Literatura
Myśli na wskroś przeczesane. Miniatury poetyckie
Isabella Degen
„Myśli na wskroś przeczesane“ to zbiór miniatur poetyckich, który przestawia 219 wierszy, publikowanych na portalu poetyckim „e-Multipoetry“. Ponad trzydzieści z nich zostały wyświetlone na krakowskich murach w latach 2011-2014. „Wiersze na murach“ to projekt krakowskiego poety Michała Zabłockiego. Projekt został zainicjowany zainicjowany przez „Fundację Poemat“ w 2002 roku, autorską akcją „366 wierszy w 365 dni“ w Krakowie i w Warszawie. Od 2010 roku, wybrane utwory użytkowników portalu „e-Multipoetry“, są wyświetlane na fasadzie kamienicy przy ul.Brackiej 1. Wiersze zostały napisane w programie gry internetowej „Walls“. Miniatura poetycka ogranicza się w zapisie do pięciu wersów, maksymalnie po trzydzieści znaków w wersie. Pisanie miniatur jest ciekawą zabawą poetycką, polegającą na kondensowaniu myśli w określonym temacie. Isabella vel Izabella Degen (Bury-Burzymska) – pochodzi z Wrocławia, polska autorka, dziennikarka, malarka mieszkająca w Niemczech od 1987 roku, obecnie mieszka we Frankfurcie/Main. Należy do Stowarzyszenia Twórczego Artystyczno-Literackiego w Krakowie, Polskiego – STAL, Stowarzyszenia Kultury i Integracji we Frankfurcie nad Menem. Członek Polskiego Stowarzyszenia Autorów Dziennikarzy i Tłumaczy w Europie (APAJTE). Pisarka i poetka. W jej utworach znajdujemy głęboką refleksję filozoficzną na temat miłości, życia i przemijania. Debiut literacki w zbiorze opowiadań „Cudzoziemski Mąż” w 1991 r. Kolejna publikacja to książka „Wygrać Siebie” w 1995 r. Dalsze to Antologie w Wyd. „Intermedia – Gliwice” w latach 1999 i 2000 r. Publikowała także dwukrotnie w języku niemieckim w antologiach „Proza de Luxe”, Frieling – Berlin. W 2011 publikacja w języku niemieckim opowiadań w Antologii jubileuszowej „Weltenansicht und Erdenferne”, Wydawnictwa Hagg+Herchen Verlag. Publikacja wierszy w Antologii STAL Kraków 2011. Wielokrotnie wyróżniana w Konkursach Literackich „LIMES” Akademii Podlaskiej w Siedlcach. Ostatnia pozycja to zbiór opowiadań wydanych w 2008 roku we Wrocławiu, pt. „Opowiadania nie z tej wyspy”. Książka ta ukaże się wkrótce w języku niemieckim pt. "Geschichten aus meiner Insel". Isabella Degen od lat 90. zajmuje sie także dziennikarstwem, współpracowała z polskim czasopismem emigracyjnym „Swojskie Strony” ukazującym się w Hiszpanii. Przebywając czasowo na wyspie Teneryfie pisała o zwyczajach, tradycjach, kulturze i walorach turystycznych wysp kanaryjskich. Obecnie regularnie pisze do serwisu Wiadomości24.pl
Katarzyna Lamparska
Krótkie wiersze zamieszone w tomiku „Myśli nieokiełznane” są zlepkiem wszelkich życiowych tematów i nie tylko. Tomik to efekt obserwacji, gdzie puenta graniczy z absurdem bądź ironią. „Myśli nieokiełznane” stanowią debiut i niewątpliwie potrafią przyciągnąć czytelnika. Katarzyna Lamparska – ur. 14.11.1989 r., w Kępnie; zam. w Gryficach. Aktualnie studentka Pedagogiki na Uniwersytecie Im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Absolwentka Uniwersytetu Szczecińskiego. Pracuje w zawodzie. Jej zainteresowaniem jest „ciemna strona myśli”.
Roman Dmowski
"Od dawna już mam poczucie tego, że nasz systemat politycznego myślenia — o ile o takim może być mowa — w przeważnej mierze zbudowany jest na fałszach. W najważniejszych sprawach, w kwestjach dotyczących samej istoty naszego narodowego bytu, naszego stosunku do innych narodów i naszych widoków na samoistną przyszłość, polityczną i cywilizacyjną — zadawalniają nas zupełnie a nawet najlepiej nam smakują sądy, którym rzeczywistość zadaje kłam na każdym kroku. (...) Przez porównanie swego narodu z obcymi przekonałem się, że wiele z tych kłamstw naszą tylko myśl zatruwa, że niedorzeczności, które gdzieindziej powtarzane są tylko przez stare panny i w ogóle przez jednostki, żyjące po za społeczeństwem, odgrodzone od realnego życia, u nas stanowią podstawę myślenia ludzi poważnych, kierowników opinji i przodowników pracy publicznej, którzy na nich budują sądy dziejowe i nadzieje polityczne." (fragment)
Paweł Jasienica
Czy dla nas – zwykłych czytelników, czytaczy historii – jest coś bardziej frapującego niż odpowiedź na pytanie – co by się stało, gdyby… A jeszcze większą przyjemnością jest, gdy takie rozmyślania zostają podparte ogromną historyczną wiedzą, jaką prezentuje nam Paweł Jasienica w książce Myśli o dawnej Polsce. Dla każdego, kto choć odrobinę smakuje polską historię, zastanawia się, dlaczego losy potoczyły się tak, a nie inaczej – to doprawdy prawdziwa rozkosz zagłębić się w owe dywagacje światłego i mądrego autora, wybitnego znawcy Polski Piastów i Jagiellonów i popłynąć z nim w wartki nurt wydarzeń tamtych czasów oraz przyjrzeć się procesom, które doprowadziły Polskę do miejsca, gdzie dziś się znajduje. Znakomita intelektualna przygoda dla tych, którzy lubią zastanawiać się nad przeszłością.
Paweł Jasienica
Czy dla nas – zwykłych czytelników, czytaczy historii – jest coś bardziej frapującego niż odpowiedź na pytanie – co by się stało, gdyby… A jeszcze większą przyjemnością jest, gdy takie rozmyślania zostają podparte ogromną historyczną wiedzą, jaką prezentuje nam Paweł Jasienica w książce Myśli o dawnej Polsce. Dla każdego, kto choć odrobinę smakuje polską historię, zastanawia się, dlaczego losy potoczyły się tak, a nie inaczej – to doprawdy prawdziwa rozkosz zagłębić się w owe dywagacje światłego i mądrego autora, wybitnego znawcy Polski Piastów i Jagiellonów i popłynąć z nim w wartki nurt wydarzeń tamtych czasów oraz przyjrzeć się procesom, które doprowadziły Polskę do miejsca, gdzie dziś się znajduje. Znakomita intelektualna przygoda dla tych, którzy lubią zastanawiać się nad przeszłością.
Paweł Jasienica
Czy dla nas – zwykłych czytelników, czytaczy historii – jest coś bardziej frapującego niż odpowiedź na pytanie – co by się stało, gdyby… A jeszcze większą przyjemnością jest, gdy takie rozmyślania zostają podparte ogromną historyczną wiedzą, jaką prezentuje nam Paweł Jasienica w książce Myśli o dawnej Polsce. Dla każdego, kto choć odrobinę smakuje polską historię, zastanawia się, dlaczego losy potoczyły się tak, a nie inaczej – to doprawdy prawdziwa rozkosz zagłębić się w owe dywagacje światłego i mądrego autora, wybitnego znawcy Polski Piastów i Jagiellonów i popłynąć z nim w wartki nurt wydarzeń tamtych czasów oraz przyjrzeć się procesom, które doprowadziły Polskę do miejsca, gdzie dziś się znajduje. Znakomita intelektualna przygoda dla tych, którzy lubią zastanawiać się nad przeszłością.
Św. Jan Chryzostom
Dokonywanie wyboru Myśli świętego Jana Chryzostoma jest zadaniem niełatwym choćby z tego względu, że chciałoby się w tym wyborze uwzględnić przynajmniej wszystkie główne jego dzieła. To zaś jest niemal niepodobieństwem, gdyż dzieł tych jest wprost zdumiewająca obfitość. Morzem bezbrzeżnym nazwał jego literacką spuściznę jeden z najświetniejszych znawców literatury greckiej. Dość wspomnieć, że w słynnej Patrologii greckiej Mignea (na której tekście opieraliśmy wybór niniejszy) obejmuje ona osiemnaście grubych tomów, z których każdy liczy z górą półtora tysiąca stronic... Podziw dla tej imponującej pod każdym względem twórczości piśmienniczej wzrośnie jeszcze bardziej, gdy dowiemy się, że autor ten wziął się do pióra stosunkowo dość późno, licząc lat 27, i że następne lata jego ziemskiego pobytu, aż do chwili, gdy w sześćdziesiątym roku życia dokonał dni swoich, zapełnione były czynną pracą kapłańską, duszpasterską, administracyjną, modlitwą i ascezą, a wreszcie udziałem w sprawach politycznych, połączonym z wieloma trudami, przeciwnościami i niebezpieczeństwami. Dodajmy do tego, że Jan Chryzostom był pod względem fizycznym nader słabowity i że kilkakrotnie poważnie zapadał na zdrowiu. Wszystko to da nam pojęcie o sile geniuszu tego człowieka, na którą się składała: siła rozumu i myśli, siła wielkiego artyzmu a nade wszystko siła nieugiętego charakteru i woli.
Adam Asnyk
Myśli ulotne I Bellerofon, gdy Meduzy głowę Odciął jednym zamachem żelaza, Ujrzał z krwi jej powstające nowe Dwa zjawiska: lotnego Pegaza I Chimerę, która w pierwszym skoku Ani chwili nie dotknęła ziemi, Lecz w różowym zniknęła obłoku, Ziejąc w koło ogniami złotemi. Odtąd służy ten rumak skrzydlaty Do wycieczek w ponadziemskie światy, A Chimerę w nieskończonej toni Serce ludzkie zawsze jeszcze goni. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Krzysztof Bartnicki
Książka Krzysztofa Bartnickiego została uhonorowana Nagrodą Literacką Gdynia w kategorii proza. Jak pisze Wawrzyniec Brzozowski: Gdy wyzbywszy się naszych czytelniczych nawyków, pozwolimy się porwać Myśliwicom, Myśliwicom opowieści o upadku pewnego miasta, a zarazem uniwersalnej paraboli rozkładu i trwania czeka nas podróż zaiste niezwykła, trip niemalże narkotyczny.
Kamilla Oresvärd
Julia nie spodziewa się, że po powrocie z nocnego klubu zobaczy coś, co wywoła u niej potworny szok i zmieni jej życie na zawsze. Na podłodze w kuchni znajduje martwą siostrę. Sprawą zajmuje się komisarz Stina Seger, która przeżywa żałobę po śmierci swojej mamy. Smutek po utracie bliskiej osoby oraz wymykające się spod kontroli śledztwo odbijają się na zdrowiu psychicznym kobiety. Stina musi się jednak wziąć w garść i dopaść mordercę, zanim ten znowu zaatakuje. W tym samym czasie pewien mężczyzna próbuje wyjaśnić zagadkę wypadku sprzed kilku lat. Kim jest ta tajemnicza postać? I czego tak desperacko szuka? "Myśliwy" to druga, samodzielna część serii opowiadającej o losach Stiny Seger i zarazem jedna z najlepszych szwedzkich powieści kryminalnych ostatnich lat. Kamilla Oresvard stworzyła wielopiętrową i wciągającą intrygę, która z pewnością pochłonie niejednego czytelnika.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Na Anioł Pański Na Anioł Pański biją dzwony, Niech będzie Maria pozdrowiona, Niech będzie Chrystus pozdrowiony... Na Anioł Pański biją dzwony, W niebiosach kędyś głos ich kona... W wieczornym mroku, we mgle szarej Idzie przez łąki i moczary, Po trzęsawiskach i rozłogach, Po zapomnianych dawno drogach, Zaduma polna, osmętnica... Idzie po polach, smutek sieje, Jako szron biały do księżyca... Na wód topiele i rozchwieje, Na omroczone śpiące gaje, Cień, zasępienie od niej wieje, Włóczą się za nią żal, tęsknica... Hen, na cmentarzu ciemnym staje, Na grób dziewczyny młodej siada, W świat się od grobu patrzy blada... Na Anioł Pański biją dzwony, Niech będzie Maria pozdrowiona, Niech będzie Chrystus pozdrowiony... Na Anioł Pański biją dzwony, W niebiosach kędyś głos ich kona... Na wodę ciche cienie schodzą, Tumany się po wydmach wodzą, A rzeka szemrze, płynie w mrokach, Płynie i płynie coraz dalej. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wacław Rolicz-Lieder
Na balu Ty mnie nie kochasz — mówiła z goryczą, Chłodnym wachlarzem muskając pierś białą — W ciągłej szermierce twe myśli się ćwiczą, Chcesz kraj i siebie okryć piękną chwałą. Nigdy na ustach twych wyraz nie siada Kocham! Miłujesz, zaprawdę, ułomnie; Ktoś mi cię z ramion powoli wykrada, O wszystkim myślisz — wszystkim! [...]Wacław Rolicz-LiederUr. 27 września 1866 w Warszawie Zm. 25 kwietnia 1912 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Jam jest, Błędny rycerz, Obwieszczenie, Szkoła, Do Stefana George, Ja jestem satyr, Lichwiarz, Wtóre dzieje poety Orientalista, poeta i tłumacz; jeden z pierwszych poetów Młodej Polski. Urodził się w zamożnej rodzinie mieszczańskiej o korzeniach niemieckich; został wydalony z gimnazjum w 1883 r. z powodu manifestacyjnego zatargu z nauczycielem w rocznicę wybuchu powstania listopadowego (por. wiersz Szkoła). W latach 1888-1897 studiował w Paryżu i w Wiedniu języki orientalne oraz prawo (opublikował Elementarz języka arabskiego 1893 oraz tłumaczenie z perskiego czterowierszy Abu Sajii Fadlullacha Ben Abulchajra). Podczas pobytu zagranicą wszedł do kręgu poetów skupionych wokół Mallarmego, pod którego wpływem zaczął tworzyć w duchu symbolizmu oraz hołdować idei, że język poetycki powinien zostać ,,odpowszedniony", czyli zdecydowanie odróżniony od codziennego języka służącego celom komunikacyjnym. W swojej twórczości sięgał chętnie do wątków orientalnych, a także spuścizny i języka staropolskiego oraz wątków poezji romantycznej (szczególnie do Kochanowskiego, Słowackiego, Norwida). Osobiste związki przyjaźni łączyły go ze Stefanem George, skupiającym wokół siebie w Monachium młodych estetów zafascynowanych starożytną kulturą grecką; Lieder cieszył się w tym gronie poważaniem, z Georgem tłumaczyli wzajemnie swoje wiersze (tłumaczenia Georgego wyd. w tomie Zeitgenoessische Dichter, Berlin 1905). W kraju poezja Liedera spotkała się z dość złośliwą krytyką, na co poeta zareagował nad wyraz drażliwie, odpowiedział satyrą Monument wszeteczeństwa gazeciarskiego (1892) i kolejne tomy swoich wierszy drukował w skąpej ilości egzemplarzy (20-60) dla przyjaciół, zabraniając wszelkich ,,przedruków wyciągów i sprawozdań" z tych publikacji. Jest autorem wielu przekładów, m.in. Kwiatów zła Baudelaire'a, wierszy Gautiera, Sully-Prudhomme'a, Heinego, Puszkina. Zmarł nagle na atak serca. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Na Bałutach gryzą psy. Bałuckie opowieści
Jerzy Krzywik-Kaźmierczyk
Największa łódzka dzielnica Bałuty od dziesiątek lat to miejsce pełne kontrastów. Eleganckie domy Julianowa, a na drugim biegunie kamienice Starych Bałut. Taka scenografia tworzy niebanalne klimaty. Właśnie w nich rozegrało się wiele ciekawych, choć niezbyt grzecznych historii. Dostrzegł je i wyłuskał te najlepsze Jerzy Krzywik Kaźmierczyk oczywiście mieszkaniec tej dzielnicy. Wehikuł czasu przenosi do bałuckich knajp, do przybytku zwanego Javna Kuća i gabinetów Mojsze Pojta. Autor wyjaśnia, dlaczego okrągły kiosk z gazetami przy Bałuckim Rynku nieoczekiwanie zmienił swój wygląd, opowiada o nietypowej funkcji, którą pełnił saturator stojący przy kinie Zachęta. Czy skarb zwany Złotem Bałut istniał naprawdę i dlaczego pewna pani nosiła ksywkę Żelazko o tym wszystkim można się przekonać, delektując lekturą tej książki.
Komornicki Stanisław
"Na barykadach Warszawy" to prawdziwa historia młodych ludzi opisana niemal na gorąco przez jednego z nich i jest to jeden z najbardziej klasycznych pamiętników powstańczych. Stanisław Komornicki pierwsze fragmenty książki napisał niedługo po wojnie, mając zaledwie 22 lata, dlatego zapis był świeży i autentycznie emocjonalny. Z uwagi na blokadę cenzury, pierwsze wydanie ukazało się dopiero w 1964 roku. Realistyczny opis spowodował, że dla wielu czytelników książki postacie opisane w "Na barykadach Warszawy" stały się bohaterami kojarzonymi niemal automatycznie z historią powstańczej Starówki. Do dziś zdarza się spotykać osoby, które po przywołaniu tytułu odtwarzają z pamięci pseudonimy i powstańcze losy Tarzana lub Małego Henia. Autora wspomnień i jego kolegów z powstania połączyły szczególne więzi. Mimo że często reprezentowali bardzo różne „światy”, stanowili dla siebie jakby drugą rodzinę – nierzadko zwracali się do Autora o pomoc w nieoczekiwanych okolicznościach lub jemu przychodzili niespodziewanie z pomocą. Jako przedstawiciele najróżniejszych zawodów wzajemnie sobie pomagali przy okazji różnych wyzwań w trudnej PRL-owskiej codzienności. Niewielka już, grupa kolegów powstańców, pod sztandarem Zgrupowania Róg, odprowadzała Autora na warszawskie Powązki, gdy 10 kwietnia 2010 roku zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. Bez wątpienia to im właśnie, żyjącym i nieżyjącym najbliższym przyjaciołom z Powstania chciałby Autor zadedykować kolejne, ósme już wydanie "Na barykadach Warszawy". Obecna edycja książki zbiega się z 70-tą rocznicą powstania warszawskiego. Jest zarazem pierwszą po tragicznej śmierci Autora. Do książki dodano krótką notę biograficzną Stanisława Komornickiego. Lektura tego biogramu uzmysławia nam, jak bardzo i na jak długo powstanie warszawskie ciążyło na życiorysach jego uczestników...
Na beczce prochu. Śmierć frajerom. Tom 5
Grzegorz Kalinowski
Bestsellerowy cykl „Śmierć frajerom” w kolejnej odsłonie. Heniek rusza w przymusową, pełną przygód i romansów podróż po Europie. Zaczyna od zaokrętowania na transatlantyk Batory i wyruszenia w dziewiczy rejs legendarnego statku. Na pokładzie spotyka szkolnego kolegę – Tadeusza Meissnera, oraz literatów: starego wygę Melchiora Wańkowicza i wschodzącą gwiazdę reportażu Akradego Fiedlera. Po idyllicznym początku podróży następuje spotkanie z Portugalią Salazara, Hiszpanią rozdartą między zwolenników Frontu Ludowego i Nacjonalistów, olimpijskim Berlinem pod rządami Hitlera oraz Moskwą Stalina. Europa jest już beczką prochu, pod którą tli się lont, a Heniek ma do wypełnienia nie tylko wywiadowcze misje, ale przede wszystkim chce odnaleźć mordercę swojej matki…
Na beczce prochu. Śmierć frajerom. Tom 5
Grzegorz Kalinowski
Bestsellerowy cykl „Śmierć frajerom” w kolejnej odsłonie. Heniek rusza w przymusową, pełną przygód i romansów podróż po Europie. Zaczyna od zaokrętowania na transatlantyk Batory i wyruszenia w dziewiczy rejs legendarnego statku. Na pokładzie spotyka szkolnego kolegę – Tadeusza Meissnera, oraz literatów: starego wygę Melchiora Wańkowicza i wschodzącą gwiazdę reportażu Akradego Fiedlera. Po idyllicznym początku podróży następuje spotkanie z Portugalią Salazara, Hiszpanią rozdartą między zwolenników Frontu Ludowego i Nacjonalistów, olimpijskim Berlinem pod rządami Hitlera oraz Moskwą Stalina. Europa jest już beczką prochu, pod którą tli się lont, a Heniek ma do wypełnienia nie tylko wywiadowcze misje, ale przede wszystkim chce odnaleźć mordercę swojej matki…
Na beczce prochu. Śmierć frajerom. Tom 5
Grzegorz Kalinowski
Bestsellerowy cykl „Śmierć frajerom” w kolejnej odsłonie. Heniek rusza w przymusową, pełną przygód i romansów podróż po Europie. Zaczyna od zaokrętowania na transatlantyk Batory i wyruszenia w dziewiczy rejs legendarnego statku. Na pokładzie spotyka szkolnego kolegę – Tadeusza Meissnera, oraz literatów: starego wygę Melchiora Wańkowicza i wschodzącą gwiazdę reportażu Akradego Fiedlera. Po idyllicznym początku podróży następuje spotkanie z Portugalią Salazara, Hiszpanią rozdartą między zwolenników Frontu Ludowego i Nacjonalistów, olimpijskim Berlinem pod rządami Hitlera oraz Moskwą Stalina. Europa jest już beczką prochu, pod którą tli się lont, a Heniek ma do wypełnienia nie tylko wywiadowcze misje, ale przede wszystkim chce odnaleźć mordercę swojej matki…
Adam Dzierżek
Świat Karola, z pozoru spokojny i poukładany, zmienia się w ponury koszmar, gdy pewnej nocy odwiedza go ojciec przyjaciółki z dawnych lat z nietypową prośbą. Miałby pomóc mu odszukać córkę. Problem w tym, że dziewczyna opuściła dom rodzinny lata temu, a jej jedyny trop stanowi krążący po sieci film... Film, w którym Natalia gra główną rolę. Czy Karol odważy się zagłębić w mroczne, skrywane zakamarki internetu, aby odkryć prawdę? Czy ryzyko, jakie niesie ze sobą ta misja, warte jest odnalezienia dawnej przyjaciółki i naprawienia jej rozbitego życia? "Wiję się jak robal, próbując wyślizgnąć się spod góry spoconego, nagiego, przepasanego jedynie fartuchem mięsa nade mną. Jestem śliski od krwi. Udaje mi się wyrwać. Przygniecione zostają tylko nogi, które świńska maska obejmuje teraz i zgniata jak imadło. Robię, co mogę, uderzam na oślep tym, co zostało mi z dłoni, w ogóle nie czując, że rozbijam nimi głowę oprawcy. Świńska skóra, którą nosi na twarzy, faluje jak guma przy każdym uderzeniu. Wciskam palce w te dwie czarne otchłanie, którymi na mnie patrzy, licząc na to, że choć trochę poluzuje uścisk i uda mi się wyciągnąć nogi. Ale nie odpuszcza", Na białym koniu to niepokojący thriller psychologiczny z elementami gore, który przenosi czytelników w gęstą atmosferę zagrożenia i niepewności, gdzie zacierają się granice moralności, a umysł pogrąża się w nieludzkim szaleństwie.
Mad Bartnicka
Sasza ma niebywały talent do pakowania się w kłopoty. Postępując wbrew samemu sobie i raz po raz bojkotując własne postanowienia, winę przerzuca na mitycznego „złego bliźniaka”. Jaka jest prawdziwa natura dwoistości jego charakteru? Książka stanowi studium przypadku, które lekkim językiem opowiada o traumach, zaburzeniach osobowości i problemach z akceptacją własnej orientacji, sprawiających, że tak trudno czasem poradzić sobie z codziennością w dorosłym życiu.
Na boku. Pisarze teoretykami literatury?... T. 4
red. Józef Olejniczak, red. Anna Szawerna-Dyrszka
Tom jest kontynuacją serii wydawniczej Na boku, która podejmuje refleksję na temat różnych sposobów przenikania się dyskursu teoretycznoliterackiego i literackiego w nowoczesnej i ponowoczesnej literaturze polskiej. W niniejszym tomie obszar badawczy został rozszerzony o wiek XIX (reprezentuje go Henryk Sienkiewicz). Autorzy szkiców kontynuują poszukiwania wypowiedzi pisarzy na temat literatury, formułowanych obok dyskursu stricte literackiego (Zbigniew Herbert, Jacek Dukaj, Henryk Sienkiewicz), ale też subtelnie wnikających w ten dyskurs (Jan Zych, Stanisław Barańczak), a nawet ogarniających go w całości (Joanna Bartoń, Piotr Goźliński, Witold Gombrowicz). Tom rozwija też, zapoczątkowane w poprzednim tomie serii, przemyślenia dotyczące literackiej twórczości zawodowych literaturoznawców, w której dokonuje się przemieszczenie języka teoretycznego z „na boku” do centrum literatury (Zofia Mitosek). W otwierającym publikację eseju Józefa Olejniczaka pojawia się także nowe rozumienie „naboczności”, nieobecne w tomach wcześniejszych. Wynika ono z dostrzeżenia zmiany sytuacji literatury zdominowanej przez teorię. „Jeszcze parę lat temu pozycja literatury wydawała się niezachwiana, dzisiaj – jeśli wierzyć Olejniczakowi – gdy panoszy się teoria, literatura zajmuje pozycję »na boku«. Z drugiej strony, zebrane w tomie prace pokazują, że dyskurs teoretyczny nadal korzysta z dyskursu literackiego, aczkolwiek w formacji ponowoczesnych jest odwrotnie – dyskurs krytycznoliteracki i teoretycznoliteracki wyprzedza teksty literackie” (z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Anny Węgrzyniak). Adresatem tomu jest środowisko akademickie oraz humanistycznie ukierunkowana młodzież szkół ponadgimnazjalnych.
Na boku. Pisarze teoretykami literatury?... T. 4
red. Józef Olejniczak, red. Anna Szawerna-Dyrszka
Tom jest kontynuacją serii wydawniczej Na boku, która podejmuje refleksję na temat różnych sposobów przenikania się dyskursu teoretycznoliterackiego i literackiego w nowoczesnej i ponowoczesnej literaturze polskiej. W niniejszym tomie obszar badawczy został rozszerzony o wiek XIX (reprezentuje go Henryk Sienkiewicz). Autorzy szkiców kontynuują poszukiwania wypowiedzi pisarzy na temat literatury, formułowanych obok dyskursu stricte literackiego (Zbigniew Herbert, Jacek Dukaj, Henryk Sienkiewicz), ale też subtelnie wnikających w ten dyskurs (Jan Zych, Stanisław Barańczak), a nawet ogarniających go w całości (Joanna Bartoń, Piotr Goźliński, Witold Gombrowicz). Tom rozwija też, zapoczątkowane w poprzednim tomie serii, przemyślenia dotyczące literackiej twórczości zawodowych literaturoznawców, w której dokonuje się przemieszczenie języka teoretycznego z „na boku” do centrum literatury (Zofia Mitosek). W otwierającym publikację eseju Józefa Olejniczaka pojawia się także nowe rozumienie „naboczności”, nieobecne w tomach wcześniejszych. Wynika ono z dostrzeżenia zmiany sytuacji literatury zdominowanej przez teorię. „Jeszcze parę lat temu pozycja literatury wydawała się niezachwiana, dzisiaj – jeśli wierzyć Olejniczakowi – gdy panoszy się teoria, literatura zajmuje pozycję »na boku«. Z drugiej strony, zebrane w tomie prace pokazują, że dyskurs teoretyczny nadal korzysta z dyskursu literackiego, aczkolwiek w formacji ponowoczesnych jest odwrotnie – dyskurs krytycznoliteracki i teoretycznoliteracki wyprzedza teksty literackie” (z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Anny Węgrzyniak). Adresatem tomu jest środowisko akademickie oraz humanistycznie ukierunkowana młodzież szkół ponadgimnazjalnych.