Literatura
Wacław Gąsiorowski
Powieść Pigularz Wacława Gąsiorowskiego prezentuje wnikliwy obraz środowiska aptekarskiego z XIX wieku, znanego autorowi z własnego doświadczenia. Oczami bohatera Władka Turkowskiego śledzimy różne zachowania postaci na tle obyczajowości epoki, poznajemy różne typy aptek i aptekarzy z pasją wykonujących swój zawód i zwykłych partaczy, którzy psują opinię całej grupie.
Przemysław Rajchman
Pijacka nędza i lotto to wykrzywiony obraz typowej rodziny, składającej się z Ojca, matki i syna. Choć nie są ze sobą spokrewnieniu tworzą karykaturę tego, co nazwać można wzorcem. Są życiowymi wykolejeńcami, osobami, które straciły wszystko i nie ma dla nich nadziei. Zwykle mijamy takich ludzi na ulicy szerokim łukiem. Nikt nie lubi cuchnących pijaków. Sami zasłużyli na taki los. Taka jest nasza naturalna reakcja. Bohaterowie tacy właśnie są: cuchnący, zaniedbani, odpychający, nie ma w ich charakterach i zachowaniu niczego sympatycznego. Myślą tylko o piciu, picie wyznacza ich marny żywot. Nic więcej się nie liczy. A jednak coś w nich fascynuje. Brzydota? Chęć przyjrzenia się skrajnej nędzy? Także tej duchowej? Niezdrowa ciekawość? Trudno znaleźć w tej trójce coś pozytywnego. A jednak z czasem przyzwyczajamy się do ich stylu życia, dostrzegamy, że jest w tym jednak jakaś próba szukania godności. Ojciec, Stara Skóra i Chrabąszcz ciągnęli by tak swoją marną egzystencję do nieuchronnej i pewnie bliskiej śmierci z przepicia lub zapomnienia, gdyby nie wygrana w lotto. Cud. Dar niebios, choć nieco wymuszony napadem i kradzieżą, zdaje się nieść im nadzieję na zmianę, na wyjście z nędzy. Ale czy na pewno? Czy ludzie przegrani są w stanie czerpać z życia pełnymi garściami tak nagle, jeśli do tej pory tego nie potrafili? Pijacka nędza i lotto to przerażający obraz człowieczeństwa postawionego w skrajnych sytuacjach: bieda i bogactwo. Pytanie, czy jest to obraz reprezentatywny czy jedynie marginalny? Można się nad tym zastanawiać. Podpowiedź może stanowić statystyka: liczba alkoholików i bezdomnych Przemysław Rajchman Przemysław Robert Rajchman ur.1969-03-13 w Płocku Mieszkam i pracuję w Płocku. Jestem żonaty i dzieciaty. Ogólnie z życia zadowolony, co najważniejsze nie schorowany. Postanowiłem zająć się pisaniem, bo w końcu ileż lat można wymyślać historyjki i je zapominać.
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki i przypowieści Pijak Trawiąc niegdyś nad flaszką nocy i poranki, Chory pijak stłukł wszystkie kieliszki i szklanki; Klął miód, piwo znieważał, wino zwał tyranem. Przyszedł potem do zdrowia i odtąd pił dzbanem. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące in... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Petr Šabach
Praga, cudowne lata osiemdziesiąte. W szkołach uczą, że kultura przywędrowała zza wschodniej granicy, w radiu króluje koncert życzeń, a najłatwiej dostępną rozrywką jest przesiadywanie na podwórku pod trzepakiem. Jak przetrwać w szarej rzeczywistości i nie umrzeć z nudów? Da się. Wystarczy mieć szesnaście lat, parę koron na piwo i kumpli – kumpli na śmierć i życie. Bohaterowie Pijanych bananów zabierają nas do zalatującego osiedlową knajpą świata szczeniackich wybryków, pierwszych miłości, rozczarowań, na pozór banalnych marzeń, błahych i poważnych kłopotów. Mistrz anegdoty Petr Šabach jak zawsze niezawodnie wywołuje w czytelniku ataki niepohamowanego śmiechu, a równocześnie nastrój nostalgii i udowadnia, że nawet mało atrakcyjne życie, w jeszcze mniej atrakcyjnych czasach można nie tylko znieść, ale wręcz szczerze pokochać. Na motywach książki powstał znany także w Polsce film Pupendo w reżyserii Jana Hřebejka.
Pijane szczęściem lesbijskie opowiadanie erotyczne
Annah Viki M.
Od zapachu kawy pomieszanego z jej perfumami kręciło mi się w głowie. I jeszcze jej dotyk, skóra, tak blisko..." Anna i Dominika pracują razem w biurze. Między kobietami iskrzy od jakiegoś czasu, choć jedna z nich ma męża, a druga jest świeżo po rozstaniu. Czy zdecydują się posunąć dalej, poza drobne gesty i uśmiechy? Napięcie rośnie z każdym zdaniem. Pijane szczęściem" to pełna namiętności historia o kobietach, które podążają za głosem serca, nawet jeśli wszystko wokół zdaje się krzyczeć, że to błąd. Idealna lektura dla odważnych kobiet, które nie boją się otworzyć na zupełnie nowe doświadczenia.
Witold Gapik
Witold Gapik napisał książkę niezwykłą, pełną pasji i niezwykłych emocji. Mistrzowsko przedstawił ludzi i miejsca położone wokół Kaukazu i w Azji Środkowej – dawne republiki Związku Radzieckiego na pograniczu Rosji, Chin, Pakistanu, Afganistanu i Iranu. Zanurzył się w klimat codziennego życia, kultury, historii i tradycji ludów mieszkających na terenach fascynujących, ale i bardzo trudnych. Przedstawione historie są momentami tak niewiarygodne i dramatyczne, że zastanawiamy się, czy rzeczywiście mogły mieć miejsce. Książka ta, z pogranicza reportażu, powieści łotrzykowskiej i opowieści z dalekich krajów, wciąga tak bardzo, że nie daje nam choćby na chwilę oderwać się od niej. Lilianna Łungina, wybitna rosyjska tłumaczka, powiedziała kiedyś: „Życie nauczyło mnie, że odwaga intelektualna przychodzi o wiele trudniej niż fizyczna, niż przezwyciężenie strachu o własną skórę. Łatwiej jest ryzykować życie niż przyznać się przed sobą, że droga, którą się szło, była błędna”. Witold Gapik wyznaje tę samą zasadę, i to z doskonałym skutkiem dla Czytelnika…
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Satyry, Część pierwsza Pijaństwo Skąd idziesz? Ledwo chodzę. Słabyś? I jak jeszcze. Wszak wiesz, że się ja nigdy zbytecznie nie pieszczę, Ale mi zbyt dokucza ból głowy okrutny. Pewnieś wczoraj był wesół, dlategoś dziś smutny. Przejdzie ból, powiedzże mi, proszę, jak to było? Po smacznym, mówią, kąsku i wodę pić miło. Oj, nie miło, mój bracie! bogdaj z tym przysłowiem Przepadł, co go wymyślił; jak było, opowiem. Upiłem się onegdaj dla imienin żony; Ni... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jarosław Wojciechowski
Myśl napisania poematu pod tytułem PIKTOGRAMY zrodziła się nagle. Niczym meteor przemknęła mi przez głowę ja tylko złapałem to co życiodajne, to co mnie samego zelektryzowało. A całe zdarzenie miało miejsce w Clubie Impresja we Włocławku. Myślę, iż właśnie dlatego warto bym tam dalej pił kawę. Mam nadzieję, że ewentualny czytelnik znajdzie to, czego szuka, może cząstkę siebie, która sprawi, że go poruszy, zatrzyma w szalonym pędzie życia. By spojrzał na siebie i za siebie, by zadał sobie pytanie kim jest i dokąd podąża. Życzę mu tego z całego serca.Autor Własny charakter pisania... Jakże długo nie zgadzałam się z tym pisaniem! Ale nie zgadzamy się często tylko z tym co tak bardzo JEST Co nas potrąca, dotyka, zaczepia... Poematy JAROSŁAWA WOJCIECHOWSKIEGO są i zaczepiają... Wydana właśnie triada: PIKTOGRAMY I II III, pozwalają prześledzić etapy kolejnych intelektualnych przesileń AUTORA: kontestatora myśliciela i tego który widzi...Więcej aniżeli krzykiem i buntem tylko. Może to głos dojrzewania? Jego słowa cichną, pokornieją stają się królewską sługą prawdy. Tej wyrastającej ponad niedostatki indywidualnej egzystencji i doświadczenia. Dane mi było być świadkiem tych przeistoczeń. Trzy PIKTOGRAMY trzy lustra w których AUTOR ogląda swoją twarz, a ja rozpoznaje ten sam (choć nie taki sam) charakter pisma... Bo ładunek emocji ten lont zapalonego ducha, trwa, ale nad paleniskiem czuwa AUTOR. Już świadomy. A świadomość rzuca nas w rozleglejsze krainy emocji i przestrzeni. Tam krzyk milknie i bywa zaledwie zbłąkanym, pełzającym ogniem... Piktogramy I Wyrastają jeszcze z nurtu młodzieńczej niezgody jakby plakatowe od krzyku. Autor dokonuje sądu nad nowy światem naszej rzeczywistości z jego fałszywymi apostołami z jego zatrutym smakiem wolności... ...już ćpuny sejmowe się zbierają gadają slangiem zaczarowanym o tym i owym w szczególności owym... (P I str. 17) a gniew niezgody czujemy czytając dalej ...wyścig już ruszył bieg szczurów rozpoczęty a ja i my nie z tej sztuki czy wyklęci... (P. I str. 24) I toczy nieustanną rozmowę ze złem...Może to tylko szept pokusa złego, kiedy słyszy: ...nie ma żadnej Góry Oliwnej nie ma żadnego Boga jestem tylko ja (zły dopisek mój) i nikt poza tym...
Max Brand
Loafer was a big dog who looked like a buffalo wolf; he was gray against one background and pale yellow against another; like a buffalo wolf, he had a great leonine body covered with a loose hide which humped in a wave above his shoulders at every lurch of his gallop. Strangers always said Wolf! when they saw him, and no one said Good dog! except his master.
Marek Hemerling
Firma „Pillon i Synowie” prowadzi na rynku nieruchomości interesy na olbrzymią skalę, jednak nawet dla niej przejęcie całej planety ze wszystkimi jej bogactwami i inwentarzem to nie lada wyzwanie. Czy naprawdę tak trudno być Bogiem, jeśli się ma możliwości? Reguły gry zostały ustalone dawno temu przez założyciela firmy – Dominika Pillona. Testament określał je bardzo precyzyjnie. Pillon i synowie. Jego synowie. Niektórzy już odeszli, niektórzy jeszcze się nie urodzili, czekając spokojnie na swoją szansę w bezpiecznych objęciach niskich temperatur. Filip jest po prostu jednym z nich – młodszym Pillonem, Pillonem w fazie szkolenia. Wychowany przez zastępczą matkę, pod czujną, choć dyskretną opieką starszych braci, nie ma jeszcze pojęcia jaka go czeka przyszłość. Wszystko w swoim czasie. Jego biologiczni rodzice nie żyją od ponad wieku. Założona przez ojca firma wciąż ma niezłe notowania. Życie bez zbędnej filozofii toczy się normalnym rytmem. Bracia trzymają rękę na pulsie. Dbają o własny interes, realizując przy okazji testament Dominika Pillona. Tymczasem „Łagodny Olbrzym” wciąż drzemał ukryty w cieniu „Dominium”... Notka o autorze: Marek Hemerling (rocznik 1958) – pisarz science-fiction, laureat pierwszego konkursu „Fantastyki” za opowiadania „Deneb III” i „Droga”. W 1989 opublikował w wydawnictwie Glob swoją pierwszą powieść „Diabelska maskarada”. W 2007 roku ukazała się krótka powieść „Biały jest tylko śnieg”. „Pillon i Synowie” to najnowsza propozycja tego autora.
Pilny na tropie. Gwiazda Północy
Adam Michejda
Redaktor Pilny na tropie skarbu z napoleońskiego okrętu. Niewinny zakład o najdalej wysunięty na północ punkt Polski i włamanie do domu latarnika z Rozewia rozpoczynaja kolejna niezwykła przygode Rafała Pilnego i jego ekipy. Pościgi, tym razem po pięknych bałtyckich klifach, podwodne bitwy i nagłe zwroty akcji, w tym te dosłowne - na jachcie. A w tle walka o napoleoński skarb z zatopionego francuskiego okrętu z bandą Hien pod wodzą... tajemniczego Ptaszyska. Dokąd zaprowadzi naszych bohaterów dwustuletni dziennik pokładowy? Jaka tajemnice kryje Diabelska Skała? I co z tym wszystkim wspólnego ma najbardziej wpływowa Polka początku XIX wieku Maria Walewska? Dołączcie do ekipy Pilnego i przekonajcie się sami! To trzecia, po "Skarbie Getta" i "Tajemnicy Canaletta", część przygód redaktora Pilnego i jego młodych pomocników. Dokąd tym razem doprowadzi ich przygoda? Jako dziecko i nastolatek pochłaniałem masowo niezliczone ilości książek z serii „Klub siedmiu przygód”. Najbardziej wyczekiwałem zawsze na kolejne pozycje Zbigniewa Nienackiego o Panu Samochodziku, historyku sztuki i dziennikarzu, który przeżywał mnóstwo przygód, tropiąc tajemnice i skarby z przeszłości. Dzisiaj lukę po Nienackim z powodzeniem wypełnia Adam Michejda, który stworzył nie mniej niż Pan Samochodzik fascynującą postać Rafała Pilnego. Z lektury kolejnej części tej serii „Gwiazdy Północy” młody czytelnik wyniesie nie tylko solidną porcję emocji, tropiąc razem z ekipą Pilnego groźnego przestępcę, ale także sporo wiedzy o historii polskich portów w czasach wojen napoleońskich, dużą dawkę informacji o żeglowaniu oraz ustali wraz z bohaterami, gdzie dokładnie znajduje się najdalej wysunięty na północ skrawek naszego kraju. Goraco polecam tę ksiażkę wszystkim miłośnikom dobrej przygody, po której wzrasta także wiedza o otaczającym nas świecie. Krzysztof Siemieński, żeglarz i dziennikarz, były redaktor naczelny m.in. „Expressu Wieczornego” i „Żagli”
Alicia Vanderos
Kazik Górski i Jasiek Nowak, główni bohaterowie powieści Piloci, są młodymi mężczyznami i świeżo upieczonymi pilotami. Przyjaźnią się, pracują razem, są szczęśliwi, a ich marzenia i pragnienia spełniają się. Nie wiedzą jednak, że za chwilę ich życie wywróci się do góry nogami! Na swojej drodze spotykają bowiem młodą dziewczynę o imieniu Kinga. Czy ta historia ma szansę na happy end? W najnowszej powieści Alicii Vanderos nie brakuje braterskiej przyjaźni, namiętnej miłości z nutką erotyzmu, a także wyrafinowanych intryg, a nawet... morderstwa! Jak potoczą się losy trójki młodych ludzi targanych skrajnymi emocjami?
Piloci bombowców na uchodźstwie. Piloci bombowców na uchodźstwie
Stanisław Pietruszyński
Autor opisuje losy dzielnych pilotów bombowców z okresu II wojny światowej Kazimierza Dziunka Bileckiego oraz Johna Edge Kerslakea. Dziunek po ukończeniu Szkoły Orląt w Dęblinie brał udział w ciężkich walkach kampanii wrześniowej 1939 r., podczas których został ranny. Po rekonwalescencji przedostał się w dramatycznych okolicznościach do Anglii, gdzie uczestniczył w walkach i szkoleniach nowych pilotów. Tam znalazł miłość życia oraz wielu przyjaciół i drugą ojczyznę. John Kerslake, przyjaciel Dziunka, został jego szwagrem. Autor pokazuje, jak często w tamtym okresie otrzymywana była bezinteresowna pomoc od zupełnie obcych sobie ludzi. Książka została również napisana dla młodszego pokolenia i osób z Anglii, aby przybliżyć im historię Polski. Zawiera informacje o zmieniających się granicach Rzeczypospolitej, życiu ludności pod zaborami, odrodzeniu państwa w 1918 r. oraz trudnej sytuacji narodu polskiego w czasie II wojny światowej. Wiedza ta pozwala lepiej zrozumieć losy rodziny Kazimierza Bileckiego.
Pilot. Podniebne doznania. Faceci do wynajęcia
Emilia Szelest
W przestworzach jesteśmy tylko my. I to, co między nami Ida jest świetną pilotką, ale na skutek redukcji etatów traci pracę. Rodzinne obowiązki sprawiają, że rozpaczliwie potrzebuje nowego źródła dochodu. Tym większa jest jej radość, kiedy okazuje się, że otrzymała angaż do jednej z najpopularniejszych linii lotniczych. Wizja nowych wyzwań i wyższej pensji przestaje być aż tak atrakcyjna, gdy Ida odkrywa, z kim będzie musiała dzielić kokpit. Chyba nie mogła trafić gorzej... Artur już od ukończenia studiów ma świetną posadę w dużych liniach lotniczych. Prestiż wykonywanego zawodu, pewność siebie i nieodparty urok osobisty sprawiają, że trudno mu się oprzeć. Artur doskonale zdaje sobie z tego sprawę i śmiało korzysta ze swoich atutów. Wciąż jednak ma w pamięci ukochaną z czasów studiów, którą porzucił. Nie widzieli się pięć lat. Czas nie zatarł jednak wspomnień i nie zaleczył ran po rozstaniu. Ona niechętnie przygląda się jego licznym podbojom. On zdaje się być sobą tylko przy Idzie. Wygląda na to, że będą zmuszeni spędzić razem trochę czasu zamknięci w niewielkiej przestrzeni, wysoko ponad chmurami. Co przyniesie wspólny lot?
Pilot św. Teresy. Bohaterskie dzieje Ojca Bourjade
Jerzy Bandrowski
Léon Bourjade, właściwie Jean-Pierre Léon Bourjade (ur. 25 maja 1889 w Montauban - zm. 22 października 1924) - francuski pilot, jeden z czołowych francuskich asów myśliwskich okresu I wojny światowej. Autor 28 zwycięstw powietrznych. Należący do ścisłego grona Balloon Busters - pilotów mających więcej niż pięć zestrzeleń balonów obserwacyjnych. Od najmłodszych lat jego marzeniem było zostanie misjonarzem. W 1908 roku rozpoczął nowicjat w Issoudin w Hiszpanii. W 1914 roku przeniósł się do Szwajcarii na studia teologiczne. Po wybuchu wojny powrócił do Francji i wstąpił do armii. Przez trzy lata służył w artylerii. W 1917 roku został przeniesiony do lotnictwa. W dniu 17 czerwca uzyskał dyplom pilota i został skierowany na zaawansowany kurs pilotażu do Pau. Po ukończeniu kursu został przydzielony do 152 eskadry, w której służył do końca wojny. Początkowo latał na samolotach Nieuport, a następnie po wyekwipowaniu eskadry w nowe samoloty w marcu 1918 roku na SPAD S.XIII. Pierwsze zwycięstwo odniósł 27 marca zestrzeliwując niemiecki balon obserwacyjny. Do końca wojny zestrzelił łącznie 27 balonów i jeden samolot Fokker D.VII. Dzięki temu zajmuje drugie miejsce na liście "Balloon Busters" po belgijskim asie Willim Coppensie. Po zakończeniu wojny powrócił na studia teologiczne i 26 czerwca 1921 roku uzyskał święcenia kapłańskie. W listopadzie wyruszył statkiem do Wysp Gilberta. Aby przez Nową Gwineę dotrzeć do Nowej Gwinei Brytyjskiej na misję. Po kilku miesiącach pracując z trędowatymi zmarł w wieku 35 lat. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Léon_Bourjade)
Pilot św. Teresy. Bohaterskie dzieje Ojca Bourjade
Jerzy Bandrowski
Ojciec Bourjade był cichym, pokornym misjonarzem, który oddał się ewangelizacji ludności papuaskiej, i pełnił tę misję wśród chorób, bagien i niewdzięczności. Wiele lat po tym, jak dokonał żywota i spoczął w skromnym grobie, do brzegu wyspy przybił z Francji uroczysty statek wojskowy z oddziałem marynarzy, którzy pragnęli oddać hołd mogile Bourjade'a. Okazuje się, że misjonarz miał barwną przeszłość - podczas I wojny światowej był jednym z najlepszych bojowych pilotów francuskich. Książka opowiada jego historię.
Wacław Potocki
Piłę ciskać Podobną grę w dysputach widzimy tej pile, Póty pięknie, póki są w równej strony sile; Jeśli która słabieje, poniechawszy piłki, Ciska, wziąwszy do ręki kamień na posiłki. Że choć racyje po nim, gdy chodzi o zęby, Woli duższy paszować, woli zwinąć kłęby. Zła sprawa z dzisiejszymi wierę teologi. Ja nań argument, a on stawia na mię rogi. Lepsza u mnichów, gdzie się w dyspucie zajuszą, Zaraz ich z chóru trąby abo bębny głuszą. [...]Wacław PotockiUr. 1621 w Woli Łużańskiej Zm. 1696 w Łużnej Najważniejsze dzieła: Wojna Chocimska, Ogród Fraszek Poeta o wyjątkowo obfitej spuściźnie, najważniejszy przedstawiciel tzw. baroku sarmackiego. Autor fraszek (zebranych w książce, której tytuł rozpoczynał się od słów Ogród, ale nie plewiony, bróg, ale co snop, to inszego zboża; kram rozlicznego gatunku...), pieśni, wierszowanych romansów, dzieł heraldycznych, trenów na śmierć dzieci (przeżył je wszystkie) i poematów. Pochodził z ariańskiej rodziny herbu Szreniawa, w 1658 przeszedł jednak na katolicyzm, by uniknąć przymusowej emigracji po wygnaniu arian z Polski. Pomijając to wydarzenie, wiódł typowe życie szlachcica: gospodarzył, sprawował urzędy (m.in. podczaszego krakowskiego w latach 1678-1685), uczestniczył w walkach z Kozakami i ze Szwedami, procesował się o majątek. Przez historyków literatury oskarżany niekiedy o prymitywizm i ograniczone horyzonty, w istocie Potocki często przywdziewał retoryczną maskę prostaczka i programowo odcinał się od stylu uprawiania poezji dworskiej. Twórczość jego charakteryzuje plastyczność opisu i konkretny charakter metafor - przy jednoczesnym zamiłowaniu do konceptów i odległych porównań (Żywot ludzki do golenia, Nagrobek grobowi). Spora część jego utworów miała charakter moralizatorski. Widać to także w dygresjach z Transakcji wojny chocimskiej - poematu opowiadającego przebieg kampanii wojennej z 1621 roku a opartego m. in. na diariuszu naocznego świadka, Jakuba Sobieskiego. Potocki świadomie zrezygnował z wydania poematu drukiem za życia, zyskując w ten sposób wolną rękę w pisaniu fragmentów krytycznych i polemicznych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Mariusz Solecki
Piłka nożna i poezja to nie jest dobrana para. Poeci wolą kawiarnie od boisk, samotność w sieci od tłoku stadionów; ćwiczenia umysłu przedkładają nad wysilanie ciała i na ogół nie interesują się sportem. Bo cóż to jest za temat piłka nożna: gardłowy ryk łysoli, bezsensowna gonitwa za uwięzionym w powłoce powietrzem?! Nie ma o co pióra kruszyć. Na szczęście nie wszyscy z mistrzów słowa tak myślą. Są wśród nich i tacy, którzy nie oparli się liryzmowi futbolu; jego jasnej, ale też i ciemnej stronie: K. Wierzyński, J. Harasymowicz, A. Waligórski, D. Suska, J. Szymik, T. Różewicz, M. Czyż, B. Zadura, M. Grześczak, O. Rakeng, R. Kunze. Esej na czasie!
Juliusz Kaden-Bandrowski
Piłsudczycy przybliżają powstanie i pierwsze lata działalności Legionów sformowanych przez Piłsudskiego. Juliusz Kaden-Bandrowski (18851944) to polski pisarz, kapitan piechoty Wojska Polskiego oraz członek masonerii. Jego powieści charakteryzują się przede wszystkich dużą wnikliwością i wiernością faktom historycznym, a także wyrafinowanym językiem oraz połączeniem stylów i środków literackich. Do czasu odwilży po śmierci Stalina większość jego powieści objęta była cenzurą i wycofana z bibliotek.
Józef Czechowicz
piłsudski śnieżne konie śnieżyca po świętym marcinie zamieć dom tratowała a dom mocny wytrwał dawny czas w zegarach szafach skrzyniach litwa litwa pryzmaty dachów tkwiły na wonnych ścian zrębie dachy strzegły i drzwi i serca okiennic ganek raźno skrzykiwał do siebie gołębie prowadząc na ogródek ze sosnowej sieni jezioro sine wolno szło do brzegu usypiając fale jak dzieci w domu dzieci bez kołysek kołysał spod śniegów jęczący nieustannie rok 63 inny teraz rok czoło marszczy się inaczej rusztowania maszty na 20 pięter mur czerwony ołówek to polityki karabin przekreślił pozycję starej rozpaczy organizować cyfry znaczy prowadzić szturm czyżby koniec na akcjach gumy i jedwabiu ile milionów rocznie bluzgają nafciane wieże iloma miliardami fabryki gwiżdżą i rżą a jego nie zmierzyć on jest on nie deszcz kwiecia czeremchy siny mundur oblepił krzyżów orderów gwiazd na piersiach jezioro więc srebrno dom na litwie belweder gorzej albo lepiej może wszystko jedno sercem zagrać na mapach jak czerwiennną kartą stuka pod wstęgą drgnęło zabolało stukającym będzie otwarto stukać czy nie za mało działa bagnety nike to było 10 lat przygasły wybuchy śmierci ogniste smugi grzywy westchnieniem maszyn w tęgim znoju oddychają za miastem niwy domy ceglane chaty łakną chleba pokoju belweder to także dom stary biały jak księżyc dwoje w nim oczu a tyle światła patrz nocą na tym domu widać jak ziemia cięży tam dźwiga ją na barach atlas [...]Józef CzechowiczUr. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jenny Jackson
Powieść dla wszystkich fanów serialu Sukcesja! Poznajcie kobiety Stockton z owocowego zakątka Nowego Jorku Pineapple Street! Darley Stockton, od dziecka ciesząca się przywilejami najbogatszych, nigdy nie musiała martwić się o pieniądze. Postanowiła jednak podążyć za głosem serca i zrezygnowała z bogactw dla swojej nowej rodziny. Sasha, żona jedynego syna Stocktonów, nie urodziła się w zamożnej rodzinie, a w domu męża czuje się jak w muzeum. Nikt nie liczy się z jej zdaniem, trudno jej się odnaleźć w towarzystwie, na przyjęciach ktoś zawsze myli ją z kelnerką... Georgina, najmłodsza z rodziny Stocktonów, wychowana wśród bogactw, marzy o tym, aby pozbyć się ich ciężaru i związanych z nimi oczekiwań. Pineapple Street to iskrząca humorem opowieść o złożonych relacjach rodzinnych i fascynującym życiu wyższych sfer. To historia, która w przewrotny sposób zadaje jedno z najstarszych pytań świata: czy pieniądze naprawdę dają szczęście? Mądra, szczera i zabawna. Helen Fielding, autorka książki Dziennik Bridget Jones Od wieków nie czytałem tak mądrej i zabawnej powieści. Kevin Kwan, autor książki Bajecznie bogaci Azjaci Jenny Jackson napisała piękną, wciągającą i wnikliwą powieść o różnicach klasowych, pieniądzach i miłości. Nick Hornby, autor zekranizowanej książki Był sobie chłopiec
Pinezka. Historie z granicy polsko-białoruskiej
Urszula Glensk
Urszula Glensk wyjechała na granicę polsko-białoruską jesienią 2021 roku i do jesieni 2022 obserwowała początek kryzysu to, jak stopniowo narastało napięcie wokół migrantów, jak na obcych reagowali miejscowi, a jak państwo. Z rozmów z mieszkańcami Podlasia, relacji wolontariuszy i uchodźców stworzyła wielowymiarową opowieść: o braku pomysłu na rozwiązanie problemu, o utracie zaufania do władzy, o motywacjach do niesienia pomocy, o agresji i przemocy funkcjonariuszy Straży Granicznej. Pinezka to kronikarski zapis wydarzeń i refleksji, choć groza panująca w tym czasie na granicy wielokrotnie wykraczała poza słowa. Książki powstają z wyobraźni, z literatury lub z życia. Pinezka należy do tych ostatnich powstała z nagich faktów. Z obserwowania katastrofy humanitarnej na pograniczu polsko-białoruskim, gdy pojawiły się pierwsze informacje, że w lesie umierają ludzie. Chodziłam, oglądałam, słuchałam, notowałam i czułam, że nie rozumiem tego, co się wydarza wokół w pięknej, dzikiej, mroźnej puszczy. Dlaczego jedni zamarzają, a inni odwracają oczy? Jedni rzucają wszystko i próbują ratować obcych, a inni zwierają szeregi i karnie wykonują rozkazy? Starałam się w tej książce oddać głos uczestnikom podlaskiej katastrofy. Opowiadają o swoich racjach, doświadczeniach i cierpieniach. Filozof Benjamin Barber mówił, że gdy jesteśmy na przyjęciu i do sadzawki wpada dziecko, wówczas nikt nie patrzy na swoje nowe lakierki za sto dolarów, tylko wszyscy rzucają się na pomoc. Jednak jeśli nie widzimy tonącego, nasze sto dolarów okazuje się ważniejsze. Czy ten model reakcji społecznej sprawdził się na Podlasiu? Nie wszyscy gapili się na lakierki. Autorka
Anna Trojanowska
Zasady, które złamie Męski świat, który zapragnie poznać Wróg, którego pokocha Rok 1895. Lea, młoda kobieta z prowincji, poślubia Józefa, statecznego aptekarza, i przenosi się do Warszawy. Swojego męża ledwie zna. Lea ufa, że postępując zgodnie z naukami swej ciotki, stworzy szczęśliwą rodzinę. Wkrótce przekonuje się, że wyniesione z domu umiejętności nie są przydatne, a jej znajomość leczniczych ziół to zdaniem Józefa przesądy. Wiele musi się wydarzyć, aby poznała siebie i zawalczyła o swoje miejsce w męskim świecie, jakim w owych czasach jest apteka. Niebezpieczna okazuje się również przeszłość, dawne sekrety męża, które Lea za wszelką cenę chce poznać Napędzająca tę książkę intryga jest jak nadchodząca zza linii horyzontu burza najpierw wydaje się tylko przelotną chmurką, pojedynczym porywem wiatru, aż niepostrzeżenie zmienia się w ścinającą z nóg nawałnicę. Jeśli dodać do tego pełnokrwistych i niejednoznacznych bohaterów, także tych z drugiego planu, którzy w przekonujący sposób muszą się zmierzyć z własnymi słabościami i ograniczeniami oraz doskonale odmalowane realia przełomu XIX i XX wieku zapachy ówczesnych warszawskich kawiarenek, smród rynsztoków, jazgot przekupek i szelest wykrochmalonych sukien dam i damulek otrzymujemy książkę, którą trzeba przeczytać. Polska odpowiedź na bestsellerowe "Wszystko, co lśni"! Zbigniew Zborowski, pisarz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Paweł Kossak, ps. Piorun, wie, że jest jednym wielkim rozczarowaniem dla swoich rodziców. Nie poszedł drogą, jaką mu wytyczyli, nie kultywował rodzinnej tradycji, nie został lekarzem. Teraz prowadzi sklep z telefonami komórkowymi, ściga się w nielegalkach i nie pamięta już o swojej drugiej pasji, jaką jest malowanie obrazów. Kiedy w domu rodzinnym spotyka Tatianę, młodą Ukrainkę sprzątającą posiadłość Kossaków, rozpoznaje w niej dziewczynę, z którą spędził upojne noce siedem lat temu w Londynie - gdy wystawiał tam swoje dzieła i miał jeszcze nadzieję na szczęśliwe jutro. Okazuje się, że Tatiana nigdy go nie zapomniała, ale teraz boi się ponownego spotkania i bliskości, a tajemnica, którą skrywa, może ich związek wzmocnić lub całkowicie zniszczyć. Piorun staje przed wieloma trudnymi wyborami, które na nowo wyznaczą cel w jego życiu. Piorun to drugi tom serii Hot Fire, gdzie ryk silników i nielegalne wyścigi stanowią ucieczkę do świata jasnych reguł i bezlitosnych zasad. To także opowieść o ludziach zagubionych, próbujących na nowo rysować własną szczęśliwą przyszłość.