Literatura
Sternentau. Die Pflanze vom Neptunsmond
Kurd Lasswitz
Der Roman Sternentau thematisiert den Besuch von Aliens auf der Erde. Auf einem Spaziergang entdeckt die junge Harda eine unbekannte Pflanze, die nicht von der Erde stammt. Sie reproduziert Elfen, deren Fähigkeiten bis zum Gedankenlesen reichen. Aber sind diese Elfen gut oder böse? Ein im wahrsten Sinne des Wortes fantastischer Roman.
Sterroryzowani. W pułapce islamofobii
Suhaiymah Manzoor-Khan
Dlaczego, gdy słyszysz "terrorysta", myślisz "muzułmanin"? To nie przypadek, lecz zamierzony efekt imperialistycznych strategii. Posługując się retoryką "wojny z terroryzmem" zachodnie rządy zwiększają wydatki na branżę zbrojeniową i okupują kolejne kraje Globalnego Południa - wszystko dla tanich surowców i siły roboczej. Łatwiej o publiczne poparcie kolejnej militarnej interwencji czy deportacji, gdy z konsekwencjami tych działań nie będziemy się musieli mierzyć my, tylko demonizowani przez rząd i media oni. Suhaiymah Manzoor-Khan nie jest zainteresowana przełamywaniem stereotypów ani udowadnianiem, że jest tą "dobrą" muzułmanką. Nie łagodzi przekazu ani nie dopasowuje go do komfortu zachodnich odbiorców i odbiorczyń. W swojej analizie skupia się głównie na Wielkiej Brytanii, ale mechanizmy, o których pisze - gloryfikowanie sekularyzmu, wybielanie kolonialnej historii, systemowy rasizm - dotyczą całego Zachodu. Sterroryzowani. W pułapce islamofobii to bezkompromisowe rozliczenie się z systemem, który pod pretekstem dbania o nasze bezpieczeństwo, zacieśnia nad nami kontrolę. Ale jak pokazuje Manzoor-Khan, ten zbudowany na fundamentach strachu przed "Innym" nadzór - ze strony rządzących, policji, straży granicznej - wpływa na życie nie tylko muzułmanów i muzułmanek, ale każdego i każdej z nas.
Steve Costigan. Fighting Sailor
Robert E. Howard
Robert E. Howard best known for his contributions to the extremely popular sword and sorcery genre of fiction. Howards writings became more successful posthumously and he created legendary characters such as Conan the Barbarian and Solomon Kane. Though much better known for his fantasies, Howard wrote more about the humorous escapades of Sailor Steve Costigan and his bulldog Mike than any of his other characters. In a unique Texas voice, the unreliable narrator Costigan recounts his adventures with the crew of the tramp steamer Sea Girl. He roamed the 1930s Asiatic sea, looking for boxing contests and other trouble. Like Howards other turbulent heroes, from Conan to Black Turlogh, Sailor Steve is always ready to wade into a fight, whether to uphold the honor of the fleet or to win a kiss from a beautiful woman. This collection includes the following: The Pit of the Serpent, Breed of Battle, Sailors Grudge, and many more.
Steve Harrison. Detective of the Occult
Robert E. Howard
Steve Harrison is a police detective. His cases are not always easy but for sure very, very weird. Robert E. Howard delivers an impressive tour de force of weird fiction awesomeness with Steve Harrison, Detective of the Occult! . Three short masterful stories in the Steve Harrison series from one of the greatest fantasy writers of the 20th century, the uncontained, uncontainable, Mr. Robert E. Howard: Fangs of Gold Names in the Black Book Graveyard Rats. Robert Ervin Howard (1906-1936) was an American author who wrote pulp fiction in a diverse range of genres. He is well known for his character Conan the Barbarian and is regarded as the father of the sword and sorcery subgenre.
Kinga Jesman
Nahaan pracuje jako stewardesa w prywatnych liniach lotniczych w Dubaju za co otrzymuje solidne wynagrodzenie. Na co dzień obraca się wśród ważnych osobistości i odwiedza najwspanialsze zakątki świata. Jej życie wydaje się być idealne, ale to tylko pozory. Mąż Nahaan ponad rok temu stracił pracę i teraz to wyłącznie ona utrzymuje rodzinę. Nie jest to jednak jej największym zmartwieniem. Częsta rozłąka z córeczką, boli ją o wiele bardziej. Z czasem, kiedy Irakijka najmniej się tego spodziewa, poznaje mroczne oblicze swojego męża i wtedy budowany latami obraz szczęśliwej rodziny, sypie się niczym domek z kart. Czy nagłe pojawienie się w jej życiu przystojnego Emiratczyka, pomoże Nahaan wrócić do dawnych pasji? Jak wiele "ból w jej oczach" ma wspólnego z przeszłością Irakijki i codziennym życiem irackich kobiet?
Stewardesy. Cała prawda o lataniu
Krzysztof Pyzia
Wybierz się ze stewardesami - tym razem w podróż do ich świata! Zawód stewardesy to obok modelki jedna z najbardziej pożądanych profesji. Ale to też praca w szczególnych warunkach, podobnie jak np. praca górnika. Stewardesy są oczami i uszami pilotów, bez nich żaden pasażer nie może wejść na pokład samolotu. Muszą dbać o komfort naszej podróży do tego stopnia, że o problemach na pokładzie pasażer ma dowiedzieć się jako ostatni. Stewardesa to nie zawód, to styl życia, hermetyczny świat, który pilnie strzeże swoich tajemnic. Poznaj: - całą prawdę o zarobkach i kulisach pracy stewardesy; - najbardziej nietypowe prośby, pytania i przygody z pasażerami; - ukrywaną przed podróżnymi opowieść, o wszystkim, co dzieje się na pokładzie w trakcie lotu; - rygor życia stewardesy przed startem i po lądowaniu; - fakty i mity o twoim bezpieczeństwie, komforcie i ryzyku; - opowieść stewardesy należącej do wąskiego grona osób latających z rodziną królewską Arabii Saudyjskiej; - historie, które były do tej pory opowiadane tylko na zamkniętych spotkaniach stewardes. Krzysztof Pyzia - absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Autor bestsellerów, m.in. "Jerzy Dziewulski o polskiej policji", "Jerzy Dziewulski o terrorystach w Polsce", "Jerzy Dziewulski o kulisach III RP" i wywiadu rzeki z Wojciechem Pokorą "Z Pokorą przez życie". Producent programu "Dzień Dobry Bardzo" w Radiu ZET, w przeszłości dziennikarz tygodnika "Angora" i "Playboya".
Stewardesy. Cała prawda o lataniu
Krzysztof Pyzia
Wybierz się ze stewardesami - tym razem w podróż do ich świata! Zawód stewardesy to obok modelki jedna z najbardziej pożądanych profesji. Ale to też praca w szczególnych warunkach, podobnie jak np. praca górnika. Stewardesy są oczami i uszami pilotów, bez nich żaden pasażer nie może wejść na pokład samolotu. Muszą dbać o komfort naszej podróży do tego stopnia, że o problemach na pokładzie pasażer ma dowiedzieć się jako ostatni. Stewardesa to nie zawód, to styl życia, hermetyczny świat, który pilnie strzeże swoich tajemnic. Poznaj: - całą prawdę o zarobkach i kulisach pracy stewardesy; - najbardziej nietypowe prośby, pytania i przygody z pasażerami; - ukrywaną przed podróżnymi opowieść, o wszystkim, co dzieje się na pokładzie w trakcie lotu; - rygor życia stewardesy przed startem i po lądowaniu; - fakty i mity o twoim bezpieczeństwie, komforcie i ryzyku; - opowieść stewardesy należącej do wąskiego grona osób latających z rodziną królewską Arabii Saudyjskiej; - historie, które były do tej pory opowiadane tylko na zamkniętych spotkaniach stewardes. Krzysztof Pyzia - absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Autor bestsellerów, m.in. "Jerzy Dziewulski o polskiej policji", "Jerzy Dziewulski o terrorystach w Polsce", "Jerzy Dziewulski o kulisach III RP" i wywiadu rzeki z Wojciechem Pokorą "Z Pokorą przez życie". Producent programu "Dzień Dobry Bardzo" w Radiu ZET, w przeszłości dziennikarz tygodnika "Angora" i "Playboya".
Stewardesy. Cała prawda o lataniu
Krzysztof Pyzia
Wybierz się ze stewardesami - tym razem w podróż do ich świata! Zawód stewardesy to obok modelki jedna z najbardziej pożądanych profesji. Ale to też praca w szczególnych warunkach, podobnie jak np. praca górnika. Stewardesy są oczami i uszami pilotów, bez nich żaden pasażer nie może wejść na pokład samolotu. Muszą dbać o komfort naszej podróży do tego stopnia, że o problemach na pokładzie pasażer ma dowiedzieć się jako ostatni. Stewardesa to nie zawód, to styl życia, hermetyczny świat, który pilnie strzeże swoich tajemnic. Poznaj: - całą prawdę o zarobkach i kulisach pracy stewardesy; - najbardziej nietypowe prośby, pytania i przygody z pasażerami; - ukrywaną przed podróżnymi opowieść, o wszystkim, co dzieje się na pokładzie w trakcie lotu; - rygor życia stewardesy przed startem i po lądowaniu; - fakty i mity o twoim bezpieczeństwie, komforcie i ryzyku; - opowieść stewardesy należącej do wąskiego grona osób latających z rodziną królewską Arabii Saudyjskiej; - historie, które były do tej pory opowiadane tylko na zamkniętych spotkaniach stewardes. Krzysztof Pyzia - absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Autor bestsellerów, m.in. "Jerzy Dziewulski o polskiej policji", "Jerzy Dziewulski o terrorystach w Polsce", "Jerzy Dziewulski o kulisach III RP" i wywiadu rzeki z Wojciechem Pokorą "Z Pokorą przez życie". Producent programu "Dzień Dobry Bardzo" w Radiu ZET, w przeszłości dziennikarz tygodnika "Angora" i "Playboya".
Stewardesy. Cała prawda o lataniu
Krzysztof Pyzia
Wybierz się ze stewardesami - tym razem w podróż do ich świata! Zawód stewardesy to obok modelki jedna z najbardziej pożądanych profesji. Ale to też praca w szczególnych warunkach, podobnie jak np. praca górnika. Stewardesy są oczami i uszami pilotów, bez nich żaden pasażer nie może wejść na pokład samolotu. Muszą dbać o komfort naszej podróży do tego stopnia, że o problemach na pokładzie pasażer ma dowiedzieć się jako ostatni. Stewardesa to nie zawód, to styl życia, hermetyczny świat, który pilnie strzeże swoich tajemnic. Poznaj: - całą prawdę o zarobkach i kulisach pracy stewardesy; - najbardziej nietypowe prośby, pytania i przygody z pasażerami; - ukrywaną przed podróżnymi opowieść, o wszystkim, co dzieje się na pokładzie w trakcie lotu; - rygor życia stewardesy przed startem i po lądowaniu; - fakty i mity o twoim bezpieczeństwie, komforcie i ryzyku; - opowieść stewardesy należącej do wąskiego grona osób latających z rodziną królewską Arabii Saudyjskiej; - historie, które były do tej pory opowiadane tylko na zamkniętych spotkaniach stewardes. Krzysztof Pyzia - absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Autor bestsellerów, m.in. "Jerzy Dziewulski o polskiej policji", "Jerzy Dziewulski o terrorystach w Polsce", "Jerzy Dziewulski o kulisach III RP" i wywiadu rzeki z Wojciechem Pokorą "Z Pokorą przez życie". Producent programu "Dzień Dobry Bardzo" w Radiu ZET, w przeszłości dziennikarz tygodnika "Angora" i "Playboya".
Monika Skabara
Słodko-gorzka historia o życiu w żałobie i powolnym powrocie do świata żywych Miłość od nienawiści czasem dzieli tylko jeden krok. Czy odważysz się go zrobić? Molly skrywa tajemnicę. Rok wcześniej przeżyła wielką tragedię, po której do dziś nie odzyskała równowagi. Ze stratą radzi sobie bardzo nietypowo. Na tyle dziwnie, że swoim pomysłem na przetrwanie żałoby z nikim się nie dzieli. Wydaje się, że Molly będzie tak trwać - w połowie żywa, w połowie uśpiona, ale oto interweniuje los: w nowo otwartym lokalu kawę serwuje przystojny, pewny siebie i okropnie arogancki Maks. Mistrz tandetnych tekstów i taniego podrywu. Od pierwszego wejrzenia między Molly i Maksem rodzi się głęboka niechęć. Jednak wbrew sobie spotkają się ponownie i... Coś się zaczyna zmieniać. Okazuje się, że pozory mogą mylić, a arogancja często bywa tarczą, kryjącą pogruchotaną duszę. Duszę Maksa. Czy Molly zechce spojrzeć głębiej w jego oczy i dojrzeć na ich dnie prawdę o irytującym człowieku, który pojawił się w jej życiu tak niespodziewanie? Poznajcie tę pełną napięcia i niepozbawioną humoru relację hate-love. Historię Molly i Maksa będziecie śledzić z wypiekami na twarzy, kibicując ich relacji i walce z demonami przeszłości. Posłuchaj audiobooka:
Hwang Jungeun
Uważaj, nie podążaj za cieniem... Powieść koreańskiej pisarki Hwang Jungeun w intrygujący sposób eksperymentująca z językiem i konstrukcją jest jak niepokojący sen. Oniryczna narracja o parze zakochanych, spotykającej się w scenerii podupadającej seulskiej giełdy elektronicznej, miesza się tu z krytyką przerażających skutków ubożenia społeczeństwa i gentryfikacji. Widmo rozbiórki zubożałego, gigantycznego kompleksu budynków - domu dla właścicieli sklepików z elektroniką - wisi nad bohaterami jak złowrogi cień. Sto cieni polecamy wszystkim współczesnym marzycielom, miłośnikom ciasnych uliczek i zagraconych sklepików, spacerów po zmroku i gry w badmintona przy księżycu, którzy wierzą, że literatura ma moc zmieniania świata na lepsze.
Hwang Jungeun
Uważaj, nie podążaj za cieniem... Powieść koreańskiej pisarki Hwang Jungeun w intrygujący sposób eksperymentująca z językiem i konstrukcją jest jak niepokojący sen. Oniryczna narracja o parze zakochanych, spotykającej się w scenerii podupadającej seulskiej giełdy elektronicznej, miesza się tu z krytyką przerażających skutków ubożenia społeczeństwa i gentryfikacji. Widmo rozbiórki zubożałego, gigantycznego kompleksu budynków - domu dla właścicieli sklepików z elektroniką - wisi nad bohaterami jak złowrogi cień. Sto cieni polecamy wszystkim współczesnym marzycielom, miłośnikom ciasnych uliczek i zagraconych sklepików, spacerów po zmroku i gry w badmintona przy księżycu, którzy wierzą, że literatura ma moc zmieniania świata na lepsze.
Hwang Jungeun
Uważaj, nie podążaj za cieniem... Powieść koreańskiej pisarki Hwang Jungeun w intrygujący sposób eksperymentująca z językiem i konstrukcją jest jak niepokojący sen. Oniryczna narracja o parze zakochanych, spotykającej się w scenerii podupadającej seulskiej giełdy elektronicznej, miesza się tu z krytyką przerażających skutków ubożenia społeczeństwa i gentryfikacji. Widmo rozbiórki zubożałego, gigantycznego kompleksu budynków - domu dla właścicieli sklepików z elektroniką - wisi nad bohaterami jak złowrogi cień. Sto cieni polecamy wszystkim współczesnym marzycielom, miłośnikom ciasnych uliczek i zagraconych sklepików, spacerów po zmroku i gry w badmintona przy księżycu, którzy wierzą, że literatura ma moc zmieniania świata na lepsze.
Hwang Jungeun
Uważaj, nie podążaj za cieniem... Powieść koreańskiej pisarki Hwang Jungeun w intrygujący sposób eksperymentująca z językiem i konstrukcją jest jak niepokojący sen. Oniryczna narracja o parze zakochanych, spotykającej się w scenerii podupadającej seulskiej giełdy elektronicznej, miesza się tu z krytyką przerażających skutków ubożenia społeczeństwa i gentryfikacji. Widmo rozbiórki zubożałego, gigantycznego kompleksu budynków - domu dla właścicieli sklepików z elektroniką - wisi nad bohaterami jak złowrogi cień. Sto cieni polecamy wszystkim współczesnym marzycielom, miłośnikom ciasnych uliczek i zagraconych sklepików, spacerów po zmroku i gry w badmintona przy księżycu, którzy wierzą, że literatura ma moc zmieniania świata na lepsze.
Lotte Kaa Andersen
W jednej z najbogatszych dzielnic Kopenhagi żyją młodzi, piękni i bogaci. Adwokatka Caroline woli spędzać czas w samotności zamiast z rodziną. Jej mąż Kaare, pośrednik w obrocie nieruchomościami, powoli staje na nogi po bankructwie sprzed kilku lat i ma dalekosiężne plany. Ich nastoletni syn Lukas rzadko wychodzi ze swojego pokoju, a rodzicom trudno go zrozumieć. Line, autorka książek kucharskich, szuka miłości w internecie. Tęskni za przyzwoitym mężczyzną i któregoś dnia w końcu go spotyka: lekarza i naukowca doceniającego uroki życia. Czyżby był odpowiedzią na wszystkie tęsknoty Line, a może kimś jeszcze ważniejszym? Graficzka Cille straciła pracę podczas kryzysu finansowego i nie może wrócić na rynek pracy. Czuje się niewidzialna dla wszystkich, także dla męża, doradcy w prestiżowej firmie konsultingowej. Skupiony na pracy i treningach na siłowni Ask nie może przestać się dziwić, co się stało z jego kiedyś przemiłą, zadowoloną z życia żoną, i zastanawia się, kiedy ona w końcu weźmie w garść. „Sto dni” to drugi tom serii „Grzechy milionerów” duńskiej autorki Lotte Kaa Andersen. To inteligentna i pełna humoru powieść o życiu trzech uprzywilejowanych rodzin, z których każda na swój sposób zmaga się z własnymi problemami. Bohaterom czasem brakuje miłości, energii do działania, ciepła rodzinnego i poczucia sensu, ale nie przestają szukać szczęścia.
Sto lat przeciw głupocie. Rozmowa z przyjaciółmi Pawłem Kozłowskim i Jerzym Słabickim
Władysław Markiewicz
...jakie ewentualnie rady, wskazania czy zalecenia jako osoba wielce doświadczona miałbym dla swoich młodszych uczniów, kolegów czy przyjaciół. Otóż nie siliłbym się na wymyślanie czegoś wyjątkowo subtelnie wykoncypowanego, natomiast zachęcałbym do skrupulatnego przestrzegania pewnych prawd z dawna sprawdzonych i wypróbowanych. I tak: pamiętać zawsze trzeba o przedśmiertnym ostrzeżeniu kanclerza szwedzkiego – synu wiedz, jak małą ilością rozumu rządzony jest ten świat. W naszym kraju prymitywna głupota wyrządza niemal codziennie większe szkody niż klęski żywiołowe i niezawinione kryzysy. Dwie są rzeczy nieskończone, mówi stare przysłowie: miłosierdzie boskie i ludzka głupota. Zalecałbym pielęgnowanie jako wartości wyjątkowo cennej i niezastąpionej uczucia przyjaźni, które daje poczucie bezpieczeństwa i pewności życiowej, ubarwia powszednie bytowanie, wzbogaca i poszerza horyzonty pojmowania i odczuwania świata. W końcu również w małżeństwie, jeśli trwa ono tak długo jak nasze, przyjaźń staje się uczuciem dominującym. I ostatnia rada: bezustannie pielęgnujmy w sobie zdolność empatii. Dla socjologa jest to właściwie nieodzowny element warsztatu badawczego, ale ponadto jest to jedyny sposób, aby polubić ludzi i czuć się wśród nich dobrze. z przemówienia prof. Władysława Markiewicza na jubileuszowym spotkaniu ze współpracownikami PAN Władysław Markiewicz (ur. 1920), prof. dr hab., jeden z najwybitniejszych polskich socjologów, członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk, jej długoletni wiceprezes, wieloletni dyrektor Instytutu Zachodniego, pierwszy współprzewodniczący Polsko-Niemieckiej Komisji Podręcznikowej. Więzień KZ Mauthausen-Gusen, żołnierz armii gen. W. Andersa. Paweł Kozłowski (ur. 1950), dr hab., prof. UW, ekonomista i socjolog, badający związki społeczeństwa gospodarki i świadomości społecznej, prezes Towarzystwa Kultury Świeckiej, członek redakcji „Zdania”. Jerzy Słabicki (ur. 1947), były doradca lewicowych polityków: premiera, marszałków i wicemarszałków Sejmu i Senatu, obecnie na emeryturze.
Teresa Grabarska
Inne czasy, te same namiętności. Majka to dobrze ułożona, choć chwilami porywcza dziewczyna. Właśnie kończy pisać pracę magisterską i zakochuje się od pierwszego wejrzenia w koledze swojego kolegi. Uczucie tych dwojga rozwija się w precyzyjnie oddanych realiach PRL-u oraz urokliwych lokacjach krakowskiego Starego Miasta. Studenci najlepszych polskich uczelni wystają godzinami w kolejkach po szynkę, polują na papierosy w kiosku i wymieniają się przydzielonymi im towarami. Pełna emocji historia, która sprawia, że wspomnienia dawnych czasów stają przed oczami czytelnika. Doskonała propozycja dla miłośników "Madame" Antoniego Libery.
Teresa Grabarska
Inne czasy, te same namiętności. Majka to dobrze ułożona, choć chwilami porywcza dziewczyna. Właśnie kończy pisać pracę magisterską i zakochuje się od pierwszego wejrzenia w koledze swojego kolegi. Uczucie tych dwojga rozwija się w precyzyjnie oddanych realiach PRL-u oraz urokliwych lokacjach krakowskiego Starego Miasta. Studenci najlepszych polskich uczelni wystają godzinami w kolejkach po szynkę, polują na papierosy w kiosku i wymieniają się przydzielonymi im towarami. Pełna emocji historia, która sprawia, że wspomnienia dawnych czasów stają przed oczami czytelnika. Doskonała propozycja dla miłośników "Madame" Antoniego Libery.
Teresa Grabarska
Inne czasy, te same namiętności. Majka to dobrze ułożona, choć chwilami porywcza dziewczyna. Właśnie kończy pisać pracę magisterską i zakochuje się od pierwszego wejrzenia w koledze swojego kolegi. Uczucie tych dwojga rozwija się w precyzyjnie oddanych realiach PRL-u oraz urokliwych lokacjach krakowskiego Starego Miasta. Studenci najlepszych polskich uczelni wystają godzinami w kolejkach po szynkę, polują na papierosy w kiosku i wymieniają się przydzielonymi im towarami. Pełna emocji historia, która sprawia, że wspomnienia dawnych czasów stają przed oczami czytelnika. Doskonała propozycja dla miłośników "Madame" Antoniego Libery.
Anna Neumann
Książka Anny Neumann to wspomnienia Autorki podane w interesujący sposób: zapis fragmentów z życia zaprezentowanych w formie "stu obrazków" - prawie jak fotografii - ale "pisanych" nie światłem, tylko słowem, zebranych jakby w albumie fotograficznym, w którym "obrazek po obrazku" odbiorca wraca wraz z Autorką do jej przeszłości. Z tych fragmentów wyłania się portret osoby coraz bardziej dojrzałej, która uczy swymi wspomnieniami, jak powinno się przyjmować przeciwności losu, jak się z nimi godzić i z optymizmem patrzeć nawet na śmierć - bez lęku, z pokorą. Autorka opowiada o przeszłości w sposób bardzo naturalny, prawdziwy, traktuje czytelnika jak zaufanego przyjaciela i ta bezpośredniość sprawia, że nadawca nawiązuje z odbiorcą bliską więź, bo czytelnik widzi w każdym zaprezentowanym tu "obrazku" siebie. W książce Anny Neumann nie ma zbędnych słów. Autorka operuje klarownym językiem, rzeczy i zjawiska nazywa precyzyjnie tak, że czytelnik od razu wie, o co chodzi, i wczuwa się w prezentowane sytuacje. W trakcie lektury książki na myśl przychodzą słowa Flauberta z powieści Pani Bovary: "czyż może być coś milszego, jak siedzieć z książką wieczorem przy kominku, podczas gdy wiatr duje w szyby, a w pokoju pali się lampa? [...] Nie myśli się wówczas o niczym [...] i tak mijają godziny. Nie ruszając się z miejsca człowiek przechadza się po krajach, które widzi oczyma duszy, i fantazja wplatając się w baśń igra ze szczegółami lub biegnie za głównym wątkiem. I zdaje się nam, że sami jesteśmy bohaterami tych opowieści, że pod ich szatą biją nasze serca". Tak właśnie w rytm słów Anny Neumann biją nasze serca. To wspomnienia, które podobnie mogą przeżywać rówieśnicy Autorki (rocznik 1962; sama o nim mówi), a młodsi uczyć się życia. Prof. zw. dr hab. Kazimierz Wolny-Zmorzyński
Anna Neumann
Książka Anny Neumann to wspomnienia Autorki podane w interesujący sposób: zapis fragmentów z życia zaprezentowanych w formie "stu obrazków" - prawie jak fotografii - ale "pisanych" nie światłem, tylko słowem, zebranych jakby w albumie fotograficznym, w którym "obrazek po obrazku" odbiorca wraca wraz z Autorką do jej przeszłości. Z tych fragmentów wyłania się portret osoby coraz bardziej dojrzałej, która uczy swymi wspomnieniami, jak powinno się przyjmować przeciwności losu, jak się z nimi godzić i z optymizmem patrzeć nawet na śmierć - bez lęku, z pokorą. Autorka opowiada o przeszłości w sposób bardzo naturalny, prawdziwy, traktuje czytelnika jak zaufanego przyjaciela i ta bezpośredniość sprawia, że nadawca nawiązuje z odbiorcą bliską więź, bo czytelnik widzi w każdym zaprezentowanym tu "obrazku" siebie. W książce Anny Neumann nie ma zbędnych słów. Autorka operuje klarownym językiem, rzeczy i zjawiska nazywa precyzyjnie tak, że czytelnik od razu wie, o co chodzi, i wczuwa się w prezentowane sytuacje. W trakcie lektury książki na myśl przychodzą słowa Flauberta z powieści Pani Bovary: "czyż może być coś milszego, jak siedzieć z książką wieczorem przy kominku, podczas gdy wiatr duje w szyby, a w pokoju pali się lampa? [...] Nie myśli się wówczas o niczym [...] i tak mijają godziny. Nie ruszając się z miejsca człowiek przechadza się po krajach, które widzi oczyma duszy, i fantazja wplatając się w baśń igra ze szczegółami lub biegnie za głównym wątkiem. I zdaje się nam, że sami jesteśmy bohaterami tych opowieści, że pod ich szatą biją nasze serca". Tak właśnie w rytm słów Anny Neumann biją nasze serca. To wspomnienia, które podobnie mogą przeżywać rówieśnicy Autorki (rocznik 1962; sama o nim mówi), a młodsi uczyć się życia. Prof. zw. dr hab. Kazimierz Wolny-Zmorzyński
Jacek Sierpiński
Jacek Sierpiński - od końca lat 80. XX wieku działacz społeczny, popularyzator libertarianizmu, bloger, komentator rzeczywistości społecznej i politycznej. Do początku obecnego wieku związany z ruchem anarchistycznym, obecnie członek Stowarzyszenia Libertariańskiego. W 2014 roku kandydował do Parlamentu Europejskiego z listy Demokracji Bezpośredniej. Z zawodu informatyk. Publikował również wiersze i opowiadania, m. in. w "Fantastyce" i "Nowej Fantastyce". Ebook zawiera sto wybranych jego tekstów publicystycznych z lat 1996-2018. "Dostaje się" w nich lewicy, prawicy i centrum, feministkom i korwinistom, klerykałom i antyklerykałom, a przede wszystkim władzy. Można przeczytać, czemu nie ma sensu dzielić liberalizmu na "gospodarczy" i "obyczajowy", dlaczego wbrew popularnym argumentom dlaczego historie śmierci Jezusa i kariery Hitlera nie są argumentem przeciwko demokracji, gdzie w Biblii można znaleźć twierdzenie, którego fałszywość została dowiedziona empirycznie oraz czemu mężczyzna w kobiecym stroju bulwersuje, podczas gdy kobieta w męskim stroju już nie. 22 lata twórczości kota, który chodził własnymi drogami.
Jacek Sierpiński
Jacek Sierpiński - od końca lat 80. XX wieku działacz społeczny, popularyzator libertarianizmu, bloger, komentator rzeczywistości społecznej i politycznej. Do początku obecnego wieku związany z ruchem anarchistycznym, obecnie członek Stowarzyszenia Libertariańskiego. W 2014 roku kandydował do Parlamentu Europejskiego z listy Demokracji Bezpośredniej. Z zawodu informatyk. Publikował również wiersze i opowiadania, m. in. w "Fantastyce" i "Nowej Fantastyce". Ebook zawiera sto wybranych jego tekstów publicystycznych z lat 1996-2018. "Dostaje się" w nich lewicy, prawicy i centrum, feministkom i korwinistom, klerykałom i antyklerykałom, a przede wszystkim władzy. Można przeczytać, czemu nie ma sensu dzielić liberalizmu na "gospodarczy" i "obyczajowy", dlaczego wbrew popularnym argumentom dlaczego historie śmierci Jezusa i kariery Hitlera nie są argumentem przeciwko demokracji, gdzie w Biblii można znaleźć twierdzenie, którego fałszywość została dowiedziona empirycznie oraz czemu mężczyzna w kobiecym stroju bulwersuje, podczas gdy kobieta w męskim stroju już nie. 22 lata twórczości kota, który chodził własnymi drogami.
Iwona Surmik
Futurystyczne opowiadanie o kobiecie zamkniętej w świecie, gdzie wśród sterylnych wnętrz panoszy się zwierzęce pożądanie. Cotygodniowe badania na obecność wirusa, nieskazitelnie białe rękawiczki - oto świat bohaterki. Tymczasem jej dni są policzone.
Iwona Surmik
Futurystyczne opowiadanie o kobiecie zamkniętej w świecie, gdzie wśród sterylnych wnętrz panoszy się zwierzęce pożądanie. Cotygodniowe badania na obecność wirusa, nieskazitelnie białe rękawiczki - oto świat bohaterki. Tymczasem jej dni są policzone.
Iwona Surmik
Futurystyczne opowiadanie o kobiecie zamkniętej w świecie, gdzie wśród sterylnych wnętrz panoszy się zwierzęce pożądanie. Cotygodniowe badania na obecność wirusa, nieskazitelnie białe rękawiczki - oto świat bohaterki. Tymczasem jej dni są policzone.
George Owen Baxter
Renowned Western writer Max Brand does it again in the eminently enjoyable novel "Stolen Gold". Packed with enough action and romance to please even the most die-hard fans of the genre, the novel also addresses a wide range of important themes with insight and sensitivity. No one knew - or wrote about - the West like Max Brand, as shown brilliantly in the this classic short novel. In this novel Reata, one of Brands most popular heroes, is enlisted to retrieve a hidden treasure in gold - little knowing that its stolen goods. The plot is well constructed with well drawn subsidiary characters and provides a number of interesting twists. Highly recommended, especially for those who love the Old Western genre.
E. Phillips Oppenheim
A young adventurer steals two complimentary idols of Buddha from a Chinese temple, one of which is supposed to have a debasing and malevolent effect upon its owners. One of the idols represents the Body, and all of the corruption and evil of Mankind, the other represents the Soul, and all that is good. The Ballastons are a spendthrift aristocratic family threatened with the loss of their ancestral home due to large debts. The son steals these idols, ends up with just the naughty one, and in the process crosses swords with Wu Ling, a wily Chinese merchant who later manages to become English. Mr. Oppenheim can be depended upon to give his plots that turn which is as admirable as it is unexpected, and this is one of the best of his many good and exciting books.
William Le Queux
Wrapped in furs until only my nose and eyes were visible, I was walking along the Nevski Prospekt in St. Petersburg one winters evening, and almost involuntarily turned into the Dominique, that fashionable restaurant which, garish in its blaze of electricity, is situated in the most frequented part of the long, broad thoroughfare. It was the dining-hour, and the place, heated by high, grotesquely-ornamented stoves, was filled with officers, ladies, and cigarette smoke, while the savoury smell of national dishes mingled judiciously with those of foreign lands.
Robert Menasse
Wyróżniona prestiżową nagrodą dla najlepszej niemieckojęzycznej książki 2017 roku powieść Roberta Menasse Stolica to pasjonujący thriller polityczny, którego akcja toczy się w Brukseli, nieformalnej stolicy Unii Europejskiej. Austriacki autor wpuszcza nas niejako tylnymi drzwiami za kulisy tej skomplikowanej struktury i pozwala nam przyjrzeć się jej funkcjonowaniu. Bohaterami tej wielowątkowej opowieści o tym, co dzieje się w stolicy Belgii, w gabinetach europejskich urzędników i w ich życiu prywatnym, są przybysze z różnych stron Europy, ale także komisarz policji, emerytowany politolog, skądinąd potomek austriackich nazistów, i niedoszła ofiara Holokaustu. Oraz polski agent, który przybywa do Brukseli z zagadkową misją. W powołanych przez pisarza do życia postaciach zbiegają się i zazębiają przeszłość, teraźniejszość i przyszłość Europy. Autor kreśli jej postnarodową wizję, obarczając nacjonalizm winą za tragedie minionych stuleci.To powieść ważna dla każdego, komu nie jest obojętny kształt Unii Europejskiej i przyszłość naszego kontynentu.
Cyprian Kamil Norwid
Stolica O ulico, ulico Miast, nad któremi krzyż! Szyby twoje skrzą się i świécą, Jak źrenice kota, łowiąc mysz. Przechodniów tłum, ożałobionych czarno (W barwie stoików). Ale wydąża każdy, że aż parno Wśród omijań i krzyków. Ruchy dwa i gesty dwa tylko: Fabrykantów, ścigających coś z rozpaczą, I pokwitowanych z prac przed chwilką, Co tryumfem się raczą. [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stolik. Anegdoty, plotki, donosy
Jerzy Gruza
Gruza zaprasza do tytułowego stolika w kawiarni wydawnictwa „Czytelnik”, przy którym spotykał się z najwybitniejszymi postaciami polskiej kultury. Byli wśród nich: Antoni Słonimski, Gustaw Holoubek, Tadeusz Konwicki, Andrzej Szczepkowski, Jonasz Kofta, Andrzej Łapicki, Janusz Głowacki, Michał Komar i wielu innych artystów, polityków, celebrytów. „Stolik” stanowi mistrzowskie połączenie kontrowersyjnych dykteryjek i anegdot z refleksją nad przemijającym czasem i ludzkimi słabościami. Jerzy Gruza nie oszczędza nikogo – w tym samego siebie. Kawiarnia „Czytelnika” była nieformalnym klubem literackim, rodzajem domu – jak pisze Jerzy Gruza – w którym spotykano się, przyjmowano gości, toczono zawzięte pojedynki na poglądy i oceny tego, co wydarzyło się w polityce, teatrze, kinie oraz w życiu towarzyskim i osobistym. Warto wejść do tego świata – czasem nieco nierzeczywistego, ale mocno związanego z tym, co działo się wokół nas w tamtych latach. KRYSTYNA LUBELSKA: Jerzy Gruza, doskonały obserwator nie tylko wydarzeń politycznych i artystycznych, ale także towarzyskich, prowadzi z nami wyjątkową rozmowę o życiu. Mam coraz bardziej przeciwne zdanie na prawie wszystkie tematy – mówi. I trudno temu zaprzeczyć. W książce przeplatają się więc wydarzenia tragiczne i komiczne, a przekora sąsiaduje z ironią i autoironią. Krótsze i dłuższe anegdoty, czasem tylko jednozdaniowe myśli i zaskakujące komentarze, nie oszczędzają środowiska artystycznego, polityków i innych osób dobrze znanych z mediów. KRZYSZTOF LUBCZYŃSKI: Humor Gruzy jest wyszukany i – by tak rzec – piętrowy. Części czytelników może wystarczyć piętro z licznymi, bardzo zabawnymi anegdotami i – jak to się kiedyś określało – „kawałami”, które Gruza obficie serwuje. Ich rodowód jest rozmaity, choć wiele z nich dotyczy środowiska z racji zawodowych najbliższego autorowi, czyli artystycznego, głównie reżyserskiego i aktorskiego. Na piętrze drugim jest styl Gruzy, wyszukany, w kolorycie zgryźliwy, sarkastyczny, bezlitosny dla rozmaitych ludzkich słabości i śmieszności. Czuje się jednak, że ta zgryźliwość autora tylko po części jest emanacją jego temperamentu, bo poza tym jest formą wyszukanej konwencji. Można by rzec, że Gruza bawi się tworzeniem swojego wizerunku jako żółciowego Zoila i w tej „szczelinie” między szczyptą prawdy psychologicznej o autorze, a ową zabawą konwencją tkwi cały smak jego pisania. Nie sposób oprzeć się też wrażeniu dobrych asocjacji i pokrewieństw literackich. Jeśli przypomni to nam choćby typ wolteriańskiej powiastki filozoficznej, to będzie to niewątpliwie dobry kierunek skojarzeń. Projekt okładki: Iwona Białas
Stolik. Anegdoty, plotki, donosy
Jerzy Gruza
Gruza zaprasza do tytułowego stolika w kawiarni wydawnictwa „Czytelnik”, przy którym spotykał się z najwybitniejszymi postaciami polskiej kultury. Byli wśród nich: Antoni Słonimski, Gustaw Holoubek, Tadeusz Konwicki, Andrzej Szczepkowski, Jonasz Kofta, Andrzej Łapicki, Janusz Głowacki, Michał Komar i wielu innych artystów, polityków, celebrytów. „Stolik” stanowi mistrzowskie połączenie kontrowersyjnych dykteryjek i anegdot z refleksją nad przemijającym czasem i ludzkimi słabościami. Jerzy Gruza nie oszczędza nikogo – w tym samego siebie. Kawiarnia „Czytelnika” była nieformalnym klubem literackim, rodzajem domu – jak pisze Jerzy Gruza – w którym spotykano się, przyjmowano gości, toczono zawzięte pojedynki na poglądy i oceny tego, co wydarzyło się w polityce, teatrze, kinie oraz w życiu towarzyskim i osobistym. Warto wejść do tego świata – czasem nieco nierzeczywistego, ale mocno związanego z tym, co działo się wokół nas w tamtych latach. KRYSTYNA LUBELSKA: Jerzy Gruza, doskonały obserwator nie tylko wydarzeń politycznych i artystycznych, ale także towarzyskich, prowadzi z nami wyjątkową rozmowę o życiu. Mam coraz bardziej przeciwne zdanie na prawie wszystkie tematy – mówi. I trudno temu zaprzeczyć. W książce przeplatają się więc wydarzenia tragiczne i komiczne, a przekora sąsiaduje z ironią i autoironią. Krótsze i dłuższe anegdoty, czasem tylko jednozdaniowe myśli i zaskakujące komentarze, nie oszczędzają środowiska artystycznego, polityków i innych osób dobrze znanych z mediów. KRZYSZTOF LUBCZYŃSKI: Humor Gruzy jest wyszukany i – by tak rzec – piętrowy. Części czytelników może wystarczyć piętro z licznymi, bardzo zabawnymi anegdotami i – jak to się kiedyś określało – „kawałami”, które Gruza obficie serwuje. Ich rodowód jest rozmaity, choć wiele z nich dotyczy środowiska z racji zawodowych najbliższego autorowi, czyli artystycznego, głównie reżyserskiego i aktorskiego. Na piętrze drugim jest styl Gruzy, wyszukany, w kolorycie zgryźliwy, sarkastyczny, bezlitosny dla rozmaitych ludzkich słabości i śmieszności. Czuje się jednak, że ta zgryźliwość autora tylko po części jest emanacją jego temperamentu, bo poza tym jest formą wyszukanej konwencji. Można by rzec, że Gruza bawi się tworzeniem swojego wizerunku jako żółciowego Zoila i w tej „szczelinie” między szczyptą prawdy psychologicznej o autorze, a ową zabawą konwencją tkwi cały smak jego pisania. Nie sposób oprzeć się też wrażeniu dobrych asocjacji i pokrewieństw literackich. Jeśli przypomni to nam choćby typ wolteriańskiej powiastki filozoficznej, to będzie to niewątpliwie dobry kierunek skojarzeń. Projekt okładki: Iwona Białas
Barbara Nawrocka Dońska
Powieść najpopularniejszej autorki PRL-u! Henryka zmaga się z cierpieniem, które przyniosła wojna. Kobieta straciła córkę, dręczona jest koszmarami sennymi i wspomnieniami. W ostatnim dniu powstania warszawskiego Henryka otrzymała od umierającej nieznajomej klucze i adres. Ocalona trafia do mieszkania kobiety i powoli zaznajamia się z jej losami. Niedługo potem Henryka poznaje młode małżeństwo, Michała i jego ciężarną żonę, Janinkę. Henryka oferuje im dach nad głową. Realistyczna powieść opisująca grozę wojny i okrucieństwo śmierci.
Barbara Nawrocka Dońska
Powieść najpopularniejszej autorki PRL-u! Henryka zmaga się z cierpieniem, które przyniosła wojna. Kobieta straciła córkę, dręczona jest koszmarami sennymi i wspomnieniami. W ostatnim dniu powstania warszawskiego Henryka otrzymała od umierającej nieznajomej klucze i adres. Ocalona trafia do mieszkania kobiety i powoli zaznajamia się z jej losami. Niedługo potem Henryka poznaje młode małżeństwo, Michała i jego ciężarną żonę, Janinkę. Henryka oferuje im dach nad głową. Realistyczna powieść opisująca grozę wojny i okrucieństwo śmierci.
John Williams
Stoner to jedna z najważniejszych powieści amerykańskich XX wieku, choć tę renomę zyskała stosunkowo późno. Gdy John Williams opublikował ją w 1965 roku, przeszła na rynku amerykańskim właściwie bez echa. Drugie życie dekadę temu nadały powieści dopiero europejskie wydania. Francuski przekład w wykonaniu znanej pisarki Anny Gavaldy z miejsca stał się bestsellerem, po czym Stoner powtórzył swój sprzedażowy sukces m.in. w Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemczech i Izraelu, sprzedając się łącznie w półmilionowym nakładzie. W 2013 roku był również najchętniej czytaną powieścią w Stanach Zjednoczonych, zyskując uznanie takich autorów, jak Julian Barnes, Ian McEwan, Bret Easton Elis czy Tom Hanks. Pierwsze polskie wydanie książki, zatytułowane Profesor Stoner, ukazało się w 2014 roku w wydawnictwie Sonia Draga w przekładzie Pawła Cichawy. O swojej książce John Williams mówił tak: Wiedziałem, że w jakiś sposób idę wbrew modnym powieściom moich czasów. Chciałem napisać powieść, która byłaby szczera, a nie sensacyjna, która przytrzymywałaby uwagę czytelnika bez uciekania się do sztuczek i wymysłów, i która wzruszałaby na tym samym poziomie, na jakim wzrusza nas życie; krótko mówiąc, chciałem napisać powieść niemal całkowicie pozbawioną symboli, a chciałem to zrobić, bo żywiłem przekonanie, że ludzie są istotni nie dlatego, że są symbolami czegoś, ale dlatego, że są ludźmi. Podobnie jak Pani Bovary, do której to powieści John Williams w swojej książce się odwołuje, Stoner opowiada o losie zupełnie przeciętnego człowieka, jego aspiracjach, pomyłkach, utratach, nieudolnym dążeniu do szczęścia. Pozornie nieznacząca fabuła staje się tu uniwersalną opowieścią o tym, w jaki sposób życiu nadajemy sens. Mówi o wadze uczuć i pracy. O kulturze, która niszcząco wpływa na miłość, seksualność i pożądanie. Późny sukces powieści Williamsa z pewnością bierze się z faktu, że każdy i każda z nas może zakrzyknąć Stoner to ja. A identyfikacja ta zarówno przynosi ukojenie, jak i bezbrzeżny smutek. To po prostu powieść o facecie, który poszedł na uniwersytet i został nauczycielem. Ale to jedna z najbardziej fascynujących książek, jakie możecie przeczytać. Tom Hanks To prawdziwa powieść czytelnika, jej fabuła bowiem podkreśla wartość studiów i czytania. Julian Barnes Piękna, smutna, bezwzględnie przekonująca historia jednego życia. Jestem zaskoczony, że tak znakomita powieść umykała uwadze publiczności przez długi czas. Ian McEwan Stoner Johna Williamsa to coś więcej niż wielka powieść to powieść doskonała, tak świetnie opowiedziana i pięknie napisana, tak głęboko poruszająca, że aż zapiera dech. Morris Dickstein, The New York Times Book Review
Alfred J. Church
Stories From Livy is a great collection of stories about important events and people in Roman history. Tales of early Roman history drawn from the greatest of Roman historians, and admirably retold by Alfred J. Church. Features stories of the founding of Rome, the expulsion of kings, and the early days of the republic. It covers the period from the founding of Rome through the Samnite Wars (about 750 to 300 B.C.). Famous stories of the Roman kings, and such early heroes as Horatius, Coriolanus, Cincinnatus, Camillus, Manlius, and Mucius Scaevola are related. This is a faithful rendition of Livys History of Rome, but simplified for the general reader.
H.A. Cody
The story begins with a tragic event. Jim Westons house burned to the ground, which caused a lot of talk not only in the valley, but along the entire coastal road. The most interesting thing is that the houses in the district are also affected by fire. There were several reasons. Perhaps this was done by Jims former enemy, or maybe by accident.