Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Prowincjałki. The Lettres provinciales
Blaise Pascal
Opatrując słowem wstępnym Myśli Pascala, skreśliłem pokrótce wizerunek ich autora oraz charakter przesilenia, jakie przechodził wówczas Kościół. Obecnie, dając w ręce publiczności Prowincjałki, książkę poruszającą zagadnienia wiecznie żywe, ale wyrosłe ze specjalnych, a przebrzmiałych już dziś kontrowersji i swarów, winienem jeszcze, choć w niewielu słowach, oświetlić sprawy, koło których obraca się treść tych Listów. Pragnę, aby czytelnik, nawet ten, który, przerzucając niecierpliwie resztę, sięgnie wprost do rozdziałów, w których rozgrywa się śmiertelny pojedynek między odosobnionym szermierzem, Pascalem, z jednej strony, a potężnym zakonem Towarzystwa Jezusowego z drugiej, aby ten czytelnik mógł sobie zdać sprawę z istotnego charakteru tej walki. Kwestia łaski i rozmaitego jej pojmowania sięga pierwszych czasów Kościoła. Biorąc filozoficznie, kwestia ta miałaby swój odpowiednik w pojęciu determinizmu i wolnej woli. Rozum mówi nam, że każda nasza czynność jest nieuchronnym rezultatem zbiegu działających przyczyn, które wytyczają linię naszego działania, jak potrącenie jednej kuli wykreśla bieg wszystkich kulek na bilardzie. Mimo to, mamy niezłomne poczucie wolności naszej woli. Chodzi tu jak gdyby o dwie sprzeczne sobie prawdy, z których każda prawdziwą jest w innym wymiarze. Analogiczny problem uderza każdego myślącego chłopca w szkole, w chwili gdy zapoznaje się z pierwszymi tajemnicami wiary. Nic nie dzieje się bez woli bożej, a mimo to istnieje zło, mimo to człowiek może się tej wszechmocnej woli sprzeciwić? Bóg wie o tym, że stwarza danego człowieka do grzechu; stwarza go, a potem go potępia? Oto istota zagadnienia o łasce. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition.
Stephen Baxter
XXVII wiek. Przyszłość ludzkości w tej galaktyce wydaje się niemal nieograniczona Są w niej setki milionów czerwonych karłów, które posiadają planety nadające się do zamieszkania przez ludzi. Taki właśnie jest świat Proxima Centauri. Dla ludzkości może oznaczać nadzieję na przetrwanie, bo toczące nieustanne wojny między sobą przeludnione kolonie na Marsie i Merkurym z pewnością tego nie gwarantują. Ale najpierw nowy świat musi zostać skolonizowany, a brakuje chętnych, by zostać osadnikiem. Wyprawa na surową planetę nie zapewni splendoru ani żadnych gratyfikacji, a oferuje tylko trud, samotność, pustkę Yuri Jones wraz z tysiącem innych przymusowych kolonistów niebawem dowie się, jak to jest żyć w nieprzyjaznym pustynnym świecie, którego połowa skrywa się w wiecznej ciemności. Proxima opowiada niesamowitą historię kolonizacji surowego nowego Edenu, a tajemnica, którą skrywa ten świat, na zawsze zmieni postrzeganie naszej roli we wszechświecie. "Monumentalna powieść". National Space Society "Ta powieść po prostu zapiera dech w piersiach".
Leo Lipski
W wyborze, opracowaniu i ze wstępem Agnieszki Maciejowskiej Jego ciało było destruktem, stracił władzę w prawej ręce, dyktował więc, ale mowę miał również zaburzoną: to, co bazgrolił lewą, było nieczytelne, dźwięki z jego ust wypadały bezwładnie. Do tego mgła od bromu, luminalu. Ulepiła się z tego proza w dużej części napisana językiem bez skazy, utrafiająca w sedno męki, jakiej wszyscy jesteśmy poddani, proza, która jednocześnie zmusza do tego, by pożerać strony, a zarazem zwolnić lekturę, tak by jak najwięcej zapamiętać, zatrzymać dla siebie i zrozumieć, gdzie leży klucz do pisania burzącego wszystko, co zastygłe, idącego tylko własną drogą. Literaturoznawcy węszą w prozie Lipskiego tropy psychoanalityczne i filozoficzne, próbują go podejść od strony życiorysu, co niemożliwe, bo rozpadł się na pył, tną teksty skalpelem, jakby strony przez niego napisane były zimnym trupem, choć wszystko tu drży, buzuje. Na przemian niedbałe i monolityczne zdania zmieniają rytm, poruszane emocjami, pożądaniem, pragnieniem sytości, poczuciem skrajnej nędzy ludzi na dnie. Ze zdarzeń zwykłych, choć obarczonych czytelniczą anatemą bo po co mówić o sprawach brzydkich, skoro można by opowiadać o tym, co się uważa za piękno Lipski cyzeluje istotę literatury: moment dotkliwości, zastanowienie, że może być aż tak, bez litości dla siebie i świata. Wojciech Nowicki
Leo Lipski
W wyborze, opracowaniu i ze wstępem Agnieszki Maciejowskiej Jego ciało było destruktem, stracił władzę w prawej ręce, dyktował więc, ale mowę miał również zaburzoną: to, co bazgrolił lewą, było nieczytelne, dźwięki z jego ust wypadały bezwładnie. Do tego mgła od bromu, luminalu. Ulepiła się z tego proza w dużej części napisana językiem bez skazy, utrafiająca w sedno męki, jakiej wszyscy jesteśmy poddani, proza, która jednocześnie zmusza do tego, by pożerać strony, a zarazem zwolnić lekturę, tak by jak najwięcej zapamiętać, zatrzymać dla siebie i zrozumieć, gdzie leży klucz do pisania burzącego wszystko, co zastygłe, idącego tylko własną drogą. Literaturoznawcy węszą w prozie Lipskiego tropy psychoanalityczne i filozoficzne, próbują go podejść od strony życiorysu, co niemożliwe, bo rozpadł się na pył, tną teksty skalpelem, jakby strony przez niego napisane były zimnym trupem, choć wszystko tu drży, buzuje. Na przemian niedbałe i monolityczne zdania zmieniają rytm, poruszane emocjami, pożądaniem, pragnieniem sytości, poczuciem skrajnej nędzy ludzi na dnie. Ze zdarzeń zwykłych, choć obarczonych czytelniczą anatemą bo po co mówić o sprawach brzydkich, skoro można by opowiadać o tym, co się uważa za piękno Lipski cyzeluje istotę literatury: moment dotkliwości, zastanowienie, że może być aż tak, bez litości dla siebie i świata. Wojciech Nowicki
Peter Nansen
Znakomicie napisane nowele autorstwa Petera Nansena (1861-1918), który był duńskim powieściopisarzem, dziennikarzem i wydawcą. Zbiór opisujący współczesne obyczaje kopenhaskie zawiera opowiadania: Mimi, Ofiara, Bajka wigilijna, Na balu, Symulant, W szpitalu, Światło w oknie, Próba ogniowa, Zimowe palto.
Peter Nansen
Znakomicie napisane nowele autorstwa Petera Nansena (1861-1918), który był duńskim powieściopisarzem, dziennikarzem i wydawcą. Zbiór opisujący współczesne obyczaje kopenhaskie zawiera opowiadania: Mimi, Ofiara, Bajka wigilijna, Na balu, Symulant, W szpitalu, Światło w oknie, Próba ogniowa, Zimowe palto.
Peter Nansen
Znakomicie napisane nowele autorstwa Petera Nansena (1861-1918), który był duńskim powieściopisarzem, dziennikarzem i wydawcą. Zbiór opisujący współczesne obyczaje kopenhaskie zawiera opowiadania: Mimi, Ofiara, Bajka wigilijna, Na balu, Symulant, W szpitalu, Światło w oknie, Próba ogniowa, Zimowe palto.
Anna Pietraszewska
Autobiograficzna książka Anny Pietraszewskiej to opowieść o codziennym życiu Polki na emigracji. Autorka miała spędzić w Niemczech kilka tygodni, jednak los sprawił, że do Polski wróciła dopiero po wielu latach. "Próbowałam ich polubić" to historia odważnej kobiety, która musiała odnaleźć się w nowej rzeczywistości. W książce zostały opisane trudne wybory, jakich musiała dokonać autorka, by poukładać swoje życie w obcym kraju. Osiągnęła tam sukces dzięki swojej ciężkiej pracy oraz determinacji.
Michel de Montaigne
Próby Dobrej, rozumnej i miłej towarzyszce pracy, Zofii Żeleńskiej zaczątek ten przedsięwzięcia, zrodzonego z wspólnych myśli i umiłowań, ofiaruję. Kraków, w lipcu, 1915 Od tłumacza Humanizm bojujący, oszalały, wyzwalający się z powijaków średniowiecza i pęt scholastycyzmu jak młody Pantagruel z kołyski, do której go przymocowano łańcuchami — to Rabelais. Humanizm dojrzały, zrównoważony, atmosfera wysokiej kultury umysłowej, jaką oddycha się od niemowlęctwa i która przeszła już w krew — to Montaigne. [...]Michel de MontaigneUr. 28 lutego 1533 w Bordeaux Zm. 13 września 1592 w Château de Montaigne koło Saint-Michel-de-Montaigne Najważniejsze dzieła: Próby (fr. Essais, wyd. 1580--1588). Pisarz i myśliciel; jeden z głównych przedstawicieli fr. renesansu; znakomity obywatel Bordeaux, w l. 1557-70 członek sądu, a w l. 1581-85 (przez dwie kadencje) burmistrz miasta. Uważany za twórcę eseju jako nowego gatunku literackiego, stanowiącego erudycyjne rozważania zorganizowane tematycznie, ale podane w luźnej formie (niepodporządkowanej np. dowodzeniu pewnej tezy), odwołujące się do zasobów kultury: dzieł literatury, historiografii, filozofii i in. dziedzin wiedzy, poddawanych analizie i stanowiących podstawę dalszych dociekań. Od najwcześniejszego dzieciństwa z polecenia ojca służba i domownicy zwracali się do niego po łacinie, dlatego też nie znał francuskiego, kiedy w wieku sześciu lat został oddany do szkoły ( cieszącego się b. dobrą reputacją kolegium w Bordeaux). Szkołę wspominał bardzo źle i do końca życia z pogardą wyrażał się o ,,bakalarstwie", jako specjalnym rodzaju myślenia oraz nauki uprawianej przez bakałarzy na potrzeby szkolne. Studiował następnie w Paryżu. Był znany na dworze trzech kolejnych królów, uczestniczył (z przyczyn honorowych, choć niechętnie) w zbrojnych rozprawach na tle religijnym między katolikami a hugenotami (kalwinami) szarpiących w tym czasie Francję; najserdeczniej związany z Henrykiem III (Walezym w l. 1573-74 królem Polski, a w l. 1574-89 królem Francji), służył mu pełniąc powierzone sobie przez króla misje dyplomatyczne. Osiadłszy w majątku Montaigne i ożeniwszy się, zajął się pracą nad swoim dziełem życia, obejmującym trzy tomy, uzupełnianym i zmienianym do ostatniej chwili przed śmiercią. Kiedy w 1580 r. Montaigne odwiedził Rzym (został zaszczycony nadaniem mu honorowego obywatelstwa miasta, co wysoko sobie cenił, cały akt przytaczając w Próbach), postarał się o oficjalną aprobatę kościelną dla swojego dzieła - żył w końcu w czasach inkwizycji i palenia czarownic; jednak prawie sto lat później, w 1676 r. Próby i tak znalazły się na indeksie ksiąg zakazanych pod zarzutem szerzenia fideizmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michel de Montaigne
Próbom Michela de Montaignea przypisuje się stworzenie nowego gatunku literackiego eseju. Zebranie w tomie teksty poruszają zróżnicowaną tematykę, odznaczają się bardzo subiektywnym spojrzeniem. Montaigne sporo miejsca poświęca sobie, analizując różnorodne aspekty swojego życia: myśli, uczucia, podświadomość. Wykazuje przy tym erudycyjne obycie, które nadaje Próbom wyjątkowego charakteru.
Michel de Montaigne
Michel de Montaigne Próby tłum. Tadeusz Boy-Żeleński Księga druga Rozdział I. O niestałości naszych postępków Ci, którzy ćwiczą się w rozważaniu ludzkich uczynków, w niczym nie doznają takiego kłopotu, jak w tym, aby je sklecić razem i ustawić w jednakim świetle: pospolicie bowiem są one w tak osobliwej sprzeczności, iż zda się niepodobieństwem, aby płynęły z jednego i tego samego źródła. Młody Mariusz okazuje się to synem Marsa, to synem Wenery. Papież Bonifa... Michel de Montaigne Ur. 28 lutego 1533 w Bordeaux Zm. 13 września 1592 w Château de Montaigne koło Saint-Michel-de-Montaigne Najważniejsze dzieła: Próby (fr. Essais, wyd. 1580--1588). Pisarz i myśliciel; jeden z głównych przedstawicieli fr. renesansu; znakomity obywatel Bordeaux, w l. 1557-70 członek sądu, a w l. 1581-85 (przez dwie kadencje) burmistrz miasta. Uważany za twórcę eseju jako nowego gatunku literackiego, stanowiącego erudycyjne rozważania zorganizowane tematycznie, ale podane w luźnej formie (niepodporządkowanej np. dowodzeniu pewnej tezy), odwołujące się do zasobów kultury: dzieł literatury, historiografii, filozofii i in. dziedzin wiedzy, poddawanych analizie i stanowiących podstawę dalszych dociekań. Od najwcześniejszego dzieciństwa z polecenia ojca służba i domownicy zwracali się do niego po łacinie, dlatego też nie znał francuskiego, kiedy w wieku sześciu lat został oddany do szkoły ( cieszącego się b. dobrą reputacją kolegium w Bordeaux). Szkołę wspominał bardzo źle i do końca życia z pogardą wyrażał się o ,,bakalarstwie", jako specjalnym rodzaju myślenia oraz nauki uprawianej przez bakałarzy na potrzeby szkolne. Studiował następnie w Paryżu. Był znany na dworze trzech kolejnych królów, uczestniczył (z przyczyn honorowych, choć niechętnie) w zbrojnych rozprawach na tle religijnym między katolikami a hugenotami (kalwinami) szarpiących w tym czasie Francję; najserdeczniej związany z Henrykiem III (Walezym w l. 1573-74 królem Polski, a w l. 1574-89 królem Francji), służył mu pełniąc powierzone sobie przez króla misje dyplomatyczne. Osiadłszy w majątku Montaigne i ożeniwszy się, zajął się pracą nad swoim dziełem życia, obejmującym trzy tomy, uzupełnianym i zmienianym do ostatniej chwili przed śmiercią. Kiedy w 1580 r. Montaigne odwiedził Rzym (został zaszczycony nadaniem mu honorowego obywatelstwa miasta, co wysoko sobie cenił, cały akt przytaczając w Próbach), postarał się o oficjalną aprobatę kościelną dla swojego dzieła - żył w końcu w czasach inkwizycji i palenia czarownic; jednak prawie sto lat później, w 1676 r. Próby i tak znalazły się na indeksie ksiąg zakazanych pod zarzutem szerzenia fideizmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michel de Montaigne
Michel de Montaigne Próby tłum. Tadeusz Boy-Żeleński, Edmund Cięglewicz Dobrej, rozumnej i miłej towarzyszce pracy, *Zofii Żeleńskiej* zaczątek ten przedsięwzięcia, zrodzonego z wspólnych myśli i umiłowań, ofiaruję. Kraków, w lipcu, 1915 Od tłumacza Humanizm bojujący, oszalały, wyzwalający się z powijaków średniowiecza i pęt scholastycyzmu jak młody Pantagruel z kołyski, do której go przymocowano łańcuchami to Rabelais. Humanizm dojrzały, zrównoważony, atmos... Michel de Montaigne Ur. 28 lutego 1533 w Bordeaux Zm. 13 września 1592 w Château de Montaigne koło Saint-Michel-de-Montaigne Najważniejsze dzieła: Próby (fr. Essais, wyd. 1580--1588). Pisarz i myśliciel; jeden z głównych przedstawicieli fr. renesansu; znakomity obywatel Bordeaux, w l. 1557-70 członek sądu, a w l. 1581-85 (przez dwie kadencje) burmistrz miasta. Uważany za twórcę eseju jako nowego gatunku literackiego, stanowiącego erudycyjne rozważania zorganizowane tematycznie, ale podane w luźnej formie (niepodporządkowanej np. dowodzeniu pewnej tezy), odwołujące się do zasobów kultury: dzieł literatury, historiografii, filozofii i in. dziedzin wiedzy, poddawanych analizie i stanowiących podstawę dalszych dociekań. Od najwcześniejszego dzieciństwa z polecenia ojca służba i domownicy zwracali się do niego po łacinie, dlatego też nie znał francuskiego, kiedy w wieku sześciu lat został oddany do szkoły ( cieszącego się b. dobrą reputacją kolegium w Bordeaux). Szkołę wspominał bardzo źle i do końca życia z pogardą wyrażał się o ,,bakalarstwie", jako specjalnym rodzaju myślenia oraz nauki uprawianej przez bakałarzy na potrzeby szkolne. Studiował następnie w Paryżu. Był znany na dworze trzech kolejnych królów, uczestniczył (z przyczyn honorowych, choć niechętnie) w zbrojnych rozprawach na tle religijnym między katolikami a hugenotami (kalwinami) szarpiących w tym czasie Francję; najserdeczniej związany z Henrykiem III (Walezym w l. 1573-74 królem Polski, a w l. 1574-89 królem Francji), służył mu pełniąc powierzone sobie przez króla misje dyplomatyczne. Osiadłszy w majątku Montaigne i ożeniwszy się, zajął się pracą nad swoim dziełem życia, obejmującym trzy tomy, uzupełnianym i zmienianym do ostatniej chwili przed śmiercią. Kiedy w 1580 r. Montaigne odwiedził Rzym (został zaszczycony nadaniem mu honorowego obywatelstwa miasta, co wysoko sobie cenił, cały akt przytaczając w Próbach), postarał się o oficjalną aprobatę kościelną dla swojego dzieła - żył w końcu w czasach inkwizycji i palenia czarownic; jednak prawie sto lat później, w 1676 r. Próby i tak znalazły się na indeksie ksiąg zakazanych pod zarzutem szerzenia fideizmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michel de Montaigne
Michel de Montaigne Próby tłum. Tadeusz Boy-Żeleński Księga trzecia Rozdział I. O pożytecznym i poczciwym Nikt nie jest wolny od mówienia bredni; źle jest jedynie mówić je z wysiłkiem: Nea iste magno conatu magnet nugas dixerit. Mnie to nie grozi: wymykają mi się równie niedbale, jak tego są warte; i dobrze czynią: poniechałbym ich snadno, by przy najmniejszej mordędze. Kupuję je i sprzedaję jeno za tyle, ile ważą; gwarzę z moim papierem, jak gwarzę z pierw... Michel de Montaigne Ur. 28 lutego 1533 w Bordeaux Zm. 13 września 1592 w Château de Montaigne koło Saint-Michel-de-Montaigne Najważniejsze dzieła: Próby (fr. Essais, wyd. 1580--1588). Pisarz i myśliciel; jeden z głównych przedstawicieli fr. renesansu; znakomity obywatel Bordeaux, w l. 1557-70 członek sądu, a w l. 1581-85 (przez dwie kadencje) burmistrz miasta. Uważany za twórcę eseju jako nowego gatunku literackiego, stanowiącego erudycyjne rozważania zorganizowane tematycznie, ale podane w luźnej formie (niepodporządkowanej np. dowodzeniu pewnej tezy), odwołujące się do zasobów kultury: dzieł literatury, historiografii, filozofii i in. dziedzin wiedzy, poddawanych analizie i stanowiących podstawę dalszych dociekań. Od najwcześniejszego dzieciństwa z polecenia ojca służba i domownicy zwracali się do niego po łacinie, dlatego też nie znał francuskiego, kiedy w wieku sześciu lat został oddany do szkoły ( cieszącego się b. dobrą reputacją kolegium w Bordeaux). Szkołę wspominał bardzo źle i do końca życia z pogardą wyrażał się o ,,bakalarstwie", jako specjalnym rodzaju myślenia oraz nauki uprawianej przez bakałarzy na potrzeby szkolne. Studiował następnie w Paryżu. Był znany na dworze trzech kolejnych królów, uczestniczył (z przyczyn honorowych, choć niechętnie) w zbrojnych rozprawach na tle religijnym między katolikami a hugenotami (kalwinami) szarpiących w tym czasie Francję; najserdeczniej związany z Henrykiem III (Walezym w l. 1573-74 królem Polski, a w l. 1574-89 królem Francji), służył mu pełniąc powierzone sobie przez króla misje dyplomatyczne. Osiadłszy w majątku Montaigne i ożeniwszy się, zajął się pracą nad swoim dziełem życia, obejmującym trzy tomy, uzupełnianym i zmienianym do ostatniej chwili przed śmiercią. Kiedy w 1580 r. Montaigne odwiedził Rzym (został zaszczycony nadaniem mu honorowego obywatelstwa miasta, co wysoko sobie cenił, cały akt przytaczając w Próbach), postarał się o oficjalną aprobatę kościelną dla swojego dzieła - żył w końcu w czasach inkwizycji i palenia czarownic; jednak prawie sto lat później, w 1676 r. Próby i tak znalazły się na indeksie ksiąg zakazanych pod zarzutem szerzenia fideizmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wacław Berent
Wacław Berent Próchno ISBN 978-83-288-5692-9 Część pierwsza Niemoc serdeczna jest stokroć gorsza od niemocy fizycznej. Przeto zleczcie myśl waszą. Frycz Modrzewski, O naprawie Rzeczpolitej, 1554 Płaski i nagi kawał ugoru, otoczony niskim, krwawo-czerwonym murem, spiętym ciężkimi fortecznymi wrotami. Ponad suchymi garbami ziemi sterczały długie i równe szeregi żelaznych krzyży, wyszłych jakby spod jednego odlewu. Pomiędzy nimi wypukłe, ostrym, szeleszczącym ... Wacław Berent Ur. 28 września 1873 w Warszawie Zm. między 19 a 22 listopada 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Próchno, Ozimina, Żywe kamienie, Diogenes w kontuszu, Zmierzch wodzów Powieściopisarz, eseista i tłumacz okresu modernizmu. Z wykształcenia przyrodnik (obronił doktorat w zakresie ichtiologii na uniwersytecie w Zurychu). Pierwsze opowiadania publikował pod pseudonimem Władysław Rawicz, ukazując zgodnie z duchem czasu pesymistyczną wizję świata i bohaterów targanych wewnętrznymi sprzecznościami, skłóconych ze społeczeństwem. Był równie zafascynowany, jak krytyczny w stosunku do filozofii Nietzschego, ożywiającej umysły inteligencji na przełomie wieków; przetłumaczył Tako rzecze Zaratustra oraz poświęcił niemieckiemu myślicielowi rozprawę Źródła i ujścia nietzscheanizmu. Podobnie ambiwalentne stanowisko zajmował Berent wobec spuścizny polskiego romantyzmu, którego społeczne i polityczne źródła, uwarunkowania i konsekwencje (m.in. w postaci powstań narodowych) rozważał w tzw. ,,opowieściach" historycznych: Diogenesie w kontuszu (1937) oraz Zmierzchu wodzów (1939). Do najistotniejszych zalicza się realistyczne powieści Berenta poruszające tematykę współczesną pisarzowi; są to: Fachowiec (1895), Próchno (1903) i Ozimina (1911). W ostatniej z nich zajął się problematyką rewolucji (silną inspiracją były wydarzenia rewolucji 1905 roku) i analizą kondycji duchowej społeczeństwa polskiego w przededniu nadchodzących, już wyczuwalnych wstrząsów dziejowych. Obawiając się, że sama walka rewolucyjna może unicestwić historyczny dorobek intelektualny oraz kultywując ideologię moralno-narodową, Berent uznawał jednak ożywczą siłę ruchów lewicowych i postulował ideowy sojusz z socjalizmem (studium Idea w ruchu rewolucyjnym z 1906 r.). W dwudziestoleciu międzywojennym uczestniczył aktywnie w życiu literackim, był współredaktorem ,,Nowego Przeglądu Literatury i Sztuki" (1920-1921) oraz redaktorem ,,Pamiętnika Warszawskiego" wraz z Janem Lechoniem (w 1929 r.). Uhonorowany nagrodami literackimi i państwowymi (nagroda literacka miasta Warszawy 1929, państwowa nagroda literacka za biograficzne opowiadania z tomu Nurt: Wywłaszczenie Muz, Szabla i Duch oraz Wódz 1933, odznaczenie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski 1933), został członkiem Polskiej Akademii Literatury (1933) i Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy. Tłumaczył gł. z fr. i niem., m.in. prozę Friedricha Nietzschego, Knuta Hamsuna, Henrika Ibsena, Guy Maupassanta i Romain Rollanda. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stanisław Korab-Brzozowski
Próżnia Drzewo samotne, obnażone Podnosi chude swe ramiona, Rozpaczy hymny śle chropawe Do stalowego nieba próżni. Pod drzewem stoi krzyż zmurszały, Na nim rozpięty Chrystus kona, Wznosząc swe oczy beznadziejne Do stalowego nieba próżni. Pod krzyżem dusza ma cierpiąca Z otchłani czarnej swej nicości Wznosi pragnienia obłąkane Do stalowego nieba próżni. [...]Stanisław Korab-BrzozowskiUr. 1876 w Latakii w Syrii Zm. 23 kwietnia 1901 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Nim serce ucichło Polski poeta. Syn poety Karola Brzozowskiego, brat poety Wincentego. Urodził się w Syrii, gdzie jego ojciec, dawny powstaniec styczniowy, pracował jako inżynier, dyplomata i uczony. Uważany za jednego z najwybitniejszych poetów Młodej Polski. Przekładał też francuskie wiersze swojego młodszego brata Wincentego (Vincent de Korab). Obracał się w środowisku bohemy artystycznej skupionej wokół Stanisława Przybyszewskiego, plotka mówi o niespełnionej miłości poety do żony Przybyszewskiego, pianistki Dagny Juel. W 1901 r. Stanisław Korab-Brzozowski popełnił samobójstwo, zażywając truciznę. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Próżno w swej duszy... Próżno w swej duszy przepastne otchłanie Rzucasz źrenicę, jak ołów: nie spadnie Głębiej, niż może, i zawsze coś na dnie Niedojrzanego dla niej pozostanie. Choćby poznała nawet rusztowanie, Na którym cegła twych myśli się kładnie, By wznieść gmach czynów życia; choć odgadnie Nawet fundament, na którym gmach stanie: To w tajemnicy pozostanie wiecznej Szczyt wieży gmachu i kamień węgielny, Bo, aby zbadać duszy swej głębinę, Musiałbyś poznać skutek ostateczny, I znać najpierwszą wszechistnień przyczynę, A tych nie dojrzy nigdy wzrok śmiertelny. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Sam Shepard
Dom z butelek na pustyni Mojave, koń szybszy od najlepszego auta w całym miasteczku, śmierć od płonącego materaca, czosnek w butach, Austriak na arizońskiej autostradzie, jointy jak chińskie petardy, tajemnicze zniknięcie żony z pokoju numer 33, aktor, który nie lata. Opowiadania Sama Sheparda, rozgrywające się w tej osobliwej scenografii, pełne zaskakujących zwrotów akcji, to kwintesencja amerykańskiej tradycji krótkich form prozatorskich. Autor dowodzi w nich niezwykłej umiejętności kondensacji frazy, wyczulonego słuchu literackiego i nieprzeciętnego dowcipu. "Prując przez raj" to rzecz o upadku amerykańskiego snu, portrety mężczyzn w kryzysie tożsamości, a przede wszystkim zabawne - i zarazem przejmujące swoim czarnym humorem - opowieści o poczuciu osamotnienia mimo ludzi wokół. "W czasach, kiedy tak desperacko próbujemy zrozumieć Amerykę, Sam Shepard daje nam wgląd w jej najbardziej zagadkowe i zakazane rewiry, tajemne kręgi amerykańskiego czyśćca: pustkę, nudę, grozę bezludnych przestrzeni w miejscach, które czasem trudno znaleźć nawet na najdokładniejszych mapach Teksasu, Nowego Meksyku, Dakoty, Utah, Arizony... Hollywoodzki bon vivant, najwybitniejszy dramaturg swojego pokolenia, intelektualista, folkowy perkusista, kowboj w kapeluszu i kraciastej flaneli, ujeżdżający konie i grający na gitarze przy ognisku pośrodku niczego. Pisarz równie amerykański jak bohaterowie, których grywał. Minimalistyczny jak Carver. No i do tego jeszcze piszący swoje kawałki na maszynie Hermes 3000, co tylko dodaje mu punktów do charyzmy". Michał Tabaczyński
Sam Shepard
Dom z butelek na pustyni Mojave, koń szybszy od najlepszego auta w całym miasteczku, śmierć od płonącego materaca, czosnek w butach, Austriak na arizońskiej autostradzie, jointy jak chińskie petardy, tajemnicze zniknięcie żony z pokoju numer 33, aktor, który nie lata. Opowiadania Sama Sheparda, rozgrywające się w tej osobliwej scenografii, pełne zaskakujących zwrotów akcji, to kwintesencja amerykańskiej tradycji krótkich form prozatorskich. Autor dowodzi w nich niezwykłej umiejętności kondensacji frazy, wyczulonego słuchu literackiego i nieprzeciętnego dowcipu. "Prując przez raj" to rzecz o upadku amerykańskiego snu, portrety mężczyzn w kryzysie tożsamości, a przede wszystkim zabawne - i zarazem przejmujące swoim czarnym humorem - opowieści o poczuciu osamotnienia mimo ludzi wokół. "W czasach, kiedy tak desperacko próbujemy zrozumieć Amerykę, Sam Shepard daje nam wgląd w jej najbardziej zagadkowe i zakazane rewiry, tajemne kręgi amerykańskiego czyśćca: pustkę, nudę, grozę bezludnych przestrzeni w miejscach, które czasem trudno znaleźć nawet na najdokładniejszych mapach Teksasu, Nowego Meksyku, Dakoty, Utah, Arizony... Hollywoodzki bon vivant, najwybitniejszy dramaturg swojego pokolenia, intelektualista, folkowy perkusista, kowboj w kapeluszu i kraciastej flaneli, ujeżdżający konie i grający na gitarze przy ognisku pośrodku niczego. Pisarz równie amerykański jak bohaterowie, których grywał. Minimalistyczny jak Carver. No i do tego jeszcze piszący swoje kawałki na maszynie Hermes 3000, co tylko dodaje mu punktów do charyzmy". Michał Tabaczyński
Sam Shepard
Dom z butelek na pustyni Mojave, koń szybszy od najlepszego auta w całym miasteczku, śmierć od płonącego materaca, czosnek w butach, Austriak na arizońskiej autostradzie, jointy jak chińskie petardy, tajemnicze zniknięcie żony z pokoju numer 33, aktor, który nie lata. Opowiadania Sama Sheparda, rozgrywające się w tej osobliwej scenografii, pełne zaskakujących zwrotów akcji, to kwintesencja amerykańskiej tradycji krótkich form prozatorskich. Autor dowodzi w nich niezwykłej umiejętności kondensacji frazy, wyczulonego słuchu literackiego i nieprzeciętnego dowcipu. "Prując przez raj" to rzecz o upadku amerykańskiego snu, portrety mężczyzn w kryzysie tożsamości, a przede wszystkim zabawne - i zarazem przejmujące swoim czarnym humorem - opowieści o poczuciu osamotnienia mimo ludzi wokół. "W czasach, kiedy tak desperacko próbujemy zrozumieć Amerykę, Sam Shepard daje nam wgląd w jej najbardziej zagadkowe i zakazane rewiry, tajemne kręgi amerykańskiego czyśćca: pustkę, nudę, grozę bezludnych przestrzeni w miejscach, które czasem trudno znaleźć nawet na najdokładniejszych mapach Teksasu, Nowego Meksyku, Dakoty, Utah, Arizony... Hollywoodzki bon vivant, najwybitniejszy dramaturg swojego pokolenia, intelektualista, folkowy perkusista, kowboj w kapeluszu i kraciastej flaneli, ujeżdżający konie i grający na gitarze przy ognisku pośrodku niczego. Pisarz równie amerykański jak bohaterowie, których grywał. Minimalistyczny jak Carver. No i do tego jeszcze piszący swoje kawałki na maszynie Hermes 3000, co tylko dodaje mu punktów do charyzmy". Michał Tabaczyński
Monika Piątkowska
Ma trzy oblicza: Aleksander Głowacki, Jan w Oleju, Bolesław Prus. Rozproszone ślady jego biografii odnaleźć można nie tylko w archiwach i źródłach z epoki, ale przede wszystkim przemycone w jego twórczości. To z niej dowiedzieć się można o nim rzeczy najważniejszych, jakby grał z czytelnikiem w kotka i myszkę. Monika Piątkowska, łącząc temperament detektywa z wnikliwością psychologa, przeprowadza drobiazgowe śledztwo i tworzy pełnowymiarowy portret pisarza genialnego i nie docenianego przez współczesnych, prześladowanego przez liczne manie, otoczonego kobietami i owładniętego szaleńczą zazdrością o sławę Sienkiewicza. Prus, którego dzięki niej poznajemy, nie jest spiżową figurą na postumencie, lecz prowadzącym podwójne życie, targanym namiętnościami człowiekiem z krwi i kości.
Monika Piątkowska
Ma trzy oblicza: Aleksander Głowacki, Jan w Oleju, Bolesław Prus. Rozproszone ślady jego biografii odnaleźć można nie tylko w archiwach i źródłach z epoki, ale przede wszystkim przemycone w jego twórczości. To z niej dowiedzieć się można o nim rzeczy najważniejszych, jakby grał z czytelnikiem w kotka i myszkę. Monika Piątkowska, łącząc temperament detektywa z wnikliwością psychologa, przeprowadza drobiazgowe śledztwo i tworzy pełnowymiarowy portret pisarza genialnego i nie docenianego przez współczesnych, prześladowanego przez liczne manie, otoczonego kobietami i owładniętego szaleńczą zazdrością o sławę Sienkiewicza. Prus, którego dzięki niej poznajemy, nie jest spiżową figurą na postumencie, lecz prowadzącym podwójne życie, targanym namiętnościami człowiekiem z krwi i kości.
Adam Węgłowski
Stolica Mazur wiosną 1900 roku nie jest już najbardziej sielankowym miejscem w Cesarstwie Niemieckim. Znienacka zawisło nad nią widmo antyżydowskich pogromów, wielkiej zarazy i terrorystycznych ataków. Co łączy eleganckie damy uprawiające pokątnie hazard oraz radykałów z Klubu Dobrego Porządku? Co jest prawdziwsze: obrazy zabójców utrwalone w oczach ofiar, paschalne mordy rytualne, wróżby z kart, zwierciadła niszczących promieni czy zbrodnicze ciągoty poważanych mieszczan? To układanka trudniejsza niż wzór pruskiego muru. Czy doświadczony lekarz sądowy doktor Kilemann sobie z nią poradzi?
Adam Węgłowski
Stolica Mazur wiosną 1900 roku nie jest już najbardziej sielankowym miejscem w Cesarstwie Niemieckim. Znienacka zawisło nad nią widmo antyżydowskich pogromów, wielkiej zarazy i terrorystycznych ataków. Co łączy eleganckie damy uprawiające pokątnie hazard oraz radykałów z Klubu Dobrego Porządku? Co jest prawdziwsze: obrazy zabójców utrwalone w oczach ofiar, paschalne mordy rytualne, wróżby z kart, zwierciadła niszczących promieni czy zbrodnicze ciągoty poważanych mieszczan? To układanka trudniejsza niż wzór pruskiego muru. Czy doświadczony lekarz sądowy doktor Kilemann sobie z nią poradzi?