Literatura
Ewa Szykulska, Karolina Prewęcka
Ewa Szykulska aktorzyca, artystka, przyjaciółka ludzi i zwierząt, kobieta pełna wahań, przemyśleń i refleksji. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych aktorek polskiego kina i teatru. Silnie znacząca swą obecność w świadomości widzów. Essa! Essa! Essa! Nie jestem z cukru, nie obawiam się deszczu. Mam znakomitą parasolkę wyrób krajowy. Kupiłam w Centralnym Domu Towarowym. Przez ciebie się z nami więcej nie umówią! To opowieść nie tylko o sukcesach, rolach i spotkaniach z wybitnymi twórcami, lecz także o prywatnych przeżyciach, chwilach zwątpienia i codzienności, którą rzadko oglądamy zza kulis. Szczera, pełna anegdot i ciepłego humoru, a jednocześnie refleksyjna opowieść, odsłaniająca portret kobiety konsekwentnie idącej własną drogą, wiernej sztuce i sobie samej. To zapis życia, które choć zakorzenione w świecie teatru i filmu wciąż pozostaje bliskie każdemu, kto poszukuje własnej prawdy i sensu. To nie jest spowiedź ani kronika sukcesów. To raczej zbiór wspomnień, emocji, obrazów, słów wykraczających mocno poza kwestie odgrywanych bohaterów i napotkanych ludzi to mętliczek układający się w historię jednego życia. Karolina Prewęcka z subtelnością wprowadza czytelników w wielowątkowy i dygresyjny świat Ewy Szykulskiej, uchylając rąbka jej wrażliwości i ukazując liczne wcielenia. Karolina Prewęcka dziennikarka, autorka książek. Są wśród nich zapisy rozmów z aktorami Stanisławą Celińską i Bohdanem Łazuką, biografia malarki Meli Muter oraz wspomnienia Monique Chmielewskiej-Lehman i Artura B. Chmielewskiego o ich ojcu, Henryku Jerzym Chmielewskim Papciu Chmielu. Absolwentka etnografii, przede wszystkim lubi słuchać ludzi, stara się utrwalać pamięć o ich przeżyciach i przekazywać emocje.
Ewa Szykulska, Karolina Prewęcka
Ewa Szykulska aktorzyca, artystka, przyjaciółka ludzi i zwierząt, kobieta pełna wahań, przemyśleń i refleksji. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych aktorek polskiego kina i teatru. Silnie znacząca swą obecność w świadomości widzów. Essa! Essa! Essa! Nie jestem z cukru, nie obawiam się deszczu. Mam znakomitą parasolkę wyrób krajowy. Kupiłam w Centralnym Domu Towarowym. Przez ciebie się z nami więcej nie umówią! To opowieść nie tylko o sukcesach, rolach i spotkaniach z wybitnymi twórcami, lecz także o prywatnych przeżyciach, chwilach zwątpienia i codzienności, którą rzadko oglądamy zza kulis. Szczera, pełna anegdot i ciepłego humoru, a jednocześnie refleksyjna opowieść, odsłaniająca portret kobiety konsekwentnie idącej własną drogą, wiernej sztuce i sobie samej. To zapis życia, które choć zakorzenione w świecie teatru i filmu wciąż pozostaje bliskie każdemu, kto poszukuje własnej prawdy i sensu. To nie jest spowiedź ani kronika sukcesów. To raczej zbiór wspomnień, emocji, obrazów, słów wykraczających mocno poza kwestie odgrywanych bohaterów i napotkanych ludzi to mętliczek układający się w historię jednego życia. Karolina Prewęcka z subtelnością wprowadza czytelników w wielowątkowy i dygresyjny świat Ewy Szykulskiej, uchylając rąbka jej wrażliwości i ukazując liczne wcielenia. Karolina Prewęcka dziennikarka, autorka książek. Są wśród nich zapisy rozmów z aktorami Stanisławą Celińską i Bohdanem Łazuką, biografia malarki Meli Muter oraz wspomnienia Monique Chmielewskiej-Lehman i Artura B. Chmielewskiego o ich ojcu, Henryku Jerzym Chmielewskim Papciu Chmielu. Absolwentka etnografii, przede wszystkim lubi słuchać ludzi, stara się utrwalać pamięć o ich przeżyciach i przekazywać emocje.
Ewa Szykulska, Karolina Prewęcka
Ewa Szykulska aktorzyca, artystka, przyjaciółka ludzi i zwierząt, kobieta pełna wahań, przemyśleń i refleksji. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych aktorek polskiego kina i teatru. Silnie znacząca swą obecność w świadomości widzów. Essa! Essa! Essa! Nie jestem z cukru, nie obawiam się deszczu. Mam znakomitą parasolkę wyrób krajowy. Kupiłam w Centralnym Domu Towarowym. Przez ciebie się z nami więcej nie umówią! To opowieść nie tylko o sukcesach, rolach i spotkaniach z wybitnymi twórcami, lecz także o prywatnych przeżyciach, chwilach zwątpienia i codzienności, którą rzadko oglądamy zza kulis. Szczera, pełna anegdot i ciepłego humoru, a jednocześnie refleksyjna opowieść, odsłaniająca portret kobiety konsekwentnie idącej własną drogą, wiernej sztuce i sobie samej. To zapis życia, które choć zakorzenione w świecie teatru i filmu wciąż pozostaje bliskie każdemu, kto poszukuje własnej prawdy i sensu. To nie jest spowiedź ani kronika sukcesów. To raczej zbiór wspomnień, emocji, obrazów, słów wykraczających mocno poza kwestie odgrywanych bohaterów i napotkanych ludzi to mętliczek układający się w historię jednego życia. Karolina Prewęcka z subtelnością wprowadza czytelników w wielowątkowy i dygresyjny świat Ewy Szykulskiej, uchylając rąbka jej wrażliwości i ukazując liczne wcielenia. Karolina Prewęcka dziennikarka, autorka książek. Są wśród nich zapisy rozmów z aktorami Stanisławą Celińską i Bohdanem Łazuką, biografia malarki Meli Muter oraz wspomnienia Monique Chmielewskiej-Lehman i Artura B. Chmielewskiego o ich ojcu, Henryku Jerzym Chmielewskim Papciu Chmielu. Absolwentka etnografii, przede wszystkim lubi słuchać ludzi, stara się utrwalać pamięć o ich przeżyciach i przekazywać emocje.
Agata Christie
W studenckim pensjonacie przy Hickory Road 26 nic nie idzie tak, jak powinno. Tak przynajmniej sądzi pani Hubbard, siostra sekretarki Herkulesa Poirota. Najpierw giną przypadkowe, zdawałoby się, przedmioty, a później giną zupełnie nieprzypadkowi, jak się okazuje, ludzie. Co za hańba dla domu studenckiego! Na szczęście w pobliżu jest Poirot, a Poirot zna związek między stetoskopem a autostopem. W tle powieści psychoanaliza, komunizowanie i inne nie tak odległe echa lat 50. minionego stulecia.
Agata Christie
W studenckim pensjonacie przy Hickory Road 26 nic nie idzie tak, jak powinno. Tak przynajmniej sądzi pani Hubbard, siostra sekretarki Herkulesa Poirota. Najpierw giną przypadkowe, zdawałoby się, przedmioty, a później giną zupełnie nieprzypadkowi, jak się okazuje, ludzie. Co za hańba dla domu studenckiego! Na szczęście w pobliżu jest Poirot, a Poirot zna związek między stetoskopem a autostopem. W tle powieści psychoanaliza, komunizowanie i inne nie tak odległe echa lat 50. minionego stulecia.
Nieznany
Enuma Elisz (Enma Eliš) to babiloński epos napisany w języku akadyjskim, nazywany tak od pierwszych słów, które znaczą "Kiedy na wysokości". Pierwotny tekst tego eposu pochodzi z XIV wieku p.n.e., zaś zachowana wersja pochodzi z II wieku p.n.e.. Był recytowany w Babilonie w czasie święta Nowego Roku. Nazywany jest też eposem o stworzeniu wszechświata. Porządek przedstawia się następująco: światem rządzi panteon bogów z Mardukiem na czele, ludzkość ma tylko służyć bogom. Kosmogonia babilońska miała jednoznaczny pogląd na sens istnienia człowieka. Jak podaje "Enuma Elisz" "kiedy żaden jeszcze nie objawił się bóg", istniały jedynie praistoty. U zarania dziejów byli tylko Apsu istniejąca od zawsze słodkowodna Otchłań i Tiamat (Ocean). Symbolizowały one pierwiastki: żeński i męski. To na podstawie analizy tych tekstów mezopotamskich Zecharia Sitchin sformułował swoją niezwykłą teorie o pochodzeniu ludzkiej cywilizacji.
Nieznany
Enuma Elisz (Enma Eliš) to babiloński epos napisany w języku akadyjskim, nazywany tak od pierwszych słów, które znaczą "Kiedy na wysokości". Pierwotny tekst tego eposu pochodzi z XIV wieku p.n.e., zaś zachowana wersja pochodzi z II wieku p.n.e.. Był recytowany w Babilonie w czasie święta Nowego Roku. Nazywany jest też eposem o stworzeniu wszechświata. Porządek przedstawia się następująco: światem rządzi panteon bogów z Mardukiem na czele, ludzkość ma tylko służyć bogom. Kosmogonia babilońska miała jednoznaczny pogląd na sens istnienia człowieka. Jak podaje "Enuma Elisz" "kiedy żaden jeszcze nie objawił się bóg", istniały jedynie praistoty. U zarania dziejów byli tylko Apsu istniejąca od zawsze słodkowodna Otchłań i Tiamat (Ocean). Symbolizowały one pierwiastki: żeński i męski. To na podstawie analizy tych tekstów mezopotamskich Zecharia Sitchin sformułował swoją niezwykłą teorie o pochodzeniu ludzkiej cywilizacji.
E. Phillips Oppenheim
Ronald, Count Matsertser, was a world traveler and amateur. After several years of travel, he returns to his Norfolian estates, which deals with hunting, research and espionage in Africa and Asia. His treasures are huge, but his heart is empty. One night, a mysterious mercenary attacks him directly behind the gate of his estate.
klidahi
To tylko zemsta, dziewczyno! Milly Shelby jest jedynaczką. Podczas gdy ojciec dziewczyny odbywa karę więzienia, jej matka szuka faceta idealnego. Zmienia więc mężczyzn jak rękawiczki, zmuszając tym samym córkę do nieustannych przeprowadzek. W efekcie osiemnastolatka czuje się wyobcowana i pozbawiona korzeni. Nigdzie nie jest u siebie, do żadnego miejsca nie przynależy. Ma o to pretensje do matki i wreszcie postanawia się na niej zemścić. Okazja się nadarza, kiedy obie wprowadzają się do Milesa Prescota. Kolejny potencjalny ojczym Milly wygląda niczym mężczyzna z jej snów - wysoki, ciemnowłosy i umięśniony, całe ciało ma pokryte tatuażami. Co prawda jest sporo starszy od dziewczyny, ale dla niej nie ma to znaczenia. Postanawia, że zrobi wszystko, by odebrać matce nowego partnera...
Daniel Bachrach
Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Lata 20. w Warszawie to rozkwit kabaretów i wielkie rauty urządzane dla nowobogackiej klienteli. Tajne kasyna i domy schadzek powstawały jeden po drugim, a policja miała pełne ręce roboty, by skrupulatnie zamykać nielegalne biznesy. Na tle walk z niebieskimi ptakami, pojawiła się seria tragicznych wydarzeń. W krótkim czasie trzy kobiety popełniły samobójstwo. Wszystkie pochodziły z wyższych sfer, wiodły cnotliwe i dostatnie życie u boku mężów. Wydawałoby się, że nie miały żadnego powodu, by odebrać sobie życie. Gdy niemal na oczach śledczego Bachracha ginie kolejna kobieta, ten postanawia bliżej przyjrzeć się sprawie. Czyżby wszystkie samobójstwa łączył wspólny motyw? Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Szczepan Twardoch
Przed Morfiną, Królem i Chołodem była Epifania wikarego Trzaski! Otwarcie serii debiutanckich powieści i opowiadań Szczepana Twardocha. Epifania wikarego Trzaski ukazała się w 2007 roku. Żywa i dowcipna. Metafizyczna i prorocza. Śląska. I aktualna, może nawet bardziej niż w momencie premiery. Ksiądz Jan Trzaska, intelektualista w sutannie, jest wikarym w małej miejscowości na Górnym Śląsku. Czuje się tam jak na zesłaniu. Ale pewnej nocy odwiedza go niespodziewany gość. Odtąd słowa wikarego oszałamiają wiernych, a dotyk uzdrawia. Na Śląsk coraz tłumniej zjeżdżają dziennikarze, duchowni i przede wszystkim chorzy pragnący uleczenia. Tej powieści nie zaszkodził ani czas, ani zalew rynkowej wszechbarwnej produkcji literackiej, ani to, że na pierwszych jej stronach pojawiają maluchy i polonezy. Przeciwnie. Książce Twardocha pomógł czas, pomógł polski fanatyczny klerykalizm, parafianizm troglodycki, pomogły afery kościelne i polityczne zbutwienie. Twardoch widział powiedziałbym, że widział jasno i w zachwyceniu, jak prorok co będzie dalej. Socjologiczny profetyzm Twardocha bardzo cenię, najbardziej wtedy, gdy jest najsilniej obrazoburczy. Zbigniew Kadłubek (fragment posłowia)
Szczepan Twardoch
Przed Morfiną, Królem i Chołodem była Epifania wikarego Trzaski! Otwarcie serii debiutanckich powieści i opowiadań Szczepana Twardocha. Epifania wikarego Trzaski ukazała się w 2007 roku. Żywa i dowcipna. Metafizyczna i prorocza. Śląska. I aktualna, może nawet bardziej niż w momencie premiery. Ksiądz Jan Trzaska, intelektualista w sutannie, jest wikarym w małej miejscowości na Górnym Śląsku. Czuje się tam jak na zesłaniu. Ale pewnej nocy odwiedza go niespodziewany gość. Odtąd słowa wikarego oszałamiają wiernych, a dotyk uzdrawia. Na Śląsk coraz tłumniej zjeżdżają dziennikarze, duchowni i przede wszystkim chorzy pragnący uleczenia. Tej powieści nie zaszkodził ani czas, ani zalew rynkowej wszechbarwnej produkcji literackiej, ani to, że na pierwszych jej stronach pojawiają maluchy i polonezy. Przeciwnie. Książce Twardocha pomógł czas, pomógł polski fanatyczny klerykalizm, parafianizm troglodycki, pomogły afery kościelne i polityczne zbutwienie. Twardoch widział powiedziałbym, że widział jasno i w zachwyceniu, jak prorok co będzie dalej. Socjologiczny profetyzm Twardocha bardzo cenię, najbardziej wtedy, gdy jest najsilniej obrazoburczy. Zbigniew Kadłubek (fragment posłowia)
Szczepan Twardoch
Przed Morfiną, Królem i Chołodem była Epifania wikarego Trzaski! Otwarcie serii debiutanckich powieści i opowiadań Szczepana Twardocha. Epifania wikarego Trzaski ukazała się w 2007 roku. Żywa i dowcipna. Metafizyczna i prorocza. Śląska. I aktualna, może nawet bardziej niż w momencie premiery. Ksiądz Jan Trzaska, intelektualista w sutannie, jest wikarym w małej miejscowości na Górnym Śląsku. Czuje się tam jak na zesłaniu. Ale pewnej nocy odwiedza go niespodziewany gość. Odtąd słowa wikarego oszałamiają wiernych, a dotyk uzdrawia. Na Śląsk coraz tłumniej zjeżdżają dziennikarze, duchowni i przede wszystkim chorzy pragnący uleczenia. Tej powieści nie zaszkodził ani czas, ani zalew rynkowej wszechbarwnej produkcji literackiej, ani to, że na pierwszych jej stronach pojawiają maluchy i polonezy. Przeciwnie. Książce Twardocha pomógł czas, pomógł polski fanatyczny klerykalizm, parafianizm troglodycki, pomogły afery kościelne i polityczne zbutwienie. Twardoch widział powiedziałbym, że widział jasno i w zachwyceniu, jak prorok co będzie dalej. Socjologiczny profetyzm Twardocha bardzo cenię, najbardziej wtedy, gdy jest najsilniej obrazoburczy. Zbigniew Kadłubek (fragment posłowia)
Charles Baudelaire
Epigraf na potępioną książkę Czytelniku sielankowy, Trzeźwy, spokojny człowieku. Rzuć tych pieśni kwiat niezdrowy, Wykąpany w orgii ścieku. Jeśli cię szatan nie wdrożył, W swej retoryki misterie, Lepiej, byś księgę odłożył, Bo znajdziesz we mnie — histerię! [...]Charles BaudelaireUr. 9 kwietnia 1821 r. w Paryżu Zm. 31 sierpnia 1867 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: (zbiory wierszy) Kwiaty zła (1857), Sztuczne raje (1860), Paryski spleen (1864); (zbiory pism estetycznych) Salon 1845, Salon 1846, Malarz życia nowoczesnego (1863), Sztuka romantyczna (1868); Moje obnażone serce (1897) Francuski poeta i krytyk sztuki, jedna z najbardziej wpływowych postaci literatury XIX w. Zaliczany do grona tzw. ,,poetów przeklętych". Ostatni romantyk (wyprowadził własne wnioski z wielowątkowego dorobku tej epoki), był jednocześnie zwolennikiem metody realistycznej w literaturze. Bliskie sobie tematy i idee odnajdowali w jego twórczości parnasiści (?sztuka dla sztuki?, ?piękno nie jest użyteczne?), wyznawcy dekadentyzmu (ból istnienia), symboliści, surrealiści czy przedstawiciele modernizmu katolickiego; w jego dorobku za równie istotne jak utwory własne uważa się przekłady wierszy Edgara Allana Poego. W 1841odbył podróż morską odwiedzając wyspy Mauritius i Reunion oraz (być może) Indie, co jako doświadczenie egzotyki wpłynęło na jego wyobraźnię poetycką. Od 1842 r. przez dwadzieścia lat był związany z pół-Francuską, pół-Afrykanką urodzoną na Haiti Jeanne Duval, aktorką i tancerką, której poświęcił wiele ze swoich najsłynniejszych wierszy (m.in. Padlina, Do Kreolki, Sed non satiata, Zapach egzotyczny, Tańcząca żmija). Jej portret w półleżącej pozie stworzył w 1862 r. Manet. Pierwsze publikacje Baudelaire'a dotyczyły malarstwa (zbiory Salon 1845 i Salon 1846) i również później zajmował się on krytyką sztuk plastycznych (w 1855r. wydał kolejny tom szkiców), a jego artykuły poświęcone Delacroix, Ingresowi czy Manetowi (Malarz życia współczesnego) należą do kanonicznych tekstów teoretycznych o sztuce. Choć nie zajmował się muzyką, był pierwszym, który docenił dzieło Wagnera. W 1848 r. Baudelaire włączył się aktywnie w rewolucję Wiosny Ludów ? o epizodzie tym zadecydowały nie tyle poglądy polityczne, ile poryw ducha i osobista niechęć do ojczyma, Jacques'a Aupicka, generała armii francuskiej. Nie najlepiej czuł się w rzeczywistości ustanowionego po upadku rewolty burżuazyjno-konserwatywnego ładu II Cesarstwa; niemal jako osobistą tragedię przeżył zarządzoną przez Napoleona III przebudowę Paryża, w wyniku której wyburzono wiele ze starej, średniowiecznej zabudowy miasta. Z powodu wydanego w 1857 r. tomu poezji Kwiaty zła autor został oskarżony o obrazę moralności, skazany na grzywnę i zmuszony do usunięcia niektórych utworów (pełne wydanie ukazało się dopiero w 1913 r.). Baudelaire obracał się w kręgu najwybitniejszych twórców epoki, takich jak Balzac, Nerval, Flaubert czy Gautier. Zostawił też wiele artykułów (pisanych często na zamówienie do gazet) o współczesnych mu twórcach literatury oraz żywych portretów kolegów po piórze w pamiętnikach Moje serce obnażone czy wydanych pośmiertnie Dziennikach poufnych. Przy tej okazji formułował swój własny system filozoficzno-estetyczny. Pierwsze, powierzchowne wrażenie każe uznać, że Baudelaire epatuje obrazami wszystkiego, co budzi obrzydzenie oraz śmiałą erotyką. Jednak nie zajmował się on obrazoburstwem dla niego samego, ale uznając, że ?świat jest słownikiem hieroglifów?, uważał, że należy dostrzec i zinterpretować wszelkie przejawy rzeczywistości, co pozwoli dosięgnąć piękna będącego absolutem istniejącego poza światem; jego teoria estetyczna naznaczona była mistycyzmem w duchu Swedenborga i platońskim idealizmem. Pierwszy tom jego wierszy charakteryzuje klasyczna forma, w którą wlana została nie poruszana dotąd tematyka, natomiast Paryski spleen jako zbiór poematów prozą stanowi krok w kierunku poezji nowoczesnej. Powszechnie uważa się, że Baudelaire zmarł na syfilis, podobnie jak jego wieloletnia kochanka, był też uzależniony od laudanum i przypuszczalnie od opium, nadużywał alkoholu, przez lata pędził życie kloszarda. W 1866 r. podczas pobytu w Belgii doznał wylewu krwi do mózgu i został częściowo sparaliżowany. Rok później zmarł w klinice w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Montparnasse. Wydaniem pozostałych po nim pism zajęła się owdowiała powtórnie matka. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Joanna Jax
Zwieńczenie szesnastu tomów uwielbianej przez czytelników sagi z cyklów powieściowych: Zemsta i przebaczenie, Zanim nadejdzie jutro, Prawda zapisana w popiołach i Duchy minionych lat. Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych to dla Polski okres nowego początku i powiewu wolności. Obrady Okrągłego Stołu dla wielu stanowią symbol odzyskania niepodległego państwa, inni czują zawód i uważają, że poprzednia władza powinna zapłacić za lata kryzysu, poddaństwa wobec Związku Radzieckiego, a przede wszystkim za prześladowanie opozycji. Alicja i Sergiusz postanawiają powrócić do kraju, by tam dożyć swoich dni. W ślad za nimi ruszają ich dzieci – Kinga i Mateusz. Także Kostek Piotrowski, któremu kolejny raz nie ułożyło się w życiu osobistym, decyduje się na wyjazd do ojczyzny. Karol Lewin, który na początku przerażony jest zmianami zachodzącymi w Polsce, wkrótce się przekonuje, że można się całkiem dobrze urządzić pod skrzydłami nowej władzy. Zwłaszcza że posiada coś, co pozwala mu niewielkim kosztem dorobić się majątku... Szymon Wielopolski próbuje zrobić karierę polityczną, a jego syn Krzysztof przejmuje po ojcu kancelarię adwokacką. Nowa rzeczywistość, szerokie perspektywy i wielkie nadzieje, a w tle bezrobocie, korupcja i grupy mafijne, które swoimi mackami sięgają najwyższych szczebli władzy. Jednak mimo zmian jedno pozostaje wciąż takie samo – przeszłość, która nigdy nie pozwala o sobie zapomnieć.
Joanna Jax
Zwieńczenie szesnastu tomów uwielbianej przez czytelników sagi z cyklów powieściowych: Zemsta i przebaczenie, Zanim nadejdzie jutro, Prawda zapisana w popiołach i Duchy minionych lat. Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych to dla Polski okres nowego początku i powiewu wolności. Obrady Okrągłego Stołu dla wielu stanowią symbol odzyskania niepodległego państwa, inni czują zawód i uważają, że poprzednia władza powinna zapłacić za lata kryzysu, poddaństwa wobec Związku Radzieckiego, a przede wszystkim za prześladowanie opozycji. Alicja i Sergiusz postanawiają powrócić do kraju, by tam dożyć swoich dni. W ślad za nimi ruszają ich dzieci – Kinga i Mateusz. Także Kostek Piotrowski, któremu kolejny raz nie ułożyło się w życiu osobistym, decyduje się na wyjazd do ojczyzny. Karol Lewin, który na początku przerażony jest zmianami zachodzącymi w Polsce, wkrótce się przekonuje, że można się całkiem dobrze urządzić pod skrzydłami nowej władzy. Zwłaszcza że posiada coś, co pozwala mu niewielkim kosztem dorobić się majątku... Szymon Wielopolski próbuje zrobić karierę polityczną, a jego syn Krzysztof przejmuje po ojcu kancelarię adwokacką. Nowa rzeczywistość, szerokie perspektywy i wielkie nadzieje, a w tle bezrobocie, korupcja i grupy mafijne, które swoimi mackami sięgają najwyższych szczebli władzy. Jednak mimo zmian jedno pozostaje wciąż takie samo – przeszłość, która nigdy nie pozwala o sobie zapomnieć.
Zdzisław Morawski
Plik pdf jest zamknięty w postaci rastrowej złożonej ze skanów. Książka Morawskiego, autora bardzo znanego dzieła Sacco di Roma, opowiada o końcu epoki krucjat, której epilogiem było zdobycie Konstantynopola przez Turków w 1453 r. Fragment: Jednego z pierwszych dni maja 1481 r., w zmierzchach zapadającego wieczoru, posuwał się zbrojny orszak gwardii sułtańskiej przez wąskie uliczki Stambułu. Ludzie i konie byli zdrożeni, jak po długim marszu, a konwój otaczał niesioną pośrodku bogatą lektykę. Tylko szczelnie zasunięte firanki nie dozwalały zajrzeć do jej wnętrza. Dopiero kiedy pochód zniknął pod portykiem wielkiego seraju i bramy się za nim zawarły, gruchnęła po mieście wieść, że to sułtan Mahomet powrócił niespodziewanie z Anatolii... Tematy poruszane w książce: Epilogi krucjat w XV wieku: - Po wzięciu Konstantynopola - Śmierć Piusa II - Dżem - Wyprawa Karola VIII na Włochy Wenecjanie na Cyprze Apologia starości
Wacław Potocki
Epimenidów sen ...Co spał Epimanides lat, ja żyję tyle, Jeśli żyję, jeśli się na życiu nie mylę... Niemasz nic: wszytek żywot grzechem abo spaniem. ...Więc i mnie, w siedmdziesiątym piątym stojąc roku, Czasby obudzić, czasby porwać się już z mroku. Kto Epimenidesa -- nie wiem; to wiem, że mię Śmierć trojga dzieci budzi, zruciwszy na ziemię Z betów świeckich, gdzie choć co na jawi cieleśni Widzą ludzie, w rzeczy nic niemasz, wszytko się śni. Tedy przetarszy oczy, wprzód na swe łożysko Pojrzawszy, plunę, możesz gorsze być mrowisko, Gdzie leżąc, kędykolwiek obrócę się bokiem, Wszędy nieszczęściu, żalom, chorobom obrokiem. [...]Wacław PotockiUr. 1621 w Woli Łużańskiej Zm. 1696 w Łużnej Najważniejsze dzieła: Wojna Chocimska, Ogród Fraszek Poeta o wyjątkowo obfitej spuściźnie, najważniejszy przedstawiciel tzw. baroku sarmackiego. Autor fraszek (zebranych w książce, której tytuł rozpoczynał się od słów Ogród, ale nie plewiony, bróg, ale co snop, to inszego zboża; kram rozlicznego gatunku...), pieśni, wierszowanych romansów, dzieł heraldycznych, trenów na śmierć dzieci (przeżył je wszystkie) i poematów. Pochodził z ariańskiej rodziny herbu Szreniawa, w 1658 przeszedł jednak na katolicyzm, by uniknąć przymusowej emigracji po wygnaniu arian z Polski. Pomijając to wydarzenie, wiódł typowe życie szlachcica: gospodarzył, sprawował urzędy (m.in. podczaszego krakowskiego w latach 1678-1685), uczestniczył w walkach z Kozakami i ze Szwedami, procesował się o majątek. Przez historyków literatury oskarżany niekiedy o prymitywizm i ograniczone horyzonty, w istocie Potocki często przywdziewał retoryczną maskę prostaczka i programowo odcinał się od stylu uprawiania poezji dworskiej. Twórczość jego charakteryzuje plastyczność opisu i konkretny charakter metafor - przy jednoczesnym zamiłowaniu do konceptów i odległych porównań (Żywot ludzki do golenia, Nagrobek grobowi). Spora część jego utworów miała charakter moralizatorski. Widać to także w dygresjach z Transakcji wojny chocimskiej - poematu opowiadającego przebieg kampanii wojennej z 1621 roku a opartego m. in. na diariuszu naocznego świadka, Jakuba Sobieskiego. Potocki świadomie zrezygnował z wydania poematu drukiem za życia, zyskując w ten sposób wolną rękę w pisaniu fragmentów krytycznych i polemicznych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Percy Bysshe Shelley
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Adonais utwór angielskiego poety romantycznego Percy'ego Bysshe Shelleya, będący elegią na cześć młodo zmarłego Johna Keatsa, opublikowany w 1821. Poemat jest napisany strofą spenserowską, czyli zwrotką dziewięciowersową rymowaną ababbcbcc. Składa się z pięćdziesięciu pięciu takich strof. Na język polski utwór przełożył Jan Kasprowicz. A oto fragment z przedmowy: John Keats umarł w Rzymie, na suchoty, w dwudziestym czwartym roku życia, dnia 27 grudnia 1820 i pochowany został na romantycznym i samotnym cmentarzu protestantów tego miasta, u stóp piramidy, będącej grobem Cestiusza, w pobliżu murów i baszt, obecnie rozpadłych, a które ongi okalały Rzym starożytny. Cmentarz jest wśród otoczenia ruin miejscem otwartym, w zimie pokrytym fiołkami i stokrotkami. Można by się nieomal zakochać w Śmierci na myśl, że zwłoki nasze na tak uroczym spoczną miejscu. Duch opłakiwanej istoty, której pamięci te niegodne poświęciłem wiersze, był niemniej delikatnym i wiotkim, jak pięknym; gdzie zaś istnieje obfitość robactwa, cóż dziwnego, że robak kwiecie młode podgryzł jeszcze w zawiązku? Surowa krytyka jego Endymiona, wydrukowana w Quarterly Rewiew, wpłynęła w sposób najgwałtowniejszy na jego umysł wrażliwy, a spowodowane przez nią wstrząśnienie skończyło się tym, że pękło mu w płucach jedno z naczyń krwionośnych; szybko wywiązały się suchoty, a późniejsze ze strony krytyków sprawiedliwszych uznanie prawdziwej wielkości sił jego ducha nie zdołało uleczyć już blizny, tak lekkomyślnie zadanej. Można by słusznie powiedzieć, że nieszczęśliwi ci ludzie nie wiedzą, co czynią. Rozsiewają obelgi i plotki, nie zważając wcale, azali grot zatruty nie ugodzi w serce, stwardniałe od mnogości otrzymanych razów, albo, jak u Keatsa, z przenikliwszej stworzone materii.
Percy Bysshe Shelley
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Adonais utwór angielskiego poety romantycznego Percy'ego Bysshe Shelleya, będący elegią na cześć młodo zmarłego Johna Keatsa, opublikowany w 1821. Poemat jest napisany strofą spenserowską, czyli zwrotką dziewięciowersową rymowaną ababbcbcc. Składa się z pięćdziesięciu pięciu takich strof. Na język polski utwór przełożył Jan Kasprowicz. A oto fragment z przedmowy: John Keats umarł w Rzymie, na suchoty, w dwudziestym czwartym roku życia, dnia 27 grudnia 1820 i pochowany został na romantycznym i samotnym cmentarzu protestantów tego miasta, u stóp piramidy, będącej grobem Cestiusza, w pobliżu murów i baszt, obecnie rozpadłych, a które ongi okalały Rzym starożytny. Cmentarz jest wśród otoczenia ruin miejscem otwartym, w zimie pokrytym fiołkami i stokrotkami. Można by się nieomal zakochać w Śmierci na myśl, że zwłoki nasze na tak uroczym spoczną miejscu. Duch opłakiwanej istoty, której pamięci te niegodne poświęciłem wiersze, był niemniej delikatnym i wiotkim, jak pięknym; gdzie zaś istnieje obfitość robactwa, cóż dziwnego, że robak kwiecie młode podgryzł jeszcze w zawiązku? Surowa krytyka jego Endymiona, wydrukowana w Quarterly Rewiew, wpłynęła w sposób najgwałtowniejszy na jego umysł wrażliwy, a spowodowane przez nią wstrząśnienie skończyło się tym, że pękło mu w płucach jedno z naczyń krwionośnych; szybko wywiązały się suchoty, a późniejsze ze strony krytyków sprawiedliwszych uznanie prawdziwej wielkości sił jego ducha nie zdołało uleczyć już blizny, tak lekkomyślnie zadanej. Można by słusznie powiedzieć, że nieszczęśliwi ci ludzie nie wiedzą, co czynią. Rozsiewają obelgi i plotki, nie zważając wcale, azali grot zatruty nie ugodzi w serce, stwardniałe od mnogości otrzymanych razów, albo, jak u Keatsa, z przenikliwszej stworzone materii.
Tadeusz Gajcy
Epitafium Przechodniu, powiedz imię, a poznamy miejsce marzenia, które niesie bezpiecznie i lekko. Nad nami niebo rośnie i wspina się w dymie pozostawiona dalekość. Były lata nad nami i są. Ty zabierzesz nieświadomą stopą pręcik ziemi otulony mgłą, co nazywa się dla ust tak prosto, a jest głosem, co zaciska krtań i wołaniem z samotnego dna. Nie zapomnisz, bo woda oparzy wargi pyszne, i zadusi kłos. Kraj ten mamy w oczach jak ołtarzyk z gajem dymów świecących jak kość. Twarz ukryjesz. Biodra matki suche nie wydadzą ziarna, gdyby po nas wawrzyn zostać miał mały jak uśmiech i jak dłoń albo serce -- historia. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Epitafium Hannie Kochanowskiej
Jan Kochanowski
Epitafium Hannie Kochanowskiej I tyś, Hanno, za siostrą prędko pospieszyła I przed czasem podziemne kraje nawiedziła, Aby ociec nieszczęsny za raz odżałował Wszytkiego, a na trwalsze rozkoszy się chował. [...]Jan KochanowskiUr. 6 czerwca 1530 r. w Sycynie koło Zwolenia Zm. 22 sierpnia 1584 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: Odprawa posłów greckich (1578), Psałterz Dawidów (parafrazy psalmów, 1579), Treny (1580), Fraszki (1584), Pieśni ksiąg dwoje (1586) Wybitny poeta polski okresu odrodzenia, którego twórczość odegrała ogromną rolę w rozwoju języka, literatury i kultury polskiej. Syn zamożnego ziemianina, studiował w Akademii Krakowskiej (1544-1547) oraz na uniwersytetach w Królewcu i Padwie (1555-1559). Podróżował po Włoszech i Francji, gdzie poznał poetów Plejady (Ronsard). Po powrocie do Polski dzięki biskupowi Myszkowskiemu rozpoczął karierę na dworze Zygmunta Augusta, w 1563 r. został sekretarzem królewskim. Ok. 1575 r. ożenił się i osiadł na wsi. Śmierć jednej z córek stała się pobudką do napisania oryginalnego cyklu trenów. Zmarł nagle na serce. W jego pogrzebie uczestniczył król Stefan Batory, kanclerz J. Zamojski i in. autor: Katarzyna Migdał Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Kazimiera Zawistowska
Epitaphium O maków purpurowych, kraśnych maków kwiecie! O usta całowane, drogie usta twoje! Złote życia na oścież otwarte podwoje, Słońce! Słońce w upalnym rozgorzałe lecie! Słońce, słońce! I maków purpurowych kwiecie! Pszennych łanów poszumy, pszczół grające roje! I usta całowane, drogie usta twoje, I w lipowych alejach kwietniane zamiecie! Harfo wspomnień! twe struny z rdzy krwawych korali Dłoń moja dziś otrząsa, ogrzewa, rozzłaca, Lecz melodia ta dawna, słoneczna nie wraca, Tylko motyw tęsknoty snuje się i żali. [...]Kazimiera ZawistowskaUr. w 1870 r. w Rasztowcach na Podolu Zm. 28 lutego 1902 r. w Krakowie Poetka i tłumaczka. Początkowo dzięki ojcu, publicyście i daw. powstańcu styczniowym, nawiązała kontakt z czasopismami literackimi; jej wiersze drukowało krakowskie ?Życie? i ?Krytyka? oraz warszawska ?Chimera?. Jednak zbiorek jej poezji ukazał się dopiero po jej samobójczej śmierci, w 1903 r. (w oprac. Zenona Przesmyckiego). Jest autorką poezji miłosnej, w tym śmiałych jak na owe czasy erotyków oraz liryki poświęconej przyrodzie wsi podolskiej; oba tematy prowadziły poetkę do progu mistyki. Tłumaczyła symbolistów i parnasistów francuskich i belgijskich: Ch. Baudelaire'a, P. Verlaine'a, A. Samaina, A. Mockela.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wojciech T. Pyszkowski
Książka ta to epizod z życia kilkunastoletniego chłopaka, jego przyśpieszony kurs życia i dojrzewania. Historia, która zainteresuje wszystkich - młodzież i dorosłych.
Epizody z dziejów XIX i XX wieku
Mariusz Głuszko
Książka Epizody z dziejów XIX i XX wieku ma na celu przypomnienie pewnych wątków z okresu ostatnich dwóch stuleci. Zawiera fragmenty dotyczące wybranych zdarzeń i osób, przedstawione w sposób bardzo zwięzły, często opatrzone komentarzem z prasy danego okresu. W tej publikacji wykorzystany został głównie krakowski Czas - dziennik o obliczu konserwatywnym, ukazujący się w latach 1848-1939. Przedstawione fragmenty z oczywistych względów nie wyczerpują poruszanych kwestii, mogą jednak stanowić punkt wyjścia do szerszego poznania tematu. Z drugiej strony, publikacja ta może być wykorzystywana jako uzupełnienie informacji zawartych w podręcznikach szkolnych czy innych opracowaniach.
Zbigniew Wojnarowski
W trakcie płomiennego przemówienia miniaturowego Buddy Cherubin zrywa się z parapetu i zatacza koło nad rozległym tłumem słuchaczy. By być widocznym, Budda stoi na głowie Anny Boleyn, która bez urazy wita się z Henrykiem VIII. W tym purnonsensowym zbiorowisku Gagarin mija się z Joanną DArc, a Michał Anioł z Aleksandrami Macedońskimi... Surrealizm w czystej postaci! Dla miłośników nieskrępowanych ciągów skojarzeń w stylu Aleksandra Wata.
Zbigniew Wojnarowski
W trakcie płomiennego przemówienia miniaturowego Buddy Cherubin zrywa się z parapetu i zatacza koło nad rozległym tłumem słuchaczy. By być widocznym, Budda stoi na głowie Anny Boleyn, która bez urazy wita się z Henrykiem VIII. W tym purnonsensowym zbiorowisku Gagarin mija się z Joanną DArc, a Michał Anioł z Aleksandrami Macedońskimi... Surrealizm w czystej postaci! Dla miłośników nieskrępowanych ciągów skojarzeń w stylu Aleksandra Wata.
EPOKA SINGLI. Jak zbudować związek w czasach scrollowania
Joanna Godecka, Sylwia Stodulska-Jurczyk
Jeśli trzymasz tę książkę w rękach, to znaczy, że bliskość, miłość i relacje są dla Ciebie ważne. Być może jesteś singlem, który próbuje odnaleźć się w świecie randkowania. Być może jesteś w związku i zastanawiasz się, jak go pielęgnować. A może po prostu szukasz odpowiedzi na pytania o współczesne relacje. Ta książka powstała właśnie po to, byśmy w labiryncie pytań i emocji wspólnie poszukali drogowskazów. Książkę podzieliłyśmy na dwie części. Pierwsza z nich to rozmowy z ekspertami, którzy pokażą Ci, że wbrew powszechnej opinii wcale nie przeżywamy kryzysu miłości, że ludzie wciąż chcą kochać, kochają, żyją w szczęśliwych związkach, także tych z Internetu, i aktywnie szukają miłości. Dziś robią to jednak o wiele bardziej świadomie niż kilka dekad temu, a my powiemy, dlaczego to bardzo dobry kierunek. Druga część książki to poradnik, dzięki któremu przyjrzysz się własnym przekonaniom i doświadczeniom, odkryjesz, co może Cię blokować, a co wspierać w drodze do dobrej relacji. Znajdziesz tu wskazówki, ćwiczenia i inspiracje, które pomogą Ci nie tylko lepiej rozumieć siebie, ale też odważniej budować więź z drugim człowiekiem.
EPOKA SINGLI. Jak zbudować związek w czasach scrollowania
Joanna Godecka, Sylwia Stodulska-Jurczyk
Jeśli trzymasz tę książkę w rękach, to znaczy, że bliskość, miłość i relacje są dla Ciebie ważne. Być może jesteś singlem, który próbuje odnaleźć się w świecie randkowania. Być może jesteś w związku i zastanawiasz się, jak go pielęgnować. A może po prostu szukasz odpowiedzi na pytania o współczesne relacje. Ta książka powstała właśnie po to, byśmy w labiryncie pytań i emocji wspólnie poszukali drogowskazów. Książkę podzieliłyśmy na dwie części. Pierwsza z nich to rozmowy z ekspertami, którzy pokażą Ci, że wbrew powszechnej opinii wcale nie przeżywamy kryzysu miłości, że ludzie wciąż chcą kochać, kochają, żyją w szczęśliwych związkach, także tych z Internetu, i aktywnie szukają miłości. Dziś robią to jednak o wiele bardziej świadomie niż kilka dekad temu, a my powiemy, dlaczego to bardzo dobry kierunek. Druga część książki to poradnik, dzięki któremu przyjrzysz się własnym przekonaniom i doświadczeniom, odkryjesz, co może Cię blokować, a co wspierać w drodze do dobrej relacji. Znajdziesz tu wskazówki, ćwiczenia i inspiracje, które pomogą Ci nie tylko lepiej rozumieć siebie, ale też odważniej budować więź z drugim człowiekiem.
Cyprian Kamil Norwid
Epos -- Nasza 1848 I Z którego dziejów czytać się uczyłem, Rycerzu! -- piosnkę zaśpiewam i tobie. Wysoki, właśnie obrócony tyłem Do słońca, które złoci się na żłobie I, po pancerzu przebiegłszy promieniem, Z osieroconym bawi się strzemieniem... [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Nieznany
Epos o Gilgameszu epos pochodzenia sumeryjskiego opisujący poszukiwanie przez legendarnego Gilgamesza (władcę Uruk) tajemnicy nieśmiertelności. W poemacie tym znajduje się między innymi opis potopu. Poemat powstał około 2000 roku p.n.e. Najpełniejsza jego wersja zachowała się w Niniwie w bibliotece asyryjskiego króla Aszurbanipala żyjącego w VII wieku p.n.e., odkrytej w 1853 roku w wersji akadyjskiej. Gilgamesz był historycznym królem Uruk. Na słynnej sumeryjskiej liście królów Gilgamesz jest wymieniony jako piąty król z pierwszej dynastii z Uruk, który najprawdopodobniej panował w latach 2700-2660 p.n.e
Nieznany
Epos o Gilgameszu epos pochodzenia sumeryjskiego opisujący poszukiwanie przez legendarnego Gilgamesza (władcę Uruk) tajemnicy nieśmiertelności. W poemacie tym znajduje się między innymi opis potopu. Poemat powstał około 2000 roku p.n.e. Najpełniejsza jego wersja zachowała się w Niniwie w bibliotece asyryjskiego króla Aszurbanipala żyjącego w VII wieku p.n.e., odkrytej w 1853 roku w wersji akadyjskiej. Gilgamesz był historycznym królem Uruk. Na słynnej sumeryjskiej liście królów Gilgamesz jest wymieniony jako piąty król z pierwszej dynastii z Uruk, który najprawdopodobniej panował w latach 2700-2660 p.n.e
Antoni Lange
REPRINT. Książka niniejsza składa się z czterech częśći. W Części Pierwszej podajemy utwory typu pośredniego między klechdą, a rapsodem fantastyczno-epickim. W Części Drugiej mamy fragment o charakterze bajek tj. Eposu zwierzęcego; jest to wyciąg z rozmowy prowadzonej między panterą a szakalem. W Części Trzeciej mieści się utwór zupełnie odrębny, przypominający powieści rycerskie wieków średnich, które możemy traktować jako Chanson de gestes lub Romanzero egipskie. W czwartej części poemat pisarza imieniem Pentaur, opiewający bohaterstwo Ramzesa II. Jest to utwór najbardziej zbliżony do ogólnego typu epopei, a zdaniem niektórych Pentaur nie był bez wpływu na greckich poetów cyklicznych, zapewne i na samego Homera.
Cixin Liu
Autor bestsellerowego Problemu trzech ciał. Do Ziemi dociera zabójcze radioaktywne promieniowanie odległej o osiem lat świetlnych supernowej. Naukowcy z przerażeniem odkrywają, że w jego wyniku wszyscy ludzie w wieku powyżej trzynastu lat umrą w ciągu roku. Rozpoczyna się gorączkowy wyścig z czasem. Dorośli muszą jak najszybciej przekazać dzieciom całą wiedzę o zarządzaniu światem, żeby ludzka cywilizacja mogła przetrwać. Dzieci, które bez przerwy myślą tylko o zabawie, nie przejmują się jednak zbytnio dziedzictwem swoich rodziców. Najbardziej cieszy je nieograniczony dostęp do technologii i broni od karabinów do pocisków balistycznych. Przyszłość rodzaju ludzkiego maluje się w czarnych barwach...
H. Rider Haggard
Eric Brighteyes an epic novel about the Vikings, the main character of which accounts for Eric Brighteyes. All events revolve around Eric and his adventures across Iceland in the 10th century. He seeks to win the hand of his beloved Gudruda the Fair. Her father, Asmund, a priest of the Norse gods, opposes this, considered to be his unpromising boy for his daughter. The most awful thing in this story is that the witch wants to get Erics attention. But can our hero resist her charms?