Literatura
Cyryl Sone
CYRYL SONE bestsellerowy pisarz i zawodowy prokurator wraca z nową serią kryminałów zaglądających w umysły najgroźniejszych psychopatów! Dlaczego najbardziej brutalne zbrodnie zdarzają się zwykle jedna po drugiej? Co sprawia, że na pozór normalni ludzie mordują swoich bliskich? NIE-SPOKÓJ Dunla to niewielkie powiatowe miasteczko, jakich wiele. Zamieszkiwane od pokoleń przez te same rodziny zamkniętą społeczność, w której nikt nigdy nie wyda obcemu swojego sąsiada. Nawet gdy ten okaże się bestią. Nikodem Rand trafia do Dunli zupełnie przypadkiem, by już po chwili odkryć, że nowo poznana dziewczyna pływa martwa w jeziorze. Komu zależało na jej śmierci? Okazuje się, że prawie wszystkim. Dunla jest zaborcza i wciąga jak ruchome piaski. Z każdym kolejnym krokiem Niko wnika głębiej w lokalne bagno, ciemne interesy oraz mroczne tajemnice z przeszłości, które wracają, zachłannie połykając kolejne ofiary. A jedną z nich jest sam Diabeł TRYLOGIA PRAWO DUNLI Mroczne historie inspirowane prawdziwymi zbrodniami.
Cyryl Sone
CYRYL SONE bestsellerowy pisarz i zawodowy prokurator wraca z nową serią kryminałów zaglądających w umysły najgroźniejszych psychopatów! Dlaczego najbardziej brutalne zbrodnie zdarzają się zwykle jedna po drugiej? Co sprawia, że na pozór normalni ludzie mordują swoich bliskich? NIE-SPOKÓJ Dunla to niewielkie powiatowe miasteczko, jakich wiele. Zamieszkiwane od pokoleń przez te same rodziny zamkniętą społeczność, w której nikt nigdy nie wyda obcemu swojego sąsiada. Nawet gdy ten okaże się bestią. Nikodem Rand trafia do Dunli zupełnie przypadkiem, by już po chwili odkryć, że nowo poznana dziewczyna pływa martwa w jeziorze. Komu zależało na jej śmierci? Okazuje się, że prawie wszystkim. Dunla jest zaborcza i wciąga jak ruchome piaski. Z każdym kolejnym krokiem Niko wnika głębiej w lokalne bagno, ciemne interesy oraz mroczne tajemnice z przeszłości, które wracają, zachłannie połykając kolejne ofiary. A jedną z nich jest sam Diabeł TRYLOGIA PRAWO DUNLI Mroczne historie inspirowane prawdziwymi zbrodniami.
ZAŚWIATY opowieści o nieprzemijaniu
Fedorowicz Krzysztof
Książka nominowana do Literackiej Nagrody NIKE 2021. Wielu jest winiarzy na świecie, lecz tylko niektórzy wytwarzają naprawdę dobre wina. Wielu ludzi pisze książki, lecz niewiele z nich zasługuje na przeczytanie. Krzysztof Fedorowicz od lat wytwarza świetne wina, a teraz napisał wybitną książkę. Takie rzeczy się niemal nie zdarzają (Robert Makłowicz). Makłowicz ma rację. Tylko wrażliwy poeta, pisarz i winiarz mógł napisać wybitną książkę o świecie wina, który komunistycznym barbarzyńcom niemal udało się wyrzucić na śmietnik. W swej konstrukcji Zaświaty przypominają Biegunów Olgi Tokarczuk. Książka składają się z opowieści na pozór nie związanych ze sobą, których akcja dzieje się na przestrzeni kilkuset lat, między wojną trzydziestoletnią, a współczesną pandemią. Tak jak motywem przewodnim u Tokarczuk jest ruch, tak tutaj – korzenie. Nawet, gdy czytamy o podróży do Australii – żeglujemy w głąb czasu, bohaterów i przyszłości, bo korzenie dają moc nieprzemijania. Nie bez znaczenie jest miejsce akcji. „Ten kawałek ziemi - gdzie Odra płynąc na północ zwraca się na zachód - jest w nieco innym czasie niż pozostała część globu” – pisze Fedorowicz. Karol Maliszewski zauważa, że Czytelnikowi pozwala się zapomnieć o podziale na niemieckie i polskie, obce i swoje, bo w tej opowieści wszystko śląskie, ludzkie, poetyckie. Erudycyjna i eseistyczna, gęsta od metafor i materii skumulowanego czasu, proza dla smakoszy dobrego wina i kunsztownego stylu.
ZAŚWIATY opowieści o nieprzemijaniu
Fedorowicz Krzysztof
Książka nominowana do Literackiej Nagrody NIKE 2021. Wielu jest winiarzy na świecie, lecz tylko niektórzy wytwarzają naprawdę dobre wina. Wielu ludzi pisze książki, lecz niewiele z nich zasługuje na przeczytanie. Krzysztof Fedorowicz od lat wytwarza świetne wina, a teraz napisał wybitną książkę. Takie rzeczy się niemal nie zdarzają (Robert Makłowicz). Makłowicz ma rację. Tylko wrażliwy poeta, pisarz i winiarz mógł napisać wybitną książkę o świecie wina, który komunistycznym barbarzyńcom niemal udało się wyrzucić na śmietnik. W swej konstrukcji Zaświaty przypominają Biegunów Olgi Tokarczuk. Książka składają się z opowieści na pozór nie związanych ze sobą, których akcja dzieje się na przestrzeni kilkuset lat, między wojną trzydziestoletnią, a współczesną pandemią. Tak jak motywem przewodnim u Tokarczuk jest ruch, tak tutaj – korzenie. Nawet, gdy czytamy o podróży do Australii – żeglujemy w głąb czasu, bohaterów i przyszłości, bo korzenie dają moc nieprzemijania. Nie bez znaczenie jest miejsce akcji. „Ten kawałek ziemi - gdzie Odra płynąc na północ zwraca się na zachód - jest w nieco innym czasie niż pozostała część globu” – pisze Fedorowicz. Karol Maliszewski zauważa, że Czytelnikowi pozwala się zapomnieć o podziale na niemieckie i polskie, obce i swoje, bo w tej opowieści wszystko śląskie, ludzkie, poetyckie. Erudycyjna i eseistyczna, gęsta od metafor i materii skumulowanego czasu, proza dla smakoszy dobrego wina i kunsztownego stylu.
Andrzej Darski
"Poeta po mistrzowsku związał japoński kształt utworu z ideą przemijania, bliską nam, sfrustrowanym Europejczykom. Świat wyzierający z poezji Andrzeja Darskiego, choć momentami niepokojący, wydaje się uporządkowany i przyjazny". Andrzej Zaniewski
ZATO. Miasta zamknięte w Związku Radzieckim i Rosji
Alice Lugen
Ponad milion obywateli Federacji Rosyjskiej mieszka w miastach zamkniętych (w skrócie: ZATO). Każde z nich patroluje wojsko, otacza płot z drutem kolczastym, monitorują kamery. Do środka można się dostać tylko po okazaniu przepustki, którą uzyskać niełatwo. To dziedzictwo Związku Radzieckiego pierwsze ZATO powstawały w czasach stalinowskich i aż do 1992 roku zaprzeczano oficjalnie ich istnieniu. Najwybitniejsi naukowcy, ukryci przed światem, prowadzili tam badania nad bronią jądrową i biologiczną. Trwał wyścig zbrojeń i nie można było dopuścić, by kraj został w tyle, bez względu na cenę, a ta bywała wysoka. Informacje o tragicznych w skutkach awariach czy katastrofach ekologicznych skrzętnie ukrywano. Choć przez lata wiele się zmieniło, miasta zamknięte wciąż rozpalają wyobraźnię ludzi na całym świecie. Alice Lugen odkrywa przed nami ich sekrety, a prawda bywa ciekawsza niż najbardziej spektakularne fantazje. Chyba tylko amerykański wywiad mógłby opowiedzieć o ZATO więcej.
Ewa Gudrymowicz Schiller
Cztery nieznajome sobie kobiety, z różnych części Stanów Zjednoczonych i Kanady spotykają się w ekskluzywnym resorcie na bajecznej Bora- Bora, jednej z wysp Polinezji Francuskiej na Oceanie Spokojnym Przyjechały tam nie tylko na wypoczynek, ale przede wszystkim do Ośrodka Odnowy Biologicznej. Naczelnym celem pobytu w tym ośrodku, jest oczyszczenie ciała i duszy, z substancji i myśli zatruwających organizm. Wszystkie cztery kobiety są zamożne, mogą sobie pozwolić na miesięczny pobyt w kosztownym spa. Oprócz odpowiedniej diety, ćwiczeń, różnorodnych masaży, jogi, w ramach oczyszczania duszy i powrotu do całkowitej harmonii, przewodnik duchowy zaproponuje im coś niecodziennego. Wyrzucenie z siebie bólu, za pomocą polinezyjskich bębnów nad brzegiem laguny. Ale nie tylko, Guru wie, że każda z kobiet nosi w sobie jakąś tajemnicę. Sekret, który ją dręczy, który w jakiś sposób kiedyś zmienił ich życie i do tej pory ma niebagatelny wpływ na codzienną egzystencję. Zaproponuje kobietom zwierzenie się sobie nawzajem, wyznanie tej sprawy, która leży w ich podświadomości, ważna i ukryta przed ludźmi, gnębiąca kobiety, nawet niezdające sobie z tego sprawy. Spotkały się w spa na kilka tygodni, przyjechały z różnych stron świata, i prawdopodobnie się nigdy nie spotkają. Mogą sobie pozwolić na bezwzględna szczerość. Otworzą przed sobą serca odkryją te tajemnice, które chciałyby zepchnąć na dno duszy i zapomnieć o nich na zawsze. Czy to czarodziejskie miejsce sprawi, że uwolnią się od dręczących je problemów? Czemu właśnie one się tu spotkały? Co je łączy? Wszak wiemy, że nic nie dzieje się przypadkiem! Każde z opowiadań jest niezwykłą historią, tak jak niezwykłe są kobiety, które to przeżyły. Są też te opowieści osobną całością, ale razem tworzą powieść, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. Opis przepięknych krajobrazów na tej Perle Pacyfiku, dodaje książce egzotyki i sprawia, że czujemy się jakbyśmy przebywały tam razem z bohaterkami: Oliwią, Vicky, Alex i Niną.
Stanisława Fleszarowa-Muskat
Dorota, młoda naukowczyni wraz z zespołem pracuje nad eksperymentalną metodą produkcji agaru. Podczas prac w Zatoce Puckiej poznaje kaszubskich rybaków i poławiaczy alg. Jej uwagę przyciąga Dominik, przystojny kapitan trawlera. Między bohaterami zawiązuje się nić sympatii. Dorota staje przed dylematem. Znając tryb życia marynarskich rodzin, obiecała sobie, że nigdy nie zwiąże się z człowiekiem wychodzącym w morze. Jednak teraz serce podpowiada jej zupełnie coś innego... Czy odważy się pójść za jego głosem?
Eugeniusz Paukszta
Grupa młodych przyjaciół wędruje szlakiem jezior mazurskich. Beztroskie początkowo wakacje, wyprawa kajakami na Bełdan lud Śniardwy, wycieczki po lesie, przerywa seria dziwnych wydarzeń. Osią akcji są działania wokół zatopionego w jeziorze konwoju niemieckich ciężarówek, wycofujących się z Mazur po lodzie w 1945. Konwój ten przewoził tajemnicze skrzynie, które starają się wydobyć nieokreśleni bliżej przybysze. Autor Zatoki... przybliża czytelnikom skomplikowane zagadnienia koegzystencji Polaków, Niemców i Mazurów na Mazurach tak przed, jak i po drugiej wojnie światowej. Autor malowniczo opisuje mazurską przyrodę.
Aleksiej Warłamow
Co łączy zagubioną w syberyjskiej tajdze osadę z dzisiejszym Sankt Petersburgiem? Odwróconych od świata wyznawców starej wiary i bezwzględną współczesną sektę? Zakochanych i – samotnych? Świętych i – grzesznych? W tej powieści to tylko barwna kanwa, nad którą unosi się duch odwiecznej Tajemnicy: sensu ludzkiego istnienia. Z książki wyłania się zaskakujący, polskiemu czytelnikowi nieznany, obraz współczesnej Rosji... Aleksiej Nikołajewicz Warłamow (ur. 1963), absolwent Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Moskiewskiego, członek Związku Pisarzy Rosyjskich, autor opowiadań, powieści i esejów krytycznych, publikuje od 1987 roku, m.in. w pismach „Nowyj Mir”, „Znamia”, „Moskwa”, „Roman-gazieta” (w tej ostatniej jest członkiem kolegium redakcyjnego). W 2002 roku jego trzy powieści: Rożdienije, Łoch i właśnie Zatonuwszij kowczieg (Zatopiona arka) ukazały się w jednym tomie nakładem cenionego przez czytelników i pisarzy wydawnictwa Mołodaja Gwardia, w nowej serii „Proza wieku” (obok Bunina, Astafiewa i Bułhakowa). Warłamow jest laureatem nagrody Anti-buker za powieść Rożdienije. W 1995 roku otrzymał nagrodę Klubu Lipskiego za najlepsze opowiadanie rosyjskie. Autor jest też laureatem Nagrody Literackiej Sołżenicyna za rok 2006. Zaliczany do najzdolniejszych prozaików średniego pokolenia, zdaniem niektórych krytyków jest bliski tzw. apokaliptycznemu nurtowi współczesnej prozy rosyjskiej. Jego utwory przetłumaczono na język angielski, niemiecki, serbski, chiński i japoński. We wstępie do rosyjskiego wydania ceniony moskiewski krytyk literacki, Walentin Kurbatow, pisze o Zatopionej arce, że „spośród tłumu zdolnych rówieśników Warłamowa wyróżnia silna wiara w możliwość ludzkiego przeciwstawienia się najtrudniejszym okolicznościom i uwarunkowaniom”. Kurbatow podkreśla też „żywą narrację i zaskakującą fabułę, która zaintryguje zarówno przeciętnego czytelnika, jak wybrednego intelektualistę”.
Kurt Matull, Matthias Blank
92 część serii powieści kryminalnych noszących wspólny nadtytuł: Lord Lister - tajemniczy nieznajomy. Lord (Eward) Lister to postać fikcyjnego londyńskiego złodzieja-dżentelmena, kradnącego oszustom, łotrom i aferzystom ich nieuczciwie zdobyte majątki, a także detektywa-amatora broniącego uciśnionych, krzywdzonych, niewinnych, biednych i wydziedziczonym przez los, która po raz pierwszy pojawiła się w niemieckim czasopiśmie popularnym zatytułowanym Lord Lister, genannt Raffles, der Meisterdieb i opublikowanym w 1908, autorstwa Kurta Matulla i Theo Blakensee. Po wydaniu kilku początkowych numerów serię kontynuowano, pt. Lord Lister, znany jako Raffles, Wielki Nieznajomy, który był tytułem pierwszej powieści. Seria stała się bardzo popularna nie tylko w Niemczech (ukazało się tam 110 cotygodniowych wydań, a ostatnie wydanie cyklu zakończyło się w 1910); została przetłumaczona na wiele języków, i wydawana w wielu krajach na całym świecie. W Polsce od początku listopada 1937 do końca września 1939 wydawano serię 16-stostronicowych zeszytów pt. Tygodnik Przygód Sensacyjnych. Lord Lister. Tajemniczy Nieznajomy Każdy numer zawierał jedną mini-powieść cyklu, która stanowiło oddzielną całość.
Kurt Matull, Matthias Blank
92 część serii powieści kryminalnych noszących wspólny nadtytuł: Lord Lister - tajemniczy nieznajomy. Lord (Eward) Lister to postać fikcyjnego londyńskiego złodzieja-dżentelmena, kradnącego oszustom, łotrom i aferzystom ich nieuczciwie zdobyte majątki, a także detektywa-amatora broniącego uciśnionych, krzywdzonych, niewinnych, biednych i wydziedziczonym przez los, która po raz pierwszy pojawiła się w niemieckim czasopiśmie popularnym zatytułowanym Lord Lister, genannt Raffles, der Meisterdieb i opublikowanym w 1908, autorstwa Kurta Matulla i Theo Blakensee. Po wydaniu kilku początkowych numerów serię kontynuowano, pt. Lord Lister, znany jako Raffles, Wielki Nieznajomy, który był tytułem pierwszej powieści. Seria stała się bardzo popularna nie tylko w Niemczech (ukazało się tam 110 cotygodniowych wydań, a ostatnie wydanie cyklu zakończyło się w 1910); została przetłumaczona na wiele języków, i wydawana w wielu krajach na całym świecie. W Polsce od początku listopada 1937 do końca września 1939 wydawano serię 16-stostronicowych zeszytów pt. Tygodnik Przygód Sensacyjnych. Lord Lister. Tajemniczy Nieznajomy Każdy numer zawierał jedną mini-powieść cyklu, która stanowiło oddzielną całość.
Osamu Dazai
Powieść Zatracenie (1948) to ostatni ukończony utwór Osamu Dazaia, wydany pośmiertnie. Bohaterem jest Yozo, od dziecka wrażliwy i utalentowany plastycznie syn bogatego właściciela ziemskiego. W osamotnieniu przeżywa chorobliwy lęk przed ludźmi. Czuje się zagubiony w świecie, w którym trudno odróżnić prawdę od kłamstwa, gdzie upadają stare ideały i tracą znaczenie dotychczasowe wartości. Dręczy go poczucie wstydu, niska samoocena i przekonanie o niemożności sprostania wymaganiom stawianym przez otoczenie. W dzieciństwie ratunkiem przed wyniszczającymi uczuciami jest błazenada, w wieku młodzieńczym i późniejszym ucieczka na margines społeczny i w nałogi. Nieszczęśliwe życie Yozo kończy samobójczą śmiercią. Zatracenie to bardzo osobista powieść Osamu Dazaia jako emocjonalnego człowieka i ambitnego twórcy, przedstawiciela zanikającej grupy społecznej, a także narodu, którego ojczyzna poniosła klęskę w wojnie. Utwór Dazaia był wielokrotnie przedmiotem adaptacji zarówno filmowych - fabularnych i animowanych, jak i komiksowych. "Utraciłem prawo do nazywania się człowiekiem. Definitywnie przestałem nim być".
Katarzyna Berenika Miszczuk
Magia bieszczadzkich lasów i dalszy ciąg pewnej kuszącej historii Remont pensjonatu to przecież nic takiego, prawda? Tu trochę farby, tam kilka desek i wiekowy budynek będzie wyglądał jak nowy. Tyle że nie wszyscy mieszkańcy Mnichówki chcą zamiany położonej w jaskini mrocznej piwnicy na nowoczesne spa. Ewa nie ma lekko. Jak nie łamiące się wiertła, to bolące korzonki i budząca się powoli rodzinna magia. Razem z Adamem i ekipą remontowo-budowlaną pana Ryszarda będzie próbowała zdążyć z większością prac przed swoimi urodzinami, które wypadają w Noc Kupały. Tak się składa, że jest to również rocznica śmierci pewnego japońskiego mnicha. Ewa ma nadzieję, że przyjęcie urodzinowe przebiegnie bez zakłóceń. Niestety, w Ostrówku właśnie zaginął pewien emeryt, a ona usłyszała przepowiednię o swojej rychłej śmierci: "Po pięciu dniach ciemności umrzesz!". I jak w takich warunkach organizować imprezę?
Franciszek Mirandola
Franciszek Mirandola Tropy Zatruta studnia Łan niezmierzony leżał pod żarem słońca. Na puszystym dywanie wybielałego od promieni złota uwijali się żeńce. Człowiek z wiadrem siedział na cembrowinie studni i spozierał zadumany wokół. Miał przykaz poić wszystkich spracowanych, gdy pić zapragną. To był jego urząd. Ochotnie wziął sznur z rąk poprzednika, który odszedł zwolniony ze służby we właściwym czasie. Silnymi ramiony pełnił wiadro dobytą z głębi ziemi krystalic... Franciszek Mirandola Ur. 13 grudnia 1871 w Krośnie Zm. 3 czerwca 1930 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Liber tristium (tomik poezji, 1898), Liryki (tomik poezji, 1902), Warszawianka 1905 roku, Tempore belli (tom nowel 1916), Tropy (tom nowel 1918) Poeta, prozaik i tłumacz okresu Młodej Polski. Sylwetka Mirandoli, w swej złożoności, być może najpełniej wyraża ducha epoki. Z wykształcenia magister farmacji; studiował również filozofię na uniwersytetach w Krakowie, Heidelbergu, Berlinie i Paryżu. Odwiedził Włochy i Anglię; podróż do Indii rozbudziła w nim fascynację buddyzmem. Pochodził z rodziny aptekarzy od pokoleń prowadzących aptekę Pod Jednorożcem w Krośnie. Jego matka była spokrewniona z wynalazcą lampy naftowej, Ignacym Łukasiewiczem. Po powrocie do kraju pracował jako farmaceuta, publikując jednocześnie swoje utwory pod pseudonimem przybranym od renesansowego pisarza Francesco Pico della Mirandoli. Szczególnie godna uwagi jest jego ekspresjonistyczna proza, powstała w okresie I wojny światowej; w drugim tomie nowel Mirandola chętnie sięga po środki nowe w literaturze polskiej: paraboliczność, symbolizm, groteskę, surrealizm, baśniowość. Jego teksty oscylują z jednej strony w kierunku fantastyki, z drugiej dając wyraz ciekawym poglądom filozoficznym autora: był zdeklarowanym darwinistą zainteresowanym zarazem działaniem podświadomości (abonował czasopismo Sphinx, czytał Carla du Prela i Wilhelma Huebbe-Schleidena), filozofią Wschodu czy pracami Nietzschego i Schopenhauera. Był związany z ruchem socjalistycznym i PPS, jest autorem słów do pieśni Warszawianka 1905 roku oraz innych wierszy opublikowanych w antologii Lutnia robotnicza (Kraków, 1906). W latach dwudziestych poświęcił się wyłącznie pracy przekładowej. Tłumaczył teksty wielu autorów, m.in.: Goethego, Verlaine'a, France'a, Rollanda, Kiplinga, Maeterlinka, Andersena, Knuta Hamsuna, Selmy Lagerfof, Tagore'a - jako podstawę traktując tekst niemiecki, oryginalny lub tłumaczenia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Agata Christie
Jerry Burton, lotnik po wypadku, przyjeżdża z siostrą do niewielkiego Lymestock na rekonwalescencję. Miejscowość tylko z pozoru jest cicha i spokojna, gdyż mieszkańcy zmagają się z plagą ohydnych anonimowych listów, które nierzadko rujnują im życie. Wkrótce, po otrzymaniu jednego z nich, ktoś popełnia samobójstwo Ani policja, ani zaangażowany w sprawę Jerry, nie dają sobie rady, więc na pomoc zostaje wezwana Jane Marple, specjalistka od ludzkich charakterów. Czy uda jej się odkryć, kto gnębi mieszkańców Lymestock?
Barbara Nawrocka-Dońska
PRL-owski klimat, piękna opera i tragiczna śmierć. Andrzej Gander niegdyś gwiazda sceny operowej, dziś zapomniany tenor z utraconym głosem ginie, spadając z balkonu. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Jednak kapitan Korda ma pewne wątpliwości. W trakcie śledztwa pojawia się trop: kobieta widziana przy klatce schodowej tuż przed śmiercią mężczyzny. Czy to możliwe, że ktoś pomógł umrzeć sławnemu śpiewakowi operowemu? Co ma z tym wspólnego tajemnicza kobieta? Dla fanów klasycznych kryminałów milicyjnych z PRL-u i miłośników zagadek psychologicznych. Barbara Nawrocka-Dońska pisarka i dziennikarka, żołnierka Armii Krajowej. Została wielokrotnie odznaczona . medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
Zatrzaśnięte w pokoju hotelowym lesbijskie opowiadanie erotyczne
Ruth Ross
Nieśmiała ekspertka z branży IT po raz pierwszy od dawna odważyła się umówić na randkę. Wybrała intrygującą i zmysłową artystkę, Ane. Kobiety umówiły się na kolację, jednak Ane zaproponowała spotkanie w hostelu. Pech lub zawrotny fart chciał, aby obydwie zatrzasnęły się w wynajętym pokoju. Główna bohaterka, choć lubi nosić krawaty i na zewnątrz wygląda na twardą, to bardzo lękowa osoba, którą wyprowadzają z równowagi niespodziewane sytuacje. Ta tragikomiczna sytuacja zmienia się jednak szybko: na bardziej podniecającą, z gorącym seksem w tle.
Zatrzaśnięte w pokoju hotelowym lesbijskie opowiadanie erotyczne
Ruth Ross
Nieśmiała ekspertka z branży IT po raz pierwszy od dawna odważyła się umówić na randkę. Wybrała intrygującą i zmysłową artystkę, Ane. Kobiety umówiły się na kolację, jednak Ane zaproponowała spotkanie w hostelu. Pech lub zawrotny fart chciał, aby obydwie zatrzasnęły się w wynajętym pokoju. Główna bohaterka, choć lubi nosić krawaty i na zewnątrz wygląda na twardą, to bardzo lękowa osoba, którą wyprowadzają z równowagi niespodziewane sytuacje. Ta tragikomiczna sytuacja zmienia się jednak szybko: na bardziej podniecającą, z gorącym seksem w tle.
Katie Khan
Zagubieni w bezkresie kosmicznej przestrzeni, mając powietrza tylko na półtorej godziny, para zakochanych wspomina historię swej miłości na Ziemi Carys i Maxowi zostało tylko półtorej godziny powietrza. Spadają przez pustą przestrzeń kosmosu, nie mając nic prócz siebie wzajem. Szukając więc w sobie oparcia, wspominają świat, który za sobą zostawili. Świat, którego reguł nigdy tak naprawdę nie potrafili uznać, który nigdy nie był ich domem, do którego jednak za wszelką cenę chcą wrócić, ponieważ jest jedyną szansą na uratowanie ich miłości W następstwie wojennego kataklizmu, który spustoszył Stany Zjednoczone i Bliski Wschód, w Europie zapanował utopijny ustrój społeczny oparty na tzw. Rotacji, która przewiduje, że co trzy lata obowiązkowo wszyscy obywatele zmieniają miejsce zamieszkania, przenosząc się do innych wielokulturowych społeczności, gdzie żyją życiem skupionym wyłącznie wokół własnych, indywidualnych celów. W tym raju Max spotyka Carys i natychmiast budzi się w nim uczucie. Szybko zdaje sobie sprawę, że oto jest dziewczyna, z którą chciałby stworzyć poważny związek, na który jednak nie pozwalają prawa nowego świata Dramatyczna, frapująca intelektualnie love story spod pióra odważnej debiutantki. Być może to nazbyt banalne, ale jak nigdzie pasuje tu określenie nieziemska. Matt Haig, autor bestsellerów Ludzie. Powieść dla Ziemian i Chłopiec zwany Gwiazdką Zatrzymać gwiazdy, to wciągające od pierwszej strony rzadkie połączenie sensacyjnej akcji, emocjonalnej głębi i inteligentnych pomysłów. Najbardziej niezwykła love story jaką czytałem od lat. Rowan Coleman, autorka bestsellera Słowa pamięci Poruszająca, nadzwyczaj oryginalna i pięknie skonstruowana historia o meandrach pierwszej miłości, która na długo zostanie w pamięci. Wielkie wydarzenie literackie!. Image
Barbara Nawrocka-Dońska
Morderstwo na warszawskim Bródnie i tajemnica, która przetrwała wojnę. Początek lat 70. Na jednym z osiedli w stolicy zostaje zamordowany zegarmistrz. Sprawa z pozoru prosta, jednak szybko okazuje się, że jej korzenie sięgają mrocznych czasów okupacji. W prowadzonym śledztwie milicjanci muszą zmierzyć się nie tylko z brakiem świadków, ale i tajemnicą z przeszłości. Bródno staje się tłem dla sprawy, która nie miała nigdy ujrzeć światła dziennego... Dla fanów klasycznych kryminałów milicyjnych i miłośników historii z tajemnicą w tle. Barbara Nawrocka-Dońska pisarka i dziennikarka, żołnierka Armii Krajowej. Została wielokrotnie odznaczona . medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
Bartosz Michalak
Subiektywny portret dziewięciu wybitnych polskich operatorów: Jerzego Lipmana, Jerzego Wójcika, Witolda Sobocińskiego, Jana Laskowskiego, Mieczysława Jahody, Edwarda Kłosińskiego, Jacka Petryckiego, Piotra Sobocińskiego i Pawła Edelmana. Autor pokazuje twórców, którzy sprawili, że pewne kadry zostaną Mu w głowie do końca życia: Zygmunt Malanowicz „biegnący” po jeziorze w Nożu w wodzie Jerzego Lipmana i Romana Polańskiego, płonące lampki spirytusu w Popiele i diamencie Jerzego Wójcika i Andrzeja Wajdy, wisielcy z Rękopisu znalezionego w Saragossie Mieczysława Jahody i Wojciecha Jerzego Hasa, piękna, smutna twarz Lucyny Winnickiej w Pociągu Jana Laskowskiego i Jerzego Kawalerowicza, Elżbieta Czyżewska i rozpędzona karuzela we Wszystko na sprzedaż Witolda Sobocińskiego i Andrzeja Wajdy, Krystyna Janda i Bogusław Sobczuk na korytarzu telewizji w Człowieku z marmuru Edwarda Kłosińskiego i Andrzeja Wajdy, Jerzy Stuhr odwracający kamerę na siebie w Amatorze Jacka Petryckiego i Krzysztofa Kieślowskiego, Maja Komorowska i scena dziadów w Lawie Piotra Sobocińskiego i Krzysztofa Kieślowskiego czy Krystyna Janda nad Wisłą i w pustym pokoju w Tataraku Pawła Edelmana i Andrzeja Wajdy. Operatorzy polscy są cenieni na całym świecie. Ich siła polega na tym, że mają wykształcenie artystyczne. Wiedzą o wiele więcej niż to, jakich użyć filtrów czy jak ustawić światło. Mają udział w całościowym powstawaniu formy filmowej. Wspólnie z reżyserami odnoszą zwycięstwa lub ponoszą porażki. Są partnerami, a nie technikami. Fakt, że są takie polskie filmy, które zostały zauważone w świecie, zawdzięczamy nie tylko talentowi reżyserów, ale i temu, że owe dzieła zostały pięknie zrobione przez operatorów. Witold Sobociński
Magdalena Krauze
Czy można uciec przed prawdziwym uczuciem? Po odkryciu wstrząsającej tajemnicy związanej z Igorem Paulina czuje się zdradzona, zagubiona i zraniona. W poszukiwaniu spokoju ucieka do malowniczego Karpacza, gdzie liczy na chwilę wytchnienia i nabranie dystansu. W tym urokliwym zakątku gór jej życie nieoczekiwanie splata się z losem Adama, który zmaga się z ciężarem przeszłości. Ich rozmowy i wspólne chwile sprawią, że Paulina spojrzy na swoje problemy z innej perspektywy. Czy pobyt z dala od Igora i nawiązanie niespodziewanej przyjaźni z Adamem pozwolą Paulinie zrozumieć własne emocje i odnaleźć siłę do dalszego działania? A co zrobi Igor? Zawalczy o tę miłość czy odpuści, widząc Paulinę w towarzystwie Adama? "Zaufaj mi jeszcze raz", drugi tom powieściowego cyklu "Czekałam na ciebie", to poruszająca opowieść o trudnej sztuce przebaczenia, odkrywaniu nowych perspektyw i odwadze, która prowadzi do odnalezienia szczęścia. Zanurz się w emocjonalnej podróży, która ukazuje, jak unikanie szczerej rozmowy może wypaczać nasze wyobrażenia i prowadzić do wyolbrzymiania problemów. Ta powieść przypomina, że prawdziwe zrozumienie i odbudowa relacji często wymagają odwagi, by stawić czoła bolesnym prawdom.
Zaufaj mi jeszcze raz Dark Erotica
Annah Viki M.
Paweł ostrożnie wyswobodził się z jej objęć i odwrócił w stronę twarzy Marty. Nachylił się i poczekał na jej nieme przyzwolenie. Przymknęła delikatnie oczy i otworzyła lekko usta na znak zgody. Dotknął ich niepewnie kciukiem i przejechał po nich, aż westchnęła. Za palcem podążyły usta. Musnął łagodnie, jakby nie chciał jej spłoszyć. Dotykał ją tak raz za razem, aż sama wyciągnęła język i nim go dotknęła. Chciał się na nią rzucić po wielu tygodniach marzeń o niej i jej dotyku. Choć przede wszystkim marzył o wybaczeniu. Czuł się jak smarkacz, który nie wie, co zrobić i jak daleko może się posunąć, a jednocześnie podniecenie rozrywało mu spodnie. Otarł się o nią. Musiała je czuć. I czuła. Sprawiło jej przyjemność, że tak na niego działa. Że zaledwie chwila jej bliskości sprawiła, że był już gotowy." Paweł zawiódł Martę i jej zaufanie. Zdradził ją z jej przyjaciółką, czego bardzo żałuje, ale nie ma mocy cofania czasu. Małżeństwo tych obojga przechodzi kryzys i choć Paweł robi wszystko, by Marta mu wybaczyła, nie wie, czy kobieta da mu kolejną szansę. Czy zdradę można przepracować? Czy może być ona początkiem czegoś nowego i lepszego? Jak zdrada wpływa na ludzi i jakie są jej konsekwencje? A może czasem jest potrzebna?
Zaufaj mi jeszcze raz Dark Erotica
Annah Viki M.
Paweł ostrożnie wyswobodził się z jej objęć i odwrócił w stronę twarzy Marty. Nachylił się i poczekał na jej nieme przyzwolenie. Przymknęła delikatnie oczy i otworzyła lekko usta na znak zgody. Dotknął ich niepewnie kciukiem i przejechał po nich, aż westchnęła. Za palcem podążyły usta. Musnął łagodnie, jakby nie chciał jej spłoszyć. Dotykał ją tak raz za razem, aż sama wyciągnęła język i nim go dotknęła. Chciał się na nią rzucić po wielu tygodniach marzeń o niej i jej dotyku. Choć przede wszystkim marzył o wybaczeniu. Czuł się jak smarkacz, który nie wie, co zrobić i jak daleko może się posunąć, a jednocześnie podniecenie rozrywało mu spodnie. Otarł się o nią. Musiała je czuć. I czuła. Sprawiło jej przyjemność, że tak na niego działa. Że zaledwie chwila jej bliskości sprawiła, że był już gotowy." Paweł zawiódł Martę i jej zaufanie. Zdradził ją z jej przyjaciółką, czego bardzo żałuje, ale nie ma mocy cofania czasu. Małżeństwo tych obojga przechodzi kryzys i choć Paweł robi wszystko, by Marta mu wybaczyła, nie wie, czy kobieta da mu kolejną szansę. Czy zdradę można przepracować? Czy może być ona początkiem czegoś nowego i lepszego? Jak zdrada wpływa na ludzi i jakie są jej konsekwencje? A może czasem jest potrzebna?
Jerzy Siewierski
Nowojorski prywatny detektyw George Quiryn dostaje nietypowe zlecenie. Na Florydzie ktoś zamordował młodą dziewczynę. Choć szybko ustalono sprawcę, który aktualnie czeka za kratkami na rozprawę, to jednak sprawa nie wydaje się do końca zamknięta. Siostra oskarżonego nie wierzy w winę brata i prosi Quiryna, by ten jeszcze raz przyjrzał się okolicznościom tragicznego zdarzenia. Na miejscu okazuje się, że wysoko postawionym osobom zależy na tym, by nie dotrzeć do prawdy, która może udowodnić niewinność osadzonego.
Józef Czechowicz
zaułek kamienny kawałek świata zaułek w kwiatach jak dziewczę nikt na pewno nie zechce tutaj stukiem samochodu kołatać tak to tylko gdzie indziej wybucha zwycięski jazgot a to ciężkie platformy brzęczą w łańcuchy jadąc a to znowu fartuchy zarzuciwszy na głowę rozpychają się autobusy słonie brunatne i płowe albo tramwaje suną między wartami latarń wełni się czarne tłumu runo wrzawa we mgłach i dymie wzlata tu cicho trawa wśród kamieni zieleni się niebu jaskółkom ludzie są dziećmi dużemi a samolotem ty pszczółko mieszkam tu w izbie małej jak pudełko w którą słońce wlewa złociste kubełko ogródek się waha czy wyjść na ulicę czy się winogradem wspiąć na okiennicę wiatr tę pustkę kocha często tu przysiada coś do szczelin szeptać do okien zagadać zaśpiewać chwiejącym się tyczynom słonecznika pająkom na furcie dębowej noc dzień przenika ranki wieczory na domach wtedy światła z boku prócz księżycowych i słonecznych gloryj spokój [...]Józef CzechowiczUr. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Kostecki
Niezwykła, świetnie napisana powieść kryminalna z wątkiem szpiegowskim w tle, której akcja nie zwalnia ani na chwilę. Śledztwo prowadzi lekarz-detektyw – doktor Kostrzewa, przed którym, w tym przypadku, postawiono zadanie niezwykle trudne, a nawet niebezpieczne, bowiem za serią brutalnych przestępstw stoją potężne, wrogie siły. JOLQ (lubimyczytac.pl): Tego było mi trzeba! Nie ma to jak stary dobry kryminał i mimo, że nie kręcą mnie akcje i konspiracje, to akurat w tej książce wszystko mnie pochłonęło. Może to styl pisania, może słownictwo, nie wiem. Taki kryminał zawsze będzie trzymał w napięciu, telefony na podsłuchach, brak telefonów komórkowych, każdy mógł działać w różnych organizacjach, szpiedzy, milicja. Dla kogoś w moim wieku zawszę będzie to jakaś namiastka tego jak było kiedyś. Sama książka cały czas karmi nas akcją, nawet na chwilę nie zwalnia. Jak można się domyślić jest morderstwo i jest Urząd Bezpieczeństwa który próbuje rozwiązać sprawę i złapać winnego. Okazuje się, że w sprawę nie jest zamieszany tylko jeden człowiek, po śmierci kolejnej osoby sprawę otrzymuje doktor Kostrzewa. Tak naprawdę o bohaterach wiemy naprawdę niewiele i o ile normalnie by mi to przeszkadzało tak w przypadku tej książki kompletnie nie czułam takiej potrzeby, akcja pochłonęła mnie na tyle, że każde przerywniki mogły by mnie wybić z rytmu. Dla kogoś czytającego dzisiejsze kryminały ta książka na pewno będzie miłą odskocznią bo nie ma w niej super szybkiego internetu, super ekstra technologi i innych cudów. Polecam. SPECTATOR_ZM (lubimyczytac.pl): Wielu współczesnych pisarzy miałoby problem, by podobną opowieść kryminalną ze szpiegowskim wątkiem w tle napisać w sposób tak spektakularny i tak trzymający w napięciu. Jest to opowieść o niezwykle zdeterminowanym oficerze UB, który nie zważając na wszechogarniające trudności z niezwykłą pasją i oddaniem podjął trop za niezwykle groźną i niebezpieczną bandą przestępców. Zrujnowana Warszawa kilka lat po wojnie, podejrzane meliny i wreszcie akcja przenosi się na głęboką prowincję, w Borkowskie lasy, gdzie najbliższy działający telefon dzieli odległość ok. 20 km. Nie ma jak zawiadomić kogokolwiek, trzeba uparcie iść w ślad za przestępcami. Muszę przyznać, że mimo wszelkiej anachroniczności czytało się tę powieść znakomicie. Niezwykle wartka akcja, charakterystyczny styl dialogów znany z okresu przed-, i powojennego, no i intryga, którą Kostecki splótł po mistrzowsku! Prawdziwa perełka z tamtych czasów! Polecam gorąco nie tylko czytelnikom pamiętającym ten ponury okres, ale też młodszym, choćby dla porównania ze współczesnymi kryminałami! GRZEGORZ CIELECKI (KlubMOrd.com): Wchodzimy nie w jeden (tytułowy) zaułek, ale w dziesiątki zaułków, a w każdym z nich, jakiś zwrot akcji, kolejna postać, nowe poszlaki, zanegowanie tychże poszlak, kolejny trup itd. A wszystko to niedookreślone, niepełne, brakujące i mimo pochłonięcia ponad 400 stron mamy niedosyt i czujemy się bliżej początku niż końca. A wszystko dlatego, że zaułek to przecież nie rozświetlony słońcem pusty plac tylko miejsce ciemne, gdzie widzimy zaledwie jakiś szczegół, ewentualnie zarysy konturów. Na pewno natomiast nie widzimy i nie wiemy wszystkiego. I się nie dowiemy. Na tym między innymi polega wielkość „Zaułka mroków”. Mroki nie zostaną rozświetlone, nie liczcie na to. Za to w mrokach można się rozsmakować, trochę poprzebywać. Bo lektura wciąga jak cholera. „Zaułek mroków” to bowiem taki „Ulisees” polskiej powieści milicyjnej. Przepastna intryga zaczyna się od zastrzelenia redaktora Józefa Lebiody. Przychodzi do niego dwóch ludzi w kapeluszach i wykonuje wyrok. A jak wyrok to i organizacja. Jaka organizacja? Kto nią kieruje? Tego, jak nie wiedzieliśmy na początku, nie dowiemy się nigdy. Koniec śledztwa to tylko połowiczny sukces. Służba Bezpieczeństwa aresztuje pionki, a Centrala działa dalej. Utwierdza nas do w przekonaniu, że praca UB to niezbędny, wytężony i nigdy nie kończący się trud. Za to ile się dzieje. „Zaułek mroków” zapełnia kilkudziesięciu bohaterów z obu stron barykady. Na froncie ideologicznym trwa śmiertelna walka. Formalnie śledztwem dowodzi pułkownik Kociuba. Niezależnie od podległego mu aparatu śledztwo prowadzi równolegle oficer śledczy Sierakowski. Gdy ten ginie, przejechany przez samochód gdzieś w ruinach Powiśla szefostwo UB uznaje, że jest tylko jedna szansa, by pchnąć sprawę do przodu. Trzeba ściągnąć z gdyńskiego urzędu samego doktora Kostrzewę. To nasz as atutowy, który wsławił się już w poprzedniej książce Kosteckiego, legendarnym „Cieniu na pokładzie”. Niektórzy znawcy twórczości Kosteckiego uważają „Zaułek mroków” za jego najlepszą książkę, a przynajmniej mająca największy epicki rozmach. Podzielam tę opinię. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Książka wydana w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 9. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.
Zaułek upadłych aniołów Powstały w latach 1968 - 2005
Anna Kiesewetter
Wiersze ze zbioru "Zaułek Upadłych Aniołów" powstawały na przestrzeni lat 1968 – 1980. Obejmują zatem nie tylko słynny "Warszawski Marzec", ale i atmosferę panującą w Teatrze Nowym za dyrekcji Kazimierza Dejmka. Trzeba w tym miejscu dodać, że tytuły łacińskie nie pojawiły się przypadkiem, ale są powiązane z konkretnymi miejscami w Warszawie (na przykład napis na zegarze słonecznym w parku w Wilanowie, czy inskrypcja zdobiąca gmach warszawskiej Biblioteki Uniwersyteckiej). Tomik kończy wiersz będący zapowiedzią nadziei na lepsze czasy, niż ten najtrudniejszy okres w życiu autorki.