Literatura
Adam Asnyk
[Kiedym cię żegnał...] Kiedym cię żegnał, usta me milczały I nie wiedziałem jakie słowo rzucić, Więc wszystkie słowa przy mnie pozostały, A serce zbiegło i nie chce powrócić. Tyś powitała znów swój domek biały, Gdzie ci słowiki będą z wiosną nucić, A mnie przedziela świat nieszczęścia cały, Dom mój daleko i nie mogę wrócić. Tak mi boleśnie, żem odszedł bez echa, A jednak lepiej, że żadnem wspomnieniem Twych jasnych marzeń spokoju nie skłócę, Bo tobie jutrznia życia się uśmiecha, A ja z gasnącym żegnam cię promieniem I w ciemność idę i już nie powrócę. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Małgorzata Rogala
Czy jeden koszmar to za mało? Weronika miała dziewiętnaście lat, kiedy jej matkę brutalnie zgwałcono i zamordowano we własnym mieszkaniu. Policji nie udało się złapać zwyrodnialca, który się tego dopuścił, więc sprawę umorzono. Gdyby nie Olga, jej najlepsza przyjaciółka, Weronice trudniej byłoby się otrząsnąć po tej tragedii. A teraz, po dziesięciu latach, kolejny cios. W podobnych okolicznościach ginie Olga. I znowu brak postępów w śledztwie prowadzonym przez Szymona Pawelca z wydziału zabójstw. Tym razem Weronika nie zamierza jednak bezczynnie się temu przyglądać. Zaczyna prywatne dochodzenie, w którym głównym podejrzanym jest jeden z byłych współpracowników jej przyjaciółki. Czy ten trop nie zwiedzie jej na manowce?
Kiedyś przy Błękitnym Księżycu
Katarzyna Enerlich
Przejmująca opowieść o kobiecie, która przez całe życie nie może uwolnić się od skazy bycia córką alkoholika. Nocne awantury, pilnowanie bimbru, powtarzające się ataki padaczki alkoholowej ojca i dzieciństwo bez matki, która postanowiła uciec do Włoch - to wspomnienia z dzieciństwa Barbary. Oswaja je samotnie w kącie za kredensem, ale nie może się ich pozbyć, są częścią niej. Gdy dowiaduje się o pewnym wypadku, zaczyna rozumieć przyczynę alkoholizmu ojca. Miłości i zapomnienia szuka w ramionach licznych kochanków; pragnie tylko, by mieli ciemne oczy jak jej tato… Bardziej chce być córką niż żoną i boi się utraty niezależności – nie umie żyć we dwoje. Przejdzie trudną drogę zanim zrozumie, że i ona ma prawo do szczęścia. Znalezienie go jest równie niecodzienne, co Błękitny Księżyc, czyli trzynasta w roku pełnia. Mimo to możliwe. Ale i wtedy los zada Barbarze kolejny cios. Czy każda jej miłość musi okazać się owocem zakazanym?
Kiedyś przy Błękitnym Księżycu
Katarzyna Enerlich
Przejmująca opowieść o kobiecie, która przez całe życie nie może uwolnić się od skazy bycia córką alkoholika. Nocne awantury, pilnowanie bimbru, powtarzające się ataki padaczki alkoholowej ojca i dzieciństwo bez matki, która postanowiła uciec do Włoch - to wspomnienia z dzieciństwa Barbary. Oswaja je samotnie w kącie za kredensem, ale nie może się ich pozbyć, są częścią niej. Gdy dowiaduje się o pewnym wypadku, zaczyna rozumieć przyczynę alkoholizmu ojca. Miłości i zapomnienia szuka w ramionach licznych kochanków; pragnie tylko, by mieli ciemne oczy jak jej tato… Bardziej chce być córką niż żoną i boi się utraty niezależności – nie umie żyć we dwoje. Przejdzie trudną drogę zanim zrozumie, że i ona ma prawo do szczęścia. Znalezienie go jest równie niecodzienne, co Błękitny Księżyc, czyli trzynasta w roku pełnia. Mimo to możliwe. Ale i wtedy los zada Barbarze kolejny cios. Czy każda jej miłość musi okazać się owocem zakazanym?
Kiedyś przy Błękitnym Księżycu
Katarzyna Enerlich
Przejmująca opowieść o kobiecie, która przez całe życie nie może uwolnić się od skazy bycia córką alkoholika. Nocne awantury, pilnowanie bimbru, powtarzające się ataki padaczki alkoholowej ojca i dzieciństwo bez matki, która postanowiła uciec do Włoch - to wspomnienia z dzieciństwa Barbary. Oswaja je samotnie w kącie za kredensem, ale nie może się ich pozbyć, są częścią niej. Gdy dowiaduje się o pewnym wypadku, zaczyna rozumieć przyczynę alkoholizmu ojca. Miłości i zapomnienia szuka w ramionach licznych kochanków; pragnie tylko, by mieli ciemne oczy jak jej tato… Bardziej chce być córką niż żoną i boi się utraty niezależności – nie umie żyć we dwoje. Przejdzie trudną drogę zanim zrozumie, że i ona ma prawo do szczęścia. Znalezienie go jest równie niecodzienne, co Błękitny Księżyc, czyli trzynasta w roku pełnia. Mimo to możliwe. Ale i wtedy los zada Barbarze kolejny cios. Czy każda jej miłość musi okazać się owocem zakazanym?
Kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi. Reportaże z Palestyny
Dalia Mikulska
Na początku października 2023 roku świat zamarł w szoku na wieść o okrucieństwach, których dokonał Hamas w Izraelu. Liczne amerykańskie media donosiły, że blisko czterdziestu dzieciom z kibicu Kfar Aza na południu Izraela obcięto głowy. Prezydent Joe Biden mówił, że na własne oczy widział zdjęcia tych dzieci. Wkrótce jednak się z tego wycofał. Okazało się, że nie ma na to żadnych dowodów poza słowami anonimowych izraelskich żołnierzy. Dalia Mikulska pragnie usłyszeć palestyńską wersję tej opowieści. Pisze o zbiorowej karze, która dotknęła Palestyńczyków za zbrodnie Hamasu. Rozmawia z konkretnymi osobami, które Izraelczycy wtrącili do więzień i torturowali, choć nie miały one nic wspólnego z operacją 7 października. Przez osobiste historie par i rodzin opowiada o tym, jaki wpływ ma realizowany od lat przez rządy Izraela apartheid na miłość i prywatność. Odsłania ludobójczą logikę państwa, które tworzy w Gazie strefę niezdatną do życia, a jednocześnie blokuje jej mieszkańcom drogę ucieczki. Przejmujący reportaż Dalii Mikulskiej pokazuje, jak łatwo naród represjonowany staje się agresorem. I przypomina prawdę, którą zawsze warto powtarzać: czystka etniczna w żadnym wypadku nie jest odpowiedzią.
(Kiedyż wreszcie, rzuciwszy wszystkie zbędne troski...)
Jean Moréas
(Kiedyż wreszcie, rzuciwszy wszystkie zbędne troski...) Kiedyż wreszcie, rzuciwszy wszystkie zbędne troski I nudną pospolitość bezlitosnych miast, Będę mógł spocząć w szumnych borów ciszy boskiej, Albo na cichym brzegu jezior pełnych gwiazd? Chociaż wolałbym raczej śnić w tym złotym piasku, Morze, kolebko słodka mych najpierwszych lat: Słuchałbym mew twych dzikich żałobnego wrzasku, A wzrok by mi odświeżył pian twych biały kwiat! Azaliż mnie zadziwiasz, wczesna zimo mroźna! Wszakżem roztrwonił wszystek darów wiosny plon, I nie legła pod sierpem moja niwa zbożna, I inni ścięli pychę mych jesiennych gron... [...]Jean MoréasUr. 15 kwietnia 1856 w Atenach Zm. 30 kwietnia 1910 w Saint-Mandé (w środkowej Francji) Najważniejsze dzieła: Kantyleny, Pielgrzym, Stances Własc. Ioánnis A. Papadiamantópoulos (??????? ?. ??????????????????). Poeta i krytyk literacki, Grek piszący po francusku. Twórca pojęcia symbolizmu w poezji, autor manifestu symbolistów. Syn prawnika, wnuk słynnego bohatera walk o niepodległość Grecji, wychowany w Atenach. Studiował prawo na Sorbonie w Paryżu, gdzie szybko stał się ważną postacią cyganerii artystycznej. Jego poezja wyraża nastroje dekadenckie, utwory debiutanckie pozostają pod wpływem twórczości Baudelaire'a i Verlaine'a. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Adam Asnyk
KiejstutTragedia w pięciu aktach Qui per virtutem peritat non interit.Plautus OSOBY: KIEJSTUT BIRUTA, jego żona WITOLD, syn JAGIEŁŁO MARIA, jego siostra WOJDYŁŁO, mąż Marii, zausznik Jagiełły PRORA BILGEN, dowódca straży zamkowej Jagiełły. BUTRYM, przyjaciel Kiejstuta ALDONA KUNO, Krzyżak KONRAD, Krzyżak HALBAN, Krzyżak WAJDELOTA GIERMEK RYCERZE, WAJDELOCI, ZBROJNI DWORZANIE, NAJEMNICY [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Helena Sekuła
Kto otruł Igora Ordona używając w tym celu szacownego wina Bordeaux? Czy Ordon musiał umrzeć dlatego, że zmieniał kobiety częściej niż rękawiczki? A może chodziło o tajniki wyrobów ceramicznych, w czym także był biegły wspomniany denat? O meandrach śmiertelnych relacji damsko-męskich pisze Helena Sekuła z właściwą sobie biegłością. Oprócz śledzenia dynamicznej i kontrowersyjnej akcji osadzonej w przykuwających uwagę swą egzotyką latach 60-tych (okres gomułkowski), możemy, przy okazji, dowiedzieć się jak wypala się ceramikę i jak działa, używany w tym celu, piec wysokotemperaturowy. MONIKA PRZYGUCKA (Klub MOrd): „Kieliszek Bordeaux” może z powodzeniem uchodzić wraz z „Tęczowym cocktailem” za dylogię. Łączy te dzieła czas powstania, trunkowy tytuł oraz osoba śledczego – majora Korosza – jednego z najzdolniejszych oficerów dochodzeniowych Komendy Głównej Milicji. Tym razem major Korosz musi odkryć, któż to był łaskaw otruć tytułowym kieliszkiem wina, wzbogaconym, o stosową porcje cyjanku potasu, niejakiego Igora Ordona – z zajęcia producenta ceramiki, z zamiłowania zaś hurtowego łamacza serc niewieścich. Wokół pana Ordona kręcił się nieustannie wianuszek kobiet – młodszych i starszych, mężatek i stanu wolnego, ale nieodmiennie atrakcyjnych. Zachodzi więc podejrzenie, że to któraś zawiedziona w swoich uczuciach pani postanowiła raz na zawsze położyć kres życiu mistrza ceramiki. Mnóstwo ludzi odwiedzało pracownię denata, żadna z nich nie wylewała za kołnierz, nawet jeżeli było to wino bordeaux. (Powyżej wykorzystano fragmenty recenzji dostępnej w całości tutaj: https://www.klubmord.com/recenzje/trzecia-seta/helena-sekula-kieliszek-bordeaux-trzecia-seta-84/) HELENA SEKUŁA (1927–2020), to jedna z najlepszych polskich pisarek powieści kryminalnych, których napisała ponad dwadzieścia. Jej twórczość cechuje świetny, sugestywny styl pisarski, różnorodność i pogłębione portrety psychologiczne bohaterów, wnikliwa obserwacja obyczajowa, dbałość o realia i niebanalne poczucie humoru. W latach 50-tych i 60-tych XX wieku Helena Sekuła pracowała jako referent prasowy Komendy Głównej Milicji Obywatelskiej (dosłużyła się tam aż stopnia porucznika!), przez co przedstawiony w jej powieściach sposób pracy milicji i obraz świata przestępczego zyskują na wiarygodności. Jej powieści rozgrywają się w czasach PRL-u przez co stanową interesujący dokument tamtej epoki. Projekt okładki: Marcin Labus
Stanisław Zieliński
W książce Kiełbie we łbie Stanisław Zieliński, znakomity gawędziarz, przenosi nas do czasów swojego dzieciństwa i młodości. Przedstawia kapitalny obraz dwudziestolecia międzywojennego, okres od 1920 do 1939 roku, w którym opis wydarzeń historycznych splata z opisami życia rodzinnego, codziennego. Wszystko napisane żywym językiem i - jak zwykle u tego autora - ze swadą i humorem. Zieliński napisał książkę do swoich innych książek zupełnie niepodobną. W realistycznej konwencji - opowieść z czasu i miejsc zatrzymanych w pamięci. Zwłaściwej sobie poetyki zostawił w niej co najlepsze: absolutne poczucie humoru. Nie dopuścił się śmiertelnego grzechu literatury autobiografizującej - sentymentalizmu. (...) Zieliński uprawia typ narracji i skojarzeń charakterystycznych dla autobiografii dzieciństwa. Nie robi z tego jednak kanonu ani maniery. Naturalnie i ze swobodą przechodzi do refleksji człowiekadojrzałego, z doświadczeniem i historycznym dystansem. (...) U Zielińskiego prawie wszystkie sytuacje są śmieszne, nawet te najbardziej liryczne. Janina Katz, "Życie literackie"
Jakub Wróbel
Album przedstawia najciekawsze zabytki Belgii począwszy od Brukseli aż po prowincjonalne miejscowości z ciekawą historią jak na przykład Waterloo. Belgia to jedno z młodszych państw w Europie, mimo to posiada niezwykle ciekawą i barwną przeszłość.
Jakub Wróbel
Album prezentuje jedno z najciekawszych miast Europy, jakim jest stolica Węgier. Tereny obecnego Budapesztu zamieszkane były już w czasach antycznych. W średniowieczu Król Bela IV postawił na budańskim wzgórzu zamek, który stał się wkrótce siedzibą węgierskich władców. Otaczające obecny pałac miasto przez wieki rozwijało się dynamicznie, stając się z czasem wiodącą metropolią Europy środkowej odwiedzaną przez setki tysięcy turystów.
Kierunek Chorwacja i Czarnogóra
Jakub Wróbel
Album prezentuje dwa najbardziej malownicze kraje należące kiedyś do Jugosławii. Chorwacja, dzięki niezwykłym walorom przyrodniczym oraz kulturalnym stanowi destynację wielu milionów turystów z całego świata, w tym i Polski. Nie ustępująca jej w niczym Czarnogóra, będąca wspaniałym dopełnieniem podróży jest również warto odwiedzenia.
Jakub Wróbel
Album ukazuje jeden z najmniejszych krajów Europy jakim jest Malta. Kraj ten położony w samym centrum Morza Śródziemnego ma wiele do zaoferowania przybywającym tu turystom od pięknych krajobrazów po niesamowite zabytki.
Jakub Wróbel
Album przedstawia jeden z ładniejszych regionów Francji i Europy, jakim jest Prowansja. Doceniona została już w czasach starożytnych, później jej walory turystyczne docenili Europejczycy. Zachwyca pięknem swoich krajobrazów, zabytków oraz zjawiskowych postaci.
Jakub Wróbel
Album przedstawia jeden z najbardziej intrygujących krajów środkowej Europy jakim jest Rumunia. Kiedyś kraina okrutnego Vlada Palovnika, później jeden z tzw. demoludów. Dziś oczarowuje wspaniałością Karpat, kulturą ludową oraz pięknymi, przepełnionymi historią miastami, gdzie również zamieszkiwali Węgrzy, Niemcy oraz Żydzi.
Marcin Wicha
Takie twarze miewali słynni oszuści. Dzięki tej twarzy może być każdym: w Witebsku Mesjaszem, w Leningradzie — profesorem. Kiedy przyjeżdża do Warszawy, miejscowym wyznawcom przypomina Mickiewicza. Kiedy umiera w Leningradzie, uczniowie widzą w nim Chrystusa. Przyjaciel robi ostatnią serię portretów. (Na pierwszym rysunku twarz jeszcze żyje. Na drugim jest martwa jak poduszka). Kim jest bohater tej opowieści? Twórcą, prorokiem czy może wielkim mistyfikatorem? W książce Marcina Wichy spacer po wyimaginowanej wystawie prac Malewicza staje się pretekstem do opowieści o utopijnych projektach i niespełnionych marzeniach, o rosyjskiej rewolucji i naszej współczesności. Eksponatami są tu obrazy, znaki interpunkcyjne, buraki cukrowe i ludzkie losy. Autor umyka muzealnej narracji, z uśmiechem i nie bez ironii podejmuje grę z konwencją artystycznej biografii, a jednocześnie, już całkiem serio, próbuje znaleźć język zdolny uchwycić istotę malarstwa - i daje przy tym niezwykły popis literackiego kunsztu. Tego dnia sam chce być farbą. Czuć tę farbę na sobie. Chce się nią posmarować. Owinąć. Chce ją zobaczyć całym ciałem, bez użycia oczu. Nie chce być malarzem. Chce być obrazem. Kolorem. Wszystkimi kolorami. Najlepiej królem kolorów w kolorowej szacie. Chce mieć kolorowe skrzydła, zostawiać za sobą barwną smugę.
Marcin Wicha
Takie twarze miewali słynni oszuści. Dzięki tej twarzy może być każdym: w Witebsku Mesjaszem, w Leningradzie — profesorem. Kiedy przyjeżdża do Warszawy, miejscowym wyznawcom przypomina Mickiewicza. Kiedy umiera w Leningradzie, uczniowie widzą w nim Chrystusa. Przyjaciel robi ostatnią serię portretów. (Na pierwszym rysunku twarz jeszcze żyje. Na drugim jest martwa jak poduszka). Kim jest bohater tej opowieści? Twórcą, prorokiem czy może wielkim mistyfikatorem? W książce Marcina Wichy spacer po wyimaginowanej wystawie prac Malewicza staje się pretekstem do opowieści o utopijnych projektach i niespełnionych marzeniach, o rosyjskiej rewolucji i naszej współczesności. Eksponatami są tu obrazy, znaki interpunkcyjne, buraki cukrowe i ludzkie losy. Autor umyka muzealnej narracji, z uśmiechem i nie bez ironii podejmuje grę z konwencją artystycznej biografii, a jednocześnie, już całkiem serio, próbuje znaleźć język zdolny uchwycić istotę malarstwa - i daje przy tym niezwykły popis literackiego kunsztu. Tego dnia sam chce być farbą. Czuć tę farbę na sobie. Chce się nią posmarować. Owinąć. Chce ją zobaczyć całym ciałem, bez użycia oczu. Nie chce być malarzem. Chce być obrazem. Kolorem. Wszystkimi kolorami. Najlepiej królem kolorów w kolorowej szacie. Chce mieć kolorowe skrzydła, zostawiać za sobą barwną smugę.
Marta Cyrkiel
Przygotuj się na thriller, który odkryje najmroczniejsze zakamarki obsesji. Wystarczyło mi jedno spojrzenie i wiedziałem, że ona jest tą jedyną. Patrzyłem, jak żyje w świecie, który nie jest jej godzien. W świecie, w którym nikt nie dostrzegał, jaka jest naprawdę. Ale ja to widziałem. Tylko ja. I dlatego nie mogłem pozwolić, by mi ją odebrano... To gra na moich warunkach, a stawką jest ludzkie życie. W tej grze nie chodzi o sprawiedliwość. Chodzi o przetrwanie. Miłość? Obsesja? Polowanie? Witaj w piekle. Gatunek: Thriller
Aneta Rzepka
Kornelia i Ola pochodzą z dwóch różnych światów, ale obie zostały w życiu boleśnie zranione i dlatego doskonale się rozumieją. Trudne, nierzadko traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa sprawiają, że przyjaciółki nie zawsze podejmują słuszne decyzje. Zachowują się dziwnie i niejednoznacznie. Nie są ani dobre, ani złe. Próbują być sobą, ale najpierw muszą siebie odnaleźć. Kornelia uważa, że „samotność jest do bani”. Dlatego tkwi w związku opartym na przemocy – z chłopakiem, którego nie kocha. Bo nie umie kochać. A raczej boi się miłości, która odsłania w człowieku najsłabsze punkty i czyni go podatnym na zranienie. Ola ma dwie twarze: jest szaloną dziewczyną pragnącą dobrze się bawić i poważną panią prezes zarządzającą rodzinną firmą. Seks bez zobowiązań oraz balansowanie na granicy ryzyka pozwalają jej utrzymać niezbędną równowagę psychiczną. Tylko tak potrafi odreagować stres. Mężczyźni, którzy pojawiają się w życiu tych dwóch młodych kobiet, również niosą w kieszeniach sporo niełatwych doświadczeń... Czy Ola i Nela odważą się być sobą, czy sięgną po marzenia, czy odnajdą miłość i czy jej nie stracą? Żywe dialogi, barwne postaci, wartka akcja oraz wplątana w fabułę nić tajemnicy sprawiają, że „Kieszenie przeszłości” czyta się z zapartym tchem. Zarezerwujcie sobie czas, bo jak zaczniecie czytać, nie będziecie mogli przestać.
Aneta Rzepka
Kornelia i Ola pochodzą z dwóch różnych światów, ale obie zostały w życiu boleśnie zranione i dlatego doskonale się rozumieją. Trudne, nierzadko traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa sprawiają, że przyjaciółki nie zawsze podejmują słuszne decyzje. Zachowują się dziwnie i niejednoznacznie. Nie są ani dobre, ani złe. Próbują być sobą, ale najpierw muszą siebie odnaleźć. Kornelia uważa, że „samotność jest do bani”. Dlatego tkwi w związku opartym na przemocy – z chłopakiem, którego nie kocha. Bo nie umie kochać. A raczej boi się miłości, która odsłania w człowieku najsłabsze punkty i czyni go podatnym na zranienie. Ola ma dwie twarze: jest szaloną dziewczyną pragnącą dobrze się bawić i poważną panią prezes zarządzającą rodzinną firmą. Seks bez zobowiązań oraz balansowanie na granicy ryzyka pozwalają jej utrzymać niezbędną równowagę psychiczną. Tylko tak potrafi odreagować stres. Mężczyźni, którzy pojawiają się w życiu tych dwóch młodych kobiet, również niosą w kieszeniach sporo niełatwych doświadczeń... Czy Ola i Nela odważą się być sobą, czy sięgną po marzenia, czy odnajdą miłość i czy jej nie stracą? Żywe dialogi, barwne postaci, wartka akcja oraz wplątana w fabułę nić tajemnicy sprawiają, że „Kieszenie przeszłości” czyta się z zapartym tchem. Zarezerwujcie sobie czas, bo jak zaczniecie czytać, nie będziecie mogli przestać.
Agata Christie
Zamożny przedsiębiorca Rex Fortescue ginie po spożyciu posiłku, a po nim jeszcze dwie inne członkinie niewielkiej społeczności Domku pod Cisami. Fortescue ma dwóch synów, którzy czują większe przywiązanie do wartości giełdowych niż rodzinnych. Jest jeszcze tajemnicza ochmistrzyni, kopalnie złota i krzywda sprzed lat. Najbardziej gorzka powieść Agathy Christie. Wszak trudno nie zgodzić się z panną Marple, że trzeba stanąć w obronie zmarłego, nawet jeśli jest to tylko skrofuliczna służąca, po której nikt nie płacze.
Kieszonkowa metropolia. W rok dookoła Bydgoszczy
Michał Tabaczyński
Co wiemy o Bydgoszczy? Michał Tabaczyński przekonuje, że na tożsamość tego miejsca składają się gorączka niedookreślenia i wyparta przeszłość. Nowoczesność przynieśli tu Niemcy, inwestując w Pruską Kolej Wschodnią i kanał łączący Noteć z Brdą. Projektowali swój mały Berlin, miasto idealne, którego ślady widać do dziś. Znani pisarze, owszem, odwiedzali Bydgoszcz, ale stacjonowali w koszarach (Heinrich Böll) albo pracowali w miejskiej rzeźni (J.D. Salinger). Mniej znani, jak Mieczysław Piotrowski, umieszczali tu akcję swoich najlepszych powieści. Nad tym miastem niczyim musiała się jednak unosić szczególna aura, skoro w międzywojniu stało się ezoteryczną stolicą Polski, do której zjeżdżali jasnowidze, by zakładać swoje wydawnictwa i gabinety. Kieszonkowa metropolia to także książka osobista, bo Michał Tabaczyński opowiada o swoim miejscu urodzenia to wyprawa w głąb siebie, do miasta, którego nie ma. Może właśnie w Bydgoszczy najlepiej się myśli o czasie, pamięci i historii? Najpełniej żyłem w tym mieście, kiedy mnie ono nic nie obchodziło. Jak zwierzę w dziczy: miałem tu swoje wydeptane ścieżki, bezpieczne kryjówki, a węch ostrzegał przed zagrożeniem. Ale to minęło. Teraz, zamiast w nim po prostu żyć, często o nim myślę. I wydaje mi się tak o wiele ciekawsze. Krzyżują się tu historie naszego świata. Bydgoszcz opowiada porywająco o niedolach nowoczesnego mieszczaństwa, narodowej zemście, rasowej nienawiści, triumfie nieracjonalności. Ale także o pięknej epoce europejskiej cywilizacji, zjawiskowości architektury, która ma zdolność kształtowania ludzkiej świadomości, o geniuszu, wolności, bajecznym bogactwie. Bydgoszcz opowiada nam Polskę spoza tradycyjnych mitów, ludowych legend i arcypolskich tożsamościowych fabuł. Gdzieś z boku i z oddali. Nie pretenduje do odgrywania roli centrum świata. Jest jego podwórkiem. Autor
Kieszonkowa metropolia. W rok dookoła Bydgoszczy
Michał Tabaczyński
Co wiemy o Bydgoszczy? Michał Tabaczyński przekonuje, że na tożsamość tego miejsca składają się gorączka niedookreślenia i wyparta przeszłość. Nowoczesność przynieśli tu Niemcy, inwestując w Pruską Kolej Wschodnią i kanał łączący Noteć z Brdą. Projektowali swój mały Berlin, miasto idealne, którego ślady widać do dziś. Znani pisarze, owszem, odwiedzali Bydgoszcz, ale stacjonowali w koszarach (Heinrich Böll) albo pracowali w miejskiej rzeźni (J.D. Salinger). Mniej znani, jak Mieczysław Piotrowski, umieszczali tu akcję swoich najlepszych powieści. Nad tym miastem niczyim musiała się jednak unosić szczególna aura, skoro w międzywojniu stało się ezoteryczną stolicą Polski, do której zjeżdżali jasnowidze, by zakładać swoje wydawnictwa i gabinety. Kieszonkowa metropolia to także książka osobista, bo Michał Tabaczyński opowiada o swoim miejscu urodzenia to wyprawa w głąb siebie, do miasta, którego nie ma. Może właśnie w Bydgoszczy najlepiej się myśli o czasie, pamięci i historii? Najpełniej żyłem w tym mieście, kiedy mnie ono nic nie obchodziło. Jak zwierzę w dziczy: miałem tu swoje wydeptane ścieżki, bezpieczne kryjówki, a węch ostrzegał przed zagrożeniem. Ale to minęło. Teraz, zamiast w nim po prostu żyć, często o nim myślę. I wydaje mi się tak o wiele ciekawsze. Krzyżują się tu historie naszego świata. Bydgoszcz opowiada porywająco o niedolach nowoczesnego mieszczaństwa, narodowej zemście, rasowej nienawiści, triumfie nieracjonalności. Ale także o pięknej epoce europejskiej cywilizacji, zjawiskowości architektury, która ma zdolność kształtowania ludzkiej świadomości, o geniuszu, wolności, bajecznym bogactwie. Bydgoszcz opowiada nam Polskę spoza tradycyjnych mitów, ludowych legend i arcypolskich tożsamościowych fabuł. Gdzieś z boku i z oddali. Nie pretenduje do odgrywania roli centrum świata. Jest jego podwórkiem. Autor
Małgorzata Wachowicz
"Samotny Przypadek był niegroźny, ale już w komitywie z Opatrznością zwiastował niespodzianki". Tymon, architekt w łódzkiej pracowni Archi-design, wraca do rodzinnego miasta, żeby poukładać sprawy po śmierci matki. Porządkując rzeczy, siostra odkrywa mu tajemnicę słynnego obrazu, którego kopia, jak się okazuje, nieprzypadkowo wisi w pokoju rodziców. Gdzieś już widział tę falę miedzianych włosów. Przed oczyma pojawia się rudowłosa dziewczyna, która przyszła na pogrzeb i zaburzyła spokój Tymona. Kim jest tajemnicza pieguska? Szalenie ciepła i wciągająca powieść, która daje nadzieję na to, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Małgorzata Wachowicz polska autorka powieści obyczajowych, z wykształcenia inżynier architekt. Na co dzień mieszka w Łodzi, gdzie pracuje w wyuczonym zawodzie. Jako pisarka debiutowała we wrześniu 2018 roku powieścią obyczajową "Pokochaj mnie". W kwietniu 2019 roku ukazała się kolejna książka "Zatańcz ze mną", a w październiku 2019 roku powieść kryminalna "Maska Mefisto".
Małgorzata Wachowicz
"Samotny Przypadek był niegroźny, ale już w komitywie z Opatrznością zwiastował niespodzianki". Tymon, architekt w łódzkiej pracowni Archi-design, wraca do rodzinnego miasta, żeby poukładać sprawy po śmierci matki. Porządkując rzeczy, siostra odkrywa mu tajemnicę słynnego obrazu, którego kopia, jak się okazuje, nieprzypadkowo wisi w pokoju rodziców. Gdzieś już widział tę falę miedzianych włosów. Przed oczyma pojawia się rudowłosa dziewczyna, która przyszła na pogrzeb i zaburzyła spokój Tymona. Kim jest tajemnicza pieguska? Szalenie ciepła i wciągająca powieść, która daje nadzieję na to, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Małgorzata Wachowicz polska autorka powieści obyczajowych, z wykształcenia inżynier architekt. Na co dzień mieszka w Łodzi, gdzie pracuje w wyuczonym zawodzie. Jako pisarka debiutowała we wrześniu 2018 roku powieścią obyczajową "Pokochaj mnie". W kwietniu 2019 roku ukazała się kolejna książka "Zatańcz ze mną", a w październiku 2019 roku powieść kryminalna "Maska Mefisto".
Małgorzata Wachowicz
"Samotny Przypadek był niegroźny, ale już w komitywie z Opatrznością zwiastował niespodzianki". Tymon, architekt w łódzkiej pracowni Archi-design, wraca do rodzinnego miasta, żeby poukładać sprawy po śmierci matki. Porządkując rzeczy, siostra odkrywa mu tajemnicę słynnego obrazu, którego kopia, jak się okazuje, nieprzypadkowo wisi w pokoju rodziców. Gdzieś już widział tę falę miedzianych włosów. Przed oczyma pojawia się rudowłosa dziewczyna, która przyszła na pogrzeb i zaburzyła spokój Tymona. Kim jest tajemnicza pieguska? Szalenie ciepła i wciągająca powieść, która daje nadzieję na to, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Małgorzata Wachowicz polska autorka powieści obyczajowych, z wykształcenia inżynier architekt. Na co dzień mieszka w Łodzi, gdzie pracuje w wyuczonym zawodzie. Jako pisarka debiutowała we wrześniu 2018 roku powieścią obyczajową "Pokochaj mnie". W kwietniu 2019 roku ukazała się kolejna książka "Zatańcz ze mną", a w październiku 2019 roku powieść kryminalna "Maska Mefisto".
Kiki Man Ray. Sztuka, miłość i rywalizacja w Paryżu w latach dwudziestych XX wieku
Mark Braude
Kiki de Montparnasse, która naprawdę nazywała się Alice Ernestine Prin, to jedna z bardziej barwnych postaci Paryża lat dwudziestych XX wieku. Była aktorką, piosenkarką kabaretową, i malarką, ale przede wszystkim znamy ją jako modelkę, muzę, przyjaciółkę i kochankę słynnych artystów, przedstawicieli ówczesnej awangardy. Uwieczniona w dziełach takich tworców jak Amedeo Modigliani, Mojżesz Kisling, Francis Picabia, Jean Cocteau, Alexander Calder i Man Ray. Historyk Mark Braude w swojej fascynującej opowieści przedstawia sylwetkę Kiki de Montparnasse, ukazując jej przełomowy wpływ na ówczesną kulturę. Podążając za artystyczną parą, jaką tworzyli Kiki i amerykański surrealista Man Ray, wprowadza nas do świata, w którym splatają się miłość, sztuka i walka o dominację. Prowokacyjna i magnetyzująca jak sama Kiki książka Kiki Man Ray to historia wyjątkowego życia, rzucająca wyzwanie naszym wyobrażeniom o artystach i ich muzach. Niezwykły portret zapomnianej paryskiej artystki i gwiazdy kabaretu, której niesamowite życie każe nam patrzeć na historię sztuki nowoczesnej w zupełnie nowy sposób.
Kiki Man Ray. Sztuka, miłość i rywalizacja w Paryżu w latach dwudziestych XX wieku
Mark Braude
Kiki de Montparnasse, która naprawdę nazywała się Alice Ernestine Prin, to jedna z bardziej barwnych postaci Paryża lat dwudziestych XX wieku. Była aktorką, piosenkarką kabaretową, i malarką, ale przede wszystkim znamy ją jako modelkę, muzę, przyjaciółkę i kochankę słynnych artystów, przedstawicieli ówczesnej awangardy. Uwieczniona w dziełach takich tworców jak Amedeo Modigliani, Mojżesz Kisling, Francis Picabia, Jean Cocteau, Alexander Calder i Man Ray. Historyk Mark Braude w swojej fascynującej opowieści przedstawia sylwetkę Kiki de Montparnasse, ukazując jej przełomowy wpływ na ówczesną kulturę. Podążając za artystyczną parą, jaką tworzyli Kiki i amerykański surrealista Man Ray, wprowadza nas do świata, w którym splatają się miłość, sztuka i walka o dominację. Prowokacyjna i magnetyzująca jak sama Kiki książka Kiki Man Ray to historia wyjątkowego życia, rzucająca wyzwanie naszym wyobrażeniom o artystach i ich muzach. Niezwykły portret zapomnianej paryskiej artystki i gwiazdy kabaretu, której niesamowite życie każe nam patrzeć na historię sztuki nowoczesnej w zupełnie nowy sposób.
Małgorzata Sobieszczańska
Trzy kobiety i jedno mieszkanie. Trzy pokolenia i jedna historia. Wciągająca saga z Polską ostatnich dekad w tle. Czy decyzje, które podejmujemy, są naszymi własnymi decyzjami, czy też nieświadomie powielamy wzorzec przekazany nam w genach? Na ile rzeczywiście kontrolujemy swoje życie, a na ile ulegamy mechanizmom silniejszym od nas? W najnowszej powieści Małgorzaty Sobieszczańskiej trzy kobiety: babcię, matkę i córkę łączy nie tylko więź krwi, ale coś jeszcze doświadczenie jednej nocy, które zadecyduje o całym życiu. Tak jakby los potrafił uprzeć się przy swoim i zdecydował, że nasza historia okaże się powieloną historią naszych matek, babek i prababek. Amelię od śmierci dzieli kilka chwil. Ma ostatnią szansę, by opowiedzieć o swojej przeszłości. Na powiernika wybiera prawnuka, który niewiele z jej historii rozumie. Prawda odejdzie razem z nią, bez szansy, by kiedykolwiek została odkryta. W odchodzeniu towarzyszą jej córka i wnuczka. Janina zrezygnowała z pracy w biurze i całe dnie spędza w warszawskim mieszkaniu, opiekując się matką. Maja z kolei nie potrafi pozbierać się po rozwodzie. Niegasnąca miłość do byłego męża pcha ją do szalonych czynów, po których wszystkim robi się jeszcze bardziej niezręcznie. Amelia, Janina i Maja żyją w jednym mieszkaniu, ale niewiele o sobie wiedzą. Razem z nimi mieszka mąż Janiny, Kostek, którego historia splata się z losami kobiet. Zmianę przyniesie wspólny wyjazd matki i córki do rodzinnego Gdańska, gdzie letni poranek okaże się kluczem do skomplikowanej i przemilczanej przeszłości. Kilka dni lata, nowa książka scenarzystki i dziennikarki Małgorzaty Sobieszczańskiej, to skomponowana z wdziękiem opowieść o skryptach rodzinnych i próbach ich przełamania.
Liane Moriarty
Na każde złe wspomnienie przypada też jedno szczęśliwe. Gdy Alice Love odzyskuje przytomność po wypadku, jej pierwsza myśl to: Czy nic się nie stało dziecku? Wydaje się jej, że ma 29 lat, niedawno wzięła ślub z mężczyzną, którego kocha do szaleństwa, i jest z nim w ciąży. Kompletnie nie pamięta ostatniej dekady swojego życia: w rzeczywistości dobiega czterdziestki, jest matką trójki dzieci i właśnie się rozwodzi. Co gorsza, zupełnie nie rozumie (ani nawet nie lubi) osoby, którą się stała. Nie pamięta, jak z beztroskiej i trochę nieśmiałej dziewczyny stała się dziarską panią domu otoczoną wianuszkiem irytujących koleżanek. Nie wie, czemu jej ukochana siostra już z nią nie rozmawia, a własny mąż jej nienawidzi. Nie ma też pojęcia, kim jest tajemnicza Gina, o której wszyscy boją się wspomnieć Czy to przez nią rozpadło się małżeństwo Loveów? Dlaczego Alice odczuwa niepokój z powodu kobiety, której nawet nie pamięta? Czy w końcu odzyska wspomnienia i zrozumie nową siebie? I czy odzyska miłość? Liane Moriarty autorka bestsellerowych Wielkich kłamstewek jak nikt inny potrafi pisać o związkach rodzinnych i meandrach kobiecej przyjaźni. Kilka dni z życia Alice to przenikliwa i pełna czułości historia o tym, dlaczego niektóre wspomnienia chcemy za wszelką cenę zatrzymać, a inne wolelibyśmy raz na zawsze wyrzucić z pamięci. Napisany z dużą dozą humoru, wzruszający i bardzo osobisty portret kobiety, która musi rozwikłać swoją własną tajemnicę. Booklist Wszystko, czego tylko dotknie Moriarty, zamienia się w złoto. Entertainment Weekly Niewiarygodny talent pisarski. Nicole Kidman Do końca trzyma w niepewności. Idealna lektura na lato! Reese Witherspoon
Kilka nocnych godzin. Sześć opowiadań kryminalno-sensacyjnych
Tadeusz Kostecki
Zbiór sześciu, bardzo różnorodnych, świetnie napisanych opowiadań, których wspólnym mianownikiem jest sensacyjna, nie zwalniająca ani na chwilę akcja i niezwykły nastrój. GRZEGORZ CIELECKI (KlubMOrd.com): Jest w tym zbiorze charakterystyczny nerw, nadający zdaniom rozpoznawalne tempo. Tadeusz Kostecki lubi mocną krótką frazę, znakomicie budującą kolejne sytuacje, w których muszą sobie radzić jego bohaterowie. Zbiór nowel Kosteckiego polecam wszystkim, którzy chcą zapoznać się z możliwościami narracyjnymi autora i zasięgiem jego zainteresowań fabularnych, a piętno czasów, w których powstały te nowele możemy traktować jako dodatkowy smaczek. „Kilka nocnych godzin” – nowela otwierająca książkę i nadająca jej od razu sensacyjny charakter to opowieść o niejakim Lalewiczu, który musi spędzić czas do rana w jakiejś zapadłej mieścinie, by potem ruszyć w drogę do Madrytu. Wynajmuje pokój w podejrzanym hotelu i tu okazuje się, że jacyś bandyci chcą go zabić. On sam przeciw wszystkim czyli jak w klasycznym westernie. Lalewiczowi udaje się uciec spod gradu kul, wezwać patrol milicji, a następnie uczestniczyć w unieszkodliwieniu bandy. Wszystko to w ciemnościach i umiejętnie dozowanej atmosferze osaczenia. Oczywiście bandyci są piątą kolumną generała Franco, a milicjanci to rzecz jasna przedstawiciele sił republikańskich. Tak więc Lalewicz, akcja i wielka polityka w tle czyli Hiszpania około 1936. Jeżeli pierwszą nowelę możemy traktować jako sensacyjną, to dalej mamy nowelę więzienną – o grupie ludzi salwującej się ucieczką z zakładu penitencjarnego prowadzonego przez reżim Czan-Kai-Szeka („Trzecie wyjście”). Bardzo jest tu krytycznie o tym polityku: „Powinien zostać czangkaiszekowskim dyplomatą. Albo dyrektorem sracza na placu Trzech Krzyży” oraz „– Od razu jak tylko przyszyło co do czego, dawaj całować dupę czangkaiszekowcom”. Jest i ostro politycznie i wulgarnie zarazem, co rzadkie u Kosteckiego. Dalej mamy opowiadanie indiańskie („Starcze dni Caligoroo”), nowelę egzotyczno-marynistyczną („Bracia krwi”), nowelę postępowo-sensacyjną – o ciężkiej doli Murzynów prześladowanych w USA przez białych („Ochotnik Joe Black”) – to najbardziej politycznie poprawny utwór, najbardziej dydaktyczny i propagandowy w całym zbiorze. Wreszcie „Przez śnieżną pustynie”. To z kolei opowieść o bohaterskim Polaku nazwiskiem Kos, który na ochotnika decyduje się dostarczyć niezbędne ampułki z lekarstwami do odciętego przez śnieg i mróz, powalonego epidemią miasteczka Nome. Kos ma do dyspozycji jedynie zaprzęg psów haski. Musi przebyć kilkaset mil sam jeden, walcząc nieustannie z siłami natury. Zaś wiemy już, że zadaniu nie podołali wszyscy inni. Nie poradził sobie ani samolot, ani lodołamacz, ani żaden transport lądowy. W takiej sytuacji, kiedy nie ma już żadnych szans i żadnej nadziei, pozostaje jeszcze ostania deska ratunku: Polak. Piękna nowela. Wysoce patriotyczna, a nie tracąa nic z walorów przygodowych, zimowej scenerii, gdzie mróz sięgał ponad 60 stopni. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 19. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.