Literatura

12145
Wird geladen...
E-BOOK

(O sera okruchy lis kruka uprasza...)

Max Jacob

(O se­ra okru­chy lis kru­ka upra­sza...) O se­ra okru­chy lis kru­ka upra­sza,  Kru­kiem dla sam­ca zra­zu jest ko­bie­ta wszel­ka,  W py­chę was nie­chaj za­tem nie wbi­ja cześć na­sza:  So­fą bo­gów jest tak­że ka­nap­ka nie­wiel­ka.    Gar­ni­tu­rek jak z pu­deł­ka,  Wąs lśnią­cy od bry­lan­ty­ny!  Dar­win u pa­wia ob­ja­śnia ta­kich piór przy­czy­ny.    By­wa, ma­dry­ga­ły wą­tłe  Szli­fu­je mnich od pół­wie­cza,  Lecz ten klasz­tor­ny wy­ją­tek,  Ist­nie­jąc, so­bie za­prze­cza.    Ja przy­gwoż­dżo­ne dło­nie mam do tar­czy lu­ny,  O, wiel­kie gwiaz­dy nie­bios zbry­zgaj ty, krwi mo­ja! [...]Max JacobUr. 12 lipca 1876 w Quimper Zm. 5 marca 1944 w Drancy Najważniejsze dzieła: Le Cornet ? dés (poezje prozą, 1917), La Défense de Tartufe (1919), Laboratorium centralne (1921), Le Sacrifice impérial (1929), Derniers Po?mes (1945) Francuski poeta i malarz pochodzenia żydowskiego, związany z francuską cyganerią. Pod wpływem widzenia z 1909, w którym, jak twierdził, objawił mu się Chrystus, w roku 1915 przeszedł na katolicyzm (na ojca chrzestnego wybrał przyjaciela i byłego współlokatora, Pabla Picassa). Współtwórca ruchu kubistycznego w literaturze. Jego twórczość wymyka się jasnej klasyfikacji, przewijają się w niej tak motywy symboliczne, jak i surrealistyczne i dadaistyczne; tematy religijne na równi z pastiszem i groteską. Od 1921 mieszkał, z przerwami, w Saint-Benoît-sur-Loire. W lutym 1944 został aresztowany przez Gestapo. Zmarł na zapalenie płuc w obozie przejściowym w Drancy. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

12146
Wird geladen...
E-BOOK

O siedmiu krasnoludkach i sierotce Marysi

Maria Konopnicka

Polska baśń literacka autorstwa Marii Konopnickiej opublikowana po raz pierwszy w 1896 roku. Bohaterami baśni jest gromada krasnoludków, którymi rządzi król Błystek. Krasnoludki, które zimę spędziły pod ziemią, wychodzą wiosną na powierzchnie i spotykają ludzi. Pomagają ubogiej gęsiarce, sierotce Marysi, odnaleźć jej zagubione gąski. Udaje im się też wyciągnąć rodzinę ubogiego chłopa Skrobka z biedy. Jesienią powracają znowu pod ziemię. (Wikipedia) Tagi: bajka, baśn, krasnoludki, dla

12147
Wird geladen...
E-BOOK

O skarbcu zaklętym

Władysław Syrokomla

Władysław Syrokomla Gawędy O skarbcu zaklętym Gawęda gminna I Ma swe powieści prostota wioskowa A tak im wierzy, że przysiąc gotowa! Kłamią starcowie, dokłamują młodzi, I tak się gminne podanie urodzi; Z ojca na syna, a z syna na wnuka, Idzie, na przykład, taka banialuka: * Stał sobie zamek przed dawnemi laty, Żył sobie w zamku kasztelan bogaty; Znany po całym Wschodzie i Zachodzie, Rąbał Tatarów jak zielsko w ogrodzie, Zmurował kościoł z miedzianemi szczyty,... Władysław Syrokomla Ur. 29 września 1823 w Smolhowie na Białorusi Zm. 15 września 1862 w Wilnie Najważniejsze dzieła: Margier, Urodzony Jan Dęboróg, Kasper Kaliński (Obrona Olsztyna), Janko Cmentarnik, Wielki Czwartek, Żywot poczciwego człowieka, Nagrobek obywatelowi; Chatka w lesie; Melodie z domu obłąkanych (zbiór poezji); Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna; Podróż swojaka po swojszczyźnie. Właśc. Ludwik Władysław Kondratowicz, pseudonim artystyczny utworzył z drugiego imienia i nazwy herbu rodzinnego. Poeta, pisarz i tłumacz doby romantyzmu. Był piewcą swojskości (przeciwny emigracji), idei demokratycznych (lecz nie rewolucyjnych), ludowości i rdzennej kultury litewskiej. Nazywał siebie ,,lirnikiem wioskowym" (tytuł jednego z wierszy), piszącym dla ,,braci w siermiędze i braci w kapocie". Jego styl cechuje programowa prostota języka, humor, niekiedy ironia (np. w nawiązaniach do sielankowych opisów życia na wsi). Solidaryzował się z egzystencją chłopów i drobnej szlachty, krytykował egoizm ziemiaństwa. Jego poglądy na współczesne mu tematy społeczne wyrażają m.in. wiersze Hulaj dusza! i Wyzwolenie włościan. Ważnym dokonaniem Syrokomli są przekłady łacińskojęzycznej literatury staropolskiej, m.in. Jana Kochanowskiego, Klemensa Janickiego, Sebastiana Klonowicza czy Macieja Kazimierza Sarbiewskiego - w pracy tej celem było przybliżenie rodakom spuścizny kultury polskiej. Ponadto tłumaczył również współczesną poezję rosyjską i ukraińską (Rylejewa, Lermontowa, Niekrasowa, Szewczenki), a nawet wielkich romantyków niemieckich (Króla Olch Goethego, liryki Heinego), te jednak przekłady nie są wierne i służyły raczej Syrokomli dla wyrażenia cudzym słowem tego, czego sam, w warunkach rosyjskiej cenzury, nie mógł pisać. Cieszył się popularnością w całym kraju, nie tylko na rodzinnej Litwie i Białorusi, ale również w Warszawie, Krakowie i w Wielkopolsce, gdzie w latach 50. przyjmowano go bardzo uroczyście. Ostatnie lata niedługiego życia Syrokomli naznaczył cień zbliżającego się powstania styczniowego. W 1861 r. wracając do Wilna z Warszawy, gdzie brał udział w manifestacjach patriotycznych (po części jako współpracownik ,,Kuriera Wileńskiego"), został aresztowany i uwięziony, a następnie osadzony przymusowo w Borejkowszczyźnie. Tam stworzył niezwykle dojrzałe liryki zebrane później w zbiorze Poezja ostatniej godziny (wyd. 1862, obejmują m.in. Melodie z domu obłąkanych). Dzięki usilnym staraniom przyjaciół zezwolono na jego powrót do Wilna na kilka miesięcy przed śmiercią. Został tam pochowany na cmentarzu na Rossie, a jego pogrzeb zgromadził tłumy i sam stał się demonstracją patriotyczną doby przedpowstaniowej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

12148
Wird geladen...
E-BOOK

O Słowianach i ich pobratymcach. Rozprawa o języku sanskryckim

Walenty Majewski

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Według wstępu autora: Gdy Słowianie i starożytne ludy Indii stały się szczególnym badań moich przedmiotem, musiałem ulec wieloletniej namiętności. Długo nie wierzyłem sam sobie, długo posądzano mnie o marzenie. Wszelkie podobieństwo, które między mową, obyczajami, zwyczajami, prawami, bóstwami starożytnych Hindusów i dawnych Iranu mieszkańców, a również starożytnych Słowian, dostrzegłem, a to skłoniło mnie do zebrania rozrzuconych spostrzeżeń. Wypadło mi zacząć od starożytnego, już przed trzema tysiącami lat obumarłego języka Hindusów. Mogą nastąpić późne wieki, gdzie ludzie zapominają swe dzieje, gdy tymczasem język wskazuje na pobratymstwo dwóch odległych ludów. () Zwróciłem uwagę na zarys obyczajów, zwyczajów, bóstw, wyobrażeń religijnych, tudzież praw dawnych i teraźniejszych Hindusów i ich ze słowiańskimi związku. () Rzucone np. w Księdze piątej, rozdziale dziewiątym Dziejów Herodota podanie, że już za jego czasów po naszej stronie Dunaju i dalej na północ istniały nieznane mu ludy, których ubiór miał być ten sam co i Medów, a które się mianowały potomkami tego, w starożytnym Iranie sławnego narodu. Że siedziby tych ludów stykały się z siedzibami, aż po morze Adriatyckie, rozciągnionych Enetów. Że jeszcze za panowania Augusta Cesarza, Słowianie byli Rzymianom znani, pod imieniem Skalawos itd. Wyczytując dalej z godnych wiary pisarzy, że wyraz Sauromata znaczy północnego Meda. () Że w Europie, a szczególniej w Cesarstwie Wszechrosyjskim, w Polsce, Liwie, Państwie Tureckim, w Siedmiogrodzie, Węgrzech, Czechach, Saksonii, Prusach i Meklemburgii skupieni, lub innego szczepu poprzedzielani ludami, Słowianie, przeszło dwie trzecie części reszty europejskiej ludności wynoszą. Że Słowianie w epoce od 481 r. do 771 naszej ery, czwartą część dziejów wiadomego wówczas świata zajmowali. Że Słowianie, aczkolwiek nie wyskokami dowcipu, lecz znaczna kulturą, dobrymi obyczajami, pracowitością i pomysłem, inne wyprzedzali ludy. Przekonawszy się nareszcie z wielu dialektów, tak rozsianych Słowian, iż prawie wszyscy dotąd zachowali tok i naturę całkiem odmiennego, od reszty istniejących w Europie języka. Że Słowianie bałwochwalcy przed tysiącem lat i dawniej, mieli początkowo Rząd Gminowładny, później wybierali królów, których pospolicie knes, gospodyn, wojewod, ban i kral nazywano. Że nad tymi ludami Najwyższy Kapłan w Arkonie na wyspie Rugii miał wielką władzę. Że uosobione bóstwa Słowian i wyobrażenia ich religijne, były wspólne bóstwom wschodniej Azji ludów Iranu i Indii. () Mogliśmy to najpierw dostrzec w Iranie, a dla uzupełnienia wypadało nam przejrzeć przyległe Iranowi przestrzenie Azji () I stad owa książka. Mimo upływu wielu lat warta jest przeczytania. Każdy, kto pasjonuje się dziejami Słowian i Słowiańszczyzny powinien mieć ją w swojej bibliotece.

12149
Wird geladen...
E-BOOK

O sonecie

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

O sonecie Lubię sonetu trudną, misterną budowę:  zda mi się, że mi kawał marmuru odkuto,  w którym swobodnie rzeźbić może moje dłuto  w rozmiarach wiecznie jednych kształty coraz nowe.    Lubię te dźwięki pełne, szerokie, brązowe,  brzmiące wiecznie tą samą melodyjną nutą. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

12150
Wird geladen...
E-BOOK

O stygmatach, mumiach i innych niezwykłych zjawiskach

Andrzej Sarwa

Zbiór fascynujących historii o niezwykłych przypadkach ludzi naznaczonych szczególnymi darami za życia i po śmierci. Przypadki stygmatyków oraz zjawiska zachowania zwłok w stanie nienaruszonym przedstawione są w charakterystyczny dla Andrzeja Sarwy barwny ale zarazem przystępny sposób.

12151
Wird geladen...
E-BOOK

O swoim życiu i pracach. Autobiografia. Piotr Curie

Maria Skłodowska-Curie

W zbiorze O swoim życiu i pracach. Autobiografia. Piotr Curie Maria Skłodowska-Curie przedstawia dzieje własnego życia - od dzieciństwa w Warszawie do wczesnych lat 20. XX wieku - oraz biografię tragicznie zmarłego męża, Piotra Curie, z prostotą odsłaniając przed czytelnikiem historię najsłynniejszego w dziejach odkrycia dokonanego przez małżonków. "Byliśmy w tym okresie zupełnie pochłonięci przez nową dziedzinę, która otwierała się przed nami dzięki tak nieoczekiwanemu odkryciu. Pomimo trudnych warunków pracy czuliśmy się bardzo szczęśliwi. Dni upływały w laboratorium i często zdarzało się nam nie wychodzić nawet na obiad. Nasza uboga szopa była przybytkiem wielkiego spokoju. Czasem, pilnując jakiegoś doświadczenia, przechadzaliśmy się po niej wzdłuż i wszerz, rozmawiając o bieżącej i przyszłej pracy; w zimne dni ogrzewała nas szklanka herbaty przy gorącym piecu. Żyliśmy jedną tylko myślą, jak w śnie czarodziejskim".

12152
Wird geladen...
E-BOOK

O sztuce

Cyprian Kamil Norwid

“O sztuce” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych.   “Pisać o Sztuce dla narodu, który ani muzeów ani pomników, właściwie mówiąc nie ma; pisać dla publiczności która zaledwo biernie albo wypadkowo obznajmiona jest z tym przedmiotem; jest to nie pisać o Sztuce, ale objawić ją.  Niemniej — pisać o sztuce dla Polaków i po polsku w chwili, kiedy bardzo niedawno część ta intencyi i pracy obwołaną została za niewłaściwą, szkodliwą i osławienia godną; owszem, tak poniżonemu przedmiotowi obywatelską godność zyskać; jest to nie pisać o sztuce ale uzasadnić ją i postanowić.” Fragment  

12153
Wird geladen...
E-BOOK

O szukaniu Matki Bożej. Wybór wierszy

ks. Jan Twardowski

W bogatej twórczości poetyckiej ks. Jana Twardowskiego (19152006) postać Matki Bożej i modlitwy skierowane do Maryi można znaleźć od wierszy wojennych, powstańczych po ostatni wiersz z 2006 roku. Późniejszy ksiądz poeta już od dzieciństwa myślał o Maryi jak syn o Matce i do ostatnich swoich dni zwracał się do Niej z dziecięcą ufnością. Często powtarzał, że w modlitwach do Matki Bożej jest instynkt dziecka bardzo prawdziwe uciekanie się pod Jej obronę. Wiersze zebrane w niniejszej książce przybliżają Maryję nie tylko jako Matkę Boga-Człowieka, Jezusa, ale i Matkę nas wszystkich, bardzo ludzką zatroskaną, zapracowaną, czułą i kochającą. Pomagają szukać Jej obecności na co dzień.

12154
Wird geladen...
E-BOOK

O świcie

Włodzimierz Perzyński

O świ­cie Zim­ny świt we mgle chmur­nej ugrzę­zły  Sen­nym okiem spoj­rzał na uli­ce,  Sza­rym świa­tłem ob­lókł ka­mie­ni­ce  I po­wo­li roz­plą­ty­wać jął wę­zły  Za­pła­ka­nej smut­nej no­cy je­sien­nej.  Zim­ny świt we mgle chmur­nej ugrzę­zły.    Mia­sto śpi w me­lan­cho­lii bez­den­nej --  Tu i ów­dzie snu­ją się jak du­chy  Stró­że noc­ni w po­sęp­nej a głu­chej  Ci­szy mu­ro­wa­nej Ge­hen­ny --  Ja­kieś wid­mo ga­si mdła­we la­tar­nie.  Mia­sto śpi w me­lan­cho­lii bez­den­nej.    Świt już, świt... Otwie­ra­ją pie­kar­nie.  Że też na myśl nie przy­szło ni­ko­mu,  Aby wcze­śniej dziś wró­cić do do­mu.  Ta noc czy mi uj­dzie bez­kar­nie,  Czy nie się­gnie za za­pła­tę po ży­cie? [...]Włodzimierz PerzyńskiUr. 6 lipca 1877 w Opocznie pod Radomiem Zm. 21 października 1930 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Lekkomyślna siostra (1904), Aszantka (1907), Szczęście Frania (1909), Michalik z PPS (1910), Złoty interes (1915), Uczniaki (1919), Raz w życiu (1925), Nie było nas ? był las (1926), Klejnoty (1930) Prozaik, komediopisarz, poeta. Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim podróżował po Francji, Egipcie i Włoszech (1899-1901). Wróciwszy współredagował krakowski ?Głos Narodu?. W 1905 r. Przeniósł się do Warszawy, następnie przez kilka lat mieszkał we Francji (1907-1912), by po powrocie zostać felietonistą w ?Tygodniku Ilustrowanym? i ?Rzeczpospolitej? i zaangażować się w warszawskie życie teatralne (współpracował z Szyfmanem, był wiceprezesem Związku Autorów Dramatycznych). Po debiucie poetyckim (Poezje 1901), zwrócił się raczej ku utworom scenicznym; nawet proza Perzyńskiego opiera się na dialogu, wykorzystującym współczesny, potoczny język mieszczaństwa i inteligencji. Obok najważniejszych dzieł, komedii i powieści, na uwagę zasługują również tomy nowel o precyzyjnej budowie, często wykorzystujących schemat sensacyjny (tomy: To, co nie przemija 1906, Pamiętnik wisielca 1907, Cudowne dziecko 1921, Znamię 1927) oraz zbiory felietonów (Z legend współczesnej Polski 1921, Pralnia sumienia 1930). Tłumaczył sztuki teatralne z francuskiego i włoskiego.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

12155
Wird geladen...
E-BOOK

O świętym Tomaszu z Akwinu

Ks. Jan Bareille

Dotychczas w świętym Tomaszu widziano jeno pobożnego zakonnika albo co najwięcej głębokiego teologa, teologa spekulacji i teorii, który sobie spokojnie dogmatyzuje w celi klasztornej, a z niej nawet wyjrzeć nie raczy na świat, który przemija. Lecz głębiej wejrzawszy w czynności tego żywota, a pisma jego porównawszy z jego działalnością, łatwo rozpoznasz w nim geniusz pełen działalności i siły, który historia wieńczy chwałą i geniusz, jakiego wyglądano w tym czasie, już to, by jego zapędom niebacznym stawił dzielną zaporę, już też, żeby przeciw jego zboczeniom stawił potęgę swego trzeźwego poglądu; już wreszcie, żeby stanąwszy pośrodku swoich, zapanował nad nimi i prawy wskazał wszystkim prawdy gościniec. Dziwny to był jednak geniusz i całkiem odmienny od wielu innych.

12156
Wird geladen...
E-BOOK

O tron (kanwa serialu: Czarne chmury). Powieść historyczna z XVII wieku

Adam Krechowiecki

Powieść historyczna Adama Krechowieckiego O tron stała się kanwą dla pierwszego polskiego serialu spod znaku płaszcza i szpady, czyli Czarnych chmur w reżyserii Andrzeja Konica. Bohater powieści Krystian Ludwik Kalkstein pierwowzór serialowego pułkownika Krzysztofa Dowgirda podobnie jak większość ówczesnej szlachty pruskiej był zapalonym zwolennikiem zwierzchnictwa Rzeczypospolitej polskiej nad Prusami Książęcymi. Elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm, zwany Wielkim Elektorem, dążył natomiast do obalenia stosunku lenniczego, w jakim pozostawał względem Polski, do osiągnięcia władzy królewskiej, do... tronu. Osią fabuły są dramatyczne epizody z walk o utrzymanie przy Polsce Prus Książęcych. W powieści nie zabraknie też scen ucieczek, pogoni, pojedynków oraz oczywiście miłość...

12157
Wird geladen...
E-BOOK

O umartwieniu chrześcijańskim

Desiré Felicien François Joseph Kardynał Mercier

Celem umartwienia chrześcijańskiego jest przeciwdziałanie złym wpływom wywieranym przez grzech pierworodny na nasze dusze nawet po odrodzeniu ich przez chrzest. Pomimo odrodzenia naszego w Chrystusie, przez które zgładzony został w zupełności grzech pierworodny, daleko nam jeszcze bardzo do prawości i spokoju pierwotnego. Sobór Trydencki stwierdza, że nawet po chrzcie odczuwamy pożądliwość, tj. ową potrójną pożądliwość ciała, oczu i pychy, ale odruchy te powinny jedynie pobudzać nas do chwalebnych walk życia chrześcijańskiego. Potrójne to pożądanie nazywa Pismo św. raz starym człowiekiem przeciwstawiającym się nowemu człowiekowi, którym jest Jezus żyjący w nas i my żyjący w Chrystusie to ciałem lub naturą upadłą staczającą walki z duchem, lub naturą odrodzoną przez łaskę nadprzyrodzoną. Tego to starego człowieka trzeba nie mówię unicestwić bo jest to rzeczą niemożliwą, dopóki trwa życie doczesne ale umartwić tj. doprowadzić praktycznie do bezsilności, bezwładu i bezpłodności; trzeba przeszkodzić i zniweczyć żywotność zła w całym naszym życiu duchowym, by nie mogło wydawać owoców, którymi są grzechy. A więc umartwienie chrześcijańskie, powinno obejmować całego człowieka, cały zakres działania, w którym natura nasza obracać się może.

12158
Wird geladen...
E-BOOK

O wartościach, czyli Rady nie od parady III

Małgorzata Strzałkowska

Moi drodzy! To wartości wpływ największy na uczynki nasze mają, są powodem naszych działań i wszystkiemu sens nadają. A więc dbajmy o wartości i pilnujmy należycie, byśmy zawsze w zgodzie z nimi budowali nasze życie. Małgorzata Strzałkowska

12159
Wird geladen...
E-BOOK

(O wielkie niebo świata...)

Krzysztof Kamil Baczyński

(O wiel­kie nie­bo świa­ta...) O wiel­kie nie­bo świa­ta, od wia­tru zmarsz­czo­ne,  od snu zie­lo­no wzdę­te, od ognia czer­wo­ne,  nad kuź­nią pur­pu­ro­wą jak że­la­zo gięt­kie,  jak łuk ża­ru zie­ją­ce, jak miecz bo­ski -- pięk­ne.  Nie­bo, nie­bo tu­ła­cze idą­ce na wscho­dy,  nad wy­pa­lo­ne mia­sta i ży­we ogro­dy,  idą­ce na pół­no­ce, na bia­łe po­łu­dnia,  nie­bie­ska har­fo lip­ca i że­la­zna grud­nia.  Nie­bo-piel­grzy­mie, ty roz­po­znasz prze­cie  tych, co w to­bie od­bi­ci jak w wiel­kim zwier­cia­dle,  cią­gnę­li nić tę­sk­no­ty wę­dru­jąc po świe­cie  i za­nim nić zwi­nę­li, już u koń­ca pa­dli. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

12160
Wird geladen...
E-BOOK

O włos od prawdy

Wilhelmina Skulska

Dyrektor Gessing padł ofiarą otrucia ktoś dosypał arszenik do jego posiłku. Pierwsze podejrzenia padają na dwie kobiety, które feralnego dnia znajdowały się blisko mężczyzny: żonę i gosposię. Nic jednak nie jest oczywiste, a pytania pozostają bez odpowiedzi. Nadzieją na przełom w śledztwie pozostaje objęcie sprawy przez Zbigniewa Rogosza zatrudnionego w Komendzie Głównej. Postać rzutkiego inspektora pojawia się także w innych powieściach kryminalnych autorstwa Wilhelminy Skulskiej.