Literatura

11401
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie udało się

Anton Czechow

Nie udało się Ilia Sergeicz Pepłow i jego żona Kleopatra Pietrowna stali pode drzwiami i chciwie podsłuchiwali. Za drzwiami w maleńkim saloniku odbywała się widocznie rozmowa miłosna między ich córką Nacią, a nauczycielem szkoły powiatowej, Szczupkinem. — Bierze! — szepnął Pepłow, drżąc z niecierpliwości i zacierając ręce. — Pamiętaj więc, Pietrowno, jak tylko zaczną mówić o uczuciach, to natychmiast zdejmuj ze ściany ikonę — i idziemy błogosławić. Błogosławieństwo ikoną jest święte i nienaruszalne... Nie wykręci się już, chociażby do sądu podawał. Za drzwiami zaś odbywała się następująca rozmowa: — Niech pani da spokój z tym swoim charakterem — mówił Szczupkin, zapalając zapałkę o kraciaste spodnie. [...]Anton CzechowUr. 29 stycznia 1860 r. w Taganrogu (Rosja) Zm. 15 lipca 1904 r. w Badenweiler (Niemcy) Najważniejsze dzieła: Śmierć urzędnika (1883), Nieciekawa historia (1889), Sala nr 6 (1892), Wyprawa na Sachalin (1895); Mewa (1896), Wujaszek Wania (1900), Trzy siostry (1901), Wiśniowy sad (1904) Urodzony w rodzinie kupieckiej, lekarz z wykształcenia. Swoje pierwsze utwory publikował w drugorzędnych pismach humorystycznych pod pseudonimami: ?Antosz Czechonte?, ?Człowiek bez żółci?, ?Brat swojego brata?. W początkowej fazie twórczości pisał wiele drobnych utworów, felietonów, humoresek, anegdot. Krytykował bezczynność rosyjskiego społeczeństwa wobec wszechobecnego zła. W 1890 roku odbył podróż na wyspę Sachalin, miejsca zesłania i katorg. Owocem podróży była praca literacko-naukowa. Jako dramaturg zyskał sławę dzięki współpracy z Konstantym Stanisławskim, wybitnym reżyserem i teoretykiem teatru. W 1901 roku poślubił jedną z wybitnych aktorek teatru Stanisławskiego MChaT, Olgę Knipper; była ona odtwórczynią większości pierwszoplanowych ról w jego sztukach. Zasłynął również jako mistrz krótkiej formy ? autor nowel i opowiadań. Zmarł na skutek wyniszczenia gruźlicą. autor: Danuta SzafranKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

11402
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie ufaj swojej intuicji. Jak korzystać z danych, by osiągnąć sukces i cieszyć się życiem

Seth Stephens-Davidowitz

Co nam w duszy gra? I dlaczego zwykle gra fałszywie? Autor bestsellera Wszyscy kłamią powraca, by pomóc nam żyć lepiej, bardziej efektywnie i szczęśliwie w świecie rządzonym przez big data.   Decyzje są trudne, zwłaszcza te ważne, dotyczące przyszłości, osobistego szczęścia, związków i kariery. Zanim je podejmiemy, konsultujemy się z przyjaciółmi i rodziną, szukamy odpowiedzi na forach internetowych, czytamy poradniki. Ostatecznie jednak zwykle robimy to, co wydaje nam się słuszne, opierając się na swoich przeczuciach. Ale co, jeśli nasz instynkt się myli? Dzięki analizie danych Seth Stevens-Davidowitz pokazuje, jak stronnicza i nieprzewidywalna bywa intuicja. Zagląda za kulisy portali randkowych oraz do rejestrów podatkowych, przytacza szereg przykładów z różnych aspektów rzeczywistości, by zastanowić się, jak to możliwe, że jedni osiągają sukces w danej dziedzinie, robią oszałamiające kariery, inni zaś ponoszą porażkę. Analiza danych daje nam nowe, zaskakujące odpowiedzi na wiele pytań, na przykład: Jak być dobrym rodzicem? W jaki sposób zostaje się gwiazdą? Dlaczego niektórym ludziom dopisuje szczęście? Jak zwiększyć szansę na udane małżeństwo? Co sprawia, że ludzie czują się szczęśliwi? Dzięki mrówczej pracy i odkrywczym wnioskom Davidowitza, dowiemy się, jak uczynić życie bardziej przewidywalnym, przyjemnym, zgodnym z naszymi potrzebami i oczekiwaniami.

11403
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie umarłam. Od krzywdy do wolności

Tośka Szewczyk

Porażająco szczere i głębokie wyznania kobiety skrzywdzonej przez księdza. Potężna jest ta opowieść! Wiele musiało kosztować jej powstanie. Autorka jest większa niż złość, smutek i rezygnacja, które czuje. Z delikatnością prowadzi nas przez swoje cierpienie i walkę o siebie, o Kościół i wiarę. Jest tu pragnienie podmiotowości, poczucie odrzucenia i nadzieja mimo wszystko. Zadając trudne pytania Kościołowi, a nawet Bogu, pisze wstrząsającą katechezę dla Kościoła w kryzysie, czyli dla nas wszystkich. Zuzanna Radzik Są książki, które ściskają gardło, wyciskają łzy, niemal tak jak spotkania. Ta jest właśnie taka. Jeśli nie spotkaliście nigdy osoby skrzywdzonej w Kościele, nie zetknęliście się z ranami wykorzystania seksualnego i wtórnej stygmatyzacji, koniecznie przeczytajcie te strony. Autorka w niezwykły sposób prowadzi przez doświadczenie skrzywdzenia, wściekłości i bezsilności, pozwala doznać swojego losu. Ostrzegam jednak, że po tej lekturze trudno będzie patrzeć na świat i Kościół tak samo jak wcześniej. I tylko wielkie pragnienie zmiany, nawrócenia, nowego Kościoła przywraca nadzieję. Tomasz Terlikowski Tośka jest jak linoskoczek przechodzący po cienkiej linie rozciągniętej między dwoma drapaczami chmur. Tyle że on robi to dobrowolnie. A ją sprawca wykorzystania wstawił na linę bez pytania i bez żadnego zabezpieczenia. Tośka balansuje, nie umarła, udaje się jej iść po tej linie. Poznajcie jej życie, poznajcie nasze życie. Robert Fidura, twórca określenia "nieumarli" Przerażająco boleśnie brzmią słowa Tośki, jej droga krzyżowa, dokrzywdzanie na kolejnych etapach szukania sprawiedliwości w Kościele. Wstyd mi za to... Jednocześnie po latach moich osobistych wątpliwości znalazłam dzięki niej odpowiedź na pytanie, dlaczego warto być w Kościele. Ta książka daje nadzieję nam wszystkim - Osobom Skrzywdzonym, pracującym w systemie ochrony, stojącym z boku, sprawcom. Tośka bierze za rękę i prowadzi przez swoją krzywdę do Prawdy. A prawda jest tam, gdzie są ofiary, bo Jezus był Ofiarą. Dla mnie Tośka zdecydowanie nie jest - cytując jej słowa - "zwykłą kartką papieru, na której spisano zeznania". Jest przewodniczką po bólu, który odczuwam razem z nią i z każdą stroną jej książki. Marta Titaniec, prezeska Fundacji Świętego Józefa

11404
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie unikaj mnie

Zuzanna Mikołajczak

Zauważ mnie. Porozmawiaj ze mną. Pokochaj mnie Alex Wotson, osiemnastoletnia brunetka o zielonych oczach, jest fanką sportu ― w szkole przewodzi dziewczęcej drużynie siatkówki. Poza nim uwielbia muzykę i... od dawna podkochuje się w miejscowym bad boyu, Jacksonie Parkerze. Chłopak, starszy od niej o rok, także trenuje siatkówkę i jest kapitanem męskiej drużyny. Relacje między nim i Alex są, delikatnie mówiąc, nie najlepsze. A jednak mają coś wspólnego: oboje skrywają tajemnice. Za fasadą świetnej uczennicy z ciętym, kąśliwym językiem Alex skrywa wrażliwość, dobroć i gotowość do pomocy. Z kolei Jackson, którego wszyscy postrzegają jako zimnego pożeracza dziewczęcych serc, kilka lat wcześniej stracił rodziców i teraz z wielką czułością opiekuje się siostrzyczką. Czy Jackson dostrzeże w Alex kogoś więcej, a nie tylko sportową rywalkę? Czy ich drogi wreszcie się zejdą? Czy on się dla niej zmieni? Posłuchaj audiobooka:  

11405
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie w porę

Teresa Prażmowska

Listy potrafią powiedzieć wiele o człowieku - jego inteligencji, kulturze, a szczególnie światopoglądzie i sposobie rozumowania. Zygmunt jest człowiekiem nad wyraz elokwentnym, nadal jednak samotnym, przy czym nie narzeka na brak zainteresowania płci przeciwnej. Nie wykorzystuje tego jednak do zwyczajowego zdobycia kobiety - on chce kobietę poznać, zrozumieć, bo każda z nich jest dla niego swoistą intelektualną ucztą.

11406
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie w porę

Teresa Prażmowska

Listy potrafią powiedzieć wiele o człowieku - jego inteligencji, kulturze, a szczególnie światopoglądzie i sposobie rozumowania. Zygmunt jest człowiekiem nad wyraz elokwentnym, nadal jednak samotnym, przy czym nie narzeka na brak zainteresowania płci przeciwnej. Nie wykorzystuje tego jednak do zwyczajowego zdobycia kobiety - on chce kobietę poznać, zrozumieć, bo każda z nich jest dla niego swoistą intelektualną ucztą.

11407
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie warto

Jerzy Żuławski

Nie warto... Nie warto marzyć! Snów już i marzeń bezczynnych  w twardego życia walce zamarła epoka:  ludzkość, syta już bajań i kwileń dziecinnych,  innego żąda śpiewu, innego proroka!    Nie warto marzyć! Dzisiaj liryczną już pieśnią  nie wzruszysz serca, w duszy nie wzniecisz płomienia;  umilkli trubadurzy — starą rdzawe pleśnią  strzaskawszy lutnie, martwe urwali pół-pienia. [...]Jerzy ŻuławskiUr. 14 lipca 1874 w Lipowcu Zm. 9 sierpnia 1915 w Dębicy Najważniejsze dzieła: Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca (1903), Zwycięzca (1910), Stara Ziemia (1911) Pisarz, poeta i dramaturg okresu Młodej Polski; znany i ceniony przez głównych jej przedstawicieli: Przybyszewskiego, Kasprowicza, Tetmajera i innych. Studiował w Szwajcarii, początkowo na politechnice w Zurychu, następnie na Wydziale Filozoficznym uniwersytetu w Bernie, gdzie uzyskał tytuł doktora na podstawie pracy o filozofii Spinozy (Benedykt Spinoza. Człowiek i dzieło; wyd. 1902). Jako twórca swej epoki, wpisuje się w nurty dekadentyzmu i katastrofizmu. Od 1910 roku mieszkał w Zakopanem, w willi ,,Łada", gdzie spotykali się literaci starego i nowego pokolenia (np. Witkacy). Był współzałożycielem TOPR, brał udział w akcjach ratowniczych w górach. Był jednym z pierwszych polskich pisarzy science fiction; patronuje polskiej nagrodzie w zakresie literatury fantastycznej ufundowanej w 2008 r. Na podstawie jego Trylogii księżycowej powstał film Andrzeja Żuławskiego Na srebrnym globie (1976-1977, ukończony po przerwie w 1988 r.). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

11408
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie wchodź tak szybko w tę ciemną noc

Antonio Lobo Antunes

Nie będziesz miał innych pisarzy przede mną, chciałoby się powiedzieć o António Lobo Antunesu, który wymaga od swoich czytelników nieustającej koncentracji podczas lektury, ale jednocześnie wciąga ich tak bardzo, że nie mogą przerwać czytania choćby w obawie, że po dłuższej przerwie ponownie wejście w gąszcz odczuć i wrażeń będących istotnym budulcem jego prozy może się okazać niemożliwe. Nie inaczej jest w przypadku powieści Nie wchodź tak szybko w tę ciemną noc, która zgodnie z postmodernistyczną modą przybiera formę innego gatunku, poematu. Wybujałe metafory, dowolność w stosowaniu znaków interpunkcyjnych, specyficzna graficzna organizacja tekstu, szarpana, wielogłosowa narracja, wielokrotne powtórzenia tworzą tekst będący nie lada wyzwaniem dla odbiorcy. Zostaje on zanurzony w strumieniu świadomości narratorki, Marii Clary, która na skutek wyczerpania natłokiem wrażeń, emocji i stresu związanych z chorobą ojca, popada w stupor. W jej głowie zaczynają luźno kojarzyć się obrazy: z teraźniejszości, najbliższej przeszłości oraz, jak się okazuje, również z przyszłości, a także sytuacje i zdarzenia zupełnie fikcyjne. Mieszają się one w sposób dowolny, tworząc nowe wizje czy warianty rzeczywistości. Wyłaniający się z nich świat jest porozbijany na atomy i w miarę upływu czasu oraz kolejnych scen powoli się odbudowuje. Jednak to nie kolejność zdarzeń czy znaczenie przywoływanych obrazów są tu najważniejsze, ale odczucia i wrażenia, które dominują w tych impresjach, gdyż to one nadają tekstowi emocjonalny i muzycznych charakter utwory poetyckiego. Mimo iż narratorką jest kobieta, to w jej rozmyślaniach wyraźnie pobrzmiewają wątki biograficzne autora oraz odwołania do historii Portugalii, co zwielokrotnia możliwości interpretacyjne.

11409
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie wchodź tak szybko w tę ciemną noc

Antonio Lobo Antunes

Nie będziesz miał innych pisarzy przede mną, chciałoby się powiedzieć o António Lobo Antunesu, który wymaga od swoich czytelników nieustającej koncentracji podczas lektury, ale jednocześnie wciąga ich tak bardzo, że nie mogą przerwać czytania choćby w obawie, że po dłuższej przerwie ponownie wejście w gąszcz odczuć i wrażeń będących istotnym budulcem jego prozy może się okazać niemożliwe. Nie inaczej jest w przypadku powieści Nie wchodź tak szybko w tę ciemną noc, która zgodnie z postmodernistyczną modą przybiera formę innego gatunku, poematu. Wybujałe metafory, dowolność w stosowaniu znaków interpunkcyjnych, specyficzna graficzna organizacja tekstu, szarpana, wielogłosowa narracja, wielokrotne powtórzenia tworzą tekst będący nie lada wyzwaniem dla odbiorcy. Zostaje on zanurzony w strumieniu świadomości narratorki, Marii Clary, która na skutek wyczerpania natłokiem wrażeń, emocji i stresu związanych z chorobą ojca, popada w stupor. W jej głowie zaczynają luźno kojarzyć się obrazy: z teraźniejszości, najbliższej przeszłości oraz, jak się okazuje, również z przyszłości, a także sytuacje i zdarzenia zupełnie fikcyjne. Mieszają się one w sposób dowolny, tworząc nowe wizje czy warianty rzeczywistości. Wyłaniający się z nich świat jest porozbijany na atomy i w miarę upływu czasu oraz kolejnych scen powoli się odbudowuje. Jednak to nie kolejność zdarzeń czy znaczenie przywoływanych obrazów są tu najważniejsze, ale odczucia i wrażenia, które dominują w tych impresjach, gdyż to one nadają tekstowi emocjonalny i muzycznych charakter utwory poetyckiego. Mimo iż narratorką jest kobieta, to w jej rozmyślaniach wyraźnie pobrzmiewają wątki biograficzne autora oraz odwołania do historii Portugalii, co zwielokrotnia możliwości interpretacyjne.

11410
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie widując gwiazd

Agata Piechota

Wybiegam z budynku i szybko reguluję rachunek, wręczając taksówkarzowi dwie dychy napiwku. Nie patrzę mu w oczy, by nie dostrzec w nich cichej satysfakcji. Jest tak, jak przypuszczał wróciłam sama. Może po prostu wyglądam jak osoba, na którą nikt nie czeka? Jagoda ma dwadzieścia siedem lat i sporą dozę uporu, by udowodnić wszystkim, że świetnie sobie radzi. W rzeczywistości jednak, gdy wieczorem wraca do swojego pustego mieszkania, nawet wymiana spalonej żarówki przekracza jej możliwości. Wraz ze sztucznym uśmiechem zdejmuje z twarzy maskę pracownika roku i wybiera numer najlepszej kumpeli. Przypadkowe spotkanie na ulicy sprawa, że Jagoda zaczyna myśleć o życiu w odmienny sposób. Targana rozterkami uczuciowymi, będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, ile można i jak wiele warto mieć. Nie widując gwiazd to opowieść o relacjach z przyjaciółmi, rodziną, szefem. I o nieproszonej miłości, dzięki której gwiazdy świecą tak jasno, że nie są w stanie przysłonić je nawet najcięższe chmury.

11411
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie widziałem jeszcze, jak płaczesz. Wiersze wszystkie

Krzysztof Daukszewicz

Krzysztof Daukszewicz to znany i ceniony satyryk, który od lat komentuje naszą scenę polityczną. Jego riposty oraz piosenki wzbudzają wielki aplauz widowni i pokazują, że jest w nas potrzeba obśmiewania naszej rzeczywistości. "Nie widziałem jeszcze, jak płaczesz" to niezwykle intymna i pełna emocji książka. Najpełniejsze wydanie wierszy Krzysztofa Daukszewicza to wznowienie tomu "Nibywiersze byłoniebyło" z 2010 roku wzbogacone o dotąd niepublikowane teksty. Autor dzieli się z nami ciepłem i wrażliwością. A sam, rozdarty i pełen zwątpienia, po raz pierwszy nie chowa się za ironią. Krzysztof Daukszewicz (ur. 1947) satyryk, felietonista, poeta, piosenkarz, gitarzysta i kompozytor. Działalność estradową rozpoczął w Szczytnie. Po przeprowadzeniu się do Warszawy bardzo szybko zdobył popularność. Z Januszem Gajosem współtworzył kabaret Hotel Nitz, od 1986 do 1990 roku występował w kabarecie Pod Egidą. Przez wiele lat realizował swoje programy satyryczne w telewizji. Od 2005 roku stały gość programu publicystyczno-satyrycznego "Szkło kontaktowe" w TVN24.

11412
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie wiem

Filip Springer

Filip Springer w czasie pandemicznych lockdownów zamykał się w szafie z telefonem w jednym ręku i dyktafonem w drugim, żeby w ciszy nagrywać wypowiedzi ludzi nauki i kultury, najwybitniejszych specjalistek i specjalistów w swoich dziedzinach. Zadawał im tylko jedno pytanie: czego Pan/Pani nie wie? "Czuję, że mam powiedzieć coś mądrego o niewiedzy, a to jest sprzeczność". "Dobrze jest wiedzieć, czego nie powinniśmy wiedzieć". "Nie wiem, skąd się bierze dobro, skąd zło, i nigdy się nie dowiem". "Dlaczego musimy poruszać się w obrębie pojęć już znanych, nawet jeżeli chcemy powiedzieć coś nowego?" "Nie wiem, czy nie przekroczyliśmy już części punktów nieodwracalności". "Bardzo bym chciał się dowiedzieć, czy mój kot nie był przypadkiem wcieleniem mojego zmarłego taty". "W odróżnieniu od wiem, które wydaje mi się zamknięte i kończące rozmowę, trochę niebezpieczne, nie wiem jest otwarte i dużo bardziej wartościowe". "Gdybym wiedział, czego nie wiem, wiedziałbym już bardzo dużo". Na pytania odpowiedzieli: Julia Fiedorczuk, Magda Heydel, Agnieszka Holland, Inga Iwasiów, Hanna Krall, Ewa Kuryłowicz, Ewa Łętowska, Anna Nacher, Janina Ochojska, Maria Poprzęcka, Aleksandra Przegalińska-Skierkowska, Anda Rottenberg, Anna Streżyńska, Edwin Bendyk, Michał Buchowski, Grzegorz Gorzelak, Jerzy Hausner, Zbigniew Karaczun, Ryszard Koziołek, Marek Krajewski, Andrzej Leder, Adam Leszczyński, Jarosław Mikołajewski, Zbigniew Mikołejko, Stanisław Obirek, Adam Ringer, Wilhelm Sasnal, Tadeusz Sławek, Łukasz Adam Turski, Andrzej Zybała. Wypowiedzi ukazały się jako podcast Nie wiem w Audiotece. "To była jedna z moich największych reporterskich i intelektualnych przygód - pisze Filip Springer we wstępie - móc porozmawiać w czasie globalnego niepokoju z mądrymi ludźmi o tym, czego nie wiedzą".

11413
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie wierzę w nic

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Nie wierzę w nic... Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie,  Wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów:  Posągi moich marzeń strącam z piedestałów  I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie...    A wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem,  Jak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę,  Widząc trud swój daremnym, marmury rozbite  Depce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

11414
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie wracają na obiad

Stanisława Fleszarowa-Muskat

Porywająca historia o ludziach, dla których morze jest całym życiem. Autorka opisuje życie marynarzy oraz ich rodzin pozostających na lądzie. Głównym bohaterem powieści jest żegnający się z pracą kapitan żeglugi wielkiej. Mężczyzna w sile wieku zmuszony jest zakończyć karierę z powodu chorego serca. Planuje dopłynąć do Gdyni i zacząć nowe życie na lądzie. Jednak jego ostatni rejs może zakończyć się tragicznie. W trakcie podróży dowiaduje się, że na pokładzie znajduje się bomba. Do wybuchu zostały zaledwie dwie godziny. Rozpoczyna się ewakuacja ludzi, jednak kapitan postanawia nie schodzić z posterunku. Czy mężczyźnie uda się szczęśliwie wrócić do czekającej w napięciu żony? O jego losie przesądzą kolejne minuty...

11415
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

(Nie wstydź się tych przelotów...)

Krzysztof Kamil Baczyński

(Nie wstydź się tych prze­lo­tów...) Nie wstydź się tych prze­lo­tów  peł­nych pło­mie­ni bia­łych,  tych dźwię­ków a nie­sta­łych,  ta­kich jak w bu­rzy zło­to.     One na drzew do­ty­ku,    co stro­pu się­gać zda się,    są w ci­chym ma­je­sta­cie    Bo­gu -- mu­zy­ką.    I ob­le­czo­ne w pió­ra  czy w prze­zro­czy­sty nie­byt,  każ­de są dro­gą w chmu­rach  al­bo po nie­bie     na­zy­wa­niem snów wrzą­cych,    na­peł­nie­niem pach­ną­cym    i krwią w po­wsze­dnim chle­bie.    Nie wstydź się cno­ty. Ona,  choć jej nada­li cia­ło  zbrod­ni -- toć jej za ma­ło,  cze­ka nie na­peł­nio­na     jak dzban -- to kształt jej na­daj,    niech bę­dzie czy­nom -- wa­ga.    Nie wstydź się wia­ry w so­bie;  ona nie snów głu­po­tą,  ale jak we krwi zło­to  i krzew na gro­bie     wzra­sta na tym, co pły­ta,    co gnie­cie -- nie roz­bi­ta.    Nie wstydź się mi­ło­wa­nia,  two­rze­nia, do­ra­sta­nia;  w że­la­znej żą­dzy two­jej  ona jest pło­mień nie­ba,  Co szta­bę tak roz­grze­wa,     że ku­jąc nie­po­ko­jem    prze­mie­nisz w wie­żę pra­gnień,    do któ­rej czyn się na­gnie.    Otoś ma­ły, a ta­ki  sam so­bie je­steś ro­dzic,  że z gło­su na­wet -- pta­kiem  i anioł na­wet w gło­dzie.     Je­no lo­tom nie wzbra­niaj,    ogniom je­no daj imię,    czas cię wte­dy nie mi­nie    moż­no­ści prze­ra­sta­nia,    na­czy­nie mi­ło­wa­nia,  to­nie w Bo­gu sta­wa­nia,  czło­wie­ku. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

11416
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie wszyscy pomrzemy Kościoły orientalne historia - tradycja - eschatologia

Andrzej Sarwa

Opracowanie historii Kościołów orientalnych oraz ich wierzeń dotyczących rzeczy ostatecznych człowieka i świata. Tytuł książki nawiązuje do słów św. Pawła: Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni. W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni. Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodziało się w nieśmiertelność. (1 Kor, 15, 51-53, Biblia Tysiąclecia). W IIIII wieku, przodkowie współczesnych Asyryjczyków, zwani wówczas syryjczykami przyjęli chrześcijaństwo. Pozwoliło im ono zachować tożsamość narodową, którą w zachodniej części terytorium swego zamieszkania mogli utracić na rzecz pogańskich Greków i Rzymian, we wschodniej zaś na rzecz zaratusztriańskich Persów. Ważnym dla dynamicznego rozwoju chrześcijaństwa na tych terenach było to, że wyznawcy nowej religii nie podlegali gwałtownym prześladowaniom jakie miały miejsce na terytorium imperium rzymskiego w pierwszych wiekach nowej ery.

11417
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

nie Wszystko o straszeniu. Przewodnik dla młodych tropicieli duchów w Polsce

Anna Jurczyńska

  Hu, hu, tu mieszka duch! Duuuch! Ponure ruiny zamku odstraszają przypadkowych turystów. Wiekowe drzewa w okalającym go parku pochylają się złowrogo nad zbłąkanymi duszami. Zimne, nieprzyjazne mury nie zachęcają przeciętnego spacerowicza do odkrywania nieznanego, o nie! Straszne potrafią być nie tylko zamki, ale również opuszczone kopalnie, podziemia zabytkowych stuletnich kamienic, monumentalne kościoły, a czasami nawet miejski rynek... Takie miejsca bowiem najchętniej na swoje wędrówki wybierają duchy. Pojawiają się w dawnych włościach w dzień, spacerują o zmierzchu i nocą, najlepiej podczas księżycowej pełni. A gdy już ktoś się na ducha natknie, uprzejmie jest na powitanie krzyknąć "ratunku!" Duchy uwielbiają, gdy się ich boimy. Choć trochę. Tak ciut-ciut. Dreszczyk emocji nie przeszkadza jednak prawdziwym śmiałkom w tropieniu nieziemskich zjaw. To oni odwiedzają słynące z nich okolice, przychodzą niestrudzenie w nocy, z latarkami, skradają się cichutko, rozglądają uważnie wokół siebie i... jeśli mają szczęście, duch się im ukazuje. A jeżeli jeszcze krzykną "ratunku!", on (albo ona, bo wielu miejsc pilnują białe damy!) postraszy i wszyscy wracają zadowoleni. Duch, bo przecież spełnił swój podstawowy obowiązek straszenia, i odważny tropiciel duchów, bo przeżył niesamowitą przygodę, o której będzie długo pamiętać i opowiadać. Gotowi, by stawić czoła strachom i wyruszyć na emocjonujące poszukiwanie zjaw, fantomów, widziadeł...? Szykujcie więc śpiwór, latarkę i czekoladę! Ruszamy tam, dokąd inni boją się zapuszczać! Oto 40 straszliwych miejsc w Polsce, gdzie nie sposób nie spotkać ducha. Ruszamy tam, gdzie straaaszy! Hu, hu, huuu! O książce mówili: Diana - Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi

11418
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

nie Wszystko o straszeniu. Przewodnik dla młodych tropicieli duchów w Polsce

Anna Jurczyńska

  Hu, hu, tu mieszka duch! Duuuch! Ponure ruiny zamku odstraszają przypadkowych turystów. Wiekowe drzewa w okalającym go parku pochylają się złowrogo nad zbłąkanymi duszami. Zimne, nieprzyjazne mury nie zachęcają przeciętnego spacerowicza do odkrywania nieznanego, o nie! Straszne potrafią być nie tylko zamki, ale również opuszczone kopalnie, podziemia zabytkowych stuletnich kamienic, monumentalne kościoły, a czasami nawet miejski rynek... Takie miejsca bowiem najchętniej na swoje wędrówki wybierają duchy. Pojawiają się w dawnych włościach w dzień, spacerują o zmierzchu i nocą, najlepiej podczas księżycowej pełni. A gdy już ktoś się na ducha natknie, uprzejmie jest na powitanie krzyknąć "ratunku!" Duchy uwielbiają, gdy się ich boimy. Choć trochę. Tak ciut-ciut. Dreszczyk emocji nie przeszkadza jednak prawdziwym śmiałkom w tropieniu nieziemskich zjaw. To oni odwiedzają słynące z nich okolice, przychodzą niestrudzenie w nocy, z latarkami, skradają się cichutko, rozglądają uważnie wokół siebie i... jeśli mają szczęście, duch się im ukazuje. A jeżeli jeszcze krzykną "ratunku!", on (albo ona, bo wielu miejsc pilnują białe damy!) postraszy i wszyscy wracają zadowoleni. Duch, bo przecież spełnił swój podstawowy obowiązek straszenia, i odważny tropiciel duchów, bo przeżył niesamowitą przygodę, o której będzie długo pamiętać i opowiadać. Gotowi, by stawić czoła strachom i wyruszyć na emocjonujące poszukiwanie zjaw, fantomów, widziadeł...? Szykujcie więc śpiwór, latarkę i czekoladę! Ruszamy tam, dokąd inni boją się zapuszczać! Oto 40 straszliwych miejsc w Polsce, gdzie nie sposób nie spotkać ducha. Ruszamy tam, gdzie straaaszy! Hu, hu, huuu! O książce mówili: Diana - Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi

11419
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie wszystko złoto

Linda H. Staaf

Inspektorka policji Marita Lander marzy ostatnio o tym, aby zaszyć się w domowym zaciszu, pijąc gorącą czekoladę w towarzystwie swojego kota Jamara. Nie będzie to jednak możliwe, ponieważ w okolicy Are dochodzi do dwóch brutalnych morderstw. W tym samym czasie pojawiają się także informacje o zaginięciu pewnej kobiety. Policja w Jamtland ma więc trudne zadanie, a brak wystarczającej liczby funkcjonariuszy dodatkowo utrudnia pracę. Jakby tego było mało, przełożeni Marity chętniej rozmawiają z mediami niż podwładnymi. Za fasadą wykwintnych restauracji i tętniących życiem barów w Are kryje się świat handlu narkotykami i przestępczości. Wiadomości o nielegalnych interesach docierają również do kręgu sztokholmskich kryminalistów. Rami nie chce narażać się Rekinowi, dlatego musi spłacić rzekomo zaciągnięty przez siebie dług. W tym celu udaje się do mroźnej prowincji, miejsca zdrady i zemsty, gdzie zmierzy się ze śmiertelnym niebezpieczeństwem. "Nie wszystko złoto" to drugi tom serii o losach Marity Lander. Linda H. Staaf przez wiele lat zajmowała najważniejsze stanowiska w szwedzkiej policji. Ostatnio pracowała jako szefowa wywiadu w krajowym oddziale operacyjnym NOA.

11420
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie z salonu

Teresa Prażmowska

Nie wszystkie dzieci spełniają wymagania swoich rodziców; niezbyt mądre, średnio rozgarnięte, a nierzadko leniwe - Franek, Wicek i Miecio nieświadomie niszczyli marzenia rodziców o idealnym dziecku, z którego będą mogli być dumni. Oczywiście, że przed szerszą publicznością nikt chętnie tego nie przyzna, ale w zaciszu domowym sytuacja wygląda inaczej.

11421
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie z salonu

Teresa Prażmowska

Nie wszystkie dzieci spełniają wymagania swoich rodziców; niezbyt mądre, średnio rozgarnięte, a nierzadko leniwe - Franek, Wicek i Miecio nieświadomie niszczyli marzenia rodziców o idealnym dziecku, z którego będą mogli być dumni. Oczywiście, że przed szerszą publicznością nikt chętnie tego nie przyzna, ale w zaciszu domowym sytuacja wygląda inaczej.

11422
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie z salonu

Teresa Prażmowska

Nie wszystkie dzieci spełniają wymagania swoich rodziców; niezbyt mądre, średnio rozgarnięte, a nierzadko leniwe - Franek, Wicek i Miecio nieświadomie niszczyli marzenia rodziców o idealnym dziecku, z którego będą mogli być dumni. Oczywiście, że przed szerszą publicznością nikt chętnie tego nie przyzna, ale w zaciszu domowym sytuacja wygląda inaczej.

11423
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie za nas to powstało

Wacław Potocki

Nie za nas to po­wsta­ło ... (Świę­ta) Pol­skę ubo­żą, bo ro­bić nie da­dzą.  Kie­dyż­by wol­no lu­dziom we­dle cza­su zbie­rać...  By­ły­by na żoł­nie­rza od kmie­ciów po­dat­ki.  (Ko­ścio­ło­wi) ja­ko by­ło pi­sać i za­ka­zać,  Tak wol­no świąt umniej­szać, pi­sa­nych prze­ma­zać,  A mia­sto pi­ja­ty­ki i kar­czem­nej pso­ty,  Po­zwo­lić go­spo­da­rzom z cze­la­dzią ro­bo­ty.  Nie kmieć, pa­rob­cy pi­ją, sa­ma cze­ladź hu­la,  Że mu le­d­wie na grzbie­cie zo­sta­nie ko­szu­la.  Ku­pi in­szą, nie­chaj się zdrów go­spo­darz dłu­ży,  Choć mu tyl­ko pół­ro­ka na ro­bo­cie słu­ży.  Jeść nie­ma co, do­pie­roż na po­bór za­ro­bić,  Bo ma rę­ce zwią­za­ne, le­piej go już do­bić.  Niech­by księ­ża świę­ci­li, bo im za to pła­cą,  Bo rę­ka­mi nie ro­biąc, ludz­ką ży­ją pra­cą...  Deszcz po­wsze­dni dzień, świę­to prze­szka­dza po­god­ny,  Choć uro­dza­je nie złe, mu­si rok być głod­ny.  Dla­cze­goż astro­lo­dzy z księ­żą się nie zro­czą,  Dla­cze­goż na desz­czow­ne dni świę­tych nie zwłó­czą? [...]Wacław PotockiUr. 1621 w Woli Łużańskiej Zm. 1696 w Łużnej Najważniejsze dzieła: Wojna Chocimska, Ogród Fraszek Poeta o wyjątkowo obfitej spuściźnie, najważniejszy przedstawiciel tzw. baroku sarmackiego. Autor fraszek (zebranych w książce, której tytuł rozpoczynał się od słów Ogród, ale nie plewiony, bróg, ale co snop, to inszego zboża; kram rozlicznego gatunku...), pieśni, wierszowanych romansów, dzieł heraldycznych, trenów na śmierć dzieci (przeżył je wszystkie) i poematów. Pochodził z ariańskiej rodziny herbu Szreniawa, w 1658 przeszedł jednak na katolicyzm, by uniknąć przymusowej emigracji po wygnaniu arian z Polski. Pomijając to wydarzenie, wiódł typowe życie szlachcica: gospodarzył, sprawował urzędy (m.in. podczaszego krakowskiego w latach 1678-1685), uczestniczył w walkach z Kozakami i ze Szwedami, procesował się o majątek. Przez historyków literatury oskarżany niekiedy o prymitywizm i ograniczone horyzonty, w istocie Potocki często przywdziewał retoryczną maskę prostaczka i programowo odcinał się od stylu uprawiania poezji dworskiej. Twórczość jego charakteryzuje plastyczność opisu i konkretny charakter metafor - przy jednoczesnym zamiłowaniu do konceptów i odległych porównań (Żywot ludzki do golenia, Nagrobek grobowi). Spora część jego utworów miała charakter moralizatorski. Widać to także w dygresjach z Transakcji wojny chocimskiej - poematu opowiadającego przebieg kampanii wojennej z 1621 roku a opartego m. in. na diariuszu naocznego świadka, Jakuba Sobieskiego. Potocki świadomie zrezygnował z wydania poematu drukiem za życia, zyskując w ten sposób wolną rękę w pisaniu fragmentów krytycznych i polemicznych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

11424
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie zabija się Świętego Mikołaja

Jerzy Siewierski

Na tej Wigilii zamiast opłatka pojawi się akt zgonu. W spokojnym Gwiazdowie Górnym nawet Święty Mikołaj nie jest bezpieczny. Kiedy jego ciało zostaje znalezione w przydrożnym rowie, komendant Stanisław Komorowski rozpoczyna jedno z najbardziej osobliwych śledztw w swojej karierze. A to dopiero początek opowieści, do których wraca po latach - z ironią, sentymentem i detektywistycznym zacięciem. Nie zabija się Świętego Mikołaja to trzy kryminalne sprawy pachnące papierosami, mrozem i starymi aktami. Oprócz tytułowego opowiadania znajdziesz tu Kwiat paproci oraz Tam, gdzie przychodzą umarli historie pełne nieoczywistych zbrodni i ludzkich tajemnic, które nawet po latach nie dają śledczemu spokoju. PRL kryminalnie PRL kryminalnie - seria składająca się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Siewierski (1932-2000) polski pisarz i scenarzysta filmowy. Zasłynął z powieści kryminalnych toczących się w czasach PRL.

11425
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie zabija się Świętego Mikołaja

Jerzy Siewierski

Na tej Wigilii zamiast opłatka pojawi się akt zgonu. W spokojnym Gwiazdowie Górnym nawet Święty Mikołaj nie jest bezpieczny. Kiedy jego ciało zostaje znalezione w przydrożnym rowie, komendant Stanisław Komorowski rozpoczyna jedno z najbardziej osobliwych śledztw w swojej karierze. A to dopiero początek opowieści, do których wraca po latach - z ironią, sentymentem i detektywistycznym zacięciem. Nie zabija się Świętego Mikołaja to trzy kryminalne sprawy pachnące papierosami, mrozem i starymi aktami. Oprócz tytułowego opowiadania znajdziesz tu Kwiat paproci oraz Tam, gdzie przychodzą umarli historie pełne nieoczywistych zbrodni i ludzkich tajemnic, które nawet po latach nie dają śledczemu spokoju. PRL kryminalnie PRL kryminalnie - seria składająca się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Siewierski (1932-2000) polski pisarz i scenarzysta filmowy. Zasłynął z powieści kryminalnych toczących się w czasach PRL.

11426
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie zabijaj

Agnieszka Płoszaj

ON ZABIJA W IMIĘ SPRAWIEDLIWOŚCI. ONA ZROBI WSZYSTKO, ABY GO POWSTRZYMAĆ. Influencer zamordowany na planie zdjęciowym. Telewizyjna wróż­biarka przybita do stołu. Modelka, która zachłysnęła się sławą. Każde z nich szukało szczęścia w mieście grzechu. Wszyscy po­pełnili ten sam niewybaczalny błąd. Zoja Sterlak i Mariusz Kardas stają przed najtrudniejszą sprawą w swojej karierze. Żądza wymierzenia kary, która ich zdaniem kie­ruje mordercą, prowadzi do grupy fanatyków religijnych. Słynąca z intuicji i nieszablonowych działań policjantka czuje jednak, że za serią zabójstw kryje się coś więcej. Czy to możliwe, że cały ten brutalny spektakl to artystyczna wizja psychopatycznego mordercy? I czy Zoja zdąży go zatrzymać, zanim dokończy dzieło? Niesamowity kryminał! Chylę czoła. Wciąga jak diabli, będziecie zachwyceni. PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI Agnieszka Płoszaj - autorka powieści kryminalno-obyczajowych (Czarodziejka, Ogrodnik, Bigamista, Bez wyboru). Doskonale rozumie, czym jest dobry kryminał, a zwłaszcza jego społeczny kontekst. W swoich powieściach zręcznie splata intrygę z wątkami historycznymi. Prywatnie jest mamą Nataszy i Poli. Kocha malarstwo, absurdalny humor Monty Pythona i dobry film. W życiu kieruje się zasadą, że jak czegoś nie wolno, to trzeba szybko i skutecznie. I zazwyczaj z uśmiechem.

11427
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie zabijaj

Agnieszka Płoszaj

ON ZABIJA W IMIĘ SPRAWIEDLIWOŚCI. ONA ZROBI WSZYSTKO, ABY GO POWSTRZYMAĆ. Influencer zamordowany na planie zdjęciowym. Telewizyjna wróż­biarka przybita do stołu. Modelka, która zachłysnęła się sławą. Każde z nich szukało szczęścia w mieście grzechu. Wszyscy po­pełnili ten sam niewybaczalny błąd. Zoja Sterlak i Mariusz Kardas stają przed najtrudniejszą sprawą w swojej karierze. Żądza wymierzenia kary, która ich zdaniem kie­ruje mordercą, prowadzi do grupy fanatyków religijnych. Słynąca z intuicji i nieszablonowych działań policjantka czuje jednak, że za serią zabójstw kryje się coś więcej. Czy to możliwe, że cały ten brutalny spektakl to artystyczna wizja psychopatycznego mordercy? I czy Zoja zdąży go zatrzymać, zanim dokończy dzieło? Niesamowity kryminał! Chylę czoła. Wciąga jak diabli, będziecie zachwyceni. PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI Agnieszka Płoszaj - autorka powieści kryminalno-obyczajowych (Czarodziejka, Ogrodnik, Bigamista, Bez wyboru). Doskonale rozumie, czym jest dobry kryminał, a zwłaszcza jego społeczny kontekst. W swoich powieściach zręcznie splata intrygę z wątkami historycznymi. Prywatnie jest mamą Nataszy i Poli. Kocha malarstwo, absurdalny humor Monty Pythona i dobry film. W życiu kieruje się zasadą, że jak czegoś nie wolno, to trzeba szybko i skutecznie. I zazwyczaj z uśmiechem.

11428
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie zabijaj nas tato

Adam Matusiak

Utwór powstał po serii tragicznych wydarzeń, które popchnęły mnie do zastanowienia się nad pewnymi sprawami dotyczącymi powodów dla kórych samobójcy, zanim tarną się na swoje życie, potrafią najpierw skrzywdzić swoich bliskich. Nie zabijaj nas, tato - to przypadki z życia nieszczęśliwej rodziny, raz widziane oczami samobójcy, raz jego syna. Obaj starają się wyjaśnić powody, dla których ojciec postanowił zakończyć swoje życie ale także, co ważne, dlaczego oszczędził syna i żonę. Może niezbyt to przyjemny temat, ale te rzeczy zdarzają się coraz częściej i wydawało mi się, że warto je poruszyć. Adam Matusiak Kręci się po świecie od jakiegoś czasu, starając się -  nie popaść w rutynę dnia powszedniego, nie tańczyć, nie wkurzać bliźnich(z różnymi   efektami), nie dać się obrabować z prywatności a także - w miarę możliwości – rozwijać się, oszukiwać czas i znajdować chwile na drobne przyjemności.

11429
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie zamierzam umierać! Historia wykuta cierpieniem

Jacek Ostrowski

Przez lata tworzył światy, w których to on decydował, kto przeżyje, a kto zniknie w mroku. Mistrz kryminałów, który potrafił jednym zdaniem zatrzymać czytelnikowi oddech .Aż pewnego dnia sam usłyszał wyrok, którego nie da się zrzucić na fikcję. Rak prostaty z licznymi przerzutami do kości. Nie bohater z papieru, lecz on sam - człowiek z krwi, bólu i strachu - stał się centralną postacią najokrutniejszej historii, jaką życie mogło mu napisać. Gorączka przez kilkadziesiąt dni paliła ciało jak żar z pieca hutniczego. Kości bolały tak, jakby ktoś łamał je od środka. Nocne poty ściekały po skórze jak dowody na to, że każda chwila jest walką, a nie trwaniem. Ale mimo tego - nie uciekł. Nie odwrócił wzroku. Nie próbował udawać, że nic się nie dzieje. Zamiast milczeć, zaczął pisać. Każda linijka była aktem oporu, każde zdanie próbą utrzymania przy życiu siebie i swojej godności. To, co inni przemilczają, on opisał z bezlitosną szczerością: upokorzenie, strach, ból, wściekłość. A między tym wszystkim - jego czarny humor, który niczym ostatnia broń pozwalał mu drwić z choroby, nawet gdy odbierała mu siły. To autor, który nie tylko tworzy historie. To autor, który własną historię przeżył, przepisał i przetrwał. A ten dziennik jest dowodem, że nawet gdy ciało pęka, można walczyć słowem - i nie dać się pokonać.

11430
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie zamierzam umierać! Historia wykuta cierpieniem

Jacek Ostrowski

Przez lata tworzył światy, w których to on decydował, kto przeżyje, a kto zniknie w mroku. Mistrz kryminałów, który potrafił jednym zdaniem zatrzymać czytelnikowi oddech .Aż pewnego dnia sam usłyszał wyrok, którego nie da się zrzucić na fikcję. Rak prostaty z licznymi przerzutami do kości. Nie bohater z papieru, lecz on sam - człowiek z krwi, bólu i strachu - stał się centralną postacią najokrutniejszej historii, jaką życie mogło mu napisać. Gorączka przez kilkadziesiąt dni paliła ciało jak żar z pieca hutniczego. Kości bolały tak, jakby ktoś łamał je od środka. Nocne poty ściekały po skórze jak dowody na to, że każda chwila jest walką, a nie trwaniem. Ale mimo tego - nie uciekł. Nie odwrócił wzroku. Nie próbował udawać, że nic się nie dzieje. Zamiast milczeć, zaczął pisać. Każda linijka była aktem oporu, każde zdanie próbą utrzymania przy życiu siebie i swojej godności. To, co inni przemilczają, on opisał z bezlitosną szczerością: upokorzenie, strach, ból, wściekłość. A między tym wszystkim - jego czarny humor, który niczym ostatnia broń pozwalał mu drwić z choroby, nawet gdy odbierała mu siły. To autor, który nie tylko tworzy historie. To autor, który własną historię przeżył, przepisał i przetrwał. A ten dziennik jest dowodem, że nawet gdy ciało pęka, można walczyć słowem - i nie dać się pokonać.

11431
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie zamykaj oczu

Justyna Jelińska

Po roku udręki Sara powraca do rodzinnej posiadłości miejsca przesiąkniętego sekretami i śmiercią. To tam, w cieniu niewyjaśnionych zdarzeń, zginęli jej rodzice. Teraz dom ożywa. Jego ściany drżą od echa przeszłości, a w kątach czają się demony. Na progu na Sarę czeka obcy mężczyzna, który oferuje jej pomoc. Jego oblicze budzi w niej niepokój z jednej strony wydaje się znajome, z drugiej całkowicie inne od tego z jej wspomnień. Mimo lęku Sara decyduje się skorzystać z jego oferty. Kim naprawdę jest ten człowiek? I co łączy go z przeklętym domem? Nie zamykaj oczu ostrzega dom. Bo ci, którzy je zamykają, już się nie budzą.

11432
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nie zapomnę..

Anna Górska

"Nie zapomnę", to powieść o przeznaczeniu, sile miłości, ale również o niszczycielskiej sile zawiści i zazdrości. "Nie zapomnę" to ciepła, wzruszająca historia młodej dziewczyny, która spotyka wydawałoby się wspaniałego chłopaka, szybko się jednak okazuje, że pochodzą z dwóch różnych światów. Ania, swoim uporem przekonuje Michała, że w życiu nic nie jest tylko białe albo czarne. Powoli Michał zaczyna patrzeć na świat jej oczami, przychodzi jednak moment kiedy przemawia przez niego urażone ego. Wszystko, czego się nauczył od Ani... rozbija na miliony kawałków pewnego listopadowego dnia. Ania dzięki pomocy przyjaciół stara się poskładać swoje życie. Czy jej się to uda, i co przyniesie przyszłość? Czy da się zapomnieć i wybaczyć? Kto jest przyjacielem a kto wrogiem? Dlaczego Michał jest zaskoczony, kiedy widzi reportaż...? Na wszystkie pytania znajdziesz tutaj odpowiedź. Znajdziesz tu miłość, przyjaźń, zawiść, kłamstwa, ale także nadzieję i wiarę w siłę przeznaczenia oraz mnóstwo pozytywnej energii. Fragment: Jej słowa Nie zapomnę nigdy... wypowiedziane ze łzami w oczach były jego przekleństwem i karą, prześladowały go każdego dnia od ich ostatniego spotkania. Usiadł na łóżku i ukrył twarz w dłoniach, od tamtego fatalnego dnia minęło dziesięć lat, a on nie potrafił zapomnieć. Nie mógł zrozumieć, jak mógł być takim idiotą, nie zasłużyła sobie na takie traktowanie.Otrząsnął się i wstał, żeby wziąć prysznic, wszedł do kabiny i odkręcił wodę,chciał zmyć z siebie resztki snu.-Cholera! - warknął, kiedy na skórę poleciał mu strumień lodowatej wody, był zdenerwowany, jak zawsze, kiedy śniła mu się Ania. Nie mógł zrozumieć, dlaczego ten sam sen pojawiał się ostatnio coraz częściej.Wykąpał się i właśnie zastanawiał się,który założyć garnitur, miał ważną konferencję, i musiał założyć coś innego niż jeansy i polówka, w których chodził codziennie. Włączył telewizor, bo cisza zaczynała go już drażnić, i zaczął przerzucać programy, nagle coś znajomego mignęło mu przed oczami, więc cofnął na przedostatni kanał.Przysiadł na brzegu łóżka i wpatrywał się w ekran z niedowierzaniem. Nie mógł uwierzyć, przeprowadzano wywiad z nią... podgłosił, żeby lepiej słyszeć. -Jest pani najmłodszym projektantem wnętrz,jakiego znam, który osiągnął tak wielki sukces - padło z ust redaktorki - jak pani się to udało? Ma pani zaledwie dwadzieścia siedem lat, i jest osobą znaną w kraju i w Europie. - Może dlatego, że robię to, co zawsze kochałam - odparła Anka i uśmiechnęła się delikatnie - nie było łatwo, ale udało się. -Założyła pani firmę będąc jeszcze na studiach, jak dała pani radę uczyć się, realizować zlecenia? - Nie ukrywam, że nie było łatwo, tym bardziej, że samotnie wychowuję dziecko. Ale to właśnie dzięki Małgosi znalazłam w sobie siłę, żeby sobie z tym poradzić. - Rozumiem, że córka jest dla pani bardzo ważna, z tego, co wiem, ma dziewięć lat. Jak ona zapatruje się na sławę mamy? Na pewno jest bardzo dumna? - Ma pani rację - roześmiała się Ania a w jej oczach pojawił się ten błysk, który Michał tak dobrze pamiętał - Gosia jest bardzo rezolutna i zdolna, ma smykałkę do projektowania i czasem podrzuci mi jakiś super pomysł... Michał patrzył na monitor telewizora, ale nic więcej do niego nie docierało, w głowie rozbrzmiewały mu słowa Ani "Mam córkę, ma dziewięć lat...". Pisarka nie chce być drugą Katarzyną Grocholą - przeczytaj artykuł na: Echo dnia