Literatura
Do*** na Alpach w Splügen 1829
Adam Mickiewicz
Do*** na Alpach w Splügen 1829 Nigdy, więc nigdy z tobą rozstać się nie mogę! Morzem płyniesz i lądem idziesz za mną w drogę, Na lodowiskach widzę błyszczące twe ślady I głos twój słyszę w szumie alpejskiej kaskady, I włosy mi się jeżą, kiedy się oglądam, I postać twoję widzieć lękam się i żądam. Niewdzięczna! Gdy ja dzisiaj, w tych podniebnych górach. [...]Adam MickiewiczUr. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy ?wieszczów?). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika ?Trybuna Ludów? i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Kamila Pazgrat
Emilia i Maksymilian to dwa przeciwieństwa. On - kryminalista, wielbiciel mocnych trunków i nocnych klubów. Ona - dziewczyna z dobrego domu, nierzucająca się w oczy szara myszka. Choć znają się od lat, nie darzą się sympatią - pochodzą ze zbyt różnych światów, by móc się zrozumieć. Jednak przewrotny los stawia przed nimi sytuacje, w których tylko oni nawzajem mogą sobie pomóc. "Do następnego razu" Kamili Pazgrat to piękna, wzruszająca opowieść o sile miłości i przeznaczeniu, które nie raz potrafi z nas zadrwić.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Do Nieznajomej Nie wiem, kto jesteś — — ledwo kilka razy Widziałem ciebie — — za każdym widzeniem Pierś ma się dziwnym podnosi wzruszeniem, Serce szalonym poczyna bić tętnem, A usta moje palą te wyrazy, Które bym tylko w omdleniu namiętnem, Patrząc ci w oczy, wymówił westchnieniem. Rozkosz i boleść czuję, gdy cię widzę, I zdaje mi się, że cię kochać muszę, I zdaje mi się, że cię nienawidzę — — Przekląłbym ciebie i oddał ci duszę. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Paulina Jurga
Prequel serii Matrioszka. Od tej miłości wszystko się zaczęło. Marina od zawsze kochała Lukę, ale on traktował ją jak powietrze do chwili, kiedy pozwoliła sobie na okazanie słabości, i to przy nim. Ich spontaniczna ucieczka z mafijnego świata na zawsze zmieniła historię trzech rodzin... Przeczytaj opowiadanie o losach rodziców Nikołaja Paszczenki.
Joanna Tanaka
Do ostatniego ziarenka ryżu to zebrane pod wspólnym tytułem luźne zapiski, które autorka prowadziła podczas swojego trzyletniego pobytu w Japonii. Opisuje w nich swoje małżeństwo z rodowitym Japończykiem oraz to, co w ich relacji ludzi pochodzących z dwóch odmiennych światów, zaskoczyło i zszokowało zarówno ją samą, jak i jej męża. Dużo miejsca poświęca również podtokijskiej prowincji, na której przyszło jej żyć: ludziom, swojej pracy i nieoczekiwanym problemom. Po przyjeździe do Kraju Kwitnącej Wiśni bohaterka szybko orientuje się, że musi radzić sobie sama i że tylko na sobie może polegać. W dzielnicy, w której prawie nikt nie zna języka angielskiego, musi podjąć wręcz nadludzki wysiłek, żeby skomunikować się z resztą społeczności, której obyczaje i zachowania nieustannie ją zaskakują i dziwią. W jej życiu zaczynają pojawiać się sytuacje, których się nie spodziewała, a także niczym zjawy z horroru osoby, których nigdy nie chciałaby spotkać. Bez pomocy, wsparcia, a czasem nawet zrozumienia ze strony najbliższego człowieka czyli męża, podejmuje walkę o przetrwanie w zupełnie obcej dla siebie kulturze, starając się przeżyć każdy dzień jak najlepiej i dokończyć go niczym rozpoczęty posiłek: do ostatniego łyka zielonej herbaty, do ostatniego ziarenka ryżu.
Do p. Davida, snycerza posągów
Aloysius Bertrand
Do P. Davida, snycerza posągów Talent pełza i zamiera, jeśli nie ma skrzydeł ze złota.(Gilbert) Nie, Bóg, rozbłysk, który pała w trójkącie symbolicznym, nie jest pismem, wyrytym na wargach wiedzy ludzkiej! Nie, miłość, uczucie naiwne i dziewicze, które przesłania oczy ze wstydu i dumy w sanktuarium serca, nie jest tą czułością czelną, która szafuje łzami zalotności spoza szparek maski, małpującej niewinność! [...]Aloysius Bertrand Ur. 20 kwietnia 1807 w Ceva (w płn. Włoszech) Zm.29 kwietnia 1841 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Gaspard de la nuit, Peter Waldeck ou la chute d'un homme Własc. Louis Jacques Napoléon Bertrand, francuski poeta, dramaturg i dziennikarz. Jako pierwszy pisał poematy prozą. Syn oficera żandarmerii i córki burmistrza miasta Cevy. Uczęszczał do gimnazjum w Dijon. Po śmierci ojca w 1828 r. jako najstarszy syn został głową rodziny, ale mógł studiować dzięki pomocy finansowej ciotki. Założył pismo literackie, w którym opublikował m.in. debiutanckie wiersze Alfred de Musset. Jego własna poezja zyskała uznanie Victora Hugo. Przeniósł się do Paryża, gdzie żył w biedzie, następnie wrócił do Dijon i objął redakcję czasopisma literacko-politycznego ,,Patriote de la Côte-d'Or", na łamach którego głosił poglądy republikańskie. Pisywał również do czasopism paryskich. W 1833 r. ponownie przeprowadził się do Paryża, po wielu trudnościach znalazł pracę i sprowadził do siebie matkę i siostrę. Podjął też na nowo starania o wydanie swojego nowatorskiego poematu prozą ,,Gaspard de la nuit" oraz o wystawienie którejś ze swoich sztuk teatralnych. W 1838 zachorował na gruźlicę i od tej pory spędzał wiele czasu w szpitalach. Poemat Gaspard de la nuit został opublikowany dopiero po śmierci autora w 1841.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Do Pana Józefa w dniu imienin 1942 roku
Krzysztof Kamil Baczyński
Do Pana Józefa w dniu imienin 1942 roku To nic, że łzy narodu, że Niemcy i grypa, że rak, że głód, że wojna, że kompleks Edypa, że jęk, że narzekanie, że pomór i getto i że chodzimy z pustą jak dziura kalettą, że meble połamane i szyby wybite i że koniec tej wojny jest snem albo mitem, że zimno jak cholera, że diabli nadali, że w gruzy i że wszystko spod nóg się nam wali, i że przeklęta ziemia i przeklęte miasto, i w chlebie, że trociny lub piasek -- nie ciasto, i że bułka kosztuje dwa złote pięćdziesiąt, i że pieniądze mają łotry i obwiesie, że kradną i zabiorą wszystko do ostatka, że życie jest jak rebus albo jak zagadka. To wszystko nic, sąsiedzie dobry. Wojna krótko potrwa, jakieś sześćdziesiąt latek, i cichutko, nim się człowiek obejrzy, będziemy w ojczyźnie, w nowych spodniach, w krawacie i czystej bieliźnie -- żeby tak rzec -- prawdziwi już obywatele, nadęci, uśmiechnięci, chodzący w niedzielę do kina i Zachęty oglądać obrazy, nie klnący od cholery i jedzący zrazy z kaszą i sztukę mięsa z chrzanem i do tego jakiś kompot prawdziwy albo wędzonego węgorza. Tak to będzie. I Sikorski będzie, pepesowcy, endecy, poeci i wszędzie znów się żydzi rozplenią i znów stwierdzą ludzie, że wszystko było przez nich i że żydzi w brudzie rozsiewają miazmaty, i że trzeba szyby i sklepy im rozwalić i zęby im wybić. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Do Pana kieruję moje milczenie
Anna Arno
Proste równoległe przez chwilę niebezpiecznie się zbliżyły. Momenty przełomowe losu przeszły niezauważone. Atmosfera, którą się nasiąka, przeciwko której się buntuje; punkt wyjścia, prowadzące w całkiem różne strony Co by było, gdyby? Gdyby Wittgenstein zdążył spotkać się z Traklem, zanim ten przedawkował? Gdyby Adolf Hitler dostał się do wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych? Gdyby Rilke w przeddzień pierwszej wojny światowej nie wyjechał z Paryża? Anna Arno opisuje spotkania i przeoczenia, sytuacje potencjalne, w których bliskość stała się przepaścią. Z literackim sznytem eseistki i precyzją historyczki prowadzi czytelnika do szkoły w Linzu, szpitala garnizonowego w Krakowie czy majątku Lwa Tołstoja w Jasnej Polanie. Zaplata losy bohaterów, którzy mogli lub pragnęli się spotkać, a jednak się rozminęli. Esej Arno to portret czasów, gdy w cieniu rodzących się totalitaryzmów kiełkują nowa wrażliwość, filozofia i sztuka. To także medytacja o milczeniu, losie i niemożliwości jego pokonania.
Juliusz Słowacki
Do pani Joanny Bobrowej O! gdybym ja wiódł Panią do kaskady! To tak jak ludzie przyjaciołom wierni, Aż tam bym zawiódł, gdzie pył leci blady Śród leszczyn w Gisbach — a śród laurów w Terni. Dzikie bym zrywał na murawie kwiaty, A Pani w skałach siadłabyś myśląca, Jak anioł skrzydłem kaskady skrzydlaty — Czekając znad skał śpiewu — i miesiąca. Gdybym ja Panią do kaskady woził, Może bym wieczną tam zatrzymał siłą — Śpiewem skamienił i lodem zamroził, I kazał tęczom świecić nad mogiłą. Lecz nie powiodę do takiego zdroja, Bo teraz straszna jest ducha kaskada; To cały duch mój i cała krew moja, Która na Polskę chce upaść — i spada. [...]Juliusz SłowackiUr. 4 września 1809 r. w Krzemieńcu Zm. 3 kwietnia 1849 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Kordian (1834), Anhelli (1838), Balladyna (1839), Lilla Weneda (1840), Beniowski (1840-46), Sen srebrny Salomei (1844), Król-Duch (1845-49); wiersze: Grób Agamemnona (1839), Hymn o zachodzie słońca (1839), Odpowiedź na ?Psalmy przyszłości? (1848) Polski poeta okresu romantyzmu, epistolograf, dramaturg. W swoich utworach (zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją Polaków) podejmował problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, przeszłością narodu i przyczynami niewoli. Jego twórczość cechuje kunsztowność języka poetyckiego. W późniejszym, mistycznym okresie stworzył własną odmianę romant. mesjanizmu i kosmogonii (system genezyjski). Studiował prawo w Wilnie, krótko pracował w Warszawie w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu oraz w Biurze Dyplomatycznym Rządu powstańczego 1831 r. Podróżował po Szwajcarii, Włoszech, Grecji, Egipcie i Palestynie. Osiadł w Paryżu, gdzie zmarł na gruźlicę i został pochowany na cmentarzu Montmartre. W 1927 r. jego prochy złożono w katedrze na Wawelu. autor: Katarzyna Starzycka Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Do pastereczki siedzącej na druidów kamieniach w Pornic nad oceanem
Juliusz Słowacki
Do pastereczki siedzącej na Druidów kamieniach w Pornic nad oceanem Jak ty mi jesteś wdzięczna, Duszeczko moja mała, Słoneczna i miesięczna, Prawie bez krwi i ciała. Gdyś wysoko siadała Z główką w zorzy pierścieniach, Na Druidów kamieniach, Śród jałowcowych krzaków Ćwieki twoich chodaków Błyskały mi na lice Jako dwa półksiężyce Czerwoną zorzą ranną; I byłaś mi zarazem Chłopeczką i Dyjanną, Zjawieniem i obrazem, Kochanką i dziecięciem, Smutkiem — i niebowzięciem. [...]Juliusz SłowackiUr. 4 września 1809 r. w Krzemieńcu Zm. 3 kwietnia 1849 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Kordian (1834), Anhelli (1838), Balladyna (1839), Lilla Weneda (1840), Beniowski (1840-46), Sen srebrny Salomei (1844), Król-Duch (1845-49); wiersze: Grób Agamemnona (1839), Hymn o zachodzie słońca (1839), Odpowiedź na ?Psalmy przyszłości? (1848) Polski poeta okresu romantyzmu, epistolograf, dramaturg. W swoich utworach (zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją Polaków) podejmował problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, przeszłością narodu i przyczynami niewoli. Jego twórczość cechuje kunsztowność języka poetyckiego. W późniejszym, mistycznym okresie stworzył własną odmianę romant. mesjanizmu i kosmogonii (system genezyjski). Studiował prawo w Wilnie, krótko pracował w Warszawie w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu oraz w Biurze Dyplomatycznym Rządu powstańczego 1831 r. Podróżował po Szwajcarii, Włoszech, Grecji, Egipcie i Palestynie. Osiadł w Paryżu, gdzie zmarł na gruźlicę i został pochowany na cmentarzu Montmartre. W 1927 r. jego prochy złożono w katedrze na Wawelu. autor: Katarzyna Starzycka Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Vincenzo Latronico
Nominacja do Międzynarodowej Nagrody Bookera. Praca w branży kreatywnej, bez etatu i siedzenia w biurze. Jasne, modnie urządzone, wypełnione roślinami berlińskie mieszkanie. Eksperymenty kulinarne, dyskusje polityczne, przygody narkotykowe i wieczory, które kończą się późnym rankiem. Ekscytujące, idealne życie, pieczołowicie relacjonowanie w mediach społecznościowych któż nie chciałby być Anną i Tomem? Jednak poza zasięgiem wzroku znajomych i followersów rośnie niezadowolenie. Codzienność, skodyfikowana przez lifestyleowe magazyny, powielana w nieskończoność na facebookowych i instagramowych feedach, zaczyna przytłaczać. Praca nudzi i frustruje, grupa przyjaciół się rozpada, zaangażowanie polityczne zaczyna się i kończy w internecie. Bohaterowie, uwięzieni we własnych wyobrażeniach o życiowej perfekcji, chcą znaleźć coś prawdziwszego. Ale czy coś takiego w ogóle jeszcze istnieje? Książka Vincenza Latronica to gorzka proza o marzeniach i rozczarowaniach pokolenia współczesnych trzydziestolatków. Przypowieść o autentyczności, którą coraz trudniej odnaleźć. Przenikliwy, niepokojący, wywołujący zażenowanie i równie często głośny śmiech portret przywilejów i aspiracji pary ekspatów w Berlinie. Toma i Annę definiuje ich materialne życie, czytelnicy zaś, torując sobie po swojemu drogę przez tę tę listę stereotypów, rozpoznają w nich samych siebie i będzie to dla nich niczym kopniak w żebra. Współczująca, a zarazem cyniczna książka [] lustro, w którym widać, jak wielu ludzi kieruje się gotowymi wzorcami sukcesu i jak bardzo są nimi zawiedzeni. Zaskakująco orzeźwiająca lektura. Jury Nagrody Bookera Prawdziwy klejnot pośród powieści: precyzyjnie wycięty, misternie wyszlifowany, olśniewający. Vicenzo Latronico jest jednym z najlepszych z pisarzy. Lauren Groff Do perfekcji mistrzowsko aktualizuje arcydzieło Rzeczy Georgesa Pereca. Rivista Studio Nowy mistrz literatury włoskiej. Frankfurter Allgemeine Zeitung Sprawny, sprytny, inteligentny, cyniczny, a zarazem czuły pisarz obdarzony giętkim, ostrym językiem, którego używa niczym bicza. Marco Belpoliti, LEspresso
Grzegorz Gortat
W zantagonizowanym świecie warszawskiego blokowiska wrogiem może zostać każdy. Młody Wietnamczyk próbuje odnaleźć się w nowej dla siebie rzeczywistości. Pomiędzy dresiarzami a licealistami z warszawskich "dobrych domów" trwają nieustanne przepychanki. To świat, w którym hierarchię wyznacza zasobność portfela i siła pięści. Główny bohater jest wyobcowany ze względu na swoje pochodzenie, ale we współczesnej Warszawie niewiele trzeba, by zyskać status wroga - wystarczy kibicować innej drużynie lub mieszkać w niewłaściwej dzielnicy. Powieść dla młodzieży została nagrodzona przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek. Dla młodych miłośników takich pisarzy jak Weronika Łodyga czy John Green.
Amélie Nothomb
Wstrząsająca biografia ojca. Trzydziesta książka Amélie Nothomb, nagrodzona Prix Renaudot 2021. Osobista, niesentymentalna, na pozór lekka, a jednak wstrząsająca powieść, w której autorka oddała hołd swojemu ojcu, mówiąc jego głosem. Zaledwie trzy epizody z dzieciństwa i młodości Patricka Nothomba, belgijskiego dyplomaty, zupełnie wystarczyły pisarce, by po mistrzowsku przedstawić zarówno słabość, jak i siłę człowieka. Sześcioletni Patrick zostaje wysłany na wakacje do dziadka poety, barona na zamku w Pont-dOye. Tam, pośród zgrai swoich małoletnich ciotek i wujków, przebywa w osobliwych warunkach: karmiony raczej kiepską poezją niż realną strawą, marznąc na kość w zimowe noce, zdany sam na siebie przechodzi prawdziwie darwinowską szkołę przetrwania. Po latach powie, że to właśnie tam rozwinął instynkt życia i hart ducha, które pozwoliły mu jako negocjatorowi stanąć twarzą w twarz z rewolucjonistami w Kongo i uratować setki zakładników.
Władysław Szlengel
Władysław Szlengel Do polskiego czytelnika Dziś, jutro czy za rok konspiracyjnie, z ręki do ręki czy po wojnie, jako tom publicznie dostępny, zbiór wierszy Co czytałem umarłym dotrze do polskiego czytelnika. Może weźmie te karty Polak-demokrata, dla którego męka narodu, który dzielił z nim lata dobre i złe nie będzie obojętna, może daleki od nas czytelnik polski szukający w wierszu tylko poezji, formy czy techniki i wątpliwych emocji, może nawet wróg (choć wśród l... Władysław Szlengel Ur. 1912 r. w Warszawie Zm.8 maja 1943 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Co czytałem umarłym Poeta, dziennikarz, aktor estradowy, pisał również teksty kabaretowe. Przed wojną autor popularnych, nadawanych w radiu piosenek, w tym tang oraz utworów stylizowanych na gwarę warszawską, tekstów kabaretowych i rewiowych (m.in. Panna Andzia ma wychodne, Jadziem, panie Zielonka, Chodź na piwko naprzeciwko). Współpracownik czasopisma satyrycznego ,,Szpilki". Brał udział w obronie Warszawy, potem przedostał się do okupowanego przez ZSRR Białegostoku, następnie do Lwowa, a w roku 1941 powrócił do stolicy. Działalności kabaretowej nie przerwał również w getcie, współtworzył m. in. cykliczny program ,,Żywy dziennik". Najważniejszym jego dziełem powstałym w getcie jest zbiór wierszy Co czytałem umarłym, rozpowszechniany w formie różniących się od siebie zszywek maszynopisów (jeden z nich odnalazł się w latach 60. w stole z podwójnym blatem przeznaczonym do spalenia). Władysław Szlengel zginął rozstrzelany 8 maja 1943 w warszawskim getcie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Gajcy
Do potomnego Jestem jak ty zapewne: nisko, a jeszcze niżej źdźbło i kret. Niebo różową idzie kreską i na papierze zgina brew; krzesło pode mną, dachu jęzor spływa ceglasty, dłonie czyni podobne nocy. Są godziny, że martwe palce cicho leżą jak gdyby śpiąc, uwierzyć trzeba, że obraz ten to na powietrzu odbicie ptaka albo drzewa i tylko cień spłowiały z wierzchu przemawia za mnie. Oto świat, w którym struchlałym krokiem mierzę ziemię kulistą ponoć. Maszt gwiaździsty nocą skrzypi rzewnie i w górze jest jak czujne zwierzę, co martwym okiem liczy czas. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Adam Bahdaj
Cóż może być wspanialszego dla chłopaka od gry w piłkę na własnym boisku? Absolutnie nic! No może tylko prawdziwy turniej dzikich drużyn, w którym zagrają zespoły z całej Warszawy! Zawodnicy Syrenki wreszcie pokażą swojemu głównemu przeciwnikowi Huraganowi, kto tu rządzi. Pełna humoru powieść o przygodach wychowanych przez ulicę chłopców z warszawskiej Woli. Przyjaciele, mimo szczęścia do wpadania w tarapaty i licznych przeszkód, z zapałem realizują swoje marzenia, nie podają się, walczą o sportowe laury.