Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Marie-Hélene Lafon
Zwyczajne życie, proste radości i trumienki, które w tkliwych punktach swojej historii skrywają rodziny. Powieść wyróżniona Nagrodą Renaudot oraz Międzynarodową Nagrodą Literacką Kulturhuset Stadsteatern. 180 000 sprzedanych egzemplarzy. W oszczędnym, trzeźwym stylu Marie-Hélene Lafon snuje opowieść o nieślubnym synu, nieobecnej matce i nieznanym ojcu. Choć chłopiec odnajdzie szczęście w przybranej rodzinie, potrzeba będzie kilku pokoleń, aby złamać szyfr i poskładać w całość historię złożoną z ułamków biografii, przemilczeń, niepamięci i traum. Jak ważne są więzy krwi? Na czym polega ojcostwo? Czy możliwe jest pojednanie? Ta miniaturowa saga rodzinna, w której każde słowo zostało z uwagą dobrane, a każda fraza pieczołowicie wycyzelowana, potwierdza wyjątkowe miejsce, jakie Marie-Hélene Lafon zajmuje dziś w europejskim krajobrazie literackim. Zadaję sobie pytanie, czy za sto lat będzie się czytać Lafon jak dziś Flauberta. Emma i Charles Bovary, aptekarz Homais przywołują intymne wspomnienia, budzą emocje, prowokują nasze wzburzenie. U Marie-Hélene Lafon nazywają się André, Hélene, Gabrielle i Paul. Madame Figaro Opowieść hipnotyzująca, prosta i poważna jak przemijanie. LObs
Historia ślimaka, który odkrył znaczenie powolności
Luis Sepúlveda
Ślimak to kolejne zwierzę w czarodziejskim świecie stworzonym przez chilijskiego pisarza. Żyje on w czasach zdominowanych przez pośpiech, ukazuje nam jednak znaczenie powolności, czasu, przeszłości, pamięci. Ślimak ów domaga się od swych pobratymców imienia, które ma odróżnić go od innych. W swej wędrówce spotyka żółwia imieniem Niezapominajek, który nazywa ślimaka Buntownikiem. Oba imiona mają głębokie znaczenie symboliczne: buntować się przeciw niesprawiedliwości i nie zapominać o przeszłości. W książce pojawia się także puchacz symbol mądrości. Puchacz i żółw stają się dla ślimaka nauczycielami wartości. Należy podkreślić, że w książkach Sepulvedy żadne zwierzę nie występuje w roli niszczycielskiej. Wszystkie żywią głęboki szacunek dla świata i środowiska naturalnego. Autor na spotkaniu z czytelnikami przyznał, że inspirację do szkicowania postaci zwierząt czerpał z obserwacji autentycznych osób, jakie spotkał w życiu. Książeczka wpisuje się w bogatą tradycję bajek dla czytelników w wieku od 1 do 100 lat.
Ted Chiang
A co, gdybyśmy odkryli, że fundamenty matematyki są arbitralne i niespójne? Co, gdyby umiejętność nadawania rzeczom właściwych nazw budziła do życia nieożywione obiekty? Co, gdyby zetknięcie z językiem kosmitów nieodwołalnie zmieniało naszą percepcję czasu? Co, gdyby wierzenia chrześcijańskich fundamentalistów były dosłownie prawdziwe i na ulicach miast codziennie oglądało się grzeszników pochłanianych przez ogniste czeluście? Gdy obce formy życia przybywają na Ziemię, to aby pomóc przy komunikacji i rozszyfrować ich intencje, wojsko sprowadza uniwersytecką lingwistkę. Nowo nabyta przez nią wiedza na temat języka obcych i jego nielinearnej struktury paradoksalnie pomaga jej poradzić sobie ze smutkiem związanym z rodzinną tragedią W każdej z opowiedzianych w książce historii autor przygląda się życiu w świecie pełnym niepewności i kruchości, wykorzystując do tego swoją niesamowitą inteligencję i humor. Na podstawie Historii twojego życia powstała superprodukcja filmowa Nowy początek. Ted Chiang, zdobywca wielu prestiżowych nagród literackich (m.in. Nebuli, Hugo i Locusa), jest uważany za jednego z najważniejszych współczesnych pisarzy science fiction. Historia twojego życia w 2003 roku otrzymała polską nagrodę literacką Sfinks, a jej hollywoodzka ekranizacja pod tytułem Nowy początek (2016) została uznana za jeden z najlepszych filmów dekady.
Historia w dyplomacji publicznej
Beata Ociepka, Justyna Arendarska, Michał Karbowiak, Magdalena...
Pojęcie dyplomacji publicznej pojawiło się w nauce o stosunkach międzynarodowych w latach sześćdziesiątych XX wieku. Dyplomacja publiczna zaczyna się jednak znacznie wcześniej, bo właściwie już w połowie XIX stulecia. Historia tego zjawiska pokazuje, jak zmieniały się sposoby prowadzenia polityki zagranicznej i w jaki sposób wykorzystywano w niej ,,miękkie" zasoby państw. Tytułowe zagadnienie prezentowanej książki poświęcone jest nie tylko rozwojowi dyplomacji publicznej, lecz także zagranicznej polityce historycznej jako jej elementowi składowemu w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w tym także w Polsce.
Piotr Wierzbicki
Fascynująca podróż w czasie, podczas której razem z Piotrem Wierzbickim czytelnik zatrzymuje się w niemal każdym zajeździe lub hotelu, który kiedykolwiek pojawił się na planie Warszawy czy w przewodnikach dla podróżnych. Autor – varsavianista od lat publikujący w „Skarpie Warszawskiej” i oprowadzający wycieczki po stolicy – drobiazgowo analizuje każdą wzmiankę o obiektach bazy noclegowej, a przy tym barwnie opowiada o atmosferze dawnych czasów. Część I to solidne kompendium na temat warszawskiego hotelarstwa w zamierzchłych czasach.
Historia wewnętrzna. Jelita najbardziej fascynujący organ naszego ciała
Giulia Enders
Nowe wydanie bestsellera. Już ponad 8 milionów egzemplarzy sprzedanych na całym świecie. Wyobraź sobie rzekę, która płynie przez twoje ciało. Na jej brzegach tętni życie bakterie, nerwy, kosmki jelitowe. Każdy kęs i każdy łyk przemierzają tę drogę: od rwącego przełyku i wirującego żołądka po spokojne zakola jelit, gdzie składniki odżywcze są wchłaniane, by organizm mógł wytworzyć z nich energię. Historia wewnętrzna doktor Giulii Enders to przewodnik po tej niezwykłej drodze. Autorka z humorem i lekkością opisuje: jak jelita wpływają na nastrój, wagę i odporność, czemu stres potrafi rozregulować ich pracę, dlaczego nawet pozycja, jaką przyjmujesz w toalecie, ma znaczenie. To książka, która zrewolucjonizowała myślenie o zdrowiu i udowodniła, jak ważną rolę pełnią jelita. Uczy słuchać brzucha, rozumieć jego język i dbać o niego tak by twoja wewnętrzna rzeka płynęła spokojnie i dawała ci siłę każdego dnia. Ta książka była jedną z pierwszych, która uświadomiła mi, ile nieoczywistych funkcji pełnią jelita. Czyta się ją jak powieść, ale w głowie zostaje jak najlepszy wykład o mikrobiocie, na jakim byłam. Świetne wprowadzenie do świata bakterii naukowe, lekkie i zaskakująco zabawne. Dr Paulina Ihnatowicz, dietetyczka kliniczna, @dr_paulaihnatowicz Niezwykle cenne i godne polecenia kompendium wiedzy na temat układu pokarmowego. Autorka w przystępny i żartobliwy sposób wyjaśnia schemat budowy układu pokarmowego oraz skomplikowane procesy fizjologiczne, zwraca uwagę na elementy diety i ich wpływ na nasze zdrowie. Nie ogranicza się do podstaw, lecz wnikliwie omawia wpływ jelit na odporność, choroby autoimmunologiczne czy nawet stan psychiczny. Ta książka jest doskonałym uzupełnieniem edukacji żywieniowej nie tylko dla pacjentów, ale i dla specjalistów, którzy znajdą w niej inspirację do nieszablonowego przedstawiania niełatwych zagadnień w swoim gabinecie. Roksana Środa, dietetyk kliniczna Jelita to niesamowite, bardzo wyspecjalizowane centrum zarządzania organizmem naszymi emocjami, samopoczuciem i odpornością. Chociaż wiemy o nich coraz więcej, wciąż pozostają zagadką zarówno dla pacjentów, których brzuchy coraz częściej się buntują, jak i dla lekarzy szukających sposobów na to, jak tym pacjentom pomóc. Dzięki tej książce łatwiej rozszyfrujemy sekretne życie naszego układu trawiennego. W lekko opowiedzianej, pełnej ciekawostek i humoru historii o tym, co dzieje się wewnątrz naszego ciała, autorka przemyciła potężną dawkę wiedzy o jelitach, słusznie nazywanych drugim mózgiem. Joanna Zielewska, psychodietetyczka, autorka książek o zdrowym odżywianiu
Przemysław Rojek
Niniejsza książka to nade wszystko interpretacyjna opowieść o powojennej liryce Aleksandra Wata, aczkolwiek liryka ta potraktowana tu została jako fragmentaryczny przyczynek do wielkiej i zgoła niepoetyckiej całości, której Wat tak pragnął, a po którą nie dane mu było sięgnąć – księgi (czy raczej Xięgi) – w niej to opowiedziana byłaby cała prawda historii i cała prawda autobiografii. W ten bowiem sposób autor Mojego wieku chciał odpokutować grzech komunizmu, poradzić sobie z fenomenem własnego cierpienia, zmierzyć się z Bogiem, a więc – nadać całościowy sens swojemu, tak bardzo porozrywanemu, doświadczeniu egzystencjalnemu. Ażeby ów sens mógł się w pełni objawić, musiał on zostać opowiedziany – stąd też w zamieszczonych w tej książce obszernych interpretacjach rozmaitych zawikłań tego niezwykle złożonego projektu bio- i bibliograficznego Wata autor wychodzi zarówno od koncepcji tożsamości narracyjnej (zwłaszcza w ujęciu Paula Ricoeura), jak i od słynnego pojęcia wielkiej narracji, znanego z myśli Jeana-François Lyotarda. Pomieszczony tu wywód prowadzi nas przez dwa fundamentalne projekty narracyjnego odzyskiwania przez Aleksandra Wata tożsamości – przez wielokształtną próbę identyfikacji z tym, co żydowskie, i przez hermeneutyczne z ducha wykorzystanie retorycznej figuracji – aż po psychoanalityczną sensu largo próbę udzielenia odpowiedzi na pytanie, dlaczego efektem wszystkich wysiłków Wata było (i być musiało) fiasko, najbardziej może dotkliwe, jakie zna powojenna literatura polska.
Katarzyna Zyskowska
HISTORIA RODZINY, W KTÓREJ WSZYSCY POPEŁNILI ZBRODNIE Wszystkie historie są o miłości i śmierci, i ta też będzie właśnie o tym. Nina przyjeżdża na studia do Warszawy. Wierzy, że ma szansę na lepsze życie niż jej matka. Jednak sprawy komplikują się, gdy zakochuje się w swoim wykładowcy. Miłosz jest fascynujący i szybko uzależnia od siebie młodą dziewczynę. A potem nagle znika. Nina, starając się go odnaleźć, trafia do starego domu na przedwojennym letnisku. Domu, w którym wydarzyło się wiele złego. Niezwykle wciągająca, pełna pasji i mroku opowieść o rodzinnych tajemnicach, złych i dobrych wyborach, i o tym, jak wielką władzę mają nad nami czyny wcześniejszych pokoleń. To najwspanialsza powieść obyczajowa, jaką miałam szczęście przeczytać i nie ma w tym określeniu krzty przesady. Moim jedynym marzeniem jest, by zawędrowała na listy bestsellerów, bo zasługuje na to jak żadna inna książka. Polecam z całego serca! Mnie zniewoliła. @Lady Margot, empik
Antonina Domańska
Powieść historyczna dla dzieci i młodzieży autorstwa Antoniny Domańskiej. Jest druga połowa XV wieku. Na tronie zasiada król Kazimierz Jagiellończyk. Młody chłopak o imieniu Wawrzuś mieszka we wsi Poręba i na co dzień pasa krowy. Pewnego dnia nie dopilnował jednak zwierząt, które poszły w szkodę. Chłopak boi się wrócić do domu. Postanawia wyruszyć do stolicy. Po wielu perypetiach trafia w końcu do Krakowa, gdzie dostaje pracę i dom u kronikarza Jana Długosza. Kronikarz odkrywa u chłopca talent rzeźbiarski. Kieruje go do mistrza Wita Stwosza. Tam Wawrzuś terminuje i uczy się rzemiosła. Bierze udział przy pracach nad Ołtarzem Mariackim. Pewnego dnia do siedziby Wita Stwosza przyjeżdża król Kazimierz. Chce wiedzieć, jak postępują prace. Postanawia wynagrodzić Wawrzka, który mimo młodego wieku, jest jednym z najlepszych i najpracowitszych rzemieślników. Chłopiec prosi króla o parę żółtych ciżemek...
Antonina Domańska
Historia żółtej ciżemki 1489–1867 Cenny klejnot starego Krakowa, chluba Polski, arcydzieło mistrza Wita Stwosza i pomnik jego chwały — wielki ołtarz w kościele Panny Marii, fundowany przez bogate mieszczaństwo krakowskie w r. 1489, chylił się ku upadkowi. Blisko cztery wieki rzeźba ta przewspaniała zajmowała najcelniejsze miejsce w świątyni, blisko cztery wieki opierała się niszczącemu wpływowi czasu, wreszcie uległa. Oto co powiada sprawozdanie dozoru kościoła Panny Marii z r. [...]Antonina DomańskaUr. we wrześniu 1853 r. w Kamieńcu Podolskim Zm. 26 stycznia 1917 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Historia żółtej ciżemki (1913), Paziowie króla Zygmunta (1910), Krysia Bezimienna (1914) Autorka opartych na motywach z historii Polski powieści przygodowych i opowiadań, uznawanych za literaturę odpowiednią dla młodzieży, a także baśni (Przy kominku, 1911). Akcja jej utworów jest najczęściej umiejscowiona w Krakowie. Pisarka miała ambicje zaznajomienia czytelników z realiami dawnych epok oraz podkreślania polskiego dorobku w dziedzinie kultury, nauki i sztuki. Antonina z Kremerów Domańska stanowiła pierwowzór dla postaci Radczyni z Wesela Stanisława Wyspiańskiego. więcej w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Historia Żydów w Polsce. Okres piastowski. Okres jagielloński
Aleksander Kraushar
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Aleksander Kraushar (1843-1931) adwokat, historyk, publicysta, poeta, działacz kulturalno-oświatowy. Urodził się w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. Studiował prawo w Szkole Głównej. Studia skończył w 1867. Po wybuchu powstania styczniowego działał w prasie tajnej. Po ukończeniu studiów podjął praktykę adwokacką. Jednocześnie przeglądał zasoby archiwów krajowych i zagranicznych, publikując wiele prac źródłowych z historii Polski zawierających liczne cytaty, w tym historię Żydów w Polsce, o życiu i twórczości licznych postaci historycznych oraz o Warszawie. Łącznie opublikował kilkaset prac naukowych, w tym ponad sto poświęconych Warszawie. Był współzałożycielem Towarzystwa Miłośników Historii. Opowiadał się za asymilacją ludności żydowskiej. Był członkiem komitetu budowy synagogi na Tłomackiem. W 1903 wraz z żoną przeszedł na katolicyzm. (za Wikipedią). Niniejsze obszerne dzieło stanowi jedna z najwartościowszych jego prac.
Robert E. Howard
The immortal legacy of Robert E. Howard, creator of Conan the Cimmerian, continues with this latest compendium of Howards fiction and poetry. He will always be best remembered for his sword and sorcery tales but his work was extraordinarily varied. Unlike most of his better known works such as Conan, Kull, Solomon Kane, etc., these stories are all historically based adventure stories. These adventures, set in medieval-era Europe and the Near East, are among the most gripping Howard ever wrote, full of pageantry, romance, and battle scenes worthy of Tolstoy himself. Lots of swashbuckling adventure here but no magic or supernatural elements. Historical Adventures is a must-have for every fan of Robert E. Howard, who, in a career spanning just twelve years, won a place in the pantheon of great American writers.
Andrew Lang
Andrew Lang (31 March 1844 20 July 1912) is known for being a Scots poet, novelist, literary critic, and student of anthropology. He is most famous for his folk stories and fairy tales. The majority of these essays appeared in The Cornhill Magazine in 1904. The table of contents includes The Case of Elizabeth Canning, The Murder of Escovedo, The Campden Mystery, The Case of Allan Breck, The Mystery of Kaspar Hauser the Child of Europe, Queen Oglethorpe, The Mystery of the Kirks and others. With Historical Mysteries, Andrew Lang has reached up some of the most puzzling historical mysteries of Europe primarily dealing with Scottish and French incidents. Some of these mysteries involve the assassinations of famous people, while others deal with regular people who have been involved in mysterious events.
Renata Makarska
Tom Historie i narracje ukazuje, jak na naszych oczach zmienia się model opisu przeszłości. Odwrót od wielkiej historii na rzecz historii lokalnej, historii długiego trwania czy historii mniejszości, bądź w końcu historii podkreślającej wspólnotę ludzi i zwierząt zaowocował w ostatnich latach intensywną dyskusją na temat wielości sposobów pisania historii (w tym również historii literatury i kultury). Niniejszy tom jest przykładem takiej wielości. Pokazuje on równocześnie, jak badacze o odmiennych proweniencjach naukowych i różnym pochodzeniu wykraczają poza granice swoich dziedzin, dzięki czemu możliwe są transdyscyplinarne spotkania – literaturoznawców, kulturoznawców, historyków oraz przedstawicieli innych nauk społecznych i humanistycznych. Historie i narracje prezentują tworzone wspólnie przez niemieckich i polskich naukowców historie wykluczonych, historie lokalne, historie transferu wiedzy, ekohistorie oraz interpretacje narracji kontrfaktycznych. "Publikacja oferuje nowe spojrzenie na narracje historyczne i kulturowe, i pokazuje, jak wpisać je w dyskurs postantropocentryczny". dr hab. Magdalena Saryusz-Wolska Renata Makarska - profesor, kieruje Zakładem Polonistyki na Wydziale Translatologii, Lingwistyki i Kulturoznawstwa Uniwersytetu im. Jana Gutenberga w Moguncji/Germersheim. Zajmuje się literaturą postemigracyjną, nowymi mniejszościami w Europie Środkowo-Wschodniej, dyskursem postantropocentrycznym, komiksem, fotografią, hybrydycznością literatury i przekładem.
Historie, które napisało życie
Dorota Sumińska
Dorota Sumińska jest baczną obserwatorką przyrody i świata, interesuje ją każde istnienie. Ważni są dla niej tak samo ludzie, jak zwierzęta i cała natura. Przez lata gromadziła różne historie, wspomnienia, anegdoty, które stały się kanwą wielowątkowej, uniwersalnej opowieści o przewrotności losu i wszechobecności zwierząt, które towarzyszą ludziom w kluczowych momentach życia. Spełnione marzenia, podstępna miłość, która pojawia się w niespodziewanym momencie, przypadki, które stają się przeznaczeniem. Gesty, słowa, przedmioty, które na zawsze odmieniły czyjeś życie. Sekrety, które łączą i dzielą. Ludzie zapadający w pamięć na zawsze. Bracia mniejsi, którzy pomagają uświadomić ludziom inny wymiar codziennych spraw. Nieoczywiste, zaskakujące, poruszające historie z życia i o życiu.
Jacek Dehnel
Kiedy serce jest głodne zjadłoby wszystko - nowa proza Jacka Dehnela Ej, ale miała być zupełnie inna historia! Każda historia ma być zupełnie inna, a potem przydarza się właśnie ta. O co chodzi czterem mężczyznom, którzy w knajpie rozprawiają o uczciwości, i gdzie się podział kamienny blat holenderskiego stołu? Co znaczy, że miejsce żony jest przy mężu, i jak zrobić na złość wdowie po ukochanym? Kto leży w paryskiej kostnicy i kto tak naprawdę jest więźniem Kufsteinu? Jacek Dehnel, jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy, zabiera czytelników w serię niezwykłych literackich podróży przez epoki i miasta: Paryż, Kraków, Kadyks, Stralsund i Warszawę. Ale siłą tej książki są przede wszystkim jej bohaterowie (a zwłaszcza bohaterki) kiedy rzeczywistość wokół nich staje się nieznośna, sięgają po to, co zakazane i urojone. Bo, jak mówi Nieznajoma z Sekwany, kiedy serce jest głodne, zjadłoby wszystko. Czy nawiedza was czasem myśl, że wszystko, co godne przeczytania, zostało już napisane dawno temu? Na szczęście od czasu do czasu pojawiają się książki rozwiewające to złudzenie. Jedną z nich są Historie łajdackie Jacka Dehnela. Wszystkie te opowieści łączy jedno: pozostają w pamięci i pochłania się je z entuzjazmem, jaki powinna budzić literatura. A ta w wersji Dehnela oznacza, oprócz absorbujących fabuł, zmysłowe postrzeganie świata, ścisłość wizji i niedające się zapomnieć, niemal namacalne obrazy. Niepokojące, mroczne historie wystawiają na próbę czytelnika i jego przywiązanie do zasady przyczynowości i literackich konwencji. To dopiero łajdactwo. Eliza Kącka
Roman Jaworski
Historie maniaków zbiór opowiadań Romana Jaworskiego, opublikowany w 1910 roku. Opowiadania koncentrowały się na motywie szaleństwa i nietypowych osobowości. Autor planował publikację drugiej serii Historii maniaków, ale zamiar ten nie został ostatecznie zrealizowany. Książka spotkała się z zainteresowaniem krytyków, ale nie zdobyła popularności czytelniczej. (Za Wikipedią).
Historie (nie) całkiem prawdziwe
Małgorzata Rosowska
"Historie (nie) całkiem prawdziwe" to zbiór dwudziestu opowiadań o treści kryminalnej i sensacyjnej (zabójstwa, uprowadzenia, tajemnicze zniknięcia), ale nie tylko. Są tam również teksty, które traktują o miłości, czy też zwykłej szarej codzienności. W jednym z opowiadań czytelnik poznaje Neli, która nieszczęśliwie lokuje swe uczucia. Za to w innym Laura spotyka wreszcie upragnioną miłość. Nie brakuje również rodzinnych tajemnic ze zdradą w roli głównej i problemów rodziców, borykających się z chorobą dziecka. Wśród opowiadań znalazła się też baśń, której akcja toczy się w niebieskiej krainie o nazwie "Guzikolandia". Miłośnicy ekologii znajdą historię poświęconą losom ludzi, czujących potrzebę wprowadzenia pozytywnych zmian, dotyczących ochrony środowiska. Jednym słowem w tym zbiorze opowiadań każdy znajdzie coś dla siebie.
Historie o edukacji, jakie opowiedzieli mi Superbelfrzy
Marek Stączek
(…) Przypuszczam, że dla wielu z nas postać Keatinga (Stowarzyszenie Umarłych Poetów) stała się inspiracją do myślenia o tym, jakim można być nauczycielem, a dla tych z „drugiej strony barykady” typem nauczyciela, którego chcielibyśmy spotkać, a sam klimat, jaki stworzył on w klasie, był czymś, za czym często tęsknimy. Dlaczego o tym wszystkim wspominam? Otóż z pełnym przekonaniem mogę zapewnić was, że historie, do jakich za chwilę was zaproszę, mogłyby stanowić materiały na kolejne scenariusze tego filmu czy rozdziały do książki, którą potem napisała N. Kleinbaum. Ale tu ważne, ba – fundamentalne rozróżnienie – oto różnica między filmem a owymi historiami polega na tym, że te drugie wydarzyły się naprawdę.
Historie o ludziach z wolnego wybiego. Pasty i skity
Sławomir Shuty
"Historie o ludziach z wolnego wybiegu. Pasty i skity" to pierwszy sezon serialu dokumentującego zielone wieloświaty. Wchodzimy w butach w życie społeczności przemasowionej bez zastanowienia w trakcie jej upadku z kosmicznego drzewa braku czasu i empatii. Zaludniające zielony mixkosmos hominidy mają w pełni wolny wybieg i dostęp do chrupiących suplementów w zestawach śniadaniowych, czasem krwawią. Pasty i skity to gabinet memów, gaf i gifów, studnia formatów, soczysty beef, który rozsmarowany na chlebie codzienności, wywoła chichot czwartej gęstości. *** Tak będzie wyglądał pisarski świat przyszłości. Ujarana proza skręcona ze starych opon, mniszka lekarskiego, tojadu, części czołgu rozwalonego podczas bitwy o Przełęcz Dukielską, połamanego białego krzesła ogrodowego i statku kosmicznego, który obcy zgubili na ziemi zanim trafili do kiszonki w zapeklowanych słoikach. Shuty jest najwybitniejszym przedstawicielem nowego i obiecującego gatunku literackiego: stonera. Legalize it. Ziemowit Szczerek *** Zastanawiam się, czy według ortodoksyjnych definicji fundamentalistów internetowych opowiadania Shutego mogą zostać uznane za pasty. Na pewno zawierają ich najważniejsze cechy, czyli humor i grubo odklejone nawiązania do rzeczywistości. MALCOLM XD Sławomir Shuty - artysta ruderalny; prozaik (Zwał, Cukier w Normie, Dziewięćdziesiąte), reżyser (Luna, Panoptykon, Pokój) i memiarz (art zin Baton, https://www.facebook.com/SlawomirShuty/). Laureat Paszportu Polityki za powieść Zwał ("za literacki słuch, za pasję i odwagę w portretowaniu polskiej rzeczywistości"). Obecnie rolnik, prowadzi w Beskidzie Niskim gospodarstwo agroturystyczne Jasielówka.
Historie o zwykłym szaleństwie
Charles Bukowski
Nikt tak jak Charles Bukowski nie potrafi zręcznie przeplatać kultury wysokiej z niską. Mieszając prostytucję z filozofią Kanta, przechodząc od rozpaczy do muzyki klasycznej, stary świntuch tworzy własną, współczesną dystopię. Nie inczej jest w przypadku nowych, niepublikowanych w Polsce opowiadań. Cięte a zarazem delikatne, humorystyczne lecz niepokojące sceny z życia amerykańskiego półświatka to proza Bukowskiego w najlepszym wydaniu gorącokrwista, pełna skrajności i do bólu realistyczna. Historie o zwykłym szaleństwie pochodzą z najlepszego okresu twórczości pisarza (początek lat 70.), w którym Bukowski stworzył również znane polskiemu czytelnikowi teksty, wchodzące w skład tomu Najpiękniejsza dziewczyna w mieście. Od czasów Georgea Orwella nikt tak świetnie nie pisał o byciu na dnie New York Times Tekst chwyta czytelnika za frak i potrząsa nim tak, że grzechoczą mu zęby The Times
Sławomir Prochocki
Ta książka powstała na podstawie moich siedmioletnich doświadczeń pracy z psami w schronisku Na Paluchu w Warszawie. Pamiętajcie, że to nie instruktaż, a jedynie opowieść. Nie zmieściły się tutaj historie wielu innych psów, które wciąż mają i mieć będą ciepłe miejsce w moim twardym sercu. Nie ma tu słowa o Silverze, Pyśku, Felku, Karbonie, Dantem, Mafim, Welesie, Jogim, Truflu, Rudym, Tangerze, Rexie, Ramosie i wielu, wielu innych. Nie sposób opisać wszystkie. Uważam, że nie ma agresywnych psów. Niemal każdy psiak może ugryźć człowieka. To tylko kwestia sytuacji i odpowiedniej motywacji dla psa. Są jednak psy, którym przychodzi to o wiele łatwiej niż całej reszcie. To z reguły wina nie tylko charakteru psa, ale przede wszystkim skutek działań ludzi. Pies najczęściej gryzie, bo nauczył się, że wszystkie inne sygnały, które wysyłał kiedyś przed użyciem zębów, zawiodły. Dopiero ugryzienie zadziałało. Więc teraz nie marnuje już prądu na ostrzeżenia i gryzie od razu. Takimi psami się zajmowałem, gryzącymi łatwo, zbyt łatwo. Gdy je poznawałem, doskonale już umiały gryźć i używały tego sposobu komunikacji bez oporów. Schronisko dla psa to taki rodzaj gułagu, gigantyczne źródło ciągłego stresu – mało spacerów, nieustanne szczekanie innych psów, konieczność załatwiania się w miejscu, gdzie śpi, wokół mnóstwo obcych ludzi, rzadki kontakt z ludźmi, których zna. W takich warunkach psy wzmacniają swoje zachowania agresywne, bo permanentny stres i związany z tym wysoki poziom kortyzolu powodują ich złe samopoczucie, zdenerwowanie i rozdrażnienie. Stąd zawsze moim pierwszym zadaniem było zaprzyjaźnić się z nimi, a dopiero potem spowodować, że zaczną akceptować czynności, na które dotąd reagowały użyciem zębów. Dotyk, zakładanie kagańca, wymianę obroży, zabiegi w gabinecie weterynaryjnym. Były psy, z którymi pracowałem samotnie rok czy dwa, bo nie było chętnych do pomocy. Ale gdy w końcu ogarniałem te psiaki, zawsze udawało się kogoś znaleźć i zaprzyjaźnić z psem. Każdej kolejnej osobie było już łatwiej. O moich metodach pracy krążyło i wciąż krąży mnóstwo idiotycznych plotek i kłamstw. Rozpowszechniają je ci, którzy pałając do mnie platoniczną nienawiścią, nigdy mnie przy pracy z psami nie widzieli. Bo ci, którym pomagałem przy ich psach, doskonale wiedzą jak pracowałem i jakie miałem efekty. Ta krótka książka pokazuje całą prawdę o tym, co działo się między mną a psiakami, które przyszło mi ogarniać. W całej mojej pracy w schronisku nie trafił mi się pies, który się w końcu ze mną nie zaprzyjaźnił, który nie skakał z radości na mój widok, nie właził mi na kolana i nie nadstawiał się do głaskania. To pokazuje, że w istocie każdy zdrowy psychicznie psiak jest nam, ludziom, przyjazny. Czasem tylko skrywa to w środku, w głębi swej psiej natury i trzeba to jedynie z niego wydobyć. To umiem najlepiej i być może tylko to umiem. Dla mnie wystarczy. Każdy pies jest inny, do każdego prowadzi inna droga, choć kierunek jest zawsze podobny. To wytwarzanie w psie pozytywnych skojarzeń. Nie wierzcie ludziom, którzy twierdzą, że zaprzyjaźniają się z psami bez smaczków, że używanie kawałków kiełbasy prowadzi do „parówkowej przyjaźni”, która jest w jakiś sposób gorsza od tej, która osiągają oni, hipnozą, modlitwą czy obietnicami ładnych prezentów pod choinkę. Dla psa w schronisku istnieją tylko dwie waluty – smaczki i spacery. I trzeba używać obydwu, by pracować efektywnie, a nie tylko udawać, że coś się robi. Tak jak pisałem - uważam, że właściwie każdy pies może ugryźć człowieka, a schronisko jest miejscem, gdzie o ugryzienia jest najłatwiej. W domu, po adopcji, gdy stres po miesiącu czy dwóch opada, ryzyko ugryzienia spada bardzo istotnie. Ale to nie znaczy, że staje się zerowe. Więc najważniejsze moje zalecenie – szanujcie swoich czworonożnych przyjaciół. Są nie tylko członkami Waszej rodziny, ale przede wszystkim to żywe istoty, czujące, myślące i podatne na stres. Więc nie fundujcie im tego stresu bez sensu, nie denerwujcie bez potrzeby, nie używajcie metod awersyjnych, gdy możliwe są sposoby pozytywne. Wasz pies odpłaci Wam wtedy sercem, przyjaźnią i miłością. A jeśli mnie nie posłuchacie, liczcie się z tym, że tak nie będzie. Bo psy gryzą i szczekają. Taka ich psia natura. I już. Sławomir Prochocki
Historya prawdziwa o Petrku Właście palatynie, którego zwano Duninem
Józef Ignacy Kraszewski
Józef Ignacy Kraszewski Historya prawdziwa o Petrku Właście palatynie którego zwano Duninem Opowiadanie historyczne z XII wieku ISBN 978-83-288-2412-6 *STANISŁAWOWI DUNINOWI* z lat lepszych Towarzyszowi miłemu przesyła *Autor.* Florencya 17 Marca 1878. Tom I I Zmierzch był dnia jesiennego, a takiéj jak ta jesieni ludzie najstarsi nie pamiętali. Przyszła ona jakoby Boże błogosławieństwo, aby biedne ludziska z pola, co gdzie jeszcze na niém było pochwycili ... Józef Ignacy Kraszewski Ur. 28 lipca 1812 w Warszawie Zm. 19 marca 1887 w Genewie Najważniejsze dzieła: Stara baśń (1876), Chata za wsią (1854), Ulana (1842), Dziecię Starego Miasta (1863), Zygmuntowskie czasy (1846), Barani Kożuszek (1881), Hrabina Cosel (1873), Brühl (1874), Poeta i świat (1839), Latarnia czarnoksięska (1844), Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy (1840) Niezwykle płodny pisarz, autor przede wszystkim powieści historycznych i obyczajowych, publicysta, działacz społeczny, badacz starożytności słowiańskich, popularyzator źródeł historycznych. Do najpopularniejszych dziś powieści Kraszewskiego należy Stara baśń. Wśród inspiracji do niej znalazło się kilka wydanych wcześniej tekstów literatury pięknej. Po pierwsze Rzepicha (1790) Franciszka Salezego Jezierskiego, jednego z jakobinów warszawskich, który wyjaśniał przyczynę nierówności społecznych tezą o podboju rolniczej ludności słowiańskiej przez plemię, które przekształciło się w szlachtę (a właśc. magnaterię). Po drugie, Lillę Wenedę (1840) Juliusza Słowackiego, obrazującą podobną tezę oraz pokazującą dwuznaczną rolę chrześcijaństwa jako religii najeźdźców. Po trzecie dramat Mieczysława Romanowskiego Popiel i Piast (1862), w którym dodatkowo nacisk położony został na zagrożenie dla Słowiańszczyzny ze strony państw niemieckich, zaś kościół ukazany został ostatecznie jako gwarant zażegnania konfliktu społecznego między szlachtą a ludem (tj. też między państwem jako systemem instytucji a funkcjonowaniem społeczności połączonej więzami rodowymi i sąsiedzkimi). Ponadto Kraszewski czerpał ze źródeł historycznych (najwidoczniejsze są ślady adaptacji legend zapisanych w Historii Polski Jana Długosza), z własnych badań nad kulturą materialną dawnych Słowian i Litwy (wydał m.in. dzieła pionierskie: Litwa. Starożytne dzieje 1847 oraz Sztuka u Słowian 1860, zajmował się obyczajowością Polski piastowskiej, pracował nad projektem encyklopedii starożytności polskich dla Akademii Umiejętności w 1875 r.), z opracowań współczesnych mu historyków: Lelewela, Szajnochy, Roeppla i in. Pewien wpływ na treść powieści wywarły również prelekcje paryskie Mickiewicza na temat literatury słowiańskiej, skąd zaczerpnął np. przekonanie o zachowaniu w religii Słowian śladów dziedzictwa praindoeuropejskiego (swoisty panteizm, niektóre bóstwa tożsame z hinduistycznymi). Do swoich źródeł i inspiracji dodał Kraszewski również rzekomo średniowieczny Królodworski rękopis. Zbiór staroczeskich bohatyrskich i lirycznych śpiewów (1818) wydany, a jak się później okazało, również spreparowany przez Vaclava Hankę. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Adam Asnyk
Historyczna nowa szkoła Historyczna nowa szkoła Swą metodę badań ścisłą, Sprowadzoną hurtem z Niemiec, Rozpowszechnia ponad Wisłą, I nabywszy pogląd świeży, Nowym łokciem dzieje mierzy. Nie chcąc popaść w dawne błędy Mesyanicznych, mglistych mrzonek, Koło polskich sztywnych karków Okręciła swój postronek, By zgiąć bytu żądzę dziką Przed dziejowych praw logiką. Czcząc spełnionych faktów kolej I zwycięzców chytre godła, Nie spostrzegła, że cześć siły Za daleko ją zawiodła, I że z rąk jej rozbiór Polski Wziął chrzest misyi apostolskiej. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.