Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Krystyna Strączek
Autorka tomu Kapuściński. Trudny talent śledzi, relacjonuje i analizuje całą, liczącą pół wieku drogę twórczą Ryszarda Kapuścińskiego (1932-2007) - począwszy od jego pierwszych tekstów drukowanych na łamach prasy, którymi były... wiersze, aż po Lapidaria i Podróże z Herodotem. Poezję porzucił Kapuściński na długie lata - ale nie na zawsze! - toteż książka koncentruje się przede wszystkim na opisie jego losów jako dziennikarza oraz coraz słynniejszego reportera i pisarza. Nie stroni przy tym od tematów trudnych, jak burzliwy spór o plagiat, toczony w latach 60. XX wieku. Opracowanie Krystyny Strączek zostało niezwykle bogato i rzetelnie udokumentowane: autorka odszukała setki tekstów Kapuścińskiego publikowanych przez kilkadziesiąt lat w prasie i biuletynach PAP oraz porównała ich treść z reportażami drukowanymi w książkach i dotyczącymi analogicznej problematyki. Zamieszczone w książce ogromne zestawienie prasowych i PAP-owskich publikacji Ryszarda Kapuścińskiego będzie niewątpliwie bezcenną pomocą dla badaczy jego życia i twórczości oraz medio- i literaturoznawców. Młody dziennikarz Ryszard Kapuściński wyprasza ze swego życia muzę poezji. Ale ona wraca. Krystyna Strączek tropi ten trudny romans, zmagania, wybory trwające przez całe życie pisarza. Wielki reporter u szczytu sławy zwierza się przyjacielowi, że chciałby mieć na grobie napis: Poeta. Wydawałoby się, że o Kapuścińskim napisano już wszystko. A jednak - nie. Trudny talent tego dowodzi. Czytajmy! Małgorzata Szejnert Jako reporter i pisarz Ryszard Kapuściński walczył o formę własną - nową, indywidualną, niedającą się jednoznacznie zaklasyfikować. Własną, a więc kłopotliwą, bo nienależącą bez reszty ani do reportażu, ani do prozy fabularnej, a zarazem w sposób oczywisty w nich zanurzoną. Narodziny tej nowoczesnej formy Krystyna Strączek odtwarza chronologicznie i systematycznie, toteż książka rozpędza się powoli, połyka rozmaite problemy biografii Kapuścińskiego i puchnie przy omawianiu historii. Ale dzięki starannej kwerendzie i uważnej rekonstrukcji autorka osiągnęła swój cel - opowiedziała dzieje powstania "reportażu uniwersalizującego", pod którym podpisać może się tylko jeden autor: Kapuściński. Przemysław Czapliński
Christina Larsson
Nagie ciało Erika W. Sternhega, dobrze znanego w lokalnej społeczności finansisty, zostaje znalezione w łazience jego willi. Wszystko wskazuje na to, że mężczyznę brutalnie zamordowano, a zabójca posłużył się młotkiem. Komisarz policji kryminalnej, Ingrid Bergman, wszczyna śledztwo. Lista podejrzanych o dokonanie zbrodni ciągle się wydłuża. Chociaż początkowo wydaje się, że Sternheg cieszył się ogólnym szacunkiem, szybko okazuje się, że nie był porządnym i uczciwym obywatelem, za którego chciał uchodzić. Ponadto komisarz Bergman zmaga się z problemami również w życiu prywatnym. Opłakuje zmarłego ojca, a kiedy przychodzi do podziału majątku, wychodzi na jaw, że mężczyzna prowadził podwójne życie. Na wierzch wypływają rodzinne tajemnice, które pomagają wyjaśnić wiele spraw, a jednocześnie rodzą nowe pytania. „Kara cię nie ominie” to powieść o chciwości, pozorach i zemście. To również trzecia książka z serii, której główną bohaterką jest Ingrid Bergman, komisarz wydziału zabójstw policji kryminalnej w Göteborgu.
Charles Baudelaire
Kara pychy W czasach, gdy teologii nauka surowa Kwitnęła energicznie, wiecznie sokiem nowa, Mówią, że pewien doktór z najuczeńszych grona, Ogrzawszy swoim żarem obojętnych łona, Wzruszywszy głębie dusz ich, pozbawionych świtu, Gdy sięgnął chwały niebios najwyższego szczytu — Przez dziwne drogi — sobie samemu nieznane — Którędy kroczyć mogą li duchy świetlane; Jak ten, co zbyt wysokie śmiał przestąpić koła, Ogniem pychy szatańskiej porwany — zawoła: «Jezusie, jam cię popchnął wysoko do góry, Ale gdybym chciał z tobą walczyć na pazury, To hańba twa byłaby równą twojej chwale. [...]Charles BaudelaireUr. 9 kwietnia 1821 r. w Paryżu Zm. 31 sierpnia 1867 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: (zbiory wierszy) Kwiaty zła (1857), Sztuczne raje (1860), Paryski spleen (1864); (zbiory pism estetycznych) Salon 1845, Salon 1846, Malarz życia nowoczesnego (1863), Sztuka romantyczna (1868); Moje obnażone serce (1897) Francuski poeta i krytyk sztuki, jedna z najbardziej wpływowych postaci literatury XIX w. Zaliczany do grona tzw. ,,poetów przeklętych". Ostatni romantyk (wyprowadził własne wnioski z wielowątkowego dorobku tej epoki), był jednocześnie zwolennikiem metody realistycznej w literaturze. Bliskie sobie tematy i idee odnajdowali w jego twórczości parnasiści (?sztuka dla sztuki?, ?piękno nie jest użyteczne?), wyznawcy dekadentyzmu (ból istnienia), symboliści, surrealiści czy przedstawiciele modernizmu katolickiego; w jego dorobku za równie istotne jak utwory własne uważa się przekłady wierszy Edgara Allana Poego. W 1841odbył podróż morską odwiedzając wyspy Mauritius i Reunion oraz (być może) Indie, co jako doświadczenie egzotyki wpłynęło na jego wyobraźnię poetycką. Od 1842 r. przez dwadzieścia lat był związany z pół-Francuską, pół-Afrykanką urodzoną na Haiti Jeanne Duval, aktorką i tancerką, której poświęcił wiele ze swoich najsłynniejszych wierszy (m.in. Padlina, Do Kreolki, Sed non satiata, Zapach egzotyczny, Tańcząca żmija). Jej portret w półleżącej pozie stworzył w 1862 r. Manet. Pierwsze publikacje Baudelaire'a dotyczyły malarstwa (zbiory Salon 1845 i Salon 1846) i również później zajmował się on krytyką sztuk plastycznych (w 1855r. wydał kolejny tom szkiców), a jego artykuły poświęcone Delacroix, Ingresowi czy Manetowi (Malarz życia współczesnego) należą do kanonicznych tekstów teoretycznych o sztuce. Choć nie zajmował się muzyką, był pierwszym, który docenił dzieło Wagnera. W 1848 r. Baudelaire włączył się aktywnie w rewolucję Wiosny Ludów ? o epizodzie tym zadecydowały nie tyle poglądy polityczne, ile poryw ducha i osobista niechęć do ojczyma, Jacques'a Aupicka, generała armii francuskiej. Nie najlepiej czuł się w rzeczywistości ustanowionego po upadku rewolty burżuazyjno-konserwatywnego ładu II Cesarstwa; niemal jako osobistą tragedię przeżył zarządzoną przez Napoleona III przebudowę Paryża, w wyniku której wyburzono wiele ze starej, średniowiecznej zabudowy miasta. Z powodu wydanego w 1857 r. tomu poezji Kwiaty zła autor został oskarżony o obrazę moralności, skazany na grzywnę i zmuszony do usunięcia niektórych utworów (pełne wydanie ukazało się dopiero w 1913 r.). Baudelaire obracał się w kręgu najwybitniejszych twórców epoki, takich jak Balzac, Nerval, Flaubert czy Gautier. Zostawił też wiele artykułów (pisanych często na zamówienie do gazet) o współczesnych mu twórcach literatury oraz żywych portretów kolegów po piórze w pamiętnikach Moje serce obnażone czy wydanych pośmiertnie Dziennikach poufnych. Przy tej okazji formułował swój własny system filozoficzno-estetyczny. Pierwsze, powierzchowne wrażenie każe uznać, że Baudelaire epatuje obrazami wszystkiego, co budzi obrzydzenie oraz śmiałą erotyką. Jednak nie zajmował się on obrazoburstwem dla niego samego, ale uznając, że ?świat jest słownikiem hieroglifów?, uważał, że należy dostrzec i zinterpretować wszelkie przejawy rzeczywistości, co pozwoli dosięgnąć piękna będącego absolutem istniejącego poza światem; jego teoria estetyczna naznaczona była mistycyzmem w duchu Swedenborga i platońskim idealizmem. Pierwszy tom jego wierszy charakteryzuje klasyczna forma, w którą wlana została nie poruszana dotąd tematyka, natomiast Paryski spleen jako zbiór poematów prozą stanowi krok w kierunku poezji nowoczesnej. Powszechnie uważa się, że Baudelaire zmarł na syfilis, podobnie jak jego wieloletnia kochanka, był też uzależniony od laudanum i przypuszczalnie od opium, nadużywał alkoholu, przez lata pędził życie kloszarda. W 1866 r. podczas pobytu w Belgii doznał wylewu krwi do mózgu i został częściowo sparaliżowany. Rok później zmarł w klinice w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Montparnasse. Wydaniem pozostałych po nim pism zajęła się owdowiała powtórnie matka. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Izabela Szolc
Kolejny po Zemsta to za mało tytuł z cyklu Śledztwa nadkomisarz Anny Wilk. Śledcza przypatruje się aspirantce Poli. Dziewczyna jest stalkowana, a jej osobowość pod wpływem przemocy psychicznej powoli się rozpada. Nie ona jedna będzie ofiarą męskiej frustracji, która szuka ujścia. Anna musi rozwiązać sprawę brutalnie zakatowanej studentki, której ciało porzucono nieopodal zajezdni autobusowej Czy w czasach, kiedy drapieżnikowi tak łatwo udawać ofiarę, odwaga jest tym, czego potrzebuje młoda kobieta? I dlaczego mężczyznom tak często się wydaje, że ich grzechy nie zostaną rozliczone? Kolejny mocny tytuł, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Izabela Szolc wraca do literatury sensacyjnej w świetnej formie.
Robert J. Donia
Radovan Karadžić, przywódca bośniackich Serbów podczas wojny w Bośni (19921995), lekarz psychiatra, poeta i zbrodniarz skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii w Hadze. Człowiek odpowiedzialny za największe okrucieństwa dokonane w Europie po drugiej wojnie światowej nie był jednak krwawym dyktatorem, a politykiem, współtwórcą Serbskiej Partii Demokratycznej. Opierając się na niepublikowanych dokumentach Trybunału w Hadze oraz wielogodzinnych rozmowach z Radovanem Karadžiciem, Robert Donia, który brał udział w jego procesie jako biegły, szczegółowo opisuje niezwykłą przemianę szarego polityka w potężnego przywódcę bośniackich Serbów, nacjonalistę, krzewiciela zbrodniczej ideologii i ludobójcę.
Joseph Conrad
"Karain: wspomnienie" to nowela Josepha Conrada, wybitnego angielskiego pisarza polskiego pochodzenia. “Z pokładu naszego szkunera, zakotwiczonego w środku zatoki, Karain wyciągał ramię ku poszarpanym zarysom wzgórz, obejmując teatralnym ruchem całą przestrzeń swej dziedziny. Ten szeroki ruch zdawał się odsuwać wstecz granice jego władztwa, powiększając je naraz do olbrzymich i nieokreślonych rozmiarów; zdawało się nam przez chwilę, że tylko niebo stanowi jego granice.” Fragmenty z książki: Joseph Conrad. „KARAIN: WSPOMNIENIE”
Karain: wspomnienie. Karain: A Memory
Joseph Conrad
Poznaj niezwykłą historię Josepha Conrada w dwujęzycznej edycji "Karain: wspomnienie" - po polsku i angielsku, w przekładzie Anieli Zagórskiej. To wyjątkowa opowieść, która wciąga czytelnika w mroczny świat Malajów, pełen duchów przeszłości, lojalności i zdrady. Narrator, który pozostaje bezimienny, spotyka Karaina, wodza malajskiego plemienia, na pokładzie szkunera. Karain, prześladowany przez własne wspomnienia, dzieli się swoją historią, pełną niepokojących wydarzeń. Opowieść koncentruje się na jego wiernej przyjaźni z Pata Matarą, który dąży do przywrócenia honoru swojej rodzinie, planując zabić swoją siostrę, która uciekła z holenderskim handlarzem. Karain i Matara podróżują przez wiele lat, a Karain jest dręczony przez wizję tej siostry. Kiedy wreszcie odnajdują uciekinierów, Matara nakazuje Karainowi zastrzelić Holendra, podczas gdy sam planuje zabić swoją siostrę. Jednak w kluczowym momencie Karain, pod wpływem wewnętrznego konfliktu, zabija Matarę, ratując życie niewinnych. Od tego czasu Karaina prześladuje duch zmarłego przyjaciela, co doprowadza go do desperacji. W poszukiwaniu ukojenia, Karain prosi załogę szkunera o pomoc w uwolnieniu się od nawiedzenia. Jeden z marynarzy ofiarowuje mu pozłacaną sześciopensówkę, przekonując go, że to potężny amulet. Karain wierzy, że dzięki niemu w końcu uwolnił się od przeszłości. Opowieść kończy się spotkaniem narratora i marynarza w Londynie, gdzie wspominają oni niezwykłą historię Karaina. "Karain: wspomnienie" to nie tylko wciągająca opowieść o duchach i wewnętrznych zmaganiach, ale także głęboka refleksja nad lojalnością, winą i próbą ucieczki od własnych demonów. Dwujęzyczne wydanie pozwala cieszyć się tą wyjątkową historią zarówno w oryginale, jak i w polskim przekładzie, czyniąc ją doskonałym wyborem dla każdego miłośnika literatury.
Bruno Schulz
Bruno Schulz Sklepy cynamonowe Karakony Było to w okresie szarych dni, które nastąpiły po świetnej kolorowości genialnej epoki mego ojca. Były to długie tygodnie depresji, ciężkie tygodnie bez niedziel i świąt, przy zamkniętym niebie i w zubożałym krajobrazie. Ojca już wówczas nie było. Górne pokoje wysprzątano i wynajęto pewnej telefonistce. Z całego ptasiego gospodarstwa pozostał nam jedyny egzemplarz, wypchany kondor, stojący na półce w salonie. W chłodnym półmrok... Bruno Schulz Ur. 12 lipca 1892 w Drohobyczu Zm. 19 listopada 1942 tamże Najważniejsze dzieła: Xięga bałwochwalcza (grafiki, 1920-1922), Sklepy cynamonowe (opowiadania, 1934), Sanatorium pod Klepsydrą (opowiadania, 1937) Prozaik i artysta-plastyk. Pochodził ze zasymilowanej rodziny żydowskiej. Studiował architekturę na Uniwersytecie Lwowskim, lecz nie ukończył jej z powodów zdrowotnych. W czasie I Wojny Światowej przez pewien czas uczęszczał do Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. Później pracował w rodzinnym Drohobyczu jako nauczyciel. Schulz debiutował dzięki zainteresowaniu, jakie wobec jego prozy i osoby żywiła Zofia Nałkowska. W ogóle jego proza fascynowała innych pisarzy, takich jak Witkacy czy Gombrowicz. Po wojnie promotorami jego twórczości byli Artur Sandauer i Jerzy Ficowski. Zarówno proza, jak i prace plastyczne Schulza ujawniają tendencję do przekształcania rzeczywistości w mit bądź w wizję rodem ze snu, jak również silną fascynację erotyką o zabarwieniu masochistycznym. Groteskowy obraz świata sprzyjał przy tym okazjonalnym przebłyskom poczucia humoru. Najbardziej charakterystyczną cechą pisarstwa Schulza jest jednak język - gęsty, metaforyczny i poetycki. Schulz zginął w Drohobyczu podczas wojny, zastrzelony przez Niemca. Zaginął też wówczas rękopis jego niedokończonej powieści, zatytułowanej Mesjasz. W 2001 odnaleziono w Drohobyczu wykonane przez Schulza freski, przeniesione do Jerozolimy przez instytut Yad Vashem. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Karawana kryzysu. Za kulisami przemysłu pomocy humanitarnej
Linda Polman
Ze wstępem Janiny Ochojskiej-Okońskiej Nigdy wcześniej nie istniało tak wiele instytucji niosących pomoc. Karawana organizacji humanitarnych wraz z podążającymi ich śladem gwiazdami muzyki pop, aktorami, politykami i dziennikarzami sunie po planecie, przesuwając się od obszaru dotkniętego kryzysem do strefy wojennej, od przepełnionych obozów dla uchodźców, wzdłuż punktów dystrybucji żywności na obszarach dotkniętych głodem, do zbombardowanych wiosek i domów dziecka dla sierot wojennych. Niesienie pomocy stało się przemysłem, w którym obraca się miliardami, walczy o jak największy udział w rynku i robi wszystko, by uprzedzić konkurentów. A pomocy udziela się, nawet jeśli pieniądze i towary zasilają kasy wojenne walczących stron. Czy więc organizacje humanitarne mogą twierdzić, że są neutralne? Czy powinny pomagać, jeśli pomoc dociera tylko do najwyżej postawionych, ginie w sidłach korupcji albo przedłuża walki? Co jest na dłuższą metę bardziej okrutne pomagać czy pozwolić krajowi się wykrwawić albo samemu stanąć na nogi? Kiedy zasady humanitarne przestają być etyczne? Karawana kryzysu to trafna, a jednocześnie szokująca analiza działalności międzynarodowej pomocy humanitarnej. Od Półwyspu Bałkańskiego po Darfur, od Somalii po Afganistan. "To książka o tym, jak nie powinno udzielać się pomocy i jakie zagrożenia związane są z jej masowością." Janina Ochojska-Okońska "Książka przerażająca, obnażająca patologie, do których dochodzi, gdy szlachetne chęci zamieniają się w pomocowo-medialny przemysł. Zostawia czytelnika z fundamentalnymi pytaniami, na które nie ma prawidłowej odpowiedzi." Anna Wacławik-Orpik "Ta książka jednocześnie wywołuje halucynacje i otrzeźwia." Paul Scheffer "Znakomicie napisana, bardzo przygnębiająca i niszczycielska książka. Ważne, aby przeczytali ją ludzie odpowiedzialni za niesienie pomocy i wyciągnęli z niej wnioski." Ryszard Kapuściński
Karol May
Bohaterami powieści są europejscy przyrodnicy, badający faunę Afryki. Zostają jednak wciągnięci w niebezpieczną przygodę na afrykańskiej pustyni. Stają się mimowolnymi uczestnikami walk wioski murzyńskiej z arabskimi łowcami niewolników. Karl May (18421912) niezwykle płodny powieściopisarz niemiecki, popularność przyniosły mu powieści przygodowe o wartkiej akcji, okraszone humorem i dobrodusznością. Najsłynniejsze rozgrywały się na Dzikim Zachodzie, który autor na własne oczy zobaczył dopiero po ich napisaniu.
Zane Grey
Wyprawa po lepszą przyszłość może oznaczać wyprawę na "tamten świat". Ameryka, czasy pionierów, którzy z narażeniem życia przemierzają niekończące się stepy - w poszukiwaniu pracy, pieniędzy i przygód. Gdy wybucha wojna secesyjna, karawany podróżnych tracą eskortę żołnierzy, którzy są kierowani na front. Wozy osadników stają się atrakcyjnym łupem na Indian. Clint Belmet i May Bell - niegdyś kompanii zabaw - tracą w takich okolicznościach rodziców i zostają brutalnie rozdzieleni. Czy uda im się odnaleźć po latach? I czy jest sens rozdrapywać zabliźnione rany? Cenisz "Krwawy południk" Cormaca McCarthy'ego? Koniecznie sięgnij po tę książkę! Zane Grey (1872-1939) - amerykański pisarz, uważany za twórcę gatunku westernu. Twórca poczytnych książek (np. "Jeźdźcy purpurowego stepu" - 1912), z których większość została zekranizowana. Łącznie napisał ponad 80 utworów, głównie o tematyce Dzikiego Zachodu, niektóre z nich przetłumaczono na język polski. W 1951 r. znalazł się na liście autorów objętych cenzurą, a jego publikacje zostały usunięte z obiegu.
Karbala. Raport z obrony City Hall
Ppłk Grzegorz Kaliciak
W kwietniu 2004 roku w środkowym Iraku, w świętym mieście Karbala polscy żołnierze stoczyli krwawą bitwę z radykalnymi bojownikami Muktady as-Sadra. Otoczeni przez wrogów, w nieprzyjaznym mieście, przez kilka dni bez wsparcia z powietrza bronili dwupiętrowego budynku City Hall. Rebelianci mieli wielokrotną przewagę liczebną. Co chwila ponawiali szaleńcze ataki. Mieli moździerze, RPG, granatniki Pallad i diektariewy, których pociski potrafią przebić pancerz BRDM-a. Nie przejmowali się prawem wojennym i byli gotowi umrzeć za swoją sprawę. To historia dowódcy żołnierzy z City Hall. Relacja z pierwszej ręki, bez retuszu opowieść o odwadze i okrucieństwach wojny.
Agnieszka Łącka
KarboLand to zbiór dziewięciu opowiadań, w których zawarte są losy mieszkańców związanych z Wałbrzychem miastem, które po wyznaczeniu nowych granic stało się ziemią obiecaną dla kilkunastu narodowości ocalałych po drugiej wojnie światowej. Ich potomkowie szukają odpowiedzi na pytanie: kim są? Znajdują ją często w cudzych przedmiotach, pod ziemią, w bliższym i dalszym otoczeniu, także za granicą. W swojej codzienności mierzą się z piętnem braku przynależności do regionu, w który głęboko wrośli.
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Wsłuchaj się w powieść jednego z najpopularniejszych pisarzy crime z PRL-u! Uroczy klimat zimowego Zakopanego popycha warszawskiego chirurga do romansu z zamężną Izabelą. Dramat rozpoczyna się, gdy mężczyzna odkrywa ciało męża Izabeli w swoim mieszkaniu, a obok niego chirurgiczny lancet. Czy chirurgowi uda się dowieść niewinności, mimo że wszystkie dowody wskazują na niego? Idealna dla czytelniczek i czytelników Marka Krajewskiego i Joe Alexa! Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi. PRL kryminalnie PRL kryminalnie - seria składająca się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL.
Kardynał Stefan Wyszyński. Czcicielem i apostołem Najświętszego Serca Jezusowego
ks. Jan Sypko SCJ
O treści najnowszej publikacji ks. Jana Sypko mówi już jej tytuł: Kardynał Stefan Wyszyński czcicielem i apostołem Najświętszego Serca Jezusowego. W centrum książki znajduje się przesłanie o wielkiej miłości Boga do człowieka. Do niej prowadzi kardynał Stefan Wyszyński, którego duchową sylwetkę opisuje autor. Każdy potrzebuje w życiu mądrych nauczycieli, aby odkryć smak własnego życia. Stefan Wyszyński uczył się bezpośrednio pod okiem Bożej opatrzności oraz Maryi, której serce jest ściśle zjednoczone z sercem jej Syna, Jezusa. Z tej szkoły zawierzenia wyszedł kapłan, biskup i prymas Polski, stając się duchowym liderem narodu polskiego. Treść książki zaprasza, aby przypatrzeć się sercu Jezusa, które zawiera różne odcienie Bożej miłości i jest otwarte dla każdego człowieka. Przypomnienie objawień oraz wyjaśnienie elementów nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa pomaga przyjąć ten rys duchowy do swojego życia. Dodatkowo autor ujął temat w odniesieniu do życia konsekrowanego, świeckiego i kapłańskiego. Książka z pewnością odświeży obecne od dawna w Kościele wezwanie do oddawania chwały Bożemu sercu. Przywoła pamięć o tym, czego nauczał kard. Stefan Wyszyński i zainspiruje do życia Jego nauczaniami. Przede wszystkim jednak powie, że Bóg jest miłością, i zaprosi do dzielenia się nią z innymi.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Bezrobotny urzędnik pocztowy z prowincji, Nikodem Dyzma, przybywa do Warszawy w poszukiwaniu zarobku. Jedynym jego majątkiem jest frak, który ma mu ułatwić uzyskanie pracy fordansera w jednym z nocnych lokali. Zrządzeniem losu znajduje na ulicy zaproszenie na wytworny raut. Idzie tam, by je oddać. Liczy na sowity napiwek. Wzięty jednak zostaje za jednego z gości. Awantura zrobiona dyrektorowi gabinetu premiera sprawia, że staje się bohaterem wieczoru. Szybko wkupia się w łaski środowiska rządzącej krajem elity. Doradza ministrom w sprawach gospodarczych. Jest ulubieńcem salonów, ma ogromne powodzenie u kobiet. Zostaje mianowany prezesem Państwowego Banku Zbożowego, wkrótce czekają go też inne zaszczyty... Książka Kariera Nikodema Dyzmy stanowi niezwykle odważną i celną satyrę na skorumpowane i cyniczne elity polityczne i gospodarcze końca lat dwudziestych minionego wieku, a jej bohater stał się symbolem prostaka i ignoranta bezwzględnie pnącego się na wyżyny społeczne po szczeblach kariery.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Postać Dyzmy została przedstawiona w powieści w sposób tak wyrazisty, że z czasem nazwisko to stało się symbolem człowieka nieokrzesanego i pozbawionego kwalifikacji, ale jednocześnie sprytnego oszusta i karierowicza.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Nikodem Dyzma, bezrobotny, bez żadnego wykształcenia, manier, ani nawet elementarnej ogłady, drobny urzędnik pocztowy z głuchej prowincji rusza do Warszawy w poszukiwaniu pracy. Ima się różnych zajęć, ale nic mu nie wychodzi. Aż wreszcie przypadek sprawia, iż znajduje na ulicy upuszczone przez doręczyciela zaproszenie na rządowy raut. Jest tak głodny, że postanawia zaryzykować wyrzucenie za drzwi, a może nawet i obicie po pysku, byle napełnić brzuch. Na raucie jednak udaje mu sie poznać wpływowe i majętne osoby. I... powolutku zaczyna się oszałamiająca kariera tego gbura, nieuka i chama. Czytając te książkę chwilami nie możemy wyjść ze zdumienia, jak większość społeczeństwa jest naiwana i łatwowierna i jak łatwo ja podejść i omamić. Książka na nasze czasy - wartka akcja, niesamowite przygody, czyta się ją jednym tchem.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Co zrobić, by należeć do elity narodu? Poczciwy Dyzma pokazuje, że wystarczy po prostu być. To błyskotliwa opowieść o urzędniku pocztowym, którego życie zmienia się o 180 stopni dzięki znalezieniu zaproszenia na przyjęcie dla dyplomatów. Dyzma, 30-parolatek bez ambicji, z dnia na dzień zdobywa uznanie wyższych sfer i rozpoczyna ogromną karierę. Ta przewrotna powieść obnaża cynizm i głupotę elit lat 20., dostarczając zarazem niezwykłego obrazu epoki, który wciąż pozostaje aktualny. Autor z niezrównaną wnikliwością i humorem przedstawia, jak łatwo można oszukać społeczeństwo pragnące wierzyć w pozory. Idealna dla fanek i fanów Marka Hłasko. Tadeusz Dołęga-Mostowicz (1898-1939) - polski prozaik i scenarzysta. Rozgłos przyniosła mu Kariera Nikodema Dyzmy, wydana w 1932 roku. Powieść kilkakrotnie ekranizowana, na podstawie której powstał również serial.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy Rozdział pierwszy Właściciel restauracji dał znak taperowi i tango urwało się w połowie taktu. Tańcząca para zatrzymała się w środku ringu. — No i co, panie dyrektorze? — zapytała szczupła blondynka, wyzwalając się z ramion partnera i podchodząc do stolika, na którym półsiedział gruby człowiek o spoconej twarzy. Właściciel wzruszył ramionami. — Nie nada się? — lekko rzuciła blondynka. — Pewno, że nie. Drygu nijakiego nie ma ani szyku. [...]Tadeusz Dołęga-MostowiczUr. 10 sierpnia 1898 w Okuniewie Zm. 20 września 1939 w Kutach Najważniejsze dzieła: Kariera Nikodema Dyzmy, Prokurator Alicja Horn, Znachor, Profesor Wilczur, Pamiętnik pani Hanki Dziennikarz, prozaik i scenarzysta; autor poczytnych w dwudziestoleciu międzywojennym powieści sensacyjnych, z których wiele było następnie ekranizowanych. ,,Dołęga" nie było członem jego nazwiska rodowego, lecz nazwą herbu rodowego matki pisarza, którą przyjął jako przydomek. Jako bardzo młody człowiek w czasie I wojny światowej był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej, następnie ochotniczo wstąpił do wojska, brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Po ustaleniu granic II Rzeczpospolitej dobra rodzinne na Witebszczyźnie wraz z miejscowością, w której się urodził, pozostały w Związku Radzieckim. Zrzuciwszy mundur w 1922 roku związał się z chadeckim dziennikiem ,,Rzeczpospolita" o nastawieniu proendeckim i antypiłsudczykowskim, gdzie publikował felietony pod pseudonimem C. hr. Zan. Ostro i krytycznie oceniając porządki wprowadzone przez Piłsudskiego po przewrocie majowym 1926 roku, naraził się władzom sanacyjnym, w wyniku czego jesienią 1927 roku został porwany z ulicy Grójeckiej w Warszawie, wywieziony za miasto, ciężko pobity, wrzucony do dołu i zostawiony w lesie; ślad tego przeżycia odnaleźć można w jego powieści Znachor. Zapatrywania polityczne Dołęgi-Mostowicza nie zmieniły się w wyniku tego zdarzenia, natomiast zamiast dziennikarstwem zajął się pisaniem powieści (powstało ich w sumie 17), co przyniosło mu popularność i znaczny majątek. Zginął w czasie kampanii wrześniowej 1939 roku, jako podoficer wojska polskiego organizując obronę przed inwazją Związku Radzieckiego w granicznym miasteczku Kuty. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stanisław Antoni Wotowski
Kontynuacja losów bohaterki znanej z powieści Rycerze mroku". Mańka postanawia zerwać ze swoim dotychczasowym życiem. Z wyższych, artystycznych sfer trafia za bar podrzędnej restauracyjki swojego szwagra. Siedzi tu znudzona i czeka aż jakieś zrządzenie losu pozwoli jej się stąd wyrwać. Gdy majętny dyrektor Doriałowicz oferuje dziewczynie mieszkanie u siebie, Mańka bierze to za dobrą monetę. Dziewczyna wraca do warszawskiej socjety, lecz jej spokój nie trwa długo. Zostaje uwikłana w ciemne sprawy, których trop wiedzie do tajemniczego domu, gdzie znikają młode kobiety. Klasyka polskiego kryminału retro, pozycja obowiązkowa dla miłośników Marka Krajewskiego.
Stanisław Antoni Wotowski
Zapraszamy do kontynuacji niezwykłych przygód panny Mańki w powieści "Kariera panny Mańki" autorstwa Stanisława Antoniego Wotowskiego. Akcja rozgrywa się w Warszawie, w okolicach Skolimowa, w latach 30. XX wieku. Mańka, którą poznaliśmy już w "Rycerzach mroku", zostaje zauważona przez niejakiego dyrektora Doriałowicza, właściciela spółki Prodlas S.A. Ten decyduje się przyjąć ją do swojego mieszkania, otaczając opieką. Jednakże, gdy Mańka zostaje zapoznana z Hipolitem Weleszem, warszawskim milionerem, okazuje się, że świat bogaczy kryje wiele tajemnic. Niespodziewanie żona Welesza prosi Mańkę o przysługę: zatrzymanie męża na jedną noc. Gdy następnego dnia milioner zostaje okradziony, a jego żona nie wie o niczym, Mańka i Hipolit zostają wplątani w intrygujące śledztwo. Detektyw Den próbuje rozwikłać zagadkę, która obejmuje również dom, w którym znikają młode kobiety. Czy panna Mańka zdoła rozwikłać tę intrygującą historię? Odkryj pełną napięcia i nieoczekiwanych zwrotów akcji powieść "Kariera panny Mańki"!
Eliza Orzeszkowa
"Kariery" to dzieło jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Była nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Od kilku miesięcy obaj o jednej porze wchodzili do szyneczku, wnosząc z ulic wielkiego miasta śnieg na niezgrabnem obuwiu i nosy zaczerwienione od mrozu, a z tajemnych głębin swego życia paltoty poplamione i oczy mętne, znudzone, ponure. Jeden miewał na głowie kołpak, podartem futrem obszyty, a na szyi szal czerwonej barwy; drugiego czapka białą gwiazdką nad wykrzywionym daszkiem świeciła, a szyja długa, cienka, koścista, wyciągała się naprzód ruchem żórawia, poszukującego żeru, albo człowieka, upatrującego najlepszego do utopienia się miejsca na wodzie. Pierwszy był krępy, barczysty, rumiany; drugi - wysoki, chudy, z długą, żółtą, kościstą twarzą. Tamten mówił chętnie i wiele, na poniesione krzywdy wyrzekał, czasem przekleństwa miotał, czasem świetne widoki przyszłości roił; ten pił i przekąsywał w milczeniu, ponuro w ziemię patrzył, czasem drzemał, lub w podartym notatniku pisał, lub plecami do ściany przylgnąwszy, z opadłą na piersi głową, ciszej to głośniej niezrozumiałe pieśni jakieś nucił. Kiedy krępy i rumiany, wziąwszy się pod boki, albo zuchwale ramionami rozmachując, wykrzykiwał: Ej, ojczulku, jeszcze mnie z kuli ziemskiej nie zrzucili! jeszcze oni przede mną ręce, jak struny, wyciągać będą! Jeszcze ja im, na wysokiem krześle siedząc, figi pod nos, a kolanem w plecy dawać będę! kiedy zaś ciche zrazu nucenie drugiego przechodziło w cienki dyskant, słychać w niem było słowa: Ptaszku, ptaszku, skąd przylatasz, czy nie z moich stron? - był to znak, że obaj już dobrze sobie podpili. Lecz kiedy pierwszy, mnóstwo procesów wygrawszy i krzywdy doznane pomściwszy, przesuwał się z wysokiego na jeszcze wyższe krzesło, zapytywał miłą, lecz niewierną Tanię: czy teraz, gdy on tak wysoko siedzi, chciałaby losy jego dzielić? - aha! czy teraz nie żałuje, że takiego, jak on, człowieka porzuciła? aha! - zaś drugi, coraz cieńszym i żałośliwszym dyskantem nucił: Po mej śmierci nie zadzwoni mój ojczysty dzwon - znaczyło to, że byli obaj zupełnie już pijani. Długo o jednej porze do jednego miejsca przychodząc, nie znali się wzajem, przelotnie chyba siebie spostrzegali. Każdy z nich był zajęty sobą i sobie tylko znaną przepaścią, z której tu przybywał. Pewnego dnia jednak zaszło zbliżenie. Szynk był mały i podrzędny. Weszli do niego prawie jednocześnie, w chwili, gdy nad szeroką, śniegiem zasłaną ulicą zapalił żółte, od muślinowej firanki mętne, światło swego okna. Weszli i z daleka od siebie, przed butelkami, czarkami i misami, pełnemi kwaszonych ogórków i śledzi, zasiedli. Innych gości jeszcze nie było. Znacznie później wszcząć się tu miał ruch i hałas; teraz panowały jeszcze pustka i cisza. U ścian i okna w skąpem świetle gazowego płomyka pobłyskiwały szkła i zawarte w nich płyny, w ciemnym kącie zegar głośno i jednostajnie tętnił, za bufetem przy ziemi ktoś metalowemi i szklanemi naczyniami pobrząkiwał, za oknem czasem ze wzdychaniem i jękiem zaszalała zawierucha śnieżna, lub po zmarzłym śniegu zgrzytając, przeleciały sanki, z których niegłośnem dzwonieniem łączył się ostry gwizd powożącego, albo głośne i krótkie zaklęcie powożonego: Eh ty, dyabli bałwanie, szybciej! Jeden z gości szynku, nudząc się i niecierpliwiąc, że gadać z kim niema, pił jeszcze niewiele, zżymał się, niezrozumiale mruczał; drugi dość długo w podartym notatniku pisał, zawartość czarki po kropli sączył, aż plecami do ściany przylgnął i może zadrzemał, bo powieki przymknął. Pierwszemu do wysokiego krzesła i zdradliwej Tani, drugiemu - do ptaszka z jego stron i ojczystego dzwonu daleko jeszcze było. Wtem z za bufetu podniósł się i wyprostował żółty kożuch gospodarza szynku, i wśród ciszy rozległo się grubym głosem wymówione pytanie: - A co? papiery przyszły?" Fragment
Krzysztof A. Kuczyński
Karl Dedecius - najwybitniejszy tłumacz literatury polskiej w historii - przez ponad pół wieku był symbolem niemiecko-polskiego porozumienia. Książka cenionego znawcy życia i twórczości Czarodzieja z Darmstadt to interesujący, pogłębiony zapis jego wieloletnich dokonań translatorskich i eseistycznych. Przynosi nie tylko analizę warsztatu literackiego Karla Dedeciusa, lecz także omawia jego twórcze kontakty z wieloma pisarzami oraz ludźmi nauki w Niemczech i Polsce. Publikacja jest ważnym dokumentem niemiecko-polskiego pogranicza kulturowego XX i XXI wieku.