Literatura

2641
Wird geladen...
E-BOOK

Czaty

Adam Mickiewicz

Czaty(Ballada ukraińska) Z ogrodowej altany wojewoda zdyszany    Bieży w zamek z wściekłością i trwogą.  Odchyliwszy zasłony, spojrzał w łoże swej żony,    Pojrzał, zadrżał, nie znalazł nikogo.    Wzrok opuścił ku ziemi i rękami drżącemi    Siwe wąsy pokręca i duma.  Wzrok od łoża odwrócił, w tył wyloty zarzucił    I zawołał kozaka Nauma.    «Hej, kozaku, ty chamie, czemu w sadzie przy bramie    Nie ma nocą ni psa, ni pachołka?  Weź mi torbę borsuczą i jańczarkę hajduczą,    I mą strzelbę gwintówkę zdejm z kołka».    Wzięli bronie, wypadli, do ogrodu się wkradli,    Kędy szpaler altanę obrasta.  Na darniowym siedzeniu coś bieleje się w cieniu:    To siedziała w bieliźnie niewiasta.    Jedną ręką swe oczy kryła w puklach warkoczy    I pierś kryła pod rąbek bielizny;  Drugą ręką od łona odpychała ramiona    Klęczącego u kolan mężczyzny.    Ten, ściskając kolana, mówił do niej: «Kochana!    Więc już wszystko, jam wszystko utracił!  Nawet twoje westchnienia, nawet ręki ściśnienia    Wojewoda już z góry zapłacił. [...]Adam MickiewiczUr. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy ?wieszczów?). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika ?Trybuna Ludów? i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2642
Wird geladen...
E-BOOK

Czciciel Potęgi

Eliza Orzeszkowa

"Czciciel potęgi" to powieść jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Była nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Pośród jednej z najpiękniejszych równin świata, w pobliżu kwitnącego miasta Sardes, lecz pasmem wzgórz kasztanowymi lasami porosłych z niem rozdzielone, nad błękitnym i złoty piasek toczącym Paktolem, stało domostwo słynnego z rozumu i bogactw, Lidyjczyka Pytyona. Nie tylko z bogactw był on słynnym, ale także i z rozumu, przez który właśnie stał się najmożniejszym obywatelem Lidyi, tej krainy, wydającej z łona swego najcenniejsze płody natury: winograd, pszenicę, oliwę i złoto. Sława Pytyona rozchodziła się daleko i szeroko, bo od ruchliwych, przemyślnych, gęsto nad morzem Egejskiem osiadłych handlarzy jońskich, do mieszkańców starego Egiptu i dalszych jeszcze upalnych płaszczyzn Libii, od wielkiego portu Abydos, przez który Persya, jak przez otwarte okno, spoglądała na Grecyę, do samej Suzy, starej stolicy olbrzymiego Perskiego państwa. Na widok prowadzonych przez Pytyona, towarami obładowanych wielblądów, kupcy jońscy niespokojnie skupiali wszystką swoją uwagę i biegłość, bo wiedzieli dobrze, iż najprzenikliwszy z nich i najzręczniejszy w zręczności i przenikliwości Pytyonowi sprostać nie potrafi; że płynnej jego wymowie, gibkim ruchom rąb, towary ukazujących, obfitym a wprost do przekonania trafiającym przedstawieniom i namowom najbardziej nawet ostrożny i doświadczony umysł, nie zawsze oprzeć się zdoła. Przywoził on im indyjskie kadzidła i perły, z różnych wysp zdobywane jedwabie, jak obłok powiewny, z lnów cienkich tkany bissus, niezrównane w piękności swej hafty frygijskie, kobierce, których barwy i wzory stanowiły tajemnicę i wyłączną własność, od niedawna politycznie unicestwionej, Babilonii. Przywoził on im jeszcze wory złotego piasku, wyłowionego w nurtach Paktolu, i rzecz najrzadszą, najpożądańszą, najdroższą - ogromne kły słoniów, po które wysłańcy jego udawali się aż do pustyń Libii, do silnych, długo żyjących, niepodległych i niepodległości swej dumnie broniących Etiopów. Nie z tej przecież tylko zamiany drogocennych przedmiotów na niezmierne ilości drachm i staterów powstały bogactwa Pytyona. W pobliżu Sardes, nad brzegami Paktolu, posiadał on pola rozległe i trzody niezliczone, a w ciemnem wnętrzu niebotycznego Tmolosu, kopalnię złota, którą tysiąc niewolników napełniało nieustannie stukami motyk i młotów. Wszystkim zaś było wiadomo, że żadne pola tak dobrze uprawionemi, żadne trzody tak płodnemi i żadne niewolnicze gromady z takim ładem i taką zarazem srogością rządzonemi nie były, jak się to działo w dobrach Pytyonowych. Niegdyś, zdawać się mogło, że posiada on sztukę czarodziejską znajdowania się jednocześnie na miejscach wielu, przeglądania rzeczy oddalonych, odgadywania nieznanych, mieszczenia i rozwiązywania w jednym swoim umyśle mnóstwa naraz zadań i trudności. Odkąd przecież synowe mu podorastali, uczynił z nich sobie pomocników, mniej pewno biegłych od niego, jednak gorliwych i czynnych. Miał pięciu synów; czterej starsi budzili już uszanowanie w handlarzach, uniżoną uprzejmość we współobywatelach, a strach w niewolnikach. Na jednego tylko, najmłodszego, kupcy zarówno jak współobywatele i niewolnicy spoglądali wcale inaczej niż na tamtych i zdawali się myśleć o nim różne dziwne rzeczy..." Fragment

2643
Wird geladen...
E-BOOK

Czciciele Ognia Czasu i Szatana. Religie Iranu: zaratusztrianizm, zurwanizm, anahityzm, mitraizm, manicheizm, mazdakizm, mazdazanizm, jazydyzm

Andrzej Sarwa

Czciciele Ognia, Czasu i Szatana to opracowanie historii religii Iranu oraz ich wierzeń, w tym także dotyczących rzeczy ostatecznych człowieka i świata. Zaratusztrianizm, anahityzm, mitraizm, manicheizm, mazdakizm, mazdaznanizm, jazydyzm

2644
Wird geladen...
E-BOOK

Czciciele szatana

Helena Mniszkówna

Zbiór opowiadań Heleny Mniszkówny z różnych okresów jej twórczości. Tematem przewodnim jest w nich miłość - gorąca, zagadkowa, zdradziecka, nieszczęśliwa. Choć bohaterowie pochodzą z różnorodnych warstw społecznych, autorka udowadnia, że głębokie uczucia mogą pojawić się bez względu na pochodzenie.

2645
Wird geladen...
E-BOOK

Czciciele szatana

Helena Mniszkówna

Zbiór opowiadań Heleny Mniszkówny z różnych okresów jej twórczości. Tematem przewodnim jest w nich miłość - gorąca, zagadkowa, zdradziecka, nieszczęśliwa. Choć bohaterowie pochodzą z różnorodnych warstw społecznych, autorka udowadnia, że głębokie uczucia mogą pojawić się bez względu na pochodzenie.

2646
Wird geladen...
E-BOOK

Czciciele szatana

Helena Mniszek

Czciciel szatana to zbiór opowiadań Heleny Mniszkówny, z domu Mniszek-Tchorznicka, primo voto Chyżyńska, secundo voto Rawicz Radomyska polska powieściopisarka autorka romansów z życia wyższych sfer. (za Wikipedią). Siedem opowiadań prezentowanych tutaj pochodzi z wszystkich okresów twórczości pisarki, a ich motywem przewodnim jest miłość.

2647
Wird geladen...
E-BOOK

Czciciele szatana

Helena Mniszek

Czciciel szatana to zbiór opowiadań Heleny Mniszkówny, z domu Mniszek-Tchorznicka, primo voto Chyżyńska, secundo voto Rawicz Radomyska polska powieściopisarka autorka romansów z życia wyższych sfer. (za Wikipedią). Siedem opowiadań prezentowanych tutaj pochodzi z wszystkich okresów twórczości pisarki, a ich motywem przewodnim jest miłość.

2648
Wird geladen...
E-BOOK

Czciciele szatana

Helena Mniszek

Czciciel szatana to zbiór opowiadań Heleny Mniszkówny, z domu Mniszek-Tchorznicka, primo voto Chyżyńska, secundo voto Rawicz Radomyska polska powieściopisarka autorka romansów z życia wyższych sfer. (za Wikipedią). Siedem opowiadań prezentowanych tutaj pochodzi z wszystkich okresów twórczości pisarki, a ich motywem przewodnim jest miłość.

2649
Wird geladen...
E-BOOK

Czciciele Szatana

Janina Walicka

Szatan po hebrajsku oznacza przeciwnik, sprzeciwiający się, zaprzeczający, a wiara w szatana, jako przeciwna Bogu, jest odwieczną u wszystkich ludów i ras. Na najniższym stopniu rozwoju człowiek czci Istotę Wyższą, boga dobrego, rozdawcę wszystkich łask, boi się też i boga złego, zsyłającego choroby, nieurodzaje i klęski, więc, aby go przebłagać, składa mu również ofiary. Z czasem jednostki poświęcają się badaniom tajemniczych zagadnień bóstwa: są to pierwsi kapłani, pierwsi wtajemniczeni, pierwsi magowie świata. Pierwsze zespolenie się ze złymi duchami i wprowadzenie Czarnej Magii przypisują starożytni historycy Turończykom ze skrzyżowanej rasy lemuryjskiej o cerze czarniawożółtej już na Atlantydzie. Magii białej, bezinteresownej pracy człowieka w harmonii z wysokimi Potęgami, przeciwstawiła się magia czarna, wezwanie sił niskich, pod biczem ambicji i rozwiązłości. Odmieniono kult, czczący słońce, jako symbol bóstwa najwyższego. Ustanowiono krwawe ofiary. Zamiast czystego napoju boskiego natchnienia, wody nasyconej zapachem najczystszych kwiatów, pito czarną krew byków, wywołującą demoniczne siły. Czarny mag nie tylko wchodzi w zetknięcie z siłami zgubnymi, odpadkami w postępie kosmosu, tworzy przez myśli kształty, którymi się otacza, formy astralne, nieświadome, które stają się zmorą jego i tyranami okrutnymi. Płaci za zbrodniczą przyjemność gnębienia i wyzyskiwania bliźnich, stając się niewolnikiem ślepym katów, bezlitośniejszych od niego, upiorów straszliwych, zmór demonicznych, fałszywych bogów, których sam stworzył.

2650
Wird geladen...
E-BOOK

Czciciele Szatana

Janina Walicka

Szatan po hebrajsku oznacza przeciwnik, sprzeciwiający się, zaprzeczający, a wiara w szatana, jako przeciwna Bogu, jest odwieczną u wszystkich ludów i ras. Na najniższym stopniu rozwoju człowiek czci Istotę Wyższą, boga dobrego, rozdawcę wszystkich łask, boi się też i boga złego, zsyłającego choroby, nieurodzaje i klęski, więc, aby go przebłagać, składa mu również ofiary. Z czasem jednostki poświęcają się badaniom tajemniczych zagadnień bóstwa: są to pierwsi kapłani, pierwsi wtajemniczeni, pierwsi magowie świata. Pierwsze zespolenie się ze złymi duchami i wprowadzenie Czarnej Magii przypisują starożytni historycy Turończykom ze skrzyżowanej rasy lemuryjskiej o cerze czarniawożółtej już na Atlantydzie. Magii białej, bezinteresownej pracy człowieka w harmonii z wysokimi Potęgami, przeciwstawiła się magia czarna, wezwanie sił niskich, pod biczem ambicji i rozwiązłości. Odmieniono kult, czczący słońce, jako symbol bóstwa najwyższego. Ustanowiono krwawe ofiary. Zamiast czystego napoju boskiego natchnienia, wody nasyconej zapachem najczystszych kwiatów, pito czarną krew byków, wywołującą demoniczne siły. Czarny mag nie tylko wchodzi w zetknięcie z siłami zgubnymi, odpadkami w postępie kosmosu, tworzy przez myśli kształty, którymi się otacza, formy astralne, nieświadome, które stają się zmorą jego i tyranami okrutnymi. Płaci za zbrodniczą przyjemność gnębienia i wyzyskiwania bliźnich, stając się niewolnikiem ślepym katów, bezlitośniejszych od niego, upiorów straszliwych, zmór demonicznych, fałszywych bogów, których sam stworzył.

2651
Wird geladen...
E-BOOK

Czcigodnemu J. I. Kraszewskiemu

Maria Konopnicka

Czci­god­ne­mu J. I. Kra­szew­skie­mu W ko­ło ser­ca na­ro­du, jak stru­na drga­ją­ca,  Owi­nię­ty, roz­dź­wię­kasz gło­sa­mi ty­sią­ca  Lir, któ­re w pier­siach na­szych nie­świa­do­me drze­mią,  Ni­by sen­ne skow­ron­ki nad zło­ci­stą zie­mią.  I każ­da twe­go lu­du krwi ser­decz­nej fa­la  W dźwięk się w to­bie -- i w okrzyk -- i w ha­sło skrysz­ta­la,  I w ci­chy błę­kit le­ci, jak or­ło­we szu­my,  Al­bo czar­nych ja­skó­łek uskrzy­dlo­ne tłu­my.    Ja nie wiem, czy ty je­steś pie­śnia­rzem, co trą­ca  W ży­we ser­ce na­ro­du, ja­ko bły­ski słoń­ca,  Któ­re kie­dyś bu­dzi­ły Mem­no­ny ka­mien­ne,  Do­by­wa­jąc z ust bla­dych ja­kieś szep­ty sen­ne,  Ja­kieś szme­ry -- i wróż­by -- i ję­ki -- i pła­cze,  Tak, że śpią­cy pod ni­mi zdu­mie­ni tu­ła­cze  Bu­dzi­li się -- i pa­trząc na mar­twe te cio­sy,  Mó­wi­li: Oto ży­ją! [...]Maria KonopnickaUr. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2652
Wird geladen...
E-BOOK

Czcij ojca swego

Ela Sidi

Czcij ojca swego to gorzka i poruszająca opowieść o zranionym dzieciństwie oraz młodości, która zawsze żywi nadzieję na lepsze jutro. Na kartach swojej powieści Ela Sidi kreśli sugestywne emocjonalnie krajobrazy, których tłem jest rzeczywistość PRL wprawdzie widziana z perspektywy dziecka, lecz pozbawiona infantylizmu i sentymentalnego idealizowania. Odważny styl autorki intryguje przenikliwością oraz intensywnością odczuć. W surowych dekoracjach Polski przełomu lat 70. i 80. XX wieku toczy się życie wychowywanej przez ojca-alkoholika Ani. Dziewczynka doświadcza okrucieństwa ze strony najbliższego człowieka, ale dziecięca mądrość i wrażliwość pomagają jej budować własny świat, którego fundamentem staje się miłość. Historia bolesna, lecz niepozbawiona optymizmu, bo choć dziewczynka cierpi i nienawidzi za doznawane krzywdy to zarazem bezwarunkowo kocha i uczy się wybaczać. Czcij ojca swego to powieść z gatunku tych, które są tak prawdziwe i mocne, że mogło je napisać tylko życie. I choć konfrontuje czytelników z ciemną stroną ludzkiej natury, to jednocześnie przypomina, że karta ludzkiego losu zawsze może się odwrócić. Ela Sidi (ur.1965) polska pisarka mieszkająca w Izraelu, tłumaczka z języka hebrajskiego, autorka bloga Gojka z Izraela. Ceniona publicystka, nominowana do Nagrody PAP i uhonorowana w 2014 roku laurem Grand Press. Jej głośny bestseller Izrael oswojony, znalazł się na liście książek nominowanych do Nagrody im. Beaty Pawlak.

2653
Wird geladen...
E-BOOK

Czcij ojca swego

Ela Sidi

Czcij ojca swego to gorzka i poruszająca opowieść o zranionym dzieciństwie oraz młodości, która zawsze żywi nadzieję na lepsze jutro. Na kartach swojej powieści Ela Sidi kreśli sugestywne emocjonalnie krajobrazy, których tłem jest rzeczywistość PRL wprawdzie widziana z perspektywy dziecka, lecz pozbawiona infantylizmu i sentymentalnego idealizowania. Odważny styl autorki intryguje przenikliwością oraz intensywnością odczuć. W surowych dekoracjach Polski przełomu lat 70. i 80. XX wieku toczy się życie wychowywanej przez ojca-alkoholika Ani. Dziewczynka doświadcza okrucieństwa ze strony najbliższego człowieka, ale dziecięca mądrość i wrażliwość pomagają jej budować własny świat, którego fundamentem staje się miłość. Historia bolesna, lecz niepozbawiona optymizmu, bo choć dziewczynka cierpi i nienawidzi za doznawane krzywdy to zarazem bezwarunkowo kocha i uczy się wybaczać. Czcij ojca swego to powieść z gatunku tych, które są tak prawdziwe i mocne, że mogło je napisać tylko życie. I choć konfrontuje czytelników z ciemną stroną ludzkiej natury, to jednocześnie przypomina, że karta ludzkiego losu zawsze może się odwrócić. Ela Sidi (ur.1965) polska pisarka mieszkająca w Izraelu, tłumaczka z języka hebrajskiego, autorka bloga Gojka z Izraela. Ceniona publicystka, nominowana do Nagrody PAP i uhonorowana w 2014 roku laurem Grand Press. Jej głośny bestseller Izrael oswojony, znalazł się na liście książek nominowanych do Nagrody im. Beaty Pawlak.

2654
Wird geladen...
E-BOOK

[Czego ci trzeba dziś, posępny tłumie...]

Adam Asnyk

[Cze­go ci trze­ba dziś, po­sęp­ny tłu­mie...] Cze­go ci trze­ba dziś, po­sęp­ny tłu­mie,  By pier­si two­je na­peł­nić otu­chą?  Cze­go ci trze­ba w ka­mien­nej za­du­mie,  By łzy przy­wo­łać na źre­ni­cę su­chą?    Aniel­skie chó­ry, któ­rych two­je ucho  Do­słu­chi­wa­ło nie­gdyś w pie­śni szu­mie,  Te dziś prze­brzmia­ły mar­two, sen­nie, głu­cho...  I ser­ce two­je chwy­tać ich nie umie.    Tyś łzy za­tra­cił, my­śląc, że cię le­piej  Osła­niać bę­dzie chłód twój i roz­wa­ga,  Gdy świat ten z złu­dzeń roz­bie­rzesz do na­ga    I myśl się w pro­chu, jak ro­bak, za­skle­pi,  A oto za­wsze nie­do­la cię sma­ga,  Tyl­ko cię żad­na łza już nie po­krze­pi! [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2655
Wird geladen...
E-BOOK

Czego "Faust“ narobił w pewnej aptece

Czego „Faust“ narobił w pewnej aptece

  „Czego „Faust“ Narobił w pewnej aptece” to opowiadanie autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “Około siódmej wieczór, pan Ludwik Proszkiewicz wyciągniętym kłusem biegł w kierunku placu Teatralnego; grano dziś „Fausta“, a on choćby za skarby świata musiał mieć dwa bilety na galerję. Właściwie to on już miał dwa bilety, tylko mu ich nie oddano, więc nagwałt starał się o inne.”

2656
Wird geladen...
E-BOOK

Czego "Faust“ narobił w pewnej aptece

Czego „Faust“ narobił w pewnej aptece

  „Czego „Faust“ Narobił w pewnej aptece” to opowiadanie autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “Około siódmej wieczór, pan Ludwik Proszkiewicz wyciągniętym kłusem biegł w kierunku placu Teatralnego; grano dziś „Fausta“, a on choćby za skarby świata musiał mieć dwa bilety na galerję. Właściwie to on już miał dwa bilety, tylko mu ich nie oddano, więc nagwałt starał się o inne.”

2657
Wird geladen...
E-BOOK

Czego najbardziej żałują umierający

Bronnie Ware

A ty, czego byś żałował przed śmiercią? Nigdy nie jest za późno na zmiany. Po latach niesatysfakcjonującej pracy Bronnie Ware postanowiła odmienić swój los. Znalazła pracę w opiece paliatywnej. Rozmowy z umierającymi zupełnie ją odmieniły. Dzięki nim odnalazła spokój i sens życia. Zrozumiała, że szczęście zależy wyłącznie od nas samych, a nasze wybory mają wpływ na to, czy odejdziemy spełnieni i szczęśliwi. Swoimi doświadczeniami postanowiła podzielić się z innymi. Czego najbardziej żałują umierający to książka, która daje nadzieję, uczy współczucia, pokazuje, jak żyć pełnią życia i osiągnąć wewnętrzną harmonię.

2658
Wird geladen...
E-BOOK

Czego nie powiedział generał Kiszczak

Jan Widacki

Wyczerpujące przedstawienie wybranych działań toczących się na rodzimej scenie politycznej w ósmej dekadzie XX wieku. Autor skupia się na działaniach Czesława Kiszczaka i Mirosława Milewskiego, publikując fragmenty tzw. raportu Kiszczaka" z 1984 roku. Widacki wybiera tytuł nawiązujący do wydanej nieco wcześniej książki Generał Kiszczak mówi... prawie wszystko...", wywiadu przeprowadzonego przez Witolda Beresia i Jerzego Skoczylasa. Do publikacji Czego nie powiedział..." odnosi się natomiast książka w opracowaniu Wojciecha Sawickiego Raport Kiszczaka dla Moskwy: czyli czego nie powiedział minister Widacki".

2659
Wird geladen...
E-BOOK

Czeka na mnie Tina

Jonathan Trench

Kilkoro przyjaciół planuje wspólny wypad na bezludną wyspę Happy Island. Beztroskie wakacje szybko przerywają drobne sprzeczki. Napięcie rośnie z każdą chwilą, jednak nikt nie spodziewa się tego, co wkrótce się wydarzy. Kiedy jeden z przyjaciół nie wraca długo z lasu, reszta wybiera się na poszukiwania. Ciszę przerywa strzał. Na wyspie znajduje się morderca, który nie poprzestanie na jednej tragedii. Rozpoczyna się wyścig z czasem i nierówna walka z zabójcą...

2660
Wird geladen...
E-BOOK

Czekając na człowieka

Agnieszka Osiecka

Niepublikowane zapiski, listy, wywiady i zdjęcia Agnieszki Osieckiej z czasu ciąży i porodu. Walka o równouprawnienie figur artystki, matki i kobiety. "Czekając na człowieka", Agnieszka Osiecka chciała, by jej macierzyństwo było chociaż trochę niezwykłe. Nie chciała urodzić w czasie seansu hipnotycznego. Chociaż właściwie była przygotowana, miała w małej torebce skierowanie, analizę WR, szczotkę, krzyżyk, a w dużej - piżamę, tranzystor i zieloną książkę. Miała po uszy ciążowej kiecki. Wciąż ta sama kiecka. Jak z sierocińca się czuła. Coś nie wyszło z pierwszym szpitalem. Było jej właściwie wszystko jedno, gdzie będzie ta stajenka, czuła tylko Reisefieber - żeby to już. Była strasznie ciekawa, jaki on będzie, ten człowiek. Z drugim szpitalem też coś nie wyszło. Pętała się jak ta Matka Boska z murzyńskich jasełek. Cztery grube Murzynki śpiewały jej: "No room in the hotel!" Ale się nie przejmowała. Im mniej pompy, tym mniejsza trema. Najgorsze były koleżanki. Odkąd była w ciąży, rozmawiały z nią jak ze zwierzęciem. Żadna nie spytała, nad czym pracuje, tylko co ją boli, gdzie swędzi. Czuła jednocześnie i wielką pospolitość swojego losu, i takie coś, jakby cała przyroda i cały Pan Bóg nią jedną się zajmowali. Aż do 4 lutego 1973 roku do godziny 13.55, kiedy to w asyście pielęgniarki i salowej urodziła córkę. Trwało to parę minut, ale strasznie się wysiliła i pierwszy chyba raz w życiu nie myślała o sobie. Myślała tylko o tym dziecku, żeby wszystko robić jak trzeba. Bardziej niż wszystkie książki na świecie dopomógł jej okrzyk położnej: "Przej, przej, kochana! Ze złością!". Nie od razu była do szpiku kości Człowiekiem, Który Ma Dziecko. Kładła się spać z obłędnymi matkowatymi myślami. Ale kiedy udawało się jej zasnąć, sen zmywał to nowe myślenie-gdakanie i budziła się z jakąś melodią z byłego dansingu, z jakimś obrazkiem z Mazur pod powiekami albo w jakiejś jamie byłego strachu - budziła się w starym ubraniu. Dopiero kiedy przynosili rano córkę sztywno zapakowaną jak biały święcony cukierek, była po prostu zachwycona. Agnieszka Osiecka (19361997) polska poetka, autorka tekstów piosenek, pisarka, reżyser teatralny i telewizyjny, dziennikarka. Od 1954 roku związana była ze Studenckim Teatrem Satyryków (STS), gdzie zadebiutowała jako autorka tekstów piosenek. Prowadziła w Polskim Radiu Radiowe Studio Piosenki, które wydało ponad 500 piosenek i pozwoliło na wypromowanie wielu wielkich gwiazd polskiej estrady. Od 1994 roku była związana z Teatrem Atelier w Sopocie, dla którego napisała swoje ostatnie sztuki i songi. Dorobkiem Agnieszki Osieckiej zajmuje się założona przez córkę poetki Agatę Passent Fundacja Okularnicy. Pośmiertnie została odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

2661
Wird geladen...
E-BOOK

Czekając na słońce

ks. Adam Bezak

Ksiądz Mateusz wraz z grupką swoich podopiecznych udaje się na długo oczekiwane wakacje na Ukrainę. Nie zdaje sobie sprawy, że nad miejscem ich wakacyjnego pobytu zaczęły się już gromadzić ciemne chmury...

2662
Wird geladen...
E-BOOK

Czekałam całe życie. Na Ciebie

Beata Piech

W tomiku Czekałam całe życie. Na Ciebie zostały zebrane poruszające wiersze o uczuciach i doświadczeniu miłości oraz samotności. Autorka stwierdziła, że opublikować te teksty to tak, jakby stanąć z nagą duszą przed tłumem ludzi. I takie wrażenie wywierają na czytelniku jej teksty. Autorka opowiada o wygasającej miłości, trudnej bliskości oraz o samotności w związku. Wiersze zawarte w Czekałam całe życie. Na Ciebie chwytają za serce, są niezwykle osobiste. Pomiędzy wierszami opowiadającymi o trudnościach, można dostrzec elementy radości i zaufania. Wśród smutku odnajdujemy pewną dającą nadzieję wytrwałość. Zachwycające są również wiersze opisujące muzykę, która podnosi na duchu i jest dla podmiotu lirycznego źródłem wytchnienia. Wiele kobiet może odnaleźć w tym tomiku swoje własne doświadczenia i przemyślenia. Jest to świetna pozycja dla samotnych osób poszukujących zrozumienia. Wiem, wybrałam bardzo nieodpowiedni moment wszyscy walczymy z wirusem. Boimy się o zdrowie swoje i swoich bliskich. Ale właśnie ten uciekający czas i kruchość życia uświadomiły mi, że każda pora jest dobra na mówienie nie tylko o miłości, przyjaźni, bliskości, radości, ale też o naszym smutku, strachu i obawie o jutro. Decyzja o opublikowaniu tych wierszy była jedną z najtrudniejszych w moim życiu. To tak, jakby stanąć z nagą duszą przed tłumem ludzi. Dziękuję wszystkim, którzy mi zaufali i opowiedzieli o własnych przeżyciach. Czy trafnie ujęłam swoje i ich uczucia? Cóż mogę powiedzieć. Kobieta żyje dla miłości. I tyle. A może aż tyle

2663
Wird geladen...
E-BOOK

Czekałam na ciebie

Magdalena Krauze

Czy prawdziwa miłość to tylko mit, czy może jednak warto na nią czekać? Paulina wiedzie uporządkowane życie. Ma satysfakcjonującą pracę w redakcji pisma dla kobiet, czułą rodzinę i wspaniałych przyjaciół. Lecz za tą fasadą kryje się głęboka tęsknota za miłością, której nie udało się dotąd znaleźć. Wiara Pauliny w idealne zakończenie zostaje wystawiona na próbę, gdy jej najlepszą przyjaciółkę nagle porzuca narzeczony, a koleżanka z pracy zmaga się z kryzysem małżeńskim. Wtedy jak grom z jasnego nieba ten modelowy przykład życiowej stabilności burzy nowy szef Pauliny - Igor Gradecki, jej dawna, skrywana miłość z czasów szkolnych. Okazuje się, że choć kobieta doskonale go pamięta, to on jej nie rozpoznaje. Ten charyzmatyczny, przystojny i pewny siebie mężczyzna z impetem wkracza w życie Pauliny, burząc jej spokój i wywołując emocje, o których zdążyła zapomnieć. Kiedyś zraniona, dziś wzbogacona doświadczeniem kobieta musi odnaleźć w sobie siłę, by nie utonąć w spojrzeniu Igora. Czy odnowione uczucie przerodzi się w coś więcej? A może przeszłość i teraźniejszość nie powinny się spotykać? "Czekałam na ciebie", pierwszy tom powieściowego cyklu, to poruszająca opowieść o odnajdywaniu siebie i miłości, której nie da się przewidzieć. Zanurz się w tej emocjonującej historii, gdzie kobieta i mężczyzna splatają się w niezapomnianym uczuciu. To książka idealna dla każdego, kto wierzy, że można znaleźć prawdziwe szczęście, nawet gdy najmniej się tego spodziewamy. Dzięki tej ciepłej i emocjonalnej powieści przekonasz się, że warto otworzyć serce na to, co przynosi przyszłość, nawet jeśli wymaga to zmierzenia się z przeszłością.

2664
Wird geladen...
E-BOOK

(Czekam)

Stanisław Wyspiański

(Cze­kam) Cze­kam. Jak dłu­go jesz­cze cze­kać trze­ba --  go­dzi­nę tyl­ko -- ale ta go­dzi­na  wy­star­czyć mo­że dla mnie za dnie ca­łe:  chciał­bym być już tam -- stę­sk­nio­ne źre­ni­ce  wy­tę­żam w dal roz­le­głą -- gdzieś za po­la  szu­ka­jąc twa­rzy ko­cha­nych -- si­we gór wierz­choł­ki  fa­li­ste -- po­la zie­lo­ne usła­ne mu­ra­wą,  ob­ła­ne słoń­cem -- drze­wa gę­ste sa­du,  co wzno­szą swo­je bo­ga­te ko­ro­ny  szma­rag­dem li­ści stroj­ne -- buj­ne plo­ny  chy­lą ob­wi­słe ga­łę­zie ku zie­mi  co cień rzu­ca­ją smu­ga­mi czar­ne­mi --  gdzie mi­ły za­wsze chłód znaj­dą znu­że­ni. [...]Stanisław WyspiańskiUr. 15 stycznia 1869 w Krakowie Zm. 28 listopada 1907 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Wesele (1901); Legenda (1897), Warszawianka (1898), Lelewel (1899), Klątwa (1899), Wyzwolenie(1903), Noc Listopadowa (1903), Akropolis (1903), Powrót Odysa (1907), Sędziowie (1907) Polski dramaturg, poeta okresu Młodej Polski, malarz, grafik. Studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych oraz historię sztuki, literaturę i historię na UJ. W latach 1890-1894 podróżował po Europie (Włochy, Szwajcaria, Francja, Niemcy, Praga czeska). Ożeniony z chłopką. Charakterystyczne są jego pastele ? impresjonistyczne pejzaże oraz portrety w duchu estetyki secesji, na których postacie obrysowane wyrazistym konturem uchwycone są w naturalnych pozach. Jest twórcą polichromii i witraży w kościele Franciszkanów w Krakowie. W nawiązujących do tradycji dramatu antycznego i szekspirowskiego dramatach symbolicznych Wyspiańskiego refleksji nad historią oraz problematyką narodową i społeczną dotyczącą Polski towarzyszy ideowa dyskusja z romantyzmem. autor: Katarzyna Jastrząb Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2665
Wird geladen...
E-BOOK

Czekam

Władysław Reymont

„Czekam...„ to opowiadanie Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury.   “ Nie mogłem już zasnąć ani na chwilę.  Nie kładłem się nawet, gasiłem tylko lampę i czekałem, byłem pewny, że lada chwila i przed mojemi drzwiami przycichną ciężkie stąpania i ktoś zawoła:  — Telegrama!  Ale omijali mnie, jakby na urągowisko.  Brali inteligentów, brali robotników, brali kobiety, ba, nawet kilkunastoletnich wyrostków.  A ja męczyłem się coraz okropniej.  Że wkońcu pragnąłem już z całej siły, żeby i mnie wzięli jak najprędzej, żeby już nie czekać, nie umierać z trwogi, nie słyszeć tych krzyków, co mi przeszywały duszę i nie widzieć tych łez gorzkich, tych palących łez matczynych, żeby wreszcie uciec od własnego szaleństwa.  Nie, nie przyszli po mnie.”   Fragment książki “Czekam…”  

2666
Wird geladen...
E-BOOK

Czekam

Władysław Reymont

„Czekam...„ to opowiadanie Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury.   “ Nie mogłem już zasnąć ani na chwilę.  Nie kładłem się nawet, gasiłem tylko lampę i czekałem, byłem pewny, że lada chwila i przed mojemi drzwiami przycichną ciężkie stąpania i ktoś zawoła:  — Telegrama!  Ale omijali mnie, jakby na urągowisko.  Brali inteligentów, brali robotników, brali kobiety, ba, nawet kilkunastoletnich wyrostków.  A ja męczyłem się coraz okropniej.  Że wkońcu pragnąłem już z całej siły, żeby i mnie wzięli jak najprędzej, żeby już nie czekać, nie umierać z trwogi, nie słyszeć tych krzyków, co mi przeszywały duszę i nie widzieć tych łez gorzkich, tych palących łez matczynych, żeby wreszcie uciec od własnego szaleństwa.  Nie, nie przyszli po mnie.”   Fragment książki “Czekam…”  

2667
Wird geladen...
E-BOOK

Czekam

Władysław Reymont

„Czekam...„ to opowiadanie Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury.   “ Nie mogłem już zasnąć ani na chwilę.  Nie kładłem się nawet, gasiłem tylko lampę i czekałem, byłem pewny, że lada chwila i przed mojemi drzwiami przycichną ciężkie stąpania i ktoś zawoła:  — Telegrama!  Ale omijali mnie, jakby na urągowisko.  Brali inteligentów, brali robotników, brali kobiety, ba, nawet kilkunastoletnich wyrostków.  A ja męczyłem się coraz okropniej.  Że wkońcu pragnąłem już z całej siły, żeby i mnie wzięli jak najprędzej, żeby już nie czekać, nie umierać z trwogi, nie słyszeć tych krzyków, co mi przeszywały duszę i nie widzieć tych łez gorzkich, tych palących łez matczynych, żeby wreszcie uciec od własnego szaleństwa.  Nie, nie przyszli po mnie.”   Fragment książki “Czekam…”  

2668
Wird geladen...
E-BOOK

(Czekam na cię...)

Stanisław Wyspiański

(Cze­kam na cię...) Cze­kam na cię, bo mi smut­no  sa­me­mu  bo nie mo­gę dojść do ce­lu  mej po­dró­ży,  ale pó­ty błą­dzić mu­szę,  aż dru­gą znaj­dę du­szę,  bo za dum­ne za wiecz­ne po­dwo­je,  gdzie stra­żą uczu­cie i si­ła,  gdzie śmierć i sła­wa cze­ka­ją  i sa­mot­ni­ka za­du­szą,  za­dła­wią i nie pusz­cza­ją.  Dwu idą­cych wpu­ścić mu­szą,  za dum­ne za wiecz­ne po­dwo­je  wcho­dzi się tyl­ko po dwo­je,  by si­łę prze­móc si­łą,  uczu­cie zwal­czyć uczu­ciem --  śmierć wła­sną śmier­cią prze­ra­zić  a sła­wę cie­niem (....)  i przejść wro­ta  nie­śmier­tel­ne bez trwo­gi --    tam do­pie­ro myśl le­ci    bez gra­ni­cy,    tam do­pie­ro się świe­ci    ogień mi­ło­ści. [...]Stanisław WyspiańskiUr. 15 stycznia 1869 w Krakowie Zm. 28 listopada 1907 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Wesele (1901); Legenda (1897), Warszawianka (1898), Lelewel (1899), Klątwa (1899), Wyzwolenie(1903), Noc Listopadowa (1903), Akropolis (1903), Powrót Odysa (1907), Sędziowie (1907) Polski dramaturg, poeta okresu Młodej Polski, malarz, grafik. Studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych oraz historię sztuki, literaturę i historię na UJ. W latach 1890-1894 podróżował po Europie (Włochy, Szwajcaria, Francja, Niemcy, Praga czeska). Ożeniony z chłopką. Charakterystyczne są jego pastele ? impresjonistyczne pejzaże oraz portrety w duchu estetyki secesji, na których postacie obrysowane wyrazistym konturem uchwycone są w naturalnych pozach. Jest twórcą polichromii i witraży w kościele Franciszkanów w Krakowie. W nawiązujących do tradycji dramatu antycznego i szekspirowskiego dramatach symbolicznych Wyspiańskiego refleksji nad historią oraz problematyką narodową i społeczną dotyczącą Polski towarzyszy ideowa dyskusja z romantyzmem. autor: Katarzyna Jastrząb Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2669
Wird geladen...
E-BOOK

Czeki bez pokrycia

Tadeusz Dołęga-Mostowicz

Hrabia Jan Nawrecki to dandys i karierowicz. Piastuje urząd posła na sejm, stara się o stanowisko ambasadora. Romansuje jednocześnie z dwiema pięknymi kobietami. Rosjanka, Ewelina Nikolska jest w nim prawdziwie zakochana. Księżna Nelly Ozierowska wykorzystuje tylko jego pozycję i koneksje do ratowania rodzinnego majątku przed bankructwem. Jak zachowa się główny bohater? Czy doceni to co szlachetne i wartościowe, czy też okaże się bezdusznym, zainteresowanym jedynie własną karierą i materialnymi korzyściami, cynikiem wystawiającym i przyjmującym czeki bez pokrycia? Gigantyczne malwersacje finansowe, pozorowana śmierć, afera szpiegowska wszystkie te elementy składają się na dynamiczną i zaskakującą fabułę książki Czeki bez pokrycia.

2670
Wird geladen...
E-BOOK

Czeki bez pokrycia

Tadeusz Dołęga-Mostowicz

Hrabia Jan Nawrecki to dandys i karierowicz. Piastuje urząd posła na sejm, stara się o stanowisko ambasadora. Romansuje jednocześnie z dwiema pięknymi kobietami. Rosjanka, Ewelina Nikolska jest w nim prawdziwie zakochana. Księżna Nelly Ozierowska wykorzystuje tylko jego pozycję i koneksje do ratowania rodzinnego majątku przed bankructwem. Jak zachowa się główny bohater? Czy doceni to co szlachetne i wartościowe, czy też okaże się bezdusznym, zainteresowanym jedynie własną karierą i materialnymi korzyściami, cynikiem wystawiającym i przyjmującym czeki bez pokrycia? Gigantyczne malwersacje finansowe, pozorowana śmierć, afera szpiegowska wszystkie te elementy składają się na dynamiczną i zaskakującą fabułę książki Czeki bez pokrycia.

2671
Wird geladen...
E-BOOK

Czekolada i kapuśniak. Felietony do czytania przy zagniataniu masy na ciasto albo karmelizowaniu cebuli

Paweł Bravo

  Od siedmiu lat Paweł Bravo częstuje czytelników „Tygodnika Powszechnego” felietonami o polityce, kulturze i sztuce. Pretekstem do ich pisania jest kuchnia – gotowanie, smakowanie, karmienie. Są te teksty dowodem na to, że przez żołądek do serca, ale też do mózgu. Książka Czekolada i kapuśniak. Felietony do czytania przy zagniataniu masy na ciasto albo karmelizowaniu cebuli jest esencją tych ponad 400 tekstów opublikowanych na łamach „Tygodnika”. Zbiór otwiera wstęp Tessy Capponi-Borawskiej, którą z autorem łączy włoskie pochodzenie i miłość do polskiej kuchni. Osiemdziesiąt trzy felietony i nieco więcej przepisów na ulubione potrawy Pawła Bravo wybrała Paulina Bandura. Teksty zostały ułożone w rytmie pór roku, by pozostać wiernym ideom, które głosi autor – lokalności i sezonowości właśnie. Felietonowy kalendarz zaczyna się więc w styczniu, gdy w piwnicach zostały ostatnie korzenie buraków, przez nowalijki, majowe szparagi, letnie czereśnie i szprycery, jesienne kapuśniaki i ogórkowe, aż po zimowy comfort food. Smacznego! I miłej lektury!

2672
Wird geladen...
E-BOOK

Czekoladowa Wielkanoc

Mia Ahl

Kontynuacja przygód bohaterek książki „Słodkie święta”! Jessika, Jenny i Sofia to trzy przyjaciółki mieszkające w Göteborgu. Jenny tydzień przed Wielkanocą skończy czterdzieści lat. Delikatna jak walec drogowy Sofia i nieprzekonana Jessika przygotowują jej niespodziankę. Co dziwne, Magnus, mąż Jenny, nie chce brać w tym udziału. Twierdzi, że u nich w domu nie świętuje się urodzin i wygląda na to, że nie planuje nawet nic kupić żonie. Jenny uświadamia sobie, że jeśli ten dzień ma być wyjątkowy, musi wziąć sprawy w swoje ręce. Wbrew skąpemu mężowi zapisuje się na kurs produkcji wyrobów czekoladowych, do którego miłym dodatkiem jest sam cukiernik, swoją drogą niezłe ciacho. Gdy Jenny częściej niż o kursie opowiada o jego prowadzącym, przyjaciółki zdają sobie sprawę, że sytuacja jest poważna. Czy uda im się uzmysłowić wygodnemu i niezbyt lotnemu Magnusowi, że przez niego jego żona może nieopatrznie spowodować eksplozję? Mia Ahl wraca na Wielkanoc z cyfrową pralinką wypełnianą pragnieniem, rozbrajającym humorem i – rzecz jasna – czekoladą. 

2673
Wird geladen...
E-BOOK

Czem chata bogata, tem rada

Wincenty Korotyński

Słówko do czytelnika Za sumienny dla się poczytuję obowiązek, na czele tego skromnego zbiorku poezji rzec słówko do czytelnika za młodym, skromnym autorem, który obecnie odważa się wejść w szranki naszych pieśniarzy. Od lat kilku mieszkający w moim domu, u tychże zródeł wioski, miłości ludu, przyrody, książki, doli i niedoli czerpał swoje natchnienia, co my sami. Udarowany wrodzoną zdolnością, od nas może powziął ochotę do pieśni, przy nas ją może rozwinął, ale rozwinął samoistnie. Za naszą na koniec poradą puszczając w świat swoje piosnki, co się długo odbijały tylko od ściany domowej, chciał abyśmy wywiedli go jako debiutanta na scenę publiczną, z której deskami bardziej jesteśmy oswojeni. Idź młody piewco! Leć młody ptaku!  Niech się twój zapał co chwila budzi:  Śpiewać w litewskich piewców orszaku,  To znaczy śpiewać dla dobrych ludzi.  Kochać tych ludzi — serca nie szkoda;  Śpiewać — nie szkoda piersi młodzieńczej:  Bo każda nuta, co się im poda,  Zaraz w ich sercach mile oddźwięczy. [...]Wincenty KorotyńskiUr. 15 sierpnia 1831 we wsi Sieliszcze (powiat nowogródzki) Zm. 7 lutego 1891 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Czem chata bogata, tem rada (1857), Tomiło (poemat, 1858), Kilka szczegółów o rodzinie, miejscu urodzenia i młodości Adama Mickiewicza (1860) Poeta, dziennikarz, tłumacz, członek komisji Archeologicznej oraz Komitetu Statystycznego w Wilnie, jeden z redaktorów Słownika Języka Polskiego wydawanego w Wilnie przez Mieczysława Orgelbrandta. Do podjęcia twórczości literackiej zachęcił go Ludwik Kondratowicz (Syrokomla), autor wierszowanej przemowy do debiutanckiego tomu Korotyńskiego Czem chata bogata, tem rada. Później Korotyński odwdzięczył się, redagując 10-tomowe wydanie poezji zebranych Syrokomli. W swojej poezji często sięgał po motywy ludowe oraz zwracał uwagę na postaci biednych i wykluczonych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.