Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Maria Konopnicka
Obraz obyczajowy z Normandii. Młodzieniec zaleca się do córki rybaka, który poniósł śmierć na morzu. Spotkania mają skonwencjonalizowaną i pozbawioną jakiejkolwiek namiętności formę. Drzwi domostwa nie mogą być zamknięte, co stanowi wyraz szacunku dla całej tamtejszej społeczności.
Maria Konopnicka
Obraz obyczajowy z Normandii. Młodzieniec zaleca się do córki rybaka, który poniósł śmierć na morzu. Spotkania mają skonwencjonalizowaną i pozbawioną jakiejkolwiek namiętności formę. Drzwi domostwa nie mogą być zamknięte, co stanowi wyraz szacunku dla całej tamtejszej społeczności.
Maria Konopnicka
Obraz obyczajowy z Normandii. Młodzieniec zaleca się do córki rybaka, który poniósł śmierć na morzu. Spotkania mają skonwencjonalizowaną i pozbawioną jakiejkolwiek namiętności formę. Drzwi domostwa nie mogą być zamknięte, co stanowi wyraz szacunku dla całej tamtejszej społeczności.
Władysław Bukowiński
Przy księżycu Już lazury zapałały Gwiazd tysiącem, Tonie świat uśpiony cały W mroku mgle, Srebrny płomień z światłem drżącem W me okienko księżyc śle. Gdy wszedł gość ten promienisty W progi moje, Wnet umilkły wichru świsty, Płacz i jęk... Przyniósł z sobą marzeń roje, Złotych snów i wspomnień pęk. Przyniósł z sobą zapomnienie Wiecznej troski, Innych światów ciche tchnienie, Innych pól, Gdzie panuje spokój boski, Gdzie już wszelki zanikł ból. W srebrną ubrał mnie koronę Przez okienko... Wyciągałem w jego stronę Drżącą dłoń I mówiłem cicho, miękko, Pieszczotliwym głosem doń: Witaj, witaj, gościu miły, Druhu stary! Czemuś blady, jak z mogiły Duchów rój? Jak grobowce, zimne mary, Czemuś blady, druhu mój? Nie pojmuję twych promieni Cichej mowy... Czy ci tęskno tam w przestrzeni, Że twój wzrok Taki smutny i surowy? Czy cię straszy ziemi mrok? Czy uderza o twe uszy Skarga smętna? [...]Władysław BukowińskiUr. 4 lutego 1871 w Święcicy k. Sandomierza Zm. 17 kwietnia 1927 w Tworkach pod Warszawą Najważniejsze dzieła: Z marzeń i życia (1898); Nowy zeszyt. Poezje (1901); Na greckiej fali (1906); Na przełomie (1911); Poeta melodii i głębin i poetka idei (studia o Adamie Asnyku i Marii Konopnickiej, 1909) Polski poeta, krytyki literacki, publicysta i nauczyciel. Jeden z założycieli Związku Nauczycielstwa Polskiego. Ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim, krótki czas pracował w prokuraturze Królestwa Kongresowego. Przez większość życia był nauczycielem literatury i historii, wykładał w warszawskich szkołach średnich i Towarzystwie Kursów Naukowych (późniejsza Wolna Wszechnica Polska). Pisał do miesięcznika pedagogicznego "Nowe Tory". W 1908 roku założył miesięcznik literacko-artystyczny "Sfinks", był jego wydawcą i redaktorem do 1913 r. Udało mu się skupić wokół pisma wielu istotnych pisarzy tego okresu (m.in. E. Orzeszkową, S. Żeromskiego i T. Micińskiego). W swojej poezji podejmował tematy typowe dla okresu Młodej Polski, widoczna jest w niej również inspiracja twórczością Słowackiego. Zmarł w zakładzie dla nerwowo chorych po długiej chorobie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bolesław Prus
„Przy księżycu” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Zapatrzony i zasłuchany, poszedłem do starego parku, który zdawał się być stolicą tych widziadeł i odgłosów. Alem niedługo przypatrywał się cudownym sprawom nocy. W alejach rozległy się okrzyki, śmiech i gonitwy towarzystwa dam, panienek i paniczów, którzy z dobrodziejstw księżycowego światła korzystali tak wesoło, że wobec nich — cała natura ucichła. Wszędzie było ich pełno: w klombach, na trawnikach, w alejach głównych i bocznych. Dla ukrycia się przed tą burzą radości, trzeba było wybrać najrzadziej odwiedzaną ścieżkę. Księżyc powoli toczył się ku zenitowi, a razem z nim posuwały się cienie drzew, zakrywając jedne, odsłaniając inne miejsca.”
Bolesław Prus
„Przy księżycu” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Zapatrzony i zasłuchany, poszedłem do starego parku, który zdawał się być stolicą tych widziadeł i odgłosów. Alem niedługo przypatrywał się cudownym sprawom nocy. W alejach rozległy się okrzyki, śmiech i gonitwy towarzystwa dam, panienek i paniczów, którzy z dobrodziejstw księżycowego światła korzystali tak wesoło, że wobec nich — cała natura ucichła. Wszędzie było ich pełno: w klombach, na trawnikach, w alejach głównych i bocznych. Dla ukrycia się przed tą burzą radości, trzeba było wybrać najrzadziej odwiedzaną ścieżkę. Księżyc powoli toczył się ku zenitowi, a razem z nim posuwały się cienie drzew, zakrywając jedne, odsłaniając inne miejsca.”
Bolesław Prus
„Przy księżycu” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Zapatrzony i zasłuchany, poszedłem do starego parku, który zdawał się być stolicą tych widziadeł i odgłosów. Alem niedługo przypatrywał się cudownym sprawom nocy. W alejach rozległy się okrzyki, śmiech i gonitwy towarzystwa dam, panienek i paniczów, którzy z dobrodziejstw księżycowego światła korzystali tak wesoło, że wobec nich — cała natura ucichła. Wszędzie było ich pełno: w klombach, na trawnikach, w alejach głównych i bocznych. Dla ukrycia się przed tą burzą radości, trzeba było wybrać najrzadziej odwiedzaną ścieżkę. Księżyc powoli toczył się ku zenitowi, a razem z nim posuwały się cienie drzew, zakrywając jedne, odsłaniając inne miejsca.”
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Przy Morskim Oku Ty martwa wodo wśród nocnej ciemnoty, Jak ja ci twojej zazdroszczę martwoty! Gdyby te wszystkie góry do twej fali Razem runęły: jeszcze ciężar ich Byłby mniej straszny, niż ten, co się wali Na pierś człowieczą ciężar przeczuć złych. Huczą nad tobą burze, martwa wodo, Płomienną strzałą gromy toń twą bodą, Ale najdziksza górska nawałnica Tak nie zatarga twoich głuchych fal, Jak duszę targa daremna tęsknica I żal, bezbrzeżny, beznadziejny żal. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Cecylia Grzelka, Kinga Doleżal-Kijo
Przeczytaj historie naszych przodków Kijów, Durów i ich sąsiadów z Byczek, Zapad, Płyćwi, Janisławic. Może odnajdziesz tam i swoją przeszłość, a może także przyszłość? Stań przy progu domu, który gościnnie zaprasza… Recenzje: To historia Zapad i sąsiednich wsi, zapisana w postaciach z krwi i kości: Michała, Zuzanny, Pawła, Karola, Jana i tylu innych... Wszystkie one poszłyby w zapomnienie, gdyby nie zostały ożywione na kartach tej książki. Nie sposób bez wzruszenia doczytać jej do końca. Ks. Tadeusz Jaros, proboszcz parafii św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Makowie Uniwersalną wartością tej książki jest niewątpliwie zwrócenie uwagi na ponadczasowe znaczenie rodziny i wspólnoty Kościoła... Po lekturze poniższych opowiadań nasuwają się różnorakie pytania i jest to duży walor tej publikacji. Ks. Stanisław Góraj, proboszcz parafii św. Małgorzaty Dziewicy i Męczennicy w Janisławicach Kinga Doleżal-Kijo absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Z zawodu filolog, prawnik i tłumaczka języka czeskiego. Z zamiłowania genealog, etnolog, historyk i religioznawca. Autorka książki 330 lat dziejów rodziny Kijo (2017) i artykułów w wielu czasopismach. Zawsze pozostaje dumna ze swoich korzeni a inspiracje i siłę do licznych inicjatyw czerpie z doświadczania swoich przodków. Cecylia Grzelka absolwentka Zarządzania w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Skierniewicach oraz Menedżerskich Studiów Ekonomiczno-Prawnych w Państwowej Uczelni im. Stefana Batorego w Skierniewicach. Menedżer własnej osoby, z pasji animator kultury, etnograf, folklorysta, genealog. Z dumą i estymą nosi strój ludowy, wyrażający jej księżacką tożsamość. Należy do Klubu Literackiego SOPeL w Skierniewicach. Pisze prozę i wiersze, przesiąknięte optymizmem, wiarą i folklorem.
Cecylia Grzelka, Kinga Doleżal-Kijo
Przeczytaj historie naszych przodków Kijów, Durów i ich sąsiadów z Byczek, Zapad, Płyćwi, Janisławic. Może odnajdziesz tam i swoją przeszłość, a może także przyszłość? Stań przy progu domu, który gościnnie zaprasza… Recenzje: To historia Zapad i sąsiednich wsi, zapisana w postaciach z krwi i kości: Michała, Zuzanny, Pawła, Karola, Jana i tylu innych... Wszystkie one poszłyby w zapomnienie, gdyby nie zostały ożywione na kartach tej książki. Nie sposób bez wzruszenia doczytać jej do końca. Ks. Tadeusz Jaros, proboszcz parafii św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Makowie Uniwersalną wartością tej książki jest niewątpliwie zwrócenie uwagi na ponadczasowe znaczenie rodziny i wspólnoty Kościoła... Po lekturze poniższych opowiadań nasuwają się różnorakie pytania i jest to duży walor tej publikacji. Ks. Stanisław Góraj, proboszcz parafii św. Małgorzaty Dziewicy i Męczennicy w Janisławicach Kinga Doleżal-Kijo absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Z zawodu filolog, prawnik i tłumaczka języka czeskiego. Z zamiłowania genealog, etnolog, historyk i religioznawca. Autorka książki 330 lat dziejów rodziny Kijo (2017) i artykułów w wielu czasopismach. Zawsze pozostaje dumna ze swoich korzeni a inspiracje i siłę do licznych inicjatyw czerpie z doświadczania swoich przodków. Cecylia Grzelka absolwentka Zarządzania w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Skierniewicach oraz Menedżerskich Studiów Ekonomiczno-Prawnych w Państwowej Uczelni im. Stefana Batorego w Skierniewicach. Menedżer własnej osoby, z pasji animator kultury, etnograf, folklorysta, genealog. Z dumą i estymą nosi strój ludowy, wyrażający jej księżacką tożsamość. Należy do Klubu Literackiego SOPeL w Skierniewicach. Pisze prozę i wiersze, przesiąknięte optymizmem, wiarą i folklorem.
Cecylia Grzelka, Kinga Doleżal-Kijo
Przeczytaj historie naszych przodków Kijów, Durów i ich sąsiadów z Byczek, Zapad, Płyćwi, Janisławic. Może odnajdziesz tam i swoją przeszłość, a może także przyszłość? Stań przy progu domu, który gościnnie zaprasza… Recenzje: To historia Zapad i sąsiednich wsi, zapisana w postaciach z krwi i kości: Michała, Zuzanny, Pawła, Karola, Jana i tylu innych... Wszystkie one poszłyby w zapomnienie, gdyby nie zostały ożywione na kartach tej książki. Nie sposób bez wzruszenia doczytać jej do końca. Ks. Tadeusz Jaros, proboszcz parafii św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Makowie Uniwersalną wartością tej książki jest niewątpliwie zwrócenie uwagi na ponadczasowe znaczenie rodziny i wspólnoty Kościoła... Po lekturze poniższych opowiadań nasuwają się różnorakie pytania i jest to duży walor tej publikacji. Ks. Stanisław Góraj, proboszcz parafii św. Małgorzaty Dziewicy i Męczennicy w Janisławicach Kinga Doleżal-Kijo absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Z zawodu filolog, prawnik i tłumaczka języka czeskiego. Z zamiłowania genealog, etnolog, historyk i religioznawca. Autorka książki 330 lat dziejów rodziny Kijo (2017) i artykułów w wielu czasopismach. Zawsze pozostaje dumna ze swoich korzeni a inspiracje i siłę do licznych inicjatyw czerpie z doświadczania swoich przodków. Cecylia Grzelka absolwentka Zarządzania w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Skierniewicach oraz Menedżerskich Studiów Ekonomiczno-Prawnych w Państwowej Uczelni im. Stefana Batorego w Skierniewicach. Menedżer własnej osoby, z pasji animator kultury, etnograf, folklorysta, genealog. Z dumą i estymą nosi strój ludowy, wyrażający jej księżacką tożsamość. Należy do Klubu Literackiego SOPeL w Skierniewicach. Pisze prozę i wiersze, przesiąknięte optymizmem, wiarą i folklorem.
Władysław Stanisław Reymont
Władysław Stanisław Reymont Przy robocie ISBN 978-83-288-2731-8 Wam coś jest? Ja nie wiem, co mi jest; od rana źre mnie jakaś chańdra niby pies połamanymi zębami, że miejsca sobie znalaźć nie mogę. Sznapsa pijecie, a? Dobrze. Kto wychodzi? Prawda, karty wyście rozdawali. Umilkli i zaczęli grać. Wiatr targał nędznym, skleconym z desek i gałęzi szałasem, przyciskającym się do nasypu kolejowego i z jednej strony zupełnie otwartym na świat. Płomienie palącego się ... Władysław Stanisław Reymont Ur. 7 maja 1867 r. w Kobielach Wielkich Zm. 5 grudnia 1925 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Chłopi (1904-1909), Ziemia Obiecana (1899), Komediantka (1896), Fermenty (1897) Jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy, twórca powieści i nowel, czołowy twórca okresu Młodej Polski. Jego prozę cechuje realizm z elementami naturalizmu. Urodził się w zdeklasowanej rodzinie szlacheckiej jako syn organisty (nazwisko ojca brzmiało Rejment) i zubożałej szlachcianki. Edukację zakończył we wczesnym wieku. Próbował wielu zawodów: był krawcem, wędrownym aktorem, pracował na kolei i myślał o wstąpieniu do zakonu. Ostatecznie jednak swoje powołanie odkrył w pisarstwie, które przyniosło mu światową sławę. W 1924 roku, jako drugi Polak, dostał Nagrodę Nobla za pisaną przez ponad siedem lat powieść Chłopi. autor: Marianna Krawczyk Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Przy rodzicach nie parlować. O polskich powrotach z Francji
Aleksandra Suława
Skąd Mała Francja w Bolesławcu, Bytomiu, Gliwicach, Zabrzu, koło Wałbrzycha? W latach dwudziestych XX wieku na mocy umowy międzynarodowej między Polską a Francją kilkaset tysięcy Polaków wyjechało, by pracować we francuskich kopalniach. Po II wojnie światowej stara ojczyzna, która potrzebowała rąk do pracy, wezwała ich do powrotu. Wielu odpowiedziało na to wezwanie wśród nich najbardziej znany polski Francuz, Edward Gierek. We Francji byli obywatelami drugiej kategorii, płacono im gorzej i często traktowano z niechęcią. Jednak to tam nauczyli się walczyć o swoje prawa, angażować społecznie i cenić drobne przyjemności codziennego życia. W Polsce czekały na nich nowe wyzwania i rozczarowania, a podziw otoczenia mieszał się z nieufnością do ich zagranicznych zwyczajów. Rozdarcie między dwoma domami nigdy już ich nie opuściło. Aleksandra Suława, zafrapowana losami urodzonego w Haillicourt dziadka, śledzi historie kilkanaściorga polskich Francuzek i Francuzów, świadków i uczestników burzliwych przemian, które Europa przechodziła w ubiegłym wieku. Słodka Francjo, na zawsze pozostaniesz w moim sercu!, śpiewał w późnych latach czterdziestych XX wieku Charles Trenet. Piosenkarz nie mógł wiedzieć, że w tym samym czasie słowa te szeptali również urodzeni we Francji młodzi Polacy synowie i córki emigrantów zarobkowych którzy przyjechali do zrujnowanego kraju swoich rodziców, by pomóc w jego odbudowie. Aleksandra Suława w przejmującej, osobistej i znakomicie udokumentowanej książce opowiada o ich tęsknotach, strachach i rozczarowaniach. Jej reportaż to pasjonująca lektura o polskiej Francji i francuskiej Polsce w epoce, w której historia raz po raz zrywała się z łańcucha. Piotr Kieżun
Przy rodzicach nie parlować. O polskich powrotach z Francji
Aleksandra Suława
Skąd Mała Francja w Bolesławcu, Bytomiu, Gliwicach, Zabrzu, koło Wałbrzycha? W latach dwudziestych XX wieku na mocy umowy międzynarodowej między Polską a Francją kilkaset tysięcy Polaków wyjechało, by pracować we francuskich kopalniach. Po II wojnie światowej stara ojczyzna, która potrzebowała rąk do pracy, wezwała ich do powrotu. Wielu odpowiedziało na to wezwanie wśród nich najbardziej znany polski Francuz, Edward Gierek. We Francji byli obywatelami drugiej kategorii, płacono im gorzej i często traktowano z niechęcią. Jednak to tam nauczyli się walczyć o swoje prawa, angażować społecznie i cenić drobne przyjemności codziennego życia. W Polsce czekały na nich nowe wyzwania i rozczarowania, a podziw otoczenia mieszał się z nieufnością do ich zagranicznych zwyczajów. Rozdarcie między dwoma domami nigdy już ich nie opuściło. Aleksandra Suława, zafrapowana losami urodzonego w Haillicourt dziadka, śledzi historie kilkanaściorga polskich Francuzek i Francuzów, świadków i uczestników burzliwych przemian, które Europa przechodziła w ubiegłym wieku. Słodka Francjo, na zawsze pozostaniesz w moim sercu!, śpiewał w późnych latach czterdziestych XX wieku Charles Trenet. Piosenkarz nie mógł wiedzieć, że w tym samym czasie słowa te szeptali również urodzeni we Francji młodzi Polacy synowie i córki emigrantów zarobkowych którzy przyjechali do zrujnowanego kraju swoich rodziców, by pomóc w jego odbudowie. Aleksandra Suława w przejmującej, osobistej i znakomicie udokumentowanej książce opowiada o ich tęsknotach, strachach i rozczarowaniach. Jej reportaż to pasjonująca lektura o polskiej Francji i francuskiej Polsce w epoce, w której historia raz po raz zrywała się z łańcucha. Piotr Kieżun
Marek Samselski
Osobistości polskiej kultury i sztuki, klimatyczne miejsca w Warszawie, Olsztynie, Berlinie, Wiedniu oraz mnóstwo anegdot, zabawnych wydarzeń i opowieści o czasach „ostatnich lat warszawskiej cyganerii”. „Przy stolikach na Francuskiej” to historie, w których autor przywołuje zabawne zdarzenia, malując niezwykły obraz polskiej kultury tamtego okresu. Bohaterowie tych opowieści emanują kreatywnością, humorem i „dobrą energią”. Ludzie, których dotyczą te historie to znajomi i przyjaciele Marka Samselskiego, który opowiada o nich z sympatią, ale nie wybiela ich, nie koloryzuje. Wśród nich Agnieszka Osiecka, Jerzy Gruza, Stanisław Sojka. Autor przywołuje kawiarniane spotkania w latach dziewięćdziesiątych, w trakcie których powstały jego teksty i pomysły wykorzystane w twórczości wspomnianych osób.
Marek Samselski
Osobistości polskiej kultury i sztuki, klimatyczne miejsca w Warszawie, Olsztynie, Berlinie, Wiedniu oraz mnóstwo anegdot, zabawnych wydarzeń i opowieści o czasach „ostatnich lat warszawskiej cyganerii”. „Przy stolikach na Francuskiej” to historie, w których autor przywołuje zabawne zdarzenia, malując niezwykły obraz polskiej kultury tamtego okresu. Bohaterowie tych opowieści emanują kreatywnością, humorem i „dobrą energią”. Ludzie, których dotyczą te historie to znajomi i przyjaciele Marka Samselskiego, który opowiada o nich z sympatią, ale nie wybiela ich, nie koloryzuje. Wśród nich Agnieszka Osiecka, Jerzy Gruza, Stanisław Sojka. Autor przywołuje kawiarniane spotkania w latach dziewięćdziesiątych, w trakcie których powstały jego teksty i pomysły wykorzystane w twórczości wspomnianych osób.
Marek Samselski
Osobistości polskiej kultury i sztuki, klimatyczne miejsca w Warszawie, Olsztynie, Berlinie, Wiedniu oraz mnóstwo anegdot, zabawnych wydarzeń i opowieści o czasach „ostatnich lat warszawskiej cyganerii”. „Przy stolikach na Francuskiej” to historie, w których autor przywołuje zabawne zdarzenia, malując niezwykły obraz polskiej kultury tamtego okresu. Bohaterowie tych opowieści emanują kreatywnością, humorem i „dobrą energią”. Ludzie, których dotyczą te historie to znajomi i przyjaciele Marka Samselskiego, który opowiada o nich z sympatią, ale nie wybiela ich, nie koloryzuje. Wśród nich Agnieszka Osiecka, Jerzy Gruza, Stanisław Sojka. Autor przywołuje kawiarniane spotkania w latach dziewięćdziesiątych, w trakcie których powstały jego teksty i pomysły wykorzystane w twórczości wspomnianych osób.
Marek Samselski
Osobistości polskiej kultury i sztuki, klimatyczne miejsca w Warszawie, Olsztynie, Berlinie, Wiedniu oraz mnóstwo anegdot, zabawnych wydarzeń i opowieści o czasach „ostatnich lat warszawskiej cyganerii”. „Przy stolikach na Francuskiej” to historie, w których autor przywołuje zabawne zdarzenia, malując niezwykły obraz polskiej kultury tamtego okresu. Bohaterowie tych opowieści emanują kreatywnością, humorem i „dobrą energią”. Ludzie, których dotyczą te historie to znajomi i przyjaciele Marka Samselskiego, który opowiada o nich z sympatią, ale nie wybiela ich, nie koloryzuje. Wśród nich Agnieszka Osiecka, Jerzy Gruza, Stanisław Sojka. Autor przywołuje kawiarniane spotkania w latach dziewięćdziesiątych, w trakcie których powstały jego teksty i pomysły wykorzystane w twórczości wspomnianych osób.
Autor nieznany
Przybieżeli do Betlejem... Przybieżeli do Betlejem pasterze, Przygrywając Dzieciąteczku na lirze, Witają Dzieciątko, małe Pacholątko, Pasterze, pasterze. Podarunki Jezusowi oddają, Na kolana przed nim ze czcią klękają. Witają Dzieciątko itd. Uznają w Nim Mesjasza prawego, Który przyszedł, by ich zbawił od złego. [...]Autor nieznanyAutor nieznany - hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców. Czasami jednak można wskazać tylko krąg kulturowy twórcy, centrum artystyczne, pod którego wpływem autor tworzył oraz oszacować czas powstania dzieła. W przypadku literatury do dzieł o autorze zbiorowym zaliczyć można utwory ludowe lub niektóre dzieła starożytne, których powstanie ginie w mrokach dziejów: zrodzone w kulturze oralnej, były powtarzane i zapamiętywane przez kolejnych słuchaczy. Z czasem ktoś zapisywał zapamiętany utwór, niekiedy powstawało kilka niezależnych zapisów. Po epoce antycznej, kiedy twórczość miała zapewniać autorowi indywidualną, ,,imienną" nieśmiertelność - na początku średniowiecza za cnotę twórców uznawano anonimowość. Sztuka miała służyć chwale Boga, religii, kraju - instytucjom trwalszym od znikomego i mało istotnego jednostkowego bytu. Legendy, mity, wiele kronik czy pieśni - teksty ważne dla całych społeczności, to często dzieła, których autorów nie sposób wskazać.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tomasz Siwiec
„Przybłęda”, to historia Jacka Pęgowskiego – bezdomnego alkoholika, który znajduje schronienie na klatce schodowej jednego z bloków mieszkalnych. Tam postanawia po raz kolejny zerwać z nałogiem. Nie jest to łatwe zadanie, ale mieszkańcy zaczynają tolerować obecność "nowego lokatora", a to okazuje się dla niego ogromnym wsparciem. Wkrótce jednak staje się coś nieoczekiwanego...
Renata L. Górska
Nie przeklinaj losu! Może jesteś dopiero w pół drogi do czegoś, za co będziesz mu dziękować. Dominika to dziewczyna, jakich wiele. Pisze właśnie pracę magisterską, mieszka po studencku z koleżanką, wdaje się w pierwszy poważny związek. Rodzice wspierają ją finansowo, ale poza tym raczej nie są wzorami dobrego życia i relacji. A Dominika ewidentnie poszukuje takich kierunkowskazów, zwłaszcza, gdy jej ukochany postanawia wyjechać z Polski. Sam. Pogubiona dziewczyna kompulsywnie szuka pociechy - w innych ludziach, w pracy, w duchowości. Czy coś zdoła zapełnić tę pustkę? Życiowa opowieść o sprawach ziemskich i duchowych - lektura obowiązkowa dla miłośniczek powieści Sylwii Kubik. Renata L. Górska - autorka powieści obyczajowych, wśród których najbardziej znane to: "Za plecami anioła", "Przyciąganie niebieskie" czy "Błędne siostry". Z wykształcenia ekonomistka, ale swoje życie zawodowe związała raczej ze słowami niż liczbami - pisze felietony i opowiadania, przez wiele lat współpracowała z dwutygodnikiem polonijnym "Samo życie". Urodzona na Śląsku. Lubi dzieci i koty.
Renata L. Górska
Nie przeklinaj losu! Może jesteś dopiero w pół drogi do czegoś, za co będziesz mu dziękować. Dominika to dziewczyna, jakich wiele. Pisze właśnie pracę magisterską, mieszka po studencku z koleżanką, wdaje się w pierwszy poważny związek. Rodzice wspierają ją finansowo, ale poza tym raczej nie są wzorami dobrego życia i relacji. A Dominika ewidentnie poszukuje takich kierunkowskazów, zwłaszcza, gdy jej ukochany postanawia wyjechać z Polski. Sam. Pogubiona dziewczyna kompulsywnie szuka pociechy - w innych ludziach, w pracy, w duchowości. Czy coś zdoła zapełnić tę pustkę? Życiowa opowieść o sprawach ziemskich i duchowych - lektura obowiązkowa dla miłośniczek powieści Sylwii Kubik. Renata L. Górska - autorka powieści obyczajowych, wśród których najbardziej znane to: "Za plecami anioła", "Przyciąganie niebieskie" czy "Błędne siostry". Z wykształcenia ekonomistka, ale swoje życie zawodowe związała raczej ze słowami niż liczbami - pisze felietony i opowiadania, przez wiele lat współpracowała z dwutygodnikiem polonijnym "Samo życie". Urodzona na Śląsku. Lubi dzieci i koty.
Renata L. Górska
Nie przeklinaj losu! Może jesteś dopiero w pół drogi do czegoś, za co będziesz mu dziękować. Dominika to dziewczyna, jakich wiele. Pisze właśnie pracę magisterską, mieszka po studencku z koleżanką, wdaje się w pierwszy poważny związek. Rodzice wspierają ją finansowo, ale poza tym raczej nie są wzorami dobrego życia i relacji. A Dominika ewidentnie poszukuje takich kierunkowskazów, zwłaszcza, gdy jej ukochany postanawia wyjechać z Polski. Sam. Pogubiona dziewczyna kompulsywnie szuka pociechy - w innych ludziach, w pracy, w duchowości. Czy coś zdoła zapełnić tę pustkę? Życiowa opowieść o sprawach ziemskich i duchowych - lektura obowiązkowa dla miłośniczek powieści Sylwii Kubik. Renata L. Górska - autorka powieści obyczajowych, wśród których najbardziej znane to: "Za plecami anioła", "Przyciąganie niebieskie" czy "Błędne siostry". Z wykształcenia ekonomistka, ale swoje życie zawodowe związała raczej ze słowami niż liczbami - pisze felietony i opowiadania, przez wiele lat współpracowała z dwutygodnikiem polonijnym "Samo życie". Urodzona na Śląsku. Lubi dzieci i koty.
Przyciąganie: Wiek nie ma znaczenia 13 opowiadań erotycznych
Camille Bech, Anita Bang, SheWolf, Annah Viki...
Ta relacja była inna niż te, które dotąd budowała. Weronika czuła, że nie zdoła w żaden sposób powstrzymać rodzącej się fascynacji i namiętności. Paweł uderzał w jej dawno zapomniane struny, teraz rozbrzmiewające całą gamą dźwięków. Odkopał w niej to, co spoczęło w zgliszczach pragnień. Używał języka, by niemal codziennie wprawiać ją w nieustanną ekstazę. Penetrował słowami każdy zakątek jej mózgu. Dosięgał najczulszych granic. Przekraczał je, nie wiedząc, czego w niej dokonuje. Nauczył słuchać siebie. Odgadywać, czego pragnie. Stał się przewodnikiem, mentorem. Dotąd jeszcze jej nie dotknął, nie pocałował, ale czuła się mu w pewien sposób oddana. Weronika poznaje Pawła, starszego od siebie wykładowcę. Zaczynają ze sobą pisać, ale czy pójdą krok dalej i spełnią swoje fantazje i pragnienia? Czy Weronika zaryzykuje i wyruszy w podróż w głąb swoich najintymniejszych potrzeb? Dorosły mężczyzna i młoda kobieta u progu dojrzałości. Albo na odwrót to ona jest tą starszą, bardziej doświadczoną. Mentorką, która wprowadza w świat seksualnego spełnienia. Od początku między nimi iskrzy, ale czy to ma szansę się udać? Co mogą sobie wzajemnie dać? Czy wypada się umawiać z młodszą kochanką/kochankiem? Autorki zbioru pokazują, że namiętność nie zna wieku i ograniczeń Przekonaj się o tym, sięgając po któreś z 13 gorących opowiadań z motywem różnicy wieku w relacjach! Nakarm mnie Bursztyn. W jego młodych ramionach Lepiej nie myśleć Uczyń mnie swoją Domek w górach: Córka przyjaciela Nauczyciel geografii Świąteczne zakochanie W kąpieli z panią Nilsen Chłopak od basenu Robota do zrobienia Na jej zasadach Ten jeden moment Greckie wakacje z teściową Opowiadania zostały napisane przez następujące autorki Lust: Annah Viki M., SheWolf, Camille Bech, Catrina Curant, Anita Bang.
Przyciąganie: Wiek nie ma znaczenia 13 opowiadań erotycznych
Camille Bech, Anita Bang, SheWolf, Annah Viki...
Ta relacja była inna niż te, które dotąd budowała. Weronika czuła, że nie zdoła w żaden sposób powstrzymać rodzącej się fascynacji i namiętności. Paweł uderzał w jej dawno zapomniane struny, teraz rozbrzmiewające całą gamą dźwięków. Odkopał w niej to, co spoczęło w zgliszczach pragnień. Używał języka, by niemal codziennie wprawiać ją w nieustanną ekstazę. Penetrował słowami każdy zakątek jej mózgu. Dosięgał najczulszych granic. Przekraczał je, nie wiedząc, czego w niej dokonuje. Nauczył słuchać siebie. Odgadywać, czego pragnie. Stał się przewodnikiem, mentorem. Dotąd jeszcze jej nie dotknął, nie pocałował, ale czuła się mu w pewien sposób oddana. Weronika poznaje Pawła, starszego od siebie wykładowcę. Zaczynają ze sobą pisać, ale czy pójdą krok dalej i spełnią swoje fantazje i pragnienia? Czy Weronika zaryzykuje i wyruszy w podróż w głąb swoich najintymniejszych potrzeb? Dorosły mężczyzna i młoda kobieta u progu dojrzałości. Albo na odwrót to ona jest tą starszą, bardziej doświadczoną. Mentorką, która wprowadza w świat seksualnego spełnienia. Od początku między nimi iskrzy, ale czy to ma szansę się udać? Co mogą sobie wzajemnie dać? Czy wypada się umawiać z młodszą kochanką/kochankiem? Autorki zbioru pokazują, że namiętność nie zna wieku i ograniczeń Przekonaj się o tym, sięgając po któreś z 13 gorących opowiadań z motywem różnicy wieku w relacjach! Nakarm mnie Bursztyn. W jego młodych ramionach Lepiej nie myśleć Uczyń mnie swoją Domek w górach: Córka przyjaciela Nauczyciel geografii Świąteczne zakochanie W kąpieli z panią Nilsen Chłopak od basenu Robota do zrobienia Na jej zasadach Ten jeden moment Greckie wakacje z teściową Opowiadania zostały napisane przez następujące autorki Lust: Annah Viki M., SheWolf, Camille Bech, Catrina Curant, Anita Bang.
Przyciąganie: Wiek nie ma znaczenia 13 opowiadań erotycznych
Camille Bech, Anita Bang, SheWolf, Annah Viki...
Ta relacja była inna niż te, które dotąd budowała. Weronika czuła, że nie zdoła w żaden sposób powstrzymać rodzącej się fascynacji i namiętności. Paweł uderzał w jej dawno zapomniane struny, teraz rozbrzmiewające całą gamą dźwięków. Odkopał w niej to, co spoczęło w zgliszczach pragnień. Używał języka, by niemal codziennie wprawiać ją w nieustanną ekstazę. Penetrował słowami każdy zakątek jej mózgu. Dosięgał najczulszych granic. Przekraczał je, nie wiedząc, czego w niej dokonuje. Nauczył słuchać siebie. Odgadywać, czego pragnie. Stał się przewodnikiem, mentorem. Dotąd jeszcze jej nie dotknął, nie pocałował, ale czuła się mu w pewien sposób oddana. Weronika poznaje Pawła, starszego od siebie wykładowcę. Zaczynają ze sobą pisać, ale czy pójdą krok dalej i spełnią swoje fantazje i pragnienia? Czy Weronika zaryzykuje i wyruszy w podróż w głąb swoich najintymniejszych potrzeb? Dorosły mężczyzna i młoda kobieta u progu dojrzałości. Albo na odwrót to ona jest tą starszą, bardziej doświadczoną. Mentorką, która wprowadza w świat seksualnego spełnienia. Od początku między nimi iskrzy, ale czy to ma szansę się udać? Co mogą sobie wzajemnie dać? Czy wypada się umawiać z młodszą kochanką/kochankiem? Autorki zbioru pokazują, że namiętność nie zna wieku i ograniczeń Przekonaj się o tym, sięgając po któreś z 13 gorących opowiadań z motywem różnicy wieku w relacjach! Nakarm mnie Bursztyn. W jego młodych ramionach Lepiej nie myśleć Uczyń mnie swoją Domek w górach: Córka przyjaciela Nauczyciel geografii Świąteczne zakochanie W kąpieli z panią Nilsen Chłopak od basenu Robota do zrobienia Na jej zasadach Ten jeden moment Greckie wakacje z teściową Opowiadania zostały napisane przez następujące autorki Lust: Annah Viki M., SheWolf, Camille Bech, Catrina Curant, Anita Bang.
Robin Cook
Nowa powieść mistrza thrillera medycznego. Ulubieńcy czytelników Jack i Laurie wracają w nowym thrillerze medycznym Robina Cooka. Zostają wciągnięci w wir niebezpiecznych zdarzeń związanych z serią sprytnie upozorowanych samobójstw. Gdy Laurie Montgomery, żona Jacka Stapletona i szefowa Inspektoratu Medycyny Sądowej, namawia doktora Ryana Sullivana starszego rezydenta patologii by asystował jej podczas sekcji zwłok ofiary samobójstwa, ma nadzieję, że zdoła przekonać go do swojej profesji. Ryan Sullivan podejmuje się zbadania serii samobójstw, w których pojawiły się wątpliwości co do rzeczywistej przyczyny zgonu. Projekt pochłania rezydenta coraz bardziej, w miarę jak odkrywa podobieństwa badanych spraw. Podążając tym tropem, Sullivan nieoczekiwanie staje się zagrożeniem dla firmy, która wykorzystuje przełomową technologię wykrywania raka w szokująco nieuczciwy sposób. Co gorsza, jego śledztwo sprowadza śmiertelne niebezpieczeństwo także na Laurie
Robin Cook
Nowa powieść mistrza thrillera medycznego. Ulubieńcy czytelników Jack i Laurie wracają w nowym thrillerze medycznym Robina Cooka. Zostają wciągnięci w wir niebezpiecznych zdarzeń związanych z serią sprytnie upozorowanych samobójstw. Gdy Laurie Montgomery, żona Jacka Stapletona i szefowa Inspektoratu Medycyny Sądowej, namawia doktora Ryana Sullivana starszego rezydenta patologii by asystował jej podczas sekcji zwłok ofiary samobójstwa, ma nadzieję, że zdoła przekonać go do swojej profesji. Ryan Sullivan podejmuje się zbadania serii samobójstw, w których pojawiły się wątpliwości co do rzeczywistej przyczyny zgonu. Projekt pochłania rezydenta coraz bardziej, w miarę jak odkrywa podobieństwa badanych spraw. Podążając tym tropem, Sullivan nieoczekiwanie staje się zagrożeniem dla firmy, która wykorzystuje przełomową technologię wykrywania raka w szokująco nieuczciwy sposób. Co gorsza, jego śledztwo sprowadza śmiertelne niebezpieczeństwo także na Laurie
Przyczyny i skutki. Rewolucyjna nauka wnioskowania przyczynowego
Judea Pearl, Dana Mackenzie
Wybitny informatyk i laureat Nagrody Turinga pokazuje, jak zrozumienie przyczynowości zrewolucjonizowało naukę i jak zrewolucjonizuje sztuczną inteligencję. Kilkadziesiąt tysięcy lat temu ludzie zaczeli sobie uświadamiać, że jedne rzeczy powodują inne i że manipulowanie tymi pierwszymi może zmieniać drugie. Dzięki temu odkryciu narodziły się zorganizowane społeczeństwa, później miasta i metropolie, a wreszcie cywilizacja oparta na nauce i technice. Wszystko to, ponieważ zadaliśmy proste pytanie: "dlaczego?". Przyczynowość jest jedną z najszerzej dyskutowanych i najtrudniejszych do wykazania kategorii w nauce i medycynie. Rewolucja Przyczynowa, zainicjowana przez Judeę Pearla i innych badaczy, położyła kres wiekowi niejasności pojęciowych i oparła przyczynowość na solidnej podstawie naukowej. Dzieło Pearla ukazuje, jak nowa nauka wnioskowania wpływa na nasze obecne życie i jak wielki może mieć wpływ na przyszłość - od opracowania nowych lekarstw, edukacji i robotyki po kontrolę handlu bronią i globalne ocieplenie.
Przydarzyło nam się życie (#3)
Karolina Binek
Czy zawsze da się naprawić to, co pękło? Maks od lat przekonuje siebie i innych, że niczego nie czuje. Zośka wierzy, że ma już za sobą to, co najtrudniejsze. Oboje szybko przekonują się, jak bardzo się mylili. Gdy ich drogi się rozchodzą, każde z nich próbuje odnaleźć siebie na nowo. On, zamiast iść naprzód, coraz bardziej się gubi - a ona zaczyna budować życie, w którym po raz pierwszy naprawdę jest miejsce na spokój i radość. To opowieść o emocjach, od których nie da się uciec, o relacjach pełnych niedopowiedzeń i o tym, że czasem trzeba się rozpaść, żeby móc złożyć siebie od nowa. Kontynuacja historii z powieści Pachniesz imbirem oraz Usłyszeć ciszę". Seria z imbirem Czego by nie mówić o Zośce Rozwadowskiej - to dziewczyna, która nie boi się życia. Energiczna i ambitna dziennikarka podejmuje wyzwanie zawodowe i przeprowadza się do małej mieścinki, w której nikogo nie zna. Pasja i otwartość Zośki budzą sympatię mieszkańców Pszczółczyna. Ktoś straci dla niej głowę, ktoś inny będzie gotów zaryzykować życie. Ona sama przejdzie zaś gorzki kurs dorosłości. Czy na koniec uzyska wyróżnienie? Karolina Binek (ur. 1998) - autorka powieści młodzieżowych i obyczajowych. Pasjonatka pisania we wszelkich formach - poza tworzeniem własnych książek pracuje jako dziennikarka w jednej z poznańskich redakcji medialnych oraz prowadzi profile w mediach społecznościowych. Zadebiutowała w wieku szesnastu lat powieścią Ale arbuz!. Prowadzi autorską stronę internetową: karolinabinek.pl
Przydarzyło nam się życie (#3)
Karolina Binek
Czy zawsze da się naprawić to, co pękło? Maks od lat przekonuje siebie i innych, że niczego nie czuje. Zośka wierzy, że ma już za sobą to, co najtrudniejsze. Oboje szybko przekonują się, jak bardzo się mylili. Gdy ich drogi się rozchodzą, każde z nich próbuje odnaleźć siebie na nowo. On, zamiast iść naprzód, coraz bardziej się gubi - a ona zaczyna budować życie, w którym po raz pierwszy naprawdę jest miejsce na spokój i radość. To opowieść o emocjach, od których nie da się uciec, o relacjach pełnych niedopowiedzeń i o tym, że czasem trzeba się rozpaść, żeby móc złożyć siebie od nowa. Kontynuacja historii z powieści Pachniesz imbirem oraz Usłyszeć ciszę". Seria z imbirem Czego by nie mówić o Zośce Rozwadowskiej - to dziewczyna, która nie boi się życia. Energiczna i ambitna dziennikarka podejmuje wyzwanie zawodowe i przeprowadza się do małej mieścinki, w której nikogo nie zna. Pasja i otwartość Zośki budzą sympatię mieszkańców Pszczółczyna. Ktoś straci dla niej głowę, ktoś inny będzie gotów zaryzykować życie. Ona sama przejdzie zaś gorzki kurs dorosłości. Czy na koniec uzyska wyróżnienie? Karolina Binek (ur. 1998) - autorka powieści młodzieżowych i obyczajowych. Pasjonatka pisania we wszelkich formach - poza tworzeniem własnych książek pracuje jako dziennikarka w jednej z poznańskich redakcji medialnych oraz prowadzi profile w mediach społecznościowych. Zadebiutowała w wieku szesnastu lat powieścią Ale arbuz!. Prowadzi autorską stronę internetową: karolinabinek.pl
Przydarzyło nam się życie (#3)
Karolina Binek
Czy zawsze da się naprawić to, co pękło? Maks od lat przekonuje siebie i innych, że niczego nie czuje. Zośka wierzy, że ma już za sobą to, co najtrudniejsze. Oboje szybko przekonują się, jak bardzo się mylili. Gdy ich drogi się rozchodzą, każde z nich próbuje odnaleźć siebie na nowo. On, zamiast iść naprzód, coraz bardziej się gubi - a ona zaczyna budować życie, w którym po raz pierwszy naprawdę jest miejsce na spokój i radość. To opowieść o emocjach, od których nie da się uciec, o relacjach pełnych niedopowiedzeń i o tym, że czasem trzeba się rozpaść, żeby móc złożyć siebie od nowa. Kontynuacja historii z powieści Pachniesz imbirem oraz Usłyszeć ciszę". Seria z imbirem Czego by nie mówić o Zośce Rozwadowskiej - to dziewczyna, która nie boi się życia. Energiczna i ambitna dziennikarka podejmuje wyzwanie zawodowe i przeprowadza się do małej mieścinki, w której nikogo nie zna. Pasja i otwartość Zośki budzą sympatię mieszkańców Pszczółczyna. Ktoś straci dla niej głowę, ktoś inny będzie gotów zaryzykować życie. Ona sama przejdzie zaś gorzki kurs dorosłości. Czy na koniec uzyska wyróżnienie? Karolina Binek (ur. 1998) - autorka powieści młodzieżowych i obyczajowych. Pasjonatka pisania we wszelkich formach - poza tworzeniem własnych książek pracuje jako dziennikarka w jednej z poznańskich redakcji medialnych oraz prowadzi profile w mediach społecznościowych. Zadebiutowała w wieku szesnastu lat powieścią Ale arbuz!. Prowadzi autorską stronę internetową: karolinabinek.pl
Maciej Piotr Prus
Przyducha następuje wtedy, gdy zmniejsza się ilość tlenu w zbiorniku wodnym. Ryby wykonują gwałtowne ruchy, podpływają blisko powierzchni, próbują łapać powietrze, w końcu giną. Podobny proces dotyka bohaterów powieści Przyducha Macieja Piotra Prusa. Atmosfera świata, a w tym wypadku światem jest Kraków, zagęszcza się, przestrzeń do życia się kurczy, z dnia na dzień rozpada się znana rzeczywistość. Wszystko tonie w smogu i dymie, a żeby przemieszczać się pomiędzy dzielnicami miasta potrzebne są specjalne przepustki. Pojawia się strach, terror i inwigilacja.
Henryk Sienkiewicz
Przygoda Arystoklesa Akryzione, żona Ktezipa, golibrody z Eginy, była to rządna gospodyni, ale niewiasta nieco swarliwa, trzymająca krótko niewolników i męża. Toteż ujrzawszy go pewnego razu wracającego dość nierównym krokiem z portu w towarzystwie nieznanego człowieka, wypadła natychmiast przed dom i wziąwszy się pod boki poczęła wypytywać: — Cóż to za drągala za sobą prowadzisz? Założę się o dwie drachmy, że znów kupiłeś niewolnika. — Krysiu, tylko uspokój się! — odrzekł pokorny Ktezip. [...]Henryk SienkiewiczUr. 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu Zm. 15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria) Najważniejsze dzieła: nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888), Quo vadis (1896), Krzyżacy (1900), W pustyni i w puszczy (1911) Polski powieściopisarz i publicysta, laureat Nagrody Nobla za ?całokształt twórczości? (1905). Studiował (1866-71) na różnych wydziałach Szkoły Głównej i rosyjskiego UW, lecz żadnego nie ukończył. Pracował jako dziennikarz (felietony pod pseud. ?Litwos?) i jako korespondent w Ameryce Pn. (1876-78). Wiele podróżował (Konstantynopol, Ateny, Zanzibar). Debiutował w 1872 r. powieścią współczesną Na marne oraz tendencyjnymi nowelami Humoreski z teki Worszyłły. Sławę przyniosły mu powieści historyczne. Działacz społeczny: ufundował (1889) stypendium, z którego korzystali m.in. Wyspiański, Konopnicka, Przybyszewski i Tetmajer; założył sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci w Bystrem; wyjechawszy do Szwajcarii w 1914 r. organizował pomoc ofiarom wojny w Polsce. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Przygoda berlińska - Ponadczasowe historie miłosne Barbary Cartland
Barbara Cartland
Lord Braydon przebywa w Niemczech, gdzie ma do wykonania pewną delikatną misję dla księcia Walli. Nieoczekiwanie stanie oko w oko nie tylko z niebezpieczeństwem, ale także gorącym uczuciem. Młoda, zdesperowana Loelia Standish zrobi wszystko, by uratować swojego ojca spod władzy Kajzera. Lord Braydon postanawia pomóc Loelii odmienić ich los.
Przygoda berlińska - Ponadczasowe historie miłosne Barbary Cartland
Barbara Cartland
Lord Braydon przebywa w Niemczech, gdzie ma do wykonania pewną delikatną misję dla księcia Walli. Nieoczekiwanie stanie oko w oko nie tylko z niebezpieczeństwem, ale także gorącym uczuciem. Młoda, zdesperowana Loelia Standish zrobi wszystko, by uratować swojego ojca spod władzy Kajzera. Lord Braydon postanawia pomóc Loelii odmienić ich los.
Przygoda doktora. The Beetle Hunter
Arthur Conan Doyle
Chociaż Sir Arthur Conan Doyle jest najbardziej znany ze swoich kryminałów, napisał także inne opowiadania, które są arcydziełami tajemnicy i napięcia. W niektórych opowiadaniach tłumiony niepokój stopniowo narasta i przekształca się w horror; w innych historia nieoczekiwanie się zmienia i dochodzi do nieoczekiwanego zakończenia. W The Beetle-Hunter początkujący lekarz jest zatrudniony przy dziwnym zleceniu dla koleopterologa, czyli naukowca zajmujące go się badaniem owadów z rzędu chrząszczy. A niniejsze opowiadanie tak się zaczyna: Ciekawa przygoda? mówił doktor. O tak, moi drodzy, miałem raz ciekawą przygodę. I nie spodziewałem się już, by mnie coś takiego drugi raz spotkało, gdyż byłoby to przeciwne wszelkiemu prawdopodobieństwu; raz w życiu tylko człowiekowi coś podobnego przydarzyć się może. Opowiem wam najdokładniej, jak się to stało możecie mi wierzyć, albo nie wierzyć. Arcyciekawa historia, której dalszy ciąg pozna się po przeczytaniu całego utworu. Zachęcamy!
Przygoda doktora. The Beetle Hunter
Arthur Conan Doyle
Chociaż Sir Arthur Conan Doyle jest najbardziej znany ze swoich kryminałów, napisał także inne opowiadania, które są arcydziełami tajemnicy i napięcia. W niektórych opowiadaniach tłumiony niepokój stopniowo narasta i przekształca się w horror; w innych historia nieoczekiwanie się zmienia i dochodzi do nieoczekiwanego zakończenia. W The Beetle-Hunter początkujący lekarz jest zatrudniony przy dziwnym zleceniu dla koleopterologa, czyli naukowca zajmujące go się badaniem owadów z rzędu chrząszczy. A niniejsze opowiadanie tak się zaczyna: Ciekawa przygoda? mówił doktor. O tak, moi drodzy, miałem raz ciekawą przygodę. I nie spodziewałem się już, by mnie coś takiego drugi raz spotkało, gdyż byłoby to przeciwne wszelkiemu prawdopodobieństwu; raz w życiu tylko człowiekowi coś podobnego przydarzyć się może. Opowiem wam najdokładniej, jak się to stało możecie mi wierzyć, albo nie wierzyć. Arcyciekawa historia, której dalszy ciąg pozna się po przeczytaniu całego utworu. Zachęcamy!
Eliza Orzeszkowa
"Przygody Jasia" to dzieło jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Była nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Dzień był zimowy i pochmurny, śnieg zaścielał ulice Grodna, ale Jaś wraz z rodzicami swemi, wstając od stołu, klaskał w dłonie, podskakiwał wysoko i, nie wiadomo już po raz który, ręce obojga rodziców całował. W wesołości tej Jasia nie było nic dziwnego. Ojciec i matka czule głaskali go po głowie i całowali w czoło; w jadalnym pokoju, w którym tylko-co obiad spożyto, panowało ciepło przyjemne. Zielone rośliny przypominały wiosnę i lato, żółty kanarek skakał po prętach ładnej klatki i wyśpiewywał zawzięcie, na bufecie stały resztki niedojedzonych wybornych potraw i przysmaków - nakoniec przez drzwi otwarte widać było pokój dziecinny, a w nim na podłodze i stołkach mnóstwo ślicznych zabawek: koni drewnianych, książek z obrazkami, łamigłówek i t.d. Jaś był bardzo szczęśliwem dzieckiem. Dziś jednak, o, dziś spotkać go miała wielka i niezwyczajna uciecha. Ciotka Jasia wydawała balik dziecinny, na którym znajdować się miało, oprócz ciotecznych braci i sióstr jego, wiele innych znajomych i nieznajomych dzieci, a rodzice sprawili mu na tę zabawę śliczne krakowskie ubranie. Ubranie to, Jaś włożyć miał zaraz po obiedzie, a potem z boną swoją, panną Pauliną, udać się do domu ciotki, dokąd też, w parę godzin potem, przybyć mieli i jego rodzice. Jaś aż drżał ze wzruszenia, kiedy z pomocą panny Pauliny kładł długie buciki z błyszczącemi podkówkami, białą bluzę, suto czerwonemi taśmami naszytą, i granatową pelerynkę, która tak od złotych blaszek błyszczała, jak gdyby ją kto usiał iskrami. Ale gdy zobaczył pasek skórzany, gęsto stalowemi guzikami nabity, z mnóstwem przywiązanych doń kółek brzęczących i czapeczkę granatową, siwym barankiem oszytą, radość jego granic nie znała. W tem garderobiana, Andzia, weszła do dziecinnego pokoju i oznajmiła matce Jasia, że jakiś żebrak przyszedł i o wsparcie prosi. Usłyszawszy to, Jaś w mgnieniu oka zapomniał o nowym stroju i doznanej przed chwilą radości, a krzyknąwszy z przestrachu, wyrwał się z rąk panny Pauliny, która go właśnie ślicznym pasikiem opasać chciała, i co prędzej schował się za wysoką poręcz łóżka." Fragment
Eliza Orzeszkowa
"Przygody Jasia" to dzieło jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Była nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Dzień był zimowy i pochmurny, śnieg zaścielał ulice Grodna, ale Jaś wraz z rodzicami swemi, wstając od stołu, klaskał w dłonie, podskakiwał wysoko i, nie wiadomo już po raz który, ręce obojga rodziców całował. W wesołości tej Jasia nie było nic dziwnego. Ojciec i matka czule głaskali go po głowie i całowali w czoło; w jadalnym pokoju, w którym tylko-co obiad spożyto, panowało ciepło przyjemne. Zielone rośliny przypominały wiosnę i lato, żółty kanarek skakał po prętach ładnej klatki i wyśpiewywał zawzięcie, na bufecie stały resztki niedojedzonych wybornych potraw i przysmaków - nakoniec przez drzwi otwarte widać było pokój dziecinny, a w nim na podłodze i stołkach mnóstwo ślicznych zabawek: koni drewnianych, książek z obrazkami, łamigłówek i t.d. Jaś był bardzo szczęśliwem dzieckiem. Dziś jednak, o, dziś spotkać go miała wielka i niezwyczajna uciecha. Ciotka Jasia wydawała balik dziecinny, na którym znajdować się miało, oprócz ciotecznych braci i sióstr jego, wiele innych znajomych i nieznajomych dzieci, a rodzice sprawili mu na tę zabawę śliczne krakowskie ubranie. Ubranie to, Jaś włożyć miał zaraz po obiedzie, a potem z boną swoją, panną Pauliną, udać się do domu ciotki, dokąd też, w parę godzin potem, przybyć mieli i jego rodzice. Jaś aż drżał ze wzruszenia, kiedy z pomocą panny Pauliny kładł długie buciki z błyszczącemi podkówkami, białą bluzę, suto czerwonemi taśmami naszytą, i granatową pelerynkę, która tak od złotych blaszek błyszczała, jak gdyby ją kto usiał iskrami. Ale gdy zobaczył pasek skórzany, gęsto stalowemi guzikami nabity, z mnóstwem przywiązanych doń kółek brzęczących i czapeczkę granatową, siwym barankiem oszytą, radość jego granic nie znała. W tem garderobiana, Andzia, weszła do dziecinnego pokoju i oznajmiła matce Jasia, że jakiś żebrak przyszedł i o wsparcie prosi. Usłyszawszy to, Jaś w mgnieniu oka zapomniał o nowym stroju i doznanej przed chwilą radości, a krzyknąwszy z przestrachu, wyrwał się z rąk panny Pauliny, która go właśnie ślicznym pasikiem opasać chciała, i co prędzej schował się za wysoką poręcz łóżka." Fragment
Eliza Orzeszkowa
"Przygody Jasia" to dzieło jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Była nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Dzień był zimowy i pochmurny, śnieg zaścielał ulice Grodna, ale Jaś wraz z rodzicami swemi, wstając od stołu, klaskał w dłonie, podskakiwał wysoko i, nie wiadomo już po raz który, ręce obojga rodziców całował. W wesołości tej Jasia nie było nic dziwnego. Ojciec i matka czule głaskali go po głowie i całowali w czoło; w jadalnym pokoju, w którym tylko-co obiad spożyto, panowało ciepło przyjemne. Zielone rośliny przypominały wiosnę i lato, żółty kanarek skakał po prętach ładnej klatki i wyśpiewywał zawzięcie, na bufecie stały resztki niedojedzonych wybornych potraw i przysmaków - nakoniec przez drzwi otwarte widać było pokój dziecinny, a w nim na podłodze i stołkach mnóstwo ślicznych zabawek: koni drewnianych, książek z obrazkami, łamigłówek i t.d. Jaś był bardzo szczęśliwem dzieckiem. Dziś jednak, o, dziś spotkać go miała wielka i niezwyczajna uciecha. Ciotka Jasia wydawała balik dziecinny, na którym znajdować się miało, oprócz ciotecznych braci i sióstr jego, wiele innych znajomych i nieznajomych dzieci, a rodzice sprawili mu na tę zabawę śliczne krakowskie ubranie. Ubranie to, Jaś włożyć miał zaraz po obiedzie, a potem z boną swoją, panną Pauliną, udać się do domu ciotki, dokąd też, w parę godzin potem, przybyć mieli i jego rodzice. Jaś aż drżał ze wzruszenia, kiedy z pomocą panny Pauliny kładł długie buciki z błyszczącemi podkówkami, białą bluzę, suto czerwonemi taśmami naszytą, i granatową pelerynkę, która tak od złotych blaszek błyszczała, jak gdyby ją kto usiał iskrami. Ale gdy zobaczył pasek skórzany, gęsto stalowemi guzikami nabity, z mnóstwem przywiązanych doń kółek brzęczących i czapeczkę granatową, siwym barankiem oszytą, radość jego granic nie znała. W tem garderobiana, Andzia, weszła do dziecinnego pokoju i oznajmiła matce Jasia, że jakiś żebrak przyszedł i o wsparcie prosi. Usłyszawszy to, Jaś w mgnieniu oka zapomniał o nowym stroju i doznanej przed chwilą radości, a krzyknąwszy z przestrachu, wyrwał się z rąk panny Pauliny, która go właśnie ślicznym pasikiem opasać chciała, i co prędzej schował się za wysoką poręcz łóżka." Fragment
Andrzej Zimniak
Barbara, sfrustrowana żona i zmęczona matka, co noc we śnie odbywa szalone podróże w towarzystwie Fabiana, swojego lekarza. Medyk przeprowadził na jawie modyfikację genową hipokampu pacjentki i w ramach cyklicznych wizyt monitoruje efekty eksperymentalnej terapii. Zbiór opowiadań Andrzeja Zimniaka obfituje w podobne, brawurowe pomysły fabularne. Pozycja godna polecenia miłośnikom polskiej fantastyki spod znaku Janusza Zajdla.
Andrzej Zimniak
Barbara, sfrustrowana żona i zmęczona matka, co noc we śnie odbywa szalone podróże w towarzystwie Fabiana, swojego lekarza. Medyk przeprowadził na jawie modyfikację genową hipokampu pacjentki i w ramach cyklicznych wizyt monitoruje efekty eksperymentalnej terapii. Zbiór opowiadań Andrzeja Zimniaka obfituje w podobne, brawurowe pomysły fabularne. Pozycja godna polecenia miłośnikom polskiej fantastyki spod znaku Janusza Zajdla.
Bolesław Prus
Akcja powieści Przygoda Stasia rozgrywa się na polskiej wsi w drugiej połowie XIX wieku. Kilkumiesięczny Staś jest synem kowala Józefa i jego żony Małgorzaty. W wyniku bójki w karczmie Józef popadł w konflikt z miejscowym organistą. Konflikt ten ciągnie się już długi czas. Kiedy organista zwraca się do kowala z prośbą o pożyczkę na zakup gruntu, żona Józefa, Małgorzata stanowczo się temu sprzeciwia. Chce też namówić swego ojca, bogatego młynarza, żeby także nie udzielał pożyczki organiście. Udaje się w tym celu z dzieckiem do odległego młyna. W drodze, zmęczona ciągnięciem dziecięcego wózka, zaczyna opadać z sił. Widząc jadący wolniutko mały powozik, podczepia dyszel wózka do niego. Po chwili powozik gwałtownie przyspiesza i na oczach zrozpaczonej matki uwozi jej dziecko. Chwilę później, przypadkiem, pojawia się w swoim powozie organista. Chce pomóc kowalowej w poszukiwaniach synka...
Bolesław Prus
Przygoda Stasia Bohaterem opowiadania jest osoba, która ma trochę więcej niż łokieć wzrostu, około trzydziestu funtów wagi i ledwie od półtora roku odbywa doczesną wędrówkę. Tę klasę obywateli kraju ludzie dorośli przezywają dziećmi i w ogóle nie traktują dość poważnie. Dlatego z pewną obawą przedstawiam czytelnikom niedużego Stasia i przede wszystkim proszę ich o cierpliwość. Jest to dziecię tak ładne i czyste, że mogłaby je ucałować każda dama używająca czteroguzikowych rękawiczek. Włosy ma lniane, oczy duże, szafirowe, zgrzebną koszulkę i tyle zębów, ile potrzeba do pójścia na własny chleb. [...]Bolesław PrusUr. 20 sierpnia 1847 r. w Hrubieszowie Zm. 19 maja 1912 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Anielka (1880), Powracająca fala (1880), Katarynka (1881), Antek (1881), Kamizelka (1882), Placówka (1886), Lalka (1890), Emancypantki (1894), Faraon (1897), Dzieci (1909) Właśc. Aleksander Głowacki (pseudonim literacki pochodzi od nazwy rodowego herbu Prus); polski pisarz i publicysta, jeden z najwybitniejszych pisarzy okresu pozytywizmu, teoretyk i twórca podwalin realizmu w polskiej literaturze. Twórczość Prusa bywa zestawiana z dziełami Karola Dickensa i Antoniego Czechowa. Wcześnie stracił rodziców, wychowywali go krewni, przez pewien czas w Kielcach pozostawał m.in. pod opieką brata Leona, działacza ?czerwonych?. Zapewne pod jego wpływem przyłączył się do powstania styczniowego; ranny w głowę, trafił do więzienia w Lublinie. Zwolniony, ukończył gimnazjum w Lublinie i zdał na wydz. mat.-fiz. Szkoły Głównej, ale studiów nie skończył. Pracował jako korepetytor, a nawet robotnik w fabryce Lilpopa, nie rezygnując z samokształcenia (szczególnie interesowała go logika, ale ogłosił też np. artykuł o elektryczności). Publikowanie stałych felietonów w ?Niwie? i sławnych Kronik w ?Kurierze Warszawskim? zapewniło mu stabilizację materialną; w 1875 r. ożenił się ze swą kuzynką Oktawią Trembińską. Powieści stawiał za cel dokonywanie rodzaju analizy socjologicznej, wskazywanie istotnych procesów społ. poprzez badanie typów ludzkich ukształtowanych przez aktualne przemiany. Praca literacka miała opierać się na obserwacji, systematyzacji spostrzeżeń i wnioskowaniu. Prus brał aktywnie udział w wielu akcjach oświatowych i społecznych (np. w organizowaniu Kasy Przezorności i Opieki dla Literatów i Dziennikarzy, obywatelskiej pomocy dla robotników pozbawionych pracy po strajkach w 1905 r.). W testamencie ufundował stypendium dla zdolnych dzieci wiejskich - wypłacane do dziś. autor: Iga GawrońskaKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bolesław Prus
„Przygoda Stasia” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “Bohaterem opowiadania jest osoba, która ma trochę więcej niż łokieć wzrostu, około 30 funtów wagi i ledwie od półtora roku odbywa doczesną pielgrzymkę. Tę klasę obywateli kraju ludzie dorośli przezywają dziećmi i wogóle — nie traktują jej dość poważnie. Dlatego z pewną obawą przedstawiam czytelnikom niedużego Stasia i przedewszystkiem proszę ich o cierpliwość. Jest to dziecię tak ładne i czyste, że mogłaby je ucałować każda dama, używająca czteroguzikowych rękawiczek. Włosy ma lniane, oczy duże szafirowe, zgrzebną koszulkę i tyle zębów, ile potrzeba do pójścia na własny chleb. Prócz tego posiada kołyskę, pomalowaną w czarne i zielone kwiaty na żółtem tle, tudzież wózek, którego jedyną wadę stanowi to, że każde koło zdaje się toczyć w innym kierunku. Czułbym się niepocieszonym, gdyby powyższe zalety nie zdobyły sympatji dla Stasia, który, na nieszczęście, obok nich nie posiada żadnej niezwykłej cechy. Staś jest dzieckiem legalnem i niepodrzuconem, nie okazuje najmniejszych zdolności do kradzieży lub do gry na jakim instrumencie, a co gorsza — nawet cień głupkowatości nie daje mu prawa do tytułu: dobrze urodzonego.“
Bolesław Prus
„Przygoda Stasia” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “Bohaterem opowiadania jest osoba, która ma trochę więcej niż łokieć wzrostu, około 30 funtów wagi i ledwie od półtora roku odbywa doczesną pielgrzymkę. Tę klasę obywateli kraju ludzie dorośli przezywają dziećmi i wogóle — nie traktują jej dość poważnie. Dlatego z pewną obawą przedstawiam czytelnikom niedużego Stasia i przedewszystkiem proszę ich o cierpliwość. Jest to dziecię tak ładne i czyste, że mogłaby je ucałować każda dama, używająca czteroguzikowych rękawiczek. Włosy ma lniane, oczy duże szafirowe, zgrzebną koszulkę i tyle zębów, ile potrzeba do pójścia na własny chleb. Prócz tego posiada kołyskę, pomalowaną w czarne i zielone kwiaty na żółtem tle, tudzież wózek, którego jedyną wadę stanowi to, że każde koło zdaje się toczyć w innym kierunku. Czułbym się niepocieszonym, gdyby powyższe zalety nie zdobyły sympatji dla Stasia, który, na nieszczęście, obok nich nie posiada żadnej niezwykłej cechy. Staś jest dzieckiem legalnem i niepodrzuconem, nie okazuje najmniejszych zdolności do kradzieży lub do gry na jakim instrumencie, a co gorsza — nawet cień głupkowatości nie daje mu prawa do tytułu: dobrze urodzonego.“
Bolesław Prus
„Przygoda Stasia” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “Bohaterem opowiadania jest osoba, która ma trochę więcej niż łokieć wzrostu, około 30 funtów wagi i ledwie od półtora roku odbywa doczesną pielgrzymkę. Tę klasę obywateli kraju ludzie dorośli przezywają dziećmi i wogóle — nie traktują jej dość poważnie. Dlatego z pewną obawą przedstawiam czytelnikom niedużego Stasia i przedewszystkiem proszę ich o cierpliwość. Jest to dziecię tak ładne i czyste, że mogłaby je ucałować każda dama, używająca czteroguzikowych rękawiczek. Włosy ma lniane, oczy duże szafirowe, zgrzebną koszulkę i tyle zębów, ile potrzeba do pójścia na własny chleb. Prócz tego posiada kołyskę, pomalowaną w czarne i zielone kwiaty na żółtem tle, tudzież wózek, którego jedyną wadę stanowi to, że każde koło zdaje się toczyć w innym kierunku. Czułbym się niepocieszonym, gdyby powyższe zalety nie zdobyły sympatji dla Stasia, który, na nieszczęście, obok nich nie posiada żadnej niezwykłej cechy. Staś jest dzieckiem legalnem i niepodrzuconem, nie okazuje najmniejszych zdolności do kradzieży lub do gry na jakim instrumencie, a co gorsza — nawet cień głupkowatości nie daje mu prawa do tytułu: dobrze urodzonego.“