Literatura
Aleksandra Możejko
Czy zemsta da mu szczęście? Czy przyniesie coś innego? Pragnął tylko jednego. Wraz z nią otrzymał wiele więcej Marcello Manfredo ma wszystko: drogie samochody, luksusowe rezydencje i doskonale prosperującą firmę. Pławi się w dostatku. Pieniędzy ma tyle, że do końca życia nie byłby w stanie ich wydać. Brakuje mu tylko jednego. Jednej rzeczy, o której marzy od dawna. Do niej dąży i pragnie jej tak, jak niczego innego na świecie. Wreszcie nadchodzi dzień, w którym zrealizuje swój plan. Tego dnia dopełni się jego zemsta. Dziesięć lat wcześniej stracił oboje rodziców. Odebrał mu ich Enzo Monroe, sprowadzając na młodego Manfreda niewyobrażalny ból i wielką tęsknotę. Ponieważ jednak zemsta najlepiej smakuje na zimno, Marcello nie szaleje, tylko czeka na odpowiedni moment. Planuje, jak odebrać wrogowi wszystko. Nie tylko pieniądze i wpływy. Także córkę. Manfredo zażąda od Enza jego córki. By dopełnić zemsty, ożeni się z Elizabeth Rose Monroe. Oczywiście uczyni to wbrew jej woli...
Moja żona głaszcze jeże. Rozmowy małżeńskie
Błażej Strzelczyk
Czy długi udany związek to wynik wielu kompromisów, czy raczej sporadycznego rzucania talerzami? A zakochanie? Czy zawsze w końcu znika? A może przyzwyczajenie nie musi zająć miejsca namiętności? Bohaterowie książki Błażeja Strzelczyka opowiadają o tym, co w małżeństwie najważniejsze o codziennych radościach, kłótniach, wybaczaniu, dzielonych pasjach i budowaniu wspólnego miejsca na ziemi. O tym, jak istotny jest dotyk, przytulenie i uśmiech. O miłości z przyjaźni i przyjaźni w miłości. Moja żona głaszcze jeże to czuła i mądra książka o miłości i wzajemnym zrozumieniu oraz poruszające świadectwo pogodzenia się z upływającym czasem. Rozmówcy: Justyna Pronobis-Szczylik i Cezary Szczylik, Henryka Krzywonos-Strycharska i Krzysztof Strycharski, Ludwika i Henryk Wujcowie, Elżbieta i Przemysław Malzhanowie, Hanna i Antoni Gucwińscy, Barbara i Ludwik Wilczyńscy, Grażyna i Wojciech Jagielscy, Joanna i Jan Kulmowie, Małgorzata Goetz i Karol Modzelewski oraz Anna i Tadeusz Sobolewscy Warto się przytulać. Całować. Wspólnie oddychać. Nie rzucać talerzami. Nie mieć racji. I nie być miłosnym radykałem. Cieszyć się sprawami małymi: że dało się radę dobiec na czas na przystanek, i wielkimi: że umiało się znieść porażkę. Warto za sobą tęsknić. Przede wszystkim: dobrze jest ze sobą rozmawiać. Pielęgnować miłość. To są historie o kochaniu. I o starzeniu się. Rozmowy ze starymi kochankami o tym, co jest na końcu. I co zostanie, gdy ciało się wyczerpie, pamięć zawiedzie, a zapał zgaśnie. Błażej Strzelczyk
Moja żona nie tańczy. Opowiadania wybrane
Tove Ditlevsen
Tove Ditlevsen jest zjawiskiem nie tylko w literaturze duńskiej, ale i światowej. Wychowana w rodzinie robotniczej, dzięki niespotykanemu talentowi przekroczyła granice swojego przeznaczenia, zdobyła i porzuciła literackie salony i osiągnęła w Danii status pisarki kultowej. W jej oszczędnej, intymnej prozie nie znajdziemy wielkiej historii ani przełomowych wydarzeń. Bohaterami są młode, zakochane dziewczyny i zgorzkniali uliczni sprzedawcy, fryzjerki i profesorowie, kobiety porzucone przez mężów i te, które dopiero planują rozstanie z mężczyzną. Życie rodzinne, miłosne, a nawet wewnętrzne to u Ditlevsen przestrzeń, w której nieustannie rozgrywamy strategiczne szachy, to przestrzeń walki i przemocy nikt nie skrzywdzi cię tak jak własna matka (chyba że mąż lub żona), a dzieci zdane są same na siebie. Z zaledwie kilku słów Ditlevsen tworzy skomplikowany świat pełen zależności, trudnych decyzji i emocji buzujących pod powierzchnią. Świat, w którym to, co wypowiedziane na głos, jest dużo mniej istotne od tego, co przemilczane.
Maria Rydlowa
Wspomnienia Marii Rydlowej prawdziwa skarbnica wiedzy o międzywojennych Bronowicach i młodopolskiej przeszłości Krakowa Osobista opowieść autorki, pochodzącej z bronowickiej chłopskiej rodziny o dzieciństwie i młodości w Bronowicach Małych, o Krakowie w czasie okupacji i latach powojennych, naznaczonych terrorem stalinowskim, o edukacji, przyjaźniach i życiu codziennym. Bardzo ciekawe są rozdziały o bronowickich Żydach, o życiu w czasie wojny i po wojnie w sławnej Rydlówce, o służbie w Armii Krajowej. W książce przewija się mnóstwo znanych postaci, w tym postaci kobiet - Anny Rydlówny (pielęgniarki i pedagoga, siostry poety Lucjana Rydla), Teresy Kulczyńskiej (krakowianki, córki profesora UJ, pielęgniarki i społecznicy, autorki podręczników) i Pepy Singer (córki bronowickiego karczmarza, będącej pierwowzorem Racheli z Wesela Wyspiańskiego). Te trzy sylwetki kobiet z różnych środowisk społecznych dobrze ukazują zarówno bronowicką, jak i krakowską przeszłość, autorka zaś, pochodząca z ciekawie opisanej chłopskiej rodziny, jak gdyby jednoczy swoją opowieścią te trzy sfery, dzisiaj już słabo rozpoznawalne. Książka barwna, pełna ciekawych anegdot o ludziach zamieszkujących przedwojenne Bronowice, wieś obrosłą literacką legendą, bogato ilustrowana fotografiami z prywatnego archiwum autorki. Posłowie Jana Rydla.
Stanisław Raginiak
LAUREAT ORFEUSZA MAZURSKIEGO 2020! Dwie godziny – tyle potrzeba czasu, by towarzyszyć Autorowi w wędrówce życia, której korzenie sięgają Łukty, Wilna i Grążaw, a której kwiaty spowijają owoce miłości życia oraz tęsknota za tajemniczym Crow River.
Bernardo Zannoni
Nagroda Campiello. Powieść, która podbiła serca 80 tysięcy czytelników. Życie. W rodzinie, która cię nie chce. W świecie, którym rządzą silniejsi. W rozdarciu między instynktem a wiedzą i wiarą. W tęsknocie za bliskością i w oczekiwaniu na jutro. Przejmująca powieść o pragnieniu poznawania świata, odwiecznych prawach natury i ucieczce przed samotnością. Archy jest kuną urodzoną w lesie w środku zimy. Ma pecha, bo przez kontuzję łapy własna matka oddaje go staremu lisowi Solomonowi. Ten wyjawia mu swój sekret: zdobył Biblię, dzięki której nauczył się czytać i pisać. Przed Archym otwierają się nowe światy: zaczyna rozumieć słowa, chce mocno kochać, ale też zabijać z zimną krwią. Wciągnięty w wir życia, wciąż szuka swojego miejsca na ziemi. A w świecie Archyego ludzie przeglądają się jak w lustrze. Ta powieść ma w sobie całe piękno kuny jest przebiegła, zgrabna, ciepłokrwista i dzika. Bernardo Zannoni realizuje swoją śmiałą wizję z sercem i humorem. Wstrząsający debiut. Nathaniel Rich Archy z całą swoją dziwnością i wrażliwością kuny dorównuje najlepszym klasycznym bohaterom. Kirkus Reviews Bez żadnych zbędnych słów, żadnej nudy, żadnego banału. Francesca Rossi
Jausz L. Wiśniewski
Kolekcjonerskie wydanie tekstów Janusza L. Wiśniewskiego. Prawdziwa uczta dla miłośników opowiadań jednego z najpopularniejszych pisarzy w Polsce i za granicą. Moje historie prawdziwe to kilkaset stron opowieści, które od lat zachwycają czytelników. Bawią, skłaniają do refleksji, zaspokajają głębokie pragnienia, na długo pozostają w pamięci. Tom zawiera wszystkie teksty pisarza wydawane wcześniej w dziewięciu osobnych zbiorach. To świetna wiadomość dla fanów Janusza L. Wiśniewskiego, ale też kusząca propozycja dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać twórczości jednego z najpopularniejszych polskich pisarzy. Opowiadania w kolekcjonerskim wydaniu ułożone są tematycznie: coś dla siebie znajdzie tu ONA, ON, wreszcie ONI.
Moje maski, moje twarze. Wybrane przekłady poetyckie
Prezentowany w niniejszej książce wybór tłumaczeń poetyckich z wielu języków i epok stanowi niewątpliwie znaczący wkład w dorobek translatorski Leszka Engelkinga. Prezentowani przezeń poeci to wybitni twórcy wzbogacający kulturę literacką (m.in.: Dante, Gumilow, Garcia Lorca, Yeats, Lowell) swoich narodów, będący jednocześnie niekwestionowanym dziedzictwem literatury światowej. Najstarszy tłumaczony w proponowanej książce tekst to hiszpański anonimowy utwór średniowieczny, wiersze najnowsze zaś to przekłady utworów z drugiej połowy wieku dwudziestego. Oryginały prezentowanych dzieł pochodzą z różnych okresów historii, wielu rozmaitych literatur. Oryginalne teksty sytuują się w czasach współczesnych, choć zarazem przekładane utwory nie kryją swej historycznej proweniencji i faktu, że jednym z ich założeń translatorskich jest tu stworzenie słownych artefaktów uzupełniających literaturę docelową, między innymi o dzieła wcześniej w Polsce nieznane. Nie brak również w prezentowanej antologii przekładów konkurencyjnych wobec translacji już istniejących, wpisujących się w szeregi tłumaczeniowe i uzupełniających rozmaite sekwencje translatorskie, stanowiących różne propozycje, które ukazują rozmaite teksty, zderzające się ze sobą w jednej książce w sposoby nieoczekiwane, pobudzające wyobraźnię i często osobliwe.
Elisabeth Carrier
Wsparcie medyczne dla ruandyjskich więzień, pomoc dla uciekinierów w Darfurze, upowszechnianie znajomości międzynarodowego prawa humanitarnego w Chorwacji, pomoc dla rannych w wojnie w Afganistanie, wsparcie medyczne dla haitańskich szpitali… Élisabeth Carrier spędziła znaczną część życia w tych miejscach na świecie, w których pomoc była najbardziej potrzebna. W książce Moje misje Czerwonego Krzyża opowiada o tym, co przeżyła i przedstawia swój sposób patrzenia na świat. Relacjonuje życie codzienne podczas misji i dzieli się z czytelnikami swoimi radościami i smutkami. Choć była naocznym świadkiem okropności wojny i barbarzyństwa człowieka, wciąż potrafi dostrzec to, co w nim najpiękniejsze: solidarność z innymi ludźmi i odwagę. Przytaczając liczne anegdoty, pozwala nam lepiej zrozumieć mechanizm, dzięki któremu działacze humanitarni mogą znieść to, co wydaje się nie do zniesienia, i kontynuować swoje misje na przekór wszelkim przeszkodom. Élisabeth Carrier od dzieciństwa marzyła, by poznawać świat i być tam, gdzie rodzi się historia. Na tym marzeniu zbudowała swoją karierę: przez blisko trzydzieści lat pracowała dla Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Podczas licznych misji humanitarnych niosła pomoc ofiarom konfliktów zbrojnych i klęsk żywiołowych w Afryce, Azji, na Bliskim Wschodzie, w Europie i Ameryce. Za swoją działalność humanitarną otrzymała wiele wyróżnień, między innymi medal Florence Nightingale oraz dwa doktoraty honoris causa.
Anna Magosz
Jeśli zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby można było cofnąć się w czasie - to książka specjalnie dla Was! Pięćdziesięcioletnia Joanna budzi się pewnego dnia w dawnym mieszkaniu swoich rodziców. Obok odrabia lekcje jej szesnastoletnia siostra, a ona sama ma aparycję dwudziestolatki. Gdy w przedpokoju spotyka swoją wciąż młodą matkę, zdaje sobie sprawę, że cofnęła się w czasie o jakieś 30 lat. Jak do tego doszło? Kim naprawdę teraz jest - młodziutką Asią czy stateczną Joanną? Czy uda jej się wrócić do przyszłości, czy może lepiej, by do niektórych momentów swojego życia jednak nie wracała? "Moje młodsze ja" to kolejna powieść Anny Magosz, której fabuła toczy się wokół podróży w czasie. Nie jest to jednak książka fantasy, lecz powieść obyczajowa ukazująca perypetie dziewczyny, której dane było przeżyć swoje życie na nowo. Czy podąży drugi raz znaną już sobie drogą?
Moje podróże, te małe i te duże
Wojciech Borecki
Moje podróże te małe i te duże to kolejna odsłona wspomnień Wojciecha Boreckiego, autora powieści autobiograficznej zatytułowanej Małymi krokami do celu, czyli jak zostałem emigrantem (Borgis 2022). Tym razem Autor ze swadą opowiada o podróżach, które odbywał od wczesnego dzieciństwa do czasów współczesnych. Miejsca, które odwiedził, to m.in. Licheń, polskie góry, Wielka Brytania, Madera, Majorka, Włochy, Portugalia oraz Cypr. Oprócz własnych spostrzeżeń i anegdot z odwiedzanych miejsc, Wojciech Borecki przybliża również ich historię i kulturę, podaje także garść informacji praktycznych. Całość ilustrują zdjęcia z prywatnego archiwum Autora. Notatka o Autorze Wojciech Borecki przyszedł na świat w 1976 roku w Łasku. Pochodzi z robotniczej rodziny, a siebie samego określa jako skromnego "chłopaka z okolicy". Ukończył kierunek inżynierii na Politechnice Śląskiej w Gliwicach, ale w wyuczonym zawodzie nie pracował dłużej niż rok. Od zawsze marzył o wielkim świecie i w końcu w 2005 roku wyemigrował do Anglii, gdzie podjął naukę języka angielskiego i ukończył z wyróżnieniem Newcastle under Lyme College, pracując jednocześnie jako kierowca ciężarówki w wielu firmach. Zadebiutował w 2022 roku powieścią autobiograficzną Małymi krokami do celu, czyli jak zostałem emigrantem. Nie lubi jednak chwalić się swoimi osiągnięciami, twierdząc, że jeszcze niczego szczególnego w życiu nie dokonał.
Robert Baden Powell
Szpiedzy są jak duchy – wydaje się, że ludzie mieli ogólne przeświadczenie, że takie osoby mogą istnieć, ale jednocześnie nie wierzyli w ich istnienie – ponieważ nigdy ich nie widzieli i rzadko spotykali kogoś, kto miał z nimi styczność. Jednakże jeśli chodzi o szpiegów, mogę stwierdzić opierając się na mojej własnej wiedzy, że istnieją, i to w bardzo dużej liczbie, nie tylko w Anglii, ale w każdej części Europy. Tak jak w przypadku duchów, każde zjawisko, którego ludzie nie rozumieją, od nagłego trzasku w spokojny dzień, do skrzypienia szafy o północy, ma alarmujący wpływ na nerwowe umysły, tak samo o szpiegu mówi się z nadmiernym niepokojem i odrazą, ponieważ jest on w pewnym sensie czarownikiem, bytem z pogranicza. Pierwszym krokiem powinno być wyzbycie się przekonania, że każdy szpieg musi być takim podłym i nikczemnym człowiekiem, za jakiego się go powszechnie uważa. Często jest on zarówno sprytny, jak i odważny...
Sobiesław Zasada
Książka jest zbiorem wspomnień jednego z najlepszych kierowców rajdowych. Sobiesław Zasada opowiada o największych rajdach świata, głównie długodystansowych, zorganizowanych w latach 1967-1969. Narracja obfituje w zdarzenia niczym z powieści sensacyjnej: awaryjne hamowanie wśród przepaści i skał w Alpach, Turcja i jazda bez hamulców przez 180 kilometrów... We wspomnieniach Zasady pojawiają się anegdoty, lecz dostrzec także można pokorę człowieka, który przejechał co najmniej cztery miliony kilometrów, pamiętając, jak kruche jest ludzkie życie.
Krystyna Janda
Zapis interesujących, ponadczasowych i, czasem, kontrowersyjnych rozmów wielkiej aktorki z dziećmi. Zajmująca lektura oraz impuls do własnych przemyśleń. Krystyna Janda o swojej książce: Tematów dostarczało mi samo życie, a za każdym razem dzieci zaskakują mnie swoimi sformułowaniami czy tokiem myślenia, jestem zdumiona ich spostrzegawczością i niekonwencjonalnością. Pamiętam moje zdziwienie przebiegiem rozmów i konkluzjami, kiedy mówiliśmy o śmierci, pieniądzach, patriotyzmie, miłości czy o seksie wreszcie. Śmieję się, że gdyby nie te felietony, nie miałabym szansy być tak aktywną matką czy babcią i nigdy nie poznałabym stanowiska dzieci wobec wielu fundamentalnych problemów; nie sądzę, że przyszłoby mi do głowy rozmawiać z nimi tak, na takie tematy, w takim tonie i tak dobijając się do ich wyobrażeń, sformułowań i opinii... a przecież są to rozmówcy najważniejsi. Książka jest zapisem moich kilkuletnich rozmów z dziećmi. Znalazły się w niej felietony pisane najpierw dla miesięcznika „Dziecko”, później dla „Poradnika Domowego” i kilku innych jeszcze... Pierwsze wydanie papierowej wersji tej książki ukazało się w 2008 roku, a audiobooka w roku 2013. Projekt okładki: Marcin Labus.
Aloysius Bertrand
Moje ustronie Jesienią tu by spoczęły drozdy, przywabione jagodami jaskrawo-kraśnymi jarzębinami ptaszników.(baron R. Monthermé) Po czym, wznosząc oczy, zacna staruszka ujrzała jak wiatr szarpał drzewami i wymiatał ślady kawek, które podskakiwały na śniegu wokół stodoły.(Voss, Idylla XIII) Chata moja miałaby, latem, listowie leśne za parasol i jesienią, jako ogród, na skraju okna trochę mchu, który wypija perełki deszczu, i nieco laku, pachnącego migdałami. [...]Aloysius Bertrand Ur. 20 kwietnia 1807 w Ceva (w płn. Włoszech) Zm.29 kwietnia 1841 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Gaspard de la nuit, Peter Waldeck ou la chute d'un homme Własc. Louis Jacques Napoléon Bertrand, francuski poeta, dramaturg i dziennikarz. Jako pierwszy pisał poematy prozą. Syn oficera żandarmerii i córki burmistrza miasta Cevy. Uczęszczał do gimnazjum w Dijon. Po śmierci ojca w 1828 r. jako najstarszy syn został głową rodziny, ale mógł studiować dzięki pomocy finansowej ciotki. Założył pismo literackie, w którym opublikował m.in. debiutanckie wiersze Alfred de Musset. Jego własna poezja zyskała uznanie Victora Hugo. Przeniósł się do Paryża, gdzie żył w biedzie, następnie wrócił do Dijon i objął redakcję czasopisma literacko-politycznego ,,Patriote de la Côte-d'Or", na łamach którego głosił poglądy republikańskie. Pisywał również do czasopism paryskich. W 1833 r. ponownie przeprowadził się do Paryża, po wielu trudnościach znalazł pracę i sprowadził do siebie matkę i siostrę. Podjął też na nowo starania o wydanie swojego nowatorskiego poematu prozą ,,Gaspard de la nuit" oraz o wystawienie którejś ze swoich sztuk teatralnych. W 1838 zachorował na gruźlicę i od tej pory spędzał wiele czasu w szpitalach. Poemat Gaspard de la nuit został opublikowany dopiero po śmierci autora w 1841.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Moje wielkie greckie morderstwo
Tomasz Duszyński
To miało być niezapomniane, greckie wesele. Nikt nie spodziewał się, że z trupem w tle... Wakacyjna sielanka, antyczne kolumny i pisarz kryminałów wplątany w grecką tragedię... W pensjonacie Zorba ginie Kostas Papadopoulos. Jego zwłoki odnajdują goście, którzy przylecieli do Grecji na ślub Katarzyny Masłowskiej. Wśród uczestników tych wydarzeń są między innymi: autor kryminałów, ksiądz i emerytowana aktorka. Grecka policja zdaje się lekceważyć morderstwo. Pisarz wraz żoną, córką i skonsternowanymi bohaterami zostaje zmuszony do przeprowadzenia śledztwa na własną rękę. Trudno jednak odnaleźć mordercę, gdy zbliża się ślub i wesele, a goście panny młodej mają sporo do ukrycia. Gdy do pensjonatu przybywa Nikolaos Katastropoulos - nietuzinkowy inspektor znany z zamiłowania do białych garniturów, słomkowych kapeluszy i chodzenia boso, wydaje się, że śledztwo jest w dobrych rękach. Sprawy jednak wymykają się spod kontroli... a weselnicy zaczynają się obawiać o własne życie. To pełna zwrotów akcji i poczucia humoru komedia kryminalna, w której tak jak w Grecji... wszystko jest możliwe! Opa!