Literatura
Graham Masterton
Subtelna, niepokojąca i wciągająca bez reszty powieść mistrza grozy! Gideon Lake, utalentowany kompozytor, zakochuje się w tajemniczej Kate kobiecie równie pociągającej, co niepokojącej. Ich uczucie szybko przeradza się w obsesję, a rzeczywistość wokół Gideona zaczyna się zmieniać. W jego życiu pojawiają się niewyjaśnione zjawiska: szepty dochodzące z pustych pomieszczeń, cienie poruszające się bez światła i muzyka, która zdaje się płynąć prosto zza granicy śmierci. Z czasem uświadamia sobie, że Kate skrywa mroczny sekret związany z tymi, którzy nie odeszli na zawsze. Bo niektóre melodie nigdy nie milkną nawet po śmierci.
Krzysztof Lipka
Muzyka towarzyszy nam od zarania dziejówi ma na nas niezwykły wpływ
Oliver Sacks
Jazz i rock z ich silnym dźwiękiem i swobodą improwizacyjną mogą być szczególnie atrakcyjne dla muzyków z zespołem Tourette'a i znałem wielu znakomitych jazzmanów z taką dolegliwością (chociaż niektórzy muzycy z Tourette'em wolą strukturę i rygor muzyki klasycznej). David Aldridge, zawodowy perkusista jazzowy, rozwija ten temat we wspomnieniach zatytułowanych "Rhythm Man". "Od wieku sześciu lat nieustannie bębniłem na chłodnicach samochodowych, aż rytm wylewał mi się z uszu. [...] Rytm i Tourette splotły się ze sobą od chwili, gdy odkryłem, że wybijanie rytmu na blacie stołu pozwala ukryć niekontrolowane podrygiwanie moich rąk, nóg i szyi. [...] Odkrycie to spowodowało, że mogłem pokierować moją niepohamowaną energię, porządkując ją i formując. [...] To "pozwolenie na eksplozję" pozwoliło mi czerpać z wielkiego zasobu dźwięków i fizycznych doznań, co sprawiło, że nareszcie wiedziałem, jakie jest moje przeznaczenie: zostanę człowiekiem rytmu." W Muzykofilii Oliver Sacks bada potęgę muzyki, analizując doświadczenia pacjentów, muzyków i zwykłych ludzi, a znajdą się między nimi: chirurg, który po porażeniu piorunem dostaje obsesji na punkcie muzyki Chopina, osoby z amuzją, dla których symfonia brzmi jak brzęk rondli i pokrywek, oraz człowiek, którego pamięć nie obejmuje więcej niż siedem sekund chyba że chodzi o muzykę. Doktor Sacks opisuje, jak muzyka potrafi ożywić zastygłych w bezruchu parkinsonistów, pozwala przemówić niemym ludziom po zawale, a także uspokaja i organizuje życie chorych na Alzheimera czy schizofreników. Muzyka potrafi inspirować, porywać na szczyty emocji i rzucać w ich głębie, bywa też czasami najlepszym lekarstwem. Gatunek ludzki jest pod tym względem absolutnie unikalny. W Muzykofilii Oliver Sacks tłumaczy, dlaczego. "Jak można żyć, nie poddając się czemuś tak tajemniczemu, czarownemu, wyzbytemu lęku jak muzyka? - pyta Oliver Sacks, wybitny neurolog i pisarz w swojej najnowszej książce Muzykofilia. Możemy postrzegać muzykę i jeszcze łączyć z nią silne emocje, gatunek ludzki jest w tym unikalny, twierdzi. Ten zachwycający mechanizm może jednak łatwo ulec mniejszym lub większym uszkodzeniom, jak to się dzieje w przypadku bohaterów jego książki. Muzyka może stać się przekleństwem, jak to się zdarza chorym, którzy na jakiś określony rodzaj muzyki reagują atakami epilepsji. Ale też może być nadzieją, jak dla pacjentów dotkniętych demencją, którzy poprzez muzykę są w stanie, choćby na chwilę, nawiązać jakiś kontakt z zewnętrznym światem". Anna Bikont, "Gazeta Wyborcza" Oliver Sacks jest praktykującym lekarzem i autorem dziesięciu książek, między innymi bestsellera Mężczyzna, który pomylił żonę z kapeluszem oraz Przebudzeń (które stały się podstawą scenariusza filmu nominowanego do Oscara). Aktualnie mieszka w Nowym Jorku; jest profesorem neurologii i psychiatrii w Columbia University Medical Centre, jest też pierwszym Columbia University Artist. W 2009 nakładem Zysk i S-ka Wydawnictwo ukazały się nowe wydania wcześniejszych książek Olivera Sacksa, Antropolog na Marsie oraz Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem.
Mwana znaczy dziecko. Z afrykańskich tradycji edukacyjnych
Alicja Wrzesińska
Jaka jest sytuacja afrykańskiego dziecka w tradycyjnym społeczeństwie wiejskim? Nasza wiedza na ten temat jest bardzo nikła, bo opiera się zwykle tylko na telewizyjnych migawkach przedstawiających dramat dzieci-żołnierzy, nędzę młodych żebraków i prostytuujących się dziewcząt czy tragiczne losy osamotnionych "dzieci ulicy". Jest to obraz zupełnie sprzeczny z tym, co Afryka myśli o dziecku. Tradycyjna organizacja społeczna zapewnia mu wyjątkową pozycję w rodzinie i najbliższym otoczeniu. Dziecko jest dla rodziny jej naturalną kontynuacją, ogniwem w łańcuchu kolejnych pokoleń, a wielodzietność nie wynika tylko, jak się to często przedstawia, z braku świadomości czy też możliwości sprawowania kontroli nad własną płodnością. Autorka podkreśla, że podobnie jak ludy całego świata, tak i ludy afrykańskie mają własną koncepcję życia, człowieka i dziecka, jego rozwoju fizycznego i intelektualnego. Przede wszystkim właśnie ta koncepcja kształtuje postawy matek i członków rodziny wobec dzieci. Jak zatem wyglądają pierwsze miesiące i lata życia dziecka w tradycyjnej rodzinie afrykańskiego środowiska wiejskiego? Autorka powołuje się na swoje wieloletnie badania terenowe, które prowadziła wśród kilku grup ludu Bakongo w Demokratycznej Republice Konga.
Jewgienij Zamiatin
Jedna z najsłynniejszych dystopii w literaturze, pierwowzór Nowego wspaniałego świata Huxleya i 1984 Orwella. Najlepsze dzieło science fiction, jakie dotąd napisano - Ursula K. Le Guin. Niech żyje Państwo Jedyne! Jego obywatele poddani są nieustannej inwigilacji. Wolność i indywidualizm są z założenia złe, gdyż wprowadzają tylko chaos i anarchię. Domy mają szklane ściany, by wszyscy żyli na widoku, a seks jest na kartki. Najgorsza z chorób to wyobraźnia. W Państwie Jedynym każdy traktowany jest jednakowo, pozbawiony nazwiska, oznaczony numerem. Wszystko, czego człowiek potrzebuje do życia, dostaje od Państwa, gwaranta porządku, harmonii i szczęścia. Narrator -503 to matematyk, który zapada na nieuleczalną chorobę wytwarza się w nim dusza, zakochuje się. Powieść Zamiatina to iście prorocza wizja opisuje przerażającą i groteskową rzeczywistość, do której współczesne społeczeństwa zaczynają się niepokojąco zbliżać. Za sprawą inwigilacji w stylu chińskich Punktów Oceny Obywateli świat raźnym krokiem zmierza ku totalitarnemu koszmarowi. Czytajcie Zamiatina, póki nie jest za późno Dzięki intuicyjnemu zrozumieniu irracjonalnej strony totalitaryzmu () powieść Zamiatina przewyższa Nowy wspaniały świat Huxleya. - George Orwell.
Willa Cather
The story of a boy who grew up in a wealthy farming family, not avoiding hardships and always ready to lend a helping hand. The story of a love that didnt happen, but rather happened, between the main character or Antonia, turns out to be more than growing up, more than just about the history of one country. This is a story about a change of mind.
M. A. Brandon
Masz ochotę na mafijną komedię z niebezpiecznym chłopcem i zadziorną dziewczyną w rolach głównych? Dwudziestodziewięcioletni Hank to właściciel klubu nocnego. Jego lokal cieszy się powodzeniem wśród fanów dobrej zabawy, a także okazuje się świetną przykrywką dla przestępczej działalności mężczyzny. Nielegalne interesy idą mu całkiem nieźle. Cóż, w końcu talent do tego biznesu ma we krwi. Jednak, szczerze mówiąc, Hank nie przepada za sposobem, w jaki zarabia na życie. Po cichu marzy o czymś zupełnie innym. Nieoczekiwane zdarzenie zmienia życie mężczyzny i od tego momentu Hank nie potrafi przestać myśleć o charakternej Edzie, która niespodziewanie pomogła mu wyjść z opałów. Wszystko to brzmi jak dobry początek obiecującej znajomości, prawda? Problem tkwi w tym, że Eda nie wydaje się gotowa ulec mężczyźnie gorącemu jak samo piekło. Z kolei jej upór doprowadza Hanka do szału. Szkoda tylko, że mężczyzna nie może pozwolić tej relacji rozwijać się we własnym tempie. Hank odkrywa bowiem, że ktoś postanowił zabawić się tym, co stało się dla niego najważniejsze…
My i ona opowiadanie poli-erotyczne
Jan Wieczorek
O której ma wrócić Robert? zapytała niepewnie. O jedenastej. Denerwujesz się? Nie. Czemu? Nie wiem. Ja trochę tak. Że Robert zdenerwuje się, widząc mnie u was w domu. Że wyrzuci mnie z niego. Nie bój się. Nie pozwolę na to. Nie wiem, jak to się stało. Twarz Magdy zbliżyła się do mnie, a ja zamknęłam oczy. Po chwili jej ciepłe wargi spoczęły na moich. Poczułam jej mały język, jej drobne usta. Nigdy nie całowałam się z drugą kobietą. To było takie lekkie, takie inne, świeże. W końcu przerwałyśmy, to ona przestała. Lauro, przepraszam cię... Boże, co ja zrobiłam... Pójdę już... Zerwała się z miejsca, a ja, niewiele myśląc, złapałam ją za dłoń. Zostań szepnęłam. Zostań. Nie idź. Proszę..." Laura jest kobietą spełnioną. Ma dobrą pracę, piękny dom, kochającego męża i gorące życie seksualne. Jednak któregoś dnia do jej świata wkracza ta trzecia. Laura zostaje postawiona przed koniecznością dokonania wyboru. Jest zmuszona odpowiedzieć sobie na trudne pytania dotyczące jej dotychczasowego życia oraz niedalekiej przyszłości, a najważniejsze z nich brzmi: Czy można kochać więcej niż jedną osobę?
My, kobiety z Teatru Kalambur. Herstorie
Olga Maria Szelc
My, kobiety z Teatru Kalambur. Herstorie" Olgi Szelc to pasjonująca opowieść o legendarnym wrocławskim miejscu i kobietach, które je tworzyły. Autorka rozmawia z aktorkami, twórczyniami, animatorkami, społeczniczkami i menagerkami, które przez lata inicjowały kulturalny ferment we Wrocławiu. Ważny i szczery zapis herstorii stolicy Dolnego Śląska i kobiecej siły.
My, konformiści. Przeżyć w NRD
Roland Jahn
Myślę, że opowiedzenie o Niemieckiej Republice Demokratycznej może być szansą. Tak wiele niewypowiedzianego skrywa się w przeszłości. Jeżeli się otwarcie o czymś powie, to może to wyzwalać. Książka ta ma zapraszać do opowiadania o tym, jak ludzie żyli w NRD. My, konformiści zawiera wspomnienia z mojego życia w NRD, a także historie moich przyjaciół i bliskich. Są to historie, które ludzie opowiadali sobie wtedy oraz po upadku NRD. (…) Wszystkie te wspomnienia łączy jedno – pokazują one, że życie w warunkach dyktatury stawia człowieka przed wyborami niemożliwymi. Człowiek poddawany jest niekiedy absurdalnym próbom. Myślę, że po opowiedzeniu sobie tych wszystkich historii może nam być łatwiej żyć razem. Jest dla mnie ważne, byśmy opowiadali swoje historie na równych prawach. Abyśmy sięgali do naszych wspomnień bez skrępowania i z różnych perspektyw. Nikt nie był tylko dobry albo tylko zły, wyłącznie stawiał opór lub tylko się przystosowywał. Wiele osób próbowało uczciwie żyć w warunkach „realnie istniejącego socjalizmu”. Nie zawsze się to udawało. Zbyt mało opowiedzieliśmy dotąd o tym, jak się żyło w NRD. Zbyt mało zajmowaliśmy się szczegółami życia codziennego. Może uda nam się otworzyć na historie, które tak głęboko w nas tkwią. Roland Jahn, fragment Wstępu
Fred M. White
Fred M. White wrote a story about a real feminine and beautiful lady. For example, his story begins so: when a tall figure in black velvet and diamonds and lace appeared at the head of the staircase. Mrs. Eldred-Wolfram was tall and dark, and, although she was almost seventy years old, there was no gray hair on her smooth head. Her features were beautiful and arrogant, as befits Mrs. Eldred-Wolfram of Caradoc; her eyes were restless and changeable. She pledged her income to the last penny. My Lady Bountiful, as she was generally called.
Wilkie Collins
The novel My Ladys Money continues the detective line of Collins work: this time it is about investigating the loss of a 500-pound banknote, during the search for which the honest name of poor Isabella, suspected of stealing money, was defamed.
My Life. The Story of a Provincial
Anton Pavlovich Chekhov
The theme of the little man, which appeared in many of Chekhovs short stories, was also touched on in the novel My Life. The main character, Misail Poloznev, a nobleman by birth, becomes a simple worker. In order to live the way he wants, he breaks with his father. He is opposed to lies and hypocrisy, namely they, in his opinion, reign among the intelligentsia. The quote of the old house painter Radish: Aphids eat grass, rust iron, and lies the soul. According to the protagonist, moral self-improvement of a person is directly related to physical labor, which he would like to make mandatory for everyone.
Cyprian Kamil Norwid
My Little Song (II) For the country dear where but a crumb of bread Up from the ground with reverence we heave, Adoring thus the Boon by Heaven spread... O Lord I grieve... And for the land where storks nests to destroy As a serious misdeed we do perceive, For they provide us all with mirth and joy... O Lord I grieve... And for the country where each greeting nod Is dear to Him in whom we do believe, For meeting friends we say: «Praise be to God». [...] Cyprian Kamil Norwid Ur. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta Kwiatek Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Mary Fortune
Mary Helena Fortune is one of the first female authors who became famous for detectives. My Lodger is no exception. This work captivated readers with a tense plot, where the reader must think.
Willa Cather
The story is about a rich girl deserting her riches for the love of her life. She is an Irish Catholic and the boy for whom she leaves everything is related to German Protestantism. The life seems to be good. But when at the end of her life as the couple is reduced to abject poverty, she probes few questions relating to her life.