Literatura
Amerykański reset. Stany (jeszcze) Zjednoczone od podszewki
Eliza Sarnacka-Mahoney
Otwarcie na świat, możliwe dzięki internetowi, odarło Amerykanów ze złudzeń, że ich ojczyzna pozostaje najlepszym miejscem do życia, pracy i spełniania marzeń (brak podstawowych praw: powszechnego urlopu macierzyńskiego i zdrowotnego, astronomiczne koszty edukacji, spadający gwałtownie poziom życia i zarobków). Nadchodzi wielki reset, który może przybrać nawet formę rozpadu Ameryki na nowe, niezależne twory polityczne. Eseje i wywiady Elizy Sarnackiej-Mahoney, kreślą głęboko przemyślany, przekrojowy i szokujący obraz kondycji naszego najważniejszego sojusznika. Stany Zjednoczone Kajmanów. Amerykańscy bogacze płacą dziś niższe stawki podatkowe niż budowlańcy, a Ameryka zmienia się w raj podatkowy. Czy Ameryka może się rozpaść? Podziały w narodzie przekroczyły temperaturę wrzenia, a pokojowy rozpad unii może być jedyną alternatywą dla bratobójczej wojny. Naród pracujących nędzarzy. Amerykanie nie jeżdżą na urlopy, bo ich nie biorą. Większość obywateli nie ma żadnych oszczędności. Nieśmiertelna biała duma. Białasów trzeba wymienić. Za 40 lat biały będzie już tylko co trzeci mieszkaniec kraju. WASP nie dadzą się tak łatwo roztopić w multikulturowym tyglu. Studenci zadłużeni na wieczność. Zachęcamy do udziału w naszej loterii, masz szansę spłacić swój dług studencki! Nacja bez wakacji. Vacation Deficit Disorder (VDD), czyli zespół deficytu urlopowego. Schorzenie występujące u osób, które czują, że potrzebują urlopu, lecz nie mogą go wziąć. Katolik w Białym Domu. Joe Biden i jego model prezydentury. Amerykańska Polonia bastionem konserwatyzmu? Dlaczego tracimy potencjał drzemiący w Amerykanach przyznających się do polskich korzeni? Nie da się zrozumieć Ameryki bez poświęcenia jej więcej czasu, niż tylko przebiegając oczami po czerwonych paskach w telewizyjnych dziennikach. Ocenianie Stanów według definicji stosowanych w innych częściach świata nie ma sensu. Sprawdź jak wygląda Ameryka od środka - oczami Elizy Sarnackiej-Mahoney.
Monika Marszałek [FortunateEm]
Nowy thriller erotyczny autorki bestsellerowej powieści Emerald! 1 milion odsłon na Wattpadzie! Czy cena za wolność może być za wysoka? Verina Berry, przez przyjaciół zwana Rin, od dwudziestu jeden lat - czyli odkąd pamięta - ma tylko jedno marzenie. Chce uciec. Uciec od uzależnionych od hazardu rodziców, uciec z domu, w którym poznała jedynie przemoc i poniżenie, uciec od ciągłego stresu, przez który wpadła w poważne problemy zdrowotne. Są chwile, kiedy myśli, że zrobiłaby absolutnie wszystko, by wyrwać się ze swojego dotychczasowego życia... I właśnie w takiej chwili los mówi do Rin: sprawdzam. Przystojnym wysłannikiem przeznaczenia jest Zena - fascynujący, choć z całą pewnością niebezpieczny mężczyzna. Jego oferta jest prosta: zabierze Verinę z domu, da jej mieszkanie, pieniądze, raz na zawsze uwolni ją od rodzinnego koszmaru, ale w zamian chce wszystkiego. Dosłownie. Rin ma być jego. Oddać siebie całą, serce, duszę... i ciało. Oszołomiona dziewczyna w pierwszej chwili jest zaszokowana i oburzona. W końcu od sześciu lat jest w związku. Wszystko jednak przestaje mieć dla niej znaczenie, gdy po powrocie do domu po raz kolejny staje się ofiarą przemocy. Czy Rin rzeczywiście poświęci dla wolności tak wiele? A jeśli tak, to jak smakować będzie wolność zdobyta w ten sposób? Posłuchaj audiobooka:
Monika Marszałek [FortunateEm]
Kontynuacja bestsellerowej dylogii Amethyst! Czym jest prawdziwa wolność? I co warto dla niej poświęcić? Świat Veriny Berry zawsze stał na kruchych fundamentach, a teraz wygląda na to, że i one obróciły się w proch. Dziewczyna nie wie już, kto jest wrogiem, a kto przyjacielem. Pogrążona w niepewności, desperacko szuka jakiegoś punktu zaczepienia, podczas gdy wszyscy, których znała, okazują się zupełnie innymi osobami. Pokazują swoje prawdziwe, skrywane dotąd oblicza: rodzice, Caroline... i on. Zena, bogaty, przystojny i wyjątkowo niebezpieczny mężczyzna. Kim jest? Psychopatycznym gangsterem, który dla kaprysu zamieszał w życiu Rin? A może przeciwnie ― wybawcą, który ocalił ją przed najgorszym? Dziewczyna wie jedno: jest do granic szaleństwa groźny i... do granic szaleństwa zdeterminowany, by ją zatrzymać przy sobie. Czy powinna się cieszyć, czy raczej obawiać? Czułam się bardziej poturbowana niż przez ostatnie dwadzieścia lat mojego życia. Wszystko zwaliło mi się na głowę w jednym momencie. Posłuchaj audiobooka:
Stefan Zweig
Głównym jego przedmiotem zainteresowania Stefana Zweiga jako pisarza była psychologia człowieka. Znajdował się on pod znacznym wpływem pracy Zygmunta Freuda. Ocenia się, że był dobrym znawcą ludzkiej psychiki, co znalazło odzwierciedlenie w jego twórczości. Wyraźne ślady jego pasji życiowej noszą m.in. liczne opowiadania w tym i niniejsze - Amok. Amok to szał, stan niekontrolowanej emocji połączonej z żądzą mordu. Określenie to pochodzi od malajskiego/indonezyjskiego/filipińskiego słowa amuk, oznaczającego oszalałego z gniewu. (Za Wikipedią). Opowiadanie Zweiga zaczyna się bardzo intrygująco: W marcu roku 1912 w porcie neapolitańskim, przy wyładowywaniu towarów z okrętu powracającego z Indii zdarzył się dziwny wypadek, o którym gazety przyniosły długie i bardzo fantastycznie zredagowane sprawozdania. Pomimo że znajdowałem się jako pasażer na Oceanii, nie mogłem tak samo, jak i inni być świadkiem tego osobliwego wypadku, bo stało się to nocą, podczas wyładowywania węgla, kiedy wszyscy wysiedliśmy na ląd, celem uniknięcia tego przykrego hałasu, i zabawialiśmy się tam w kawiarniach lub w teatrach. W każdym razie ja osobiście myślę, że niektóre przypuszczenia, których wtedy nie wyjawiłem publicznie, mogłyby rzucić promyk światła na tę dziwaczną scenę, a czas, który odtąd upłynął, pozwala mi zużytkować pewną rozmowę, która bezpośrednio miała miejsce przed wzwyż wspomnianym epizodem.
Amok i inne szalone opowiadania
Stefan Zweig
Amok to szał, to szaleństwo które ogarnia człowieka, gdy już nie radzi sobie z własnymi emocjami, gdy otaczający go świat staje się ciemny, nieznośny, nieludzki... Amok to efekt narastającego sprzeciwu, niezgody na otaczającą rzeczywistość, to stan psychiczny człowieka, ogarniętego wielką namiętnością, wielkim gniewem, wielkim napięciem. Stefan Zweig - niekwestionowany mistrz opisywania emocji pokazuje do czego owe namiętności potrafią nas doprowadzić. Miłość, nienawiść, dobro i zło mogą jednako wywieść nas na manowce.... Znakomite pisarstwo ukryte w kilku nowelach, które stanowią kanon światowej literatury.
Lucas Hugo Pavetto, Giancarlo Villa
W przeciwieństwie do innych znaczących postaci nazizmu, życie i sława Amona Götha kręcą się wokół jego działań w obozach koncentracyjnych. Ten człowiek o nieprzyjemnym wyglądzie, korpulentnej sylwetce i oczach zawsze błyszczących gniewem, nie prowadzi życia poza obozami koncentracyjnymi. Nie ma szczególnych talentów, nie ma zainteresowań, nie ma prawdziwych pasji. Jego egzystencja jest całkowicie związana z wojną przeciwko Żydom, z antysemityzmem, który pozwala mu wyzwalać swoje najgorsze instynkty, częste napady złości i okrutnego sadyzmu. Przygotujcie się na poznanie prawdziwej historii nazistowskiego dowódcy, o którym opowiada film: Lista Schindlera".
Charles Baudelaire
Amor i czaszka Na czaszkę ludzkości wsiadłszy Anioł rozparty, Profan, jak z tronu z niej patrzy I stroi żarty. Dmucha rój baniek skrzydlaty, Każda lot bierze, Jakby ścigała gdzieś światy, W sinym eterze. Wątły, świecący glob fruwa, Chyżymi loty, Pęka — i tchnienie wypluwa, Niby sen złoty. [...]Charles BaudelaireUr. 9 kwietnia 1821 r. w Paryżu Zm. 31 sierpnia 1867 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: (zbiory wierszy) Kwiaty zła (1857), Sztuczne raje (1860), Paryski spleen (1864); (zbiory pism estetycznych) Salon 1845, Salon 1846, Malarz życia nowoczesnego (1863), Sztuka romantyczna (1868); Moje obnażone serce (1897) Francuski poeta i krytyk sztuki, jedna z najbardziej wpływowych postaci literatury XIX w. Zaliczany do grona tzw. ,,poetów przeklętych". Ostatni romantyk (wyprowadził własne wnioski z wielowątkowego dorobku tej epoki), był jednocześnie zwolennikiem metody realistycznej w literaturze. Bliskie sobie tematy i idee odnajdowali w jego twórczości parnasiści (?sztuka dla sztuki?, ?piękno nie jest użyteczne?), wyznawcy dekadentyzmu (ból istnienia), symboliści, surrealiści czy przedstawiciele modernizmu katolickiego; w jego dorobku za równie istotne jak utwory własne uważa się przekłady wierszy Edgara Allana Poego. W 1841odbył podróż morską odwiedzając wyspy Mauritius i Reunion oraz (być może) Indie, co jako doświadczenie egzotyki wpłynęło na jego wyobraźnię poetycką. Od 1842 r. przez dwadzieścia lat był związany z pół-Francuską, pół-Afrykanką urodzoną na Haiti Jeanne Duval, aktorką i tancerką, której poświęcił wiele ze swoich najsłynniejszych wierszy (m.in. Padlina, Do Kreolki, Sed non satiata, Zapach egzotyczny, Tańcząca żmija). Jej portret w półleżącej pozie stworzył w 1862 r. Manet. Pierwsze publikacje Baudelaire'a dotyczyły malarstwa (zbiory Salon 1845 i Salon 1846) i również później zajmował się on krytyką sztuk plastycznych (w 1855r. wydał kolejny tom szkiców), a jego artykuły poświęcone Delacroix, Ingresowi czy Manetowi (Malarz życia współczesnego) należą do kanonicznych tekstów teoretycznych o sztuce. Choć nie zajmował się muzyką, był pierwszym, który docenił dzieło Wagnera. W 1848 r. Baudelaire włączył się aktywnie w rewolucję Wiosny Ludów ? o epizodzie tym zadecydowały nie tyle poglądy polityczne, ile poryw ducha i osobista niechęć do ojczyma, Jacques'a Aupicka, generała armii francuskiej. Nie najlepiej czuł się w rzeczywistości ustanowionego po upadku rewolty burżuazyjno-konserwatywnego ładu II Cesarstwa; niemal jako osobistą tragedię przeżył zarządzoną przez Napoleona III przebudowę Paryża, w wyniku której wyburzono wiele ze starej, średniowiecznej zabudowy miasta. Z powodu wydanego w 1857 r. tomu poezji Kwiaty zła autor został oskarżony o obrazę moralności, skazany na grzywnę i zmuszony do usunięcia niektórych utworów (pełne wydanie ukazało się dopiero w 1913 r.). Baudelaire obracał się w kręgu najwybitniejszych twórców epoki, takich jak Balzac, Nerval, Flaubert czy Gautier. Zostawił też wiele artykułów (pisanych często na zamówienie do gazet) o współczesnych mu twórcach literatury oraz żywych portretów kolegów po piórze w pamiętnikach Moje serce obnażone czy wydanych pośmiertnie Dziennikach poufnych. Przy tej okazji formułował swój własny system filozoficzno-estetyczny. Pierwsze, powierzchowne wrażenie każe uznać, że Baudelaire epatuje obrazami wszystkiego, co budzi obrzydzenie oraz śmiałą erotyką. Jednak nie zajmował się on obrazoburstwem dla niego samego, ale uznając, że ?świat jest słownikiem hieroglifów?, uważał, że należy dostrzec i zinterpretować wszelkie przejawy rzeczywistości, co pozwoli dosięgnąć piękna będącego absolutem istniejącego poza światem; jego teoria estetyczna naznaczona była mistycyzmem w duchu Swedenborga i platońskim idealizmem. Pierwszy tom jego wierszy charakteryzuje klasyczna forma, w którą wlana została nie poruszana dotąd tematyka, natomiast Paryski spleen jako zbiór poematów prozą stanowi krok w kierunku poezji nowoczesnej. Powszechnie uważa się, że Baudelaire zmarł na syfilis, podobnie jak jego wieloletnia kochanka, był też uzależniony od laudanum i przypuszczalnie od opium, nadużywał alkoholu, przez lata pędził życie kloszarda. W 1866 r. podczas pobytu w Belgii doznał wylewu krwi do mózgu i został częściowo sparaliżowany. Rok później zmarł w klinice w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Montparnasse. Wydaniem pozostałych po nim pism zajęła się owdowiała powtórnie matka. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Antoni Lange
Antoni Lange W czwartym wymiarze Amor i Faun I Amor i Faun, te dwa bóstwa grecko-rzymskie, to dwa odmienne symbole energii uczuciowej człowieka. Zazwyczaj obaj ci bogowie razem panują na świecie, ale już to jeden, już drugi zyskuje przewagę nad rodzajem ludzkim: rzadko kiedy nadchodzi wielki Renesans równowagi obu bóstw, gdy zjednoczone bujają po ziemi jako jeden jedyny, pełny pogardy i w bezmiarach zagłębiony Amor-Faun. W zwykłych czasach każde się błąka oddzieln... Antoni Lange Ur. w 1861 lub 1863 w Warszawie Zm. 17 marca 1929 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Sonety wedyckie, Ballady pijackie, Księgi proroków, Logos, Ilja Muromiec, Rozmyślania, W czwartym wymiarze, Miranda, Nowy Tarzan Poeta, prozaik, tłumacz. Pochodził z rodziny żydowskiej inteligencji. Ojciec poety, polski patriota, brał udział w powstaniu listopadowym. Antoni wyniósł z domu kult poezji romantycznej. Usunięty przez władze carskie ze studiów na Wydziale Przyrodniczym Uniwersytetu Warszawskiego za działalność społeczno-patriotyczną, pracował jako prywatny nauczyciel, następnie wyjechał na studia do Paryża, ale nadal publikował w warszawskich czasopismach. Znalazł się w kręgu Stéphane'a Mallarmé. Interesował się też nauką, szczególnie badaniami nad hipnozą i spirytyzmem, oraz filozofią Dalekiego Wschodu. Jest uważany za prekursora fantastyki naukowej w polskiej literaturze. Pozostawił po sobie dużą liczbę przekładów z francuskiego, angielskiego, rosyjskiego oraz tłumaczenia poezji starożytnego Wschodu. Pisał również dramaty i rozprawy krytycznoliterackie. Wywarł wpływ na swojego siostrzeńca, Bolesława Leśmiana. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Amos. Prorok, pasterz z Tekoa cz.4
Francine Rivers
"Synowie Pocieszenia" tom 4 Wspaniała proza i fascynująca kreacja postaci, to rys charakterystyczny serii "Synowie Pocieszenia". Historie pięciu mężczyzn, znanych z kart Pisma Świętego, którzy z wiarą poszukiwali Boga, żyjąc w cieniu wybranych przez Niego przywódców. Kaleb, Aaron, Jonathan, Amos, Skryba odpowiedzieli na wezwanie Boga, by służyć Mu wiernie, bez rozgłosu ani sławy. AMOS - JEDEN Z PIĘCIU MĘŻCZYZN, KTÓRZY ŻYJĄC BEZ ROZGŁOSU ZMIENILI RZECZYWISTOŚĆ. SAMOTNIK, KTÓRY CZUŁ SIĘ NAJLEPIEJ WŚRÓD WZGÓRZ WIĘZIEŃ, KTÓRY SŁYSZAŁ GŁOS BOGA MOCARZ DUCHOWY, KTÓRY PRZEMAWIAŁ DO NARODU GŁUCHEGO NA BOŻY GŁOS FRANCINE RIVERS autorka ponad 20 bestsellerowych powieści m. in.: "Ostatni zjadacz grzechu", "Szofar zabrzmiał", "Purpurowa nić", "Dziecko pokuty" oraz trylogii: "Znamię lwa". Książki Francine zdobywają liczne nagrody i zaszczyty. W 2010 roku zostały uznane za najlepiej sprzedające się tytuły na liście "New York Timesa".
Józef Czechowicz
ampułki Nad pogrzebem balkony chorągwie i trumna w chmurze samolot w porównaniu z człowiekiem który to zrozumiał lokomotywa ekspresu — nie kolos we wsiach młocarnie nie dziwią krów, piosnka kabaretu od płotu do płotu jedyna rzeczywistość udręczeń ma coś ze snów każdy nie wierzyć jest gotów Reklama ryczy za reklamą sygnał świeci do sygnału z ostrych gwizdawek i kłębów pary wzlotu znać tempo życia wciąż to samo mimo szybkości obrotów kilkadziesiąt milionów łańcuchów ciągnie świat pomału wiadomo że nie ma prawieczystej jedni no i duchów w niezliczone dla oka strony rozpełza się życia proces wszędzie miliony biliony tryliony straszliwe noce Nory wilgną od płaczu nędzy w kawiarniach małej mieścinie na froncie tryska śmiechami literatura w pałacu zielony stolik stosy pieniędzy Gdybym to mógł zamącić już bym był górą Patrzcie za zamkniętymi drzwiami może naprawdę kolorowe drogi się palą dlaczegóżby wszystko co jest nie mogło się zmienić wraz z nami w świętość zapach ampułki Graala [...]Józef CzechowiczUr. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Leon Brofelt
Dawid Schatz, jako młody chłopiec wchodzi w posiadanie dziwnego przedmiotu. Z czasem odkrywa, że przedmiot ten wykazuje niezwykłe właściwości. Jednocześnie, już jako młody mężczyzna, odkrywa w sobie niesamowitą zdolność przewidywania wyników gier losowych. Całe jego długie życie wypełnione jest wątpliwościami, czy wierzyć w cudowne działanie amuletu, w swoje niezwykłe zdolności, czy to, co go spotyka, to zwykły zbieg okoliczności, czy może efekt diabelskich zgoła sztuczek? Bohater Leona Brofelta jest człowiekiem prostym i z gruntu dobrym, wrażliwym, niezbyt wykształconym, ale dobrze wychowanym. Jest przy tym kaleką obdarzonym wybujałym temperamentem, imponującym zdrowiem i kondycją. Jak sobie radzi z niespotykanym talentem i co jeszcze wynika z jego cech, o tym opowiada autor snując gawędę o życiu obfitującym w momenty dramatyczne, czasem komiczne - od narodzin Dawida w 1927 roku aż po dzień dzisiejszy. Patronat medialny: TwojaKultura.pl
Colin Thubron
Rzeka Amur oddziela Rosję od Chin. Ta ponoć najmocniej ufortyfikowana granica świata naznaczona jest zadawnioną nieufnością, której nie potrafi przełamać udawana serdeczność przywódców obu państw. Wzdłuż brzegu chowają się zapomniane przez świat wioski, starożytne grobowce, mongolskie świątynie, ruiny sowieckich instalacji a wśród nich, w cieniu wielkiej historii, próbują przetrwać ludzie. Należą do różnych narodów i kultur, mówią wieloma językami i pielęgnują odmienne wspomnienia o przeszłości tych ziem. Niektórzy walczyli zajadle, żeby pozostać w swoich domach, inni znaleźli się tu wbrew własnej woli. Dżyngis-chan, Stalin, Putin wszyscy oni odcisnęli bolesne piętno na życiu mieszkańców tych terenów, tak odległych od centrum wielkich imperiów. Colin Thubron, który przemierza świat już od ponad pół wieku, jest wymarzonym przewodnikiem w tej literackiej podróży przez azjatyckie bezkresy i przed bezdroża dziejów. Niektóre rzeki to coś więcej niż woda. Święta matka Onon mówią o Amurze buriaccy Mongołowie. Ale nawet jeśli nie bóstwo, to granica światów, bo na jednym jej brzegu Chiny, na drugim Rosja. Krajobraz starszy niż geopolityka i on, osiemdziesięcioletni piechur od ponad pół wieku w podróży. Tej książki nie mógł napisać nikt inny, bo nikt nie pisze jak Thubron. Adam Robiński Thubron jest nostalgicznym przewodnikiem prowadzącym nas śladem rzeki, której znaczna część biegnie wzdłuż granicy między dwoma mocarstwami, jest bystrym obserwatorem w czasach gwałtownej geopolitycznej rekonfiguracji, ale przede wszystkim nieustraszonym podróżnikiem. Wysmakowana, melancholijna i chwytająca za serce lektura. Washington Post Podróż od świętego źródła rzeki, która stanowi granicę między rywalizującymi ze sobą imperiami. Brytyjski mistrz podróżopisarstwa znalazł ukojenie w Amurze, którego surowe piękno zachwyca, a historia nie pozwala o sobie zapomnieć. Wall Street Journal Weteran pisarstwa podróżniczego wędruje przez stepy, mokradła i lasy, spotyka Mongołów, Rosjan i Chińczyków, by zaraz potem zauważyć, że w przeciwieństwie do takich rzek jak Missisipi czy Nil Amur jest źródłem podziałów, a niepokój i nieufność można dostrzec na obu jego brzegach. The New Yorker Zapierająca dech w piersiach opowieść o pięknie i surowości długiej na prawie tysiąc dwieście kilometrów rzeki, która wyznacza granicę między Rosją a Chinami. Thubron dokumentuje wzajemne oddziaływanie polityki i historii oraz ukazuje kontrast pomiędzy stonowanym fatalizmem Rosjan mieszkających w dorzeczu a żywym optymizmem Chińczyków, których rozświetlone restauracje i migoczące targi maskują oznaki niezadowolenia. Znakomity dziennik podróży. Publishers Weekly Amur pokazuje nam Thubrona w szczytowej formie, potwierdzając jego pozycję jednego z największych brytyjskich prozaików. Jego najnowsza książka jest nie tylko piękna jest to również dzieło o wielkim znaczeniu. Autor używa rzeki jako metafory, by opowiedzieć o relacjach pomiędzy dwoma krajami, które przez wielu postrzegane są za największe zagrożenie dla Zachodu [...]. Daily Telegraph
Joseph Conrad
"Amy Foster" to opowiadanie Josepha Conrada, wybitnego angielskiego pisarza polskiego pochodzenia. “Miałem czas przypatrzyć się jej tępej twarzy — czerwonej, ale jakby nie od rumieńca tylko od tęgiego policzka; zapamiętałem również krępą jej postać i rzadkie, ciemno brunatne włosy, ściągnięte w ciasny węzeł z tyłu głowy. Wyglądała zupełnie młodo. Jej głos brzmiał cicho i nieśmiało; słychać było wyraźnie że brak jej tchu. — Chłopiec zdrów, dziękuję panu. Pojechaliśmy dalej kłusem. — Pan pytał pewnie o jakiegoś małego pacjenta? — rzekłem, a doktór, zacinając z roztargnieniem kasztana, mruknął: — Jej mąż był dawniej moim pacjentem. — Wygląda na tępą — zauważyłem odniechcenia. — Otóż to właśnie — rzekł Kennedy. — Bardzo jest bierna. Dość spojrzeć na te czerwone ręce, wiszące u końca krótkich ramion, na nieruchawe, wypukłe, piwne oczy, aby zdać sobie sprawę z inercji jej ducha — inercji, która powinna była zabezpieczyć ją nazawsze przed wszelkiemi niespodziankami wyobraźni. A jednak któż z nas jest bezpieczny? W każdym razie Amy, taka jak ją pan widzi, miała dość wyobraźni by się zakochać.” Fragmenty z książki: Joseph Conrad. „AMY FOSTER”
Joseph Conrad
Odkryj wzruszającą i poruszającą opowieść Josepha Conrada w dwujęzycznej edycji "Amy Foster," dostępnej zarówno w języku polskim, jak i angielskim, w przekładzie Anieli Zagórskiej. Książka przedstawia dramatyczną historię biednego emigranta z Europy Środkowej, który, płynąc z Hamburga do Ameryki, rozbija się u wybrzeży Anglii. Zagubiony i osamotniony, trafia na nieprzyjaznych mieszkańców angielskich wiosek, którzy, przerażeni jego obcym językiem i nieznajomym wyglądem, traktują go jak zagrożenie. W tym wrogim otoczeniu jedynie ekscentryczny pan Swaffer decyduje się udzielić mu schronienia i pracy. Yanko, bo tak ma na imię główny bohater, powoli przyswaja nowy język i obyczaje, a jego imię, oznaczające "Mały Jan", staje się symbolem jego trudnej drogi ku akceptacji. Jego pochodzenie z Karpat i góralska dusza odciskają się piętnem na jego losach, szczególnie w miłości do Amy Foster, prostej służącej, która jako jedyna okazuje mu odrobinę życzliwości. Mimo niechęci otoczenia, para pobiera się, a ich związek zostaje uwieńczony narodzinami syna, Johnny'ego. Jednakże szczęście jest ulotne. Amy, zaniepokojona dziwnymi zwyczajami męża, zaczyna się go obawiać, zwłaszcza gdy Yanko próbuje przekazać synowi modlitwy w swoim ojczystym języku. Kiedy Yanko zapada na ciężką chorobę i zaczyna majaczyć w obcym dla Amy języku, ta, przerażona, opuszcza go, pozostawiając go w agonii. Tragicznie okazuje się, że Yanko jedynie błagał o wodę w swojej mowie. Yanko umiera, pozostawiając po sobie smutek i refleksję nad losem odrzucenia i niezrozumienia. "Amy Foster" to niezwykła opowieść o samotności, trudach emigracji i zderzeniu kultur, które nieodmiennie wpływa na losy człowieka. Ta dwujęzyczna edycja pozwala zarówno na głębsze zrozumienie tekstu, jak i na doskonalenie umiejętności językowych. To książka, która poruszy serce każdego czytelnika, pozostawiając niezatarte wrażenie.
Joseph Conrad
Amy Foster Kennedy jest wiejskim doktorem i mieszka w Colebrook, na wybrzeżu Eastbay. Pagórek wznoszący się stromo za czerwonymi dachami miasteczka wygina dziwacznie High Street i przyciska ją do tamy, która broni mieszkańców przed morzem. Za tamą wije się na całe mile rozległym i kształtnym zakolem jałowy brzeg pokryty grubym żwirem, ze wsią Brenzett -- wyglądającą po drugiej stronie wody jak ciemna grupa drzew z dzwonnicą w pośrodku; dalej zaś prostopadła kolumna morskiej latarni, nie większa z daleka od ołówka, wskazuje, gdzie ląd się kończy. [...]Joseph ConradUr. 3 grudnia 1857 w Berdyczowie Zm. 3 sierpnia 1924 w Bishopsbourne k. Canterbury Najważniejsze dzieła: Lord Jim (1900), Nostromo (1904), W oczach Zachodu (1911), Gra losu (1913), Smuga cienia (1917), Jądro ciemności (1902) Właśc. Józef Teodor Konrad Korzeniowski, ang. pisarz polskiego pochodzenia; pseudonim artystyczny utworzył od dwóch ze swych imion. Syn literata Apolla Korzeniowskiego zaangażowanego w przygotowania do powstania styczniowego, jako małe dziecko towarzyszył rodzicom skazanym w 1862 r. na zesłanie do Wołogdy; oboje zmarli na gruźlicę osierocając go wcześnie. Mając 17 lat młody Korzeniowski związał swoje życie zawodowe z morzem, początkowo pracując na statkach francuskich. W tym okresie był zamieszany w przemyt broni, popadł w długi i podjął nieudaną próbę samobójczą. Jako poddany rosyjski, od 1878 r. przebywający za granicą nielegalnie, nie mógł służyć w marynarce we Francji, za to w Anglii zatrudniono go bez trudności (od też tego momentu zaczął uczyć się angielskiego). W 1886 r. uzyskał stopień kapitana i otrzymał obywatelstwo brytyjskie. Po zrezygnowaniu ze służby w 1894 r. zajął się ratowaniem zdrowia i pracą pisarską (debiutancka powieść Szaleństwo Almayera ukazała się w 1895 r.), wkrótce też ożenił się. W jego prozie pewne motywy i problemy właściwe epoce romantyzmu (np. honor, figura samotnika, idea bezwzględnej wierności samemu sobie) łączą się z etyką i ideami pozytywistycznymi (etos pracy), przy czym Conrad wykorzystuję estetykę symbolizmu oraz impresjonizmu. Najistotniejszy temat jego prozy to kwestia zachowania jednostki wobec zagrożenia własnego oraz współtowarzyszy niedoli, społeczne poglądy pisarza określa termin ,,etyka conradowska". Większość polskich przekładów jest dziełem kuzynki pisarza, Anieli Zagórskiej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Annah Viki M.
Tak, Dawidzie? rzuca śpiewnym głosem do słuchawki. Uwodzi go nim i mnie także. Dobrze, Dawidzie mówi, a ja widzę, jak nagle się prostuje, wypina piersi do przodu, sztywnieje. Oczywiście, Dawidzie. Odkłada słuchawkę i językiem zwilża usta. Robię to samo, trwając w napięciu. An stoi przez chwilę wyprostowana, po czym podnosi sukienkę, sięga wysoko i ściąga rajstopy. Majtki też ma czarne, jak wszystko inne. Sięga i po nie, by pozbyć się ich zwinnym ruchem. Przez ułamek sekundy miga mi kępka czarnych włosków na jej wzgórku łonowym, ale sukienka już opada, przykrywając to zjawisko. Wilgoć, czuję ją między swoimi nogami i pewna jestem, że An także jest już mokra. Bierze swoje majtki z biurka i podtyka pod nos, zaciąga się zapachem i odkłada je z powrotem. I znów zakłada rajstopy, tym razem na gołą skórę. Wyobrażam sobie gruby materiał otulający jej cipkę i pośladki. Musi być przyjemny. A może wcale nie? Może jest szorstki i ją drażni? Pewnie ma nabrzmiałe z podniecenia wargi, które są wrażliwe na każdy dotyk. Przyglądam się, jak wkłada buty i stąpa po granatowej wykładzinie w kierunku gabinetu naszego szefa. W każdą środę po pracy młoda kobieta spotyka się ze swoim szefem w jego biurze. Czy wiedzą, że ktoś na nich patrzy? Opowiadanie erotyczne o zakazanej relacji z różnicą wieku i nutką BDSM. Annah Viki M. - pseudonim kobiety, która nie chce zostać odnaleziona, natomiast sama chciałaby odnaleźć idealne barwy namiętności i szuka ich bezpruderyjnie na stronach swoich opowiadań erotycznych i nie tylko. Tworzy kolorowe postacie pełne uczuć i emocji, które nie boją się sięgać po to, czego pragną. Sama nie boi się pisać mocno i dosadnie, przesuwając granicę i puszczając oko do czytelnika.