Literatura
Janette Oke
Bestsellerowa seria, której pierwszy tom został zekranizowany jako pełnometrażowy film oraz stał się inspiracją popularnego, również w Polsce, serialu GŁOS SERCA. Opis książki ŚLUB Z WYNNEM BYŁ WSZYSTKIM, O CZYM MARZYŁA - A POTEM... Pozostawiając swoich drogich przyjaciół w Beaver River, Elizabeth i Wynn przejmują jeszcze bardziej prymitywną placówkę na północnym zachodzie Kanady. Elizabeth czuje się całkowicie odizolowana, bo miejscowe Indianki boją się nawet na nią spojrzeć. Kiedy mały Sammy zniknął z ich życia, Delaneyowie myśleli, że najbardziej druzgocące rozczarowanie w życiu mają już za sobą. Czy będą w stanie sprostać nadchodzącym wyzwaniom? Oto czwarta część bestsellerowej serii GŁOS SERCA. O Autorce Janette Oke Znana kanadyjska autorka ponad 70 książek. W Polsce wydana została także jej bestsellerowa seria: Miłość przychodzi łagodnie, trylogia z czasów biblijnych: Śledztwo setnika, Ukryty płomień i Droga do Damaszku oraz seria pogodnych, rodzinnych powieści rozpoczęta przez tytuł Pewnego razu latem. Seria GŁOS SERCA 1. GŁOS SERCA 2. GDY NADCHODZI WIOSNA 3. ŚWIATŁO PORANKA 4. GDY ROZKWITA NADZIEJA 5. PONAD BURZĄ 6. GDY NADEJDZIE JUTRO
Autor nieznany
Gdy się Chrystus rodzi... Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi, Ciemna noc w jasnościach promienistych brodzi; Aniołowie się radują, Pod niebiosy wykrzykują: Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo. Mówią do pasterzy, którzy trzód swych strzegli, Aby do Betlejem czym prędzej pobiegli, Bo się narodził Zbawiciel Wszego świata Odkupiciel; Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo. O niebieskie Duchy i Posłowie nieba! Powiedzcież wyraźniej, co nam czynić trzeba, Bo my nic nie pojmujemy, Ledwie od strachu żyjemy; Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo. [...]Autor nieznanyAutor nieznany - hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców. Czasami jednak można wskazać tylko krąg kulturowy twórcy, centrum artystyczne, pod którego wpływem autor tworzył oraz oszacować czas powstania dzieła. W przypadku literatury do dzieł o autorze zbiorowym zaliczyć można utwory ludowe lub niektóre dzieła starożytne, których powstanie ginie w mrokach dziejów: zrodzone w kulturze oralnej, były powtarzane i zapamiętywane przez kolejnych słuchaczy. Z czasem ktoś zapisywał zapamiętany utwór, niekiedy powstawało kilka niezależnych zapisów. Po epoce antycznej, kiedy twórczość miała zapewniać autorowi indywidualną, ,,imienną" nieśmiertelność - na początku średniowiecza za cnotę twórców uznawano anonimowość. Sztuka miała służyć chwale Boga, religii, kraju - instytucjom trwalszym od znikomego i mało istotnego jednostkowego bytu. Legendy, mity, wiele kronik czy pieśni - teksty ważne dla całych społeczności, to często dzieła, których autorów nie sposób wskazać.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Agnieszka Sorycz
Czasem trzeba po prostu skoczyć. Bo zamiast upaść, można nauczyć się latać. Ona - młoda kobieta twardo stąpająca po ziemi, wzięta tancerka, marzy o własnej szkole tańca. On - inżynier dźwięku i instruktor spadochronowy, ma poukładane życie, ale ciągnie go w przestworza. Oboje ukrywają przed światem głębokie rany. Czy można być fair wobec drugiej osoby, jeśli nowymi relacjami próbuje się załatać dziury z przeszłości? Poruszająca historia w sam raz dla miłośników twórczości Nicholasa Sparksa. Agnieszka Sorycz - autorka powieści i opowiadań obyczajowych oraz fantasy. Jej debiutancka powieść "Północny Sabat" znalazła się w rankingu Empik Top. Zawodowo zajmuje się marketingiem filmowym, prywatnie wychowuje trójkę dzieci, a wolne wieczory spędza w szczerym polu z teleskopem.
Autor nieznany
Gdy śliczna Panna... Gdy śliczna Panna Syna kołysała, Z wielkim weselem tak Jemu śpiewała: Li li li li laj, moje Dzieciąteczko, Li li li li laj, Śliczne Paniąteczko. Wszystko stworzenie, śpiewaj Panu swemu, Pomóż radości wielkiej sercu memu: Li li li li laj, wielki królewiczu, Li li li li laj, Niebieski Dziedzicu. Sypcie się z nieba, liczni Aniołowie, Śpiewajcie Panu, niebiescy duchowie: Li li li li laj, mój wonny kwiateczku, Li li li li laj, w ubogim żłóbeczku. [...]Autor nieznanyAutor nieznany - hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców. Czasami jednak można wskazać tylko krąg kulturowy twórcy, centrum artystyczne, pod którego wpływem autor tworzył oraz oszacować czas powstania dzieła. W przypadku literatury do dzieł o autorze zbiorowym zaliczyć można utwory ludowe lub niektóre dzieła starożytne, których powstanie ginie w mrokach dziejów: zrodzone w kulturze oralnej, były powtarzane i zapamiętywane przez kolejnych słuchaczy. Z czasem ktoś zapisywał zapamiętany utwór, niekiedy powstawało kilka niezależnych zapisów. Po epoce antycznej, kiedy twórczość miała zapewniać autorowi indywidualną, ,,imienną" nieśmiertelność - na początku średniowiecza za cnotę twórców uznawano anonimowość. Sztuka miała służyć chwale Boga, religii, kraju - instytucjom trwalszym od znikomego i mało istotnego jednostkowego bytu. Legendy, mity, wiele kronik czy pieśni - teksty ważne dla całych społeczności, to często dzieła, których autorów nie sposób wskazać.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Renata L. Górska
Przyroda bywa zwodnicza - piękno krajobrazu odwraca uwagę od trudnych relacji i skomplikowanych problemów lokalnej społeczności. Gdy Nadia dostaje propozycję awansu, nie waha się długo. Konieczność przeprowadzki to świetna okazja, by odciąć się od przeszłości, interesownej rodziny i nielojalnego ex-męża. Zresztą perspektywa zamieszkania w Bretanii, nad samym Atlantykiem, wydaje się bardzo kusząca! Nowe obowiązki okazują się jednak dość niewdzięczne, a zawodowe komplikacje nakładają się na duszną atmosferę portowej miejscowości, gdzie wśród rybackich domków i urokliwych klifów kryje się wiele tajemnic. Buntownicze wybryki nastoletniej Zoé czy przemyt narkotyków - to tylko kilka problemów, w które zostanie wplątana bohaterka. Czy Nadia odzyska osobistą równowagę w kraju, nad którym wisi widmo terroryzmu i trwa kryzys uchodźczy? Strzał w dziesiątkę dla miłośników powieści obyczajowych osadzonych w zachwycających sceneriach - w stylu książki "Irlandzki sweter" Nicole R. Dickson. Renata L. Górska - autorka powieści obyczajowych, wśród których najbardziej znane to: "Za plecami anioła", "Przyciąganie niebieskie" czy "Błędne siostry". Z wykształcenia ekonomistka, ale swoje życie zawodowe związała raczej ze słowami niż liczbami - pisze felietony i opowiadania, przez wiele lat współpracowała z dwutygodnikiem polonijnym "Samo życie". Urodzona na Śląsku. Lubi dzieci i koty.
Krzysztof Kamil Baczyński
(Gdy za powietrza zasłoną...) Gdy za powietrza zasłoną dłoń pocznie kształty fałdować i czuje się wielkie ptaki rosnące za chmur kwiatami, zmierzch schodzi lekko. A ona świeci u okna głową jasną jak listek światła i śpiewa piosenkę ciszy. Długą, wijącą się wstęgą głos ciepły w powietrzu stygnie, aż jego dosięgnie w zmroku i szept przy ustach usłyszy. Kochany -- szumi piosenka i głowę owija mu, dzwoni jak włosów miękkich smuga, lilie z niej pachną tak mocno, że on, pochylony nad śmiercią, zaciska palce na broni, wstaje i jeszcze czarny od pyłu bitwy -- czuje, że skrzypce grają w nim cicho, więc idzie ostrożnie, powoli, jakby po nici światła, przez morze szumiące zmroku i coraz bliższa jest miękkość podobna do białych obłoków, aż się dopełnia przestrzeń i czuje jej głosik miękki stojący w ciszy olbrzymiej na wyciągnięcie ręki. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Joanna Sykat
Adriana mieszka z córką w domu na obrzeżach miasta. Wydaje się, że po rozwodzie poukładała życie na nowo. Ma partnera, z którym jest jej dobrze, i pracę, na którą na ogół nie narzeka. Jej stabilizacja ulega jednak zachwianiu, gdy z otoczenia zaczynają znikać przeróżne rzeczy. Kobieta powoli traci poczucie bezpieczeństwa, usiłując odgadnąć, czy to jej umysł płata figle, czy może ktoś celowo próbuje zburzyć jej spokój. Czy Adriana rzeczywiście jest tak silną kobietą, jaką się wydaje? Czy jej prywatne śledztwo pomoże rozwikłać zagadkę? I wreszcie – jaki wpływ na to będzie miało tajemnicze znalezisko w ogrodzie?
Gdy zabraknie cienia. Z perspektywy praktyki terapeutycznej
Małgorzata Talarczyk
Dr Małgorzata Talarczyk jest psychologiem i psychoterapeutką specjalizującą się w zaburzeniach odżywiania u dzieci i młodzieży, a także dorosłych. I o blaskach i cieniach swojej pracy opowiada. Jak się okazuje, jest to teren pełen niespodzianek i pułapek. Trzeba wyjątkowej sprawności - wiedzy, wyczucia, spostrzegawczości, stanowczości, wyrozumiałości - żeby sprawnie się po nim poruszać, by swoim pacjentom, często nieletnim, skutecznie pomagać, wyprowadzając ich z cienia choroby i odczuwać satysfakcję z pracy. W swojej 35-letniej praktyce klinicznej i psychoterapeutycznej zgromadziła tak dużą ilość wiedzy, doświadczenia i obserwacji, że może wszystko to przekazywać w tekstach, a także w wykładach dla młodszych adeptów tego trudnego zawodu. /fragment wstępu/
Agnieszka Walczak-Chojecka
Karolina zbliża się do czterdziestki. Jej kariera prężnie się rozwija, jednak kobieta chce od życia czegoś więcej. A dokładnie: miłości i macierzyństwa. Czuje, że być może to ostatni moment, żeby zostać matką. Pytanie, czy jej marzenia pokrywają się z tym, czego chce Filip? A może swoją uwagę powinna przekierować na przystojnego Milana serbsko-chorwackiego pochodzenia? Przed Karoliną wiele ważnych decyzji. Zostanie w malowniczym Kazimierzu nad Wisłą czy ulegnie atrakcjom gorącej Chorwacji? Namiętność i pożądanie przeplatają się tu z pragnieniem rodzicielstwa. Czy uda się połączyć jedno z drugim?
Martyna Raduchowska
Gdy fatalny początek szamańskiej kariery i przerażające widmo niebytu wypalają w duszy Idy swoje mroczne piętno, z pomocą przybywa nieoczekiwany sojusznik. W obliczu płonącej furią ptaszycy nieskończona pustka nie wydaje się już wcale taka znowu najgorsza. Tylko czym tak naprawdę jest harpia Joanna? Dlaczego uwiła sobie piekielne gniazdo akurat w ogrodzie szamanki? Jaką moc skrywają w sobie łzy rajskiego ptaka? I czy niemożliwe i niewykonalne to aby na pewno jedno i to samo? Opowiadanie zostało opublikowane w wydaniu III (2025) "Demona Luster".
Courtney Walsh
Znana aktorka Emily Ackerman całe życie kieruje się radami z listów, które matka pisała do niej przed śmiercią. Gdy zawodowa porażka sprowadza na nią falę krytyki, kobieta usuwa się do rodzinnego Nantucket, by zająć się remontem i sprzedażą odziedziczonego domu. Tam staje przed nieoczekiwanym wyzwaniem na rzecz miejscowej społeczności. Hollis McGuire powraca na wyspę po wypadku kończącym karierę bejsbolisty. Czuje, że jego życie jest w rozsypce. Nadzieją jest pojawienie się w miejscowości dawnej przyjaciółki... dlatego jest gotowy zrobić, co może, by ją zatrzymać. Kiedy wszyscy wokół wydają się kłamać, Emily będzie musiała wybrać pomiędzy chronieniem swojego serca a poczuciem, że ktoś jej potrzebuje.
Filip Zawada
Przewrotna saga rodzinna. Bezwstydny manifest podglądactwa. Wielki powrót Filipa Zawady. Róża zaskakuje ripostami szybszymi niż laser, a wiarą w siebie obdzieliłaby całą rodzinę. Trytek, jej brat, śmiertelnie poważnie traktuje sny i już od dzieciństwa było jasne, że zostanie degeneratem. Ich rodzice Halia i Andrzej stanowią parę siejącą zniszczenie większe niż armagedon. I babcia Edwarda. Wyjaśnia zawiłości życia z subtelnością armaty. Nawet Hades nie może upilnować tego towarzystwa. Witaj u Mrazów. Tu wszystko działa na opak jakby ktoś odwrócił instrukcję obsługi codzienności. Dzieci widzą więcej niż dorośli, reguł uczy się poza domem, a babcie bywają adoptowane. Filip Zawada snuje przewrotną sagę rodzinną, która toczy się aż w zaświatach. Wiadomo, że z rodziną najlepiej wychodzi się po śmierci. Skrajne emocje i egzystencjalne pytania mieszają się tu z dosadnością, absurdalnym humorem i koktajlem literackich tropów.Niepodrabialna powieść!
Urke Nachalnik
Urke Nachalnik to pseudonim literacki przedwojennego autora kryminałów pochodzenia żydowskiego, które właściwe nazwisko brzmiało Icek Boruch Farbarowicz. Za działalność przestępczą trafił na długie lata do więzienia, gdzie z powodzeniem przekuwał znajomość przestępczego półświatka na literaturę. Po wyjściu z więzienia postanowił bliżej związać się z literaturą. Do wybuchu wojny napisał kilka powieści sensacyjno-kryminalnych, m.in. Gdyby nie kobiety.
Gdyby Polacy nie byli Polakami. Kresowa apokalipsa: reportaże i perory
Wojciech Pestka
Kolejny zbiór reportaży Wojciecha Pestki o mieszkańcach wschodnich ziem II Rzeczpospolitej. Poprzedni – „Do zobaczenia w piekle” – został doceniony przez czytelników i obsypany licznymi nagrodami. Tytuł zbioru reportaży nawiązuje do pełnych pogardliwej wyższości słów carskiego historyka Mikołaja Berga. Pisał o nas w 1906 roku: „[...] gdyby Polacy nie byli Polakami, tj. gdyby byli zgodniejsi i nie rozpadali się na tyle różnorodnych stronnictw, gdyby w swych działaniach politycznych okazali więcej ładu organicznego i wytrwałości, już by się Polska dawno wyzwoliła. Nieraz Polakom kładziono do ust wolność […]”. W książce znalazły się m.in. reportaże o rosyjskich szpiegowskich radioteleskopach i Wiktorze Bagieńskim z Windawy, o Litwie, nazwanej przez Miłosza ziemią mitów i poezji, o Jozefie Dobkiewiczu z Łatgalii, bitwie pociągów pancernych i frachtowcu „Athen” w roli obozu zagłady, największym w Europie cmentarzu jeńców wojennych w Dęblinie i rosyjskich przygotowaniach w 1981 r. do interwencji wojskowej w Polsce… Wojciech Pestka nadaje swoim reportażom obiektywny wymiar: unika uproszczeń, nie wypowiada łatwych sądów, dokumentując życiowe doświadczenia swoich bohaterów. Znakiem rozpoznawczym jest opanowana do perfekcji technika „cudzego głosu” – narracji budowanej z wypowiedzi bohaterów, relacji medialnych, informacji faktograficznych. Reportaże Wojciecha Pestki były wielokrotnie nagradzane, m.in. Międzynarodową Nagrodą Literacką im. Hryhorija Skoworody (Ukraina), Międzynarodową Nagrodą Literacką im. Mikołaja Gogola (Ukraina), Ogólnopolską Literacką Nagrodą im. B. Prusa. Wydanie książki zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Courtney Walsh
Cody Boggs i Louisa Chambers przyrzekli sobie, że niezależnie od tego, jak potoczą się ich losy, wrócą pod latarnię morską na wyspie Nantucket w dniu swoich wspólnych trzydziestych urodzin. Jednak miało to miejsce, zanim doszło do wypadku, który zupełnie wywrócił ich życie. Ścieżki tej dwójki przecinają się na kilka miesięcy przed umówioną datą. Cody trafił na wyspę jako zastępca dowódcy Straży Wybrzeża, a firma eventowa Louisy dostaje zlecenie od miejscowej jednostki. Razem planują regaty, które mają być okazją do kwesty oraz poprawy wizerunku Straży wśród lokalnej społeczności. Każde ich spotkanie wywołuje dreszcz emocji, jednak wspólna praca budzi wspomnienia dnia, w którym zginął ojciec Cody'ego. Na jaw wychodzą fakty, które stawiają pod znakiem zapytania ich dotychczasowe opinie i uczucia, jakie żywili wobec siebie i swoich bliskich.
Leszek Cichy, Piotr Trybalski
Historia pierwszego zimowego wejścia na Mount Everest Opowieść Leszka Cichego legendarnego lodowego wojownika O ambicji, pragnieniu przekraczania granic i sensie eksploracji świata Gdyby to nie był Everest, tobyśmy chyba nie weszli to słynne zdanie wypowiedział Leszek Cichy 17 lutego 1980 roku. Tego dnia wraz z Krzysztofem Wielickim dokonał czegoś, co wydawało się niemożliwe. Jako pierwsi ludzie stanęli zimą na szczycie ośmiotysięcznika. I to od razu najwyższego! Jak do tego doszło? Dlaczego polscy himalaiści zdecydowali się oblegać szczyt Góry Gór zimą? Przecież było powszechne przekonanie, że Mount Everestu o tej porze roku zdobyć się nie da. Grupa śmiałków dowodzona przez Andrzeja Zawadę podjęła wyzwanie. Leszek Cichy ze swadą i szczerością opowiada o wydarzeniach sprzed czterdziestu lat. Już opis samych przygotowań do wyprawy w końcówce lat 70. powoduje szybsze bicie serca. I zdumienie ekipa dysponowała jednym porządnym namiotem szturmowym, a Krzysztof Wielicki wspinał się w okularach do spawania. Odwaga i strach, racjonalizm i brawura, ambicja, brak pokory i chęć zapisania się w historii z jednej strony, z drugiej - liczne chwile zwątpienia i słabości. Książka Gdyby to nie był Everest..., ukazująca się w czterdziestą rocznicę pierwszego zimowego wejścia na najwyższą górę świata, to świetny dokument, w którym Leszek Cichy i słuchający jego wspomnień Piotr Trybalski nie tylko odtworzyli całą drogę na szczyt Everestu, ale też uchwycili niezwykły, najważniejszy moment złotej epoki polskiego himalaizmu. Książkę Gdyby to nie był Everest... wzbogacają publikowane po raz pierwszy rozmowy z bazy i obozów pod Mount Everestem z 1980 roku spisane z oryginalnych taśm, nieznane, wyjątkowe fotografie ze słynnej wyprawy oraz fascynująca historia początków batalii o Górę Gór.