Literatura
Między dobrem a złem. Rozważania o etyce uwarunkowań współczesnego świata
Krzysztof Lipka, Paulina M. Wiśniewska
Zanany etyk, filozof, muzykolog, prof. K. Lipka, odpowiada na trudne pytania współczesnego świata - czy dziś da się żyć etycznie i przyzwoicie, dokąd zmierza ten swiat i jak się w nim odnaleźć?
Między fizyką a filozofią. Filozofia przyrody i filozofia fizyki w pismach Mariana Smoluchowskiego
Jan Grzanka
Marian Smoluchowski jest jednym z najczęściej cytowanych polskich naukowców – Web of Science określa liczbę cytowań jego prac w okresie od 1894 do 2014 roku na 7235 (Maria Curie-Skłodowska była w tym czasie cytowana 1582 razy). Regularnie przywoływane są równania dotyczące teorii procesów stochastycznych, a równanie ciągłości Smoluchowskiego stosowane jest w opisach procesów sedymentacji i koagulacji. Jego badania dotyczące ruchów Browna przyczyniły się do triumfu teorii atomistycznej w fizyce. Dzięki ich wykorzystaniu Richard Zsigmondy, Jean Perrin i Theodor Svedberg otrzymali w latach 1925–1926 Nagrody Nobla. Książka przedstawia wkład polskiego fizyka w naukę oraz filozofię, zwłaszcza w filozofię przyrody. Badania Smoluchowskiego dotyczące przyczyny i przypadku doprowadziły do wprowadzenia rachunku prawdopodobieństwa do fizyki. Jego teoria kryterium użyteczności odpowiada na pytania, jak rozwija się nauka i jak weryfikujemy hipotezy oraz teorie. Udowadnia, że użyteczność jest kategorią uniwersalną i odnosi się do wszystkich aspektów funkcjonowania człowieka w świecie przyrody. Jan Grzanka – uzyskał tytuł doktora na Wydziale Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Absolwent Wydziału Hydrotechniki Politechniki Gdańskiej i Wydziału Nauk Społecznych (na kierunku filozofia) Uniwersytetu Gdańskiego, a także Studiów Podyplomowych w Szkole Filozofii Tadeusza Gadacza Collegium Civitas. Członek Pomorskiego Towarzystwa Filozoficzno-Teologicznego i Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Szekspirowskiego, redaktor naczelny Universitas Gedanensis.
Między grą a melancholią. Szkice o twórczości Jana Potockiego
Maria Janoszka
To książka gromadząca szkice poświęcone twórczości Jana Potockiego, którego dorobek twórczy można scharakteryzować poprzez napięcie między grą a melancholią. Interpretacje wybranych aspektów jego utworów teatralnych, relacji z podróży, pism politycznych i Rękopisu znalezionego w Saragossie z jednej strony przedstawiają hrabiego jako wnikliwego, pozbawionego złudzeń obserwatora świata i jednocześnie pisarza o dużej samoświadomości twórczej, w którego dziełach ujawnia się wielopoziomowo rozumiana ironia, z drugiej zaś eksplorują bogatą reprezentację figur melancholii zawartych w jego opus magnum, takich jak labiryntowa wizja rzeczywistości, jej steatralizowanie, poetyka nadmiaru, próby matematyzacji rzeczywistości czy obrazy pustki, wyczerpania, niezakorzenienia i tułactwa.
Między jeziorami (Tom 1). W sercu wroga
Magdalena Wala
Pierwszy tom nowej, rozdzierającej serce sagi Magdaleny Wali Jest wiosna 1944 roku. W cieniu wojny wśród mazurskich jezior rodzi się uczucie, które może kosztować życie Amalia Heyn to córka bogatych mazurskich gospodarzy, lecz od dnia ślubu z Niemcem należy do rodziny nazistów. Dziewczyna jest świadoma okrucieństwa wojny, martwi się o życie walczącego na froncie męża, ale nie umie się odnaleźć wśród ludzi ślepo wierzących w potęgę Hitlera i Rzeszy Do gospodarstwa Heynów trafi a Piotr Liszkiewicz, polski robotnik przymusowy. Tajemniczy mężczyzna pała nienawiścią do Niemców. Marzy o zemście. Nie zdaje sobie sprawy, że jedyną osobą, która dobrze mu życzy, jest Amalia. Mimo początkowej niechęci między Amalią a Piotrem nawiązuje się nić porozumienia. Oboje wiedzą, że ich przyjaźń jest zakazana, jednak z czasem serca przestają słuchać rozumu Co zrobić z rodzącą się miłością, za którą grozi śmierć?
Między jeziorami (Tom 3). Nowy świt
Magdalena Wala
Jesień 1945 roku. Polacy zajmują Prusy Wschodnie, a dla ich mieszkańców rozpoczyna się czas wysiedleń. Amalia wydostała się z bydlęcego wagonu, którym wywożono Niemców i Mazurów na zachód. Udało się to dzięki interwencji Piotra mężczyzna skłamał, że są małżeństwem. Kobieta rozpoczyna więc nowe życie, podając się za żonę Polaka. Rozdarta między miłością do mężczyzny a miłością do rodziny, zadręcza się niepokojem o przebywającą w Niemczech córeczkę oraz pozostawioną w Schönwalde siostrę. Komuniści, którym udaje się przejąć władzę w Polsce, dążą do weryfikacji narodowościowej autochtonów, co sprawia, że nie jest łatwo być Mazurką w powojennym świecie. Życie byłoby prostsze, gdyby Amalia zadeklarowała polską narodowość, do czego namawia ją ukochany. Jakich wyborów dokona? Czy zobaczy jeszcze córkę? I czy zdołają z Piotrem ocalić łączące ich uczucie? Finałowy tom przejmującej serii Magdaleny Wali.
Między jeziorami (Tom 4). Pomruk ciszy
Magdalena Wala
Długo wyczekiwany powrót do krainy między jeziorami Jest rok 1948, jeszcze nie ucichły echa II wojny światowej. Libasiowi Schimanskiemu, młodszemu bratu Amalii, udało się przeżyć ciężkie walki na froncie wschodnim. Po wypuszczeniu z niewoli sowieckiej młody Mazur wraca do rodzinnego Schönwalde. Odkrywa, że wieś bardzo się zmieniła: pozostało w niej niewielu starych mieszkańców, a jego gospodarstwo przejęli Polacy. Zmagający z się z wojenną traumą mężczyzna musi odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Tuż po powrocie Libaś poznaje Helenę Wesołowską, dziewczynę z rodziny przesiedleńców spod Mariampola. Młoda kobieta nie jest szczęśliwa pod opieką despotycznego ojca. Wesołowscy są wrogo nastawieni do młodego Mazura, a wśród mieszkańców wsi nie cieszą się dobrą opinią. Czy przyjaźń z Schimanskim sprawi, że życie Heleny stanie się łatwiejsze? Pomruk ciszy, czwarty tom serii MIĘDZY JEZIORAMI, to poruszająca opowieść o bolesnych powrotach i o łagodnej miłości w ciężkich, powojennych czasach.
Bill Buford
Mają ksywy takie jak Barmy Bernie, Daft Donald i Steamin' Sammy. Lubią pić lagery (w ogromnych ilościach), atakować policję, wdawać się w bójki, sławić królową i kluby piłkarskie (zwłaszcza Manchester United). Są angielskimi kibolami. Kochają siebie i nienawidzą wszystkich innych, czemu dają wyraz wzniecając zamieszki i terroryzując miasta odwiedzane podczas „wyjazdów”. Bill Buford, redaktor prestiżowego czasopisma „Granta”, chce ich poznać i zrozumieć. Wkrada się do hermetycznego świata chuliganów i – z zaangażowaniem przywodzącym na myśl Huntera S. Thompsona – opisuje zarówno ich barbarzyństwo, jak i złowrogi urok. Genialna… jedna z najbardziej niepokojących książek, jakie kiedykolwiek przeczytacie. „Newsweek” Groteskowe, przerażające, odpychające. „Clockwork Orange” na faktach. John Gregory Dunne Ten wciągający reportaż Buforda o przemocy kibiców ukazuje nacjonalistyczną furię w przerażającym zbliżeniu. Doniosła książka o tym, jaki kierunek obiera świat. Don DeLillo Ważna, może nawet profetyczna książka. Naraz ekscytująca i smutna. „The New York Times Book Review”
Między kropkami/Between the Dots
Magdalena Zdrowicka-Wawrzyniak
Publikacja dwujęzyczna Z recenzji (…) W pracy z powodzeniem zastosowano technikę autoetnografii (autorefleksji), jedną z nowszych metod badawczych, która łączy doświadczenie badacza z autobiograficzną formą opowieści z odbytej naukowej podróży. (…) Proponowany tekst zaliczyć można do gatunków pośrednich między sprawozdaniem a szkicem reportażowym, czyli jest to typowy feature (vide: Kazimierz Wolny-Zmorzyński, Reportaż – jak go napisać?, Warszawa 2004, s. 129–138). Prof. dr hab. Kazimierz Wolny-Zmorzyński, Uniwersytet Śląski (…) Esej Między kropkami jest istotnym przyczynkiem do poznania częściowego choćby obrazu australijskiej Polonii i zapisem choć naprędce zebranych, to jednak uporządkowanych okiem badaczki i reporterki wrażeń z tego wielkiego kraju. Dowodzi również zmysłu uważnej, nie bezkrytycznej obserwatorki. Wielkopolska, w tym również UAM, posiada pewne tradycje w refleksji nad Australią i jej problemami. Spod ręki tutejszego, już śp. Prof. Wiesława Olszewskiego, wyszła synteza dziejów z serii Ossolineum, no i stąd wywodził się Paweł Edmund Strzelecki. Doktor Magdalena Zdrowicka-Wawrzyniak w skromny sposób dołącza do niewielkiego grona osób zajmujących się krainą NIGDY-NIGDY, do której chcieliby zapewne powrócić i przechrzcić na ZAWSZE-ZAWSZE, ze względu na posiadany czar przez odległą, ale i bliską sercom Australię. Prof. UAM dr hab. Michał Jarnecki
Gabrielle Zevin
Wzruszająca opowieść, która przypomina, dlaczego książki zmieniają nasze serca, ale sens życiu nadaje tylko prawdziwa miłość Życie A.J. Fikryego nie wygląda tak, jak się tego spodziewał. Mieszka samotnie, jego księgarnia notuje najgorszą sprzedaż w historii, a teraz jeszcze ktoś ukradł jego najcenniejszy skarb rzadką kolekcję wierszy Edgara Allana Poego. Fikry systematycznie izoluje się od otoczenia, w domu pogrążając się w tęsknocie za zmarłą żoną. Czytanie książek to jedyne wydarzenie, które ożywia jego monotonne życie. Jednak niebawem jego historia przybiera zaskakujący obrót, gdy do księgarni trafia porzucona dwuletnia dziewczynka o imieniu Maya. Jej niespodziewane przybycie daje Fikryemu szansę, by odmienić swoje życie, nawiązać bliską relację z Amelią Loman, energiczną przedstawicielką małego wydawnictwa, i spojrzeć na wszystko z nowej perspektywy Ta powieść zawiera humor, romans, odrobinę napięcia, ale przede wszystkim miłość do książek, do ludzi kochających książki i, tak naprawdę, do całej ludzkości w jej niedoskonałym pięknie. Eowyn Ivey, autorka Dziecka śniegu
Shain Rose
Udawany związek z moim wrogiem miał być prostym układem. Pięć miesięcy. Zero uczuć. Jedno spełnione marzenie. Co może pójść nie tak? Dominic Hardy jest nagradzanym architektem z dyplomami prestiżowych uczelni i pokaźną listą osiągnięć. Ale nie ma zielonego pojęcia o pieczeniu. Ba, nawet nie lubi słodyczy. Nic więc dziwnego, że zapis w testamencie mojego zmarłego ojczyma, według którego Dominic odziedziczy zaprojektowany przez siebie luksusowy kurort, tylko jeśli w samym jego centrum znajdzie się moja cukiernia, budzi jego opór. A mnie dosłownie opada szczęka, gdy okazuje się, że projekt cukierni wymaga naszej wspólnej akceptacji. Nie ma mowy, by pogodzić jego gust i moją fantazyjną wizję. A jednak Dominic składa mi propozycję nie do odrzucenia. Dostanę dokładnie taką cukiernię, o jakiej marzę, pod jednym warunkiem: będziemy udawać parę przed jego byłą. Gale, uśmiechy, znaczące spojrzenia. Może pocałunek. Nic nadzwyczajnego. Pięć miesięcy grania zakochanej w mężczyźnie, którego naprawdę nie znoszę. Cóż, to powinno być banalnie proste, prawda? Problem w tym, że granica między miłością a nienawiścią bywa niebezpiecznie cienka. A ja coraz częściej zapominam, po której stronie stoję. Shain Rose to bestsellerowa autorka romansów pełnych namiętności. Między miłością a nienawiścią to drugi tom, po Między zobowiązaniem a zdradą, z serii Miliarderzy z klanu Hardych.
Między Morzem Łaptiewów a Świętym Morzem Buriatów. Społeczno-ekonomiczne krajobrazy Syberii
Jakub Piecuch
Gdy odwiedzam Syberię, mam poczucie, że niezwykła kombinacja ekstremalnie trudnych warunków przyrodniczych, nieustających konfliktów zbrojnych i setek lat tyranii ukształtowała świat, w którym brakuje miejsca dla bladych kolorów, letnich temperatur czy zwykłych ludzi. O takim właśnie świecie jest ta książka – pełnym bezsilności, samotności i ubóstwa, które rodzą problemy migracyjne, alkoholizm i trwonienie dorobku minionych pokoleń. Karmią również wspomnienia o potędze militarnej i politycznej, a także pragnienie, by powróciły czasy Wielkiej Rosji, przed której potęgą drżał cały świat. Syberia to także natura, która jest w stanie pozbawić życia w jednej chwili, ale której piękno pozbawia oddechu. To zima niosąca ze sobą temperatury mrożące krew w żyłach i lato – gorące i przesycone dymem z płonącej tajgi. To rzeki, których drugiego brzegu okiem nie dostrzeżesz. I ludzie, którzy swoją gościnnością zmuszają do smutnej refleksji o zachodnioeuropejskim egoizmie. Zapraszam do podróży po kraju, którego „rozumem nie obejmiesz”.
Adam Asnyk
Między nami nic nie było Między nami nic nie było! Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych! Nic nas z sobą nie łączyło — Prócz wiosennych marzeń zdradnych; Prócz tych woni, barw i blasków, Unoszących się w przestrzeni; Prócz szumiących śpiewem lasków I tej świeżej łąk zieleni; Prócz tych kaskad i potoków, Zraszających każdy parów, Prócz girlandy tęcz, obłoków, Prócz natury słodkich czarów; Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów, Z których serce zachwyt piło; Prócz pierwiosnków i powojów,— Między nami nic nie było! [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jacek Kaczmarski
Wyjątkowe wydanie wierszy Jacka Kaczmarskiego z okazji 60. rocznicy urodzin poety. Jacek Kaczmarski to jeden z największych bardów współczesnej polskiej piosenki poetyckiej. Jego mocny głos, genialne teksty i wielka ekspresja, z jaką grał i śpiewał, wciąż porywają nowe pokolenia. Słowa piosenek jego autorstwa jak choćby Naszej klasy, Zbroi czy Murów weszły na stałe do naszego słownika. "Między nami" to najpełniejsze wydanie wierszy poety. Poezja nie służy ułatwianiu życia ludziom. Otwiera im oczy na pewne aspekty istnienia. Jacek Kaczmarski Jacek Kaczmarski (19572004) poeta, prozaik, kompozytor, piosenkarz, twórca tekstów piosenek. Absolwent Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Zadebiutował w 1976 roku, a rok później zdobył nagrodę na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie za utwór Obława. W roku 1979 rozpoczął współpracę z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim. W momencie wprowadzenia stanu wojennego przebywał we Francji. W latach 80. dał setki koncertów na całym świecie. Wrócił do Polski w 1990 roku. Został pochowany w Alei Zasłużonych na Warszawskich Powązkach. Odznaczony Krzyżami Komandorskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
K.M. Serafin
Dwa tygodnie zimowiska w Bieszczadach i uczucie, którego nie było w planach. Alina, świeżo upieczona pedagożka, przyjeżdża w góry jako wychowawczyni zimowiska dla licealistów. Ma perfekcyjnie przygotowany plan pracy z młodzieżą, regulaminy i jedno postanowienie: zachować pełen profesjonalizm.Wszystko komplikuje się w momencie, gdy poznaje Damiana, współwychowawcę będącego jej zupełnym przeciwieństwem. Wyluzowany, charyzmatyczny i uwielbiany przez młodzież, skutecznie burzy jej uporządkowany świat. "Między nami zima" to opowieść o uczuciu, które pojawiło się znikąd, oraz o cienkiej granicy między rozsądkiem a sercem i decyzjach, które potrafią zmienić wszystko.
Między prawem i sprawiedliwością
Adam Strzembosz, Stanisław Zakroczymski
Wywiad rzeka z prof. Adamem Strzemboszem to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć głęboki spór polityczno-prawny, który podzielił dziś Polskę na pół. Nie bez powodu prof. Strzembosz, pierwszy prezes Sądu Najwyższego w latach 1990-1998, w ostatnich miesiącach stał się najważniejszym autorytetem protestujących w obronie niezawisłości sądów i trójpodziału władzy. Biografia Profesora w naturalny sposób wprowadza do rozmowy tematy dotyczące systemu PRL i przemian ustrojowych, m.in. tworzenie polskiego sądownictwa, postawy sędziów wobec "Solidarności" i stanu wojennego, obrady Okrągłego Stołu czy wreszcie powstawanie ładu instytucjonalnego III Rzeczpospolitej. Są one dla rozmówców punktem wyjścia do refleksji nad wartościami takimi jak sprawiedliwość społeczna, granice władzy sędziowskiej czy stosunki między władzą świecką a duchowną. Smaku dodają książce anegdoty z udziałem najważniejszych aktorów historii politycznej końca XX wieku: Wojciecha Jaruzelskiego, Jacka Kuronia, Adama Michnika czy obu braci Kaczyńskich.
Między sensem a musem - i inne rozważania
Jan Widacki
Jest czas, gdy historia musi pełnić rolę mitu, być „ku pokrzepieniu serc”. To czas niewoli. Czas, gdy naród nie ma swego niepodległego państwa. Wówczas mit jednoczy, pozwala przetrwać niewolę. Ale dla narodu żyjącego w wolnym państwie mit jest szkodliwy. Nie pozwala wyciągać wniosków z błędów przeszłości, często te błędy utrwala i, co gorsza, sakralizuje. (Jan Widacki) Historia głęboko obecna jest w tej książce. Ale bez zacietrzewienia, bez obrazy. Raczej lekko przetkana nitką sarkazmu. Fakty, źródła, anegdoty. Konkret. Bardzo przyjaźnie czytelnikowi podane. Jak prezent. (Andrzej Celiński) Jan Widacki, ur. 1948, profesor prawa, wiceminister spraw wewnętrznych (1990-1992), współtwórca zreorganizowanych służb policyjnych i specjalnych III RP, pierwszy ambasador RP na Litwie (1992-1996), poseł na Sejm RP (2007-2011), adwokat, publicysta. Publikował w „Przekroju”, „Gazecie Wyborczej”, „Tygodniku Powszechnym” , paryskiej „Kulturze”, „Polityce”. Stały felietonista tygodnika „Przegląd” i miesięcznika „Kraków”. Aktualnie jest profesorem Krakowskiej Akademii im. Frycza Modrzewskiego, w przeszłości profesor KUL i UJ.
Tristan Derme
(Między siebie a życie...) Między siebie a życie gęstą mgłę rzuciwszy, Pogrzebawszy to serce, spokoju najchciwszy, Tulipan bardzo wiotki zasieję do ucha; A gdy wypalę włosy me, ciągnąc z cybucha, By zaznaczyć ustronie, gdzie się pogrzebałem, Na gołej czaszce skreślę dwie lilijki białe. [...]Tristan DermeUr. 13 lutego 1889 w Marmande (w płd.-zach. Francji) Zm. 24 października 1941 w Oloron-Sainte-Marie (w płd.-zach. Francji) Najważniejsze dzieła: Le Po?me de la pipe et de l'escargot (Poemat o fajce i ślimaku); La Verdure dorée (Złocista zieleń); Le Zodiaque ou les étoiles sur Paris (Zodiak, czyli gwiazdy nad Paryżem); Patachou, Petit Garçon (Patachou, mały chłopiec) Własc. Philippe Huc, pseud. Tristan Der?me, Théodore Decalandre, Philippe Raubert. Poeta francuski. Założyciel grupy poetyckiej zwanej szkołą fantastów, przyjaciel Francisa Carco. W latach 1908-1921 pracował jako urzędnik podatkowy. Zmobilizowany w 1914 r. Pełnił obowiązki sekretarza w gabinecie polityka A. Achille-Foulda. W 1922 r. został członkiem Plejady. W latach 1927-1929 prowadził stałą rubrykę w dzienniku Figaro. Działał w Paryżu, ale też na prowincji, w swojej małej ojczyźnie. Tam też umarł.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Berlin, przełom XIX i XX wieku. Hrabia Wentzel młody arystokrata z Prus, w którego żyłach płynie polska krew zakochuje się w dumnej i pięknej dziewczynie z Wielkopolski, Jadwidze Chrząstkowskiej. Zdesperowany mężczyzna wszelkimi sposobami stara się podbić serce pięknej Jadwigi. Na przeszkodzie stoi nie tylko narzeczony panny, lecz także niewygodne pochodzenie. Przypadek zrządza, ze Wentzel ratuje dziewczynę napastowaną na ulicy przez pijanego barona Wertheima. Mimo pomocy Jadwiga nie chce się z nim spotkać. Ale hrabia łatwo nie daje za wygraną... Między ustami a brzegiem pucharu to ciekawa i wciągająca od pierwszego akapitu lektura.
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Wiele się może zdarzyć między ustami a brzegiem pucharu. Pomiędzy chęcią a spełnieniem; pomiędzy decyzją a jej urzeczywistnieniem rozciąga się obszar niewiadomego, które czasami rozwiewa złudzenia, a czasem daje nadzieję. Akcja rozgrywa się w Berlinie na przełomie XIX i XX wieku. Hrabia Wentzel - młody arystokrata z Prus, w którego żyłach płynie polska krew, zakochuje się w dumnej i pięknej dziewczynie z Wielkopolski - Jadwidze Chrząstkowskiej. Jadwiga to siostra polskiego powstańca, kobieta, jak to u Rodziewiczówny, bez skazy. Zafascynowany kobietą postanawia się do niej zbliżyć. Pewnego dnia ratuje Jadwigę przed brutalnym baronem Wertheimem, który wypomina mu jego polskie pochodzenie. Mimo pomocy Jadwiga nie chce się z nim spotkać. Ale hrabia łatwo nie daje za wygraną. Będzie musiał jednak stawić czoła wielu przeszkodom zanim zdobędzie serce dziewczyny. Jest to też opowieść o powolnej, bolesnej przemianie zakochanego Wentzla w Wacława, sprusaczonego kosmopolity w polskiego patriotę, dowodzi, że nigdy nie jest za późno na zmianę, na wywikłanie się z przeszłości, na nowy początek. Dowodzi też, który to już raz, potęgi i siły miłości. (Wikipedia)
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Między ustami a brzegiem pucharu... wiele wydarzyć się może. I wydarzyło się wiele. Pomiędzy chęcią a spełnieniem, pomiędzy decyzją a jej urzeczywistnieniem rozciąga się obszar niewiadomego, które czasami rozwiewa złudzenia, a czasem daje nadzieję. Oto hrabia Wenzel - jak sam o sobie mówi, Prusak z wychowania, języka, poglądów - nienawidzi szczerze Polaków i wszystkiego, co polskie. Kiedy ktoś wypomni mu, że jest półkrwi Polakiem - gotowy jest zabić! Hrabia Wentzel Croy-Dülmen to hulaka, rozkapryszony, próżny, niestały, leniwy człowiek, który nie ma głębszych zasad... do czasu. Pewnego dnia poznaje przypadkiem kobietę, która odmieni jego życie. Zakochuje się od pierwszego wejrzenia w młodej Polce, siostrze powstańca, kobiecie, jak to u Rodziewiczówny, bez skazy. Historia powolnej, bolesnej przemiany zakochanego Wentzla w Wacława, sprusaczonego kosmopolity w polskiego patriotę, dowodzi, że nigdy nie jest za późno na zmianę, na wywikłanie się z przeszłości, na nowy początek. Dowodzi też, który to już raz, potęgi i siły miłości.
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Historia wielkiej miłości, która zawładnęła sercami dwojga ludzi z przeciwległych światów. On hrabia Wenzel, nienawidzi wszystkiego, co polskie. Czuje się Prusakiem i gdy ktoś odważy się przypomnieć mu jego polskie korzenie, naraża się na utratę życia. Ona Jadwiga to młoda Polka, siostra powstańca, ceniąca patriotyczne wartości. Jak to możliwe, że Wenzel zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia? Serce nie sługa, jednak hrabia, by zdobyć serce wybranki będzie musiał całkowicie zmienić swoje dotychczasowe życie. Czy będzie gotów na taki gest? Między ustami a brzegiem pucharu wszystko zdarzyć się może...
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Między ustami a brzegiem pucharu I Berlin spał. Pogasły światła po magazynach, po teatrach, po mieszkaniach filistrów, po suterynach i strychach. Gaz tylko migotał w ulicznych latarniach i świeciły jeszcze okna klubów karciarzy, restauracji podrzędnych, sal tańca i aptek. Długa linia pałaców Pod Lipami spała też -- drzemały kariatydy balkonowe, zapadały i ginęły w mroku ornamentacje okien i drzwi. Ruch tej pierwszorzędnej arterii ustawał. Z rzadka zaturkotał spóźniony powóz lub przechodzień przesunął się pośpiesznie, wracając z zabawy do domu: Berlin spał. [...]Maria RodziewiczównaUr. 30 stycznia lub 3 lutego 1864 na Grodzieńszczyźnie Zm. 16 listopada 1944 na folwarku Leonów k. Żelaznej pod Skierniewicami Najważniejsze dzieła: Straszny dziadunio (1887), Pożary i zgliszcza (1888), Dewajtis (1889), Między ustami a brzegiem pucharu (1889), Szary proch (1889), Hrywda (1892), Anima vilis (1893), Macierz (1903), Wrzos (1903), Czahary (1905), Joan. VIII 1-12 (1906), Byli i będą (1908), Lato leśnych ludzi (1920) Autorka powieści popularnych, przekładanych na wiele języków europejskich (Dewajtis było tłumaczone na niemiecki, angielski, francuski, węgierski, litewski, serbski, czeski i słowacki). Umysłowość i system wartości pisarki został ukształtowany przez osobiste doświadczenie przemocy władz zaborczych (jej rodzice zostali skazani na zesłanie i konfiskatę majątku za pomoc powstańcom) oraz kilka lat nauki na pensji niepokalanek w Jazłowcu. Po śmierci ojca, od 1881 r. zarządzała majątkiem ziemskim Hruszowa na Polesiu (w 1887 została formalnie jego właścicielką) i zajmowała się pisarstwem; zmieniła też swój wygląd, obcinając krótko włosy oraz przywdziewając strój na poły męski. Już jako młoda dziewczyna deklarowała, że nie wyjdzie za mąż. Przez ponad pół wieku prowadziła gospodarstwo, w którym początkowo mieszkała ze swoją babką, matką i siostrą Celiną, po ich śmierci w latach 90. z Heleną Weychertówną, a następnie od 1919 r. niemal do końca życia z o 11 lat młodszą Jadwigą Skirmunttówną, z którą, według słów tej ostatniej łączyło ją ,,powinowactwo z wyboru" (Wahlverwandtschaft, termin wzięty z tytułu powieści Goethego). Jadwiga zajmowała się domem, Maria interesami, na zimowe miesiące wyjeżdżała pisarka do Warszawy, gdzie wraz z Heleną kupiły wspólnie mieszkanie na Brackiej, a także niewielki majątek podwarszawski w Falenicy, nazwany przez nie Wyraj. Działała w organizacjach ziemianek (od 1907 r. redagowała też pismo ,,Ziemianka"), pracując na rzecz polepszenia sytuacji bytowej, oświaty i świadomości narodowej ludu. W czasie I wojny światowej i wojny 1920 roku uczestniczyła w akcjach pomocy ofiarom działań wojennych, organizowaniu wyżywienia dla ludności cywilnej itp. W okresie międzywojennym lansowana przez prasę endecką. Po wybuchu II wojny światowej w 1939 roku jej majątek został przejęty przez lokalny komitet ludowy, a Rodziewiczówna wraz ze swą towarzyszką przedostały się przez zieloną granicę do Łodzi, a następnie do Warszawy. Zmarła tuż po klęsce powstania warszawskiego, które przebyła w mieście, otoczona opieką powstańców. Pierwsze próby prozatorskie Rodziewiczówny powstały już pensji; zaczęła publikować pod pseudonimem Maro, stanowiącym skrót pierwszych sylab imienia i nazwiska; drugi pseudonim, Žmogus, po lit. ,,człowiek" (szczególnie człowiek z ludu) można uznać za rodzaj deklaracji ideowej (kwestią dążeń narodowych Litwinów pisarka zajęła się w powieści Szary proch). Istotnym wkroczeniem Rodziewiczówny w dziedzinę literatury była publikacja w odcinkach powieści Straszny dziadunio (1886), a następnie przebojowa powieść Dewajtis (1889). Pod względem stylu pisarskiego Rodziewiczówna to epigonka pozytywizmu; poruszana przez nią tematyka ujmowana jest konwencjonalnie i okraszona łatwym sentymentalizmem. Najczęściej poruszana problematyka w jej powieściach to: bezwzględnie pozytywnie wartościowany patriotyzm, kult pracy fizycznej, walka o zachowanie polskiego stanu posiadania na tzw. kresach wschodnich oraz na ziemiach zachodnich (Poznańskie), religijność katolicka, przywiązanie do ojczystej przyrody. Na tym tle ciekawszym rysem jest kreowanie postaci silnych, przedsiębiorczych kobiet wyznaczających sobie cele życiowe i realizujących je niezłomnie (por. np. Czahary). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Między wojną a dyplomacją. Ferdynand Katolicki i polityka zagraniczna Hiszpanii w latach 1492-1516
Filip Kubiaczyk
Niniejsza monografia jest pierwszą w Polsce próbą przedstawienia głównych założeń oraz kierunków polityki zagranicznej monarchii kastylijsko-aragońskiej na przełomie XV i XVI wieku. Autor w swojej pracy odchodzi od dominującego w historiografii zwyczaju analizowania monarchii Królów Katolickich z perspektywy kastylijskiej, która w jego opinii zaciemnia rzeczywiste cele hiszpańskiej polityki zagranicznej analizowanego okresu. Jego zdaniem, tym, który położył fundamenty pod przyszłe imperium Karola I i Filipa II, był Ferdynand Katolicki. To dzięki stworzonej przez niego nowożytnej dyplomacji i systemowi sojuszy, jego wnuk i prawnuk zbudowali pierwsze nowożytne imperium o charakterze globalnym. Autor polemizuje z rozpowszechnionym sposobem interpretowania hiszpańskiej polityki zagranicznej, zwłaszcza w basenie Morza Śródziemnego, w kategoriach ideologicznej i religijnej wojny z islamem. Uznaje, że dla zrozumienia koncepcji polityki zagranicznej Ferdynanda Katolickiego ważniejsza jest tradycja aragońska, która określiła główne motywy i cele jego działań politycznych. Wśród czynników, które determinowały politykę zagraniczną Ferdynanda Katolickiego autor wyróżnia uwarunkowania historyczne i geopolityczne. Dostarczają one argumentów za tezą o strategicznym i handlowym uzasadnieniu większości przedsięwzięć realizowanych w ramach ferdynandzkiej koncepcji polityki zagranicznej. W moim przekonaniu praca Filipa Kubiaczyka mieści się w grupie najlepszych monografii historycznych, jakie ukazały się w ostatnim czasie, a z uwagi na bogactwo wykorzystanych źródeł i opracowań hiszpańskojęzycznych uznać ją należy za wyjątkową. (Z recenzji wydawniczej dr. hab. Stanisława Roszaka prof. UMK (Toruń)
Między wolnością a nadzorem. Internet w zmieniającym się społeczeństwie
Marta Juza
Internet jest powszechnie uważany za ,,królestwo wolności". Częste są opinie, że w internecie można opublikować wszystko i że nikt nad tym nie panuje, że technologia ta nie pozwala na sprawowanie jakiejkolwiek kontroli nad ludźmi. W książce takie przekonania zostają podane w wątpliwość. Dziś internet nie tylko nie wspiera wolności, lecz wręcz na wiele sposobów ją ogranicza. Umożliwia prowadzenie inwigilacji, kontroli i nadzoru na niespotykaną dotąd skalę. Sformułowane w tej pracy tezy są udokumentowane na podstawie wielu źródeł, a także badań własnych. Książka prowokuje do refleksji i do bardziej wnikliwego spojrzenia na technologię, która stała się obecnie nieodłączną częścią naszego życia. Książka wydaje mi się bardzo interesująca, ważna i potrzebna. Autorka podejmuje zagadnienia bardzo istotne, dziejące się na naszych oczach, a równocześnie zestawia je z klasyczną i dzisiejszą zachodnią filozofią polityczną, zajmującą się istotą władzy, demokracji, wolności, roli jednostki w dziejach i w kształtowaniu zbiorowej mentalności i struktur społecznych. z recenzji prof. dr. hab. Janusza Muchy Marta Juza obrała za cel swego badania bardzo aktualny temat prowokujący wiele sporów i namiętności. Zaproponowała wysokiej jakości dyskurs socjologiczny. Książka może stanowić cenną pomoc dydaktyczną dla studentów nauk społecznych: socjologii, politologii i dziennikarstwa. Kto się interesuje sieciami, komunikacją w kontekście nowych technologii, przeczyta tę wymagającą skupienia książkę i ten trud się opłaci. z recenzji dr. hab. Kazimierza Krzysztofka profesora Uniwersytetu Humanistycznospołecznego SWPS Marta Juza - socjolog, adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Autorka książki o pionierach polskiego internetu oraz wielu badań i artykułów naukowych na temat społecznych aspektów internetu, mediów, nowoczesnych technologii informacyjno-komunikacyjnych oraz kultury popularnej.