Literatura
Zapiski człowieka, który nie włączył myślenia
Jacek Sierpiński
Pod koniec 2018 roku ukazał się mój pierwszy ebook, "Sto razy Sierpem", zawierający sto moich wybranych tekstów z lat 1996-2018. Po niecałych pięciu latach ukazuje się następny, zawierający tym razem pięćdziesiąt pięć tekstów głównie z lat 2018-2023 - poza jednym pochodzącym z 2007 roku. Teksty te pogrupowałem w trzy rozdziały. Pierwszy to analizy dotyczące rozmaitych faktów, takich jak np. szczepienia przeciwko COVID-19 czy inwestycje zagraniczne w Polsce, a także rozważania "filozoficzne" - na takie tematy, jak np. prawa zwierząt czy robotyzacja gospodarki. Drugi to różne ciekawostki historyczne oraz komentarze nawiązujące do wydarzeń z historii. Trzeci zawiera polemiki i komentarze odnoszące się do poglądów oraz wypowiedzi przedstawicieli lewicy i prawicy. Jeśli ktoś jest ciekawy, jaka w przyszłości może być alternatywa dla "uniwersalnego dochodu podstawowego", kto w Polsce ma kilkanaście razy więcej gruntów rolnych niż Bill Gates w USA, czy w starożytności mogły istnieć zaawansowane cywilizacje bezpaństwowe, jakie wydarzenie militarne oprócz bitwy warszawskiej upamiętnia data 15 sierpnia, kiedy nastąpiła pierwsza po zakończeniu pierwszej wojny światowej niemiecka agresja na Czeladź, dlaczego uważam lewicę za siłę historycznie reakcyjną, czy posłanka Żukowska myliła się twierdząc, że biologiczny mężczyzna może urodzić dziecko i co wg mnie popycha większość ideowych lewicowców do popierania dużych podatków dla państwa, ale już nie dla Kościoła - ten ebook jest dla niego :)
Yoshida Kenkō
Klasyka japońskiej literatury konfesyjnej. Autor, żyjący na przełomie XIII i XIV wieku poeta, twórca wierszy z gatunku tanka, w młodym wieku wstąpił na służbę na cesarskim dworze, by po kilku latach zostać buddyjskim mnichem. Zamieszkał w odosobnieniu i do końca żył w samotności, zapisując swoje myśli, obserwacje, wspomnienia. Zawarł w nich całe bogactwo spostrzeżeń od opisu rozmaitych zwyczajów czy uprawianych w ówczesnej Japonii form artystycznych po ponadczasowe uwagi dotyczące ludzkiej natury, przyrody czy przemijania. Co ciekawe, jego zapiski cechuje nie tylko wielka uroda języka, ale też niemałe poczucie humoru. W lekturę zbioru wprowadza tekst tłumacza, Henryka Lipszyca. Pozbawione owej melancholijnej urody byłoby nasze życie, gdybyśmy mieli nigdy nie zniknąć tak, jak znika rosa na równinie Adashino, albo nie ulecieć, jak ulatują dymy znad szczytu Toribeyamy, tylko trzymali się bez końca tego żywota. Cały czar życia w tym właśnie, że jest nietrwałe. Zaoszczędzilibyśmy sobie wiele kłopotu, gdybyśmy zeszli z tego świata najpóźniej przed czterdziestką. Gdy przekroczymy ten wiek, zapragniemy, niepomni swej szpetnej postaci, spotykać się z ludźmi, zechcemy u kresu naszych dni hołubić wnuczęta i prosić los o długie życie, aby upewnić się, jak się urządziły. Pogłębi się nasze przywiązanie do spraw doczesnych, aż w końcu najżałośniejsze, co może się stać utracimy stopniowo zdolność odczuwania urody świata.
Qiu Miaojin
Tajpej, koniec lat osiemdziesiątych. Po zniesieniu stanu wojennego w młodzieży wybuchają tłumione dotąd emocje - poczucie wolności, chęć poszukiwania siebie, smakowania życia oraz poznawania własnej seksualności, ale także zagubienie, wrażenie bezsensu i strach przed nieznanym. Rozbita na osiem zeszytów opowieść prowadzona jest głosem Laćki, studentki elitarnej tajpejskiej uczelni. Dziewczyna lawiruje między krótkotrwałymi, lecz intensywnymi związkami, odkrywa świat sztuki, a jej historia przetykana jest fascynującymi, awangardowymi winietami o społeczeństwie pełnym krokodyli. Zapiski krokodyla, powieść przedwcześnie zmarłej Qiu Miaojin, ukazały się drukiem w 1994 roku i od razu stały się pozycją kultową dla osób z tajwańskiej społeczności LGBTQ+. Idealnie wpisały się w panujący w tamtym czasie dyskurs publiczny o sytuacji mniejszości seksualnych w Tajwanie, w szczególności lesbijek. Twórczość Qiu weszła do kanonu tajwańskiej literatury i do dziś inspiruje kolejne pokolenia czytelników i czytelniczek.
Zapiski myśliwego i inne opowiadania
Iwan Turgieniew
Zapiski myśliwego, klasyczne dzieło literatury rosyjskiej, to cykl opowiadań i szkiców połączonych zamiłowaniem autora do polowań, która to pasja jednak tak naprawdę stanowi jedynie literacki pretekst do pełnej celnych obserwacji i zjadliwej satyry analizy rosyjskiego ducha z połowy dziewiętnastego stulecia. Podczas podróży przez Rosję autor spotyka wiele oryginalnych typów ludzkich: chłopów i ekscentrycznych właścicieli ziemskich, lekarzy i komorników, zaniedbywane żony i pozbawione uczuć matki. Jak opisał to sam autor, moje utwory są o prostych Rosjanach, najdziwniejszym i najbardziej niesamowitym ludzie na świecie. Charakterystyczne dla późniejszej twórczości Turgieniewa empatyczne zrozumienie inności i wyobcowania, podkreślenie niepowtarzalności i wyjątkowości każdej istoty ludzkiej bez względu na jej status i pochodzenie oraz mistrzowskie opanowanie dialogu w połączeniu z trafną diagnozą okrucieństwa i arogancji klas panujących składają się na prawdziwy artyzm tych krótkich utworów, które już w momencie publikacji uznano za wybitne
Katarzyna Krzan
Zbiór opowiadań powstających w ciągu kilku lat. Inspiracją dla tekstów stały się doświadczenia mistyczne, obserwacje kultury popularnej, sny, marzenia, fascynacje literaturą iberoamerykańską.Opowiadania te ukazywały się w różnych pismach, między innymi Kurierze Literackim, SosnArcie, ArtAnonsie, a także w kilku magazynach i stronach internetowych.Zapiski na chusteczkach są zbiorem najciekawszych opowiadań autorki, wśród których między innymi: Anioły, Zapiski na chusteczkach higienicznych, Mariposa, Święty spokój, Taniec u wód, Spacer po lodzie, Pokarm biogeniczny, Pociąg pociągiem i wiele innych. Fragment: Królewna Śnieżka obudziła się dziś bardzo późno. Wszystko przez to, że krasnoludki strasznie chrapały i królewna zasnęła dopiero o świcie, gdy małe ludziki w czerwonych ubrankach udały się już do pracy. Od kilkudziesięciu lat krasnoludki pracowały dla skrzatów świętego Mikołaja, które nie radziły sobie z robieniem zabawek. Skrzaty poprosiły o pomoc bezrobotne krasnoludki, które zgodziły się na współpracę po dość długich pertraktacjach i zredagowaniu szczegółowego kontraktu. Krasnoludki szukały na śmietnikach starych zabawek, które potem skrzaty przerabiały na nowe. Taki bożonarodzeniowy recycling...- A ja? - upomniała się zniecierpliwiona długim wstępem królewna. - Przecież miało być o mnie!To prawda. Bajka o Śnieżce...- Jaka bajka? Jaka bajka?! Codziennie to samo: rano spacer, sprzą-tanie, gotowanie dla siedmiu głodomorów, po obiedzie śpiączka, leżenie w szklanej trumnie i całowanie ze znużonym, przypadkowym przechod-niem. To ma być bajka?! Rutyna! Ale koniec z tym. Uciekam. Mam dosyć tych durnych krasnali.- Ale... - odezwał się nieśmiało narrator, choć nie wolno mu roz-mawiać z postaciami.- Nie ma żadnego ?ale". Idę. A ty siedź cicho i opowiadaj!Królewna pozbierała swoje rzeczy, zrobiła sobie makijaż, potłukła z wściekłością wszystkie talerze w kuchni i wybiegła z domku.- Będzie wyglądało na porwanie. Hi, hi, hi. Krasnalom czapy opadną. Pewnie będą podejrzewać wilka. Śledztwo potrwa jakiś czas, bo nie są najbystrzejsi, a tymczasem ja będę już w Hollywood - mówiła Śnieżka w kierunku biegnącego za nią z notatnikiem narratora.Po latach nudnego życia Śnieżka stała się wredną, zgorzkniałą ak-torką, która co wieczór musi odgrywać taką samą rolę, mając jednocześnie przekonanie, że jej niewątpliwy talent więdnie w starych dekoracjach. Śnieżka chciała zostać piosenkarką.- Jak spotkam Czerwonego Kapturka to powiem jej, żeby nie szła dalej, bo jej wędrówka kojarzy się zboczonym psychiatrom z dojrzewa-niem seksualnym. Zresztą, ciekawe, jak ona ma naprawdę na imię, bo czerwony kapturem to tylko ksywa. Zresztą, to czerwone, co nosi na głowie już dawno stało się szare.- La, la, la, la! Śnieżka usłyszała nagle na poziomie swoich stóp cienki zaśpiew. Spojrzała w dół, by potwierdzić swoje najgorsze przeczucia. Rzeczywiście: w trawie migało coś niebieskiego.- Smurfy! - wykrzyknęła przerażona i zaczęła uciekać. Krasnoludki opowiadały, że Smurfy roznoszą jakiegoś wirusa, od którego są niebieskie. Same się uodporniły, choć zatraciły cechy płciowe, ale wirus może być bardzo niebezpieczny dla innych.
Zapiski Oficera Armii Czerwonej
Sergiusz Piasecki
Satyra ta jest opisem polskiej rzeczywistości na Kresach, widzianej oczami "wyzwolicieli". Sergiusz Piasecki w humorystycznej formie pokazał zderzenie się dwóch różnych światopoglądów. Pierwsze wydanie cieszyło się wielką popularnością na emigracji. Opinie czytelników zebrane w bibliotekach i czytelniach na obczyźnie bardzo korzystnie oceniały styl i język tej książki jako najlepszej po Kochanku Wielkiej Niedźwiedzicy. Sposób myślenia i zachowania krasnoarmiejców według opinii czytelników ściśle odpowiadał "wzorom" zapamiętanym przez mieszkańców kresów wschodnich RP z ich spotkań z nimi w okresie wojny. Akcja książki odzwierciedla także polską tragedię - tak ludzką jak i kultury - pod zmieniającymi się okupacjami, na tle których ten czerwony "bohater", zmieniał kolor zależnie od sytuacji, co znacznie mu ułatwił jego zmechanizowany system myślenia i brak wysubtelnionych uczuć.
Tomasz Zając
Na pytanie ,,jak napisać książkę'' odpowiadam zawsze tak samo: wziąć ołówek, paczkę papieru, siąść na tyłku i pisać... Nie znam innej recepty.
Zapiski spod wezgłowia, czyli notatnik osobisty
Shōnagon Sei
Zuihitsu, czyli „w ślad za pędzelkiem”: notatki gromadzące to, co przyjdzie nam na myśl, co sobie przypomnimy w wolnej chwili, co samo spłynie na papier. Zapiski spod wezgłowia japońskiej damy dworu znanej nam pod przydomkiem Sei Shōnagon (z przełomu X i XI wieku) uważane są za początek tego gatunku w Japonii i jeden z jego najpiękniejszych przykładów. Łączą w sobie wiersze i zabawne historie, które wydarzyły się na dworze cesarskim, wyliczenia rzeczy pięknych i rzeczy nudnych czy irytujących, krótkie listy nazw gór czy równin i melancholijne szkice o tym, jak zachowuje się kochanek doskonały… Dama Sei Shōnagon była niezwykle wnikliwą obserwatorką życia codziennego. Obdarzona wielkim talentem poetyckim i nie mniejszym temperamentem, na kartkach papieru, które traktowała jak swój dziennik osobisty, nieprzeznaczony do pokazywania ludziom, śmiało opisywała to, co zwróciło jej uwagę, nie powstrzymując się przy tym ani od złośliwości, ani od wzruszenia. Dzięki jej notatkom poznajemy ludzi zapełniających japoński dwór cesarski właśnie jako ludzi: z ich mniejszymi czy większymi przywarami, w codziennych sytuacjach. To sprawia, że Zapiski spod wezgłowia są nie tylko ciekawą lekturą, ale i fascynującym dokumentem z życia pewnej grupy społecznej, zaś samą Sei Shōnagon zaczynamy traktować jak dobrą znajomą. Dr Anna Zalewska, Uniwersytet Warszawski
Maksymilian Marks
Zapiski starca to ważne źródło do historii dziewiętnastowiecznej Polski, polsko-rosyjskich stosunków, historii Syberii, a także dziejów miast: Witebska, Smoleńska, Moskwy i Jenisejska. Dotychczas wspomnienia Maksymiliana Marksa [1816-1893] były badane i publikowane jedynie fragmentarycznie przez badaczy zajmujących się lokalną historią. Godny podkreślenia jest barwny język autora, pełen ironii i pasji literackiej. Był to bez wątpienia nie tylko erudyta, który odebrał staranne wykształcenie, lecz również świetny obserwator i gawędziarz. Marks to przykład Polaka, który świetnie się odnalazł w warunkach Cesarstwa Rosyjskiego. Polskie pochodzenie nie przeszkadzało mu w nauczycielskiej karierze w Smoleńsku i Moskwie. Nawet na zesłaniu potrafił realizować się jako meteorolog, którego działalność została dostrzeżona przez naukowców na całym świecie. Z pewnością jego perspektywa jest inna niż większości zesłańców. We wspomnieniach opowiadał o swoim życiu na tle wydarzeń historycznych, ornamentując je licznymi dygresjami, opowiadaniami i lokalnymi ciekawostkami (...).
Charles Bukowski
Charles Bukowski w nowym wydaniu! Ta książka to rodzaj osobistego pamiętnika, publikowanego w formie stałej rubryki na łamach jednego z kalifornijskich czasopism z lat 60. Autor ostro komentuje wydarzenia w polityce, z dużą wrażliwością reaguje na kwestie społeczne, w mocnych, niemal drastycznych, nie pozbawionych przy tym refleksji zdaniach opisuje własne życie i twórczość.
Aleksander Fredro
„Zapiski starucha” to zbiór przysłów, sentencji i przypowieści autorstwa Aleksandra Fredry. W tym zbiorze, autor przedstawia swoje poglądy na społeczeństwo i naturę ludzką.
James Baldwin
Drugie wydanie głośnego tomu esejów wybitnego amerykańskiego pisarza i działacza na rzecz praw obywatelskich. Znajdziemy tu jego szkice poświęcone afroamerykańskiej literaturze i kinematografii oraz głębokie, przejmujące eseje, w których w wyjątkowy sposób łączył zapis osobistego doświadczenia z refleksjami na temat polityki, amerykańskiego i europejskiego społeczeństwa, naznaczonych piętnem niewolnictwa i apartheidu relacji między czarnymi i białymi. Pisząc o śmierci cierpiącego na demencję ojca, Baldwin opowiada równocześnie o zamieszkach w Harlemie w 1943 roku, sprawozdanie z pobytu w więzieniu prowadzi go do pytania o francuską kolonizację, kronika podróży grupy muzyków do Atlanty pozwala opisać systemowy rasizm i paternalizm polityków, którzy infantylizują czarną społeczność. Wiele z tych esejów trafiło do kanonu literatury XX wieku i stało się punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń pisarek i pisarzy. Siła i piękno głosu Baldwina wciąż poruszają. Wydarzenia związane ze śmiercią George'a Floyda i ruchem Black Lives Matter zaktualizowały tę pisaną w latach 50. książkę. Justyna Sobolewska, Polityka
Marek Pernal
Najprostsza metoda podróżowania to przemieszczanie się w przestrzeni - z punkt A do punktu B. Ale przecież można też podróżować w czasie, w historii, w emocjach, w wiedzy - naukowej i tajemnej. Marek Pernal jest tym przewodnikiem, który prowadzi czytelnika przez wszystkie kręgi podróżowania. I pomaga odkrywać to, czego mapy nie pokazują, czego zwykłe bedekery nie opisują. 20 opowieści, które składają się na książkę "Zapiski uratowanego z wrzątku", to lektura pasjonująca, ale też prawdziwa wędrówka po Azji, Afryce, Ameryce i Europie. Na wytyczonych przez Pernala szlakach spotykamy mistrzów pióra, pędzla, dłuta; podziwiamy dokonania wielkich architektów i zapomnianych geniuszów; poznajemy smaki, kolory i zapachy Wschodu i Zachodu; zagłębiamy się w uliczki, place, bazary i zaułki starych miast Północy i Południa - a wszędzie czeka na nas Opowieść.
Zapiski w przededniu wojny, czyli dzieci morza wzywają swoją matkę
Jacek Bartosiak
Jacek Bartosiak czołowy polski ekspert od geopolityki powraca! W zbiorze felietonów oraz pogłębionych rozmowach z wybitnymi polskimi oraz zagranicznymi analitykami kreśli mapę naszych problemów, wyzwań. A robi to w swoim stylu odważnie i bezkompromisowo. Sięgając po tę książkę, mogą Państwo sprawdzić, czy się myliłem mówi autor. Zebrane teksty wcześniej w latach 20202024 publikowane na stronach think tanku Strategy&Future dotyczą kluczowych problemów współczesności: chaosu i deglobalizacji, ukrytych i jawnych konfliktów w Ukrainie, na Bliskim Wschodzie czy w Afryce. Dotykają naszych najgłębszych obaw o to, co będzie ze światem, jaki znamy. Dla Bartosiaka najważniejsze jednak zawsze pozostają pytania o Polskę. Jaką kulturę strategiczną prezentuje polska klasa polityczna? Co w geopolitycznym myśleniu poprzednich pokoleń warto pielęgnować, a o czym powinniśmy jak najszybciej zapomnieć? Autor przedstawia też alternatywny bieg historii co by się stało, gdyby Rosjanie w 2022 roku zajęli Kijów? Co zrobią Polacy, jeśli wybuchnie wojna na Pacyfiku? Druga część książki to wybór najlepszych wywiadów Jacka Bartosiaka ze znawcami geopolityki, politologii, historii, strategii i wojskowości, między innymi: rozmowa z Elbridgeem Colbym o fiasku prymatu Stanów Zjednoczonych, wojnie światowej i broni jądrowej, a z byłym szefem wywiadu Floty Pacyfiku Jamesem Kimo Fanellem o możliwym konflikcie z Chinami. Ta książka powstała z myślą o przyszłości, jednak punktem wyjścia do analiz często są dawne wydarzenia, zestawiane z tym, co dzieje się tu i teraz. Niebanalne wycieczki w przeszłość, w dzieje Polski i świata, pokazują, że historia naprawdę lubi się powtarzać. A my powinniśmy wyciągać z niej wnioski już dzisiaj.
Aleksandra Młynarczyk-Gemza
Zawsze wydawało jej się, że będzie musiała się ukrywać. Bo pochodzi z prowincji, nie modli się, jest rozwódką i żyje w konkubinacie z obcokrajowcem, a zamiast dziecka ma wielkiego czarnego psa. Brakuje jej stałej pracy i oszczędności. No i najgorsze ma diagnozę psychiatryczną. To schizofrenia z komponentem afektywnym. Tajemnicze głosy, dziwne widzenia, pobyty w szpitalu, odjechane sny na kwetiapinie wkradają się w jej codzienność. Książka uchyla drzwi do świata, który stanowi tabu. Przełamuje stereotypy. Stanowi zapis walki o wyzwolenie spod stygmatyzacji klasowej i zdrowotnej. O samoakceptację i artystyczne uznanie. Brawurowy debiut. Energetyczny język. Bezgraniczna szczerość. Literackie objawienie. Świadectwo artystycznego talentu i wiary w sztukę, która ocala. Anna Marchewka, krytyczka literacka Błyskotliwy, często autoironiczny język, szczerość do bólu i odwaga stawiają Zapiski blisko książek Małgorzaty Halber i Natalii Fiedorczuk. Olga Drenda, autorka Duchologii Nigdy nie wierzyłam w jasny podział na wariatów oraz normalnych ludzi. Wariatka nie żyje tak, jak trzeba. Żyje tak, jak potrafi. Ta książka przekracza wiele norm ale kto powiedział, że normy są czymś na pewno dobrym? Dorota Kotas, autorka Pustostanów Bezkompromisowa i poruszająca proza, która wywraca do góry nogami mnóstwo utrwalonych społecznie stereotypów. Tomasz Stawiszyński, filozof i publicysta Agnieszka Młynarczyk-Gemza artystka multimedialna, fotografka, performerka; absolwentka Wydziału Malarstwa krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Zdobywczyni licznych stypendiów i wyróżnień artystycznych. Osoba z diagnozą F.20 (schizofrenia z komponentem afektywnym). Powyższy opis pochodzi od wydawcy
Opracowanie zbiorowe
Najstarsze chińskie opowieści podróżnicze: pierwsza (z V w.n.e.) mnicha buddyjskiego Fa-hiena, który przebył pieszo pustynie Azji Środkowej, Hindukusz, Indie i morzem dotarł na Cejlon i Jawę, oraz druga - z podóży do Udjany i Gandhary w latach 518-522.
Jacek Pałasiński
Dowcipnie i szczerze, poważnie i nie do końca poważnie, o sprawach ważnych i tych mniej istotnych – „Zapiski z podróży 2015” to swoista „kronika urlopowa” Jacka Pałasińskiego, jednego z najpopularniejszych dziennikarzy telewizji TVN. Refleksje z pracowitych wakacji w USA i Europie, okraszone zdjęciami i szczyptą niesamowicie inteligentnego humoru – to po prostu trzeba przeczytać! Od autora: „Tak mnie Państwo namawiali, że złożyłem w książeczkę moje podróżnicze zapiski z bieżącego roku i przedstawiam w formie ebooka. Zobaczymy, czy Państwo mieli rację i świat czeka na moją pisaninę, czy ja miałem rację, twierdząc, że książki – bez względu na formę – to przeżytek i nikt ich nie potrzebuje”.
Maurycy Allerhand, Leszek Allerhand
Zapiski z tamtego świata to dwie częściowo równoległe relacje z Zagłady we Lwowie. Pierwsza z nich to cudem ocalały, mający ogromnie znacznie źródłowe dziennik wybitnego prawnika pochodzenia żydowskiego Maurycego Allerhanda, profesora prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, członka Trybunału Stanu i Komisji Kodyfikacyjnej Rzeczypospolitej Polskiej, adwokata. Swój dziennik profesor pisał w lwowskim getcie w latach 1941-1942. Ich unikalna treść pokazuje jak prawo może zmienić się w bezprawie. Profesor został zamordowany w sierpniu 1942 r. w Obozie Janowskim we Lwowie. Autor prowadzi swoisty dialog ze swoim dziadkiem. Oprócz obszernego opisu bestialstwa Holokaustu i swoich przeżyć z tego okresu, sięga pamięcią do beztroskiego dzieciństwa w czasie II RP i wspomina również pierwszą okupację sowiecką. To co Władysław Szpilman jako dorosły mężczyzna przeżył w Warszawie mały Leszek Allerhand przeżył we Lwowie.
Kamil Lenczyk
Dwudziestolatek, za drogie, spokojne, dobre życie i brak sił żeby wstać rano z łóżka. Dlaczego budowanie dobrej relacji z samym sobą jest takie trudne? Dlaczego innych kocham, a siebie nienawidzę? Problemy psychiczne w życiu dorosłym nie zawsze biorą się ze złego dzieciństwa, zaniedbania i braku miłości. Tak się czasem zdarza, że szczęśliwy człowiek przestaje takim być i nie ma na kogo zrzucić "prostej" winy. Wtedy staje przed najtrudniejszym wyzwaniem - rozmową z samym sobą. Pogłębiona analiza życia, codzienne dawki spokoju w pastylkach na receptę i trzymanie się kurczowo rutyny to jedna z dróg do sukcesu. A jaka na końcu czeka nagroda? Życie. Jedyne, jakie mamy. To, które przez depresję przelewa się przez palce, znika nam spod stóp. To, w którym śmierć nie jest najtrudniejszą z myśli. Ten intymny dziennik ilustrujący rok życia z depresją trafnie pokazuje sinusoidę, jaką jest ścieżka do głębszego zrozumienia, zadowolenia i, być może do tego co najważniejsze, samoakceptacji.
Gerald Durrell
Zapiski ze zwierzyńca to pełna humoru opowieść o początkach pracy młodego Geralda Durrella w Whipsnade Zoo, gdzie wkrótce po zakończeniu drugiej wojny światowej znalazł posadę jako młodszy opiekun, spełniając swoje dziecięce marzenie. Poza barwną plejadą pracowników i innych opiekunów, głównymi bohaterami książki są bez wątpienia zwierzęta, jak zawsze portretowane przez Durrella z dowcipem i niezrównaną miłością. Dla miłośników Trylogii z Korfu to bez wątpienia lektura obowiązkowa!
Zapisy pamięci. Historie Zofii Rydet
Tomasz Ferenc, Karol Jóźwiak, Andrzej Różycki
Zofia Rydet jest jedną z najbardziej znanych i cenionych postaci w historii polskiej fotografii, jednak prac poświęconych jej sztuce i życiu jest niewiele. Dominują oczywiście katalogi dotyczące jej twórczości, wydawane głównie z okazji odbywających się wystaw, natomiast brakuje solidnych opracowań naukowych. Książka ta może w jakiejś mierze wypełnić tę lukę i stać się inspirującą, ważną pozycją w badaniach nad polskim środowiskiem artystów fotografów i jedną z jego najważniejszych postaci. Zofia Rydet stała się wręcz legendą polskiej fotografii i autorzy Zapisu pamięci. Historii Zofii Rydet obawiają się, że jej osoba ulega mitologizacji, co nastąpiło szczególnie wyraźnie po śmierci artystki. Taka mitologizacja funkcjonuje często jak ideologia i uniemożliwia dojście do prawdy o poznawanej rzeczywistości. Stąd też Tomasz Ferenc, Karol Jóźwiak i Andrzej Różycki podjęli próbę demitologizacji Zofii Rydet, chcąc "przekroczyć wiedzę o Zofii Rydet, którą ona sama pozostawiła po sobie, i spróbować zrozumieć, kim była". Właśnie owa próba zrozumienia artystki i jej twórczości poprzez zabieg demitologizacji stanowi o oryginalności tej publikacji i powoduje, że może stać się ona ważnym odniesieniem do dalszych badań nad fenomenem Zofii Rydet. Z recenzji prof. UAM dr. hab. Jerzego Kaczmarka
Zapisz mnie wśród starych ksiąg Część 3
Marcelina Baranowska
Trzecia część serii Nie ma przypadków - romans w zamku, gdzie granica między rozsądkiem a pragnieniem zaczyna się zacierać. Mia Everhart - kobieta, która zawsze miała wszystko pod kontrolą. Najlepsza w swoim fachu, precyzyjna, skupiona i kochająca to, co robi. Wyjazd do Szkocji miał być tylko zawodowym wyzwaniem, chwilą wytchnienia od miejskiego zgiełku i ludzi, którzy nieustannie czegoś od niej oczekują. Nie przewidziała jednak, że w cieniu wrzosowisk spotka mężczyznę, który jednym spojrzeniem rozbije jej spokój. Tajemniczy, pewny siebie, a przy tym niebezpiecznie bliski. Z każdym dniem zaciera się granica między rozsądkiem a pragnieniem, a słowo zostań zaczyna brzmieć jak obietnica. Ale w starych murach nic nie jest przypadkowe. A kiedy serce zaczyna wybijać rytm, którego nie da się już zatrzymać, Mia musi odpowiedzieć sobie na jedno pytanie - czy odważy się zaufać komuś, kto pojawił się w jej życiu jak sen, który może w każdej chwili zniknąć?
Iza Maciejewska
Żadnych kompromisów. Żadnych ustępstw. Paweł -mężczyzna, który w tajemniczych okolicznościach stracił pamięć i stał się bezdomny. Laura -kobieta, która bardzo sumiennie pracuje nad swoją złą reputacją. Adam -dla którego wymierzanie sprawiedliwości to chleb powszedni. Ola -która pod obszernymi bluzami skrywa swoje rany. I te fizyczne, i te emocjonalne. Łączy ich więcej, niż są sobie w stanie wyobrazić. Łączy ich wspólny wróg. Drzwi do przeszłości zostają ponownie otwarte. Co się za nimi czai? Naszpikowana wartką akcją kontynuacja świetnie przyjętej przez czytelników książki "Zaplątani". Przekonaj się, że niemożliwe nie istnieje.
Iza Maciejewska
Każda decyzja ma swoje konsekwencje. Marta nigdy nie chciała mieć dzieci. Żyła w luksusie, beztrosko i z przystojnym mężem u boku. Jednak pewnego dnia musiała stanąć przed wyborem: ciąża albo rozwód. Problemem było tylko to, że z powodu swojego kłamstwa nie mogła zajść w ciążę z mężem. Wpadła zatem na szalony pomysł. STOP! Jej najlepsza przyjaciółka wpadła na ten pomysł i... dziewięć miesięcy później Marta została matką. Samotną. Sfrustrowaną, ale też zakochaną w swoim synu. Jednak w jej życiu w dalszym ciągu brakowało tego czegoś, o czym ona naturalnie nie miała pojęcia. No bo niby skąd miała to wiedzieć? Z programów telewizyjnych? Z gazet? Z radia? Z informacji zasięgniętych w osiedlowym sklepie? Pewna noc zmienia wszystko. Pojawiają się ONI. Otwierają niedomknięte drzwi. Czy Marta znajdzie sposób na to, aby je zamknąć? Czy będzie umiała zmierzyć się z samą sobą? Czy zapracuje na wybaczenie? I czy sama też będzie potrafiła wybaczyć? Ta książka to miks wielu gatunków: obyczaju, kryminału, dramatu, romansu i erotyku. Dasz się WPLĄTAĆ w nieszablonową opowieść?