Literatura

11473
Wird geladen...
E-BOOK

Nie odrzucaj mnie

Marcin Radwański

W zimowy, niedzielny dzień, zapalony wędkarz spędza kilka godzin nad rzeką łowiąc ryby. Gdy po raz  ostatni zarzuca wędkę, ma nadzieję na naprawdę dużą sztukę. Widok wyciągniętej zdobyczy jest dla niego wstrząsający. Wyławia ludzką głowę. Rozpoczyna się śledztwo prowadzone przez policjantów z Komendy Miejskiej w Zielonej Górze. Kilka dni później w domku jednorodzinnym, na jednym z zielonogórskich osiedli zostają odnalezione ciała dwóch, młodych kobiet. Jedno z ciał nie ma głowy. Po oględzinach miejsca zbrodni, w późnych godzinach wieczornych  prowadzący dochodzenie komisarz Piotr Tonder, kontaktuje się z pilnie poszukującym go partnerem z wydziału. Kolega prosi komisarza o natychmiastowe spotkanie w odludnym miejscu. Podczas rozmowy informuje go, że miał romans z jedną z zamordowanych kobiet i prosi o pomoc w ukryciu tego faktu. Czy Tonder pomoże koledze narażając swoją reputację? Czy jego partner jest sprawcą brutalnych morderstw?

11474
Wird geladen...
E-BOOK

Nie oglądaj się

Karin Fossum

W cichym, spokojnym norweskim miasteczku, gdzie każdy się zna, w okolicy leśnego jeziorka policja znajduje zwłoki młodej Annie. Zbrodnie zaskakuje, bo przecież wszyscy uwielbiali dziewczynę. Nagle okazuje się, że życie w miasteczku nie wygląda tak idyllicznie, jak się wydawało. Na miejsce przybywają inspektor Konrad Sejer i jego pomocnik Jakub Skarre. Muszę zgłębić relacje Annie z rodziną i znajomymi, aby wskazać zabójcę. Dzięki temu poznają tajemnicę dziewczyny, a przy okazji innych mieszkańców. Karin Fossum to norweska królowa zbrodni. Największą popularność przyniosła jej seria kryminałów o inspektorze Sejerze. Przetłumaczono ją na kilkanaście języków, a wybrane części otrzymały nagrodę za najlepszą powieść kryminalną w krajach skandynawskich. Autorka w swoich książkach skupia się przede wszystkim na motywacjach morderców i logice stojącej za dokonywanymi zbrodniami. Pisarka obnaża mechanizmy strachu, szaleństwa i cierpienia.

11475
Wird geladen...
E-BOOK

Nie okłamuj mnie

Willow Rose

Dwunastoletnia Sophie Williams jedzie na letni obóz skautek, ale nigdy z niego nie wraca. Trzy miesiące później jej ciało zostaje odnalezione w najpopularniejszej części Cocoa Beach. Mieszkańcy miasta są wzburzeni. Szczególnie że dziewczyna była lokalną gwiazdą surfingu, uważaną za następczynię Kelly’ego Slatera. Tymczasem syn znanego senatora pada ofiarą porywaczy, a rodzice otrzymują poruszające nagranie. Eva Rea Thomas, teraz już była profilerka FBI, bezrobotna rozwódka, która dopiero co po latach wróciła do rodzinnego miasta, angażuje się w śledztwo prowadzone przez jej dawnego znajomego Matta Millera, łamiąc tym daną swoim dzieciom obietnicę, że nigdy więcej nie podejmie się pracy śledczej. Wraz z postępem dochodzenia sytuacja robi się jeszcze bardziej niebezpieczna, szczególnie dla rodziny Evy. „Nie okłamuj mnie” to pierwsza część serii Willow Rose, autorki ponad 80 powieści, które sprzedały się w wielu milionach egzemplarzy. Kilka z jej książek znalazło się wśród 10 największych bestsellerów Amazona w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Jej książki wyróżniają się tempem, napięciem i absolutnie zaskakującymi zwrotami akcji. Dlatego wielbiciele nazwali ją Królową Krzyku.  Willow mieszka na Florydzie, w regionie Space Coast, z mężem i dwiema córkami. Kiedy nie pisze ani nie czyta, surfuje na falach Atlantyku i obserwuje delfiny.

11476
Wird geladen...
E-BOOK

Nie opuszczam rąk. Rozmowa z Leonem Tarasewiczem

Małgorzata Czyńska

Uznawany za jednego z najważniejszych polskich artystów współczesnych zdobył sławę w kraju i zagranicą. W swojej twórczości wychodzi poza blejtram, dosłownie i w przenośni maluje światłem i betonem, przełamuje schematy, przekłada rzeczywistość na język obrazu i przestrzeni. Leon Tarasewicz w rozmowie z Małgorzatą Czyńską opowiada o swojej białoruskiej tożsamości i skomplikowanych stosunkach Białorusinów z Polakami, o fascynacji naturą i zwierzętami, zwłaszcza kurami, które z pasją hoduje, wspomina czasy studenckie, ale przede wszystkim mówi o sztuce, której podporządkował całe swoje życie. Sztuka to jest poczucie niemożliwości. Twórca każdą kolejną pracą przekracza granice, o których sam jeszcze nie wie. I trzeba mocno wierzyć w to, że ma się przed sobą drzwi do otwarcia, drogi, którymi jeszcze nie szedłeś, ani ty, ani inni. Leon Tarasewicz (ur. 1957) malarz, profesor Akademii Sztuk Pięknych, wiceprezes Związku Hodowców Drobiu Rasowego Gallus w Polsce. Mieszka i tworzy we wsi Waliły. Laureat wielu nagród, między innymi Nagrody im. Jana Cybisa, Nagrody Fundacji Zofii i Jerzego Nowosielskich, Paszportu Polityki", Nagrody im. Jerzego Giedroycia, Nagrody im. prof. A. Gieysztora, Nagrody im. Cypriana Kamila Norwida, Nagrody Stulecia ZAiKS-u. Współpracuje z warszawską Galerią Monopol, Galerią Foksal, rzeszowską Galerią Tabot, poznańską Galerią Ego, a także lubelską Galerią Białą.

11477
Wird geladen...
E-BOOK

Nie oświadczam się

Wiesław Łuka

W Wigilię Bożego Narodzenia 1976 roku pod kołami dwóch autobusów zginęli kobieta w ciąży, jej mąż i trzynastoletni brat. Morderstwa dokonali członkowie jednej rodziny przy milczącym udziale kilkudziesięciu mieszkańców wsi. Motywem zbrodni była domniemana kradzież wędliny na weselu. Wiesław Łuka zrelacjonował przebieg procesu, w którym sądzono niemal całą społeczność. A gdy po trzydziestu pięciu latach wrócił na miejsce zbrodni, usłyszał, że jest szatanem. Nie mamy tu do czynienia z książką z gatunku true crime. Nie oświadczam się to ponadczasowa opowieść o złu. I o tym, że mała społeczność żyje według alternatywnego kodeksu moralnego. Nikt nie przeciwstawił się człowiekowi, który zainicjował morderstwo, bo nikt nie chciał podpaść właścicielowi jedynego ciągnika we wsi... Zapanowała zmowa milczenia, chociaż wszyscy wiedzieli, co wydarzyło się na drodze. Prawdę powiedziało dopiero dziecko.

11478
Wird geladen...
E-BOOK

Nie otwieraj drzwi

Izabela Szolc

Komisarz Anna Hwierut, samotnie wychowywana przez ojca policjanta, nie wyobrażała sobie dorosłego życia bez słodkiego odoru komendy miejskiej. Wiadomo: praca ta miała łączyć się z staniem na straży sprawiedliwości plus bonus w postaci pewnej, choć miernej pensji z budżetówki. Życie zweryfikowało te marzenia Anna Hwierut nie wyobrażała sobie też życia bez odnalezienia drugiej połówki. Bycia z kimś razem do grobowej deski. I ich gromadką dzieci...Życie zweryfikowało i to marzenie Anna Hwierut ma trzydzieści parę lat, sama wychowuje trudnego syna. A trudni dorośli mężczyźni z warszawskiej komendy też przyprawiają ją o ból głowy. I ból serca. Wiadomo: krew nie woda. Płynie szerszą strugą niż saski odcinek Wisły. Nastolatki z myślą o samobójstwach, ktoś znajduje martwe pokiereszowane dziewczęta, nieżywych kloszardów oraz żony, spalone w samochodzie niby na średniowiecznym stosie To nie napawają optymizmem, ale budzi w Annie wolę walki. Agnieszka Osiecka napisała: To był maj, pachniała Saska Kępa/ Szalonym, zielonym bzem Z szaleństwem możemy się zgodzić, ale Saska Kępa komisarz Anny Hwierut pachnie barbecue z człowieka A Anna, piekielnie ludzka Anna, wciąż jest na zakręcie.

11479
Wird geladen...
E-BOOK

Nie pamiętam cię, córeczko

Danka Braun

W jednym z krakowskich szpitali przebywa młoda pacjentka, która na skutek urazu głowy straciła pamięć. Nie wie, kim jest ani jak się nazywa. Po kilku dniach w jej sali pojawia się mężczyzna, Aleks Kulik, twierdząc, że kobieta ma na imię Laura i jest jego żoną oraz matką ich pięcioletniej córeczki. Laura nie rozpoznaje męża, córki ani domu, w którym podobno mieszkają od pewnego czasu. Staje się nieufna i podejrzliwa, ale wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście jest Laurą Kulik. Kobieta powoli akceptuje więc rzeczywistość i asymiluje się w nowej dla siebie rodzinie. Zaczynają ją jednak nawiedzać niepokojące sny. Kilkakrotnie śni jej się inny mężczyzna i inna dziewczynka, z którymi czuje mocną emocjonalną więź. Pewnego dnia podczas spaceru w pobliskim lesie Laura spotyka mężczyznę ze snu... i jej dotychczasowe życie ulega niespodziewanym perturbacjom.

11480
Wird geladen...
E-BOOK

Nie płacz, księżyc gaśnie

Cyryl Sone

Mroczny kryminał inspirowany autentyczną, głośną sprawą dzieciobójstwa! Ojciec na oczach świadka strzela z pistoletu do ukochanego syna. Policja prowadzi pościg, sprawca zostaje zatrzymany i poddany brutalnemu przesłuchaniu. Mężczyzna przyznaje się do winy, lecz odmawia składania jakichkolwiek wyjaśnień. Opinia publiczna szybciej niż sąd wydaje wyrok: BESTIA! Organy ścigania nie mają żadnych wątpliwości wszystkie zebrane dowody, uparte milczenie sprawcy i brak skruchy zdają się potwierdzać tezę aktu oskarżenia. Jedyną osobą, która wątpi w winę mężczyzny, jest Nikodem Rand naoczny świadek zdarzenia. Choć doskonale wie, co widział, rozumie też, że nie ma nic bardziej zwodniczego niż oczywiste fakty. Wbrew zdrowemu rozsądkowi rozpoczyna prywatne śledztwo, które uświadomi mu, że w Dunli nic nie jest tym, czym się wydaje, a każda tajemnica kryje prawdę o jeszcze większej tragedii Dlaczego najbardziej brutalne zbrodnie zdarzają się zwykle jedna po drugiej? Co sprawia, że na pozór kochający rodzic morduje własne dziecko? NIE-SPOKÓJ CYRYL SONE bestsellerowy pisarz i zawodowy prokurator zabiera czytelnika za kulisy swojej codziennej pracy!

11481
Wird geladen...
E-BOOK

Nie pozwolę ci odejść

Ewa Formella

Spotkali się zupełnie przypadkiem, tylko na krótką chwilę, z pewnością, że się więcej nie zobaczą Nina czterdziestoletnia matka sześcioletniego Krzysia po kolejnej kłótni małżeńskiej, wywołanej alkoholową agresją męża, postanawia wyjechać na święta do rodziny. Nie wie jednak, że jej krewni zaplanowali wyjazd do ciepłych krajów. Zostaje zmuszona do zamieszkania w pensjonacie. Tam poznaje Karola, który samotnie wychowuje wnuczkę Matyldę. Dzieci bardzo szybko się zaprzyjaźniają a między Niną i Karolem zaczyna kiełkować nie tylko nić sympatii. Kobieta jest w rozterce między uczuciem do męża a coraz silniejszym uczuciem do Karola. Widząc jednak szczęście syna, który Matyldę traktuje prawie jak siostrę, zastanawia się, czy nie zaryzykować związku z Karolem. Czy Nina w końcu zazna pełni szczęścia?

11482
Wird geladen...
E-BOOK

Nie pozwolisz żyć czarownicy

Tomasz Kowalski

W 1835 roku, na łamach tygodnika „Przyjaciel Ludu” pojawił się dziwny tekst dotyczący procesu i skazania za czary, czternastu kobiet. Miał on formę relacji naocznego świadka wydarzeń, który ponoć widział, jak w 1775 roku we wsi Doruchów, tamtejszy dziedzic pojmał, poddał torturom, a na koniec spalił nieszczęsne kobiety. Mieszkańcy Doruchowa są pewni, że 243 lata temu, taki proces miał miejsce, a na terenie tzw. trójkąta czarownic, zapłonął stos. Tomasz Kowalski w oparciu o tę historię napisał opowieść o drzemiących w ludziach lękach przed siłami nieczystymi, czarami i zabobonami. Jest to również powieść o kobietach i mężczyznach, o tym, że polowania na czarownice trwają po dziś dzień, a tytułowe cioty, jak nazywano w dawnej Polsce czarownice i ich kaci, mogą mieszkać tuż za ścianą.

11483
Wird geladen...
E-BOOK

Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha

Jessica Sorensen

Ella i Micha przyjaźnią się od dzieciństwa. Ale jedna tragiczna noc przekreśla ich przyjaźń i na zawsze zmienia życie... Ella kiedyś była niepokorna i zadziorna, choć miała serce na dłoni. Jednak kiedy wyjechała na studia, zostawiła wszystko za sobą. Zamieniła się w osobę, która postępuje zgodnie z regułami, trzyma fason i ukrywa swoje problemy. Ale nadchodzą wakacje, a ona nie ma gdzie się podziać, więc musi wracać do domu Ella obawia się, że to, co starała się tak mocno ukryć znów ujrzy światło dzienne, tym bardziej, że Micha mieszka tuż obok. Jeśli spróbuje wywabić z ukrycia jej dawne ja, trudno będzie się mu oprzeć. Micha jest seksowny, pewny siebie i jak nikt inny potrafi trafić do serca Elli. Wie o niej wszystko, włącznie z najmroczniejszymi sekretami. Twardo postanawia odzyskać swoją najlepszą przyjaciółkę i dziewczynę, którą kocha. Bez względu na wszystko Fantastycznie wciągająca historia Ta książka zabierze cię w niezapomnianą podróż, a jej finał aż wbija w fotel". Dark-Readers.com

11484
Wird geladen...
E-BOOK

Nie pozwól mi zniknąć

Aleksandra Witkowska

Sophie ma dwadzieścia pięć lat, talent malarski i jedno marzenie - kochać i być kochaną. Gdy jej matka próbuje wydać ją za bogatego, wpływowego mężczyznę, dziewczyna staje przed dylematem - luksus bez uczuć albo wolność, która może kosztować ją wszystko. Wybiera ucieczkę. Jedna decyzja uruchamia jednak ciąg wydarzeń, których nie da się zatrzymać. Przypadkowe miasteczko, noc pełna strachu i telefon, który miał być ratunkiem. W życiu Sophie pojawia się ktoś, od kogo zaczyna zależeć jej los - tajemniczy, intrygujący i niepokojąco niejednoznaczny mężczyzna. Im dalej dziewczyna ucieka, tym mocniej zaplątuje się w grę pozorów, sekretów i kłamstw, w której nic nie jest tym, czym się wydaje. Bo czasem największym zagrożeniem nie jest to, przed czym uciekasz... lecz to, kto podaje ci pomocną dłoń.

11485
Wird geladen...
E-BOOK

Nie przestałyśmy być kobietami

Weronika Wierzchowska

Opowieść o kobietach w cieniu wojny, które chciały kochać, przyjaźnić się - po prostu żyć. To były dziewczyny takie jak każda z nas. Ale wojna odebrała im rodziny i młodość, rzuciła daleko na wschód, gdzie dorastały w sowieckich kołchozach i syberyjskich tartakach. Większość nie miała nawet dwudziestu lat, gdy wstępowały do armii, co było jedyną nadzieją na powrót do ukochanej Polski. Chorobliwie ciekawska kresowiaczka Janka i zagubiona służbistka Ania jesienią 1944 roku wraz z pierwszą kompanią fizylierek z Samodzielnego Batalionu Kobiecego im. Emilii Plater wkraczają w ruiny warszawskiej Pragi i obejmują posterunki, by strzec to, co ocalało, przed hitlerowcami i szabrownikami. Czy w ogniu wojennych intryg jest szansa na kobiecą przyjaźń? Czy miłość w cieniu śmierci zawsze jest silniejsza? Ile znaczy radość z wolności, czyli życia? Weronika Wierzchowska - z wykształcenia chemiczka, przez lata zatrudniona w korporacji farmaceutycznej, potem w firmie kosmetycznej. Lubi mieszać, zarówno w chemicznych reaktorach, kuchennych garnkach, jak i w losach wymyślonych przez siebie postaci. Od dziecka kocha książki, co w końcu zaowocowało samodzielnymi próbami ich pisania. Fascynują ją historie interesujących, choć zapomnianych kobiet, które chętnie przypomina w swoich powieściach. Perypetie pań z dawnych epok często zestawia z losami współczesnych, dzielnych i niezwykłych Polek.

11486
Wird geladen...
E-BOOK

Nie przywitam się z państwem na ulicy. Szkic o doświadczaniu niepełnosprawności

Maria Reimann

Książka Marii Reimann jest próbą opisu zmagań z fizycznymi ograniczeniami i zrozumienia różnych znaczeń odmienności nie w pełni sprawnego ciała. Punktem wyjścia są dla autorki jej rozmowy z kobietami urodzonymi z zespołem Turnera, szczególną kondycją genetyczną wywołującą różne niejednoznaczne zmiany w budowie i funkcjonowaniu organizmu. Głosy rozmówczyń łączy zaś z własnym doświadczeniem życia z niepełnosprawnością. Skupienie, empatia i subtelne poczucie humoru towarzyszą głęboko humanistycznemu namysłowi nad cierpieniem i strategiami przekraczania ograniczeń. W efekcie otrzymujemy misternie skonstruowaną, złożoną z żywych, nasyconych uczuciami obrazów, poruszającą refleksję nad kondycją naszego człowieczeństwa.

11487
Wird geladen...
E-BOOK

Nie przyznam się, nie ja zabiłam. Beata Pasik i zbrodnia w butiku Ultimo

Grzegorz Głuszak

Jedna z najgłośniejszych spraw polskiej kryminalistyki. Żyła nią cała Polska. Grudzień 1997 roku. W warszawskim butiku Ultimo pada sześć strzałów. Mężczyzna ginie na miejscu, kobieta kierowniczka sklepu cudem przeżywa. Brak śladów sugeruje, że egzekucji mógł dokonać płatny zabójca, a tłem mogły być gangsterskie porachunki. A jednak to Beata Pasik, pracowniczka sklepu, zostaje oskarżona. Choć sąd dwukrotnie ją uniewinnia, za trzecim razem na podstawie tych samych dowodów zapada wyrok: dwadzieścia pięć lat więzienia. W 2021 roku, po ponad dwóch dekadach, dzięki staraniom wielu osób, w tym autora książki, Beata zostaje warunkowo zwolniona z więzienia, ale nie uniewinniona. Nie przyznam się, nie ja zabiłam powtarza od ponad dwudziestu lat. Grzegorz Głuszak, jedna z osób, które przyczyniły się do uniewinnienia Tomasza Komendy, bierze pod lupę także i tę sprawę. Czy doszło do tragicznej pomyłki? Zawiódł system czy ludzie? A może ktoś celowo pchnął śledztwo na fałszywy trop? Poznaj kulisy wieloletniego dziennikarskiego śledztwa, rozmowy z ekspertami, na nowo wykonane eksperymenty, które dowodzą, że skazano niewinną osobę. Czy prawda wreszcie wyjdzie na jaw? Grzegorz Głuszak dziennikarz specjalizujący się w tematyce przestępczości zorganizowanej i meandrach polskiego wymiaru sprawiedliwości. Od dwudziestu pięciu lat reporter programów telewizyjnych Superwizjer i Uwaga! w telewizji TVN. Wielokrotnie nagradzany za swoją twórczość, w tym najbardziej prestiżową nagrodą dziennikarską w Polsce Grand Press za cykl reportaży 25 lat za niewinnośći Utracona młodość Tomasza Komendy. Laureat międzynarodowych festiwali filmów dokumentalnych, m.in. za film dotyczący niesłusznego skazania Beaty Pasik. Autor bestsellerowych książek o błędach wymiaru sprawiedliwości, m.in. zekranizowanej 25 lat niewinności. Historia Tomasza Komendy. Pomysłodawca i współzałożyciel Fundacji Dowód Niewinności, pomagającej osobom poszkodowanym przez polskie organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Z zamiłowania stolarz, ogrodnik i żeglarz.

11488
Wird geladen...
E-BOOK

Nie róbcie mu krzywdy

Filip Skrońc

Pewnego dnia usłyszałem, że w Tanzanii poluje się na albinosów. Z części ich ciał czarownicy mieli robić amulety i eliksiry przynoszące szczęście. Wszystko brzmiało jak straszna opowieść z dalekiego świata, ale z czasem te same historie zaczęły wypełniać szpalty gazet i akta kolejnych spraw. Odcięte ramiona, odrąbane nogi, wybite zęby. Palce, dłonie, stopy, uszy, serca, jelita, wątroby, penisy i łechtaczki cenny był każdy, nawet najmniejszy kawałek. Przez lata słuchałem o kraju zanurzonym w czarach, o porzuconych dzieciach, kolejnych atakach, morderstwach i rozkopanych grobach. W końcu stwierdziłem, że polecę do Dar es Salaam, by spróbować zrozumieć to, co przeraża. Byłem pewien, że na miejscu będę rozmawiać o polowaniach i wierze w magiczną moc ciał albinosów. Szybko jednak okazało się, że w tych rozmowach strach przed okaleczeniem czy śmiercią praktycznie się nie pojawia. Filip Skrońc

11489
Wird geladen...
E-BOOK

nie sŁÓDŹ

Izabella Adamczewska (red.)

Książka zawiera czternaście opowieści. O Łodzi. Dla Łodzi. Przeciw Łodzi. Czternaście historii. Prawdziwych. Zmyślonych. Z pogranicza jawy i snu. Z nich wyłania się obraz miasta: w dużej mierze przerysowany, karykaturalny, paradoksalny, a jednak niepozbawiony elementów rzeczywistych, realnych, prawdziwych. Rzeczywistość przedstawiona w zbiorze jest bowiem ponura i szara – budzi obrzydzenie, rodzi strach. Słowa zawarte w książce – dobitne i nierzadko wulgarne – pozwalają zagłębić się w mniej reprezentacyjne części miasta, poznać fakty, skrywane na ogół przed przyjezdnymi, pomijane we wszelkiego rodzaju przewodnikach i albumach. Unaoczniają świat brutalny, pełen nienawiści, patologii, świat bez perspektyw, który realnie oddziałuje na ludzi, mieszkańców miasta zmagających się już z losem, własnymi lękami, oczekiwaniami i ambicjami innych. Bezsilność i beznadzieja miejsca wkrada się w życie sfrustrowanych, lękliwych ludzi, również młodych, skazanych na istnienie, nad którym nie mogą przejąć kontroli. Skazani na porażkę. “Wszyscy tutaj jesteście, w pewnym sensie, zrodzeni z chaosu. Z tych konających, kaszlących krwią bram i kamienic bliskich delirium. Z tych zapomnianych form stojących pod sklepami monopolowymi, blokowisk nieszczęść na Bałutach. Jesteście dziećmi biegu przez Gdańską, bezmiarem smutku i wyrachowania. Włosem na języku, którego nie można znaleźć, kłującą rzęsą w oku, skrajnym swędzeniem pośrodku pleców. Przybieracie kształt gęstej flegmy, astygmatyzmu z ulicy Wschodniej. W zależności od humoru stajecie się bezsenną nocą albo ciężką iluzją o poranku” (fragment).

11490
Wird geladen...
E-BOOK

Nie spadłam z nieba

Weronika Wierzchowska

Ucieczka do małego miasteczka przed wielkomiejskim zgiełkiem, a przede wszystkim byłym mężem, wydawała się Izie świetnym pomysłem. Szczególnie, że odziedziczyła dom po zmarłej babci, który postanowiła zamienić w przychodnię stomatologiczną. Młoda, energiczna dentystka na spokojnej prowincji powinna sobie świetnie poradzić z ułożeniem życia na nowo. Tyle, że prowincjonalne miasteczka wcale nie są takie ospałe, jak się wydaje mieszczuchom. W pustym domu niespodziewanie pojawia się ekscentryczny dziadek Izy, który zaginął przed kilkunastu laty i został uznany za zmarłego. Ktoś kradnie jej fotel dentystyczny i aparaturę medyczną. Okazuje się, że miasteczko opanowane jest przez osobistości powiązane w koterie i splecione układami, którym dentystka od początku, z tajemniczego powodu, bardzo zawadza. Wszyscy próbują się jej pozbyć i wygnać z powrotem do Warszawy. Ale Iza jest uparta i zdeterminowana, w dodatku na skutek dziwnego zbiegu okoliczności wstępuje do lokalnej amatorskiej trupy teatralnej, w której znajduje nowych przyjaciół. Z ich pomocą postanawia zmierzyć się z małomiasteczkową ośmiornicą i odmienić nie tylko swoje życie, ale całej społeczności. Weronika Wierzchowska - z urodzenia mieszczka, przez długie lata zatrudniona w wielkiej korporacji jako chemiczka. Niedawno przerwała karierę, zrzuciła 30 kilogramów i wyprowadziła się na wieś. Obecnie zawodowo związana z malutką firmą kosmetyczną. Chwile niezajęte wymyślaniem i wytwarzaniem kremów, żeli i serum odmładzających poświęca córce, domowemu kucharzeniu oraz grzebaniu w starych książkach, które bardzo kocha. Zamiłowanie do dawnych historii i do wymyślania własnych próbuje połączyć, tworząc opowieści o życiu kobiet: tych współczesnych i tych żyjących w dawnych czasach.

11491
Wird geladen...
E-BOOK

(Nie stój u ciemnych świata wód...)

Krzysztof Kamil Baczyński

(Nie stój u ciem­nych świa­ta wód...) Żo­nie Nie stój u ciem­nych świa­ta wód,  gdzie sny mo­zol­ne kłę­bią się i dła­wią,  kie­dy nad ni­mi czer­wo­ne ko­ra­bie,  smo­ki ogni­ste i ob­ło­ków łódź.    O, nie wy­wo­łuj po imie­niu zła,  o, nie wy­wo­łuj przed mil­czą­cym lu­strem,  tam każ­de oczy sta­ną mdłe i pu­ste  i po­ka­la­na no­cą każ­da twarz.    Nie szu­kaj, nie patrz w mrocz­ny grób,  gdzie ocie­nio­ne chło­dem zgni­łej wo­ni  na­wet strze­li­ste świecz­ni­ki ja­bło­ni  i cia­ło bar­ba­rzyń­skie -- jak go­tyc­ki trup.    Oto się li­ście z ło­dyg tę­gich rwą,  jak ży­we gwiaz­dy le­cą, jak mo­ty­le lśnią  nad ludz­ką nę­dzą ciem­ną i ka­le­ką  i dźwięk wy­dy­ma kwia­ty na kształt zło­tych trąb.    Po­szu­kaj tam, w splą­ta­nych bu­rzach traw,  w na­czy­niach ro­ślin na­peł­nio­nych ży­ciem,  gdzie w kro­plach desz­czu cze­ka cię od­bi­cie  Bo­ga ży­we­go w łu­nach ży­wych barw. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

11492
Wird geladen...
E-BOOK

Nie śpij, tu są węże! Życie i język w amazońskiej dżungli

Daniel L. Everett

Ta książka jest o Pirahã i lekcjach, których mi udzielili, zarówno naukowych, jak i osobistych, i o tym, jak te nowe poglądy głęboko odmieniły moje życie i sprawiły, że zacząłem żyć inaczej. – Daniel L. Everett   Pirahã to niewielkie plemię amazońskich Indian, którego kultura przetrwała wieki nietknięta cywilizacją Zachodu. Nie mają systemu liczbowego, stałych określeń na kolor, nie znają pisma, pojęcia wojny i własności prywatnej, a uznawani są za jednych z najszczęśliwszych ludów świata.   Daniel L. Everett przybył do Indian Pirahã jako ewangelicki misjonarz w nadziei, że nawróci ich na chrześcijaństwo. Znalazł się w świecie bez liczb, bez czasu, w którym ludzie śpią nie dłużej niż 2 godziny, a zamiast słów wydają pomruki i gwizdy. Pobyt w Amazonii całkowicie zmienił jego życie i poglądy. Everett  był pod tak dużym wrażeniem sposobu życia Indian, że ostatecznie stracił powołanie i kolejne 30 lat poświęcił badaniu fascynującej kultury i języka Pirahã.   Autor przekonuje, że szeroko rozumiane poczucie szczęścia jest głęboko zakorzenione w pierwotnych, naturalnych instynktach, niezmąconych cywilizacyjnym postępem. Dzięki lekturze tej książki czytelnik ma szansę odkryć na nowo świat ludzi szczęśliwych i zredefiniować swój własny, do którego przynależy.     Niezykle interesująca i głeboko poruszająca... Jedna z najlepszych ksiązek, jakie przeczytałam. - Lucy Dodwell, "New Scientist"   Skazana na bycie klasyką etnografii popularnej. – "The Independent"   Historia języka i wiary wzdłuż rwących nurtów rzeki Maici… Werdykt: przeczytać! – "Time"

11493
Wird geladen...
E-BOOK

Nie święci

Alfred Zajdorf

...Mój dobry anioł opiekun mówił mi kiedyś, że tylko dzieci nie grzeszą - wszyscy dorośli są grzeszni, jedni mniej, drudzy bardziej... Ale za jakie grzechy tak okrutne kary...? To początek - nim dojdzie do końca, nikt nie pozostanie przy życiu... W moim mózgu przetaczały się różne wyobrażenia dalszego życia. Prawdę powiedziawszy, niewiele wiedziałem. Dałem upust dziecięcej fantazji. Jedynym marzeniem był powrót do domu, do mamy, czekającej, aż wróci ojciec. Nie mogłem przewidzieć, co się ze mną stanie. Poza tym, co się stało, nic nie było pewne, a z tym, co się wydarzyło, nie mogłem się pogodzić. Miałem do siebie żal o swój wiek. Luty 1940 roku. Dworzec w Warszawie. Na oczach Alfreda Zajdorfa, wówczas jedenastoletniego żydowskiego chłopca, hitlerowcy dokonują egzekucji jego ojca. Zrozpaczonego i zagubionego sierotę ratują Polacy. Wspomnienia Alfreda Zajdorfa są świadectwem swoistego wtapiania się w okupacyjną rzeczywistość ówczesnej Warszawy, przyspieszonego dojrzewania, nabywania umiejętności kamuflażu. Autor z fotograficzną precyzją opisuje życie warszawskiego półświatka misternie powiązanego z okupantami, kolaborantami i polskim podziemiem niepodległościowym. Nie brakuje też opisów haniebnych praktyk szmalcowników, ludzi bez skrupułów żerujących na nieszczęściu Żydów ukrywających się w Warszawie. Przed takimi ludźmi Alfred Zajdorf był chroniony przez Polaków. Nie święci... są wspomnieniami bardzo cennymi, ponieważ ubywa naocznych świadków tamtych czasów. Ponadto są wyrazem wdzięczności dla wcale niemałej grupy Polaków, którzy z narażeniem życia swojego i swoich bliskich ratowali prześladowanych Żydów. Jacek Wójciak   Alfred Zajdorf urodził się w Łodzi w 1928 roku. Lata okupacji przeżył dzięki pomocy życzliwych Polaków w Warszawie i na Lubelszczyźnie. Po wojnie wrócił do rodzinnego miasta, gdzie ukończył szkołę średnią i rozpoczął pracę jako subiekt w branży tekstylnej, awansując do roli kierownika sklepu branżowego. W związku z wydarzeniami marca 1968 roku zmuszony został do opuszczenia kraju. Osiadł na stałe w Danii, żyjąc z emerytury i pisząc do lokalnej prasy duńskiej. W wolnych chwilach pisze też wiersze oraz maluje obrazy na płótnie. Nosi się z zamiarem napisania wspomnień powojennych i emigracyjnych.

11494
Wird geladen...
E-BOOK

Nie taka Szwecja lagom. 20 mitów o sąsiedzie z północy

Maciej Zborowski

Nie taka Szwecja lagom, jak ją malują Jakie skojarzenia przychodzą do głowy na hasło "Szwecja"? W kontekście historycznym trudno nie pomyśleć o wikingach albo sąsiadach zza morza, z którymi toczyliśmy kiedyś wojny. A bardziej współcześnie? To zapewne mocne marki: zespół ABBA, superbezpieczne samochody Volvo, a także obecne w domach na całym świecie tanie i proste w montażu meble IKEA. To wreszcie piękne i niezwykle wyzwolone kobiety. Szwecja - niedoścignione marzenie, państwo równości i sprawiedliwości, najbardziej socjalne społeczeństwo Europy, w którym dzięki wysokim podatkom oraz hojnym zasiłkom różnice dochodów są naprawdę niewielkie, a ludzie żyją dostatnio i spokojnie. Szwecja - kraj otwarty na emigrantów... Jak jest naprawdę? Które wyobrażenia dotyczące naszego zamorskiego sąsiada są faktami, a które należy zaliczyć do kategorii mitów? Czy w opisie Szwecji właściwa jest tonacja czarno-biała? Wszak to także ojczyzna słynnego skandynawskiego designu, który nie szokuje kontrastami, a wręcz przeciwnie. Wszystko - stonowane kolory, naturalne materiały i proste, ale wysmakowane formy - ma koić zmysły. Zimna Szwecja jest więc urządzona ciepło i przytulnie. Tylko... czy na pewno?

11495
Wird geladen...
E-BOOK

Nie to / nie tamto

Soren Gauger

Dwuczęściowa powieść (debiut po polsku) mieszkającego w Krakowie kanadyjskiego tłumacza Sorena Gaugera. Zafascynowany dwudziestoleciem autor splata Schulza i Lyncha w niepokojącej opowieści o naturze zła, cielesnych i duchowych deformacjach, wreszcie próbach wyrwania się z uładzonego, mieszczańskiego świata. Pierwsze opowiadania z książki Nie to / nie tamto to świat wystylizowany na idealną rzeczywistość z anglosaskich wyobrażeń – włosy zaczesane w tył, łagodne uśmiechy, strzelnice w parkach na wolnym powietrzu, sobotnie spacery przy waniliowych lodach i „niezbyt sentymentalnie” świecącym słońcu oraz „skrzące się od klejnotów” ucho alcistki w miejskiej operze, w której tenor pozwala sobie wyszeptać pikantny żarcik. W podobnym klimacie zaczynają się niektóre piosenki Nicka Cave’a. I, podobnie jak u Cave’a, świat ten w pewnym momencie zaczyna się trząść. Pojawiają się błędy w tym zmanierowanym systemie z pretensjami do ideału. Szumy i trzaski. Pojedyncze, lekkie niekonsekwencje przywodzące bohaterów do coraz dziwniejszych i zaskakujących zachowań. Trzęsą i wykoślawiają się lustra, wykoślawiając samą rzeczywistość; na gładkiej skórze pojawiają się chropawe narośle – i okazuje się naraz, jak łatwo za sprawą tych drobnych wyłomów, tych skaz starej, dobrej rzeczywistości osunąć się bohaterom w stare, dobre piekło, które, co nie aż tak znów bardzo zaskakujące, znajduje się całkiem płytko pod tą całkiem sympatyczną i miłą w dotyku skórą. Świat w gaugerowskiej, staroświeckiej stylówie jest w kawałkach od samego początku, a pozorny ład to nic innego, jak rozpaczliwa próba poskładania ich w jaką taką całość. Gauger jednak idzie przez to piekło z wdziękiem. Podobnie jak bohaterowie, udaje, że nie do końca je zauważa. Piekło wyłazi na karty powieści jakby mimochodem. Ziemowit Szczerek

11496
Wird geladen...
E-BOOK

(Nie to, co mi się śniło...)

Krzysztof Kamil Baczyński

(Nie to, co mi się śni­ło...) Nie to, co mi się śni­ło,  ale com krwią prze­pła­kał,  to wi­dzę, gdy się schy­lę  nad wo­dą, w któ­rej pta­ki  kre­ślą wę­zły da­rem­ne,  któ­re nie zwią­żą bó­lu  ani mi świat utu­lą,  ale się plą­czą ciem­ne,  ale mi grób roz­wi­ną  i roz­wi­ja­jąc -- mi­ną.    Ten świat, gdzie wi­dzieć chcia­łem  ro­ślin­nych li­nii mą­drość,  gdzie kształ­ty uko­cha­łem  i du­chy wszyst­kich rze­czy,  ten świat, co miaż­dżąc le­czy,  a gi­nie ra­zem z cia­łem,  ten świat czy mi się wy­śnił  jak bia­ła ga­łąź wi­śni,  jak tyl­ko wiew anio­ła,  a po­tem krwią się po­lał?    Czym ja ry­ce­rzy wi­dział  tam tyl­ko, gdzie się bu­ta  jak chmu­ra cięż­ka to­czy,  czym ja mi­ło­ści pa­trzył  przez snem za­snu­te oczy?  A te­raz świat-po­ku­ta  wy­stą­pił rze­ką z brze­gów  i czy tak znów na­uczę  mą­dro­ści al­bo chło­du  nie­wy­pa­lo­ną mło­dość?    Trze­ba by­ło mi­ło­ści  po jed­nej tak od­ry­wać,  pra­gnie­nia krwią na­zy­wać,  przy­wy­kać tak do rze­czy,  jak mi je Bóg za­prze­czył. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.