Literatura
Susana Osorio-Mrożek
Zupełnie nieznane oblicze Sławomira Mrożka! Mistrz absurdu, uznawany za mizantropa i introwertyka, okazuje się prawdziwym romantykiem dzięki wspomnieniom prosto z szuflady (i z serca) jego żony. Zaczynało mi się nudzić. Czekałam w recepcji hotelu już od czterdziestu minut, kiedy zobaczyłam, jak wchodzi wysoki, postawny mężczyzna w dżinsach, z miną Garyego Coopera wyrażającą pewność siebie i zarazem nieśmiałość. Spojrzałam na niego, on spojrzał na mnie, uśmiechnęłam się, on się uśmiechnął i w tamtej chwili nie liczyło się nic więcej. Tak zaczyna się niezwykle osobista opowieść Susany Mrożek, która poznała pisarza w 1979 roku w Meksyku. On był wdowcem, miał 49 lat i tkwił w długiej burzliwej relacji z mężatką. Susana miała wtedy 27 lat, była po rozwodzie i podjęła decyzję, że nigdy więcej nie wyjdzie za mąż. Została tłumaczką i przewodniczką Sławomira, on był jej przyjacielem, bezwarunkowo szczerym. Zakochali się, rozjechali, pisali do siebie, szukali się, spotykali w Europie, rozstawali, wchodzili w nowe związki, ranili, tęsknili. W 1987 roku oświadczył się jej w Paryżu. Bez namysłu odpowiedziała nie, ale to nie koniec tej historii pokazującej głębokie uczucie łączące dwoje dojrzałych i świadomych siebie ludzi miłość z jej blaskami i cieniami, która jest w stanie przezwyciężyć mroczne, depresyjne tło, nieobce obojgu. Wspomnienia Susany Mrożek, przeplatane listami, jakie para pisała do siebie przez lata, oraz nieznanymi rysunkami Mrożka, pokazują pisarza z zupełnie nieznanej strony. Kto by pomyślał, że Sławomir Mrożek, jawiący się powszechnie jako samotnik stroniący od wszelkich egzaltowanych uniesień, ozdabiał swoje liściki do ukochanej serduszkami i zapakowywał je w koperty z Hello Kitty? Jednak ogromna czułość, jaką Susana i Sławomir darzyli się przez lata, nie ma w sobie nic infantylnego. Czy możliwe jest pogodzenie tych wszystkich sprzeczności: depresji, namiętności, osamotnienia, czułości, beztroski i prozy życia w obliczu chorób i upływającego czasu? Mrożkowie znaleźli na to własny, jedyny w swoim rodzaju sposób, a Susana Mrożek nareszcie uchyla rąbka tajemnicy.
Abraham Verghese
Osadzona w realiach południowych Indii olśniewająca rozmachem opowieść o miłości, wierze i medycynie. Losy trzech pokoleń rodziny poszukującej rozwiązania pewnej osobliwej zagadki W malowniczej krainie Kerali na Wybrzeżu Malabarskim mieszka rodzina, nad którą ciąży fatum: w każdym pokoleniu co najmniej jedna osoba traci życie wskutek utonięcia. Problem w tym, że w Kerali woda jest wszechobecna Na początku XX wieku dwunastoletnia dziewczynka ze społeczności chrześcijan Świętego Tomasza zostaje wydana za mąż. Opuszcza rodzinny dom i płynie łodzią na ślub, by poznać czterdziestoletniego mężczyznę, który zostanie jej mężem. To wydarzenie wyznacza nowy początek w życiu młodej dziewczyny, przyszłej matki rodu, Wielkiej Ammachi. Będzie ona świadkiem niezwykłych przemian, doświadczy radości i sukcesów, ale też straty i głębokiego bólu. Siłę dadzą jej wiara i miłość. Powieść Abrahama Verghese to sugestywny obraz Indii minionej epoki i refleksja na temat upływającego czasu. Pean na cześć postępu medycyny, pochwała człowieczeństwa oraz pełne pokory świadectwo trudów dawnego pokolenia. Po mistrzowsku opowiedziana historia pełna głębokich emocji i subtelnego humoru. Jedna z najbardziej przejmujących powieści ostatnich lat. Jedna z książek roku 2023 Baracka Obamy Wybór Klubu książki Oprah Nagroda Golden Poppy w kategorii Beletrystyka Przymierze wodyzostało uznane za książkę roku 2023 przez: NEW YORK TIMES TIME NPR SAN FRANCISCO CHRONICLE KIRKUS REVIEWS BookPage LIBRARY JOURNAL Apple Minnesota Public Radio WASHINGTON INDEPENDENT REVIEW OF BOOKS Chicago Public Library "Majstersztyk. Fabuła niczym splątane nici, z których na końcu wyłania się zaskakujący, chwytający za serce wzór." St. Louis Post-Dispatch "Imponujące dzieło pełne łączących się ze sobą i wijących jak rzeki opowieści. Niezwykły triumf wyobraźni." Los Angeles Times "Urzekająca, wciągająca historia. Autorowi udało się stworzyć zapierające dech w piersi, emocjonujące sceny, które pamięta się jeszcze długo po skończonej lekturze." The Guardian "Jako utalentowany chirurg Verghese zgrabnie zszywa ze sobą pełne misternych szczegółów opowieści, tworząc wyrafinowaną wielowątkową historię." NPR "Verghese jest wirtuozem słowa. Przymierze wody to pewny klasyk." Good Morning America
Przymiotnik jako przyłączone wyrażenie predykatywne. Analiza formalizacji
Dorota Szumska
Książka jest monografią z zakresu składni predykatowo-argumentowej, poświęconą teorii i metodologii opisu przymiotnika jako wykładnika predykacji niezdaniotwórczej. Celem opisu jest ustalenie sposobów powierzchniowej realizacji treści propozycjonalnych w granicach grupy imiennej z akcesorycznym komponentem przymiotnikowym oraz zbadanie mechanizmów tworzenia struktur polipropozycjonalnych na przykładzie semantyczno-pragmatycznej analizy uwarunkowań współnominalizacji struktur predykatowo -argumentowych w postaci ciągów poliadiektywnych oraz składniowej koegzystencji propozycji jądrowej i adiunktywnej w formie zdaniowej. Poruszana w pracy problematyka wchodzi w obszar badawczy zarówno językoznawstwa teoretycznego, jak i polonistycznego, a w szczególności składni semantycznej, semantyki, pragmatyki oraz gramatyki tekstu.
Przymknięte oko sprawiedliwości. William Warwick. Tom 3
Jeffrey Archer
William Warwick, znany już czytelnikom z tomów Nic bez ryzyka i Ukryte na widoku, po wytropieniu barona narkotykowego z Brixton awansuje na detektywa inspektora. Nikt w Scotland Yardzie nie spoczywa jednak na laurach, bo komendant Hawksby ma dla Williama i jego zespołu nowe wymagające i niewdzięczne zadanie: muszą się przyjrzeć korupcji w Policji Metropolitalnej. Zgłębiając problem, William uświadamia sobie, że zepsucie sięga znacznie głębiej, niż przypuszczał, i że jego koledzy zbyt często przymykają na nie oko. To wyczerpujące śledztwo sprawia, że ma mało czasu dla rodziny i choć to Beth na co dzień opiekuje się ich bliźniętami, także ją czeka nie lada wyzwanie zawodowe. Błyskotliwa opowieść z zakończeniem, które niejednego czytelnika wprawi w osłupienie! Daily Express Soczysta, sprawnie opowiedziana historia, która udowadnia, że Jeffrey Archer nie traci formy. Daily Mirror William Warwick zdążył już stać się ulubieńcem czytelników.
Przymrużonym okiem. Radość czytania satyryków
Izabela Mikrut
Satyra jest bez wątpienia rodzajem sztuki. Cechuje się wewnętrznym zdynamizowaniem, bezustannie się zmienia, stanowi formę otwartą i niegotową, lecz i zadziwiająco trwałą, jeśli weźmie się pod uwagę jej odłam obyczajowy. Utwory, w które wpisana została funkcja agitacyjna, dezaktualizują się błyskawicznie, nie imponują też z reguły warsztatem – powstają jako szybka odpowiedź na bieżące wydarzenia, pozbawione nieliterackiego kontekstu natychmiast giną. Tym ciekawszy okazuje się czysty humor, któremu trwałość zapewnia oddalenie od efemerycznych realiów i zwrócenie się w stronę absurdu czy intertekstualności, a nawet – satyry społecznej. Na przestrzeni ostatniego stulecia pojawiło się w polskiej literaturze wielu interesujących satyryków, którym warto poświęcić uwagę. Piętnaście esejów, składających się na tę książkę ma prezentować piętnastu niebanalnych twórców (począwszy od dwudziestolecia międzywojennego po dziś dzień), a zatem i różne rodzaje humoru. Pojawią się tu znakomici przedstawiciele piosenki humorystycznej (Hemar) i aluzyjnej (Młynarski), mistrzowie słowa (Przybora), skrótu (Sztaudynger) i felietonu (Grodzieńska), ale znajdzie się również miejsce dla autorów, którzy z twórczością rozrywkową pozostawali zwykle na drugim planie – satyrę lingwistyczną reprezentuje Marek Piechota, Jan Brzechwa przedstawiony jest od strony satyry zaangażowanej, a Marcin Wolski – kojarzony niemal wyłącznie z tekstami agitacyjnymi i użytkowymi – jako ciekawy humorysta. Powrócą artyści znani, choć niekoniecznie dzięki działalności satyrycznej (Tadeusz Różewicz) i zapomniani – Marian Załucki – mistrz obserwacji, Andrzej Waligórski – autor piosenek przechodzących do obiegu anonimowego. Przeglądu gatunków dopełnią natomiast recyclingowe wierszyki Artura Andrusa i poetyckie utwory Andrzeja Poniedzielskiego, czarny humor Macieja Zembatego czy kraina wyobraźni kabaretowej Władysława Sikory. Zestaw szkiców oczywiście nie jest kompletny: brakuje Barańczaka, Tuwima, Leca, Laskowika. Można by pokusić się o przedstawienie Gałczyńskiego, Swinarskiego, Jurandota, Minkiewicza, Kleyffa, Górskiego, Osęki, Samozwaniec, Marianowicza, Dymnego, Mrożka czy Kerna, brakuje Olgi Lipińskiej, którą raczej kojarzymy jako reżyserkę i realizatorkę telewizyjną, a nie autorkę tekstów wielu piosenek i dialogów do jej autorskiego Kabaretu. Nie ma Marii Czubaszek, która w ostatnich latach stała się niemal satyryczną celebrytką (po błyskotliwym występie w serialu improwizowanym Spadkobiercy, a także za sprawą Artura Andrusa i wydawnictwa Prószyński i S-ka). Przy doborze nazwisk kierowałam się przede wszystkim chęcią prezentacji różnych odmian satyry, ale i wyraźnymi związkami między pewnymi rodzajami twórczości humorystycznej. Oczywiście lista pominiętych jest na tyle długa, że warto by pokusić się o kolejne tomy. W tej publikacji przyjęty został układ alfabetyczny. Intertekstualne relacje stanowią bowiem rodzaj siatki – o ile Wojciech Młynarski czerpał inspirację z Hemara, o tyle już w działalności Andrzeja Poniedzielskiego widać wpływy Harrymanna przefiltrowane przez spojrzenie Młynarskiego i Przybory. Sikora w konstruowaniu kabaretowego świata odwołuje się do Starszego Pana B i Mariana Załuckiego, ale kieruje się również ku nonsensowi lingwistów. Tak, że układ chronologiczny nie zapewniłby pożądanej przejrzystości. Nie ma tu również biografizowania: informacje życiorysowe znaleźć można stosunkowo łatwo, a nie przydają się one w eksponowaniu tego, co interesuje mnie w tomie najbardziej: sedna humoru.
Stefan Grabiński
Przypadek Prof. Dr. Romanowi Pollakowi poświęcam Poznali się w pociągu. Zabrzeski wracał wtedy z pogrzebu zmarłej nagle narzeczonej, okryty świeżym kirem smutku, przesiąknięty jeszcze atmosferą domu żałoby. Zaczepiła go pierwsza pod jakimś błahym pozorem. Odpowiadał zrazu niechętnie, niemal opryskliwie, zajęty myślami o tamtej. Powoli jednak przezwyciężyła wspomnienia o zmarłej i pan Kazimierz zaczął zwracać na nią uwagę. Może instynktem kobiety wyczuła przy nim bliskość anioła śmierci? [...]Stefan GrabińskiUr. 26 lutego 1887 w Kamionce Strumiłowej Zm. 12 listopada 1936 we Lwowie Najważniejsze dzieła: Demon ruchu (1919), Księga ognia (1922) Jeden z czołowych przedstawicieli przedwojennej polskiej fantastyki, nazywany "polskim Edgarem Allanem Poe". Absolwent Uniwersytetu Lwowskiego (filologia klasyczna i literatura polska). Za życia zyskał krótkotrwałą popularność dzięki opowiadaniom, które i dziś są uznawane za trzon jego twórczości, zdecydowanie ważniejszy niż powieści. Doceniony został jednak przez Karola Irzykowskiego, a po wojnie przez Artura Hutnikiewicza. Grabiński interesował się okultyzmem, stąd jego twórczość pełna jest duchów i zjawisk nadprzyrodzonych. Charakterystyczny jest jednak fakt, że zjawiska te dzieją się zwykle we współczesnej, realistycznie oddanej scenerii. W Demonie ruchu obszarem, w jakim się pojawiają, jest symbol nowoczesności - kolej. Również język Grabińskiego oscyluje między realizmem a poetycznością (sam autor był wielbicielem twórczości Bolesława Leśmiana). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Zuzanna Ginczanka
Przypadek Rzecz jest w tym, że mieszkam wygodnie: pięć pokoi -- no i tak dalej, że nie pojmę, co to wygłodnieć, co to zmarznąć (noc słońcem wstaje); rzecz jest w tym, że obok kominka chwile są awemarią drżące, że mój trud się topi w spoczynkach -- jak miód w ustach (noc wstaje słońcem). Ja mam szesnaście lat -- wyrzeźbiła mi ciało harmonia, wyrzeźbiła mi rysy duma. Można miłość zdobyć jak świat w rozmarzeniach, w dzwonnych zadumach i w kwitnących wiosną jabłoniach, gdy za kwiatem opada kwiat./ Czyż cyfry statystyk powiedzą: jak graniczną miedzą, chodnikiem z deszczułek, przedzielił zaułek mnie i ją? Ona ma szesnaście lat. Wykoślawił jej ciało tryper, wypokraczył jej rysy syfilis. Nawet nie wiem, jaki jest świat, (zatopiona w dzwonnych zadumach i kwitnących wiosną jabłoniach, gdy za kwiatem opada kwiat. [...]Zuzanna GinczankaUr. w 1917 r. w Kijowie Zm. w 1944 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Non omnis moriar, Futro Poetka okresu dwudziestolecia wojennego i czasu wojny; pierwotne nazwisko: Sara Ginsburg. Po ukończeniu gimnazjum w Równem studiowała od 1935 roku na wydziale humanistycznym UW, biorąc jednocześnie udział w życiu literackim. Wraz z W. Iwaniukiem, Janczarskim i in. tworzyła grupę literacką ?Wołyń?; należała do najmłodszych współpracowników ?Skamandra?; utwory swe ogłaszała w ?Wiadomościach Literackich?, ?Sygnałach? i ?Szpilkach?. Wydała tom wierszy O centaurach (1936), stanowiący poetycką pochwałę biologicznej, zmysłowej strony życia. W późniejszych jej wierszach pojawia się niepokój światopoglądowy, krytyka społeczna. Ginczanka jest autorką ostrych i celnych satyr politycznych, przede wszystkim o charakterze antyfaszystowskim (Łowy, Prasa, Praczki) oraz m.in. satyry środowiskowej Ballada o krytykach poezję wertujących. Została wydana przez szmalcowników i zamordowana przez hitlerowców; wstrząsający wiersz Non omnis moriar z 1942 r. zawiera gorzką wizję jej przyszłego losu.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Przypadek doktora Gilmera. Zbrodnia, medyczna zagadka i sprawiedliwość w Appalachach
Benjamin Gilmer
Trudno sobie wyobrazić mniej fortunny zbieg okoliczności. Benjamin Gilmer przyjeżdża do Karoliny Północnej, by zatrudnić się w miejscowej przychodni. Wkrótce dowiaduje się, że jego poprzednik, Vince Gilmer, odsiaduje wyrok za brutalne morderstwo ojca. Mimo to pacjenci wciąż wspominają go z sympatią. Benjamin, kierując się lekarską intuicją, pragnie zrozumieć, co skłoniło troskliwego doktora Gilmera do zbrodni. Po kilku spotkaniach w więzieniu pojmuje, że Vincea najpierw zawiódł mózg, a potem wymiar sprawiedliwości. Badając wydarzenia z przeszłości, rozpoczyna walkę z systemem więziennictwa. To skomplikowana, momentami przerażająca opowieść o uchybieniach amerykańskiego systemu sądowego oraz opieki zdrowotnej, która służy najbardziej uprzywilejowanym, a nie najbardziej potrzebującym. Pragnąc wyjaśnić zbrodnię z przeszłości, [Benjamin Gilmer] rozpoczyna wieloletnią walkę z wymiarem sprawiedliwości i systemem więziennictwa dwóch sił, na których litość chorzy psychicznie rzadko mogą liczyć. The Washington Post Hipnotyzująca lektura. [] Wywrotowa, bolesna, porywająca książka. The New York Times Book Review Skomplikowana, niemal nieprawdopodobna zagadka medyczna i historia kryminalna połączona z opowieścią o niezłomnej walce o sprawiedliwość. Charles Frazier Porywająca i głęboko poruszająca historia []. W samym jej centrum znajduje się postać doktora Benjamina Gilmera, którego niezmordowane starania o postawienie właściwej diagnozy, leczenie i opiekę dla usuniętego poza nawias społeczny człowieka stanowią przykład autentycznego zaangażowania, jakiego wszyscy życzylibyśmy sobie od lekarzy. Christine Montross Intrygujące połączenie zagadki kryminalnej, tajemnicy medycznej i apelu o reformę systemu penitencjarnego. Booklist Przypadek doktora Gilmera to niezwykła opowieść o tym, jak nieuleczalna choroba genetyczna zniszczyła życie dwóch osób: ojca i syna. Co jednak ważniejsze, autor pozwala nam zajrzeć za kulisy wymiaru sprawiedliwości, który zniszczył życie znacznie większej liczbie osób []. Mocna, przenikliwa, frapująca książka. James R. Doty Przypadek doktora Gilmera to niezwykła opowieść true crime, która wykracza poza ramy swojego gatunku. Autor przekonuje, że wraz z likwidacją szpitali psychiatrycznych i cięciami budżetowymi w ośrodkach zdrowia więzienia stały się w Stanach Zjednoczonych miejscem zesłania wielu chorych psychicznie []. W swojej książce apeluje o reformę niewydolnego systemu penitencjarnego, by przede wszystkim zapobiegnięciu kolejnym zbrodniom. Wilmington Star-News Benjamin Gilmer po mistrzowsku odsłania kolejne tajemnice dawno zamkniętego śledztwa w sprawie morderstwa i wciąga nas w sam środek niewiarygodnej opowieści o zagadce medycznej, zaburzeniach psychicznych i przerażającej niesprawiedliwości amerykańskiego systemu sądownictwa. Maureen Callahan Przypadek doktora Gilmera nie tylko demaskuje niesprawiedliwość systemu, ale pozwala też dostrzec ludzi, którzy utknęli w jego pułapce. Anthony Ray Hinton
Barbara Rybałtowska
Życie zatacza krąg, a rodzinne historie kryją wiele tajemnic. Czy w scenerii pięknych jezior mazurskich, zagadka sprzed lat znajdzie rozwiązanie? „Życie zatacza krąg, a rodzinne historie kryją wiele tajemnic. Dramatyczne zdarzenia skłaniają Ewę, emerytowaną architekt, żonę sławnego reżysera, do wspomnień na temat dramatu z jej młodości – tajemniczej śmierci starszej siostry, Joanny. Ewa rozpoczyna wędrówkę jej śladami. Postaci sprzed lat i niektóre wątki ich życia widziane w nowym świetle okazują się mieć zaskakujące znaczenie w rozwiązaniu tajemnicy. Poznajemy warszawski światek artystyczny sprzed 1970 roku, historię rodziny z czasów drugiej wojny światowej, wspomnienia o radosnym wypadzie obu sióstr z PRL do krajów na południe Europy, przyglądamy się przemianom ustrojowym w Polsce. Czy w scenerii pięknych jezior mazurskich, zagadka sprzed lat znajdzie w końcu rozwiązanie?”
Jessica Sorensen
Hipnotyzująca opowieść o przeznaczeniu, przyjaźni i uzdrawiającej sile miłości. Dla Kaydena cierpienie w milczeniu było jedynym sposobem, by przeżyć. Jeśli miał szczęście, nie wychylał się i wypełniał polecenia, mógł przetrwać kolejny dzień. Jednak pewnej nocy, kiedy zdawało się, że jego szczęście a może nawet i życie właśnie się kończy, pojawiła się ona Callie nie wierzyła w szczęśliwe zrządzenia losu. Przynajmniej od czasu swoich dwunastych urodzin, gdy odebrano jej wszystko. Kiedy najgorsze już minęło, dziewczyna pogrzebała uczucia i przysięgła nigdy nikomu nie zdradzić, co się naprawdę wydarzyło. Teraz, sześć lat później, nadal zmaga się z bolesną tajemnicą... Gdy traf sprawia, że Kayden i Callie zaczynają uczęszczać do tego samego collegeu, chłopak z determinacją postanawia poznać bliżej piękną dziewczynę, która odmieniła jego los. Jest przekonany, że Callie nie pojawiła się w jego życiu bez powodu. Im bardziej próbuje stać się częścią jej świata, tym mocniej uświadamia sobie, że tym razem to ona potrzebuje ocalenia. "Ta książka jest zarazem ciężka i lekka, radosna i smutna, przygnębiająca i dająca nadzieję. Początek jest mocny, środek dobry i wciągający, a zakończenie wstrząsające i emocjonalne. Ciekawa i mocna książka, poruszająca ciężkie tematy, napisana w dobry sposób. Dużo emocji, które pochłaniają czytelnika. Zdecydowanie polecam!" Marlena Harasim
Jacek Kluczkowski
Wspomnienia Przypadki i wpadki dyplomaty Jacka Kluczkowskiego obejmują głównie okres lat 90. XX wieku i pierwszego dziesięciolecia XXI wieku, kiedy autor pełnił ważne funkcje w centralnych władzach państwa, a następnie w dyplomacji RP. Pracując w kancelarii prezydenta, przygotowywał przez kilka lat projekty przemówień Aleksandra Kwaśniewskiego, a w okresie rządów Marka Belki był koordynatorem zespołu doradców premiera. Angażując się w coraz większym stopniu w sprawy kontaktów z Ukrainą, uczestniczył m.in. z Andrzejem Przewoźnikiem w negocjacjach we Lwowie w sprawie odbudowy Cmentarza Orląt Lwowskich oraz w rozmowach z Hryhorijem Surkisem na temat organizacji mistrzostw Euro 2012 w piłce nożnej. Centralnym wydarzeniem wspomnień jest "pomarańczowa rewolucja" w Ukrainie w 2004 roku. Autor mógł obserwować ją z bliska, gdyż należał do grupy osób, które zorganizowały wówczas międzynarodową misję mediacyjną w Kijowie i obrady tamtejszego Okrągłego Stołu. Po ich sukcesie został w 2005 roku ambasadorem Rzeczypospolitej Polskiej w Ukrainie i pełnił tę funkcję do 2010 roku. Wszystkie te etapy swojej aktywności politycznej i dyplomatycznej opisał w publikowanych obecnie wspomnieniach. Możemy dzięki nim obserwować "od kuchni", jak tworzy się politykę zagraniczną i jak wygląda codzienna praca w dyplomacji, a również przyjrzeć się scenie politycznej Ukrainy w czasach, gdy główne role odgrywały na niej tak barwne postaci jak Julia Tymoszenko i Wiktor Juszczenko. Spośród wielu ciekawych epizodów warto na pewno zwrócić uwagę na opis mało znanych wydarzeń, które doprowadziły do zgłoszenia przez Polskę i Ukrainę wspólnej inicjatywy zorganizowania Euro 2012.
Przypadki kryminalne. Ciemna liczba przestępstw jako problem interdyscyplinarny
Zbiorowy
Kryminalistyka - z różnych punktów widzenia, omawiana przez praktyków i teoretyków, wybitnych specjalistów.
Przypadki kryminalne Ciemna liczba przestępstw przeciwko bezbronnym
Zbiorowy
Ciemna liczba przestępstw zawiera te czyny kryminalne, którą są poza oficjalnymi danymi na temat przestępczości. Nie zgłaszają przestępstw ofiary, które boją się zawiadomić Policję, bo czują strach przed reakcją sprawcy. Strach działa na nie paraliżująco. Dzieje się tak w wyniku stosowania przez sprawców różnego rodzaju przemocy, a także gróźb i szantażu. Pokrzywdzeni obawiają się też tego, że organy ścigania nie pomogą rozwiązać problemu, zwłaszcza jeśli już w przeszłości osoby te nie otrzymały pomocy służb mundurowych przy zgłaszaniu naruszeń prawa. Czasami pokrzywdzeni nie zgłaszają z powodu poczucia wstydu, braku wsparcia bliskich i wsparcia społecznego. Nie złożą oficjalnego zawiadomienia, kiedy nie znają przepisów i procedur, a sytuacja ich przerasta. Nie zgłaszają, kiedy uczynić tego nie mogą. Dotyczy to przestępstw przeciwko życiu, kiedy ofiara jest osobą zaginioną, a w rzeczywistości stała się ofiarą zabójstwa, zaś ciało sprawa ukrył. Nie może także zgłosić faktu pokrzywdzenia osoba fizycznie do tego niezdolna z powodu działań sprawcy bądź zastraszona tak bardzo, że nie jest zdolna do obrony.
Przypadki kryminalne. Oblicza Dextera - dyskusja nad sprawstwem, winą, karą
Zbiorowy
Wśród Autorów publikacji są osoby zaangażowane w walkę z przestępczością, ochronę i pomoc pokrzywdzonym i ich rodzinom. Są to funkcjonariusze służb mundurowych i wymiaru sprawiedliwości, kuratorzy sądowi, członkowie grup poszukiwawczych, dziennikarze, biegli z zakresu nauk sądowych, naukowcy i praktycy z zakresu badania przestępczości. Niektóre teksty mają bardzo naukowy charakter, inne opisują problemy pojawiające się w działaniach faktycznych albo sprawy, które czekają na swoje rozwiązanie. Dlatego niektóre teksty napisane są w rygorze tekstu naukowego, inne w postaci popularnonaukowej lub doniesienia z działań faktycznych. Do Autorów należy także zaliczyć Dariusza Piekarskiego, którego grafiki uzupełniają każdy tekst. Chwila refleksji jest potrzebna, kiedy przychodzi nam rozważyć sprawstwo, winę i karę. Przy tym wszystkim pamiętać należy, że serial „Dexter” to dobre kino kryminalne, mające wielu fanów. Intrygujący bohater, nietuzinkowa, wręcz prowokacyjna fabuła osadzona w realiach amerykańskiego wielokulturowego społeczeństwa XXI w., znakomite dialogi i silne osobowościowo postaci to walory tego obrazu. Serial „Dexter” to jednak przede wszystkim film, fikcja fabularna. Zarazem film, który ze względu na swą popularność prowokuje do ważnych społecznie dyskusji. dr Joanna Stojer-Polańska, dr Paulina M. Wiśniewska
Daniel Defoe
Książka opisuje dzieje Robinsona Crusoe, syna zamożnego kupca. Robinson nie chce wieść nudnego żywota jak jego ojciec, jako 17-latek ucieka z domu i zaciąga się na kolejne statki. Podczas jednej z wypraw jego statek rozbija się, a Robinson jest jedynym ocalałym. Trafia na bezludną wyspę, gdzie ‒ jak się okaże ‒ spędzi wiele kolejnych lat. Powoli zagospodarowuje się tam, buduje dom, uprawia zboże, oswaja kozy i papugę, wytwarza naczynia. W przetrwaniu pomagają mu znalezione przedmioty z innego rozbitego statku. Po latach na jego wyspę trafiają ludożercy, a Robinsonowi udaje się ocalić z ich rąk jedną z ofiar. Ocalałego krajowca nazywa Piętaszkiem. Po pewnym czasie do wyspy przybija statek z piracką banderą, którym kierują zbuntowani marynarze. Robinson pomaga kapitanowi odzyskać panowanie nad statkiem i może wrócić do rodzinnej Anglii. Przypadki Robinsona Crusoe tłumaczone są na wszystkie możliwe języki. Wszędzie jednak oryginał uległ znacznym zmianom, stosownie do ducha miejscowego. Podobnie postąpił tłumacz tego wydania, Władysław Ludwik Anczyc.
Daniel Defoe
17-letni syn kupca, Robinson Crusoe, uciekając przed nudną codziennością, postanawia popłynąć do Londynu. Statek zostaje jednak rozbity. Młody chłopak trafia na kolejny okręt, gdzie uczy się sztuki żeglarskiej. Choć nie zakładał takiego scenariusza, jego dalsze życie zostaje związane z morzem. Pewnego razu łódź, którą płynie, rozbija się, a Robinson, jako jedyny ocalały, trafia na bezludną wyspę. Mężczyzna spędza tu 28 lat, w trakcie których buduje dom, zakłada gospodarkę, uprawia rolę. Dzięki przedmiotom z innego rozbitego statku jest w stanie odeprzeć atak ludożerców i ocalić ostatniego tubylca. Bierze go pod swoją opiekę, cywilizuje, nadaje imię Piętaszek.
Daniel Defoe
"Przypadki Robinsona Cruzoe. The Life and Strange Surprizing Adventures of Robinson Crusoe, of York, Mariner. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Akcja rozpoczyna się w 1651 r. Książka opisuje dzieje Robinsona Crusoe, syna kupca w mieście Hull. Robinson nie chce wieść nudnego żywota jak jego ojciec, jako 17-latek ucieka z domu i płynie do Londynu. Ma pecha, gdyż pierwszy statek, którym płynie, rozbija się. Trafia na drugi okręt i tam uczy się sztuki żeglarskiej. Po pewnym czasie, chce wracać do domu, ale kapitan Smith namawia go, by popłynął z nim do Gwinei, a gdy tam dorobi się majątku, zostanie łaskawiej przyjęty przez ojca. Po śmierci kapitana Robinson pomaga wdowie po nim w prowadzeniu interesów. Jednak podczas kolejnej podróży statek zostaje napadnięty, a Robinson, wraz z innymi, wzięty do niewoli mauretańskiej. Po dwóch latach ucieka, wraz ze swym towarzyszem Ksurym i płynie do Brazylii, gdzie staje się plantatorem. Podczas wyprawy po niewolników 30 września 1659 statek się rozbija i Robinson jest jedynym ocalałym. Trafia na bezludną wyspę, gdzie, jak się okaże, spędzi następne 28 lat... (https://pl.wikipedia.org/wiki/Przypadki_Robinsona_Kruzoe) Crusoe (the family name corrupted from the German name ""Kreutznaer"") sets sail from the Queen's Dock in Hull on a sea voyage in August 1651, against the wishes of his parents, who want him to pursue a career, possibly in law. After a tumultuous journey where his ship is wrecked in a storm, his lust for the sea remains so strong that he sets out to sea again. This journey, too, ends in disaster as the ship is taken over by Salé pirates (the Salé Rovers) and Crusoe is enslaved by a Moor. Two years later, he escapes in a boat with a boy named Xury; a Captain of a Portuguese ship off the west coast of Africa rescues him. The ship is en route to Brazil. With the captain's help, Crusoe procures a plantation. Years later, Crusoe joins an expedition to bring slaves from Africa but he is shipwrecked in a storm about forty miles out to sea on an island (which he calls the Island of Despair) near the mouth of the Orinoco river on 30 September 1659. (The date was left blank in the first edition. The years added up after 1651, or, his total of years reckoned backwards from 1686 yield 1658 so the 1659 is an error. The story claims that he swam ashore on his 26th birthday.) The details of Crusoe's island were probably based on the Caribbean island of Tobago, since that island lies a short distance north of the Venezuelan coast near the mouth of the Orinoco river, in sight of Trinidad. He observes the latitude as 9 degrees and 22 minutes north. He sees penguins and seals on his island. (However, there are no seals and penguins living together in the Northern Hemisphere, only around the Galapagos Islands.) As for his arrival there, only he and three animals, the captain's dog and two cats, survive the shipwreck. Overcoming his despair, he fetches arms, tools, and other supplies from the ship before it breaks apart and sinks. He builds a fenced-in habitat near a cave which he excavates. By making marks in a wooden cross, he creates a calendar. By using tools salvaged from the ship, and some he makes himself from ""ironwood"", he hunts, grows barley and rice, dries grapes to make raisins, learns to make pottery, and raises goats. He also adopts a small parrot. He reads the Bible and becomes religious, thanking God for his fate in which nothing is missing but human society... (https://en.wikipedia.org/wiki/Robinson_Crusoe)"
Daniel Defoe
"Przypadki Robinsona Kruzoe" to powieść Daniela Defoe opowiadająca o młodym marynarzu, który trafia na bezludną wyspę.
Maciej Ślużyński
W odciętym przez lawinę schronisku dochodzi do zabójstwa. Na pierwszy rzut oka wszyscy są podejrzani, chociaż wychodzi na to, że nikt z obecnych nie mógł zamordować jednego z gości. Ale trup przed gankiem jest i coś z tym trzeba zrobić. Na szczęście na miejscu jest detektyw. Zupełnie przypadkiem i… zupełnie przypadkowy. Wiedzę o tym, co i jak zrobić, czerpie głównie z przeczytanych książek, więc idzie mu tak sobie. Ale jakoś tam idzie… aż do nieoczekiwanego finału. Klasyczna powieść detektywistyczna z oryginalnymi bohaterami i dużą dawką humoru. Gdyby ta historia wydarzyła się naprawdę, to pewnie tak by właśnie się potoczyła. Albo zupełnie inaczej. No i narodził nam się rodzimy Hercules Poirot. Co prawda do tamtego Herculesa niepodobny, bardziej kojarzy mi się z… Maciejem Ślużyńskim. Ale okoliczności w sam raz dla słynnego detektywa: odcięte od świata górskie schronisko, uwięzieni w nim goście oraz trup z dziurą po kuli, trup, którego nikt nie mógł „zabić”. Czy nasz bohater poradzi sobie z taką zagadką? Ano, przekonajcie się sami. Polecam. Anna Klejzerowicz
Tomasz Mróz
Brytyjscy ekstremiści planują zamach na premiera swojego kraju. Do ataku ma dojść podczas wizyty polityka w Polsce. Niespodziewanie okazuje się, że płatny zabójca nie jest tym, za kogo się podaje. Mężczyzna wykorzystuje fizyczne podobieństwo do prawdziwego najemnika, zgarnia zaliczkę za zlecenie i wyposażony w kilkaset tysięcy funtów, ucieka, by zacząć życie na nowo. Ale nie wszystko pójdzie po jego myśliW Polsce w sprawę angażuje się nie kto inny, a Komisarz Wątroba. A to gwarantuje niezapomniane emocje. Tomasz Mróz (ur. 1973) polski powieściopisarz, autor komiksów. Twórca postaci Komisarza Wątroby i Stalowego Kazka.
Klaudia Komorowski
Intrygujący debiut wnuczki Krystyny Siesickiej autorki kultowej Zapałki na zakręcie Historia skomplikowanej relacji i opowieść o odkrywaniu prawdy o sobie z bohaterką zagubioną w gąszczu traum i wyobrażeń. Choć nie brakuje w niej surferskiego luzu, słońca i gorących uniesień, przede wszystkim mówi o tym, co kryje się pod powierzchnią. Karolina, trzydziestoletnia pracownica korporacji ucieka na Hel, by odnaleźć sens życia i spokój. Poznaje tam Maxa dużo młodszego od siebie instruktora windsurfingu. Chłopak niepostrzeżenie staje się jej najbliższą osobą, lecz oboje w obawie przed odrzuceniem starają się ukryć rodzące się między nimi silne uczucie. Ich relacja zdaje się być skazana na ten sam los, co nieuchronnie kończące się lato. Kiedy Max wyjeżdża, Karolina nie potrafi o nim zapomnieć. Wkrótce będzie musiała zmierzyć się z własną przeszłością, wynikającymi z niej lękami i podjąć jedną z najtrudniejszych decyzji w życiu
Marta Wyka
Marta Wyka, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, córka Kazimierza Wyki, autorka dwóch książek autobiograficznych, kontynuuje cykl wspomnień w książce zatytułowanej Przypomniałam sobie. Na kartach książki powracają jej koleżanki i koledzy ze studiów, odwiedzamy miejsca, które dla autorki były ważne i z którymi związała swe życie, takie jak krakowski Gołębnik, czyli siedziba Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego albo słynny Dom na Krupniczej, który nadal skrywa wiele tajemnic. Marta Wyka wspomina, a jednocześnie bawi się, naśladując styl znanych pisarzy i poetów: w wielu momentach uważny czytelników odkryje frazy jakby wyjęte a to z Iwaszkiewicza, a to z Szymborskiej, Miłosza, Lipskiej, czy Różewicza.
Franciszek Karpiński
Przypomnienie dawnej miłościPieśń pasterska Potok płynie doliną, Nad potokiem jawory, Tam ja z tobą, Justyno, Słodkie pędził wieczory. Noc się krótka zdawała, Żegnamy się z świtaniem, Miłość sen nam zabrała, Miłość żyje niespaniem. Nikt nie widział, nie szydził, Niebo świadek jedyny! [...]Franciszek KarpińskiUr. 4 października 1741 r. w Hołoskowie Zm. 16 września 1825 r. w Chorowszczyźnie Najważniejsze dzieła: sielanki: Laura i Filon, Do Justyny. Tęskność na wiosnę; pieśni religijne: Pieśń poranna (Kiedy ranne wstają zorze...), Pieśń wieczorna (Wszystkie nasze dzienne sprawy...), Pieśń o narodzeniu Pańskim (Bóg się rodzi, moc truchleje...); wiersze patriotyczne: Pieśń dziada sokalskiego, Żale Sarmaty nad grobem Zygmunta Augusta Od 1750 r. przez osiem lat uczęszczał do kolegium jezuickiego w Stanisławowie. Następnie ukończył studia teologiczne na Akademii we Lwowie. Tam uzyskał tytuł doktora filozofii i nauk wyzwolonych. Później przez półtora roku szkolił się w Wiedniu, doskonalił tam znajomość języków obcych. Po otrzymaniu odpowiedniego wykształcenia rozpoczął pracę nauczycielską. Gdy miał 40 lat wydał pierwszy tomik wierszy Zabawki wierszem. W 1780 r. wyjechał do Warszawy, objął posadę sekretarza księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i wydał trzy kolejne tomy wierszy. W 1793 r. osiedlił się w Kraśniku, a około 1818 r. kupił wieś Chorowszczyznę i tam spędził resztę życia. Był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk. autor: Natalia KurKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Krzysztof Kamil Baczyński
Przypowieść Matce Pan Bóg uśmiechnął się i wtedy powstała ziemia, podobna do jabłka złotego i do zwierciadła przemian. Po niej powoli się sączą zwierząt dojrzałe krople wstępując z wód w powietrza -- drgające srebrem -- stopnie. A śpiew najcichszego z ptaków zamienia się w miękki obłok i wtedy powstają chmury do ziemi i gwiazd podobne. Więc knieje do mórz przychodzą i kładą włosy na wodę i wtedy fale się barwią na kolor dojrzałej jagody. Światło przenika do ziemi, a ziemia blask przygarnia; bory wrastają w powietrze, powietrze od lasów -- czarne. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.