Literatura
Magdalena Piasek
Tomik poetycki Przebudzenie jest pełnym refleksji przystankiem wśród wszechobecnego pędu i problemów dzisiejszych czasów. Wiersze w nim zawarte uświadamiają nam, że droga, którą idziemy, nie jest drogą w samotności. Przypominają również o ważnych sprawach w życiu, o źle wykorzystanym czasie oraz zmarnowanej wiedzy. Autorka pisze o poszukiwaniu szczęścia, które jest całkiem blisko, a także mierzy się z próbą odpowiedzi na pytanie o sens i cel każdego przeżywanego dnia. Magdalena Piasek z wykształcenia technik architektury krajobrazu i magister administracji. Laureatka II edycji Ogólnopolskiego Konkursu Historyczno-Marynistycznego Dwa Oblicza Pułaskiego zorganizowanego przez Muzeum im. K. Pułaskiego w Warce i dowództwo ORP Generał K. Pułaski. Kochająca żona i matka. Jej hobby to poezja.
Anna Podsiadło
Czy zdążysz przejrzeć na oczy, żeby żyć po swojemu? Katarzyna wiedzie życie, które wydaje się idealne. Ma wszystko, o czym marzyła: duży dom w Płocku, kochającego męża i cudowną nastoletnią córkę. Za sielankowym obrazkiem kryje się jednak drugie, o wiele brzydsze dno. Kiedy kobieta rozpoczyna kurs medytacji, dociera do niej, że rzeczywistość jest zbudowana na cudzych pragnieniach, a jej apodyktycznej matce zależy jedynie na tym, aby zadowolić przede wszystkim siebie. W Katarzynie budzi się pragnienie odnalezienia własnej tożsamości. Czy wystarczy jej siły, by uwolnić się od oczekiwań matki? "Przebudzenie" to opowieść o niezdrowej zależności, psychicznej manipulacji i toksycznych relacjach. O traumach dzieciństwa, które warunkują wybory w przyszłości.
Aleksander Minkowski
Refleksje poświęcone miłości i zdradzie, ukazanie potęgi uczuć oraz ich mrocznego oblicza. Opowieść o kruchej Li, która dwa razy w tygodniu przybywa do chaty Marcina. On ma żonę, której znalazł kochanka, ona męża oraz licznych lokalnych wielbicieli. Ze złożonej sytuacji między Katarzyną a Marcinem zdaje sobie sprawę ich dorosła córka.
Aleksander Minkowski
Refleksje poświęcone miłości i zdradzie, ukazanie potęgi uczuć oraz ich mrocznego oblicza. Opowieść o kruchej Li, która dwa razy w tygodniu przybywa do chaty Marcina. On ma żonę, której znalazł kochanka, ona męża oraz licznych lokalnych wielbicieli. Ze złożonej sytuacji między Katarzyną a Marcinem zdaje sobie sprawę ich dorosła córka.
Zuzanna Ginczanka
Przebudzenie Świat -- gęstwa niepojęta i zlepek obrazków migotał pytaniami. Tam, w czerwonym blasku pożarów nieustannych, czemuż to tak często sięgają wojownicy po twarde zwycięstwo? Przez wąwozy uliczne płynąc, czemu oto zapala się lud gniewem i wzbiera jak potok? Czemu smutkiem i grozą zarazem owiana przygodna rzeczywistość bez wianka i wiana nadchodzi, nic nie wnosząc w pragnące objęcia? Przeszłość pełna przypadków jest nie do pojęcia, przyszłość w dymnej osłonie jest nie do przejrzenia... Na co komu wysiłek naszego tworzenia, jeśli nic nie nastąpi? Czoło ściśnij dłonią: Czy prawdą jest, że w locie strzępy pierza roniąc orły z herbów państwowych jedno i dwugłowe, zbrojne w miecz, wyfruwają na drapieżne łowy? A pośród gwiazd -- rzęsami sztywnymi mrugając -- tkwi oko Opatrzności. [...]Zuzanna GinczankaUr. w 1917 r. w Kijowie Zm. w 1944 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Non omnis moriar, Futro Poetka okresu dwudziestolecia wojennego i czasu wojny; pierwotne nazwisko: Sara Ginsburg. Po ukończeniu gimnazjum w Równem studiowała od 1935 roku na wydziale humanistycznym UW, biorąc jednocześnie udział w życiu literackim. Wraz z W. Iwaniukiem, Janczarskim i in. tworzyła grupę literacką ?Wołyń?; należała do najmłodszych współpracowników ?Skamandra?; utwory swe ogłaszała w ?Wiadomościach Literackich?, ?Sygnałach? i ?Szpilkach?. Wydała tom wierszy O centaurach (1936), stanowiący poetycką pochwałę biologicznej, zmysłowej strony życia. W późniejszych jej wierszach pojawia się niepokój światopoglądowy, krytyka społeczna. Ginczanka jest autorką ostrych i celnych satyr politycznych, przede wszystkim o charakterze antyfaszystowskim (Łowy, Prasa, Praczki) oraz m.in. satyry środowiskowej Ballada o krytykach poezję wertujących. Została wydana przez szmalcowników i zamordowana przez hitlerowców; wstrząsający wiersz Non omnis moriar z 1942 r. zawiera gorzką wizję jej przyszłego losu.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Katarzyna Szewioła Nagel
Młoda kobieta ma rozpocząć staż w prestiżowej warszawskiej kancelarii prawniczej. Poniedziałkowy poranek sugeruje, że szansa na karierę zostanie zmarnowana. Biegnąc na przystanek autobusowy, kobieta upada na chodniku i traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, dostrzega, że nie znajduje się już w stolicy. Wokół widnieją niewysokie domy, a z oddali dobiega niezrozumiały, obcojęzyczny, śpiew.
Katarzyna Szewioła Nagel
Młoda kobieta ma rozpocząć staż w prestiżowej warszawskiej kancelarii prawniczej. Poniedziałkowy poranek sugeruje, że szansa na karierę zostanie zmarnowana. Biegnąc na przystanek autobusowy, kobieta upada na chodniku i traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, dostrzega, że nie znajduje się już w stolicy. Wokół widnieją niewysokie domy, a z oddali dobiega niezrozumiały, obcojęzyczny, śpiew.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
"Przebudzenie" to historia o miłości, która rodzi się na nowo, po tym, jak życie roztrzaskało wszystko na kawałki. Monika staje przed wyzwaniem, które wymaga od niej siły i odwagi. Zrujnowane serce, ból, którego nie da się ukryć, ale i nadzieja, która z dnia na dzień budzi się w niej na nowo. Z pomocą matki, dawnego chłopaka i najlepszej przyjaciółki, Monika powoli stawia kroki ku przyszłości. Jednak na jej drodze pojawi się coś, co zmusi ją do ponownego przewartościowania wszystkiego, w co do tej pory wierzyła. Jarek, który kiedyś popełnił błędy, teraz walczy o to, by naprawić swoje winy i przebudzić się z letargu, w którym tkwił. Staje przed decyzjami, mogącymi odmienić nie tylko jego życie, ale i życie Moniki. Kiedy zaczyna walczyć o miłość, odkrywa, że najtrudniejsze bitwy to te, które toczy się w sercu. Tego, co się wydarzy, nie przewidzisz. Będziecie zaskoczeni, jak przeszłość i przyszłość mogą się splatać w niespodziewany sposób. Ta książka to opowieść o przebudzeniu, walce o siebie i drugą szansę. I oczywiście o wielkiej sile prawdziwej miłości.
Włodzimierz Perzyński
Przebudzenie Przychodzą do mnie jakieś echa I krzeszą iskry złote w sercu... Na snów, na jasnych snów kobiercu Dusza do słońca się uśmiecha... Ukołysaną, roztęsknioną, Błękitna słodycz opromienia, Bo czuje, że się tlą w niej, płoną, Nowe zachwyty i pragnienia. A zimna była już jak lód, Już odszedł od niej pragnień głód... Przychodzą do mnie jakieś echa... Snują się przy mnie jakieś mary, Śni mi się słomą kryta strzecha Drzemiąca w cichej wiosce starej; Śni mi się duże, letnie słońce, Omdlałe kwiaty, senne drzewa, Po ziemi ognie chodzą lśniące. [...]Włodzimierz PerzyńskiUr. 6 lipca 1877 w Opocznie pod Radomiem Zm. 21 października 1930 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Lekkomyślna siostra (1904), Aszantka (1907), Szczęście Frania (1909), Michalik z PPS (1910), Złoty interes (1915), Uczniaki (1919), Raz w życiu (1925), Nie było nas ? był las (1926), Klejnoty (1930) Prozaik, komediopisarz, poeta. Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim podróżował po Francji, Egipcie i Włoszech (1899-1901). Wróciwszy współredagował krakowski ?Głos Narodu?. W 1905 r. Przeniósł się do Warszawy, następnie przez kilka lat mieszkał we Francji (1907-1912), by po powrocie zostać felietonistą w ?Tygodniku Ilustrowanym? i ?Rzeczpospolitej? i zaangażować się w warszawskie życie teatralne (współpracował z Szyfmanem, był wiceprezesem Związku Autorów Dramatycznych). Po debiucie poetyckim (Poezje 1901), zwrócił się raczej ku utworom scenicznym; nawet proza Perzyńskiego opiera się na dialogu, wykorzystującym współczesny, potoczny język mieszczaństwa i inteligencji. Obok najważniejszych dzieł, komedii i powieści, na uwagę zasługują również tomy nowel o precyzyjnej budowie, często wykorzystujących schemat sensacyjny (tomy: To, co nie przemija 1906, Pamiętnik wisielca 1907, Cudowne dziecko 1921, Znamię 1927) oraz zbiory felietonów (Z legend współczesnej Polski 1921, Pralnia sumienia 1930). Tłumaczył sztuki teatralne z francuskiego i włoskiego.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Robert Fujak
Macie ochotę na horror? To pierwsza tego typu publikacja autorstwa Roberta Fujaka, autora jak do tej pory dwóch romansów. Na cmentarzu budzi się Zombi, jego zadaniem będzie przejęcie lokalnego pałacu dla swego Pana. Mieszkańcy pałacu niczego się nie spodziewają, nie wiedzą, że tajemniczy Zombi, który chyha na ich życie to zmarły dziadek obecnego właściciela domostwa, który odziedziczył gigantyczny spadek, stając się najbogatszym człowiekiem w kraju. Jednak czy los rzeczywiście mu sprzyja? Czy kobieta, którą kocha jest faktycznie miłością jego życia, a może powinien posłuchać głosu rozsądku i ożenić się z żadną jego pieniędzy narzeczoną? Jest jeszcze trzecia kobieta, dla której rzuci wszystko, a ona pomoże mu odzyskać pałac i samego siebie.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Przebudzenie Jehowy Jehowa się przebudził i spojrzał dokoła: Wszystko było, jak wówczas, gdy zamknął powieki Przed czasem, który tylko On sam zmierzyć zdoła. Wszystko znalazł w porządku, co stworzył przed wieki: Światy szły po wieczystej, wytkniętej im drodze, Idąc wieków miliardy bez Jego opieki. Rozprężył Swe ramiona i uczuł, że wodze Ruchu wziąwszy, wstecz mógłby zwrócić światów kroki, Jak swój bezwolny, cichy szyk zwracają wodze, Lub jak wicher wstecz cofa płynące obłoki; Uczuł, że mógłby drugie wzbudzić w próżni życie, W nowe kształty przyoblec dawnych istnień zwłoki, Albo wszystko bez śladu zniszczyć we wszechbycie, Gdyby chciał! [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Laura Adori
Poznaj Lukrecję – przebojową singielkę, która w przededniu czterdziestych urodzin wywraca swoje życie do góry nogami, by podążyć za marzeniami. Porzuca słoneczną Italię i przyjeżdża do Polski, którą pamięta jak przez mgłę. W Warszawie – mieście swojego dzieciństwa ma nadzieję odnaleźć nową miłość i nową wersję siebie. Kim jest Lukrecja? To pewna siebie i swojej kobiecości singielka, szczęśliwa posiadaczka wiernych przyjaciółek „od pierwszego wejrzenia” oraz wyzwolonej matki, która konsekwentnie zadręcza ją swoimi poradami. Jest też kobietą niezwykle wrażliwą na świat smaków, zapachów, kolorów i dźwięków. Umiejętność zmysłowego postrzegania świata staje się dla Lukrecji kluczem do odkrycia własnej drogi życiowej. Czy pomoże jej także w odnalezieniu prawdziwej miłości? Jeśli losy Bridget Jones i pasje wielbicielki smaków Julii Child są ci bliskie, przeczytaj koniecznie tę książkę!
Laura Adori
Poznaj Lukrecję – przebojową singielkę, która w przededniu czterdziestych urodzin wywraca swoje życie do góry nogami, by podążyć za marzeniami. Porzuca słoneczną Italię i przyjeżdża do Polski, którą pamięta jak przez mgłę. W Warszawie – mieście swojego dzieciństwa ma nadzieję odnaleźć nową miłość i nową wersję siebie. Kim jest Lukrecja? To pewna siebie i swojej kobiecości singielka, szczęśliwa posiadaczka wiernych przyjaciółek „od pierwszego wejrzenia” oraz wyzwolonej matki, która konsekwentnie zadręcza ją swoimi poradami. Jest też kobietą niezwykle wrażliwą na świat smaków, zapachów, kolorów i dźwięków. Umiejętność zmysłowego postrzegania świata staje się dla Lukrecji kluczem do odkrycia własnej drogi życiowej. Czy pomoże jej także w odnalezieniu prawdziwej miłości? Jeśli losy Bridget Jones i pasje wielbicielki smaków Julii Child są ci bliskie, przeczytaj koniecznie tę książkę!
Laura Adori
Poznaj Lukrecję – przebojową singielkę, która w przededniu czterdziestych urodzin wywraca swoje życie do góry nogami, by podążyć za marzeniami. Porzuca słoneczną Italię i przyjeżdża do Polski, którą pamięta jak przez mgłę. W Warszawie – mieście swojego dzieciństwa ma nadzieję odnaleźć nową miłość i nową wersję siebie. Kim jest Lukrecja? To pewna siebie i swojej kobiecości singielka, szczęśliwa posiadaczka wiernych przyjaciółek „od pierwszego wejrzenia” oraz wyzwolonej matki, która konsekwentnie zadręcza ją swoimi poradami. Jest też kobietą niezwykle wrażliwą na świat smaków, zapachów, kolorów i dźwięków. Umiejętność zmysłowego postrzegania świata staje się dla Lukrecji kluczem do odkrycia własnej drogi życiowej. Czy pomoże jej także w odnalezieniu prawdziwej miłości? Jeśli losy Bridget Jones i pasje wielbicielki smaków Julii Child są ci bliskie, przeczytaj koniecznie tę książkę!
K. N. Haner
Po zniknięciu Adama Cassandra względnie uporządkowała swoje życie. Znów zamieszkała w Toronto, a iskierką nadziei jest dla niej synek - Tommy. Dziewczyna pragnie zapomnieć o przeszłości, ale nie potrafi. Jej serce, choć roztrzaskane na kawałki, nadal bije dla najbardziej nieodpowiedniego faceta na świecie. Gdy Adam McKey nagle zjawia się w jej rodzinnym domu, Cassandra jest wściekła, choć jednocześnie szczęśliwa. Niestety, razem z ojcem jej dziecka powracają dawne demony. Wokół znów czają się wrogowie, a wśród nich najgroźniejszy - Eros. On również nie zapomniał o Cassandrze. Walka trwa. Zemsta jest okrutna i bolesna, a w świecie mafii to sprawa honoru. Toczy się ostateczna rozgrywka - o miłość, zaufanie i prawdę. Prawdę, która może uleczyć, ale także zabić. Jaką decyzję podejmie Cassandra? I co wybierze Adam w świecie, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje? Śniłam o mężczyźnie, który był dla mnie zgubą. Przeszliśmy razem przez koszmar... A teraz czas na przebudzenie. "Przebudzenie Morfeusza", po raz kolejny przeniesie Was do świata mrocznych, wyuzdanych pragnień i mafii, która nigdy nie wybacza. Przygotujcie się na ostrą jazdę bez trzymanki, bo K.N. Haner to mistrzyni dramatów, która zawsze zapewnia czytelnikom maksymalnie skrajnie wrażenia i emocje. Musicie jak najszybciej poznać zakończenie tej historii, a uwierzcie, że nie jesteście przygotowani na to, co zafundowała nam autorka. Gorąco polecam! Sylwia Stawska, Kobiece Recenzje "Przebudzenie Morfeusza" to pełna pożądania, trzymająca w napięciu i serwująca mocne doznania lektura. Wkroczcie głębiej w mroczny świat mafii i poznajcie Morfeusza od innej strony. Ta książka sprawi, że przestaniecie wymyślać własne zakończenia. Sprawi, że poczujecie ból i rozkosz jednocześnie. K.N. Haner pokazuje, że można napisać świetny erotyk, który zawładnie sercem czytelnika. Emilia Zaręba, podrugiejstronieokladki6.blogspot.com Myśleliście, że "Koszmar Morfeusza" był mroczny i nieprzewidywalny? Przy "Przebudzeniu Morfeusza" to tylko bajka dla grzecznych dziewczynek i czubek góry lodowej, z którą czeka Was nieuchronne zderzenie. Takiej ilości mroku i dramatycznych wydarzeń jeszcze nie doświadczyliście. To już nie tylko erotyk, to thriller z krwi i kości. K.N. Haner z całą pewnością można okrzyknąć Królową Dramatu. Katarzyna Olchowy, Kulturantki.pl Historia Cassandry i Adama nie jest zwykłą opowieścią o miłości. To tykająca bomba, która nie wiadomo, kiedy wybuchnie. Nikt z Was nie spodziewa się tego, co kryją strony tej książki. Przygotujcie się - koszmar powraca ze zdwojoną siłą! Od niego nie ma odwrotu, bo przecież miłość nie wybiera... K.N. Haner pokazała, że stać ją na wiele, oficjalnie mogę ją ogłosić Królową Dramatu. Dominka Emilia Lewandowska, lifebybookaholic.blogspot.com Pozwól, by K.N. Haner po raz ostatni wciągnęła Cię w świat mafijnej miłości. Niebezpieczna i namiętna gra zmierza ku końcowi, jednak jej wyniku nikt nie mógł przewidzieć. Gwarantuję, że nie jesteście przygotowani na zakończenie, jakie zafundowała nam autorka. Ewelina Nawara, myfairybookworld.blogspot.com K.N. Haner wie jak zagrać na emocjach czytelnika. Z każdą kolejną częścią zaskakuje nas coraz bardziej. Sprawia, że nie sposób oderwać się od książki aż do ostatniej strony. Polecam! Monika Hetz, ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com K.N. Haner i tym razem zaskakuje nas wielką dawka emocji. Będziecie śmiać się i płakać z emocji. "Przebudzenie Morfeusza" jest bez dwóch zdań najlepsza częścią Mafijnej miłości. Dominika Starzyk, ksiazkowe-wyznania.blogspot.com Hipnotyzujący, namiętny i niebezpieczny świat Morfeusza ponownie rozpali Wasze zmysły. Tym razem K.N. Haner zabiera nas w podróż pełną napięcia, miłosnych uniesień i wstrząsających wydarzeń. Czy macie odwagę kolejny raz balansować na granicy koszaru? Urszula Wesołowska, zaczytanawiedzma.blogspot.com Do tej pory nie mogę otrząsnąć się z emocji, które wywołało we mnie "Przebudzenie Morfeusza". K.N. Haner niczym najdoskonalszy wirtuoz gra na ludzkich uczuciach, rozpala zmysły i rozgrzewa serce do czerwoności. To niezapomniana lektura, z której trudno się wybudzić. Patrycja Łazowska, molinkaksiazkowa.blogspot.com K.N. Haner rozbudza emocje i nie odpuszcza zarówno czytelnikowi, jak i swoim bohaterom. Zaprasza do mrocznej i niebezpiecznej gry, niezaspokojonych żądz, seksualnej przemocy i miłości, dla której warto poświęcić nawet życie. "Przebudzenie Morfeusza" to mocny, dosadny, intrygujący thriller erotyczny i doskonałe zwieńczenie całej trylogii. Dajcie się porwać Mafijnej Miłości. Aleksandra Jesiołowska, aleksandrowemysli.blogspot.com Myślałam, że K.N. Haner wyczerpała już limit swoich pisarskich możliwości i niczym mnie już nie zaskoczy. W "Przebudzeniu Morfeusza" otrzymałam taką emocjonalną petardę, że przez długi czas nie mogłam dojść do siebie. Zostałam wciągnięta w mroczny świat, gdzie nie ma żadnych granic i zasad moralnych, a zdrowy rozsądek przegrywa w starciu z siłą uczuć. Jest brudna gra, w której stawką jest wolność, przyszłość i... życie. Absolutny fenomen, który szturmem zdobył moje serce. Krystyna Meszka, cyrysia.blogspot.com "Przebudzenie Morfeusza" to książka zmysłowa, pełna niebezpieczeństw, pasji i namiętności, jest tak samo podniecająca, jak wzruszająca, a K.N. Haner nie boi się poruszyć czytelnika na wszystkie możliwe sposoby i robi to z niebywałą zręcznością. Zakończenie tej serii wciągnie Was w środek mafijnego świata, a gdy raz go poznacie, nie będziecie chcieli go opuścić. Agnieszka Zabawa, posredniczka-ksiazek.pl Ambasadorki książki: Marta Daft, martawsrodksiazek.blogspot.com Klaudia Aleksandra Grabowska, zaczytanawniesamowitychksiazkach.blogspot.com Aleksandra Szoć, stanzaczytany.blogspot.com Claudia Sobańska, zaczytanaksiazholiczka.blogspot.com Dominika Róg-Górecka, przepisynawidelcu.blogspot.com Beata Matuszewska, recenzje-beaty.blogspot.com Dorota Lińska-Złoch, przeczytanki-czekolada.blogspot.com Angelika Kamińska, zycie-wsrod-ksiazekk.blogspot.com Joanna Balcar-Palinker, czasemtakjestczasemtakjest.blogspot.com Daria Skiba, kraina-ksiazka-zwana.pl Paulina Balcerzak, citeofbooks.blogspot.com Hanna Smarzewska, nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com
Przechodząc, odciskam ślady łap
Grzegorz Pul
Dla miłośników kotów. I dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, że nimi są Przechodząc, odciskam ślady łap to ciepła, zabawna i wzruszająca opowieść o codziennym życiu widzianym oczami człowieka, który dał się całkowicie ujarzmić kotom. W dużym polskim mieście splatają się losy narratora, jego partnerki, syna i wyjątkowej kociej ekipy, z charyzmatyczną Dziubą na czele. To książka o chaosie, który wkrada się do domu razem z futrem, o relacjach budowanych między ludźmi i zwierzętami oraz o tym, jak bardzo potrafią one zmienić zwykłą codzienność. Pełna humoru, autoironii i obserwacji, które zna każdy, kto choć raz dał się pokochać kotu.
Przechodząc, odciskam ślady łap
Grzegorz Pul
Dla miłośników kotów. I dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, że nimi są Przechodząc, odciskam ślady łap to ciepła, zabawna i wzruszająca opowieść o codziennym życiu widzianym oczami człowieka, który dał się całkowicie ujarzmić kotom. W dużym polskim mieście splatają się losy narratora, jego partnerki, syna i wyjątkowej kociej ekipy, z charyzmatyczną Dziubą na czele. To książka o chaosie, który wkrada się do domu razem z futrem, o relacjach budowanych między ludźmi i zwierzętami oraz o tym, jak bardzo potrafią one zmienić zwykłą codzienność. Pełna humoru, autoironii i obserwacji, które zna każdy, kto choć raz dał się pokochać kotu.
Przechodząc przez próg, zagwiżdżę
Wiktoria Bieżuńska
Bohaterka tej książki nie należy do siebie. Nie ma imienia, prawa do własnego ciała, jej zdanie się nie liczy. Mała dziewczynka zepchnięta na margines spraw dorosłych bywa wciągana w środek rodzinnego dramatu jako narzędzie szantażu czy rekwizyt w teatrze pozorów. Mimo to bohaterka-narratorka opowiada. Odzyskuje podmiotowość dzięki językowi i wyobraźni, które dają napęd doświadczeniu – głównie cierpienia i bólu, ale też przyjemności i zdumienia światem. I nagle wyrósł wokół mnie świat upiornie zmysłowy, pachnący przetrawionymi piwem, smakujący zależałym ptasim mleczkiem, gryzący jak wełniany sweter, którego jednak nie chciałam zdjąć. Kiedy dotarłam do ostatniej strony, och, jak żałowałam.Dla mnie odkrycie na miarę Marieke Lucas Rijneveld. Aleksandra Zbroja
Przechytrzyć historię. Niezwykłe przygody człowieka, który ocalił milion książek w jidysz
Aaron Lansky
Wspaniała opowieść, pełna ekscytujących przygód i postaci równie niezapomnianych, jak bohaterowie Singera. New York Post Jako dwudziestoczteroletni student Aaron Lansky postanowił podjąć próbę ocalenia porzuconych książek w jidysz, zanim będzie za późno. Dzisiaj, ponad milion książek później, może się on pochwalić nadzwyczajnym osiągnięciem, które nazwano największą kulturalną akcją ratowniczą w żydowskiej historii. W książce Przechytrzyć historię Lansky opowiada o swoich przygodach i dzieli się z czytelnikiem wzruszającymi, a często rozśmieszającymi do łez historiami, które usłyszał, kiedy przemierzał Amerykę, podążając tropem książek. Przedstawia nam oszałamiającą plejadę pisarzy i pokazuje, że kultura, która niemal całkowicie przepadła, może być mostem pomiędzy minionym światem a przyszłością; świadczy też o tym, że słowo pisane może zjednoczyć wszystkich, którzy wierzą w moc wielkiej literatury. Najlepsza książka według Library Journal Massachusetts Book Award w dziedzinie literatury faktu ALA Notable Book Nagroda American Library Association Niesamowita Inspirująca Ważna Library Journal Coś, co zaczęło się jako opowieść o donkiszotowskiej wyprawie, okazało się później romansem łotrzykowskim, powieścią detektywistyczną, ważną lekcją historii i wzruszającym przywołaniem minionego świata. The Boston Globe Raz na jakiś czas pojawia się książka niosąca niemal uniwersalny przekaz. Przechytrzyć historię jest taką właśnie książką. The Sunday Oregonian Aaron Lansky jest założycielem i prezesem Yiddish Book Center (yiddishbookcenter.org) w Amherst w stanie Massachusetts. Otrzymał Nagrodę MacArthur Fellowship (nazywaną grantem dla geniuszy) za nadzwyczajny wkład w odrodzenie literatury żydowskiej w Stanach Zjednoczonych. Wraz z rodziną mieszka w zachodniej części stanu Massachusetts.
Przechytrzyć historię. Niezwykłe przygody człowieka, który ocalił milion książek w jidysz
Aaron Lansky
Wspaniała opowieść, pełna ekscytujących przygód i postaci równie niezapomnianych, jak bohaterowie Singera. New York Post Jako dwudziestoczteroletni student Aaron Lansky postanowił podjąć próbę ocalenia porzuconych książek w jidysz, zanim będzie za późno. Dzisiaj, ponad milion książek później, może się on pochwalić nadzwyczajnym osiągnięciem, które nazwano największą kulturalną akcją ratowniczą w żydowskiej historii. W książce Przechytrzyć historię Lansky opowiada o swoich przygodach i dzieli się z czytelnikiem wzruszającymi, a często rozśmieszającymi do łez historiami, które usłyszał, kiedy przemierzał Amerykę, podążając tropem książek. Przedstawia nam oszałamiającą plejadę pisarzy i pokazuje, że kultura, która niemal całkowicie przepadła, może być mostem pomiędzy minionym światem a przyszłością; świadczy też o tym, że słowo pisane może zjednoczyć wszystkich, którzy wierzą w moc wielkiej literatury. Najlepsza książka według Library Journal Massachusetts Book Award w dziedzinie literatury faktu ALA Notable Book Nagroda American Library Association Niesamowita Inspirująca Ważna Library Journal Coś, co zaczęło się jako opowieść o donkiszotowskiej wyprawie, okazało się później romansem łotrzykowskim, powieścią detektywistyczną, ważną lekcją historii i wzruszającym przywołaniem minionego świata. The Boston Globe Raz na jakiś czas pojawia się książka niosąca niemal uniwersalny przekaz. Przechytrzyć historię jest taką właśnie książką. The Sunday Oregonian Aaron Lansky jest założycielem i prezesem Yiddish Book Center (yiddishbookcenter.org) w Amherst w stanie Massachusetts. Otrzymał Nagrodę MacArthur Fellowship (nazywaną grantem dla geniuszy) za nadzwyczajny wkład w odrodzenie literatury żydowskiej w Stanach Zjednoczonych. Wraz z rodziną mieszka w zachodniej części stanu Massachusetts.
Przechytrzyć historię. Niezwykłe przygody człowieka, który ocalił milion książek w jidysz
Aaron Lansky
Wspaniała opowieść, pełna ekscytujących przygód i postaci równie niezapomnianych, jak bohaterowie Singera. New York Post Jako dwudziestoczteroletni student Aaron Lansky postanowił podjąć próbę ocalenia porzuconych książek w jidysz, zanim będzie za późno. Dzisiaj, ponad milion książek później, może się on pochwalić nadzwyczajnym osiągnięciem, które nazwano największą kulturalną akcją ratowniczą w żydowskiej historii. W książce Przechytrzyć historię Lansky opowiada o swoich przygodach i dzieli się z czytelnikiem wzruszającymi, a często rozśmieszającymi do łez historiami, które usłyszał, kiedy przemierzał Amerykę, podążając tropem książek. Przedstawia nam oszałamiającą plejadę pisarzy i pokazuje, że kultura, która niemal całkowicie przepadła, może być mostem pomiędzy minionym światem a przyszłością; świadczy też o tym, że słowo pisane może zjednoczyć wszystkich, którzy wierzą w moc wielkiej literatury. Najlepsza książka według Library Journal Massachusetts Book Award w dziedzinie literatury faktu ALA Notable Book Nagroda American Library Association Niesamowita Inspirująca Ważna Library Journal Coś, co zaczęło się jako opowieść o donkiszotowskiej wyprawie, okazało się później romansem łotrzykowskim, powieścią detektywistyczną, ważną lekcją historii i wzruszającym przywołaniem minionego świata. The Boston Globe Raz na jakiś czas pojawia się książka niosąca niemal uniwersalny przekaz. Przechytrzyć historię jest taką właśnie książką. The Sunday Oregonian Aaron Lansky jest założycielem i prezesem Yiddish Book Center (yiddishbookcenter.org) w Amherst w stanie Massachusetts. Otrzymał Nagrodę MacArthur Fellowship (nazywaną grantem dla geniuszy) za nadzwyczajny wkład w odrodzenie literatury żydowskiej w Stanach Zjednoczonych. Wraz z rodziną mieszka w zachodniej części stanu Massachusetts.
Natalia Sońska
Niektóre więzi są silniejsze niż śmierć. Inne rodzą się z ciszy, która po niej zostaje. Maria i Szymon mieli przed sobą całe życie. Spodziewali się dziecka, budowali wspólną przyszłość, a ich historia wydawała się być napisana szczęśliwym piórem. Do dnia, który miał być najpiękniejszym - a stał się ostatnim. Po nagłej śmierci żony świat Szymona pęka na pół. On sam przestaje żyć, a zaczyna jedynie egzystować. Z pomocą przychodzi Pola - najlepsza przyjaciółka Marii, świadek jej młodości, powierniczka sekretów, siostra z wyboru. Nikt nie rozumie bólu Szymona tak jak ona. Nikt nie znał Marii lepiej. Choć z pozoru ich świat się zatrzymał, to dni mijają, a codzienność powoli przestaje być tylko wspólnym dźwiganiem żałoby - zaczyna nieść w sobie coś więcej. Pola oddala się od własnego życia, od Łukasza, przy którym miała w końcu odnaleźć szczęście. A Szymon... zaczyna dostrzegać coś, czego wcześniej nie widział. Bo przeszłość nie znika. Zwłaszcza ta, o której nikt nigdy nie mówił głośno. "Przecież mamy siebie" to opowieść o uczuciach, które nie miały prawa się narodzić, o lojalności wystawionej na próbę i o tym, że czasem dopiero tragedia pozwala dostrzec prawdę, która zawsze była tuż obok. To poruszająca historia o bliskości, która ocala. O miłości, która nie zawsze przychodzi we właściwym momencie. O nadziei, która nie gaśnie, nawet gdy świat wali się w gruzy.
Przeciw antysemityzmowi 1936-2009 (tom 1-3)
Adam Michnik
Antologia ta jest pierwszą tego rodzaju publikacją na naszym rynku wydawniczym – przed wojną ukazało się kilka broszurek mieszczących wybrane artykuły z prasy owego czasu (głównie socjalistycznej); po wojnie wydano tylko jedną taką broszurę („Martwa fala” z 1947 r.) oraz antologię tekstów prasy konspiracyjnej omawiających powstanie w getcie warszawskim („Wojna żydowsko-niemiecka” pod red. Pawła Szapiro, Londyn 1992). W tej sytuacji nie sądzę, by konieczne były szczegółowe wyjaśnienia, dlaczego tego rodzaju antologia jest dziś niezmiernie potrzebna. Teksty pomieszczone w antologii można podzielić, z grubsza biorąc, na cztery grupy: a/ wystąpienia publicystyczne będące reakcją na postawy i wystąpienia antysemickie – chodzi zwłaszcza o publicystykę przeciwstawiającą się ekscesom ugrupowań faszyzujących w ostatnich latach II Rzeczypospolitej (pogromy, kampania numerus clausus), o reakcję intelektualistów polskich na falę antysemityzmu z lat 1945-1947 (której symbolem stał się pogrom kielecki), a także o wypowiedzi piętnujące oficjalną propagandę antyżydowską i antyizraelską z lat 1956-1957 i 1967-1968; b/ teksty opisujące zachowania Polaków wobec rozgrywającego się na ich oczach Holocaustu – chodzi zarówno o wypowiedzi o charakterze perswazyjnym (artykuły drukowane w prasie podziemnej z lat 1941-1944, zapewniające o powszechnej solidarności naszego narodu z mordowanymi Żydami, w istocie miały na celu ugruntowanie takich właśnie postaw wśród Polaków), jak też o analizy historyczne (ujawniające skalę obojętności wobec Zagłady i rozmiary patologii – szmalcownictwa, donosów itp.); c/ analizy mające na celu opisanie natury postaw antysemickich w społeczeństwie polskim – zwłaszcza po roku 1989, kiedy to po raz pierwszy podjęto szczegółowe badania (socjologiczne, prasoznawcze itp.) nad specyfiką i zasięgiem obsesji antyżydowskich; d/ analizy historyczne zmierzające do opisania procesu kształtowania się stereotypów antyżydowskich, podejmujące też analizę źródeł (religijnych, kulturowych, ekonomicznych itp.) i postaw ideologicznych (nacjonalizm, rasizm) sprzyjających narastaniu antysemityzmu. Teksty ułożone są w zasadzie w porządku chronologicznym, z nielicznymi odstępstwami – i tak fragmenty książki Jana Grabowskiego „Ja tego Żyda znam!”, wydanej w 2004 r., a będącej pierwszą i jak na razie jedyną monografią zjawiska szmalcownictwa, z oczywistego względu pomieszczono w części dotyczącej lat 1939-45, z podobnego powodu artykuł Leopolda Ungera „Widziane z Polski, widziane z Brukseli” z 2001 r. pomieszczono w części dotyczącej kampanii antysemickiej z lat 1967-68. W porządku chronologicznym umieszczono natomiast zarówno artykuł Jana Błońskiego „Biedni Polacy patrzą na getto”, głosy w dyskusji, jaką wywołał film Claude'a Lanzmanna czy też blok wypowiedzi poświęconych „ponownemu odkryciu” zbrodni w Jedwabnem. Wspomniane teksty, choć dotyczyły epizodów odległych w czasie, miały olbrzymie znaczenie dla aktualne toczącej się dyskusji nad kwestią polskiego antysemityzmu – dość wspomnieć, że sprawa Jedwabnego po raz pierwszy uświadomiła Polakom w tak dramatyczny sposób kwestię winy naszego narodu wobec Żydów, o czym świadczy choćby fakt, że skłoniła do zabrania głosu najwyższe autorytety w państwie (prymas, prezydent). W tym sensie Jedwabne było tematem zdecydowanie bardziej bieżącym niż historycznym. Adam Michnik
Przeciw antysemityzmowi 1936-2009 (tom 1-3)
Adam Michnik
Antologia ta jest pierwszą tego rodzaju publikacją na naszym rynku wydawniczym – przed wojną ukazało się kilka broszurek mieszczących wybrane artykuły z prasy owego czasu (głównie socjalistycznej); po wojnie wydano tylko jedną taką broszurę („Martwa fala” z 1947 r.) oraz antologię tekstów prasy konspiracyjnej omawiających powstanie w getcie warszawskim („Wojna żydowsko-niemiecka” pod red. Pawła Szapiro, Londyn 1992). W tej sytuacji nie sądzę, by konieczne były szczegółowe wyjaśnienia, dlaczego tego rodzaju antologia jest dziś niezmiernie potrzebna. Teksty pomieszczone w antologii można podzielić, z grubsza biorąc, na cztery grupy: a/ wystąpienia publicystyczne będące reakcją na postawy i wystąpienia antysemickie – chodzi zwłaszcza o publicystykę przeciwstawiającą się ekscesom ugrupowań faszyzujących w ostatnich latach II Rzeczypospolitej (pogromy, kampania numerus clausus), o reakcję intelektualistów polskich na falę antysemityzmu z lat 1945-1947 (której symbolem stał się pogrom kielecki), a także o wypowiedzi piętnujące oficjalną propagandę antyżydowską i antyizraelską z lat 1956-1957 i 1967-1968; b/ teksty opisujące zachowania Polaków wobec rozgrywającego się na ich oczach Holocaustu – chodzi zarówno o wypowiedzi o charakterze perswazyjnym (artykuły drukowane w prasie podziemnej z lat 1941-1944, zapewniające o powszechnej solidarności naszego narodu z mordowanymi Żydami, w istocie miały na celu ugruntowanie takich właśnie postaw wśród Polaków), jak też o analizy historyczne (ujawniające skalę obojętności wobec Zagłady i rozmiary patologii – szmalcownictwa, donosów itp.); c/ analizy mające na celu opisanie natury postaw antysemickich w społeczeństwie polskim – zwłaszcza po roku 1989, kiedy to po raz pierwszy podjęto szczegółowe badania (socjologiczne, prasoznawcze itp.) nad specyfiką i zasięgiem obsesji antyżydowskich; d/ analizy historyczne zmierzające do opisania procesu kształtowania się stereotypów antyżydowskich, podejmujące też analizę źródeł (religijnych, kulturowych, ekonomicznych itp.) i postaw ideologicznych (nacjonalizm, rasizm) sprzyjających narastaniu antysemityzmu. Teksty ułożone są w zasadzie w porządku chronologicznym, z nielicznymi odstępstwami – i tak fragmenty książki Jana Grabowskiego „Ja tego Żyda znam!”, wydanej w 2004 r., a będącej pierwszą i jak na razie jedyną monografią zjawiska szmalcownictwa, z oczywistego względu pomieszczono w części dotyczącej lat 1939-45, z podobnego powodu artykuł Leopolda Ungera „Widziane z Polski, widziane z Brukseli” z 2001 r. pomieszczono w części dotyczącej kampanii antysemickiej z lat 1967-68. W porządku chronologicznym umieszczono natomiast zarówno artykuł Jana Błońskiego „Biedni Polacy patrzą na getto”, głosy w dyskusji, jaką wywołał film Claude'a Lanzmanna czy też blok wypowiedzi poświęconych „ponownemu odkryciu” zbrodni w Jedwabnem. Wspomniane teksty, choć dotyczyły epizodów odległych w czasie, miały olbrzymie znaczenie dla aktualne toczącej się dyskusji nad kwestią polskiego antysemityzmu – dość wspomnieć, że sprawa Jedwabnego po raz pierwszy uświadomiła Polakom w tak dramatyczny sposób kwestię winy naszego narodu wobec Żydów, o czym świadczy choćby fakt, że skłoniła do zabrania głosu najwyższe autorytety w państwie (prymas, prezydent). W tym sensie Jedwabne było tematem zdecydowanie bardziej bieżącym niż historycznym. Adam Michnik
Przeciw antysemityzmowi 1936-2009 (tom 1-3)
Adam Michnik
Antologia ta jest pierwszą tego rodzaju publikacją na naszym rynku wydawniczym – przed wojną ukazało się kilka broszurek mieszczących wybrane artykuły z prasy owego czasu (głównie socjalistycznej); po wojnie wydano tylko jedną taką broszurę („Martwa fala” z 1947 r.) oraz antologię tekstów prasy konspiracyjnej omawiających powstanie w getcie warszawskim („Wojna żydowsko-niemiecka” pod red. Pawła Szapiro, Londyn 1992). W tej sytuacji nie sądzę, by konieczne były szczegółowe wyjaśnienia, dlaczego tego rodzaju antologia jest dziś niezmiernie potrzebna. Teksty pomieszczone w antologii można podzielić, z grubsza biorąc, na cztery grupy: a/ wystąpienia publicystyczne będące reakcją na postawy i wystąpienia antysemickie – chodzi zwłaszcza o publicystykę przeciwstawiającą się ekscesom ugrupowań faszyzujących w ostatnich latach II Rzeczypospolitej (pogromy, kampania numerus clausus), o reakcję intelektualistów polskich na falę antysemityzmu z lat 1945-1947 (której symbolem stał się pogrom kielecki), a także o wypowiedzi piętnujące oficjalną propagandę antyżydowską i antyizraelską z lat 1956-1957 i 1967-1968; b/ teksty opisujące zachowania Polaków wobec rozgrywającego się na ich oczach Holocaustu – chodzi zarówno o wypowiedzi o charakterze perswazyjnym (artykuły drukowane w prasie podziemnej z lat 1941-1944, zapewniające o powszechnej solidarności naszego narodu z mordowanymi Żydami, w istocie miały na celu ugruntowanie takich właśnie postaw wśród Polaków), jak też o analizy historyczne (ujawniające skalę obojętności wobec Zagłady i rozmiary patologii – szmalcownictwa, donosów itp.); c/ analizy mające na celu opisanie natury postaw antysemickich w społeczeństwie polskim – zwłaszcza po roku 1989, kiedy to po raz pierwszy podjęto szczegółowe badania (socjologiczne, prasoznawcze itp.) nad specyfiką i zasięgiem obsesji antyżydowskich; d/ analizy historyczne zmierzające do opisania procesu kształtowania się stereotypów antyżydowskich, podejmujące też analizę źródeł (religijnych, kulturowych, ekonomicznych itp.) i postaw ideologicznych (nacjonalizm, rasizm) sprzyjających narastaniu antysemityzmu. Teksty ułożone są w zasadzie w porządku chronologicznym, z nielicznymi odstępstwami – i tak fragmenty książki Jana Grabowskiego „Ja tego Żyda znam!”, wydanej w 2004 r., a będącej pierwszą i jak na razie jedyną monografią zjawiska szmalcownictwa, z oczywistego względu pomieszczono w części dotyczącej lat 1939-45, z podobnego powodu artykuł Leopolda Ungera „Widziane z Polski, widziane z Brukseli” z 2001 r. pomieszczono w części dotyczącej kampanii antysemickiej z lat 1967-68. W porządku chronologicznym umieszczono natomiast zarówno artykuł Jana Błońskiego „Biedni Polacy patrzą na getto”, głosy w dyskusji, jaką wywołał film Claude'a Lanzmanna czy też blok wypowiedzi poświęconych „ponownemu odkryciu” zbrodni w Jedwabnem. Wspomniane teksty, choć dotyczyły epizodów odległych w czasie, miały olbrzymie znaczenie dla aktualne toczącej się dyskusji nad kwestią polskiego antysemityzmu – dość wspomnieć, że sprawa Jedwabnego po raz pierwszy uświadomiła Polakom w tak dramatyczny sposób kwestię winy naszego narodu wobec Żydów, o czym świadczy choćby fakt, że skłoniła do zabrania głosu najwyższe autorytety w państwie (prymas, prezydent). W tym sensie Jedwabne było tematem zdecydowanie bardziej bieżącym niż historycznym. Adam Michnik