Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Bogdan Góralczyk
[…] Współczesne krytyczne wobec Birmy zachodnie, bliskowschodnie i nadwiślańskie głosy, słusznie oburzając się na prześladowania Rohingya, nie biorą wszakże pod uwagę ogromu zmian, jakie zaszły nad Irawadi, oraz specyfiki tego kraju. Lektura „Złotej ziemi” z pewnością im się przyda. Będąc świetnym zapisem chwili tuż przed zmianami, książka ta oferuje rzecz w obserwowaniu rzeczywistości birmańskiej bezcenną: perspektywę. Uświadamia, jak daleko Birma doszła w ciągu dekady. Pozwala spojrzeć na ten kraj i gnębiące go problemy z dystansu, z większą empatią. Powinna stać się lekturą obowiązkową dla każdego, kto nie pamięta Birmy sprzed 2011 roku (a tym, którzy pamiętają, z pewnością pomoże przypomnieć sobie, jak źle się działo w kraju pod generalskim butem). Po jej przeczytaniu spojrzenie na Birmę powinno stać się bardziej zniuansowane, głębsze. Birma wciąż czeka na swoją „jedność w różnorodności”, na rozwiązanie etnicznego węzła gordyjskiego. Wciąż trwa mierzenie się z niejednoznacznym dziedzictwem kolonialnym. Nie zmienił się również – wzrósł wręcz – polityczny kult Aung Sana, założyciela państwa. Utrzymało się uwielbienie dla jego córki, Aung San Suu Kyi, i to mimo pięciu lat jej rządów, co wiązało się z koniecznością pójścia na liczne kompromisy moralno-polityczne. Birmańczycy – inaczej niż Zachód – świetnie rozumieją tę cenę i wciąż stoją za Suu Kyi murem. Bo jest dla nich niczym symboliczna tarcza, broniąca przed generałami. Ludzie w Birmie – zarówno Birmańczycy, jak i mniejszości – doskonale pamiętają uchwycone w „Złotej ziemi” przez Bogdana Góralczyka „długie trwanie” rządów Tatmadaw i za żadne skarby świata nie chcą by się powtórzyło. Niestety, mroczne widmo ery generałów powróciło 1 lutego 2021 roku, ponownie sprawiając, że Złota Ziemia roni łzy. dr hab. Michał Lubina Instytut Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ Prof. zw. dr hab. Bogdan J. Góralczyk, politolog i sinolog, b. dyplomata, publicysta, wykładowca w Centrum Europejskim Uniwersytetu Warszawskiego i jego były dyrektor. W latach 2003–2008 był ambasadorem RP w Tajlandii, akredytowanym również w Republice Filipin i Związku Mjanma. Do Mjanmy – Birmy – później jeszcze wielokrotnie jeździł. Specjalizuje się we współczesnych stosunkach międzynarodowych, w tym w zagadnieniach globalizacji, tematyce europejskiej oraz rynków i przemian zachodzących w Azji. Szczególnie dogłębnie zbadał specyfikę, rolę i zmiany dokonujące się w Chinach i na Węgrzech (znając języki obu krajów), czego najlepszym dowodem są dwie książki wydane nakładem Wydawnictwa Dialog: „Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje” (2018) oraz „Węgierski syndrom Trianon” (2020).
George Orwell
George Orwell (1903-1950) - angielski pisarz, dziennikarz, uczestnik wojny hiszpańskiej po stronie republikańskiej, socjalista z przekonąń, ale zarazem radykalny przeciwnik systemów totalitarnych. Uznawany za twórće najwybitniejszych dystopii w historii literatury - Folwark zwierzęcy i 1984. Birmańskie dni czyli druga książka George'a Orwella jest pokłosiem jego pobytu w Birmie, gdzie przez blisko 6 lat pracował w Królewskiej Policji Imperialnej. Opowiada w niej historię Johna Flory'ego jednego z angielskich kolonizatorów na birmańskiej prowincji. Stykają się tutaj dwa światy - traktujących z pogardą miejscową ludność Anglików, a światem Birmańczyków, choć akurat główny bohater do Birmy żywi wielki sentyment, szanuje Birmańczyków i zamieszkujące ten kraj inne nacje (Indusi, Chińczycy). Jednak tych dwóch światów pogodzić się nie da - pozostają sobie obce, a główny bohater czuje się coraz bardziej wyobcowany (zarówno z jednej jak i drugiej strony). Widać już w tej książce jak bystre jest oko Orwella, uczulone na biedę, wyzysk, niesprawiedliwość, a przepełnione troską o zwykłego człowieka.
Kurd Lasswitz
Der Autor beschreibt Zukunft und Raum, technische Möglichkeiten und deren Auswirkungen, Katastrophen der spezifischen Wissenschaftsglauben und innere Kraft des Menschen, die bei der Überlebung eine bedeutende Rolle spielt. In seinen Zukunftserzählungen wird jedoch trotz allen technischen Fortschritts immer wieder deutlich, dass die Menschen ihrem Naturell treu bleiben und dass die Liebe nie an Bedeutung verliert. Es ist das Jahr 2371. Die Menschheit nutzt Luftdroschken um sich fort zu bewegen. Jedes Stück Land für die Nahrungsversorgung gebraucht.
Łukasz Mańczyk
Opowieść o celibacie. O zakonie tłumaczy. Biserka Rajčić, była przez pięćdziesiąt lat notariuszem polskiej literatury. Adwokatem, gońcem, tłumaczem przysięgłym. Przerywa milczenie, po pięćdziesięciu latach w cieniu autorów, których przekłada i spraw o których pisze. Serbka. Laureatka nagrody „Transatlantyk” dla najlepszego tłumacza literatury polskiej (2009). W dorobku, liczącym przeszło 1500 pozycji bibliograficznych, ma ponad 70 książek z zakresu poezji, prozy, filozofii, teorii literatury, eseju i reportażu. Nawiązuję kontakt z autorem do końca życia. Te przyjaźnie są specyficzne, bo rzadko się widzimy, ale często rozumiemy bez słów. B.R. Łukasz Mańczyk – ukończył prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz scenopisarstwo w Łódzkiej Szkole Filmowej. Wydał trzy książki: Służebność światła, Kraków 2004 (Nagroda im. Kazimiery Iłłakowiczówny za debiut roku); Pascha 2007/punkstop, Kraków 2009, Affirmative, Belgrad 2006. Bezpartyjny radny Krowodrzy, Dzielnicy V Krakowa.
Lilith
Doris Vouti, studentka teologii, znana jest z wygłaszania prowokacyjnych opinii. Do tego często chodzi na imprezy, po których zazwyczaj kończy w łóżku z obcymi facetami. Bohaterka przygotowuje pracę magisterską o życiu seksualnym nieżonatych księży. Podstawę jej badań stanowią wywiady z duchownymi. Volter Helakorpi – obdarzony znacznie większą charyzmą niż przeciętni wikariusze – właśnie został wybrany najmłodszym biskupem w Finlandii. Mężczyzna przystaje na prośbę młodej studentki, aby wziąć udział w prowadzonym przez nią wywiadzie. Dziewczyna nie spodziewa się, że to spotkanie odmieni jej życie: Doris zakochuje się w Volterze. Jednak wkrótce na jaw wyjdą wszystkie jej tajemnice. „Biskup” to powieść erotyczna pełna ekspresyjnych scen seksu, które zapewnią ucieczką od codzienności. Nikt tak jak Lilith nie potrafi zbudować erotycznego napięcia między bohaterami.
Rafał Łatka
Publikacja w ramach Centralnego Projektu Badawczego Instytutu Pamięci Narodowej "Władze komunistyczne wobec Kościołów i związków wyznaniowych w Polsce 1944-1989". W okresie rządów komunistycznych w Polsce w latach 1944-1989 Kościół katolicki odgrywał rolę daleko wykraczającą poza realizowaną misję duszpasterską. Duchowieństwo angażowało się we wszystkie niemal płaszczyzny życia społecznego i niejednokrotnie doświadczało z tego powodu represji. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w. proces ten się nasilił, a Kościół w wielu dziedzinach życia zastępował coraz bardziej niewydolne państwo. Mimo funkcjonowania we wrogim wobec każdej religii systemie politycznym, wzorowanym na Związku Sowieckim, nie tylko przetrwał, lecz także znacznie powiększył swój społeczny autorytet. Przyczynili się do tego z pewnością wybitni przedstawiciele Episkopatu Polski. W publikacji znalazło się siedemnaście tekstów. Trzynaście ma charakter klasycznych artykułów naukowych na temat ważnych zagadnień związanych z działalnością poszczególnych biskupów, a pozostałe cztery to opracowania źródłowe, zawierające oprócz analizy także nieznane wcześniej materiały archiwalne.
Robert Preys
Ziemianie nie są jedyną inteligentną cywilizacją we Wszechświecie. Mamy sąsiadów zaledwie 10 lat świetlnych od naszego Układu. Lucjanie są gatunkiem bardzo podobnym do ludzi. To cywilizacja o stutysiącletniej historii, stojąca na wiele wyższym poziomie rozwoju społecznego i technicznego niż ludzka. Zaś w odległości 140 lat świetlnych od Ziemi znajduje się układ planetarny Szaraków - rasy agresywnej i zaborczej. To z nimi, a także z cywilizacją sprzymierzonych z Szarakami Karków przyjdzie się ludziom spotkać i stoczyć bitwę, której wynik zdecyduje o losie Układu Słonecznego. Młody i ambitny oficer, absolwent Akademii Sił Kosmicznych, Tom Pirs zostaje członkiem załogi cudu techniki ziemskiej i lucjańskiej - niszczyciela Atlantyda. Wkrótce on i inne załogi wyruszą w przestrzeń kosmiczną, aby bronić Ziemian przed inwazją Szaraków. Życie w pięciu wymiarach, podróże z tysiąckrotną prędkością światła, ujarzmienie i wykorzystanie energii ciemnej materii - wszystko to wplecione w wartkie tempo akcji od pierwszej do ostatniej strony powieści. Nie brak w niej także nawiązań do bieżących wydarzeń społecznych i politycznych. Gratka dla miłośników prozy fantastyczno-przygodowej.
Bitwa o Układ Słoneczny Tom II Odwet
Robert Preys
Pokój był tylko chwilą wytchnienia. Pięć lat po odparciu kosmicznej inwazji major Tom Pirs pragnie spokoju. Zamiast niego otrzymuje najtrudniejsze dowództwo w historii. Nowy wróg nie jest armią, jaką znamy. To "żywe skały" - krzemowe istoty, dla których tysiąclecie to mgnienie, a ludzkie statki są jedynie surowcem. Ich bronią jest infekcja - inteligentny "piasek", który przekształca wszystko, czego dotknie. To nie wojna, a tragiczne nieporozumienie na kosmiczną skalę. Dowodząc legendarnego krążownika "Atlantyda", Tom Pirs zostaje uwięziony w sercu gigantycznego Kryształu - żywej broni i umysłu wroga. Odkrywa tam przerażającą prawdę: dawni sojusznicy, Świetliste Aniołowie, to w rzeczywistości miliardowa armia, szykująca się do nieznanej wojny. Aby ratować załogę, Pirs podejmie desperacki krok: cofnie się w czasie. Lądowanie na Ziemi sprzed stu tysięcy lat okaże się jednak konfrontacją nie z obcymi, ale z najciemniejszymi stronami ludzkiej natury. Gdy nad Ziemię nadciągnie czysta, krzemowa zagłada, ocalenie będzie wymagać nie siły, lecz genialnego blefu, ostatniego aktu poświęcenia i iluzji, która ocali... lub przypieczętuje los ludzkości. "Odwet" to epicka kontynuacja bestsellerowej sagi, która przekracza granice gatunku. To nie tylko porywająca opera kosmiczna, ale głęboka filozoficzna refleksja o naturze życia, granicach zrozumienia i cenie przetrwania w kosmosie, który nie jest pusty - jest żywy, myślący i pamięta.** Drugi tom kultowej serii "Bitwa o Układ Słoneczny" - kontynuacja, która rozszerza uniwersum w niewyobrażalny sposób.
Tadeusz Borowski
Opowiadanie przedstawia wydarzenia rozgrywające się w obozie dipisów (od angielskiego "displaced persons"), czyli osób, które w wyniku wojny znalazły się poza swoją ojczyzną i potrzebują zorganizowanej pomocy, by wrócić do kraju lub osiedlić się poza jego granicami. Ludzie skrzywdzeni przez los, ofiary bestialskich prześladowań. Serce nakazywałoby im współczuć, ale obserwowanie ich zachowań budzi raczej niechęć, a nawet strach. Większość z nich przeżyła obóz właśnie dlatego, że nauczyła się realizować swoje podstawowe potrzeby za wszelką cenę. To świat bez hierarchii wartości i wyrzutów sumienia. Utwór z cyklu "Pożegnanie z Marią", stworzony na bazie przeżyć samego autora, który po wyzwoleniu trafił do takiego obozu. W 1970 r. Andrzej Wajda nakręcił na jego podstawie film pt. "Krajobraz po bitwie".
J.R.R. Tolkien
Samodzielne wydanie jednego z najważniejszych tekstów poetyckich J.R.R. Tolkiena, poruszającego jakże aktualne tematy natury bohaterstwa i rycerskości podczas wojny, uzupełnione o dotąd niepublikowane i nieznane teksty i szkice. W roku 991 wikingowie zaatakowali oddziały Anglosasów, dowodzone przez księcia Beorhtnotha. Doszło do krwawej i zaciętej bitwy nad rzeką Blackwater, niedaleko miasta Maldon w Essex. Atak ten powszechnie uważa się za jedną z najważniejszych bitew w Anglii w X wieku, unieśmiertelniono go też w poemacie Bitwa pod Maldon. Ze stworzonego niedługo po bitwie utworu ocalało do dziś jedynie 325 wersów, są to jednak wersy bezcenne, nie tylko jako opowieść heroiczna, ale też jako żywy przykład języka staroangielskiego, opiewający idee wierności i przyjaźni. Ceniony badacz spuścizny Tolkiena, Peter Grybauskas, przedstawia dokonany przez J.R.R. Tolkiena przekład prozą Bitwy pod Maldon, a także ostateczną wersję Powrotu Beorhtnotha i towarzyszące jej eseje; w książce umieszczono także nigdy wcześniej niepublikowany wykład Tradycja wersyfikacji w języku staroangielskim, przekrojowy esej o naturze tradycji poetyckiej. J.R.R. Tolkien uważał Bitwę pod Maldon za ostatni ocalały fragment dawnej angielskiej heroicznej poezji minstreli.
Walery Przyborowski
Powieść dla młodzieży, która opowiada o zmaganiach Polaków z Austriakami. Bitwa pod Raszynem stoczona została w czasie wojny z Austrią (podczas wojen napoleońskich) w dniu 19 kwietnia 1809 na terenie dzisiejszej gminy Raszyn przez wojska polskie i saskie, dowodzone przez księcia Józefa Poniatowskiego, z korpusem wojsk austriackich, pod dowództwem arcyksięcia Ferdynanda Karola d'Este. Zakończona została podpisaniem przez obie strony konwencji oddającej Austriakom stolicę, ale na korzystnych dla strony polskiej warunkach. Bitwa pozostała taktycznie nierozstrzygnięta, jednak ze strategicznego punktu widzenia okazała się sukcesem Polaków, ponieważ zapoczątkowała kampanię, której efektem było między innymi dwukrotne powiększenie obszaru Księstwa Warszawskiego i zwiększenie polskiej siły zbrojnej z 14 tys. do 60 tys. w niecałe trzy miesiące. (za Wikipedią).
Wiechecki Stefan Wiech
Stefan Wiechecki Wiech (1896-1979) - pisarz, felietonista, humorysta. Karierę dziennikarską rozpoczynał jako sprawozdawca sądowy w przedwojennym "Kurierze Czerwonym" i dzienniku "Dzień Dobry". Być może te lata praktyki przyczyniły się do wypracowania swoistego języka (mów wiechem), łączącego elementy gwary i żargonu warszawskiego z farsową czasem wręcz groteskową nutą komizmu. Jego inwencja językowa jest niebywała. To niewątpliwie jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy, choć często niedoceniany przez elity. Za to uwielbiany przez czytelników. I tak jest do dziś. Bitwa w tramwzaju to pierwszy tom opowiadań przedwojennych, najbardziej warszawskiego z warszawskich pisarzy. Ten tom zawiera w zasadzzie komplet opowiadań z trzech pierwszych książek jakie Wiech ogłosił przed wojną, a mianowicie Znakiem tego, Wysoka eksmisjo i W ząbek czesany. Wiech jednakowo zachwyca już czwarte pokolenie Polaków. Przedtem dziadków i rodziców. Teraz znowu dzieci i wnuków. Pokładamy się ze śmiechu i zarazem ciarki nas przechodzą. Przedwojenne opowiadania. Przedwojenna jakość. A w szczegółach znajdziecie próbkę stylu Stefana Wiecheckiego!
Zuzanna Gajewska
Klara prowadzi przytulną kawiarnię w Gdańsku. Każdego dnia aromatem kawy zwabia mieszkańców i turystów, a szumem ekspresu zagłusza tęsknotę za bratem bliźniakiem i więzią z matką. Lokal mieści się przy urokliwej uliczce Kaletniczej i nosi nazwę Biuro Ludzi Zagubionych, bo kiedy kawiarnia była jeszcze pierogarnią, a Klara kelnerką, ciągle ktoś tu zachodził i pytał o drogę. Wtedy rysowała ludziom mapki na serwetkach, a w jej głowie powstawał pomysł na kawiarnię pod nowym szyldem. To właśnie ten szyld przywiódł do niej staruszkę, która wiedziała o sobie tylko tyle, że się zgubiła. Tajemnicze odnalezienie się starszej pani zapoczątkowało podobne przypadki. Czy jednak bliscy są gotowi na to, by odzyskać tych, których nie było? Czy na pewno ich szukali? Kto tu tak naprawdę jest zagubiony i jak w tym wszystkim odnajduje się Klara? Biuro Ludzi Zagubionych to powieść z elementami realizmu magicznego, baśń dla dorosłych o poszukiwaniu bliskich, odzyskiwaniu utraconych relacji i o tym, że najtrudniej odnaleźć samego siebie.
Biuro Przeczuć. Historia psychiatry, który chciał przewidzieć przyszłość
Sam Knight
21 października 1966 roku młodą nauczycielkę z przedmieść Londynu wyrwało ze snu silne przeczucie, że wkrótce wydarzy się coś strasznego. Godzinę później w walijskim Aberfan doszło do tragedii na górnicze miasteczko osunęła się część hałdy węglowej, zabijając ponad sto czterdzieści osób, w większości dzieci. Wśród lekarzy, którzy pojawili się na miejscu, był psychiatra John Barker. To on dla jednych szarlatan, dla innych innowator łączący naukowe podejście z otwartością na ezoterykę wpadł na pomysł niecodziennego badania: postanowił zebrać świadectwa osób, które w jakiś sposób przeczuły tragedię. By je odnaleźć, założył we współpracy z dziennikiem The Evening Standard Biuro Przeczuć, które z czasem przekształciło się w bazę danych zawierającą sny i wizje, mające posłużyć jako ostrzeżenia. Sam Knight brawurowo opisuje historię Barkera, jego współpracowników i podopiecznych żywych sejsmografów, ludzkich sensorów katastrof. Biuro Przeczuć to również fascynująca opowieść o meandrach nauki i tajemnicza podróż do najbardziej niepokojących zakątków ludzkiego umysłu. Olśniewająca lektura. Intrygująca i przesycona aurą tajemniczości. Biuro Przeczuć opowiada o grupie śmiałków, którzy w latach sześćdziesiątych usiłowali zrozumieć najbardziej nieprzeniknione kwestie związane z ludzką egzystencją. Sam Knight spokojnie i racjonalnie, z doskonałym wyczuciem tempa opowiada o tym niesłychanym projekcie skupionym na ludziach, którzy wydają się zdolni do przewidywania przyszłości ze szczególnym uwzględnieniem nadchodzących katastrof. To reportaż, która wciąga i niepokoi wybornie napisany i bardzo wnikliwy. Patrick Radden Keefe Sam Knight w Biurze Przeczuć dzięki niezwykłej wnikliwości i talentowi literackiemu porywa czytelników i zabiera ich w fascynującą i dogłębnie przemyślaną podróż po ukrytych zakamarkach ludzkiej świadomości. Przygotujcie się na zdumiewające odkrycia niemal na każdej stronie. Robert Kolker Treściwa, smakowita, zabawna historia z nutą melancholii []. Obserwacje Knighta są trafne i przenikliwe [], autor analizuje zgromadzony materiał od strony neurobiologii, rozważa naturę efektu placebo, a także rolę oczekiwań i samospełniających się przepowiedni []. To świeży i wyrazisty reportaż. Dwight Garner, New York Times Dająca do myślenia książka oparta na wnikliwych badaniach []. Knight sonduje przestrzeń między przypadkowością a niezgłębioną tajemnicą zjawisk paranormalnych. National Public Radio Elegancka i nieco ekscentryczna książka Knighta lśni jak żywe srebro. Autor nie marnuje słów i sprawnie zanurza się w tradycje myślenia o ludzkiej percepcji zdarzeń, czasie, strachu i śmierci. New York Times Book Review
Wojciech Zimiński
https://biurowszelkiegopocieszenia.pl Wojciech Zimiński kocha radio, a radio kocha Wojciecha Zimińskiego, czyli ta książka jest owocem szczęśliwej miłości. Sam redaktor Zimiński, niestrudzony komentator naszej rzeczywistości, jak mało kto potrafi wytykać ludzkie słabości. Na szczęście wszyscy myślimy, że to nie o nas. Ja też. Dlatego jestem jego wielbicielką. Magdalena Jethon Tu Biuro Wszelkiego Pocieszenia. Jak powiadają starsi wiekiem, kiedyś to był boży porządek. Rok miał cztery pory, a dzieci nie miały po 40 lat. Z grubsza rzecz ujmując, świat, mimo rozmaitych mankamentów i paskudztw, był dorosły. Cechą człowieka dorosłego, odróżniającą go od dziecka, jest umiejętność realistycznej oceny rzeczywistości wynikającej z doświadczenia. Jakoś tak się stało, że dzisiaj każdy musi móc wszystko, nie bacząc na realne możliwości. Przed laty mężczyzna, który miał 160 cm wzrostu, nie domagał się możliwości gry w reprezentacji kraju w koszykówce. Wiedział natomiast, że - w przeciwieństwie do potencjału dwumetrowego olbrzyma - otwiera się przed nim kariera dżokeja. Dziś każdy musi mieć prawo do reprezentowania kraju w drużynie koszykówki. Tylko to może mu dać szczęście. Grubi muszą wygrywać w biegu na 100 metrów, a chudzi pokonać mistrza sumo. Bo muszą być szczęśliwi. Człowiek dorosły wie, że skoro z różnych względów nie może robić jednego, to szuka szczęścia w innym. Okazuje się, że umożliwienie łysemu reklamowania szamponu jest miarą postępu. O Wojciechu Zimińskim będą kiedyś pisać wiersze. To znaczy - już piszą. To znaczy - ja piszę: Wojciechu Zimiński, I Zalew Szczeciński, I we wsi Otaląż Niechaj Ciebie chwaląż Artur Andrus Patroni medialni:
Biuro Wszelkiego Pocieszenia. Ministerstwo absurdu
Wojciech Zimiński
Orzeźwiająca wycieczka w krainę nonsensu, w oparach absurdu... "Tu Biuro Wszelkiego Pocieszenia. Archeologowie odnaleźli ostatnio w internecie blog starożytnego Greka. Wykopano go w ruinach świątyni Apollina. Podejrzewają, że autor był webmasterem prowadzącym strony internetowe budowniczych świątyni, a w szczególności Iktinosa. Autora uważa się za wynalazcę greckiego profilu na Fejsbukulisie. Do prasy wyciekły już pierwsze analizy odkrytego bloga..." "Tu Biuro Wszelkiego Pocieszenia" — ta zapowiedź elektryzuje wszystkich miłośników radiowej Trójki, a przede wszystkim audycji Urywki z Rozrywki. Wojciech Zimiński, wierny najlepszym tradycjom polskiej satyry literackiej, ze szczególnym uwzględnieniem Tuwima i Słonimskiego, w swoich krótkich felietonach z pełną powagą opowiada o przypadkach życia codziennego, przyprawionych szczyptą, a czasem wręcz wiadrem nonsensu. Ujawnia absurdy naszej rzeczywistości, z humorem i polotem komentuje bzdurne mody, dziwne nawyki i obyczaje. Jego teksty dotykają przeróżnych sfer: rozmów z pracownikami infolinii, noworocznego stanu nieważkości, wyborów do parlamentu czy kłopotów z odnalezieniem miejsca pochówku angielskiego króla Ryszarda III. Zawsze błyskotliwe, złośliwe i refleksyjne, stanowią doskonałą odtrutkę na codzienne kłopoty. Drugi tom felietonów z pewnością ucieszy wszystkich czytelników, którzy mieli przyjemność czytać tom poprzedni, a także tych, którzy po prostu lubią dobrą, inteligentną satyrę. Przyjemnie jest się pośmiać, także z samych siebie...