Literatura
Karolina Kasprzak-Dietrich
W tym tomiku cytatów, autorka Karolina Kasprzak-Dietrich postanowiła poukładać i wydać cytaty swojego autorstwa, które od siedmiu lat samoistnie tworzyły się w jej głowie. Jak sama mówi: Ciężka ta moja podróż karmiczna, ale być może czymś dobrym dla potomnych się zakończy. Tomik zawiera ponad 280 utworów krótkich i różnych.
Karolina Kasprzak-Dietrich
W tym tomiku cytatów, autorka Karolina Kasprzak-Dietrich postanowiła poukładać i wydać cytaty swojego autorstwa, które od siedmiu lat samoistnie tworzyły się w jej głowie. Jak sama mówi: Ciężka ta moja podróż karmiczna, ale być może czymś dobrym dla potomnych się zakończy. Tomik zawiera ponad 280 utworów krótkich i różnych.
Ludwik Marian Kurnatowski
Na terenie byłej Kongresówki wciąż aktywni są pseudo-rewolucjoniści, którym bardziej od walki o idee chodzi o szybki zarobek. Jedna z band szczególnie daje się we znaki na Lubelszczyźnie i w okolicach Radomia. Świetnie uzbrojeni przestępcy napadają na dwory, oberże oraz bogatych włościan i kupców. Napadom często towarzyszą zabójstwa, gwałty i tortury ofiar. Wieloletni nadkomisarz Policji Śledczej Ludwik Kurnatowski trafia na ślad, który ma zaprowadzić go do rozpracowania bandy. Oparta na faktach opowieść o kryminalnej sprawie sprzed lat. Autor dzieli się z czytelnikami wspomnieniami z pracy. Zdradza, jakimi prawami rządził się ówczesny świat kryminalny i kim byli jego przedstawiciele. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Bruno Winawer
Bruno Winawer Od bieguna do bieguna ISBN 978-83-288-5847-3 Folwark od bieguna do bieguna Miasta dzisiejsze są tak wypełnione hałasem, warkotem motorów, rumorem kół i rykiem syren fabrycznych, że w Nowym Jorku, Londynie, Paryżu specjalne komisje badają pilnie przyczyny denerwującego wrzasku i szukają jakichś sposobów na harmider i rejwach. Na szosach pod owymi miastami mkną maszyny w zawrotnym, wyścigowym tempie, roztrącają przechodniów, rozmiatają niemrawe szkapy.... Bruno Winawer Ur. 17 czerwca 1882 w Warszawie Zm.11 kwietnia 1944 w Opolu Lubelskim Najważniejsze dzieła: Rokowania pokojowe (1917), Roztwór prof. Pytla (1919), Księga Hioba (1921), Promienie FF (1921), R.H. Inżynier (1923), Obrona Keysowej (1935), Doktor Przybram (1924), Dług honorowy (1929) Komediopisarz, prozaik, fizyk, popularyzator osiągnięć nauki i techniki. W 1901 roku ukończył gimnazjum i wstąpił na Politechnikę Warszawską. Po jej zamknięciu z powodu strajku studenckiego w 1905 roku wyjechał do Szwecji, następnie zamieszkał w Heidelbergu, gdzie studiował fizykę na miejscowym uniwersytecie i w roku 1909 uzyskał tytuł doktora. W latach 1909--1911 był pracownikiem naukowym uniwersytetu w Amsterdamie, asystentem laureata nagrody Nobla, Pitera Zeemana, z którym napisał kilka wspólnych prac. Następnie pracował na uniwersytecie we Frankfurcie (1912--1914) i na Politechnice Warszawskiej (1917--1920). Po roku 1920 zrezygnował z pracy naukowej i poświęcił się literaturze oraz popularyzacji współczesnej nauki. Na łamach prasy pisał felietony i szkice popularnonaukowe, których wybory do roku 1939 ukazały się 16 wydaniach książkowych. Pisał również popularne komedie społeczno-obyczajowe wykorzystujące motywy naukowe, mające za bohaterów uczonych i wynalazców, oraz powieści łączące utopię z fantastyką naukową. Po wybuchu II wojny światowej uciekł do Lwowa, gdzie pracował w Katedrze Fizyki Eksperymentalnej. W 1941 powrócił do Warszawy, do roku 1942 przebywał w getcie warszawskim, następnie pod przybranym nazwiskiem ukrywał się Lubelszczyźnie. Aresztowany wskutek denuncjacji, został wywieziony do obozu zagłady w Treblince, skąd udało mu się jednak wydostać. Zmarł na gruźlicę w szpitalu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Od Dubienki do Racławic. Wodza narodu część druga
Jerzy Orwicz
Pod pseudonimem Jerzy Orwicz ukrywała się Natalia Dzierżkówna (18611931) polska poetka, prozaiczka, tłumaczka, malarka i działaczka społeczna. Pochodziła z Podola, w Odessie zaangażowała się w działalność socjalistyczną. Po powrocie z zesłania zamieszkała w Warszawie, gdzie rozwinęła twórczość literacką i malarską. Rozgłos i uznanie przyniosły jej powieści biograficzne o Tadeuszu Kościuszce: Żywot wodza narodu (1909) i Od Dubienki do Racławic (1918).
Mihail Sebastian
Utrzymana w poetyce dziennika powieść przedstawia losy żydowskiego intelektualisty w międzywojennej Rumunii, w czasach narastającego antysemityzmu i gwałtownych napięć. Autor zastanawia się, co to znaczy być Żydem w obliczu niebezpiecznej radykalizacji poglądów, portretuje ludzi i panujące wśród nich nastroje, przyjmując postawę uważnego i wrażliwego obserwatora. Ta wydana w 1934 roku, przenikliwa, niemal złowieszcza, a dziś zadziwiająco aktualna książka to nie tylko próba uchwycenia momentu dziejowego i naszkicowania charakteru epoki, ale też „ryzykowny akt szczerości” autora, który w świecie powszechnego rozgorączkowania stara się zachować jasność umysłu, broniąc swojego prawa do samotności.
Od Hrabala do Eco. Szkice nie tylko o granicach przekładu
Wojciech Soliński
Wojciech Soliński Od Hrabala do Eco. Szkice nie tylko o granicach przekładu Bohumila Hrabala i Umberta Eco łączyć może bodaj tylko późny debiut. Obaj weszli w świat literackiej prozy narracyjnej u progu tak zwanego wieku Abrahamowego. Hrabal (rocznik 1914), wyraźnie starszy od Eco (rocznik 1932), próbował wcześniej, bez większego powodzenia, zostać poetą; Eco dał się najpierw poznać jako autor ksiąg uczonych. ------------------------------ Kiedy pisałem i redagowałem zebrane tu szkice, nie sądziłem, że dojdzie do spotkania Włocha z Czechem w jednym tomie, i nie wiem, kiedy wpadł mi do głowy pomysł tej swoistej „unii personalnej”. Może w rezultacie zadumy nad powodzeniem prozy Hrabala we Włoszech, włoskiej fascynacji Pragą magiczną czy „praską genezą” Imienia róży?. Może jeszcze podziwem Hrabala dla wyobraźni filmowej Felliniego, a może wreszcie w grudniu 2017 roku podczas wykładu, który nota bene nosił tytuł „Między Eco a Hrabalem, czyli rozterki polonisty w naszych czasach”?
Anna Dziewit-Meller
Kopalnia przeszłości i niedomówień Opowieść o historii małej, wielkiej i tej niesłusznie pomijanej Powieść o rodzinie, Śląsku i kobietach Holandia, początek XXI wieku. Katarzyna pracuje na uniwersytecie, wiodąc życie współczesnej emigrantki. Jest samodzielna, wykształcona, ma terapeutę i panią do sprzątania. Wyjeżdżała z kraju z nadzieją na europejskie standardy traktowania, karierę naukową i ucieczkę od rodziny, z której na dobrą sprawę została jej już tylko babcia. Wydaje się więc, że wszystko poszło po jej myśli Może z wyjątkiem zaburzeń odżywania, z którymi wciąż nie może się uporać. Śląsk, schyłek lat czterdziestych XX wieku. W chorzowskich zakładach azotowych trwa mordercza walka o realizację planu trzyletniego. W wysiłkach o przyszłość swoją i ludowej ojczyzny nie ustaje Marijka, marząca o tym, by zostać przodownicą pracy. Na jej oczach formuje się nowy świat, w którym postawna dzioucha upatruje szans na awans społeczny, wyrwanie się spod kurateli matki i szczęście u boku ukochanego Alojza. I wszystko wskazuje, że powinno się udać. Do czasu. Marijka nigdy nie dowie się o istnieniu Kasi, a Kasia natrafi na ślad Marijki przypadkiem, gdy zobaczy tajemniczą postać na fotografii ukrywanej przez babcię. Po latach i pewnej szczególnej rozmowie telefonicznej postanowi zrozumieć dlaczego. Wyruszy do kopalni rodzinnej przeszłości i wieloletnich niedomówień. Śledząc historię górniczej rodziny, Anna Dziewit-Meller opowiada o mrocznych latach czterdziestych ubiegłego wieku, klasowej emancypacji i problemach, które dotykają nas dziś. Nade wszystko brutalnie szczerze i niezwykle empatycznie mówi o tym, co wciąż niesłusznie pomijane: o udziale kobiet w małej i wielkiej historii. AUDIOBOOK W INTERPRETACJI MAGDY KAREL
Anna Dziewit-Meller
Kopalnia przeszłości i niedomówień Opowieść o historii małej, wielkiej i tej niesłusznie pomijanej Powieść o rodzinie, Śląsku i kobietach Holandia, początek XXI wieku. Katarzyna pracuje na uniwersytecie, wiodąc życie współczesnej emigrantki. Jest samodzielna, wykształcona, ma terapeutę i panią do sprzątania. Wyjeżdżała z kraju z nadzieją na europejskie standardy traktowania, karierę naukową i ucieczkę od rodziny, z której na dobrą sprawę została jej już tylko babcia. Wydaje się więc, że wszystko poszło po jej myśli Może z wyjątkiem zaburzeń odżywania, z którymi wciąż nie może się uporać. Śląsk, schyłek lat czterdziestych XX wieku. W chorzowskich zakładach azotowych trwa mordercza walka o realizację planu trzyletniego. W wysiłkach o przyszłość swoją i ludowej ojczyzny nie ustaje Marijka, marząca o tym, by zostać przodownicą pracy. Na jej oczach formuje się nowy świat, w którym postawna dzioucha upatruje szans na awans społeczny, wyrwanie się spod kurateli matki i szczęście u boku ukochanego Alojza. I wszystko wskazuje, że powinno się udać. Do czasu. Marijka nigdy nie dowie się o istnieniu Kasi, a Kasia natrafi na ślad Marijki przypadkiem, gdy zobaczy tajemniczą postać na fotografii ukrywanej przez babcię. Po latach i pewnej szczególnej rozmowie telefonicznej postanowi zrozumieć dlaczego. Wyruszy do kopalni rodzinnej przeszłości i wieloletnich niedomówień. Śledząc historię górniczej rodziny, Anna Dziewit-Meller opowiada o mrocznych latach czterdziestych ubiegłego wieku, klasowej emancypacji i problemach, które dotykają nas dziś. Nade wszystko brutalnie szczerze i niezwykle empatycznie mówi o tym, co wciąż niesłusznie pomijane: o udziale kobiet w małej i wielkiej historii. AUDIOBOOK W INTERPRETACJI MAGDY KAREL
Anna Malinowska
Przedostatni sołtys wsi Katowice, który ani myślał zostać miastowym. Trzy licealistki skazane przez sąd za protest przeciw zmianie nazwy miasta na Stalinogród. Górnicy z Grupy Janowskiej tworzący po szychcie mistyczne obrazy. Córka znanego pisarza Wilhelma Szewczyka cierpliwie tłumacząca ojca z jego ONR-owskiej przeszłości. Miasto to opowieść, która się składa z tysięcy drobnych historii pisze Malinowska, po czym za pośrednictwem barwnych losów swoich bohaterów opowiada historię Katowic od czasów, gdy były jeszcze błotnistą wsią. Podejmuje temat masowej emigracji ze Śląska do RFN, bada świadectwa krwawo stłumionych protestów w kopalni Wujek, przygląda się złożonej i dla wielu kontrowersyjnej idei Ruchu Autonomii Śląska. Malinowska w swoim reportażu o Katowicach biegle korzysta z dwóch perspektyw krytycznej wychowanki przykopalnianej dzielnicy Giszowiec i czułej obserwatorki miasta zbudowanego na przemyśle, które musiało z niego zrezygnować, by określić swoją tożsamość na nowo. Malinowska bierze się za bary z miastem wynalezionym, miastem osobnym, stolicą jedynego polskiego megalopolis. Poprzez ludzi opowiada biografię Katowic, o ich przeszłości pisząc w chwili, gdy kończą półtora wieku życia przemysłowego i muszą wymyśleć sobie siebie na nowo. Zbigniew Rokita
Od kobiety do kobiety. Pamiętniki
Giovanni Giacomo Casanova
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą! Jan Jakub piękny nie był. Postawę miał jednak okazałą, oczy pełne wyrazu, doskonałe maniery, wytworną ogładę towarzyską, łatwość i zręczność w obcowaniu z ludźmi i dar jednania ich sobie. Umysł posiadał niezmiernie lotny i bystry, świetną pamięć, żywą wyobraźnię, zdolności wcale nie przeciętne, a wykształcenie ogólne bardzo nawet szerokie. Casanova może służyć za wzór… dyletanta najwyższej rangi. (...) Kolejno: ksiądz, żołnierz, historyk, antykwariusz, publicysta, poeta, skrzypek, chemik, magik, przedsiębiorca, dyplomata… byłby niewątpliwie zaszedł daleko w którejkolwiek z tych licznych specjalności, gdyby nie rządził się przez życie całe — fantazją. Poświęciłby zbawienie wiekuiste dla dogodzenia chwilowemu kaprysowi, nagłej zachciance. Życie jego to najciekawsza powieść, to jeden nieprzerwany romans… (Fragment Wstępu).
Od kobiety do kobiety. Pamiętniki
Giovanni Giacomo Casanova
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą! Jan Jakub piękny nie był. Postawę miał jednak okazałą, oczy pełne wyrazu, doskonałe maniery, wytworną ogładę towarzyską, łatwość i zręczność w obcowaniu z ludźmi i dar jednania ich sobie. Umysł posiadał niezmiernie lotny i bystry, świetną pamięć, żywą wyobraźnię, zdolności wcale nie przeciętne, a wykształcenie ogólne bardzo nawet szerokie. Casanova może służyć za wzór… dyletanta najwyższej rangi. (...) Kolejno: ksiądz, żołnierz, historyk, antykwariusz, publicysta, poeta, skrzypek, chemik, magik, przedsiębiorca, dyplomata… byłby niewątpliwie zaszedł daleko w którejkolwiek z tych licznych specjalności, gdyby nie rządził się przez życie całe — fantazją. Poświęciłby zbawienie wiekuiste dla dogodzenia chwilowemu kaprysowi, nagłej zachciance. Życie jego to najciekawsza powieść, to jeden nieprzerwany romans… (Fragment Wstępu).
Od kobiety do kobiety. Pamiętniki
Giovanni Giacomo Casanova
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą! Jan Jakub piękny nie był. Postawę miał jednak okazałą, oczy pełne wyrazu, doskonałe maniery, wytworną ogładę towarzyską, łatwość i zręczność w obcowaniu z ludźmi i dar jednania ich sobie. Umysł posiadał niezmiernie lotny i bystry, świetną pamięć, żywą wyobraźnię, zdolności wcale nie przeciętne, a wykształcenie ogólne bardzo nawet szerokie. Casanova może służyć za wzór… dyletanta najwyższej rangi. (...) Kolejno: ksiądz, żołnierz, historyk, antykwariusz, publicysta, poeta, skrzypek, chemik, magik, przedsiębiorca, dyplomata… byłby niewątpliwie zaszedł daleko w którejkolwiek z tych licznych specjalności, gdyby nie rządził się przez życie całe — fantazją. Poświęciłby zbawienie wiekuiste dla dogodzenia chwilowemu kaprysowi, nagłej zachciance. Życie jego to najciekawsza powieść, to jeden nieprzerwany romans… (Fragment Wstępu).
Od małego Bergu do wielkiego Bergu. Broszury emigracyjne 1951-1956
Stanisław Cat-Mackiewicz
RECENZJA BROSZUR EMIGRACYJNYCH Gdyby kraj wiedział wszystko, co wiedzieliśmy my tu w Londynie, nie krwawiłby się tak strasznie, nie zmniejszałby tak straszliwie polskich sił.. Wiedzieliśmy już, że nas tak czy inaczej sprzedadzą Rosji, a jednak zachęcaliśmy kraj, żeby prowadził walkę, w której za jednego zabitego Niemca oddawaliśmy stu naszych na zamordowanie. Ale trudno - jednej minuty, która już była przeszła, odwołać nie można, a cóż dopiero polityki narodowej w czasach wielkiej wojny. Jednak co innego wychodzić z założenia, że nie należy rozpamiętywać tego, co już przeszło, a co innego powtarzać te same błędy podniesione do setnej potęgi. Stanisław Cat-Mackiewicz Mimo wydawałoby się bogatego życia politycznego i publicystycznego Cat czuje się w Londynie bardzo samotny. "Od dwóch miesięcy nie przyszedł do mnie żaden list prywatny i wstyd mi przed gospodynią, że jestem tak straszliwie opuszczony i osamotniony" - napisał 11 kwietnia 1955 roku do Michała Pawlikowskiego. (...) Brakuje mu dawnych przyjaciół z czasów wileńskich, do tego psują się jego relacje z bratem Józefem, któremu chyba trochę zazdrości talentu literackiego. A przy tym zaczął tęsknić za rodziną w Polsce. (...) Na poczucie beznadziejności, tęsknotę i frustrację Mackiewicza trafiła operacja PRL-owskiego wywiadu... Piotr Niemczyk
Od małego Bergu do wielkiego Bergu. Broszury emigracyjne 1951-1956
Stanisław Cat-Mackiewicz
RECENZJA BROSZUR EMIGRACYJNYCH Gdyby kraj wiedział wszystko, co wiedzieliśmy my tu w Londynie, nie krwawiłby się tak strasznie, nie zmniejszałby tak straszliwie polskich sił.. Wiedzieliśmy już, że nas tak czy inaczej sprzedadzą Rosji, a jednak zachęcaliśmy kraj, żeby prowadził walkę, w której za jednego zabitego Niemca oddawaliśmy stu naszych na zamordowanie. Ale trudno - jednej minuty, która już była przeszła, odwołać nie można, a cóż dopiero polityki narodowej w czasach wielkiej wojny. Jednak co innego wychodzić z założenia, że nie należy rozpamiętywać tego, co już przeszło, a co innego powtarzać te same błędy podniesione do setnej potęgi. Stanisław Cat-Mackiewicz Mimo wydawałoby się bogatego życia politycznego i publicystycznego Cat czuje się w Londynie bardzo samotny. "Od dwóch miesięcy nie przyszedł do mnie żaden list prywatny i wstyd mi przed gospodynią, że jestem tak straszliwie opuszczony i osamotniony" - napisał 11 kwietnia 1955 roku do Michała Pawlikowskiego. (...) Brakuje mu dawnych przyjaciół z czasów wileńskich, do tego psują się jego relacje z bratem Józefem, któremu chyba trochę zazdrości talentu literackiego. A przy tym zaczął tęsknić za rodziną w Polsce. (...) Na poczucie beznadziejności, tęsknotę i frustrację Mackiewicza trafiła operacja PRL-owskiego wywiadu... Piotr Niemczyk
Od mediów przekazu do mediów uczestniczenia. Transmisja i nauczanie języków mniejszościowych
Robert Dębski
Książka niniejsza jest wprowadzeniem do badań w dziedzinie komunikacji internetowej oraz wpływu tej komunikacji na utrzymywanie języków mniejszościowych. Zawiera zatem przegląd współczesnej literatury, prezentuje oryginalne badania stanowiące wkład do literatury światowej oraz zawiera syntezę tych badań i wskazówki dla przyszłych badaczy lub studentów interesujących się tą problematyką. Niektóre wskazówki mogą być również przydatne dla rodziców wychowujących dzieci w środowiskach wielojęzycznych oraz dla nauczycieli języków mniejszościowych. Analiza tekstów elektronicznych produkowanych przez emigrantów może również służyć do zrozumienia zjawisk migracji, w taki sam sposób, jak analiza listów pisanych przez emigrantów służyła przez wiele lat do zgłębiania wiedzy na ten temat.
Od mikmaka do zazuli. Atlas regionalizmów dla dzieci
Michał Rusinek
MIKMAKI w CYNKACH chodzą po ulicach Szczecina! W Grudziądzu dzieci robią SZNEKI, a Lubawa pełna jest wesołych FOFELKÓW. FIKSMATYNTA zapełniają gnieźnieńskie szuflady, chociaż w Częstochowie mogą być też pakowane w ZRYWKI. Co oznaczają te tajemnicze słowa? Dowiesz się czytając książkę Michała Rusinka, który wybrał się w podróż po Polsce śladami regionalizmów. W atlasie wyjaśnia ich znaczenie za pomocą opisów i wierszyków. Czy na KLOPSZTANDZE, czy w czasie SIĄPAWICY nie róbcie sobie SIUPY i poznajcie słowa używane przez mieszkańców polskich miast, miasteczek i wsi.
Rudyard Kipling
“Od morza do morza” to powieść Rudyarda Kiplinga, angielskiego prozaika i poety, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “Po siedmiu latach przeznaczenie, które nami wszystkimi rządzi, zwróciło się do mnie i rzekło: — Nie potrzebujesz pracować. Wolno ci bawić się. Zdejmuję ci z karku jarzmo na cały długi rok. Co uczynisz z wolnością, którą cię obdarzam? Zacząłem rozmyślać.” Fragment książki - “Od morza do morza”
Rudyard Kipling
“Od morza do morza” to powieść Rudyarda Kiplinga, angielskiego prozaika i poety, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “Po siedmiu latach przeznaczenie, które nami wszystkimi rządzi, zwróciło się do mnie i rzekło: — Nie potrzebujesz pracować. Wolno ci bawić się. Zdejmuję ci z karku jarzmo na cały długi rok. Co uczynisz z wolnością, którą cię obdarzam? Zacząłem rozmyślać.” Fragment książki - “Od morza do morza”
Rudyard Kipling
“Od morza do morza” to powieść Rudyarda Kiplinga, angielskiego prozaika i poety, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “Po siedmiu latach przeznaczenie, które nami wszystkimi rządzi, zwróciło się do mnie i rzekło: — Nie potrzebujesz pracować. Wolno ci bawić się. Zdejmuję ci z karku jarzmo na cały długi rok. Co uczynisz z wolnością, którą cię obdarzam? Zacząłem rozmyślać.” Fragment książki - “Od morza do morza”
Od mroków nocy do białego ranku
Gustaw Daniłowski
Od mroków nocy do białego ranku... Tak! -- ja się modlę, chociaż się nie ścielę Twarzą do zimnych marmurów w kościele I krzyżem piersi mej nie znaczę ręką. Lecz ja się żegnam serca mego męką, Modlę się myśli obłąkanych drżeniem, I tym wewnętrznym mej istoty bojem, I całym moim ogromnym zwątpieniem, I całej duszy mojej niepokojem... I tę modlitwę sprawiam bez ustanku, Od mroków nocy -- do białego ranku! Tak! ja się modlę -- całą mą rozpaczą, Że wyjść nie można z zakreślonych granic I że żałować próżno tych, co płaczą, Bo i ta żałość, i ten płacz ich na nic, Bo i uśmiechy, i łkania ich gardła -- To wszystko zejdzie w jedną zgniłą trumnę... I że to wszystko jest takie rozumne! I że w rozumie tym litość umarła!... I tę modlitwę sprawiam bez ustanku, Od mroków nocy -- do białego ranku! Tak! ja się modlę, kiedy tarczą złotą Księżyc wypłynie z gwiazd łzawych namiotu, To ja się modlę szaloną tęsknotą. Tą niepojętą, prawie bez przedmiotu; To ja się modlę smutku mego mrokiem, Poczuciem pustki bezmiernej ogromu, To ja się modlę rozżalonym okiem, Że jestem obcy w rodzinnym mym domu! [...]Gustaw DaniłowskiUr. 16 października 1871 r. w Cywińsku Zm. 21 października 1927 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Poezje (1902), Z minionych dni (1902), Jaskółka (1907), Wrażenia więzienne (1908), Maria Magdalena (1912), Bandyci z Polskiej Partii Socjalistycznej (1924) Poeta, prozaik i publicysta (pseudonim literacki Władysław Orwid), działacz PPS, żołnierz legionów Piłsudskiego. Jego ojcem był Władysław Daniłowski, członek Rządu Narodowego w powstaniu styczniowym; urodził się na zesłaniu w guberni kazańskiej i po śmierci ojca wrócił wraz z matką na ziemie polskie. Był członkiem Polskiej Partii Socjalistycznej od 1895 r. (od 1906 r. Frakcji Rewolucyjnej PPS) do maja 1927 (wystąpił z PPS w związku z krytyką przez kierownictwo partii poczynań marszałka Piłsudskiego). Czynnie uczestniczył w rewolucji 1905 r. Na przełomie 1906/1907 r. spędził kilka miesięcy w więzieniu w związku ze swoją działalnością polityczną. W czasie I wojny światowej walczył w I Brygadzie Legionów, w powojennej Polsce po odzyskaniu niepodległości do grudnia 1918 r. do grudnia 1922 r. był urzędnikiem państwowym, również po przewrocie majowym. Zmarł na gruźlicę w 1927 r. Początkowo pisał dość mroczne (w duchu epoki) wiersze o tematyce filozoficznej; ich zbiór ukazał się w 1902 r. Następnie zwrócił się ku prozie, tworząc nowele (najważniejsze tomy to: Nego 1899, Dwa głosy 1903, W miłości i boju 1910 i Nad urwiskiem 1922) oraz powieści współczesne. Bohater jednej z nich, Wiktor z Z minionych dni, miał stanowić portret Józefa Piłsudskiego. Inna powieść, Maria Magdalena, zyskała skandaliczną sławę z powodu scen erotycznych. W dorobku Daniłowskiego znajduje się wiele tekstów, których tematyka wiąże się z jego działalnością w konspiracji i w PPS. Należy do nich powieść Jaskółka poruszająca problem wierności ideałom rewolucyjnym i ich zdrady, a także wiele szkiców biograficznych, publikowanych jako artykuły w prasie, a następnie w wyborze publicystyki z lat 1908-1911 p.t. Bandyci z Polskiej Partii Socjalistycznej. W książce tej Daniłowski, jako uczestnik ruchu rewolucyjnego i wyzwoleńczego, żarliwie broni przed kalumniami (m.in. tytułowym oskarżeniem o bandytyzm) tych, którzy walcząc o wolność i sprawiedliwość przeciw władzom zaborczym podejmowali działania terrorystyczne i niekiedy, jak Stefan Okrzeja, ponieśli za nie śmierć.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
M.B. Morgan
Jak daleko można uciekać, zanim przeszłość nas dopadnie? I co się stanie, gdy spojrzymy jej prosto w oczy? Marta uciekła z kraju, zostawiając za sobą wszystko, co trudne. Dziś ma piękne życie, włoskiego partnera, niezależność - i przeszłość, którą, jak sądzi, dawno zostawiła za sobą. Gdy umiera jej matka, Marta musi wrócić do rodzinnego domu, o którym chciała zapomnieć. Do siostry, z którą łączy ją więcej żalu niż miłości. I do syna, który wciąż czuje się porzucony. To nie jest historia łatwego odkupienia. To historia kobiety, która boi się być matką. I chłopca, który nie wie, czy umie wybaczyć. "Od nowa" to prawdziwa i głęboko poruszająca opowieść o stracie, dojrzewaniu i o tym, że miłość czasem przychodzi dopiero wtedy, gdy przestajemy jej szukać.
Od oświecenia ku romantyzmowi i dalej... Autorzy - dzieła - czytelnicy. Cz. 6
red. Maria Janoszka, red. Marek Piechota, red....
Kolejny, szósty już tom prac sygnowanych tytułem „Od Oświecenia ku romantyzmowi i dalej. Autorzy – dzieła – czytelnicy” kierujemy – podobnie jak tomy poprzednie – do Czytelników bardziej szczegółowo zainteresowanych literaturą polską wieków XVIII i XIX, zwłaszcza zaś problemami Oświecenia i romantyzmu, inspiracjami ich twórców oraz recepcją ich dzieł w epokach późniejszych, dedykujemy go więc badaczom, doktorantom i studentom kierunków nie tylko stricte filologicznych. Sylwetki i dzieła, którymi zajmują się autorzy tego tomu, to przede wszystkim (w kolejności historycznej): Jan Potocki, Antoni Malczewski, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Calderón de la Barca, Cyganeria Warszawska, Jan Tysiewicz, motyw fado (Danilewicz-Zielińska, Stasiuk...).
Od oświecenia ku romantyzmowi i dalej... Autorzy - dzieła - czytelnicy. Cz. 6
red. Maria Janoszka, red. Marek Piechota, red....
Kolejny, szósty już tom prac sygnowanych tytułem „Od Oświecenia ku romantyzmowi i dalej. Autorzy – dzieła – czytelnicy” kierujemy – podobnie jak tomy poprzednie – do Czytelników bardziej szczegółowo zainteresowanych literaturą polską wieków XVIII i XIX, zwłaszcza zaś problemami Oświecenia i romantyzmu, inspiracjami ich twórców oraz recepcją ich dzieł w epokach późniejszych, dedykujemy go więc badaczom, doktorantom i studentom kierunków nie tylko stricte filologicznych. Sylwetki i dzieła, którymi zajmują się autorzy tego tomu, to przede wszystkim (w kolejności historycznej): Jan Potocki, Antoni Malczewski, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Calderón de la Barca, Cyganeria Warszawska, Jan Tysiewicz, motyw fado (Danilewicz-Zielińska, Stasiuk...).
Od oświecenia ku romantyzmowi i dalej... Autorzy - dzieła - czytelnicy. Cz. 6
red. Maria Janoszka, red. Marek Piechota, red....
Kolejny, szósty już tom prac sygnowanych tytułem „Od Oświecenia ku romantyzmowi i dalej. Autorzy – dzieła – czytelnicy” kierujemy – podobnie jak tomy poprzednie – do Czytelników bardziej szczegółowo zainteresowanych literaturą polską wieków XVIII i XIX, zwłaszcza zaś problemami Oświecenia i romantyzmu, inspiracjami ich twórców oraz recepcją ich dzieł w epokach późniejszych, dedykujemy go więc badaczom, doktorantom i studentom kierunków nie tylko stricte filologicznych. Sylwetki i dzieła, którymi zajmują się autorzy tego tomu, to przede wszystkim (w kolejności historycznej): Jan Potocki, Antoni Malczewski, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Calderón de la Barca, Cyganeria Warszawska, Jan Tysiewicz, motyw fado (Danilewicz-Zielińska, Stasiuk...).