Literatura
Poltrek. Na dobre i na jeszcze gorsze
Luiza Dobrzyńska
Wiek XXIII naszej ery. Cała Ziemia jest zjednoczona i żyje według praw Unii Planet, grupującej społeczeństwa najróżniejszych ras. Cała? Niekoniecznie. Jedno małe państwo wciąż opiera się dyktatowi powszechnej szczęśliwości i manifestuje to, budując własnym kosztem statek gwiezdny HERMASZ, obsadzony wziętą z łapanki załogą, śmiało zmierzający tam, gdzie nie dotarł jeszcze żaden Polak. Gdy dowództwo Gwiazdowej Armady napotyka poważne problemy, mówi o tym kapitan polskiego statku, dodając uczciwie, że zadanie jest śmiertelnie niebezpieczne lub zgoła niewykonalne. W odpowiedzi słyszy: Tak? To potrzymajcie mi piwo. Bohaterowie Czyż trzeba ich przedstawiać? To ja. Ty. Każdy z nas. Pobiliśmy się z Patrickiem, który z nas jako pierwszy będzie czytał tę książkę. William S. Jak ja nienawidzę tych Polaków! Gargamel (podobno)
Maya Frost
Pikantna komedia romantyczna Emi ma idealny i bardzo dokładny plan na życie. Wyjść za mąż za swojego długoletniego chłopaka, założyć z nim prywatną klinikę, a potem urodzić dwoje dzieci. Zna już nawet ich imiona i wie, gdzie wszyscy spędzą dwudziestą rocznicę ślubu. Jednak los ma dla Emi zupełnie inne plany. W ciągu jednego dnia dziewczyna zostaje na lodzie – bez faceta, bez pracy, bez pomysłu na życie, za to z połamanym sercem. Przypadkowa wiadomość sprawia, że Emi nawiązuje znajomość z Kacprem, który tak jak ona stracił właśnie miłość życia. Codzienne wsparcie i rozmowy szybko przeradzają się w wirtualną przyjaźń. Emi i Kacper leczą miłosne rany i opowiadają sobie coraz bardziej pikantne przygody. Niespodziewane spotkanie odmieni los tej relacji. Czy poukładana i zorganizowana Emi odważy się na porzucenie życiowych planów?
Monika Białkowska
Formacja nie przygotowała mnie na to, czym będzie samotność w klasztorze, czym będzie brak bliskości kobiety. Nikt mnie nie uprzedził, że będę tak bardzo sam, że zaglądać będę obcym ludziom w okna. Nie składałem Bogu ślubów po to, żeby w Jego służbie zdechnąć z samotności. (Konrad, były ksiądz) Monika Białkowska dziennikarka i teolożka przedstawia prawdziwe historie połamanego celibatu. Historie księży, którzy odeszli od kapłaństwa po latach wewnętrznych konfliktów, i tych, którzy doświadczyli ludzkiej miłości, ale z niej zrezygnowali, płacąc za to nieraz ogromną cenę. Oddaje głos kobietom: ukrytym nielegalnym partnerkom, wychowującym księżowskie dzieci, porzuconym dla uratowania kapłaństwa, wreszcie szczęśliwym żonom byłych duchownych. Tym wszystkim, których nikt dotąd o zdanie nie pytał. Opowiada o dramatycznych wyborach, wierności i zdradzie, podwójnym życiu i odwadze zmiany, wielkich nadziejach i rozpaczliwej samotności. To książka pisana z wnętrza Kościoła, która nie boi się stawiania wprost najtrudniejszych pytań.
Połaniecka. Najgłośniejsza zmowa milczenia w historii PRL
Grzegorz Wielgus
Bóg się rodzi, a we wsi umierają ludzie. Wigilia 1976 roku. W kościele rozbrzmiewają kolędy, a śnieg przykrywa polską wieś białą niewinną warstwą. Ale kilka kilometrów dalej, na ciemnej szosie, śnieg zmienia kolor na czerwony. Do autobusu PKS wsiada trzydzieści osób. Wszyscy widzą, jak lokalny watażka i jego kompani bestialsko mordują rodzinę, która odważyła się im sprzeciwić. Nikt nie wysiada. Nikt nie krzyczy. Nikt nie biegnie po pomoc. Zamiast tego, w świetle reflektorów, odbywa się makabryczny rytuał. Sprawcy zmuszają świadków do całowania różańca i przysięgi na własną krew. "Połaniecka" to wstrząsająca, oparta na faktach historia jednej z najgłośniejszych zbrodni PRL-u. To opowieść o tym, jak strach potrafi zasznurować usta całego miasteczka, i o tym, że najciemniejszy mrok czai się w sercach zwykłych sąsiadów. Czy Ty odważyłbyś się przerwać milczenie?
Łukasz Lamża
Połącz kropki zaprasza do przedziwnego świata najnowszych technologii - tak szeroko, jak żadna dotychczas książka na polskim rynku wydawniczym. Inżynieria genetyczna, automatyczna synteza chemiczna, nanoroboty medyczne, uczenie maszynowe, autonomiczne drony militarne, synteza organów in vitro... Publikacja wprowadza w podstawy tych wynalazków, prezentując jednocześnie stan ich rozwoju, aż do ostatnich miesięcy i tygodni. Pięć głównych sekcji daje wgląd w pięć wielkich wizji przyszłości: „Twój robot”, „Twój świat”, „Twoje dane”, „Twoje ciało” i „Twój umysł”. Autor, dziennikarz naukowy Łukasz Lamża, rozkłada przed Czytelnikami „kropki” - cegiełki składające się na świat najnowocześniejszej technologii. Tylko od ich fantazji zależy, jak połączą te kropki i jaki wyłoni się z tego obraz przyszłości.
Połączeni miłością. #1. Związani umową
Monika Kondas
Umowa na związek. Umowa na... miłość? Sara La Rosa nie spodziewała się, że śmierć ojca wywróci jej życie do góry nogami. Jednak jego testament nie pozostawia pola do interpretacji - jeśli córka chce zachować rodzinną firmę, musi wyjść za mąż za człowieka, którego wybrał dla niej zmarły rodzic. Mężem Sary ma być Tobias Starling. Nie jest zachwycony tym pomysłem, ale nie bardzo może protestować. Ma zbyt wiele do stracenia. A Sara jest młoda i piękna. Ostatecznie więc Tobias godzi się z narzuconym mu losem, kupuje nawet Sarze zaręczynowy pierścionek. Czy tym dwojgu uda się dojść do porozumienia? Czy tajemnica, którą nosi w sobie Tobias, zbliży go do Sary, czy raczej od niej oddali? Czy małżeństwo zawarte z przymusu może się przerodzić w coś trwałego?
Minnie Darke
Czasami nawet przeznaczeniu trzeba trochę pomóc... Gdy przyjaciele z dzieciństwa, Justine (sceptyczny Strzelec) i Nick (wierzący Wodnik), wpadają na siebie w dorosłym życiu, romantyczna odmiana ich losów wydaje się nieunikniona. Przynajmniej tak sądzi Justine. Zwłaszcza gdy dowiaduje się, że Nick jest wyznawcą astrologii, którego decyzjami kierują gwiazdy, a dokładnie horoskopy w ulubionej gazecie. Do której, tak się akurat składa, pisuje też Justine. Gdy Nick uparcie się w niej nie zakochuje, Justine postanawia wziąć horoskop Nicka, i samo Fatum, w swoje ręce. Ale Nick nie jest oczywiście jedynym Wodnikiem dokonującym ważnych wyborów na podstawie tego, co napisano w horoskopie... Połączyły ich gwiazdy to urocza, inteligentna i wzruszająca historia miłosna o przyjaźni, przypadku i tym, jak radzimy sobie z wyborami, z którymi trudno mierzyć się samotnie. Super książka! To powieść o ludzkim odruchu polegania na innych, gdy się zagubimy. Każdy może odnaleźć się nie tylko w pełnych życia postaciach, podobnych do odległych, a przecież tak dobrze znanych bliźnich, ale w sposobach radzenia sobie z decyzjami, z którymi nie umiemy zmierzyć się sami: w telefonach do matek, znajomych, w których przeglądamy się niczym w lustrach, w horoskopie na ostatniej stronie gazety. Wielki triumf. Josie Silver, autorka Jednego dnia w grudniu Nie musicie interesować się astrologią, żeby zaczytywać się w książce Połączyły ich gwiazdy. Minnie Darke napisała przenikliwą, zabawną i ciekawą komedię romantyczną, która stopiła lód mego zimnego, sceptycznego (Bliźnięta/ księżyc w Strzelcu) serca. Przewiduję, że też się nie obronicie przed tą książką". Lisa Gabriele, autorka The Winters
Fryderyk Hölderlin
Połowa życia Żółtymi gruszami zwisa I pełne dzikich róż Wybrzeże w głębię jeziora. Wy, nadobne łabędzie, Pijane od pocałunków, Nurzacie wzniosłe łby W święte i trzeźwe wody. Biada mi, skąd wezmę, gdy Zapada zima, kwiatów, i skąd Słoneczny blask I cienie ziemi? Mury sterczą Bezmowne i zimne, na wietrze Brzęczą chorągwie. [...]Fryderyk HölderlinUr. 20 marca 1770 w Lauffen am Neckar (w płd. Niemczech) Zm. 7 czerwca 1843 w Tybindze Własc. Johann Christian Friedrich Hölderlin. Niemiecki poeta, pisarz i filozof epoki klasyczno-romantycznej. Studiował w Tybindze teologię, filozofię i filologię klasyczną. Przyjaźnił się z Georgiem Heglem. Porzucił karierę duchowną, aby poświęcić się poezji; pracował jako prywatny nauczyciel. Przeżył nieszczęśliwą miłość. Od 1802 r. walczył z chorobą umysłową, pod opieką rodziny i przyjaciół pracował początkowo jako bibliotekarz, tłumaczył też tragedie greckie. Z czasem jego stan pogorszył się i ostatnie 30 lat życia poeta spędził w domu stolarza, który był wielbicielem jego twórczości.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Agnieszka Martinka
Osobista podróż sentymentalna i reportaż w jednym. Pozycja pełna tęsknoty za dzieciństwem i młodością. Prześledzisz 5000-kilometrową rowerową trasę autorki, która podąża śladami zsyłki ojca od Lublina do Jekaterynburga. Zdzisław Martinka, lekarz z Tomaszowa Lubelskiego, jest odtwarzany w tej historii przez córkę na podstawie zapisków z lat 1939-1958. To most między pokoleniami, głęboko poruszający obraz minionych epok i odważne zderzenie z przeszłością. Spodoba się fanom Hanny Krall. Idealna dla książkoholików lubujących się w reportażu, historii oraz osobistych wspomnieniach, przedstawiających podróż przez czas i przestrzeń.
Ove Logmansbo, Remigiusz Mróz
Raz do roku wody wokół Wysp Owczych przybierają krwawy odcień. Mieszkańcy urządzają grindadráp, czyli tradycyjny połów grindwali. Jedno z upolowanych zwierząt budzi w Farerach grozę – podczas patroszenia rybacy odkrywają w żołądku ssaka makabryczne znalezisko…Na wyspę zostaje wezwana z Danii policjantka Katrine Ellegaard, która ma poprowadzić śledztwo w sprawie niepokojącego odkrycia. Tymczasem pojawiają się nowe fakty w sprawie, która wstrząsnęła Vestmanną w poprzednim roku. Skazany za tamto przestępstwo odwołuje się od wyroku do Sądu Najwyższego. OVE LØGMANSBØ (PSEUDONIM REMIGIUSZA MROZA) Ove Løgmansbø, autor trzech kryminałów z Wysp Owczych, to tak naprawdę Remigiusz Mróz. Najpopularniejszy polski pisarz młodego pokolenia postanowił spróbować swoich sił w roli autora skandynawskich kryminałów. Remigiusz Mróz, nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości, wysłał do wybranych wydawnictw kryminał rozgrywający się na Wyspach Owczych. Przedstawił się jako debiutujący pisarz, którego matka pochodzi z Polski, a ojciec jest rodowitym Farerem. Opisywał, że woli wydać powieść w Polsce, bo rynek wydawniczy na archipelagu jest niewielki i zdominowany przez autorów zagranicznych. Wydawnictwo Dolnośląskie zdecydowało się na wydanie debiutu. Więcej informacji o tym, dlaczego autor zdecydował się napisać pod pseudonimem na stronie: remigiuszmroz.pl/ove-logmansbo/
Zuzanna Ginczanka
Połów RYBACZKA: Oczami jak agrafkami ostro wpięłam się w świat -- żółto strzelony promień w oczy wwiercił się świdrem, znienacka ognistym dyskiem blask w odblask źrenicy wpadł, znienacka w zmrużeniu powiek świat z chwytu oczu się wydarł. Rybną zatokę zjawisk omotam sieciami zmysłów -- patrz: ryba biała i śliska, to biały i śliski dzień zgrzyt żwiru ziarna i żużlu objawia rzeczy domysłem -- zarzucam sieci i mówię: ,,Co wiem, co wiem, to wiem." MORZE: Rozlałem się szeroko, wylewnie jak epos, zielonym śpiewem liści, czerwonym śpiewem krwi -- wierz we mnie, wierz zaocznie, jak w epos wierz na ślepo, jak w epos białomięsnych, srebrnołuskich dni. Wtrysnąłem życia świerkom po cięcie smolnej kory ja -- morze rozparskane, spieniony śpiewem świat. A ty, rybaczko z brzegu, rozpięty złóż aforyzm, bo w usta, w palce, w uszy, pochwycisz tylko wiatr. [...]Zuzanna GinczankaUr. w 1917 r. w Kijowie Zm. w 1944 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Non omnis moriar, Futro Poetka okresu dwudziestolecia wojennego i czasu wojny; pierwotne nazwisko: Sara Ginsburg. Po ukończeniu gimnazjum w Równem studiowała od 1935 roku na wydziale humanistycznym UW, biorąc jednocześnie udział w życiu literackim. Wraz z W. Iwaniukiem, Janczarskim i in. tworzyła grupę literacką ?Wołyń?; należała do najmłodszych współpracowników ?Skamandra?; utwory swe ogłaszała w ?Wiadomościach Literackich?, ?Sygnałach? i ?Szpilkach?. Wydała tom wierszy O centaurach (1936), stanowiący poetycką pochwałę biologicznej, zmysłowej strony życia. W późniejszych jej wierszach pojawia się niepokój światopoglądowy, krytyka społeczna. Ginczanka jest autorką ostrych i celnych satyr politycznych, przede wszystkim o charakterze antyfaszystowskim (Łowy, Prasa, Praczki) oraz m.in. satyry środowiskowej Ballada o krytykach poezję wertujących. Została wydana przez szmalcowników i zamordowana przez hitlerowców; wstrząsający wiersz Non omnis moriar z 1942 r. zawiera gorzką wizję jej przyszłego losu.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jiří Březina
A gdyby tak przyjrzeć się pierwszej sprawie śledczego z Czeskich Budziejowic? Upalne lato, samo południe, martwa dziewczyna na blokowisku. Do tej z pozoru rutynowej sprawy przydzielono niezbyt doświadczonych policjantów: Tomáša Volfa i Evę Černą. Jednak sytuacja szybko się komplikuje, giną kolejne kobiety, a młodzi dochodzeniowcy działają pod olbrzymią presją czasu. Ich poczynania śledzą dziennikarze, którzy nazywają zabójcę Południcą, bo podobnie jak ten słowiański demon, atakuje latem, w biały dzień. Południca opisuje początki pracy w policji Tomáša Volfa, którego polscy czytelnicy znają już z pierwszej części serii pt. Przedawnienie (wyd. polskie 2018). Co takiego wydarzyło się w sprawie zabójstw z blokowiska, że utalentowany policjant trafił za karę do archiwum?
Flora Bieńkowska
O tym maszynopisie mówiło środowisko literackie PRL-u. Powieść z kluczem, która decyzją cenzury została objęta zakazem publikacji, a wszystkie kopie miały zostać zniszczone. Odnaleziony egzemplarz pozwala jednak, by tekst trafił do czytelników. W cieniu październikowej odwilży 1956 roku główny bohater, przerażony komunistyczną rzeczywistością Piotr Jedliński, przeżywa głębokie rozczarowanie i zmuszony jest do przebudowy swojego światopoglądu. Król jest nagi. A cel jest jeden - manipulacja ludźmi za pomocą wielkich haseł. Intelektualista w piekle moralnej odpowiedzialności. Sytuacja historyczna pozwalająca na pozorną bezsilność. I odwieczne pytania, wobec których musimy stanąć. Dwoje najbliższych przyjaciół po przeczytaniu pierwszej wersji maszynopisu zerwało przyjaźń z autorką, odnajdując siebie w sportretowanej parze. Choć w tej powieści z kluczem czytelnych postaci jest dużo więcej: Jarosław Iwaszkiewicz, Tadeusz Konwicki, Jerzy Andrzejewski, Tadeusz Borowski czy wreszcie człowiek numer 2 w PRL-u - Zenon Kliszko. Książka i jej dramatyczne losy są wyjątkowym świadectwem kryzysu w "południe XX stulecia", kryzysu światopoglądowego i duchowego. Jego kontekst to panowanie ustroju, który został Polsce, jak i innym krajom Europy Wschodniej, narzucony, ale który przez jakiś czas usiłował stworzyć wokół siebie otoczkę wyższych racji moralnych, a nawet historycznej nieuchronności, zapewniającej zwycięstwo komunistycznej doktryny i praktyki. Dzisiaj te wydarzenia wydają się dalekie. Ale nie są dalekie czy unieważnione ówczesne problemy moralne i polityczne. Nie zdezaktualizowało się ludzkie poszukiwanie dobra i prawdy o świecie - coraz bardziej nieprzejrzystym i zawikłanym - o świecie, gdzie manipulowanie ludźmi ukrywa się za maskami górnolotnych haseł. Ewa Bieńkowska Flora Bieńkowska, ur. 1914 w Mogielnicy, zm. 1990 w Warszawie - poetka i powieściopisarka. Autorka m.in. wydanej w 1961 roku trylogii "Dalekie drogi" (t. I "Czyściec", t. II "Pusta kwinta", t. III "Smuga światła") o losach inteligencji polskiej przed i podczas II wojny światowej, i tomów wierszy: "Wyróżniony ogród" (1977), "Krajobraz słowa" (1982) i "Pieśni na powtarzalność rzeczy" (1997).
Karol May
Zapraszamy do podróży przez tajemniczą i egzotyczną Afrykę w towarzystwie powieści "Pomarańcze i daktyle" autorstwa Karola Maya. W tej barwnej opowieści autor opisuje swoje fascynujące doświadczenia w krainie słonecznego żaru, gdzie ogromne stepy i spiekłe pustynie mieszają się z bujną roślinnością oaz i mistycznymi fatamorganami. Wędrując po afrykańskich równinach, czytelnik odkrywa egzotyczną przyrodę, pełną dzikich zwierząt i egzotycznych dźwięków, które budzą zmysły. To opowieść o konfrontacji cywilizacji i dzikiej natury, o barwnych kulturach i bogatej historii, która wciąga od pierwszych stron. "Pomarańcze i daktyle" to niezapomniana podróż do serca Afryki, która porusza i inspiruje, pozostawiając niezatarte wrażenia.
Pomarańczki komisarza Montalbano
Andrea Camilleri
Komisarz Salvo Montalbano to człowiek niezwykle interesujący i skomplikowany. Z jednej strony cechują go pewne słabostki, np. łakomstwo, snobizm, niezdecydowanie, z drugiej zaś wyjątkowa przenikliwość, konsekwencja i uczciwość, a także wielkie poczucie sprawiedliwości i empatia wobec ludzi prostych i szczególnie dotkniętych przez los. Powieści Camilleriego wydane dotychczas przez Noir sur Blanc, których głównym bohaterem jest wspomniany komisarz (Kształt wody, Pies z terakoty, Złodziej kanapek, Głos skrzypiec) i zbiór opowiadań Miesiąc z komisarzem Montalbano, również w Polsce cieszyły się ogromną popularnością. Niniejsza książka to zbiór dwudziestu opowiadań kunsztownych miniatur kryminalnych, dziejących się w normalnej na pozór rzeczywistości małego miasteczka sycylijskiego, ale poprzez osobliwości przestępstw, zagadkowość przypadków, dziwaczność ludzkich zachowań odsłaniających świat dalece nienormalny, który próbuje naprawić komisarz Montalbano, z właściwym mu gorzkim dystansem i pełnym zaangażowaniem jednocześnie.
Waldemar Bawołek
Waldemar Bawołek w swojej onirycznej prozie przedstawia historie bliskich, którzy odeszli wujka Mordawskiego, który z zamiłowaniem opowiadał anegdoty z pracy w milicji i ukradkiem popijał z piersiówki, babci dewotki, uprzykrzającej życie synowej, czy Mateusza, pogrążonego w smutku miłośnika muzyki klasycznej. Bohater Bawołka, spacerując po wiejskich drogach, rozlicza się ze wspomnieniami, marzeniami i żalem. Rzeczywistość miesza się z senną fantazją, przeszłość z teraźniejszością, a realizm z fikcją. W tle polska wieś, w której każdy musi się zmierzyć ze swoimi lękami. Pomarli to opowieść o tych, których już nie ma, o niewykorzystanych możliwościach i próbie ucieczki od dotkliwej samotności, a może próbie pogodzenia się z nią? Dawno już nie czytałem tak świetnej prozy (dzięki której pewnego popołudnia w autobusie KrakówWieluń niemal zapomniałem o bożym świecie). Józef Baran