Literatura
Karin Fossum
Kto był w stanie zabić drugiego człowieka z takim okrucieństwem? I dlaczego Hinduska postanowiła przybyć do norweskiej wioski, o której od dawna nikt nie pamięta? Na miejscu morderstwa służby znajdują zakrwawione sari. To najważniejszy trop prowadzący do zabójcy. Sprawa wywołuje poruszenie w całym kraju. Konrad Sejer i Jakub Skarre rozpoczynają niezwykle trudne śledztwo – nikt nie zna bowiem tożsamości ofiary. Wydaje się, że tylko Gundar Jomann mógłby pomóc w rozwiązaniu tej sprawy. Mężczyzna nie ma jednak na to ochoty. Zamiast tego woli zajmować się chorą siostrą. Swoje azjatyckie tajemnice stara się za wszelką cenę ukryć… Karin Fossum to norweska królowa zbrodni. Największą popularność przyniosła jej seria kryminałów o inspektorze Sejerze. Przetłumaczono ją na kilkanaście języków, a wybrane części otrzymały nagrodę za najlepszą powieść kryminalną w krajach skandynawskich. Autorka w swoich książkach skupia się przede wszystkim na motywacjach morderców i logice stojącej za dokonywanymi zbrodniami. Pisarka obnaża mechanizmy strachu, szaleństwa i cierpienia.
Utracona droga i inne pisma [Historia Śródziemia t. 5]
J.R.R. Tolkien
Historia Śródziemia to najbardziej oczekiwany przez fanów na całym świecie (w całości ukazała się tylko po angielsku i hiszpańsku, wybrane tomy natomiast opublikowano po polsku, francusku, niemiecku, szwedzku, węgiersku i rosyjsku) dwunastotomowy cykl książek wydanych przez Christophera Tolkiena na podstawie zapisków i notatek, które pozostawił jego ojciec. Pod koniec 1937 roku J.R.R. Tolkien niechętnie odłożył na bok pracę nad bardzo już teraz rozbudowanymi mitami i bohaterskimi legendami o Valinorze i Śródziemiu. Miał bowiem nowe zadanie rozpoczął pisanie Władcy Pierścieni. Piąty tom Historii Śródziemia jest zwieńczeniem dotychczasowych prac nad tą tematyką. Tolkien dopracował już późną formę Roczników Valinoru i Roczników Beleriandu, Silmarillion był bliski ukończenia. Mit o Muzyce Ainurów stał się osobnym dziełem, a legenda o upadku Númenoru pojawiła się już w swojej pierwotnej formie. Ściśle związana z tymi tekstami była niedokończona opowieść o podróżach w czasie zatytułowana Utracona droga. Miała ona połączyć świat Númenoru i Śródziemia z legendami zupełnie innych czasów i innych ludów. Tolkien opracował też słownik etymologiczny - najbardziej obszerny opis elfickiego słownictwa. Tylko znajomość Historii Śródziemia pozwala wypełnić wszystkie luki w wiedzy o Śródziemiu i delektować się w pełni ogromem i bogactwem wykreowanego przez autora Władcy Pierścieni świata.
Utracona iskra. Opowieść o Morriam. Tom 2. Część 1 (#21)
Patrycja Prusak
Czerń Otchłani nigdy nie była tak blisko. Nekromantka przejmuje tron po bezwzględnym Lorcanie. Jednak korona wyraźnie ciąży młodej Morriam, która jednocześnie mierzy się z obcą mocą dawnego władcy. Jego duch zagnieździł się w jej wnętrzu, wciąż kusząc i podsycając mrok. W międzyczasie Seirb prowadzi ją ku legendarnemu czwartemu kręgowi, miejscu najgłębszej ciemności, w którym czeka Chaos prastary Bóg, źródło cieni i magii zniszczenia. Czy nowa władczyni zdoła udźwignąć brzemię swej mocy? Czy też stanie się obiektem gniewu Chaosa? Pierwsza część drugiego tomu opowieści o Morriam historii o cienkiej granicy między śmiercią a życiem oraz o przyjaźni, która potrafi sięgnąć nawet w głęboki mrok. Opowieść o Morriam Seria fantasy o losach Morriam Iris Cadaver pozornie zwykłej służącej z zamku, która za sprawą czarnoksiężnika Rutiela odkrywa w sobie magiczne moce i doskonali się w trudnej sztuce nekromancji. Patrycja Prusak pisarka, tancerka i fizjoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Warszawie. Od kilku lat spełnia się w zespole Treblers i szkole McGahan-Less, bierze udział w estradowych i międzynarodowych zawodach tańca irlandzkiego. Miłośniczka dobrej kawy i górskich wypraw; w 2022 roku spełniła swoje marzenie o wydaniu książki, debiutując jako autorka powieści fantasy Głód potępionych.
Utracona iskra. Opowieść o Morriam. Tom 2. Część 2 (#22)
Patrycja Prusak
Gdy śmierć chwyta za gardło, lecz serce upiera się, by bić dalej. Czarnoksiężnik wyciągnięty z otchłani, rozdarty między wolą przetrwania a pragnieniem odejścia, szuka odpowiedzi, dlaczego jego serce wciąż bije, choć wszystko wokół domaga się jego końca. Tymczasem nekromantka musi stawić czoła prawdzie zapisanej na marmurowej tablicy... Los, który igra z przeznaczeniem, ponownie splata ścieżki Rutiela i Morriam. Czy powrót oznacza drugą szansę, czy jedynie odwleczenie wyroku? I jaką cenę przyjdzie im zapłacić za ocalenie? Kontynuacja drugiego tomu opowieści o Morriam historii o cienkiej granicy między śmiercią a życiem oraz o przyjaźni, która potrafi sięgnąć nawet w głęboki mrok. Opowieść o Morriam Seria fantasy o losach Morriam Iris Cadaver pozornie zwykłej służącej z zamku, która za sprawą czarnoksiężnika Rutiela odkrywa w sobie magiczne moce i doskonali się w trudnej sztuce nekromancji. Patrycja Prusak pisarka, tancerka i fizjoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Warszawie. Od kilku lat spełnia się w zespole Treblers i szkole McGahan-Less, bierze udział w estradowych i międzynarodowych zawodach tańca irlandzkiego. Miłośniczka dobrej kawy i górskich wypraw; w 2022 roku spełniła swoje marzenie o wydaniu książki, debiutując jako autorka powieści fantasy Głód potępionych.
Colin Thubron
Azja Środkowa serce mongolskiego imperium Tamerlana i cel stalinowskich zsyłek, kraina ogromnych przestrzeni, niezliczonych tajemnic i niezwykłych opowieści. Odległy i fascynujący region, w którym bieg zdarzeń zmienia się gwałtownie i zaskakująco jak krajobraz - stepy przechodzą w pustynie i wypiętrzają się w wysokie góry, burzliwa historia obala i wznosi imperia. W Utraconym sercu Azji Colin Thubron, autor bestsellerowych książek podróżniczych, zabiera czytelników w wyjątkową podróż przez ten mało znany, rzadko odwiedzany, ale piękny i ważny zakątek świata. "Thubron ma czas. Nadkłada drogi, aby obejrzeć zrujnowaną twierdzę na pustyni, kilka dni szuka zapomnianego grobu wodza antybolszewickiej rewolty, zamiast samolotu wybiera zdezelowany autobus. Odwiedza szacowne zabytki i industrialne monstra, metropolie i zabite dechami wioski. Pociąga go przyroda i wszelkie miejsca kultu. Utracone serce Azji można czytać na kilka sposobów jako dziennik niespiesznej włóczęgi, erudycyjny przewodnik po regionie albo rzetelny reportaż o państwach Azji Centralnej: Kazachstanie, Kirgistanie, Tadżykistanie, Turkmenistanie i Uzbekistanie (które uzyskały niepodległość zaledwie kilka miesięcy przed przyjazdem pisarza). To jedna z tych lektur, po których chce się spakować plecak i natychmiast wyruszyć w podróż". Wojciech Górecki "Thubron ma wrażliwość pisarza i umysł historyka. Nie można sobie wyobrazić wspanialszego towarzysza podróży przez nieznane krainy". "Washington Post Book World"
Bożena Gałczyńska-Szurek
Rok 1942 Wiosną do niemieckiego obozu zagłady, który naprędce zbudowano w Bełżcu, przybywa pierwszy transport Żydów z Lublina i Lwowa. Rozpoczyna się operacja mająca na celu deportację, zagładę i grabież ich mienia. Miejsce to, zwane obozem zapomnianym, przez wiele lat po wojnie okryte było niepamięcią. Rok 2004 Do Zamościa przybywa Amerykanin tropiący oprawców ludności żydowskiej, którzy działali na Roztoczu w czasach okupacji hitlerowskiej. W tym samym czasie ze stypendium w Izraelu wraca Róża Halicka, która informuje rodzinę, o swoich planach małżeńskich. Planom tym są przeciwni rodzice jak i dziadek, skrywający tajemnice związane z okresem okupacji. Pewnego dnia drogi rodziny Halickich i łowcy niemieckich nazistów krzyżują się, obnażając tajemnice sięgające czasów wojny, które wpłyną na losy Róży i jej narzeczonego. Utracone światło możemy rozumieć jako utracone życie milionów osób pochodzenia żydowskiego. Jednak Utracone światło może też symbolizować miłość życia głównego bohatera do żydowskiej dziewczyny, której nie mógł poślubić. A, może Utracone światło, to zawiłe i nie do końca zrozumiałe żydowsko - polskie relacje, a może...? Polecam tę powieść ze względu na ciekawą fabułę literacką i rzetelny przekaz na temat tragicznych losów ludności żydowskiej przebywającej na Roztoczu. Regina Smoter-Grzeszkiewicz
Anna Wójcik
Julia po odrzuceniu przez Liama, na własną rękę próbuje odnaleźć córkę. Nie jest to proste zadanie i prosi o pomoc dawnego znajomego rodziny. Liam nie zamierza jej niczego ułatwiać. Czy Liam z Julią dojdą do porozumienia? To będzie walka o wszystko. Tylko co dla nich oznacza wszystko?
Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej
Igor Strojecki
Historia niezwykłego człowieka, XIX-wiecznego badacza Azji Środkowej, którego dokonania wciąż czekają na odkrycie! Czytelniku, trzymasz w rękach książkę o naprawdę nieprzeciętnym człowieku. Jej bohaterem jest zafascynowany Azją fotograf i podróżnik, który na szklanych płytach negatywów utrwalił niepowtarzalne widoki krajobrazów i miast Azji Środkowej, zwłaszcza Samarkandy. To dzięki niemu możemy spojrzeć na twarze rdzennych mieszkańców dalekich zakątków Azji sprzed ponad stu lat. Leon Barszczewski uchwycił w kadrze obiektywu chwile grozy podczas górskich wypraw, utrwalił piękno i majestat lodowców oraz potęgę gór. Jednak najważniejsi byli dla niego ludzie — z jego fotografii spoglądają na nas bekowie i wieśniacy, biedacy i bogacze, tancerze i obłąkani, a nawet muzułmańskie kobiety odsłaniające twarze. Dla wielu z nich Barszczewski był pierwszym spotkanym Europejczykiem. Te jedyne w swoim rodzaju obrazy przenoszą nas w świat zagubiony i nieznany, nieomal baśniowy… Publikacja, będąca swoistym zwierciadłem duszy Barszczewskiego, jest owocem przeszło trzydziestoletnich badań genealogicznych Igora Strojeckiego oraz fascynacji postacią i dokonaniami jego pradziadka — podróżnika i fotografa Leona Barszczewskiego. Nieistniejący już świat autor odtworzył na podstawie notatek samego podróżnika, artykułów publikowanych w prasie oraz wspomnień jego córki, Jadwigi Barszczewskiej‑Michałowskiej. ...dłuższe obcowanie z półdzikimi mieszkańcami nauczyło mnie wielu rzeczy. Jak fałszywie i źle sądzimy tych biedaków. Najczęściej sami jesteśmy przyczyną nieporozumień, jakie wynikają pomiędzy nami i nimi. Niejednokrotnie sam, zdawało się, byłem w położeniu bez wyjścia wśród tych półdzikich ludów, gdzie byle drobiazg mógł pociągnąć za sobą utratę życia. A przecież zawsze dawałem sobie radę, co zawdzięczam temu, że stosunek mój do mieszkańców był zawsze serdeczny, że starałem się wniknąć w ich życie, zwyczaje i obrzędy, wierzenia i przesądy. Zjednałem sobie wśród nich wielu prawdziwych przyjaciół. Dziewiętnaście lat obracałem się między nimi i nie mogę znaleźć ani jednego przykładu ich rzekomej zwierzęcości, o czym tak chętnie piszą rozmaici podróżnicy. L. Barszczewski Igor Strojecki — pasjonat genealogii, publicysta, varsavianista. Z zapałem przywraca pamięć o swoich niezwykłych przodkach, m.in. aktorce Elżbiecie Barszczewskiej, psychologu i wynalazcy Julianie Ochorowiczu oraz pradziadku Leonie Barszczewskim. Jest autorem licznych artykułów o słynnym fotografie Samarkandy, katalogów towarzyszących wystawom oraz obszernego hasła do słownika biograficznego. Jest także autorem i inicjatorem wielu wystaw poświęconych wyżej wspomnianym przodkom, prezentowanych w muzeach i instytucjach kultury w całej Polsce. Często wygłasza prelekcje i udziela wywiadów na temat dokonań swojej rodziny oraz wartości badań genealogicznych. Aktywnie uczestniczy w imprezach kulturalnych, takich jak Noc Muzeów czy Festiwal Nauki. Za swoją społeczną działalność uhonorowany nagrodami (m.in. w roku 2012 otrzymał nagrodę Ludomira Benedyktowicza, a w 2014 “Złoty Liść” Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro im. M. Fogga). Motto Igora Strojeckiego brzmi: “Być może nie narodził się jeszcze ten, który kiedyś zapuka do twoich drzwi i o historię twojej rodziny poprosi”. Leon Barszczewski (1849–1910) urodził się w Warszawie, a dzieciństwo spędził w Guberni Chersońskiej na Ukrainie. Po ukończeniu szkół wojskowych wstąpił do armii carskiej. W latach 1876–1897 służył w batalionie w Samarkandzie. W tym czasie podejmował wyprawy o znaczeniu militarnym i badawczym. Penetrował dorzecza Zerawszanu, Amu-darii, Fan-darii, Iskander-darii, Góry Hisarskie, Zerawszańskie, Tien-szan, lodowce Pamiru; dotarł nawet do Mazar-i-Szarif. Prowadził badania botaniczne, zoologiczne, geologiczne, glacjologiczne, a także archeologiczne. Odkrył liczne złoża kamieni szlachetnych, złota, srebra i węgla kamiennego oraz innych kopalin. Głęboko interesowały go życie codzienne, kultura, obrzędy, legendy i muzyka ludów Wschodu, co utrwalił na fascynujących, unikalnych fotografiach. Za swoje zdjęcia został nagrodzony złotymi medalami na wystawach w Paryżu i Warszawie. Po odwołaniu z Samarkandy wziął udział w wojnie rosyjsko-japońskiej. Ostatnie lata życia spędził w Siedlcach, gdzie ufundował Żeńską Szkołę Handlową (obecnie II LO im. św. Królowej Jadwigi). Niezwykłe zdjęcia. Nawet dzisiaj, w dobie dronów i satelitów z kamerami, trudno byłoby znaleźć się w wielu z tych miejsc. Dotarcie do nich wymagało niezwykłej pasji i nietuzinkowej osobowości. Równie ciekawa jest historia zachowania tych fotografii. To był polski Indiana Jones. Tomek Bagiński Autor wybornie przybliżył nam sylwetkę podążającego w iście londonowskim duchu za pionierskimi wyzwaniami badacza Azji Środkowej końca XIX wieku i jednocześnie znakomitego fotografa zagubionego świata. Jacek Pałkiewicz Warszawa, gdzie urodził się bohater tej książki Leon Barszczewski, i Samarkanda, gdzie częściowo rozgrywa się jej akcja, w drugiej połowie XIX wieku znajdowały się w jednym państwie. Polacy w Imperium Rosyjskim byli nie tylko powstańcami sprzeciwiającymi się potędze caratu, ale także, jako wojskowi, potęgę tę umacniali. Losy Barszczewskiego pokazują, że oba wątki — powstańczy i imperialny — często się zbiegały. Barszczewski, syn powstańca dumny z polskich patriotycznych zrywów, był jednocześnie carskim oficerem zaangażowanym w kolonizację Turkiestanu. Do historii przeszedł jako autor znakomitych zdjęć, które do dziś pozostają ważnym źródłem wiedzy o przyrodzie, a przede wszystkim o życiu mieszkańców tego regionu. Życie samego Barszczewskiego dotychczas pozostawało w cieniu. Teraz, dzięki gigantycznej pracy jego prawnuka, Igora Strojeckiego, możemy je wreszcie poznać. Ludwika Włodek Ludzie odważni docierają na krańce świata, a my wiemy, że coś leży za horyzontem. Ale to dzięki tym, którzy są dość wytrwali, żeby ten świat dokumentować, wiemy też, jaki ten świat jest, możemy zrozumieć go lepiej. Leon Barszczewski był jednym z najwybitniejszych eksploratorów Azji Środkowej, a dzięki jego fotograficznej pasji mamy dziś szansę podziwiać unikatowe w skali świata fotografie dawnej Samarkandy, Buchary, Pamiru. Miał niezwykły wkład w badania obcych kultur, ale też ocalił je od zapomnienia, uwiecznił, zanim stały się historią. Dzięki temu w jakimś sensie możemy też podróżować w czasie. Barszczewski miał w sobie tego samego ducha, który stał się podstawą stworzenia „National Geographic”, dlatego jego fotografie i wspomnienia trafiły na łamy polskiej edycji magazynu w 2008 roku. Teraz, zebrane w książce Utracony świat…, ocalą od zapomnienia tę wybitną postać. Martyna Wojciechowska Wszelkie informacje o spotkaniach z Autorem znajdziecie PaństwoTUTAJ
Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej
Igor Strojecki
Historia niezwykłego człowieka, XIX-wiecznego badacza Azji Środkowej, którego dokonania wciąż czekają na odkrycie! Czytelniku, trzymasz w rękach książkę o naprawdę nieprzeciętnym człowieku. Jej bohaterem jest zafascynowany Azją fotograf i podróżnik, który na szklanych płytach negatywów utrwalił niepowtarzalne widoki krajobrazów i miast Azji Środkowej, zwłaszcza Samarkandy. To dzięki niemu możemy spojrzeć na twarze rdzennych mieszkańców dalekich zakątków Azji sprzed ponad stu lat. Leon Barszczewski uchwycił w kadrze obiektywu chwile grozy podczas górskich wypraw, utrwalił piękno i majestat lodowców oraz potęgę gór. Jednak najważniejsi byli dla niego ludzie — z jego fotografii spoglądają na nas bekowie i wieśniacy, biedacy i bogacze, tancerze i obłąkani, a nawet muzułmańskie kobiety odsłaniające twarze. Dla wielu z nich Barszczewski był pierwszym spotkanym Europejczykiem. Te jedyne w swoim rodzaju obrazy przenoszą nas w świat zagubiony i nieznany, nieomal baśniowy… Publikacja, będąca swoistym zwierciadłem duszy Barszczewskiego, jest owocem przeszło trzydziestoletnich badań genealogicznych Igora Strojeckiego oraz fascynacji postacią i dokonaniami jego pradziadka — podróżnika i fotografa Leona Barszczewskiego. Nieistniejący już świat autor odtworzył na podstawie notatek samego podróżnika, artykułów publikowanych w prasie oraz wspomnień jego córki, Jadwigi Barszczewskiej‑Michałowskiej. ...dłuższe obcowanie z półdzikimi mieszkańcami nauczyło mnie wielu rzeczy. Jak fałszywie i źle sądzimy tych biedaków. Najczęściej sami jesteśmy przyczyną nieporozumień, jakie wynikają pomiędzy nami i nimi. Niejednokrotnie sam, zdawało się, byłem w położeniu bez wyjścia wśród tych półdzikich ludów, gdzie byle drobiazg mógł pociągnąć za sobą utratę życia. A przecież zawsze dawałem sobie radę, co zawdzięczam temu, że stosunek mój do mieszkańców był zawsze serdeczny, że starałem się wniknąć w ich życie, zwyczaje i obrzędy, wierzenia i przesądy. Zjednałem sobie wśród nich wielu prawdziwych przyjaciół. Dziewiętnaście lat obracałem się między nimi i nie mogę znaleźć ani jednego przykładu ich rzekomej zwierzęcości, o czym tak chętnie piszą rozmaici podróżnicy. L. Barszczewski Igor Strojecki — pasjonat genealogii, publicysta, varsavianista. Z zapałem przywraca pamięć o swoich niezwykłych przodkach, m.in. aktorce Elżbiecie Barszczewskiej, psychologu i wynalazcy Julianie Ochorowiczu oraz pradziadku Leonie Barszczewskim. Jest autorem licznych artykułów o słynnym fotografie Samarkandy, katalogów towarzyszących wystawom oraz obszernego hasła do słownika biograficznego. Jest także autorem i inicjatorem wielu wystaw poświęconych wyżej wspomnianym przodkom, prezentowanych w muzeach i instytucjach kultury w całej Polsce. Często wygłasza prelekcje i udziela wywiadów na temat dokonań swojej rodziny oraz wartości badań genealogicznych. Aktywnie uczestniczy w imprezach kulturalnych, takich jak Noc Muzeów czy Festiwal Nauki. Za swoją społeczną działalność uhonorowany nagrodami (m.in. w roku 2012 otrzymał nagrodę Ludomira Benedyktowicza, a w 2014 “Złoty Liść” Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro im. M. Fogga). Motto Igora Strojeckiego brzmi: “Być może nie narodził się jeszcze ten, który kiedyś zapuka do twoich drzwi i o historię twojej rodziny poprosi”. Leon Barszczewski (1849–1910) urodził się w Warszawie, a dzieciństwo spędził w Guberni Chersońskiej na Ukrainie. Po ukończeniu szkół wojskowych wstąpił do armii carskiej. W latach 1876–1897 służył w batalionie w Samarkandzie. W tym czasie podejmował wyprawy o znaczeniu militarnym i badawczym. Penetrował dorzecza Zerawszanu, Amu-darii, Fan-darii, Iskander-darii, Góry Hisarskie, Zerawszańskie, Tien-szan, lodowce Pamiru; dotarł nawet do Mazar-i-Szarif. Prowadził badania botaniczne, zoologiczne, geologiczne, glacjologiczne, a także archeologiczne. Odkrył liczne złoża kamieni szlachetnych, złota, srebra i węgla kamiennego oraz innych kopalin. Głęboko interesowały go życie codzienne, kultura, obrzędy, legendy i muzyka ludów Wschodu, co utrwalił na fascynujących, unikalnych fotografiach. Za swoje zdjęcia został nagrodzony złotymi medalami na wystawach w Paryżu i Warszawie. Po odwołaniu z Samarkandy wziął udział w wojnie rosyjsko-japońskiej. Ostatnie lata życia spędził w Siedlcach, gdzie ufundował Żeńską Szkołę Handlową (obecnie II LO im. św. Królowej Jadwigi). Niezwykłe zdjęcia. Nawet dzisiaj, w dobie dronów i satelitów z kamerami, trudno byłoby znaleźć się w wielu z tych miejsc. Dotarcie do nich wymagało niezwykłej pasji i nietuzinkowej osobowości. Równie ciekawa jest historia zachowania tych fotografii. To był polski Indiana Jones. Tomek Bagiński Autor wybornie przybliżył nam sylwetkę podążającego w iście londonowskim duchu za pionierskimi wyzwaniami badacza Azji Środkowej końca XIX wieku i jednocześnie znakomitego fotografa zagubionego świata. Jacek Pałkiewicz Warszawa, gdzie urodził się bohater tej książki Leon Barszczewski, i Samarkanda, gdzie częściowo rozgrywa się jej akcja, w drugiej połowie XIX wieku znajdowały się w jednym państwie. Polacy w Imperium Rosyjskim byli nie tylko powstańcami sprzeciwiającymi się potędze caratu, ale także, jako wojskowi, potęgę tę umacniali. Losy Barszczewskiego pokazują, że oba wątki — powstańczy i imperialny — często się zbiegały. Barszczewski, syn powstańca dumny z polskich patriotycznych zrywów, był jednocześnie carskim oficerem zaangażowanym w kolonizację Turkiestanu. Do historii przeszedł jako autor znakomitych zdjęć, które do dziś pozostają ważnym źródłem wiedzy o przyrodzie, a przede wszystkim o życiu mieszkańców tego regionu. Życie samego Barszczewskiego dotychczas pozostawało w cieniu. Teraz, dzięki gigantycznej pracy jego prawnuka, Igora Strojeckiego, możemy je wreszcie poznać. Ludwika Włodek Ludzie odważni docierają na krańce świata, a my wiemy, że coś leży za horyzontem. Ale to dzięki tym, którzy są dość wytrwali, żeby ten świat dokumentować, wiemy też, jaki ten świat jest, możemy zrozumieć go lepiej. Leon Barszczewski był jednym z najwybitniejszych eksploratorów Azji Środkowej, a dzięki jego fotograficznej pasji mamy dziś szansę podziwiać unikatowe w skali świata fotografie dawnej Samarkandy, Buchary, Pamiru. Miał niezwykły wkład w badania obcych kultur, ale też ocalił je od zapomnienia, uwiecznił, zanim stały się historią. Dzięki temu w jakimś sensie możemy też podróżować w czasie. Barszczewski miał w sobie tego samego ducha, który stał się podstawą stworzenia „National Geographic”, dlatego jego fotografie i wspomnienia trafiły na łamy polskiej edycji magazynu w 2008 roku. Teraz, zebrane w książce Utracony świat…, ocalą od zapomnienia tę wybitną postać. Martyna Wojciechowska Wszelkie informacje o spotkaniach z Autorem znajdziecie PaństwoTUTAJ
Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej
Igor Strojecki
Historia niezwykłego człowieka, XIX-wiecznego badacza Azji Środkowej, którego dokonania wciąż czekają na odkrycie! Czytelniku, trzymasz w rękach książkę o naprawdę nieprzeciętnym człowieku. Jej bohaterem jest zafascynowany Azją fotograf i podróżnik, który na szklanych płytach negatywów utrwalił niepowtarzalne widoki krajobrazów i miast Azji Środkowej, zwłaszcza Samarkandy. To dzięki niemu możemy spojrzeć na twarze rdzennych mieszkańców dalekich zakątków Azji sprzed ponad stu lat. Leon Barszczewski uchwycił w kadrze obiektywu chwile grozy podczas górskich wypraw, utrwalił piękno i majestat lodowców oraz potęgę gór. Jednak najważniejsi byli dla niego ludzie — z jego fotografii spoglądają na nas bekowie i wieśniacy, biedacy i bogacze, tancerze i obłąkani, a nawet muzułmańskie kobiety odsłaniające twarze. Dla wielu z nich Barszczewski był pierwszym spotkanym Europejczykiem. Te jedyne w swoim rodzaju obrazy przenoszą nas w świat zagubiony i nieznany, nieomal baśniowy… Publikacja, będąca swoistym zwierciadłem duszy Barszczewskiego, jest owocem przeszło trzydziestoletnich badań genealogicznych Igora Strojeckiego oraz fascynacji postacią i dokonaniami jego pradziadka — podróżnika i fotografa Leona Barszczewskiego. Nieistniejący już świat autor odtworzył na podstawie notatek samego podróżnika, artykułów publikowanych w prasie oraz wspomnień jego córki, Jadwigi Barszczewskiej‑Michałowskiej. ...dłuższe obcowanie z półdzikimi mieszkańcami nauczyło mnie wielu rzeczy. Jak fałszywie i źle sądzimy tych biedaków. Najczęściej sami jesteśmy przyczyną nieporozumień, jakie wynikają pomiędzy nami i nimi. Niejednokrotnie sam, zdawało się, byłem w położeniu bez wyjścia wśród tych półdzikich ludów, gdzie byle drobiazg mógł pociągnąć za sobą utratę życia. A przecież zawsze dawałem sobie radę, co zawdzięczam temu, że stosunek mój do mieszkańców był zawsze serdeczny, że starałem się wniknąć w ich życie, zwyczaje i obrzędy, wierzenia i przesądy. Zjednałem sobie wśród nich wielu prawdziwych przyjaciół. Dziewiętnaście lat obracałem się między nimi i nie mogę znaleźć ani jednego przykładu ich rzekomej zwierzęcości, o czym tak chętnie piszą rozmaici podróżnicy. L. Barszczewski Igor Strojecki — pasjonat genealogii, publicysta, varsavianista. Z zapałem przywraca pamięć o swoich niezwykłych przodkach, m.in. aktorce Elżbiecie Barszczewskiej, psychologu i wynalazcy Julianie Ochorowiczu oraz pradziadku Leonie Barszczewskim. Jest autorem licznych artykułów o słynnym fotografie Samarkandy, katalogów towarzyszących wystawom oraz obszernego hasła do słownika biograficznego. Jest także autorem i inicjatorem wielu wystaw poświęconych wyżej wspomnianym przodkom, prezentowanych w muzeach i instytucjach kultury w całej Polsce. Często wygłasza prelekcje i udziela wywiadów na temat dokonań swojej rodziny oraz wartości badań genealogicznych. Aktywnie uczestniczy w imprezach kulturalnych, takich jak Noc Muzeów czy Festiwal Nauki. Za swoją społeczną działalność uhonorowany nagrodami (m.in. w roku 2012 otrzymał nagrodę Ludomira Benedyktowicza, a w 2014 “Złoty Liść” Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro im. M. Fogga). Motto Igora Strojeckiego brzmi: “Być może nie narodził się jeszcze ten, który kiedyś zapuka do twoich drzwi i o historię twojej rodziny poprosi”. Leon Barszczewski (1849–1910) urodził się w Warszawie, a dzieciństwo spędził w Guberni Chersońskiej na Ukrainie. Po ukończeniu szkół wojskowych wstąpił do armii carskiej. W latach 1876–1897 służył w batalionie w Samarkandzie. W tym czasie podejmował wyprawy o znaczeniu militarnym i badawczym. Penetrował dorzecza Zerawszanu, Amu-darii, Fan-darii, Iskander-darii, Góry Hisarskie, Zerawszańskie, Tien-szan, lodowce Pamiru; dotarł nawet do Mazar-i-Szarif. Prowadził badania botaniczne, zoologiczne, geologiczne, glacjologiczne, a także archeologiczne. Odkrył liczne złoża kamieni szlachetnych, złota, srebra i węgla kamiennego oraz innych kopalin. Głęboko interesowały go życie codzienne, kultura, obrzędy, legendy i muzyka ludów Wschodu, co utrwalił na fascynujących, unikalnych fotografiach. Za swoje zdjęcia został nagrodzony złotymi medalami na wystawach w Paryżu i Warszawie. Po odwołaniu z Samarkandy wziął udział w wojnie rosyjsko-japońskiej. Ostatnie lata życia spędził w Siedlcach, gdzie ufundował Żeńską Szkołę Handlową (obecnie II LO im. św. Królowej Jadwigi). Niezwykłe zdjęcia. Nawet dzisiaj, w dobie dronów i satelitów z kamerami, trudno byłoby znaleźć się w wielu z tych miejsc. Dotarcie do nich wymagało niezwykłej pasji i nietuzinkowej osobowości. Równie ciekawa jest historia zachowania tych fotografii. To był polski Indiana Jones. Tomek Bagiński Autor wybornie przybliżył nam sylwetkę podążającego w iście londonowskim duchu za pionierskimi wyzwaniami badacza Azji Środkowej końca XIX wieku i jednocześnie znakomitego fotografa zagubionego świata. Jacek Pałkiewicz Warszawa, gdzie urodził się bohater tej książki Leon Barszczewski, i Samarkanda, gdzie częściowo rozgrywa się jej akcja, w drugiej połowie XIX wieku znajdowały się w jednym państwie. Polacy w Imperium Rosyjskim byli nie tylko powstańcami sprzeciwiającymi się potędze caratu, ale także, jako wojskowi, potęgę tę umacniali. Losy Barszczewskiego pokazują, że oba wątki — powstańczy i imperialny — często się zbiegały. Barszczewski, syn powstańca dumny z polskich patriotycznych zrywów, był jednocześnie carskim oficerem zaangażowanym w kolonizację Turkiestanu. Do historii przeszedł jako autor znakomitych zdjęć, które do dziś pozostają ważnym źródłem wiedzy o przyrodzie, a przede wszystkim o życiu mieszkańców tego regionu. Życie samego Barszczewskiego dotychczas pozostawało w cieniu. Teraz, dzięki gigantycznej pracy jego prawnuka, Igora Strojeckiego, możemy je wreszcie poznać. Ludwika Włodek Ludzie odważni docierają na krańce świata, a my wiemy, że coś leży za horyzontem. Ale to dzięki tym, którzy są dość wytrwali, żeby ten świat dokumentować, wiemy też, jaki ten świat jest, możemy zrozumieć go lepiej. Leon Barszczewski był jednym z najwybitniejszych eksploratorów Azji Środkowej, a dzięki jego fotograficznej pasji mamy dziś szansę podziwiać unikatowe w skali świata fotografie dawnej Samarkandy, Buchary, Pamiru. Miał niezwykły wkład w badania obcych kultur, ale też ocalił je od zapomnienia, uwiecznił, zanim stały się historią. Dzięki temu w jakimś sensie możemy też podróżować w czasie. Barszczewski miał w sobie tego samego ducha, który stał się podstawą stworzenia „National Geographic”, dlatego jego fotografie i wspomnienia trafiły na łamy polskiej edycji magazynu w 2008 roku. Teraz, zebrane w książce Utracony świat…, ocalą od zapomnienia tę wybitną postać. Martyna Wojciechowska Wszelkie informacje o spotkaniach z Autorem znajdziecie PaństwoTUTAJ
Joachim Bauer
Nominacja do nagrody NDR Non-Fiction Book Prize: "Aby zachować zdrowie psychiczne i fizyczne, ludzie potrzebują analogowej obecności innych ludzi". JOACHIM BAUER Sztuczna inteligencja radykalnie zmienia sposób, w jaki żyjemy - czy to w pracy, szkole, medycynie, czy w wielu innych dziedzinach. Jej twórcy promują ją jako równą ludziom, a nawet od nich lepszą. Wkracza więc w naszą rzeczywistość coraz odważniej, a my coraz chętniej uciekamy do wirtualnych światów, sieci społecznościowych, aplikacji i gier. Korzystanie z usług cyfrowych osiągnęło niepokojący poziom, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Wiele osób całkowicie zaniedbało realne interakcje. Większość interpersonalnych kontaktów odbywa się wyłącznie za pośrednictwem i pod kontrolą koncernów cyfrowych, a liczba fizycznych spotkań międzyludzkich i spojrzeń w oczy drugiego człowieka wciąż drastycznie się zmniejsza. Utrata kontaktu z rzeczywistością to proces przebiegający małymi krokami. Usługi cyfrowe ułatwiają nam życie i zapewniają poczucie komfortu. Tak długo pomagają nam chodzić, aż przestajemy samodzielnie się poruszać. Joachim Bauer, autor bestsellerów, lekarz i neurobiolog, w swojej najnowszej książce alarmuje, że prawdziwe relacje międzyludzkie i analogowa obecność są kluczowe dla naszego rozwoju osobistego, zdrowia psychicznego oraz spójności społecznej. Jesteśmy społeczeństwem niedojrzałym cyfrowo, nieodpornym na manipulacje, niepotrafiącym w pełni ocenić zagrożeń, które niesie za sobą wkroczenie w cyfrowy świat, kreowany i kontrolowany przez koncerny. Czy zatem naszą drogą powinna być coraz silniejsza świadomość ryzyka, czy może bunt przeciwko utracie kontaktu z rzeczywistością?
Ryszarda Donajska
Autorka w swoich wspomnieniach powraca do korzeni ludzi, miejsc i zdarzeń, które ukształtowały ją jako człowieka. Zauważa wpływ wychowania wyniesionego z domu i szkoły, rozmyśla o tajemnicach ludzkiej natury, sile telepatii, potrzebie miłości i jaką rolę to wszystko odgrywa w jej życiu. Sprawdzianem jej moralnego kręgosłupa staje się wyjazd w odległe krańce Polski i poznanie intrygującego mężczyzny z przeszłością. Jak wyszła z tej próby, odpowiedź znajdziemy na kartach tej książki. To nostalgiczna opowieść o sile charakteru i dążeniu do szczęścia, które często wymaga odwagi, aby iść pod prąd. Ryszarda Donajska urodziła się w 1953 roku w Sztumie, gdzie ukończyła szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące. W Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie uzyskała dyplom z geofizyki poszukiwawczej i górniczej. Pracowała w zawodzie, poszukując bogactw ziemi. Po przejściu na emeryturę uznała, że są osoby i zdarzenia, które należy ocalić od zapomnienia, dlatego spisała biografię ks. Bronisława Bartkowskiego, spowiednika Służebnicy Bożej Kunegundy Siwiec, zatytułowaną Żyć Ewangelią. Kolejna książka Utrwalone w bursztynie zawiera jej osobiste wspomnienia.
Anakreont
Zbiór 54 utworów Anakreonta, który był autorem poezji jambicznej, pieśni lirycznych i elegii opiewających wino, śpiew i miłość. Jego wiersze zostały zebrane w Bibliotece Aleksandryjskiej w pięć ksiąg. Duża część jego twórczości zachowała się tylko we fragmentach. Anakreont najchętniej pisał wiersze ośmiozgłoskowe. Był poetą bardzo popularnym, naśladowanym przez innych twórców, którzy tworzyli tzw. anakreontyki. W Teos bito monety z jego podobizną. (za Wikipedią).
Anakreont
Zbiór 54 utworów Anakreonta, który był autorem poezji jambicznej, pieśni lirycznych i elegii opiewających wino, śpiew i miłość. Jego wiersze zostały zebrane w Bibliotece Aleksandryjskiej w pięć ksiąg. Duża część jego twórczości zachowała się tylko we fragmentach. Anakreont najchętniej pisał wiersze ośmiozgłoskowe. Był poetą bardzo popularnym, naśladowanym przez innych twórców, którzy tworzyli tzw. anakreontyki. W Teos bito monety z jego podobizną. (za Wikipedią).
Maria Konopnicka
„Utwory dramatyczne” to zbiór dzieł Marii Konopnickiej, poetki i nowelistki okresu realizmu. Jest ona uznawana za jedną z najwybitniejszych polskich pisarek. Na zbiór "Utwory dramatyczne" składają się zarówno ukończone dzieła jak i fragmenty dramatycznej twórczości Marii Konopnickiej. Znana głownie jako poetka i nowelista w znajdujących się tutaj utworach dowodzi również nieprzeciętnego talentu dramatopisarskiego.
Utwory dramatyczne - komedie i dramy
Wincenty Ignacy Marewicz, Anna Petlak
Po ukazaniu się Zbiorów poetyckich Wincentego Ignacego Marewicza nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego w 2018 roku ta sama oficyna drukarska wydaje kolejne utwory autora, tym razem - dramatyczne: trzy komedie i dwie dramy, sztuki skupiające w sobie różne tendencje literacko-estetyczne. Ten literat drugiego planu nie przestaje pobudzać do badań i refleksji naukowej, jakby dopominając się o usytuowanie go we właściwym miejscu na mapie literackiej czasów stanisławowskich. Obecne wydanie krytyczne dramatów Marewicza spełnia wszelkie wymogi edytorstwa naukowego z zakresu wydań utworów oświeceniowych. [...] Sposób opracowania o ujęciu analityczno-interpretacyjno-problemowym poszerza wiedzę o epoce, a w szczególności odsłania ciekawe obszary życia teatralnego końca XVIII wieku. Można sądzić, że wydobyte z annałów bibliotecznych utwory sceniczne Marewicza trafią do rąk badaczy okresu, a w szczególności do teatrologów, jak też do nieprofesjonalistów zainteresowanych kulturą literacką XVIII wieku. Z recenzji prof. dr hab. Krystyny Maksimowicz Opiniowany tom, który powstał dzięki wielkiemu nakładowi pracy i akrybii twórczej, jest jedyną edycją naukową poświęconą utworom dramatycznym Wincentego Ignacego Marewicza. [...] Służy nie tylko pogłębieniu wiedzy na temat jego dorobku literackiego, zastosowanych przez Marewicza rozwiązań literackich i estetycznych, mechanizmów i technik opisu świata, podejmowanych motywów czy sposobu prezentacji bohaterów. Krytyczne opracowanie utworów wzbogaca powszechną wiedzę o literaturze i kulturze polskiego wieku świateł. Publikacja jest dowodem tego, że twórczość Wincentego Ignacego Marewicza trafiła do rąk Edytora o wysokich umiejętnościach warsztatowych, wrażliwego na słowo, rzetelnego i skrupulatnego w poszukiwaniu prawdy o tekście / prawdy tekstu. Z recenzji dr hab. Aleksandry Norkowskiej, prof. UKW
Fryderyk Hebbel
Utwory drobne Wawrzyn wokół czoła Wawrzyn, co nigdy nie więdnie w puklach szybko blednących! Jakiż to obraz potężny ludzkiej wielkości i mocy! Wieczór Każdy wieczór mnie wzrusza, jakby ostatnim był z wszystkich, Który po walce bez końca spoczynek wieczny zwiastuje. [...]Fryderyk HebbelUr. 18 marca 1813 w Wesselburen (wówczas w dobrach króla Danii, dziś są to płn. Niemcy) Zm. 13 grudnia 1863 w Wiedniu Najważniejsze dzieła: Judith (Judyta), Die Niebelungen (Nibelungowie), Mutter und Kind (Matka i dziecko) Niemiecki dramaturg i poeta. Syn ubogiego murarza, od dzieciństwa utalentowany literacko. Dzięki swoim wierszom, wysłanym do redakcji czasopisma, zyskał poparcie znanej pisarki i dziennikarki Amalii Schoppe i w 1836 r. dostał się na uniwersytet w Hamburgu. Następnie studiował prawo w Heidelbergu, a filozofię, historię i literaturę w Monachium. W 1841 zyskał sławę dzięki swojej pierwszej tragedii, Judith. Spędził dwa lata w Kopenhadze, a dwa następne, w ramach stypendium króla duńskiego, w Paryżu i we Włoszech. Na zaproszenie wielbicieli udał się do Wiednia, tam ożenił się i osiadł na stałe. Trylogię o Nibelungach, napisaną na podstawie średniowiecznych niemieckich legend, wykorzystał jako libretto swojej opery Richard Wagner.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Monika Gabor
Trzy różne kobiety, trzy różne historie. O mnie, o tobie, o nas. O tym, co najważniejsze. Podglądamy miłosne i życiowe perypetie trzech przyjaciółek. Każda z nich jest inna, każdej przytrafia się coś innego, każda inaczej reaguje. Iza, kobieta aktywna zawodowo, ambitna i kompetentna, również prywatne życie bierze we własne ręce, dokonując wyborów na przekór wszystkim i wszystkiemu. Dąży do celu, którym jest szczęście, nie słuchając rad i nie bacząc na konsekwencje. Marta to przeciwieństwo Izy – domatorka spełniająca się w roli żony, matki, gospodyni domowej. Rozwód jest dla niej szokiem, zarazem początkiem zmian. Jak wpłynie na nią rozpad rodziny? Czy będzie umiała jeszcze komukolwiek zaufać? Julia wiedzie życie, o którym marzy każda z nas. Kochający mąż, mądra córka, satysfakcjonująca praca... Gdzie tkwi haczyk? Czy traumatyczne dzieciństwo wypłynęło na wybór zawodu? Czy można być jednocześnie lojalną przyjaciółką, kompetentnym psychologiem i uczciwym człowiekiem? A gdy trzeba wybrać... Julia znajdzie się między młotem a kowadłem. Świetna lektura, dotykająca zwykłych problemów, niewydumanych. Autorka czerpie bowiem pomysły z prawdziwego życia, w którym rozwód to nie statystyka, ale osobista ludzka tragedia, koniec dotychczasowego świata dla jednych, a początek czegoś zupełnie nowego dla drugich. Wybór zawsze należy do nas. Patronat medialny nad tytułem „Uwaga na marzenia” objęły portale: Debiutex, Dużeka.pl, Imperium Kobiet, Papierowe Myśli, Portal Pisarski. Od Autorki: Jestem rodowitą poznanianką, żoną i matką, ekonomistką z wykształcenia, psychoterapeutką z zawodu i pisarką z zamiłowania. Oraz wielbicielką kotów i leniwych, włoskich wieczorów. Piszę o życiu, o tym, co mnie otacza, o historiach, które zdarzyły się naprawdę. Może dlatego tak łatwo się w nich odnaleźć. Czy udaje mi się rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące gmatwaniny ludzkich uczuć? Mam nadzieję, że nie. W przeciwnym razie już nic nie byłoby nas w stanie zaskoczyć. A przecież tego byśmy nie chcieli...
Monika Gabor
Trzy różne kobiety, trzy różne historie. O mnie, o tobie, o nas. O tym, co najważniejsze. Podglądamy miłosne i życiowe perypetie trzech przyjaciółek. Każda z nich jest inna, każdej przytrafia się coś innego, każda inaczej reaguje. Iza, kobieta aktywna zawodowo, ambitna i kompetentna, również prywatne życie bierze we własne ręce, dokonując wyborów na przekór wszystkim i wszystkiemu. Dąży do celu, którym jest szczęście, nie słuchając rad i nie bacząc na konsekwencje. Marta to przeciwieństwo Izy – domatorka spełniająca się w roli żony, matki, gospodyni domowej. Rozwód jest dla niej szokiem, zarazem początkiem zmian. Jak wpłynie na nią rozpad rodziny? Czy będzie umiała jeszcze komukolwiek zaufać? Julia wiedzie życie, o którym marzy każda z nas. Kochający mąż, mądra córka, satysfakcjonująca praca... Gdzie tkwi haczyk? Czy traumatyczne dzieciństwo wypłynęło na wybór zawodu? Czy można być jednocześnie lojalną przyjaciółką, kompetentnym psychologiem i uczciwym człowiekiem? A gdy trzeba wybrać... Julia znajdzie się między młotem a kowadłem. Świetna lektura, dotykająca zwykłych problemów, niewydumanych. Autorka czerpie bowiem pomysły z prawdziwego życia, w którym rozwód to nie statystyka, ale osobista ludzka tragedia, koniec dotychczasowego świata dla jednych, a początek czegoś zupełnie nowego dla drugich. Wybór zawsze należy do nas. Patronat medialny nad tytułem „Uwaga na marzenia” objęły portale: Debiutex, Dużeka.pl, Imperium Kobiet, Papierowe Myśli, Portal Pisarski. Od Autorki: Jestem rodowitą poznanianką, żoną i matką, ekonomistką z wykształcenia, psychoterapeutką z zawodu i pisarką z zamiłowania. Oraz wielbicielką kotów i leniwych, włoskich wieczorów. Piszę o życiu, o tym, co mnie otacza, o historiach, które zdarzyły się naprawdę. Może dlatego tak łatwo się w nich odnaleźć. Czy udaje mi się rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące gmatwaniny ludzkich uczuć? Mam nadzieję, że nie. W przeciwnym razie już nic nie byłoby nas w stanie zaskoczyć. A przecież tego byśmy nie chcieli...
Uwagi o śmierci niechybnej, wierszem wyrażone
Ks. Józef Baka
Uwagi O Śmierci Niechybney Wszystkim Pospolitey Wierszem Wyrażone Przez Xiędza Bakę S. J. Professora Poetyki a sumptem JMC Pana Xawerego Stefaniego Obywatela Miasta J. K. M. Wilna do druku na pożytek Duchowny podane Roku 1766. drugi raz nakładem Amatorow z przedmową Raymunda Korsaka w Wilnie 1807. Roku wydane, a teraz po trzeci raz 1828. Roku przedrukowane; teraz zasię nakładem Wydawnictwa Armoryka w Sandomierzu 2021. Roku wznowione. Uwagi rzeczy ostatecznych i złości grzechowe nie są tekstem jednorodnym. W pierwszej części dominują powaga i nastrój bliski poezji metafizycznej, natomiast część II, najbardziej znana Uwagi śmierci niechybnej emanuje czarnym humorem. Składa się ona ze zbioru kilkunastu wierszy skierowanych do różnych adresatów: do starych, młodych, panów, dam, duchownych, cudzoziemców, innowierców, mieszczan, zabawnych czy zatrudnionym chmielem głów. Baka w sposób żartobliwy i niemalże ocierający się o parodię przywołał średniowieczny motyw tańca śmierci (danse macabre) i przedstawił świat jako sferę dominacji śmierci. (Za Wikipedią).
Uwagi rzeczy ostatecznych i złości grzechowej
Ks. Józef Baka
Józef Baka, SJ, herbu Baka (ur. 18 marca 1707 lub 1706, zm. 2 czerwca 1780 w Warszawie) polski poeta późnego baroku, jezuita, misjonarz, kaznodzieja, panegirysta i hagiograf. Obok Benedykta Chmielowskiego, Elżbiety Drużbackiej i Jędrzeja Kitowicza jeden z bardziej znanych przedstawicieli kultury czasów saskich i wczesnego okresu panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Sam tak zachęca do lektury swoich poezji: Do Czytelnika: Jeden grzech, setnych bied swiata, iest przyczyną! Patrz Czytelniku: jak z wielką dusz ruiną! Atrament żaden na karcie nie wyrazi. Nie opisze, jak złość grzechowa nas kazi. O grzechów złości pisząc, pióro tępieje. Na jednę wzmiankę, serce, z ręką martwieje. Umierać, a nie życie ciągnąć potrzeba, Feralną, widząc w grzechu, Postać Ereba!
Uwagi z powodu listu Polaka do ministra rosyjskiego
Szymon Askenazy
Szymon Askenazy Uwagi z powodu listu Polaka do ministra rosyjskiego ISBN 978-83-288-2081-4 Ten *List* ciekawy i ważny mógłby samym swoim tytułem budzić pewną usprawiedliwioną nieufność. Nie, żeby Polak nie miał dziś nic do powiedzenia ministrowi rosyjskiemu. Owszem, miałby zawsze a szczególnie, dzisiaj do powiedzenia mu dosyć, zadużo. Ale musiałby powiedzieć samą prawdę, całą prawdę, bez układnego optymizmu dworaka i bez miłosiernej litanii petenta, bez ogródek, a i ... Szymon Askenazy Ur. 24 grudnia 1865 (lub 1867) w Zawichoście Zm. 22 czerwca 1935 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Dwa stulecia, Wczasy historyczne, Przymierze polsko-pruskie (1900), Pożegnanie stulecia (1901), Książę Józef Poniatowski (1905), Rosja - Polska 1815-1830 (1907), Łukasiński (1908), Napoleon i Polska, Gdańsk i Polska (1919) Polski historyk, twórca szkoły historycznej Askenazego. Syn lekarza i wybitnego dyplomaty Salomona Askenazego. Studiował prawo i historię w Warszawie. Interesowała go historia polityczna, co przejawiło się wydaniem w 1886 r. w Ateneum rozprawki o Mablym. W 1894 r. otrzymał stopień doktora na Uniwersytecie w Getyndze. Tom rozpraw Studia historyczno-krytyczne ukazał się w 1894. Współpracował z Ateneum, Biblioteką Warszawską, Kwartalnikiem historycznym, Tygodnikiem Ilustrowanym. Habilitację zrobił w 1897 na Uniwersytecie Lwowskim. Przyczynił się do otworzenia archiwum Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Sztabu Generalnego. Askenazy patrzył na historię Polski w kontekście historii europejskiej, świetnie znał historiografię i źródła obcojęzyczne. Był patriotą, postulował powstanie wolnej i niepodległej Polski. Fascynowała go geneza Królestwa Polskiego. W latach 1898-1914 prowadził wykłady we Lwowie, w 1910 r. został członkiem Polskiej Akademii Umiejętności. Stworzył własną szkołę historyczną Askenazego, w której przekazywał swoim uczniom wartości patriotyczne i pomagał im wydawać ich prace. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Uważaj, czego pragniesz. Angelo. Bracia Rusto #1
Małgorzata Wiśniewska
"Uważaj, czego pragniesz, Angelo" to książka która elektryzuje, szokuje i wciąga od pierwszych stron. Małgorzata Wiśniewska nie boi się sięgać po tematy trudne i kontrowersyjne - ukazuje mroczne strony pożądania, destrukcyjne relacje i niezdrową fascynację, tworząc niezwykle klimatyczną opowieść która balansuje na granicy miłości i obsesji. Napisana z pasją, pełna tajemnic i skrajnych emocji. [Aga190473, legimi.pl] Rewelacyjna książka. Najlepszy romans mafijny jaki kiedykolwiek czytałam. Autorka dostarczyła mi to czego oczekiwałam, czyli bezlitosny i brutalny świat mafii, przepełniony namiętnością i pożądaniem. Sceny erotyczne czyta się z wypiekami na twarzy. Ta książka należy do tych które wyzwalają całą gamę emocji, od złości, smutku, do chwil kiedy serce zaczyna bić mocniej i szybciej. Wielkie brawa dla autorki za tak wspaniałą książkę. Według mnie to debiut roku. [iza_love_book, nakanapie.pl] W centrum fabuły znajduje się Margo - 24-letnia piękna Włoszka, od dzieciństwa mieszkająca w Stanach. Kiedy dostaje świetną propozycję pracy we Włoszech, zgadza się od razu i wyjeżdża razem z przyjaciółką. Przez przypadek trafia tam w sam środek mafijnych układów i zostaje zauważona przez Angelo Rusto, bezwzględnego bossa mafii. Swoim wyglądem i buntowniczą postawą wzbudza jego zainteresowanie i mężczyzna postanawia za wszelką cenę ją zdobyć. Ich znajomość szybko przeradza się w niebezpieczną grę pełną przemocy, żądzy i emocjonalnego uzależnienia. Margo próbuje się wyrwać spod jego wpływu, ale nieoczekiwanie trafia między dwóch braci - Angela i Fabio - z których każdy pragnie jej na swój sposób. Kobieta zostaje wciągnięta w mafijne intrygi, walkę o władzę i toksyczne relacje, które zmieniają jej życie na zawsze. [M.H.] Niesamowita historia widziana oczami dwojga bohaterów. Kobiety delikatnej i wrażliwej oraz mężczyzny groźnego i ostrego niczym brzytwa. On, bezkompromisowy, głowa rodziny od pokoleń rządzącej mafią we Włoszech, z licznymi kontaktami na całym świecie. Ona, robiącą karierę w finansach, prześliczna dziewczyna o magnetycznym spojrzeniu i zadziornym charakterze. Spotkanie tych dwojga jest niczym iskra przy otwartym baku paliwa. Ten pożar pochłania wszystko i wszystkich, którzy nieopatrznie są zbyt blisko lub postanawiają się wtrącić. Czytałem z zapartym tchem, coraz bardziej smutny, że tak szybko ubywa mi kartek. Doskonale wykreowani bohaterowie o wyrazistych cechach i akcja rozwijającą się z prędkością pożaru ogarniającego suchy las. Gorąco polecam. [anonymous, empik.com] Ja nie czytałam tej książki, ja ją dosłownie pochłonęłam, za jednym zamachem i w parę godzin. Myślałam, że w romansach mafijnych już mnie nic nie zdziwi, ale ta autorka mocno zweryfikowała moje myślenie, bo zaskakiwała mnie na każdym kroku. Mimo drastycznych opisów styl pani Małgorzaty pozostaje lekki, a ja doznałam mojego ulubionego uczucia płynięcia wraz z fabułą, która na koniec brutalnie mnie wyrzuciła. To dark romans z prawdziwego zdarzenia. [olilovesbooks2, nakanapie.pl] Książka ta jest pierwszym tomem z serii Bracia Rusto, na którą składają się: (1) Uważaj, czego pragniesz. Angelo (2) W sieci pragnień. Sergio (3) Zabójcze pragnienie. Fabio Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Anna Pytlik-Ryś.
Jakub Bączykowski
Dalsze losy bohaterów znanych z powieści "Stanie się coś złego" Paweł wraz z partnerem przeprowadzają się spod Warszawy do swojej oazy, chaty na Podlasiu. Mają nadzieję, że tam zwolnią tempo. Paweł zrywa z piciem, a w ich domu zaczyna pojawiać się córka Sebastiana, jego partnera. Nawet mieszkańcy wsi łaskawszym wzrokiem patrzą na nowych sąsiadów. Spokój nie jest jednak Pawłowi pisany. Mężczyzna, borykający się na co dzień z prowadzeniem sklepu spożywczego po tragicznie zmarłej pani Marysi, staje przed kolejnymi wyzwaniami. W domu, w którym mieszkała dybiąca na życie Pawła Karolina, pojawia się teraz nowa mieszkanka.
Adrianna Rozbicka
Gdy kurtyna opada, a zaczyna się życie U progu świetnie zapowiadającej się kariery tanecznej Alicja ulega tragicznej w skutkach kontuzji. Diagnoza: już nigdy nie będzie tańczyć. Ale oto kilka lat później, gdy wszystko zdaje się sprzysięgać przeciwko niej, podejmuje próbę powrotu na scenę zatańczenia w rewii. Poznaje Mateusza wokalistę geja, Pierrea francuskiego choreografa, i muzyka utalentowanego kompozytora: mężczyzn, którzy odzwierciedlają wszystko, przed czym ucieka. Jednak prawdziwym problemem okazuje się Iza, producentka przedstawienia, która nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć swój cel. Czy niezwykły talent, niepowtarzalna uroda i wrażliwość Alicji wystarczą, by pokonać mnożące się przeciwności? Uwertura to powieść wielowątkowa, osadzona w barwnym, ale i bezwzględnym świecie artystów estradowych. To lektura nie tylko dla miłośników tańca i teatru, ale dla tych wszystkich, którzy nie podjęli jeszcze decyzji, czy żyć tak, jak wypada, czy tak, jak tego rzeczywiście pragną. Być może odnajdą odpowiedź za maską sztucznego uśmiechu i makijażu, gdy kurtyna wreszcie opadnie...
Uwiedziony opowiadanie erotyczne
Sylvia H. Hefner
Jak zachowa się facet podrywany tak bezczelnie i niezdarnie, jak zwykle podrywane są kobiety? Nie ukrywam, że zwróciłem na ciebie uwagę, jak tylko przysiadłem przy barze. Trudno nie zauważyć tak pięknej, ale też pewnej siebie kobiety... zaczął zupełnie jak dżentelmen, za którego go miałam. Ale nie śmiałem nawet marzyć, że to zainteresowanie mogłoby być odwzajemnione. A dlaczego by nie? spytałam zainteresowana tym, co kryło się za tą nietypową dla facetów niepewnością. Zdradzę nawet więcej: gdy tylko cię zobaczyłam, przyszło mi do głowy pytanie, czy umiesz robić sztuczne oddychanie, bo wrażenie zaparło mi dech w piersi. Zaśmiał się, a dźwięk wydał mi się tak seksowny, że miałam ochotę usłyszeć go jeszcze raz. Jednocześnie irytowałam się na samą siebie, że wdajemy się w niepotrzebne nikomu dyskusje zamiast scałowywać smak swoich ust w jakiejś ciemnej uliczce nieopodal baru. Jakby czytając w moich myślach, pochylił się w moim kierunku i kryjąc twarz w zgłębieniu szyi, lekko zaciągnął się moim zapachem. Może dla innej kobiety byłoby to nic nieznaczącym gestem, ale na mnie podziałało niczym najlepszy afrodyzjak. A najlepsze dopiero miało nadejść, o czym oczywiście nie wiedziałam..." Olga jest pewną siebie i swojego seksapilu tatuażystką, świętującą w barze otwarcie własnego studia na spółkę z przyjaciółkami. Podczas jednej z kolejnych kolejek tequili dostrzega nieznajomego, będącego absolutnym zaprzeczeniem jej idealnego mężczyzny, bo co takiej szalonej dziewczynie może podobać się w facecie wbitym w garnitur? A jednak postanawia nie tylko poderwać go, stosując najgorsze możliwe teksty, ale też zaciągnąć do łóżka. Czy jej się uda? A może przygoda w barze jest tylko wymówką dla czegoś zupełnie innego? To zmysłowe, zabawne opowiadanie erotyczne to idealna propozycja dla fanek i fanów gorących komedii romantycznych.
Uwiedziony opowiadanie erotyczne
Sylvia H. Hefner
Jak zachowa się facet podrywany tak bezczelnie i niezdarnie, jak zwykle podrywane są kobiety? Nie ukrywam, że zwróciłem na ciebie uwagę, jak tylko przysiadłem przy barze. Trudno nie zauważyć tak pięknej, ale też pewnej siebie kobiety... zaczął zupełnie jak dżentelmen, za którego go miałam. Ale nie śmiałem nawet marzyć, że to zainteresowanie mogłoby być odwzajemnione. A dlaczego by nie? spytałam zainteresowana tym, co kryło się za tą nietypową dla facetów niepewnością. Zdradzę nawet więcej: gdy tylko cię zobaczyłam, przyszło mi do głowy pytanie, czy umiesz robić sztuczne oddychanie, bo wrażenie zaparło mi dech w piersi. Zaśmiał się, a dźwięk wydał mi się tak seksowny, że miałam ochotę usłyszeć go jeszcze raz. Jednocześnie irytowałam się na samą siebie, że wdajemy się w niepotrzebne nikomu dyskusje zamiast scałowywać smak swoich ust w jakiejś ciemnej uliczce nieopodal baru. Jakby czytając w moich myślach, pochylił się w moim kierunku i kryjąc twarz w zgłębieniu szyi, lekko zaciągnął się moim zapachem. Może dla innej kobiety byłoby to nic nieznaczącym gestem, ale na mnie podziałało niczym najlepszy afrodyzjak. A najlepsze dopiero miało nadejść, o czym oczywiście nie wiedziałam..." Olga jest pewną siebie i swojego seksapilu tatuażystką, świętującą w barze otwarcie własnego studia na spółkę z przyjaciółkami. Podczas jednej z kolejnych kolejek tequili dostrzega nieznajomego, będącego absolutnym zaprzeczeniem jej idealnego mężczyzny, bo co takiej szalonej dziewczynie może podobać się w facecie wbitym w garnitur? A jednak postanawia nie tylko poderwać go, stosując najgorsze możliwe teksty, ale też zaciągnąć do łóżka. Czy jej się uda? A może przygoda w barze jest tylko wymówką dla czegoś zupełnie innego? To zmysłowe, zabawne opowiadanie erotyczne to idealna propozycja dla fanek i fanów gorących komedii romantycznych.
Uwiedziony opowiadanie erotyczne
Sylvia H. Hefner
Jak zachowa się facet podrywany tak bezczelnie i niezdarnie, jak zwykle podrywane są kobiety? Nie ukrywam, że zwróciłem na ciebie uwagę, jak tylko przysiadłem przy barze. Trudno nie zauważyć tak pięknej, ale też pewnej siebie kobiety... zaczął zupełnie jak dżentelmen, za którego go miałam. Ale nie śmiałem nawet marzyć, że to zainteresowanie mogłoby być odwzajemnione. A dlaczego by nie? spytałam zainteresowana tym, co kryło się za tą nietypową dla facetów niepewnością. Zdradzę nawet więcej: gdy tylko cię zobaczyłam, przyszło mi do głowy pytanie, czy umiesz robić sztuczne oddychanie, bo wrażenie zaparło mi dech w piersi. Zaśmiał się, a dźwięk wydał mi się tak seksowny, że miałam ochotę usłyszeć go jeszcze raz. Jednocześnie irytowałam się na samą siebie, że wdajemy się w niepotrzebne nikomu dyskusje zamiast scałowywać smak swoich ust w jakiejś ciemnej uliczce nieopodal baru. Jakby czytając w moich myślach, pochylił się w moim kierunku i kryjąc twarz w zgłębieniu szyi, lekko zaciągnął się moim zapachem. Może dla innej kobiety byłoby to nic nieznaczącym gestem, ale na mnie podziałało niczym najlepszy afrodyzjak. A najlepsze dopiero miało nadejść, o czym oczywiście nie wiedziałam..." Olga jest pewną siebie i swojego seksapilu tatuażystką, świętującą w barze otwarcie własnego studia na spółkę z przyjaciółkami. Podczas jednej z kolejnych kolejek tequili dostrzega nieznajomego, będącego absolutnym zaprzeczeniem jej idealnego mężczyzny, bo co takiej szalonej dziewczynie może podobać się w facecie wbitym w garnitur? A jednak postanawia nie tylko poderwać go, stosując najgorsze możliwe teksty, ale też zaciągnąć do łóżka. Czy jej się uda? A może przygoda w barze jest tylko wymówką dla czegoś zupełnie innego? To zmysłowe, zabawne opowiadanie erotyczne to idealna propozycja dla fanek i fanów gorących komedii romantycznych.
Uwierz w Plan. Skąd się wziął QAnon i jak namieszał w Ameryce
Will Sommer
Sensacyjny wpis anonimowego Q na forum 4chan o rzekomym aresztowaniu Hilary Clinton rozpoczął zupełnie nowy rozdział w dziejach amerykańskich teorii spiskowych: ruch QAnon. Według niego światem rządzi klika z kręgów Partii Demokratycznej, Hollywood i światowej finansjery, której przeciwstawić może się jedynie Donald Trump, zwerbowany przez armię Stanów Zjednoczonych. Wkrótce nastanie gwałtowny dzień przewrotu, zwany Burzą, w którym prezydent oczyści świat z wrogów, zwróci społeczeństwu godność i dobrobyt, a demoniczne elity zostaną ukarane... QAnon zdołał tak bardzo poruszyć swoich zwolenników, że z internetowych forów wylegli na ulice, czego kulminacją był szturm na Kapitol w dniu zaprzysiężenia Johna Bidena. Jak to możliwe, że jeden internetowy wpis potrafił wstrząsnąć amerykańskim społeczeństwem i światową polityką? QAnon to wytwór niekontrolowanych mediów społecznościowych, podupadającego systemu edukacji, coraz większej polaryzacji politycznej oraz kryzysu wspólnot w świecie pozainternetowym. Znakomity reporter prowadzi nas przez początki ruchu, śledzi najbardziej podejrzane zakątki internetu, w przebraniu pojawia się na zlotach QAnon. W trakcie poszukiwań stara się również znaleźć odpowiedzi na pytania, co się dzieje, kiedy tak duża część społeczeństwa ulega zbiorowym urojeniom, i jaki może to mieć wpływ na demokrację. Nikt nie opowiedziałby tej historii tak jak Sommer. Śledzi on powstawanie anarchicznych forów internetowych w rodzaju 8chan, przedstawia sylwetki głównych aktorów, relacjonuje wpływ QAnon w ataku na Kapitol, wkrada się na ich wiece, analizuje reakcje republikanów na zarazę szerzącą się w ich partii, wdycha opary szaleństwa, ale sam na szczęście pozostaje przy zdrowych zmysłach. New York Times Will Sommer stał się uznanym ekspertem od amerykańskiej prawicowej ekstremy. Teraz analizuje szkody wyrządzone krajowi przez Donalda Trumpa i uwielbiających go wyznawców teorii spiskowej QAnon. Ta historia, w której pojawiają się porwania, morderstwa i satanistyczne obrzędy, jest tak niesamowita, że tylko Sommer mógł ją zrelacjonować. Molly Jong-Fast, The Atlantic Chcąc zrozumieć ten wyjątkowy i wyjątkowo przerażający moment w amerykańskim życiu politycznym, musimy zrozumieć QAnon. A żeby wyrobić sobie o nim pojęcie, trzeba przeczytać tę książkę. Chris Cillizza, CNN Można chyba stwierdzić, że Will Sommer dał początek poważnemu reportażowi kulturowemu o skrajnej prawicy. Zapuścił się w najmroczniejsze zakątki internetu, żeby umożliwić nam zrozumienie tego, co się tam dzieje. Jego nowa książka o QAnon jest przewodnikiem po jednym z najosobliwszych i najbardziej niepokojących ruchów, jakie pojawiły się we współczesnym życiu politycznym. Sommer, którego pisarstwo cechuje wnikliwość i empatia, bazując na rzetelnej wiedzy historycznej, po mistrzowsku dokumentuje, jak doszło do tego, że z anonimowego wpisu na Reddicie w 2017 roku wyrosło zjawisko, które połknęło Partię Republikańską. Garrett Graff Sommer przedstawia wnikliwą analizę genezy QAnon i jego niesłabnącej roli w pejzażu politycznym Stanów Zjednoczonych. Uwierz w Plan, książka szczegółowo ujmująca temat, oparta na rzetelnie zebranym materiale, stanowi intensywny kurs, dzięki któremu czytelnik może się zapoznać z nieprzewidywalnym odłamem amerykańskiego społeczeństwa, dającym głośno znać o sobie. The Guardian To fascynująca i bardzo niepokojąca książka. Napisana z werwą, starannie udokumentowana analiza zjawiska, które zbyt długo lekceważono i wyśmiewano jako przejaw skrajnej głupoty. Budzi gniew i porusza do głębi. Booklist
Uwierz w Plan. Skąd się wziął QAnon i jak namieszał w Ameryce
Will Sommer
Sensacyjny wpis anonimowego Q na forum 4chan o rzekomym aresztowaniu Hilary Clinton rozpoczął zupełnie nowy rozdział w dziejach amerykańskich teorii spiskowych: ruch QAnon. Według niego światem rządzi klika z kręgów Partii Demokratycznej, Hollywood i światowej finansjery, której przeciwstawić może się jedynie Donald Trump, zwerbowany przez armię Stanów Zjednoczonych. Wkrótce nastanie gwałtowny dzień przewrotu, zwany Burzą, w którym prezydent oczyści świat z wrogów, zwróci społeczeństwu godność i dobrobyt, a demoniczne elity zostaną ukarane... QAnon zdołał tak bardzo poruszyć swoich zwolenników, że z internetowych forów wylegli na ulice, czego kulminacją był szturm na Kapitol w dniu zaprzysiężenia Johna Bidena. Jak to możliwe, że jeden internetowy wpis potrafił wstrząsnąć amerykańskim społeczeństwem i światową polityką? QAnon to wytwór niekontrolowanych mediów społecznościowych, podupadającego systemu edukacji, coraz większej polaryzacji politycznej oraz kryzysu wspólnot w świecie pozainternetowym. Znakomity reporter prowadzi nas przez początki ruchu, śledzi najbardziej podejrzane zakątki internetu, w przebraniu pojawia się na zlotach QAnon. W trakcie poszukiwań stara się również znaleźć odpowiedzi na pytania, co się dzieje, kiedy tak duża część społeczeństwa ulega zbiorowym urojeniom, i jaki może to mieć wpływ na demokrację. Nikt nie opowiedziałby tej historii tak jak Sommer. Śledzi on powstawanie anarchicznych forów internetowych w rodzaju 8chan, przedstawia sylwetki głównych aktorów, relacjonuje wpływ QAnon w ataku na Kapitol, wkrada się na ich wiece, analizuje reakcje republikanów na zarazę szerzącą się w ich partii, wdycha opary szaleństwa, ale sam na szczęście pozostaje przy zdrowych zmysłach. New York Times Will Sommer stał się uznanym ekspertem od amerykańskiej prawicowej ekstremy. Teraz analizuje szkody wyrządzone krajowi przez Donalda Trumpa i uwielbiających go wyznawców teorii spiskowej QAnon. Ta historia, w której pojawiają się porwania, morderstwa i satanistyczne obrzędy, jest tak niesamowita, że tylko Sommer mógł ją zrelacjonować. Molly Jong-Fast, The Atlantic Chcąc zrozumieć ten wyjątkowy i wyjątkowo przerażający moment w amerykańskim życiu politycznym, musimy zrozumieć QAnon. A żeby wyrobić sobie o nim pojęcie, trzeba przeczytać tę książkę. Chris Cillizza, CNN Można chyba stwierdzić, że Will Sommer dał początek poważnemu reportażowi kulturowemu o skrajnej prawicy. Zapuścił się w najmroczniejsze zakątki internetu, żeby umożliwić nam zrozumienie tego, co się tam dzieje. Jego nowa książka o QAnon jest przewodnikiem po jednym z najosobliwszych i najbardziej niepokojących ruchów, jakie pojawiły się we współczesnym życiu politycznym. Sommer, którego pisarstwo cechuje wnikliwość i empatia, bazując na rzetelnej wiedzy historycznej, po mistrzowsku dokumentuje, jak doszło do tego, że z anonimowego wpisu na Reddicie w 2017 roku wyrosło zjawisko, które połknęło Partię Republikańską. Garrett Graff Sommer przedstawia wnikliwą analizę genezy QAnon i jego niesłabnącej roli w pejzażu politycznym Stanów Zjednoczonych. Uwierz w Plan, książka szczegółowo ujmująca temat, oparta na rzetelnie zebranym materiale, stanowi intensywny kurs, dzięki któremu czytelnik może się zapoznać z nieprzewidywalnym odłamem amerykańskiego społeczeństwa, dającym głośno znać o sobie. The Guardian To fascynująca i bardzo niepokojąca książka. Napisana z werwą, starannie udokumentowana analiza zjawiska, które zbyt długo lekceważono i wyśmiewano jako przejaw skrajnej głupoty. Budzi gniew i porusza do głębi. Booklist
S.B. Vinter
Miłość, która miała trwać wiecznie, może teraz zniszczyć wszystko... albo ocalić. Los nie rozpieszczał Sky. Kiedyś wierzyła w miłość - tę prawdziwą, do utraty tchu. Ale Damon, chłopak, którego kochała, zniknął bez śladu, zostawiając po sobie tylko wspomnienia i ból. Dziś Sky jest żoną cenionego i wpływowego lekarza. Na pozór prowadzi życie, o jakim wielu marzy. Tyle że za zamkniętymi drzwiami tego, zdawałoby się, idealnego domu panuje piekło. Jej mąż to mistrz manipulacji i przemocy. Kontroluje każdy jej ruch, każdego wydanego dolara, chce mieć wpływ nawet na to, jak kobieta się ubiera. Sky czuje się jak więzień w złotej klatce i wie, że jeśli czegoś nie zrobi, to w końcu będzie martwa. Wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia na stacji benzynowej spotyka motocyklistę. Mężczyzna jest potężny, budzi lęk... Ale jego twarz, a zwłaszcza oczy, choć teraz przepełnione nienawiścią, przypominają jej kogoś, kogo niegdyś kochała całym sercem. Damona. Zanim zdążył podejść do Sky, ta rzuca się do ucieczki, czując, że musi się ratować. Od teraz jednak już nic nie będzie takie samo. Kobieta nie potrafi zapomnieć o nieznajomym mężczyźnie. Czy to był Damon? A jeśli tak... to co się wydarzyło, że stał się takim człowiekiem? "Uwięzieni w mroku" to czwarty tom serii "Naznaczone kobiety", w którym śledzimy historię Sky oraz Damona i poznajemy dalsze losy bohaterów trzech poprzednich części: "Wybrana dla niego", "Ponad wszystko" oraz "Dotyk przeszłości".