Literatura
LUST. Złota rączka - opowiadanie erotyczne
Veronica Must
Była szczupła, ale nie wychudzona. Płaski brzuch, talia i wystające biodra tworzyły figurę klepsydry. Od pępka do łona biegła nieco ciemniejsza linia, która miała ten sam odcień, co jej włosy. Z jakiegoś powodu, nie czuliśmy cienia zażenowania, gdy ją tak obserwowałem. Obdarowała mnie swoim pięknym uśmiechem i weszła do wody. Było dla mnie zagadką, dlaczego jeszcze nikt nie zajął się tą piękną kobietą, może sama tego nie chciała". Często wspominam czasy, gdy pracowałem jako mobilny monter dla pewnej fabryki pomp. Praca dawała mi możliwość podróżowania do ciekawych miejsc, w których spotykałem wspaniałych ludzi. Szczególnie ciepło wspominam gospodarstwo na wyspie Bornholm, w którym ugościła mnie Pia. Od razu przypadliśmy sobie do gustu. Pia zaoferowała mi nocleg, a ja pomogłem jej z różnymi rzeczami w gospodarstwie. Szybko sprawiła, że już nigdy nie chciałem stamtąd wracać.
LUST. Złota rączka - opowiadanie erotyczne
Veronica Must
Była szczupła, ale nie wychudzona. Płaski brzuch, talia i wystające biodra tworzyły figurę klepsydry. Od pępka do łona biegła nieco ciemniejsza linia, która miała ten sam odcień, co jej włosy. Z jakiegoś powodu, nie czuliśmy cienia zażenowania, gdy ją tak obserwowałem. Obdarowała mnie swoim pięknym uśmiechem i weszła do wody. Było dla mnie zagadką, dlaczego jeszcze nikt nie zajął się tą piękną kobietą, może sama tego nie chciała". Często wspominam czasy, gdy pracowałem jako mobilny monter dla pewnej fabryki pomp. Praca dawała mi możliwość podróżowania do ciekawych miejsc, w których spotykałem wspaniałych ludzi. Szczególnie ciepło wspominam gospodarstwo na wyspie Bornholm, w którym ugościła mnie Pia. Od razu przypadliśmy sobie do gustu. Pia zaoferowała mi nocleg, a ja pomogłem jej z różnymi rzeczami w gospodarstwie. Szybko sprawiła, że już nigdy nie chciałem stamtąd wracać.
LUST. Złota rączka - opowiadanie erotyczne
Veronica Must
Była szczupła, ale nie wychudzona. Płaski brzuch, talia i wystające biodra tworzyły figurę klepsydry. Od pępka do łona biegła nieco ciemniejsza linia, która miała ten sam odcień, co jej włosy. Z jakiegoś powodu, nie czuliśmy cienia zażenowania, gdy ją tak obserwowałem. Obdarowała mnie swoim pięknym uśmiechem i weszła do wody. Było dla mnie zagadką, dlaczego jeszcze nikt nie zajął się tą piękną kobietą, może sama tego nie chciała". Często wspominam czasy, gdy pracowałem jako mobilny monter dla pewnej fabryki pomp. Praca dawała mi możliwość podróżowania do ciekawych miejsc, w których spotykałem wspaniałych ludzi. Szczególnie ciepło wspominam gospodarstwo na wyspie Bornholm, w którym ugościła mnie Pia. Od razu przypadliśmy sobie do gustu. Pia zaoferowała mi nocleg, a ja pomogłem jej z różnymi rzeczami w gospodarstwie. Szybko sprawiła, że już nigdy nie chciałem stamtąd wracać.
LUST. Zniewolona przez mojego pana - opowiadanie erotyczne
Reiner Larsen Wiese
"Teraz mam orgazmy tak często, jak tylko mam na nie czas, ochotę i pieniądze. Nie muszę myśleć. Mój pan wie, co lubię. Robi ze mną wszystko, do czego tak długo tęskniłam. Beszta mnie, związuje, uderza i zmusza. Lubi swoją pracę. Wiem o tym. Pojawił się parę ostatnich razów temu, gdy tu byłam. Nic na ten temat nie ma w broszurze kliniki. Nie robił tych rzeczy, gdy u niego zaczynałam. Właściwie, biorąc pod uwagę liczbę klientów, nie powinien mieć na to siły. Próbuję nie czuć dumy z tego powodu, ale nie potrafię." To opowiadanie erotyczne zostało opublikowane we współpracy ze szwedzką producentką filmową Eriką Lust. Jej misją jest ukazanie ludzkiej natury i różnorodności w historiach pełnych namiętności, intymności, pożądania i miłości.
LUST. Zniewolona przez mojego pana - opowiadanie erotyczne
Reiner Larsen Wiese
"Teraz mam orgazmy tak często, jak tylko mam na nie czas, ochotę i pieniądze. Nie muszę myśleć. Mój pan wie, co lubię. Robi ze mną wszystko, do czego tak długo tęskniłam. Beszta mnie, związuje, uderza i zmusza. Lubi swoją pracę. Wiem o tym. Pojawił się parę ostatnich razów temu, gdy tu byłam. Nic na ten temat nie ma w broszurze kliniki. Nie robił tych rzeczy, gdy u niego zaczynałam. Właściwie, biorąc pod uwagę liczbę klientów, nie powinien mieć na to siły. Próbuję nie czuć dumy z tego powodu, ale nie potrafię." To opowiadanie erotyczne zostało opublikowane we współpracy ze szwedzką producentką filmową Eriką Lust. Jej misją jest ukazanie ludzkiej natury i różnorodności w historiach pełnych namiętności, intymności, pożądania i miłości.
LUST. Zostań ze mną - opowiadanie erotyczne
Nicole Löv
Gdy Martin zaczął całować ją po szyi, było już po niej. To jej pięta achillesowa, on dobrze o tym wiedział. Kiedy dotknął ręką jej spodni, poczuł, że jest cała mokra. Wystarczyłby jeden jego ruch, a ona z miejsca osiągnęłaby orgazm". Anna nie wierzyła w miłość od pierwszego wejrzenia do dnia, kiedy spotkała Martina. Ten mężczyzna robi wszystko dobrze, zna jej ciało i potrzeby lepiej niż ona sama. Jednak mimo że ich znajomość dobrze się zaczyna, a między nimi pojawia się chemia, ich związek jest dość skomplikowany. Być może zbyt skomplikowany. "Zostań ze mną" to opowiadanie erotyczne o pożądaniu, które rodzi się od pierwszego wejrzenia i na przekór wszystkiemu nie mija, a także o uczuciu, wobec którego jest się całkowicie bezsilnym. To także pogłębiony opis skomplikowanej rzeczywistości.
LUST. Zostań ze mną - opowiadanie erotyczne
Nicole Löv
Gdy Martin zaczął całować ją po szyi, było już po niej. To jej pięta achillesowa, on dobrze o tym wiedział. Kiedy dotknął ręką jej spodni, poczuł, że jest cała mokra. Wystarczyłby jeden jego ruch, a ona z miejsca osiągnęłaby orgazm". Anna nie wierzyła w miłość od pierwszego wejrzenia do dnia, kiedy spotkała Martina. Ten mężczyzna robi wszystko dobrze, zna jej ciało i potrzeby lepiej niż ona sama. Jednak mimo że ich znajomość dobrze się zaczyna, a między nimi pojawia się chemia, ich związek jest dość skomplikowany. Być może zbyt skomplikowany. "Zostań ze mną" to opowiadanie erotyczne o pożądaniu, które rodzi się od pierwszego wejrzenia i na przekór wszystkiemu nie mija, a także o uczuciu, wobec którego jest się całkowicie bezsilnym. To także pogłębiony opis skomplikowanej rzeczywistości.
LUST. Żar pożądania - opowiadanie erotyczne
Sofia Fritzson
Jej oczy są ciemne, Erik nie odrywając od niej wzroku, z wolna opada na nią. Posapuje z ciepła i wilgoci, które go otaczają, przez chwilę pozostaje całkowicie nieruchomy. Znajduje jej usta i z rozkoszą je całuje. Samotnym rodzicom niełatwo jest spotkać kogoś nowego, ale w tym opowiadaniu iskrzy się przy pierwszym spojrzeniu i mimo że w pobliżu są dzieci, a zabawa trwa w najlepsze, seksualnego pożądania nic nie powstrzyma. Żar pożądania to erotyczne opowiadanie o tajemniczym, seksualnym spotkaniu w śniegu, spotkaniu, które być może będzie miało ciąg dalszy.
LUST. Żar pożądania - opowiadanie erotyczne
Sofia Fritzson
Jej oczy są ciemne, Erik nie odrywając od niej wzroku, z wolna opada na nią. Posapuje z ciepła i wilgoci, które go otaczają, przez chwilę pozostaje całkowicie nieruchomy. Znajduje jej usta i z rozkoszą je całuje. Samotnym rodzicom niełatwo jest spotkać kogoś nowego, ale w tym opowiadaniu iskrzy się przy pierwszym spojrzeniu i mimo że w pobliżu są dzieci, a zabawa trwa w najlepsze, seksualnego pożądania nic nie powstrzyma. Żar pożądania to erotyczne opowiadanie o tajemniczym, seksualnym spotkaniu w śniegu, spotkaniu, które być może będzie miało ciąg dalszy.
LUST. Żar pożądania - zbiór romansów erotycznych
Sofia Fritzson
Zbiór romansów erotycznych autorstwa Sofii Fritzson: Iskra pragnienia - Jennifer: Jedna fantazja i dwie zmysłowe noce 1 - Josefin: Jedna fantazja i dwie zmysłowe noce 2 - Namiętne spotkania 1: Jessica - Namiętne spotkania 2: Jesper - Jill: Jedna tajemnica i trzy namiętne spotkania 3 - Ogniste spojrzenia 1: Jonna - Ogniste spojrzenia 2: Jimmy - Płomień namiętności - Żar pożądania
LUST. Żar pożądania - zbiór romansów erotycznych
Sofia Fritzson
Zbiór romansów erotycznych autorstwa Sofii Fritzson: Iskra pragnienia - Jennifer: Jedna fantazja i dwie zmysłowe noce 1 - Josefin: Jedna fantazja i dwie zmysłowe noce 2 - Namiętne spotkania 1: Jessica - Namiętne spotkania 2: Jesper - Jill: Jedna tajemnica i trzy namiętne spotkania 3 - Ogniste spojrzenia 1: Jonna - Ogniste spojrzenia 2: Jimmy - Płomień namiętności - Żar pożądania
LUST. Żar pożądania - zbiór romansów erotycznych
Sofia Fritzson
Zbiór romansów erotycznych autorstwa Sofii Fritzson: Iskra pragnienia - Jennifer: Jedna fantazja i dwie zmysłowe noce 1 - Josefin: Jedna fantazja i dwie zmysłowe noce 2 - Namiętne spotkania 1: Jessica - Namiętne spotkania 2: Jesper - Jill: Jedna tajemnica i trzy namiętne spotkania 3 - Ogniste spojrzenia 1: Jonna - Ogniste spojrzenia 2: Jimmy - Płomień namiętności - Żar pożądania
LUST. Żądza - Intymne wyznania kobiety 1 - opowiadanie erotyczne (#1)
Anna Bridgwater
"Opowiem wam historię mojego życia. Lub przynajmniej jego części. Części, która jest mną, ale pozostaje w ukryciu. Mam na myśli moje życie seksualne. Bo do niego właśnie zostałam stworzona. W tym właśnie jestem dobra." Świat jest pełen mężczyzn, z którymi kobieta może się całować, w których może się "wgryzać" i z którymi może iść do łóżka. Bohaterka opowiadań, zupełnie zwyczajna mieszkanka Kopenhagi, jest Don Juanem w kobiecej odsłonie. Nie potrafi odmawiać. Kocha męża i dzieci, ale to jej nie wystarcza. Bez podniecającej atmosfery towarzyszącej nowemu romansowi jej życie zatrzymuje się w miejscu. Dlatego gdy tylko nadarza się okazja, rusza do akcji. Główna bohaterka Ea to postać inspirowana prawdziwą osobą i jej historią. Po odbyciu serii rozmów z tą kobietą pisarka Anna Bridgwater spisała jej wyznania w postaci opowiadań o jej sekretnym życiu, które prowadzi ona obok codziennej egzystencji u boku męża i dzieci.
LUST. Żądza - Intymne wyznania kobiety 1 - opowiadanie erotyczne (#1)
Anna Bridgwater
"Opowiem wam historię mojego życia. Lub przynajmniej jego części. Części, która jest mną, ale pozostaje w ukryciu. Mam na myśli moje życie seksualne. Bo do niego właśnie zostałam stworzona. W tym właśnie jestem dobra." Świat jest pełen mężczyzn, z którymi kobieta może się całować, w których może się "wgryzać" i z którymi może iść do łóżka. Bohaterka opowiadań, zupełnie zwyczajna mieszkanka Kopenhagi, jest Don Juanem w kobiecej odsłonie. Nie potrafi odmawiać. Kocha męża i dzieci, ale to jej nie wystarcza. Bez podniecającej atmosfery towarzyszącej nowemu romansowi jej życie zatrzymuje się w miejscu. Dlatego gdy tylko nadarza się okazja, rusza do akcji. Główna bohaterka Ea to postać inspirowana prawdziwą osobą i jej historią. Po odbyciu serii rozmów z tą kobietą pisarka Anna Bridgwater spisała jej wyznania w postaci opowiadań o jej sekretnym życiu, które prowadzi ona obok codziennej egzystencji u boku męża i dzieci.
LUST. Żądze carskiej Rosji - opowiadanie erotyczne
Alicia Luz
Jedną ręką sięgam w dół, do jej łechtaczki, a drugą obejmuję ją za szyję, obracając jej głowę ku swojej. Chcę poczuć w ustach smak jej języka, chcę czuć zapach jej podniecających, jaśminowych perfum z Indii. Jestem wilgotna i mam nadzieję, że ona też." Żądze carskiej Rosji" to historia artystki, która wkracza w świat luksusowej rozpusty i rozkoszy na dworze carskim w Rosji 1915 roku. Pozna smak przyjemności, której nigdy wcześniej nie doświadczyła, a także radości płynącej z przebywania w świecie rozpasanego bogactwa. Libacje alkoholowe i orgie złączą się tam w jedno, alkohol poleje się strumieniami, a służba będzie podawać kawior w kryształowych czarkach mężczyznom, którzy będą się w nas wpatrywać i którym samo patrzenie nie wystarczy."
LUST. Żądze carskiej Rosji - opowiadanie erotyczne
Alicia Luz
Jedną ręką sięgam w dół, do jej łechtaczki, a drugą obejmuję ją za szyję, obracając jej głowę ku swojej. Chcę poczuć w ustach smak jej języka, chcę czuć zapach jej podniecających, jaśminowych perfum z Indii. Jestem wilgotna i mam nadzieję, że ona też." Żądze carskiej Rosji" to historia artystki, która wkracza w świat luksusowej rozpusty i rozkoszy na dworze carskim w Rosji 1915 roku. Pozna smak przyjemności, której nigdy wcześniej nie doświadczyła, a także radości płynącej z przebywania w świecie rozpasanego bogactwa. Libacje alkoholowe i orgie złączą się tam w jedno, alkohol poleje się strumieniami, a służba będzie podawać kawior w kryształowych czarkach mężczyznom, którzy będą się w nas wpatrywać i którym samo patrzenie nie wystarczy."
Piotr Ziółkowski
"Lustro" to rodzaj przypowieści o poszukiwaniu sensu życia. Książka ma charakter symboliczny i porusza ważne aspekty współczesnego człowieka. Akcja toczy się w zamkniętej wieży, w której spotykają się cztery postacie. Nieoczekiwanie bohaterowie odkrywają tajemnicze lustro, które pomaga im dostrzec prawdę o sobie. Lustro skłania ich do głębszej refleksji nad dokonywanymi wyborami, wpływem na innych ludzi. Uświadamiają sobie, w jaki sposób przeżyli dany im czas. Głównym przesłaniem książki jest dążenie do odkrycia swojego powołania, poświęcenie się temu, co można pokochać. Lustro zaprasza czytelnika do podróży w poszukiwaniu swoich własnych odpowiedzi. Fragment: - Panowie, który z was nie boi się spojrzeć w lustro? - zapytał Klucznik, a widząc brak entuzjazmu u współtowarzyszy, po chwili dodał: - Geno, ty się zgłosiłeś, prawda?Niecierpliwy, widząc wahanie Gena, również zaczął nakłaniać go do spojrzenia w lustro. - Geno, przed chwilą zgłosiłeś się taki pewny siebie, a przecież nikt nie mówił, czy trzeba w masce, czy bez niej spojrzeć. Byłem przekonany, że nic nie jest w stanie podkopać twojej decyzji, że jesteś odważny. Geno słuchał i zastanawiał się, co zrobić. Wiedział, że Niecierpliwy nie spojrzy w lustro po ostatnich jego odbiciach. Zamroczyło go wtedy na kilka dni, nic nie mówił, nie jadł, prawie nie pił. Gdy po kilku dniach doszedł do siebie, powiedział Genowi, że już nigdy więcej nie spojrzy w lustro, z maską czy bez. Od tamtej pory minęło z pewnością kilka miesięcy i jak dotąd dotrzymywał danego słowa. Opowiedział o obrazach, jakie wtedy ujrzał, dopiero po kilku bezsennych tygodniach. Zobaczył wtedy swoją córkę, którą wyrzucił z domu. Sprzedana do bezwzględnych ludzi i bita, zatraciła kontakt z rzeczywistością. Straciła wiarę w dobro i ludzi. Coraz częściej rozmyślała o zakończeniu swojego cierpienia. To właśnie jej myśli o samobójstwie zobaczył w lustrze Niecierpliwy. Tak oto lustro bezwzględnie odkrywało karty przeszłości więźniów. Mówiło im czasami wprost o konsekwencjach dokonywanych wyborów. Ciosy, jakie Niecierpliwy otrzymał, spowodowały, że nawet nie zbliżał się w okolice lustra, a jego gadatliwość z dnia na dzień zanikała. Wewnętrzny niepokój zmagał się wraz z narastającą bezsennością. Geno również odkrył kilka przygniatających faktów ze swojego życia. Jednak do tej pory nie wstrząsnęły one nim tak bardzo jak Niecierpliwym. Dlatego zastanawiał się, wahał: "A co jeśli zobaczę coś, czego nie zniosę?", mówił do siebie w myślach. "Przynajmniej przypomnę sobie chociaż, kim byłem." - Dobra - zdecydował odważyć się. Widział ulgę, spowodowaną jego decyzją. - Skoro dzięki temu możemy stąd wyjść, to zaryzykuję! - Podszedł do lustra i odsłonił kotarę. Stał tak, wpatrując się. - Co widzisz? - cicho pytali na przemian Żądam i Klucznik, a Niecierpliwy chodził przy stole z rękoma splecionymi na piersiach spoglądając co chwila w kierunku lustra. Geno jednak stał w ciszy, patrzył na to, co objawiało mu lustro, zasunął kotarę i odwrócił się w kierunku komnaty. Po chwili Klucznik zapytał:- Co zobaczyłeś? - Wizje różne, dziwne, i pytanie do nas skierowane na koniec - odpowiedział, jakby nieobecny jeszcze Geno. - Jakie wizje? Jakie pytanie? - wtrącił się Niecierpliwy. - Nie udawaj, że nie wiesz!- O czym wiem?! - zaniepokoił się Niecierpliwy. - Co widziałeś! - Wy się znacie! Ty i Żądam, widziałem to! W co gracie?!
Wiesław Piechocki
Życie pod znakiem przesiedleń Moi rodzice, przesiedleni ze Lwowa i z Sanoka, osiedli na Górnym Śląsku w 1945 roku. Dogasała druga wojna światowa. Urodziłem się dwa lata później – wśród żywiołu śląskiego. Na ulicach moich rodzinnych Pyskowic mówiono albo po polsku, albo po niemiecku. Albo po ślunsku. Po osiemnastu latach życia przesiedliłem się do Warszawy. Drugi etap życia. Studia romanistyki, tworzenie własnej rodziny oraz pierwsze podróże zajęły kolejne szesnaście lat. Panowały wówczas skróty: ZSRR zdominował PRL, gdzie rządziła niepodzielnie PZPR. A ja pracowałem na UW, w IR. Ci, którzy uważali się za odważnych, emigrowali. Trzeci etap życia rozpocząłem w 1981 roku. Z żoną i sześcioletnią córeczką via Norwegia przesiedliliśmy się w nieznane – do Austrii. Początek trudnej emigracji. Wokół nas Alpy, Jezioro Bodeńskie, demokratyczna Austria oraz książęcy Liechtenstein. Rodzina powiększyła się o następne dwie córki. Ren jako refren – nasze życie w dolinie szwajcarsko-austriackiej. Przez trzydzieści jeden lat jeździłem do pracy do Liechtensteinu – z Austrii przez Szwajcarię. Tam, w jedynym liceum, nauczałem po niemiecku innych języków: głównie francuskiego, łaciny i włoskiego. Wieloletnia, zdyscyplinowana walka o przeżycie rosnącej rodziny na obcej ziemi. Rok 2018 – przeprowadzka do Wiednia. Kolejne przesiedlenie, nowy etap życia.
Carole Johnstone
Wciągający thriller psychologiczny opowiadający o siostrach bliźniaczkach, mężczyźnie, którego obiekochają, nawiedzonym domu i mrocznych tajemnicach z dzieciństwa Pięknie opowiedziana i napisana z zegarmistrzowską precyzją książka. Stephen King Cat mieszka w Los Angeles, z dala od okazałego, gotyckiego domu w Edynburgu, w którym dorastała wraz z siostrą El. W dzieciństwie wymyśliły Lustrzaną Krainę mroczne miejsce w spiżarni, zamieszkałe przez piratów, czarownice i klaunów. Teraz Cat rzadko wspomina o rodzinnym domu i o tym, że El mieszka tam teraz ze swoim mężem. Jednak kiedy El ginie w tajemniczych okolicznościach, Cat musi wrócić do Edynburga. Stary dom wciąż jest pełen ciemnych zakamarków, a Cat na każdym kroku napotyka dawne tajemnice i przerażające duchy z przeszłości ktoś (El?) pozostawił jej wskazówki, które mają doprowadzić do Lustrzanej Krainy, gdzie pozna całą prawdę... Lustrzana Kraina to mroczny i świetnie napisany thriller o miłości i zdradzie, odkupieniu i zemście, mocy wyobraźni i cenie wolności.
Lustrzane odbicie opowiadanie erotyczne
Joanna Maziarek
Romans erotyczny z różnicą wieku i nutką dominacji/uległości! On jest popularnym wykładowcą. Ona zauroczoną studentką. Czy dadzą szansę zakazanej fascynacji? I co się wydarzy podczas Święta Zakochanych rok później? Kornelia nie wie, że jej ukochany skrywa pewien niebezpieczny sekret... Jak się zachowa, gdy pozna jego mroczną wersję? Joanna Maziarek urodziła się w Przemyślu, wychowywała i mieszka pod Jarosławiem na Podkarpaciu. W 2022 roku debiutowała powieścią Trzynaście randek, swoją twórczość udostępnia też pod pseudonimem Jo Winchester na portalu Wattpad. Oprócz pisania kocha czytać, słuchać muzyki, spotykać się z przyjaciółmi i podróżować. Niespokojna dusza. Fanka tatuaży.
Lustrzane odbicie opowiadanie erotyczne
Joanna Maziarek
Romans erotyczny z różnicą wieku i nutką dominacji/uległości! On jest popularnym wykładowcą. Ona zauroczoną studentką. Czy dadzą szansę zakazanej fascynacji? I co się wydarzy podczas Święta Zakochanych rok później? Kornelia nie wie, że jej ukochany skrywa pewien niebezpieczny sekret... Jak się zachowa, gdy pozna jego mroczną wersję? Joanna Maziarek urodziła się w Przemyślu, wychowywała i mieszka pod Jarosławiem na Podkarpaciu. W 2022 roku debiutowała powieścią Trzynaście randek, swoją twórczość udostępnia też pod pseudonimem Jo Winchester na portalu Wattpad. Oprócz pisania kocha czytać, słuchać muzyki, spotykać się z przyjaciółmi i podróżować. Niespokojna dusza. Fanka tatuaży.
Luta Karabina (Tom 1). Prawo matki
Przemysław Piotrowski
Pierwsza część nowego cyklu Przemysława Piotrowskiego, autora bestsellerowych kryminałów z komisarzem Igorem Brudnym! Luta Karabina, kiedyś jedna z najlepszych kobiet w siłach specjalnych, obecnie zarabia na życie pracując na platformie wiertniczej u wybrzeży Norwegii. Samotnie wychowuje dwójkę dzieci i spędza z nimi każdą wolną chwilę. W trakcie rodzinnego wypoczynku dochodzi do tragedii jej córka zostaje porwana! Czas ucieka, działania policji nie dają rezultatów, a przecieki świadczą, że dziewczynka padła ofiarą wyjątkowo brutalnej szajki handlarzy żywym towarem. Kobieta nie ma wyjścia, bierze sprawy w swoje ręce. Rozpoczyna się dramatyczna walka o odzyskanie córki. Do śledztwa dołącza Zygmunt Szatan, twardy glina i tropiciel, który ma do wyrównania rachunki sprzed lat. Luta czy tego chce czy nie też musi wrócić do swojej mrocznej przeszłości. To w niej znajduje się klucz do odzyskania ukochanej córki
Luta Karabina (Tom 1). Prawo matki
Przemysław Piotrowski
Pierwsza część nowego cyklu Przemysława Piotrowskiego, autora bestsellerowych kryminałów z komisarzem Igorem Brudnym! Luta Karabina, kiedyś jedna z najlepszych kobiet w siłach specjalnych, obecnie zarabia na życie pracując na platformie wiertniczej u wybrzeży Norwegii. Samotnie wychowuje dwójkę dzieci i spędza z nimi każdą wolną chwilę. W trakcie rodzinnego wypoczynku dochodzi do tragedii jej córka zostaje porwana! Czas ucieka, działania policji nie dają rezultatów, a przecieki świadczą, że dziewczynka padła ofiarą wyjątkowo brutalnej szajki handlarzy żywym towarem. Kobieta nie ma wyjścia, bierze sprawy w swoje ręce. Rozpoczyna się dramatyczna walka o odzyskanie córki. Do śledztwa dołącza Zygmunt Szatan, twardy glina i tropiciel, który ma do wyrównania rachunki sprzed lat. Luta czy tego chce czy nie też musi wrócić do swojej mrocznej przeszłości. To w niej znajduje się klucz do odzyskania ukochanej córki
Luta Karabina (tom 2). Nic do stracenia
Przemysław Piotrowski
Jej drugie imię to ZEMSTA! Po odzyskaniu córki z rąk brutalnej szajki handlarzy żywym towarem Luta Karabina na nowo układa sobie życie. Pracę na platformie wiertniczej zamienia na Wojsko Polskie, gdzie zajmuje się szkoleniem młodych kandydatów na specjalsów. W tym samym czasie Zygmunt Szatan próbuje odbudować swoje życie po krwawej zemście na oprawcy swojej rodziny. Już na policyjnej emeryturze stara się naprawić relacje z synem oczekującym na proces sądowy. Pilnuje też, aby na światło dzienne nie wypłynęła mroczna prawda o masakrze w świebodzińskiej masarni. Wszystko się komplikuje, gdy informator donosi mu, że w więzieniu, w którym wyrok odbywa jeden z porywaczy dziewczynki, ktoś węszy przy sprawie. Nieszczęście nie odpuszcza. Lutę czeka kolejna ciężka próba umiera jej ukochany dziadek, były oficer tureckiego wywiadu. Islamska tradycja wymaga szybkiego pochówku, więc kobieta musi wybrać się w niespodziewaną podróż do Balikilar. Dopiero w Turcji odkrywa, czym są prawdziwe tarapaty Macierzyństwo redefiniuje dotychczasowe życie, tworząc z kobiety jednocześnie chodzącą łagodność oraz gotową na wszystko lwicę. Luta, jako kochająca matka, nawet po służbie nie ma wolnego i gdy zajdzie potrzeba, staje się bestią, gotową rozszarpać cały świat. Przemysław Piotrowski udowadnia w swojej powieści, że zdeterminowana kobieta jest bardziej męska od niejednego twardziela. Ewa Cieślik, koordynatorka redakcji Lubimyczytać
Luta Karabina (tom 2). Nic do stracenia
Przemysław Piotrowski
Jej drugie imię to ZEMSTA! Po odzyskaniu córki z rąk brutalnej szajki handlarzy żywym towarem Luta Karabina na nowo układa sobie życie. Pracę na platformie wiertniczej zamienia na Wojsko Polskie, gdzie zajmuje się szkoleniem młodych kandydatów na specjalsów. W tym samym czasie Zygmunt Szatan próbuje odbudować swoje życie po krwawej zemście na oprawcy swojej rodziny. Już na policyjnej emeryturze stara się naprawić relacje z synem oczekującym na proces sądowy. Pilnuje też, aby na światło dzienne nie wypłynęła mroczna prawda o masakrze w świebodzińskiej masarni. Wszystko się komplikuje, gdy informator donosi mu, że w więzieniu, w którym wyrok odbywa jeden z porywaczy dziewczynki, ktoś węszy przy sprawie. Nieszczęście nie odpuszcza. Lutę czeka kolejna ciężka próba umiera jej ukochany dziadek, były oficer tureckiego wywiadu. Islamska tradycja wymaga szybkiego pochówku, więc kobieta musi wybrać się w niespodziewaną podróż do Balikilar. Dopiero w Turcji odkrywa, czym są prawdziwe tarapaty Macierzyństwo redefiniuje dotychczasowe życie, tworząc z kobiety jednocześnie chodzącą łagodność oraz gotową na wszystko lwicę. Luta, jako kochająca matka, nawet po służbie nie ma wolnego i gdy zajdzie potrzeba, staje się bestią, gotową rozszarpać cały świat. Przemysław Piotrowski udowadnia w swojej powieści, że zdeterminowana kobieta jest bardziej męska od niejednego twardziela. Ewa Cieślik, koordynatorka redakcji Lubimyczytać
Luta Karabina (tom 3). Ostatni taniec
Przemysław Piotrowski
Lutosława Karabina stoi przed najtrudniejszym wyborem. Wplątana w skomplikowaną intrygę rosyjskiego wywiadu GRU, zostaje zmuszona do wykonania niebezpiecznego zadania likwidacji Joaquina Gutiérreza, przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO, który wkrótce przybędzie do Polski. Stawka jest ogromna, bo zakładnikami Rosjan są jej ukochane dzieci. Luta nie ma złudzeń co do konsekwencji odmowy. Zdradzona i zmuszona do posłuszeństwa, otrzymuje tymczasem nieoczekiwane wsparcie od najwierniejszych kompanów z elitarnej Jednostki Wojskowej Komandosów, w której niegdyś służyła jako strzelec wyborowy. Walcząc o życie najbliższych, Luta musi poruszać się jak po polu minowym. Każdy ruch, każde słowo mogą przybliżyć ją do celu lub wystawić na jeszcze większe niebezpieczeństwo. Czy Luta wykona zlecone zadanie, czy jednak zaryzykuje i ruszy na bezpośrednie starcie z najbardziej bezlitosnym tworem rosyjskiego reżimu? Każda decyzja wydaje się zła, zwłaszcza w przededniu nadciągającej wojny
Luta Karabina (tom 3). Ostatni taniec
Przemysław Piotrowski
Lutosława Karabina stoi przed najtrudniejszym wyborem. Wplątana w skomplikowaną intrygę rosyjskiego wywiadu GRU, zostaje zmuszona do wykonania niebezpiecznego zadania likwidacji Joaquina Gutiérreza, przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO, który wkrótce przybędzie do Polski. Stawka jest ogromna, bo zakładnikami Rosjan są jej ukochane dzieci. Luta nie ma złudzeń co do konsekwencji odmowy. Zdradzona i zmuszona do posłuszeństwa, otrzymuje tymczasem nieoczekiwane wsparcie od najwierniejszych kompanów z elitarnej Jednostki Wojskowej Komandosów, w której niegdyś służyła jako strzelec wyborowy. Walcząc o życie najbliższych, Luta musi poruszać się jak po polu minowym. Każdy ruch, każde słowo mogą przybliżyć ją do celu lub wystawić na jeszcze większe niebezpieczeństwo. Czy Luta wykona zlecone zadanie, czy jednak zaryzykuje i ruszy na bezpośrednie starcie z najbardziej bezlitosnym tworem rosyjskiego reżimu? Każda decyzja wydaje się zła, zwłaszcza w przededniu nadciągającej wojny
Luter. Ciemna strona rewolucji
Paweł Lisicki
W ostatnich latach obraz Lutra uległ całkowitej przemianie. Za sprawą licznych wypowiedzi kardynałów Waltera Kaspera, Kurta Kocha czy Karla Lehmanna stał się z wolna nauczycielem wiary i wzorem do naśladowania dla katolików. Co jest przyczyną tak całkowitej zmiany stanowiska Kościoła? (...) W oczach Lutra już od 1518 roku Kościół oparty na Piotrze był jedną wielką kupą gnoju, zamtuzem i miejscem przeklętym. I to nie ze względu na to jak żyli ówcześni duchowni, nie dlatego, że papieże mieli dzieci, albo kochanki, nie dlatego, że podobne zarzuty można było postawić kardynałom, ale dlatego, że Luter uważał samą zasadę posłuszeństwa Tradycji i autorytetowi kościelnemu za godną potępienia(...) Czyżby zatem obecny papież i jego najbliżsi współpracownicy byli, jak to logicznie wynika z ich słów, luteranami? (...)Papieżowi najwyraźniej nie przeszkadzał ani sam fakt to, że modląc się jak równy z równym z panią prymas zachowywał się jakby uznawał jej urząd ani też osobliwe, mówiąc delikatnie poglądy arcybiskupki Jackelen(...) Pani arcybiskupka, wspiera śluby gejów, uznaje prawo kobiet do aborcji, opowiada, że muzułmańscy terroryści nie różnią się od chrześcijańskich fundamentalistów do licha ciężkiego, czy to jest właściwy partner, partnerka dla papieża w prowadzeniu wspólnych modlitw?(...) Książka o prawdziwej twarzy Marcina Lutra i o tym, czy obecne dążenie do jego rehabilitacji podyktowane jest dążeniem do prawdy czy też jest efektem zdrady.
Konrad Von Bolanden
Konrad von Bolanden to pseudonim znakomitego powieściopisarza niemieckiego Józefa Edwarda Bischoffa. Jest ona autorem licznych ongi bardzo poczytnych powieści, z których jedna, opowiadającą o życiu XVI-wiecznego reformatora Kościoła buntownika i herezjarchy o. Marcina Lutra, prezentujemy tutaj. Bolanden ukazuje w niej postać mnicha, który najwyraźniej źle wybrawszy w życiu, zamiast iść drogą świeckiej kariery, przyjął święcenia kapłańskie i osiadł w klasztorze. Gdy przekonał się, że była to zła decyzja, zrzucił habit, aby w końcu pojąć za żonę zakonnicę Katarzynę von Bora. Jak do tego doszło, jak skrzyżowały się, a potem złączyły w jedno drogi tych dwojga mnicha i mniszki czytelnik dowie się po przeczytaniu tej książki. Zachęcamy do zapoznania się z interesującą lekturą.
Konrad Von Bolanden
Konrad von Bolanden to pseudonim znakomitego powieściopisarza niemieckiego Józefa Edwarda Bischoffa. Jest ona autorem licznych ongi bardzo poczytnych powieści, z których jedna, opowiadającą o życiu XVI-wiecznego reformatora Kościoła buntownika i herezjarchy o. Marcina Lutra, prezentujemy tutaj. Bolanden ukazuje w niej postać mnicha, który najwyraźniej źle wybrawszy w życiu, zamiast iść drogą świeckiej kariery, przyjął święcenia kapłańskie i osiadł w klasztorze. Gdy przekonał się, że była to zła decyzja, zrzucił habit, aby w końcu pojąć za żonę zakonnicę Katarzynę von Bora. Jak do tego doszło, jak skrzyżowały się, a potem złączyły w jedno drogi tych dwojga mnicha i mniszki czytelnik dowie się po przeczytaniu tej książki. Zachęcamy do zapoznania się z interesującą lekturą.
Stefan George
Lutnista Kędziory zdobne w pierścień biały, szczupłe Ramiona w suty płaszcz, kiedy wystąpił Na próg i w struny uderzając lutni; Naprzód w zlęknieniu dygocąc młodzieńczym: Surowych starców serce dławi w gardle. Jak na policzkach trwożną czerwień wznieca; Jak opadały do stóp schylonego W ukłonie nieuczonym bransolety, Naramienniki luźne z rąk: to wspomnieć. Dziewczęta pilnie między sobą gwarzą. W boleści niemej wszystkie pacholęta O bohaterze roją nocy gwiezdnych I odtąd w jawie czuwają, bezsenni. [...]Stefan GeorgeUr. 12 lipca 1868 w Büdesheim (w płd.-zach. części Niemiec) Zm. 4 grudnia 1933 w Minusio koło Locarno (na płd. Szwajcarii) Najważniejsze dzieła: Algabal, Das Jahr der Seele, Der siebente Ring, Der Stern des Bundes Niemiecki poeta i tłumacz. Pochodził z rodziny mieszczańskiej, jego ojciec prowadził winiarnię. Uczęszczał do gimnazjum w pobliskim Darmstadt. Sam nauczył się dziesięciu języków obcych (m.in. polskiego). Od 1888 podróżował po Europie, przebywał w Londynie, w Paryżu (gdzie uczestniczył w spotkaniach literackich u Stéphane'a Mallarmé) i w Wiedniu. Był w centrum środowiska literacko-naukowego, zwanego George-Kreis, wspierał młodych twórców. W czasie I wojny światowej w swojej twórczości opowiadał się przeciwko walce. Po dojściu do władzy nazistów, których otwarcie krytykował, przeniósł się do Szwajcarii, gdzie niebawem zmarł. Wyznawał zasadę sztuki dla sztuki, nawiązywał estetycznie i tematycznie do tradycji starożytnej Grecji. Czerpał również z twórczości Nietzschego i Schopenhauera. Przekładał na niemiecki utwory Dantego, Szekspira i Baudelairea. Przyjaźnił się z wieloma wybitnymi postaciami ówczesnej literatury (Stéphane Mallarmé, Hugo von Hofmannsthal), a także z polskim poetą i tłumaczem Wacławem Rolicz-Liederem (1866-1912).Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Émile Zola
LOuvre est un roman sur le destin dun artiste dans le monde bourgeois. Il souleve le probleme du rapport de lart a la réalité. Lintrigue est basée sur des événements réels, tels que des événements controversés. Ce roman dans de nombreuses directions a influencé le travail dautres auteurs et artistes.
Franciszek Mirandola
Franciszek Mirandola Tropy Lux perpetua Szliśmy ku niemu poprzez noc. Szliśmy ku świecącemu przed oczyma gdzie nie wiadomo. Szliśmy, a wieki mijały, szliśmy, nie wiedząc nic prócz tego, że idziemy, że trzeba nam iść. Czemu? To pytanie gdzieś się zapodziało wśród pokoleń, zaginęło w ciemności, odeszło precz. Szliśmy idziemy. Szliśmy po czerni niezmiernej, wielką falangą. Ciasno było, czułeś oddechy gorące, znojne czoła okrywał pot wokoło ciała, ludzkie ciała stł... Franciszek Mirandola Ur. 13 grudnia 1871 w Krośnie Zm. 3 czerwca 1930 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Liber tristium (tomik poezji, 1898), Liryki (tomik poezji, 1902), Warszawianka 1905 roku, Tempore belli (tom nowel 1916), Tropy (tom nowel 1918) Poeta, prozaik i tłumacz okresu Młodej Polski. Sylwetka Mirandoli, w swej złożoności, być może najpełniej wyraża ducha epoki. Z wykształcenia magister farmacji; studiował również filozofię na uniwersytetach w Krakowie, Heidelbergu, Berlinie i Paryżu. Odwiedził Włochy i Anglię; podróż do Indii rozbudziła w nim fascynację buddyzmem. Pochodził z rodziny aptekarzy od pokoleń prowadzących aptekę Pod Jednorożcem w Krośnie. Jego matka była spokrewniona z wynalazcą lampy naftowej, Ignacym Łukasiewiczem. Po powrocie do kraju pracował jako farmaceuta, publikując jednocześnie swoje utwory pod pseudonimem przybranym od renesansowego pisarza Francesco Pico della Mirandoli. Szczególnie godna uwagi jest jego ekspresjonistyczna proza, powstała w okresie I wojny światowej; w drugim tomie nowel Mirandola chętnie sięga po środki nowe w literaturze polskiej: paraboliczność, symbolizm, groteskę, surrealizm, baśniowość. Jego teksty oscylują z jednej strony w kierunku fantastyki, z drugiej dając wyraz ciekawym poglądom filozoficznym autora: był zdeklarowanym darwinistą zainteresowanym zarazem działaniem podświadomości (abonował czasopismo Sphinx, czytał Carla du Prela i Wilhelma Huebbe-Schleidena), filozofią Wschodu czy pracami Nietzschego i Schopenhauera. Był związany z ruchem socjalistycznym i PPS, jest autorem słów do pieśni Warszawianka 1905 roku oraz innych wierszy opublikowanych w antologii Lutnia robotnicza (Kraków, 1906). W latach dwudziestych poświęcił się wyłącznie pracy przekładowej. Tłumaczył teksty wielu autorów, m.in.: Goethego, Verlaine'a, France'a, Rollanda, Kiplinga, Maeterlinka, Andersena, Knuta Hamsuna, Selmy Lagerfof, Tagore'a - jako podstawę traktując tekst niemiecki, oryginalny lub tłumaczenia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Luzjady Os Lusiadas Epos w dziesięciu pieśniach
Luis Vaz de Camoes
Luzjady to portugalski epos narodowy, który wyszedł spod pióra Luísa Vaz de Cames (1524-1580) najwybitniejszego szesnastowiecznego portugalskiego poety. Autor pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej. Wychowywał się w Coimbrze, gdzie odebrał staranne wykształcenie, potem przeniósł się Lizbony. Po roku 1550 toczył burzliwe życie - walczył w Afryce, w latach 1552-3 siedział w portugalskim więzieniu, a po odzyskaniu wolności następne szesnaście lat życia spędził w południowo-wschodniej Azji. Uważa się, że poemat został napisany (przynajmniej w znacznej swojej części) w latach 1558-1560, podczas pobytu autora w Chinach. W roku 1560 utwór nieomal nie przepadł, kiedy to statek, na którym podróżował Cames zatonął podczas przeprawy przez Morze Chińskie. W roku 1569, po powrocie do ojczyzny, do Lizbony, Cames rozpoczął starania o wydanie eposu drukiem. Na zgodę musiał czekać jednak kilka lat. W związku z czym spod prasy drukarskiej wyszedł on dopiero w roku 1572 i miał dwa wydania. Tematem utworu jest wyprawa Vasco da Gamy z lat 1497-1499 dzięki której odkryto drogę morską do Indii i złamano arabski monopol na handel korzeniami. Mimo iż poemat opiewa wyprawę tego wielkiego żeglarza i odkrywcy, to w rzeczywistości sławi cały naród portugalski, opowiadając jego heroiczne dzieje - dzieje Luzów, jak wówczas nazywano Portugalczyków. Stąd też tytuł dzieła - Luzjady.
Luzjady Os Lusiadas Epos w dziesięciu pieśniach
Luis Vaz de Camoes
Luzjady to portugalski epos narodowy, który wyszedł spod pióra Luísa Vaz de Cames (1524-1580) najwybitniejszego szesnastowiecznego portugalskiego poety. Autor pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej. Wychowywał się w Coimbrze, gdzie odebrał staranne wykształcenie, potem przeniósł się Lizbony. Po roku 1550 toczył burzliwe życie - walczył w Afryce, w latach 1552-3 siedział w portugalskim więzieniu, a po odzyskaniu wolności następne szesnaście lat życia spędził w południowo-wschodniej Azji. Uważa się, że poemat został napisany (przynajmniej w znacznej swojej części) w latach 1558-1560, podczas pobytu autora w Chinach. W roku 1560 utwór nieomal nie przepadł, kiedy to statek, na którym podróżował Cames zatonął podczas przeprawy przez Morze Chińskie. W roku 1569, po powrocie do ojczyzny, do Lizbony, Cames rozpoczął starania o wydanie eposu drukiem. Na zgodę musiał czekać jednak kilka lat. W związku z czym spod prasy drukarskiej wyszedł on dopiero w roku 1572 i miał dwa wydania. Tematem utworu jest wyprawa Vasco da Gamy z lat 1497-1499 dzięki której odkryto drogę morską do Indii i złamano arabski monopol na handel korzeniami. Mimo iż poemat opiewa wyprawę tego wielkiego żeglarza i odkrywcy, to w rzeczywistości sławi cały naród portugalski, opowiadając jego heroiczne dzieje - dzieje Luzów, jak wówczas nazywano Portugalczyków. Stąd też tytuł dzieła - Luzjady.
Luzjady Os Lusiadas Epos w dziesięciu pieśniach
Luis Vaz de Camoes
Luzjady to portugalski epos narodowy, który wyszedł spod pióra Luísa Vaz de Cames (1524-1580) najwybitniejszego szesnastowiecznego portugalskiego poety. Autor pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej. Wychowywał się w Coimbrze, gdzie odebrał staranne wykształcenie, potem przeniósł się Lizbony. Po roku 1550 toczył burzliwe życie - walczył w Afryce, w latach 1552-3 siedział w portugalskim więzieniu, a po odzyskaniu wolności następne szesnaście lat życia spędził w południowo-wschodniej Azji. Uważa się, że poemat został napisany (przynajmniej w znacznej swojej części) w latach 1558-1560, podczas pobytu autora w Chinach. W roku 1560 utwór nieomal nie przepadł, kiedy to statek, na którym podróżował Cames zatonął podczas przeprawy przez Morze Chińskie. W roku 1569, po powrocie do ojczyzny, do Lizbony, Cames rozpoczął starania o wydanie eposu drukiem. Na zgodę musiał czekać jednak kilka lat. W związku z czym spod prasy drukarskiej wyszedł on dopiero w roku 1572 i miał dwa wydania. Tematem utworu jest wyprawa Vasco da Gamy z lat 1497-1499 dzięki której odkryto drogę morską do Indii i złamano arabski monopol na handel korzeniami. Mimo iż poemat opiewa wyprawę tego wielkiego żeglarza i odkrywcy, to w rzeczywistości sławi cały naród portugalski, opowiadając jego heroiczne dzieje - dzieje Luzów, jak wówczas nazywano Portugalczyków. Stąd też tytuł dzieła - Luzjady.
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki nowe Lwica i maciora Źle to, gdy się podli szczycą. Zeszła się raz świnia z lwicą, Więc w dyskursa. W tych przewlekła, Z żalem świnia lwicy rzekła: Żal mi ciebie, luboś godna, Luboś zacna, żeś mniej płodna. Patrz na moją zgraję świnków: Co tu córek, co tu synków! A wszystkie jednym po... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Lwowska opowieść (#2). Gorzki smak rosolisu. Lwowska opowieść, tom 2
Katarzyna Majewska-Ziemba
Przepiękna opowieść o sile marzeń Rebeka wreszcie zaczyna spełniać marzenia. Opracowuje receptury pralinek, lodów a także nowe przepisy likierów. Dodatkowo pisze porady kulinarne i publikuje swoje przepisy w lwowskich gazetach. Pasmo sukcesów przerywa wojna. Na Żydów zostają nałożone olbrzymie kontrybucje, żywność jest racjonowana a prześladowania wszechobecne. Aby pomóc Rebece i jej rodzinie, Danka, przyjaciółka Rebeki, załatwia jej pracę w niemieckiej jadłodajni. Kiedy w jednej z dzielnic Lwowa Niemcy organizują getto, Rebeka i jej bliscy nie mają wyboru. Razem z tysiącami innych Żydów znikają za wysokim murem. Wtedy jeszcze mają nadzieję, że to stan przejściowy. Nie wiedzą, że dla wielu z nich to droga tylko w jedną stronę. Nigdy nie rezygnuj z marzeń, nawet jeśli wydają się nieosiągalne albo piętrzą się kłody pod nogami. Ta powieść udowadnia, że talent i ciężka praca są kluczem do sukcesu, nawet jeśli nie pasują do właściwych drzwi. Od tej powieści niełatwo się oderwać! Polecam! Joanna Nowak, autorka sag: Podróż wołyńska i Krakowska kołysanka
Lwowska opowieść (#3). Zapach bajgli z makiem. Lwowska opowieść, tom 3
Katarzyna Majewska-Ziemba
Przepiękna opowieść o sile marzeń. Choć po kilku ciężkich latach wojna wreszcie się kończy, na Rebekę i jej bliskich spada nowe nieszczęście. Nie mogą uwierzyć, że ich kochane miasto nie będzie już polskie, i są zmuszeni wyjechać ze Lwowa. Wybór pada na Kraków, gdzie po powstaniu warszawskim ukrywa się Michał Kawka, ojciec dziecka Rebeki, które ma się urodzić na dniach. Niestety, powojenne życie w Krakowie również nie jest usłane różami. Wszechobecna bieda, trudności mieszkaniowe, a także prześladowania przez ubeków sprawiają, że Rebeka, Danusia, Dawidek, Michał i wuj Józef wraz z nowo poznanymi przyjaciółmi postanawiają uciekać na Zachód przez zieloną granicę. Mimo że zdają sobie sprawę z ryzyka, nie mają pojęcia, jak wysoką cenę przyjdzie im za to zapłacić. Nigdy nie rezygnuj z marzeń, nawet jeśli wydają się nieosiągalne albo piętrzą się kłody pod nogami. Ta powieść udowadnia, że talent i ciężka praca są kluczem do sukcesu, nawet jeśli nie pasują do właściwych drzwi. Od tej powieści niełatwo się oderwać! Polecam! Joanna Nowak, autorka sag: Podróż wołyńska i Krakowska kołysanka
Kazimierz Schleyen
Lwowskie gawędy to zbiór krótkich opowieści z życia miasta ukochanego przez Rzeczpospolitą, silnie zrośniętego z jej historią i w tej historii zapisującego własne piękne karty. Miasta, które stało się legendą. Tam czas płynął inaczej, tam powstawały znane sztajery, tam latem pachniał park Stryjski, a zimą cieszyła ślizgawka na Stawach Panieńskich, tam wreszcie dokazywali lwowscy batiarzy. Tylko we Lwowie był chleb kulikowski i tylko tam zaciągało się po lwowsku. Tak o swych opowiastkach pisze Kazimierz Schleyen (18961972), publicysta, badacz lwowskiego folkloru, jeden z obrońców Lwowa: Lwowskie gawędy przekazują bezpretensjonalnie obrazki widziane jedną parą oczu patrzących z miłością i tęsknotą, z pełną pobłażliwością na drobne śmiesznostki. (...) Posłuchajcie, jak było, i przyjmijcie sercem.