Literatura
Piotr Kościelny
Najnowszy thriller od autora takich bestsellerów jak „Łowca”, „Zwierz” czy „Dom”! Duet Sikora Bielecki powraca! We Wrocławiu grasuje kolejny seryjny zabójca. Tym razem za cel bierze dzieci. Śledczy starają się złapać sprawcę, zanim w mieście wybuchnie panika, a media znów znajdą pożywkę. Dla Sikory jest to najtrudniejsze śledztwo w karierze, na które rzutują jego prywatne problemy. Gdy w końcu udaje się ustalić kim jest morderca, wysoko postawione osoby starają się zataić ten fakt przed opinią publiczną. Zaczyna się walka z czasem, bo morderca planuje kolejne zbrodnie. Jakimi motywami kieruje się nieuchwytny zabójca? Czy komuś zależy, aby prawda nie wyszła na jaw? Jak prywatne spawy Sikory i Bieleckiego splotą się z ich zawodowymi wyzwaniami? Piotr Kościelny – ulubieniec czytelników – powraca z kolejnym wielowątkowym thrillerem i bohaterami, którzy skrywają niejedną mroczną tajemnicę.
Piotr Kościelny
Najnowszy thriller od autora takich bestsellerów jak „Łowca”, „Zwierz” czy „Dom”! Duet Sikora Bielecki powraca! We Wrocławiu grasuje kolejny seryjny zabójca. Tym razem za cel bierze dzieci. Śledczy starają się złapać sprawcę, zanim w mieście wybuchnie panika, a media znów znajdą pożywkę. Dla Sikory jest to najtrudniejsze śledztwo w karierze, na które rzutują jego prywatne problemy. Gdy w końcu udaje się ustalić kim jest morderca, wysoko postawione osoby starają się zataić ten fakt przed opinią publiczną. Zaczyna się walka z czasem, bo morderca planuje kolejne zbrodnie. Jakimi motywami kieruje się nieuchwytny zabójca? Czy komuś zależy, aby prawda nie wyszła na jaw? Jak prywatne spawy Sikory i Bieleckiego splotą się z ich zawodowymi wyzwaniami? Piotr Kościelny – ulubieniec czytelników – powraca z kolejnym wielowątkowym thrillerem i bohaterami, którzy skrywają niejedną mroczną tajemnicę.
(Pokój hotelu pusty i posępny...)
Tristan Derme
(Pokój hotelu pusty i posępny...) Pokój hotelu pusty i posępny. Goździk Schyla się i dotyka lustra. Podziwiałaś W nim szyję nagą. Woda ciepła. Zimna. Gwoździe. Uprasza się rachunki płacić co tygodnia. To niedziela. Zakończmy serdeczne rachunki. Żółto-czarne firanki, cóż za teatr smutku! Ciebie nie ma. Czytałem Delille’a, Przewodnik Telefoniczny, aby nareszcie zapomnieć O twych szlochach; ale to nie trwało krótko, Godziny całe, oczy zamknąwszy i nie śpiąc, Tylko zgryzotę, jakby samą ciebie pieszcząc, Tylko tę gorycz żując, jak gdybyś kochała. [...]Tristan DermeUr. 13 lutego 1889 w Marmande (w płd.-zach. Francji) Zm. 24 października 1941 w Oloron-Sainte-Marie (w płd.-zach. Francji) Najważniejsze dzieła: Le Po?me de la pipe et de l'escargot (Poemat o fajce i ślimaku); La Verdure dorée (Złocista zieleń); Le Zodiaque ou les étoiles sur Paris (Zodiak, czyli gwiazdy nad Paryżem); Patachou, Petit Garçon (Patachou, mały chłopiec) Własc. Philippe Huc, pseud. Tristan Der?me, Théodore Decalandre, Philippe Raubert. Poeta francuski. Założyciel grupy poetyckiej zwanej szkołą fantastów, przyjaciel Francisa Carco. W latach 1908-1921 pracował jako urzędnik podatkowy. Zmobilizowany w 1914 r. Pełnił obowiązki sekretarza w gabinecie polityka A. Achille-Foulda. W 1922 r. został członkiem Plejady. W latach 1927-1929 prowadził stałą rubrykę w dzienniku Figaro. Działał w Paryżu, ale też na prowincji, w swojej małej ojczyźnie. Tam też umarł.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Virginia Woolf
Subtelny świat kobiet i heroiczny świat mężczyzn Mały chłopiec bawi się na plaży w Kornwalii. Student toczy płomienne dyskusje o literaturze z kolegami na uniwersytecie w Cambridge. Młodzieniec wyrusza w edukacyjną podróż po Europie. W Londynie, Paryżu i Grecji poznaje smak miłosnej przygody. Historię Jakuba Flandersa, młodego mężczyzny, który zginął podczas I wojny światowej, opowiadają kobiety jego życia. Podana we fragmentach jako kolaż sytuacji, gestów, rozmów i wrażeń, a przy tym bardzo liryczna i nastrojowa, dla Woolf staje się pretekstem do namysłu nad ludzką percepcją i niemożnością pełnego zrozumienia drugiego człowieka. Pokój Jakuba to pierwsza eksperymentalna powieść Virginii Woolf. Jest refleksją na temat różnicy między światem męskim i kobiecym, ale też mocnym manifestem pacyfistycznym. Choć została napisana prawie sto lat temu, jej trzeźwy, podszyty smutkiem styl brzmi bardzo współcześnie. Juliusz Kurkiewicz, Gazeta Wyborcza () w tym właśnie utworze zarysowuje się cały późniejszy krąg zainteresowań, magia opisów, subtelność stylu. Widać tu także zaczątki wykorzystywania strumienia świadomości, który z czasem stanie się jedną z najbardziej rozpoznawalnych cech tego pisarstwa. () Fragmentaryczność gestów, słów, doznań, przypadkowe spotkania i kruchość życia to właśnie starała się uchwycić i zamknąć w opowieści późniejsza autorka Orlanda, by w ten sposób wyrazić własny ogląd świata i zatrzymać na zawsze migawkowe piękno konkretnych chwil. Milena Schefs, Nowe Książki Zmysłowość opisów i dbałość o szczegół jedynie podsyca wrażenie świata podszytego nicością dając przede wszystkim poczucie prześlizgiwania się po powierzchni, fasadzie maskującej pustkę. Katarzyna Czeczot, Tygodnik Powszechny
Virginia Woolf
Subtelny świat kobiet i heroiczny świat mężczyzn Mały chłopiec bawi się na plaży w Kornwalii. Student toczy płomienne dyskusje o literaturze z kolegami na uniwersytecie w Cambridge. Młodzieniec wyrusza w edukacyjną podróż po Europie. W Londynie, Paryżu i Grecji poznaje smak miłosnej przygody. Historię Jakuba Flandersa, młodego mężczyzny, który zginął podczas I wojny światowej, opowiadają kobiety jego życia. Podana we fragmentach jako kolaż sytuacji, gestów, rozmów i wrażeń, a przy tym bardzo liryczna i nastrojowa, dla Woolf staje się pretekstem do namysłu nad ludzką percepcją i niemożnością pełnego zrozumienia drugiego człowieka. Pokój Jakuba to pierwsza eksperymentalna powieść Virginii Woolf. Jest refleksją na temat różnicy między światem męskim i kobiecym, ale też mocnym manifestem pacyfistycznym. Choć została napisana prawie sto lat temu, jej trzeźwy, podszyty smutkiem styl brzmi bardzo współcześnie. Juliusz Kurkiewicz, Gazeta Wyborcza () w tym właśnie utworze zarysowuje się cały późniejszy krąg zainteresowań, magia opisów, subtelność stylu. Widać tu także zaczątki wykorzystywania strumienia świadomości, który z czasem stanie się jedną z najbardziej rozpoznawalnych cech tego pisarstwa. () Fragmentaryczność gestów, słów, doznań, przypadkowe spotkania i kruchość życia to właśnie starała się uchwycić i zamknąć w opowieści późniejsza autorka Orlanda, by w ten sposób wyrazić własny ogląd świata i zatrzymać na zawsze migawkowe piękno konkretnych chwil. Milena Schefs, Nowe Książki Zmysłowość opisów i dbałość o szczegół jedynie podsyca wrażenie świata podszytego nicością dając przede wszystkim poczucie prześlizgiwania się po powierzchni, fasadzie maskującej pustkę. Katarzyna Czeczot, Tygodnik Powszechny
Virginia Woolf
Subtelny świat kobiet i heroiczny świat mężczyzn Mały chłopiec bawi się na plaży w Kornwalii. Student toczy płomienne dyskusje o literaturze z kolegami na uniwersytecie w Cambridge. Młodzieniec wyrusza w edukacyjną podróż po Europie. W Londynie, Paryżu i Grecji poznaje smak miłosnej przygody. Historię Jakuba Flandersa, młodego mężczyzny, który zginął podczas I wojny światowej, opowiadają kobiety jego życia. Podana we fragmentach jako kolaż sytuacji, gestów, rozmów i wrażeń, a przy tym bardzo liryczna i nastrojowa, dla Woolf staje się pretekstem do namysłu nad ludzką percepcją i niemożnością pełnego zrozumienia drugiego człowieka. Pokój Jakuba to pierwsza eksperymentalna powieść Virginii Woolf. Jest refleksją na temat różnicy między światem męskim i kobiecym, ale też mocnym manifestem pacyfistycznym. Choć została napisana prawie sto lat temu, jej trzeźwy, podszyty smutkiem styl brzmi bardzo współcześnie. Juliusz Kurkiewicz, Gazeta Wyborcza () w tym właśnie utworze zarysowuje się cały późniejszy krąg zainteresowań, magia opisów, subtelność stylu. Widać tu także zaczątki wykorzystywania strumienia świadomości, który z czasem stanie się jedną z najbardziej rozpoznawalnych cech tego pisarstwa. () Fragmentaryczność gestów, słów, doznań, przypadkowe spotkania i kruchość życia to właśnie starała się uchwycić i zamknąć w opowieści późniejsza autorka Orlanda, by w ten sposób wyrazić własny ogląd świata i zatrzymać na zawsze migawkowe piękno konkretnych chwil. Milena Schefs, Nowe Książki Zmysłowość opisów i dbałość o szczegół jedynie podsyca wrażenie świata podszytego nicością dając przede wszystkim poczucie prześlizgiwania się po powierzchni, fasadzie maskującej pustkę. Katarzyna Czeczot, Tygodnik Powszechny
Magdalena Zimniak
Trudno zaczynać wszystko od nowa, gdy tak naprawdę jeszcze nie zaczęło się żyć. Karol, Joasia i Marta - ta trójka miała przed sobą piękną, harmonijną przyszłość. Wszystko pokrzyżował wypadek samochodowy, po którym ojciec i córka muszą nauczyć się żyć bez żony i matki. By odciąć się od bolesnych wspomnień, zmieniają miejsce zamieszkania. Trafiają do domu, który był sceną tragicznych wydarzeń wojennych. Nieświadomi niczego ojciec i córka dostają niepokojące sygnały od swoich nieżyjących już poprzedników. Na dodatek dziewczyna nawiązuje w nowej szkole zakazaną relację. Autorka specjalizuje się w chwytających za gardło historiach z pogranicza realizmu i metafizyki, za co była wielokrotnie nagradzana. Na Festiwalu Literatury Kobiecej Pióro i Pazur" jej książka zwyciężyła w kategorii Pióro" - dla najbardziej poruszającej powieści. Pozycja z pewnością zainteresuje miłośniczki powieści Agnieszki Olejnik czy Klaudii Muniak.
Magdalena Zimniak
Trudno zaczynać wszystko od nowa, gdy tak naprawdę jeszcze nie zaczęło się żyć. Karol, Joasia i Marta - ta trójka miała przed sobą piękną, harmonijną przyszłość. Wszystko pokrzyżował wypadek samochodowy, po którym ojciec i córka muszą nauczyć się żyć bez żony i matki. By odciąć się od bolesnych wspomnień, zmieniają miejsce zamieszkania. Trafiają do domu, który był sceną tragicznych wydarzeń wojennych. Nieświadomi niczego ojciec i córka dostają niepokojące sygnały od swoich nieżyjących już poprzedników. Na dodatek dziewczyna nawiązuje w nowej szkole zakazaną relację. Autorka specjalizuje się w chwytających za gardło historiach z pogranicza realizmu i metafizyki, za co była wielokrotnie nagradzana. Na Festiwalu Literatury Kobiecej Pióro i Pazur" jej książka zwyciężyła w kategorii Pióro" - dla najbardziej poruszającej powieści. Pozycja z pewnością zainteresuje miłośniczki powieści Agnieszki Olejnik czy Klaudii Muniak.
Pokój na wieży. Zbiór opowiadań
Edward Frederic Benson
Zwykły pech czy jednak przekleństwo? Zbiór 13 opowieści grozy, który otwiera tytułowy, najsłynniejszy w dorobku autora "Pokój na wieży". Seans spirytystyczny, samobójstwo alkoholika czy tragedia rodzinna w opustoszałym domu - tematy klasyczne dla opowieści grozy w opracowaniu Bensona zyskują wyrafinowany kształt i budują przygniatającą atmosferę. Autor nie raz wychodzi również poza konwencję i eksperymentuje z formą, jak w utworze Wyłonienia z mroku", w którym źródłem grozy jest... temperatura i jej zmienność. Styl Bensona był chwalony przez samego Lovecrafta, a wiele z jego utworów inspirowało kolejnych twórców kultury. Warto zwrócić uwagę, że motyw z opowiadania "Seans pana Tilly'ego" przywodzi na myśl współczesny film "Uwierz w ducha" z Patrickiem Swayze i Demi Moore w rolach głównych. Dla miłośników mocnych wrażeń i niesamowitości spod znaku Lovecrafta.
Tove Ditlevsen
Ostatnia książka wybitnej duńskiej pisarki Wstrząsająca powieść o miłości, szaleństwie i strachu Lise miała kilku mężów, kilku kochanków i kilkoro dzieci. Miała wysokie podatki do zapłacenia, odłączony telefon i pomoc domową, zakochaną na zabój w jej synu. Miała na koncie nagrody literackie i grono oddanych fanów. Nie miała ręki do porządków, instynktu macierzyńskiego ani spokoju ducha. Nie miała już też ostatniego męża, Vilhelma, po którym pozostał jedynie pokój. Ziejący pustką, której pomimo starań nie dało się niczym wypełnić. Vilhelm i Lise spędzili ze sobą dwadzieścia lat, z czego tylko przez kilka byli szczęśliwi. Skutecznie niszczyli siebie nawzajem, a ich symbiotyczna relacja szybko przerodziła się w związek pełen niezdrowych zależności, emocjonalnych szantaży i przemocy. Jednak ich rozstanie, które miało być zbawieniem, doprowadziło do tragedii. Tove Ditlevsen otwarcie zaczerpnęła z własnych doświadczeń i uczyniła z Lise swoje alter ego. Pokój Vilhelma stał się dzięki temu w dwójnasób poruszającą (auto)powieścią o miłości, szaleństwie i strachu, o czułości, złości i zdradzie. Ta ostatnia książka autorki ukazała się jesienią 1975 roku, po jej pierwszej próbie samobójczej. Ditlevsen odebrała sobie życie pół roku później, a Pokój Vilhelma stanowi niezwykle mocne zamknięcie jej literackiego dorobku. Ditlevsen sprawia, że najmroczniejsze tematy stają się fascynujące, perwersyjnie przyjemne, a momentami wręcz rewolucyjne. Genialna pisarka i znakomita myślicielka. The Guardian Niezwykły sposób obserwowania świata i zuchwałe poczucie humoru [...]. Urzekająca i zaskakująca proza jednej z najoryginalniejszych pisarek XX wieku. The Observer
Tove Ditlevsen
Ostatnia książka wybitnej duńskiej pisarki Wstrząsająca powieść o miłości, szaleństwie i strachu Lise miała kilku mężów, kilku kochanków i kilkoro dzieci. Miała wysokie podatki do zapłacenia, odłączony telefon i pomoc domową, zakochaną na zabój w jej synu. Miała na koncie nagrody literackie i grono oddanych fanów. Nie miała ręki do porządków, instynktu macierzyńskiego ani spokoju ducha. Nie miała już też ostatniego męża, Vilhelma, po którym pozostał jedynie pokój. Ziejący pustką, której pomimo starań nie dało się niczym wypełnić. Vilhelm i Lise spędzili ze sobą dwadzieścia lat, z czego tylko przez kilka byli szczęśliwi. Skutecznie niszczyli siebie nawzajem, a ich symbiotyczna relacja szybko przerodziła się w związek pełen niezdrowych zależności, emocjonalnych szantaży i przemocy. Jednak ich rozstanie, które miało być zbawieniem, doprowadziło do tragedii. Tove Ditlevsen otwarcie zaczerpnęła z własnych doświadczeń i uczyniła z Lise swoje alter ego. Pokój Vilhelma stał się dzięki temu w dwójnasób poruszającą (auto)powieścią o miłości, szaleństwie i strachu, o czułości, złości i zdradzie. Ta ostatnia książka autorki ukazała się jesienią 1975 roku, po jej pierwszej próbie samobójczej. Ditlevsen odebrała sobie życie pół roku później, a Pokój Vilhelma stanowi niezwykle mocne zamknięcie jej literackiego dorobku. Ditlevsen sprawia, że najmroczniejsze tematy stają się fascynujące, perwersyjnie przyjemne, a momentami wręcz rewolucyjne. Genialna pisarka i znakomita myślicielka. The Guardian Niezwykły sposób obserwowania świata i zuchwałe poczucie humoru [...]. Urzekająca i zaskakująca proza jednej z najoryginalniejszych pisarek XX wieku. The Observer
Pokój zabaw, czyli małżeństwo nie musi być nudne opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Nie zaglądała tam od momentu, gdy Michał dostał zaproszenie. Poszedł wtedy, zobaczył, zszedł i ją pocałował, a potem poprosił, by nie wchodziła na górę do soboty. Do dwudziestej pierwszej. Wiedziała, że coś przygotowywał, dwa razy był tam z wiertarką, raz z całą torbą. Majtek nie nakładała, miało być dziwkarsko, lubieżnie, niedbale. Jakby wyszła z jakiejś imprezy. Ubrała stary stanik, opuściła ramiączko, na to zwykła czarna bokserka, opięta. Do tego włożyła trampki, wiedziała, że go tym zdenerwuje, całym strojem. Chciała wytrącić go z równowagi. Wzięła puszkę piwa i upiła łyk, a potem ruszyła na górę. Weszła do pokoju i zamknęła drzwi, a potem oparła się o nie i podniosła brew w wyrazie: no co tam?". Zmierzył ją spojrzeniem, zrobiło jej się gorąco. Jego ciemne oczy były spokojne, zawsze w takich chwilach były. Tęskniła za tym wzrokiem, za tą intensywnością. Podszedł i uderzył ją dłonią w policzek, mocno, jednocześnie podcinając nogi." Małżeństwo, dzieci, praca, życie codzienne to wszystko wpływa na to, jakimi kochankami się stajemy. A gdyby tak stworzyć przestrzeń, w której jesteśmy tym, kim dawniej? Pokój, w którym pojęcie mąż i żona" zastępują: kochankowie? Czy w związku da się utrzymać relację opartą na zasadach BDSM i czy da się w dalszym ciągu rozpalać na nowo, w innym wydaniu? I czy w długoletnich związkach jest miejsce na nowe doznania? Zuzanna i Michał udowadniają, że owszem, można wychodzić poza przyjęte społecznie ramy i chcieć więcej, mocniej. Małżeństwo może być początkiem wspólnych zabaw erotycznych.
Pokój zabaw, czyli małżeństwo nie musi być nudne opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Nie zaglądała tam od momentu, gdy Michał dostał zaproszenie. Poszedł wtedy, zobaczył, zszedł i ją pocałował, a potem poprosił, by nie wchodziła na górę do soboty. Do dwudziestej pierwszej. Wiedziała, że coś przygotowywał, dwa razy był tam z wiertarką, raz z całą torbą. Majtek nie nakładała, miało być dziwkarsko, lubieżnie, niedbale. Jakby wyszła z jakiejś imprezy. Ubrała stary stanik, opuściła ramiączko, na to zwykła czarna bokserka, opięta. Do tego włożyła trampki, wiedziała, że go tym zdenerwuje, całym strojem. Chciała wytrącić go z równowagi. Wzięła puszkę piwa i upiła łyk, a potem ruszyła na górę. Weszła do pokoju i zamknęła drzwi, a potem oparła się o nie i podniosła brew w wyrazie: no co tam?". Zmierzył ją spojrzeniem, zrobiło jej się gorąco. Jego ciemne oczy były spokojne, zawsze w takich chwilach były. Tęskniła za tym wzrokiem, za tą intensywnością. Podszedł i uderzył ją dłonią w policzek, mocno, jednocześnie podcinając nogi." Małżeństwo, dzieci, praca, życie codzienne to wszystko wpływa na to, jakimi kochankami się stajemy. A gdyby tak stworzyć przestrzeń, w której jesteśmy tym, kim dawniej? Pokój, w którym pojęcie mąż i żona" zastępują: kochankowie? Czy w związku da się utrzymać relację opartą na zasadach BDSM i czy da się w dalszym ciągu rozpalać na nowo, w innym wydaniu? I czy w długoletnich związkach jest miejsce na nowe doznania? Zuzanna i Michał udowadniają, że owszem, można wychodzić poza przyjęte społecznie ramy i chcieć więcej, mocniej. Małżeństwo może być początkiem wspólnych zabaw erotycznych.
Pokój zabaw: opowiadania o (s)eksperymentujących parach
LUST authors
Małżeństwo, dzieci, praca, życie codzienne to wszystko wpływa na to, jakimi kochankami się stajemy. Rutyna niejednokrotnie sprawia, że życie seksualne przestaje istnieć. A wtedy już tylko krok do poważnego kryzysu w związku albo nawet do zdrady. Czy można tego uniknąć? Jak na nowo rozniecić płomień namiętności w sypialni? I wreszcie czy można mieć udane małżeństwo, a jednocześnie chcieć czegoś więcej? Kogoś więcej? Zbiór "Pokój zabaw: opowiadania o (s)eksperymentujących parach" pokazuje, że owszem, można. Trzeba się tylko otworzyć na nowe doznania, wyjść poza utarte schematy. Małżeństwo może być początkiem wspólnych zabaw erotycznych. Bo przecież... zasady są po to, żeby je łamać. W skład zbioru wchodzi 15 wyjątkowo zmysłowych, pikantnych opowiadań, które mogą stać się inspiracją dla par pozostających w długoletnich związkach... Ale nie tylko. Seks z kalendarza Ukryte pragnienia Julii Poliamoria w Paryżu Zakochani na nowo W barze w centrum miasta Pokój zabaw, czyli małżeństwo nie musi być nudne Zdrada kontrolowana Noc w klubie: Potrójna przyjemność Młoda para + 1 Przyjemność do kwadratu Sama tego chciałaś Lubię, jak patrzysz Podwładna Przyjaciel Pana Domu 1 Przyjaciel Pana Domu 2
Pokój zabaw: opowiadania o (s)eksperymentujących parach
LUST authors
Małżeństwo, dzieci, praca, życie codzienne to wszystko wpływa na to, jakimi kochankami się stajemy. Rutyna niejednokrotnie sprawia, że życie seksualne przestaje istnieć. A wtedy już tylko krok do poważnego kryzysu w związku albo nawet do zdrady. Czy można tego uniknąć? Jak na nowo rozniecić płomień namiętności w sypialni? I wreszcie czy można mieć udane małżeństwo, a jednocześnie chcieć czegoś więcej? Kogoś więcej? Zbiór "Pokój zabaw: opowiadania o (s)eksperymentujących parach" pokazuje, że owszem, można. Trzeba się tylko otworzyć na nowe doznania, wyjść poza utarte schematy. Małżeństwo może być początkiem wspólnych zabaw erotycznych. Bo przecież... zasady są po to, żeby je łamać. W skład zbioru wchodzi 15 wyjątkowo zmysłowych, pikantnych opowiadań, które mogą stać się inspiracją dla par pozostających w długoletnich związkach... Ale nie tylko. Seks z kalendarza Ukryte pragnienia Julii Poliamoria w Paryżu Zakochani na nowo W barze w centrum miasta Pokój zabaw, czyli małżeństwo nie musi być nudne Zdrada kontrolowana Noc w klubie: Potrójna przyjemność Młoda para + 1 Przyjemność do kwadratu Sama tego chciałaś Lubię, jak patrzysz Podwładna Przyjaciel Pana Domu 1 Przyjaciel Pana Domu 2
Pokój zabaw: opowiadania o (s)eksperymentujących parach
LUST authors
Małżeństwo, dzieci, praca, życie codzienne to wszystko wpływa na to, jakimi kochankami się stajemy. Rutyna niejednokrotnie sprawia, że życie seksualne przestaje istnieć. A wtedy już tylko krok do poważnego kryzysu w związku albo nawet do zdrady. Czy można tego uniknąć? Jak na nowo rozniecić płomień namiętności w sypialni? I wreszcie czy można mieć udane małżeństwo, a jednocześnie chcieć czegoś więcej? Kogoś więcej? Zbiór "Pokój zabaw: opowiadania o (s)eksperymentujących parach" pokazuje, że owszem, można. Trzeba się tylko otworzyć na nowe doznania, wyjść poza utarte schematy. Małżeństwo może być początkiem wspólnych zabaw erotycznych. Bo przecież... zasady są po to, żeby je łamać. W skład zbioru wchodzi 15 wyjątkowo zmysłowych, pikantnych opowiadań, które mogą stać się inspiracją dla par pozostających w długoletnich związkach... Ale nie tylko. Seks z kalendarza Ukryte pragnienia Julii Poliamoria w Paryżu Zakochani na nowo W barze w centrum miasta Pokój zabaw, czyli małżeństwo nie musi być nudne Zdrada kontrolowana Noc w klubie: Potrójna przyjemność Młoda para + 1 Przyjemność do kwadratu Sama tego chciałaś Lubię, jak patrzysz Podwładna Przyjaciel Pana Domu 1 Przyjaciel Pana Domu 2
Sven Elvestad
Powieść kryminalna, którą cechuje stopniowo i precyzyjnie budowane napięcie. W powieści można zaobserwować luźne nawiązanie do teorii Freuda, która fascynowała autora. Na uwagę zasługuje konstrukcja fabuły i portretów psychologicznych postaci.
Janusz Szablicki
Autor w powieści proponuje nam podjęcie wyprawy w głęboki kosmos. Możliwość odbycia tego rodzaju ekspedycji Ziemianie zawdzięczają jednak nie tyle progresowi własnej myśli technicznej, ile technologii podsuniętej im w niewiadomym celu przez nie wiadomo gdzie egzystujących i jakie intencje w stosunku do nich żywiących Innych. Ponieważ jednak w przyrodzie niczego nie otrzymuje się za darmo, Ziemianom także przychodzi uiścić w określonej formie rachunek za ów skądinąd niezmiernie atrakcyjny podarek, co znajduje wyjaśnienie w ostatnim rozdziale powieści.
Zygmunt Krasiński
“Pokusa” to utwór Zygmunta Krasińskiego, jednego z trójcy wieszczów obok Mickiewicza i Słowackiego, uznawanych za największych poetów polskiego romantyzmu. “ Sam teraz, sam jeden śród miasta wielkiego został młodzieniec i musiał się bratać z ludźmi napotkanymi. — Na niebie już w ołowianą blachę zlepiły się chmury. — Co chwila zmieniają się kształty ulic i komnat i osób, a on wszędzie pomiędzy niemi oko moje ciągnie za sobą — Niesłychane cierpienie zakrył on spokojnym liców pozorem. — Ciągle za nim wije się rój złych myśli, wzorem czarnych owadów — a po drugiéj stronie leci rój dobrych w błękitnawe iskry. — Pierwsze osiadają mu serce i toczą je krwawo, drugie krew spiekłą wypalą z serca i rany zabliźnią — lecz nowe, coraz głębsze powstają. — Wszędzie niebezpieczeństwo i wszędzie męczarnia — niema komu się zwierzyć, dzieciom i niewiastom nawet kłamać musi; uczy się kłamstwa jak arcydzieła sztuki, i posiadł je — i stał się panem spojrzeń, sztuki i łez i ruchów swoich, aż jasność równa dziennym promieniom znikła z jego źrenicy.” Fragment.
Zygmunt Krasiński
“Pokusa” to utwór Zygmunta Krasińskiego, jednego z trójcy wieszczów obok Mickiewicza i Słowackiego, uznawanych za największych poetów polskiego romantyzmu. “ Sam teraz, sam jeden śród miasta wielkiego został młodzieniec i musiał się bratać z ludźmi napotkanymi. — Na niebie już w ołowianą blachę zlepiły się chmury. — Co chwila zmieniają się kształty ulic i komnat i osób, a on wszędzie pomiędzy niemi oko moje ciągnie za sobą — Niesłychane cierpienie zakrył on spokojnym liców pozorem. — Ciągle za nim wije się rój złych myśli, wzorem czarnych owadów — a po drugiéj stronie leci rój dobrych w błękitnawe iskry. — Pierwsze osiadają mu serce i toczą je krwawo, drugie krew spiekłą wypalą z serca i rany zabliźnią — lecz nowe, coraz głębsze powstają. — Wszędzie niebezpieczeństwo i wszędzie męczarnia — niema komu się zwierzyć, dzieciom i niewiastom nawet kłamać musi; uczy się kłamstwa jak arcydzieła sztuki, i posiadł je — i stał się panem spojrzeń, sztuki i łez i ruchów swoich, aż jasność równa dziennym promieniom znikła z jego źrenicy.” Fragment.
Herbert George Wells
„Pokusa Harringaya” to opowiadanie autorstwa Herberta George’a Wellsa, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. “Podszedł do okna i opuścił częściowo storę z błękitnego płótna, opadającego do ziemi. Wziął paletę, pędzle i stanąwszy przed obrazem, zaznaczył kąciki ust; poczem całą uwagę skupił na źrenicy oka; następnie zauważył, że broda zupełnie była nie odpowiednią dla Żarliwości. Wkrótce odłożył pędzel i paletę. Zapaliwszy cygaretkę, cofnął się, by lepiej ocenić postęp swej pracy. — Niech mię powieszą, jeżeli ten portret nie urąga mi — zauważył, — widocznie drwi sobie ze mnie! Wyraz twarzy zapewne się ożywił, ale bynajmniej nie w tym duchu, w jakim artysta pragnął. Niepodobna było się mylić. Uśmiech szyderczy był widoczny.” Fragmenty z książki: Herbert George Wells. „POKUSA HARRINGAYA”
Herbert George Wells
„Pokusa Harringaya” to opowiadanie autorstwa Herberta George’a Wellsa, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. “Podszedł do okna i opuścił częściowo storę z błękitnego płótna, opadającego do ziemi. Wziął paletę, pędzle i stanąwszy przed obrazem, zaznaczył kąciki ust; poczem całą uwagę skupił na źrenicy oka; następnie zauważył, że broda zupełnie była nie odpowiednią dla Żarliwości. Wkrótce odłożył pędzel i paletę. Zapaliwszy cygaretkę, cofnął się, by lepiej ocenić postęp swej pracy. — Niech mię powieszą, jeżeli ten portret nie urąga mi — zauważył, — widocznie drwi sobie ze mnie! Wyraz twarzy zapewne się ożywił, ale bynajmniej nie w tym duchu, w jakim artysta pragnął. Niepodobna było się mylić. Uśmiech szyderczy był widoczny.” Fragmenty z książki: Herbert George Wells. „POKUSA HARRINGAYA”
Herbert George Wells
„Pokusa Harringaya” to opowiadanie autorstwa Herberta George’a Wellsa, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. “Podszedł do okna i opuścił częściowo storę z błękitnego płótna, opadającego do ziemi. Wziął paletę, pędzle i stanąwszy przed obrazem, zaznaczył kąciki ust; poczem całą uwagę skupił na źrenicy oka; następnie zauważył, że broda zupełnie była nie odpowiednią dla Żarliwości. Wkrótce odłożył pędzel i paletę. Zapaliwszy cygaretkę, cofnął się, by lepiej ocenić postęp swej pracy. — Niech mię powieszą, jeżeli ten portret nie urąga mi — zauważył, — widocznie drwi sobie ze mnie! Wyraz twarzy zapewne się ożywił, ale bynajmniej nie w tym duchu, w jakim artysta pragnął. Niepodobna było się mylić. Uśmiech szyderczy był widoczny.” Fragmenty z książki: Herbert George Wells. „POKUSA HARRINGAYA”
Pokusa Harringaya. The Temptation of Harringay W otchłani. In the Abyss
Herbert George Wells
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Książka zawiera dwa znakomite opowiadania. Pokusa Harringaya to krótka historia opowiadająca o tym, jak artysta próbuje namalować portret, a ostatecznie maluje diabła, który oferuje mu sławę w zamian za jego duszę. Fabuła jest interesująca ze względu na nieoczekiwaną reakcję artysty na ofertę. W otchłani to opowieść o tym, jak za pomocą aparatu w formie kuli, którym można podróżować na duże głębokości badacz relacjonuje, że na dnie morza, po zaobserwowaniu niezwykłych gatunków ryb i bezkręgowców, dojrzał dziwne zwierzę kręgowe. Pionowe nachylenie jego twarzy nadawało mu niezwykłe podobieństwo do istoty ludzkiej. Jego prawie kuliste ciało wspierało się zaś na żabich nogach i długim grubym ogonie. To stworzenie wraz z innymi poczęło ciągnąć jego kulę do swego rodzaju ołtarza ustawionego w jakimś podwodnym mieście, a tam mieszkańcy padali na twarz przed badaczem i śpiewali. Obserwował to przez kilka godzin: w końcu kabel pękł i kula wróciła na powierzchnię. Co było dalej czytelnicy się dowiedzą po przeczytaniu niniejszej książki tłumaczył Antoni Lange.
Pokusa Harringaya. The Temptation of Harringay W otchłani. In the Abyss
Herbert George Wells
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Książka zawiera dwa znakomite opowiadania. Pokusa Harringaya to krótka historia opowiadająca o tym, jak artysta próbuje namalować portret, a ostatecznie maluje diabła, który oferuje mu sławę w zamian za jego duszę. Fabuła jest interesująca ze względu na nieoczekiwaną reakcję artysty na ofertę. W otchłani to opowieść o tym, jak za pomocą aparatu w formie kuli, którym można podróżować na duże głębokości badacz relacjonuje, że na dnie morza, po zaobserwowaniu niezwykłych gatunków ryb i bezkręgowców, dojrzał dziwne zwierzę kręgowe. Pionowe nachylenie jego twarzy nadawało mu niezwykłe podobieństwo do istoty ludzkiej. Jego prawie kuliste ciało wspierało się zaś na żabich nogach i długim grubym ogonie. To stworzenie wraz z innymi poczęło ciągnąć jego kulę do swego rodzaju ołtarza ustawionego w jakimś podwodnym mieście, a tam mieszkańcy padali na twarz przed badaczem i śpiewali. Obserwował to przez kilka godzin: w końcu kabel pękł i kula wróciła na powierzchnię. Co było dalej czytelnicy się dowiedzą po przeczytaniu niniejszej książki tłumaczył Antoni Lange.
Anna Kańtoch
We wrześniu 1986 roku brutalne morderstwo wstrząsnęło niewielką nadmorską miejscowością. Na plaży znaleziono zwłoki młodej dziewczyny, Reginy Wieczorek. Miała dziewiętnaście lat i żadnych wrogów. Na szczęście szybko udało się znaleźć winnego. Tak przynajmniej sądzi milicja. Tymczasem pewnego listopadowego dnia na komisariacie pojawia się Jan Kowalski. Twierdzi, że zabił nie tylko Reginę, ale także pięć innych kobiet. Pozbawiał je życia z niezwykłą dla seryjnego mordercy regularnością co siedem lat jedną. Milicja staje przed zagadką: kim jest Jan Kowalski, bezwzględnym zbrodniarzem czy szaleńcem? Czy to możliwe, że od ponad trzydziestu lat nikt nie zauważył grasującego w okolicy mordercy? Co naprawdę spotkało Reginę i gdzie są inne ofiary Kowalskiego? I kim jest tajemniczy mężczyzna, który obiecuje młodym dziewczynom nowe życie, jeśli poświęcą to, co dla nich najcenniejsze?
Anna Kańtoch
We wrześniu 1986 roku brutalne morderstwo wstrząsnęło niewielką nadmorską miejscowością. Na plaży znaleziono zwłoki młodej dziewczyny, Reginy Wieczorek. Miała dziewiętnaście lat i żadnych wrogów. Na szczęście szybko udało się znaleźć winnego. Tak przynajmniej sądzi milicja. Tymczasem pewnego listopadowego dnia na komisariacie pojawia się Jan Kowalski. Twierdzi, że zabił nie tylko Reginę, ale także pięć innych kobiet. Pozbawiał je życia z niezwykłą dla seryjnego mordercy regularnością co siedem lat jedną. Milicja staje przed zagadką: kim jest Jan Kowalski, bezwzględnym zbrodniarzem czy szaleńcem? Czy to możliwe, że od ponad trzydziestu lat nikt nie zauważył grasującego w okolicy mordercy? Co naprawdę spotkało Reginę i gdzie są inne ofiary Kowalskiego? I kim jest tajemniczy mężczyzna, który obiecuje młodym dziewczynom nowe życie, jeśli poświęcą to, co dla nich najcenniejsze?
Alfred Siatecki
Czarny humor i inteligentne zwroty akcji - literackie miniaturki, od których nie można się oderwać. Przybysz z kosmosu pomagający rozprawić się doktorowi literaturoznawstwa z niewierną żoną, wikary łamiący tajemnicę spowiedzi i rozpoczynający śledztwo w sprawie zabójstwa sprzed lat, w końcu redaktor Daniel Jung dociekający sprawy tajemniczej śmierci kandydatki na prezydenta miasta - opowiadania Siateckiego skrzą się od charakternych postaci, błyskotliwych dialogów i wyrafinowanego poczucia humoru. Świetna lektura dla miłośników powieści Siateckiego oraz opowiadań Rolanda Topora. Alfred Siatecki (ur. 1947) - pisarz, dziennikarz, autor słuchowisk. Ukończył Wyższą Szkołę Rolniczą w Szczecinie, uczęszczał także na Uniwersytet Hohenheim w Stuttgarcie. Jako dziennikarz współpracował z Gazetą Lubuską i dwutygodnikiem Nadodrze, jako autor opowieści z kluczem - z Muzeum Ziemi Lubuskiej. Jest członkiem Związku Literatów Polskich i laureatem licznych nagród (.: Lubuski Wawrzyn Literacki, Nagroda Kulturalna Prezydenta Zielonej Góry, dyplom honorowy Lubuskich Wawrzynów Literackich 2017). Tworzy głównie powieści sensacyjne i thrillery, do najsłynniejszych jego utworów należą "Szwindel w Grünbergu" i "Zaproszenie na śmierć".
Alfred Siatecki
Czarny humor i inteligentne zwroty akcji - literackie miniaturki, od których nie można się oderwać. Przybysz z kosmosu pomagający rozprawić się doktorowi literaturoznawstwa z niewierną żoną, wikary łamiący tajemnicę spowiedzi i rozpoczynający śledztwo w sprawie zabójstwa sprzed lat, w końcu redaktor Daniel Jung dociekający sprawy tajemniczej śmierci kandydatki na prezydenta miasta - opowiadania Siateckiego skrzą się od charakternych postaci, błyskotliwych dialogów i wyrafinowanego poczucia humoru. Świetna lektura dla miłośników powieści Siateckiego oraz opowiadań Rolanda Topora. Alfred Siatecki (ur. 1947) - pisarz, dziennikarz, autor słuchowisk. Ukończył Wyższą Szkołę Rolniczą w Szczecinie, uczęszczał także na Uniwersytet Hohenheim w Stuttgarcie. Jako dziennikarz współpracował z Gazetą Lubuską i dwutygodnikiem Nadodrze, jako autor opowieści z kluczem - z Muzeum Ziemi Lubuskiej. Jest członkiem Związku Literatów Polskich i laureatem licznych nagród (.: Lubuski Wawrzyn Literacki, Nagroda Kulturalna Prezydenta Zielonej Góry, dyplom honorowy Lubuskich Wawrzynów Literackich 2017). Tworzy głównie powieści sensacyjne i thrillery, do najsłynniejszych jego utworów należą "Szwindel w Grünbergu" i "Zaproszenie na śmierć".
Alfred Siatecki
Czarny humor i inteligentne zwroty akcji - literackie miniaturki, od których nie można się oderwać. Przybysz z kosmosu pomagający rozprawić się doktorowi literaturoznawstwa z niewierną żoną, wikary łamiący tajemnicę spowiedzi i rozpoczynający śledztwo w sprawie zabójstwa sprzed lat, w końcu redaktor Daniel Jung dociekający sprawy tajemniczej śmierci kandydatki na prezydenta miasta - opowiadania Siateckiego skrzą się od charakternych postaci, błyskotliwych dialogów i wyrafinowanego poczucia humoru. Świetna lektura dla miłośników powieści Siateckiego oraz opowiadań Rolanda Topora. Alfred Siatecki (ur. 1947) - pisarz, dziennikarz, autor słuchowisk. Ukończył Wyższą Szkołę Rolniczą w Szczecinie, uczęszczał także na Uniwersytet Hohenheim w Stuttgarcie. Jako dziennikarz współpracował z Gazetą Lubuską i dwutygodnikiem Nadodrze, jako autor opowieści z kluczem - z Muzeum Ziemi Lubuskiej. Jest członkiem Związku Literatów Polskich i laureatem licznych nagród (.: Lubuski Wawrzyn Literacki, Nagroda Kulturalna Prezydenta Zielonej Góry, dyplom honorowy Lubuskich Wawrzynów Literackich 2017). Tworzy głównie powieści sensacyjne i thrillery, do najsłynniejszych jego utworów należą "Szwindel w Grünbergu" i "Zaproszenie na śmierć".
Pokuta Piekielnej Diablicy - seks w zaświatach
Sandra Kulik
Erotyczne fantasy z piekła rodem. Czy to nie ironia, że jeden mężczyzna potrafi czasami wywrócić cały świat do góry nogami? Piekielna Diablica przekonała się o tym aż za dobrze. Bohaterka wiedzie poukładane życie, starannie wypełniając obowiązki powierzone jej przez księcia piekła, ale tylko do dnia, w którym poznaje brunatnozielonookiego mężczyznę. Swoją ignorancją doprowadza ją do szału, ale buzujące uczucie gniewu bardzo szybko przeradza się w pożądanie. Silny pociąg odciąga bohaterkę od ważnych zajęć, tylko czy można tak bezkarnie zaniedbywać swoje obowiązki? Pierwsze opowiadanie z serii Ogień uczuć.
Pokuta Piekielnej Diablicy - seks w zaświatach
Sandra Kulik
Erotyczne fantasy z piekła rodem. Czy to nie ironia, że jeden mężczyzna potrafi czasami wywrócić cały świat do góry nogami? Piekielna Diablica przekonała się o tym aż za dobrze. Bohaterka wiedzie poukładane życie, starannie wypełniając obowiązki powierzone jej przez księcia piekła, ale tylko do dnia, w którym poznaje brunatnozielonookiego mężczyznę. Swoją ignorancją doprowadza ją do szału, ale buzujące uczucie gniewu bardzo szybko przeradza się w pożądanie. Silny pociąg odciąga bohaterkę od ważnych zajęć, tylko czy można tak bezkarnie zaniedbywać swoje obowiązki? Pierwsze opowiadanie z serii Ogień uczuć.