Literatura
George Bernard Shaw
“Widowers' Houses” is a play by George Bernard Shaw, an Irish playwright who became the leading dramatist of his generation, and in 1925 was awarded the Nobel Prize in Literature. Widowers' Houses was the first play by George Bernard Shaw to be staged. This is one of three plays Shaw published as Plays Unpleasant in 1898. They were termed "unpleasant" because they were intended, not to entertain their audiences – as the traditional Victorian theatre was expected to – but to raise awareness of social problems and to censure exploitation of the labouring class by the unproductive rich. The other plays in the group are The Philanderer and Mrs. Warren's Profession.
Bolesław Prus
„Widzenie” to opowiadanie autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. „Do gabinetu wszedł człowiek stary, z długimi włosami, z nieporządnie utrzymaną brodą. Miał na sobie wytarty paltot, popstrzony płatkami śniegu. Na jego widok doktór cofnął się i zapytał tonem, w którym czuć było gniew i zdziwienie: – Cóż sprowadziło do mnie... pana... i jeszcze o tej porze?... – Krup... – szepnął starzec. – Mój wnuczek ma krup... dusi się!... Doktór wzruszył ramionami. Starzec, widząc to, załamał ręce i począł mówić chrapliwym głosem: – Panie, miej miłosierdzie!... Prawda... obdarłem was... Jeżeli zechcesz, wyznam to przed sądem... Ale i cóż mam z tego?... Nędzę... Moja córka, wdowa, utrzymuje się z szycia i w dodatku nie ma ani zdrowia, ani roboty... Jestem wobec ciebie zbrodniarzem, ale... co winno dziecko?... Ma dopiero sześć lat, panie... I czy może tak strasznie cierpieć za to, że dziadek zbrodniarz?... Uderz mnie... oddaj do więzienia, ale zlituj się nad niewinnymi... Wszakże Chrystus nawet na krzyżu przebaczył swoim katom... – Posłuchaj mnie pan – rzekł doktór. – Jako lekarz nie mam prawa nikomu odmawiać pomocy, ale jako człowiek... Zatchnął się i ciągnął dalej: – Czy mógłbyś pan nawlec w tej chwili igłę?... – Widzi pan, jak drżę... – szepnął starzec, patrząc mu w oczy z trwogą psa, którego mają obić...”
Bolesław Prus
Jedno z opowiadań, którego autorem jest Bolesław Prus, właściwie Aleksander Głowacki herbu Prus (1847-1912) polski pisarz, prozaik, nowelista i publicysta okresu pozytywizmu, współtwórca polskiego realizmu, kronikarz Warszawy, myśliciel i popularyzator wiedzy, działacz społeczny, propagator turystyki pieszej i rowerowej. Jeden z najwybitniejszych i najważniejszych pisarzy w historii literatury polskiej (za Wikipedią). Fragment utworu, który powinien zachęcić do lektury całości: Do gabinetu wszedł człowiek stary, z długimi włosami, z nieporządnie utrzymaną brodą. Miał na sobie wytarty paltot, popstrzony płatkami śniegu. Na jego widok doktór cofnął się i zapytał tonem, w którym czuć było gniew i zdziwienie: Cóż sprowadziło do mnie... pana... i jeszcze o tej porze?... Krup... szepnął starzec. Mój wnuczek ma krup... dusi się!... Doktór wzruszył ramionami. Starzec, widząc to, załamał ręce i począł mówić chrapliwym głosem: Panie, miej miłosierdzie!... Prawda... obdarłem was... Jeżeli zechcesz, wyznam to przed sądem... Ale i cóż mam z tego?... Nędzę... Moja córka, wdowa, utrzymuje się z szycia i w dodatku nie ma ani zdrowia, ani roboty... Jestem wobec ciebie zbrodniarzem, ale... co winno dziecko?... Ma dopiero sześć lat, panie... I czy może tak strasznie cierpieć za to, że dziadek zbrodniarz?... Uderz mnie... oddaj do więzienia, ale zlituj się nad niewinnymi... Wszakże Chrystus nawet na krzyżu przebaczył swoim katom... Posłuchaj mnie pan rzekł doktór. Jako lekarz nie mam prawa nikomu odmawiać pomocy, ale jako człowiek... Zatchnął się i ciągnął dalej: Czy mógłbyś pan nawlec w tej chwili igłę?... Widzi pan, jak drżę... szepnął starzec, patrząc mu w oczy z trwogą psa, którego mają obić...
Krzysztof Kąkolewski
Czasem ucieczka od szarego życia prowadzi krwawą drogą ku zbrodni Ziuta jest samotną kobietą mieszkającą w Warszawie. Bez celu w życiu, bez szans na lepsze jutro, łączy koniec z końcem, udzielając korepetycji z angielskiego. Pewnego dnia odwiedza ją Mariola, wieloletnia przyjaciółka i powierniczka. Szukając lekarstwa na wszędobylską szarość i niechęć do życia, skłania Ziutę do podjęcia się zadania z ogłoszenia w gazecie - ma pełnić rolę świadka w sprawie wypadku samochodowego, którego jednak nie widziała. Nauczona szczegółów, doskonale wypełnia swoją rolę. Nie wie jednak, że kłamstwo ma krótkie nogi i rozlegające się pukanie do drzwi może oznaczać wielkie kłopoty. Czy Ziuta zobaczy swoją śmierć?... Krzysztof Kąkolewski - jeden z najważniejszych polskich przedstawicieli literatury faktu, znany z poruszania tematów bulwersujących i kontrowersyjnych. Popularność zapewnił Kąkolewskiemu zbiór wywiadów ze zbrodniarzami hitlerowskimi pt. Co u pana słychać?, po raz pierwszy opublikowany w 1975 roku, później kilkakrotnie rozszerzany. Zaliczana do klasyki polskiego reportażu książka Jak umierają nieśmiertelni z dnia na dzień osiągnęła status kultowej, zdradzając m.in. kulisy mordu dokonanego przez Charlesa Mansona w willi Polańskich. W 2010 roku ukazała się książka Popiełuszko. Będziesz ukrzyżowany, w której autor w oparciu o zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki ujawnia bezwzględną grę tajnych służb komunistycznych. Węzły wojny (2010) to z kolei zbiór opowiadań traktujących o ludzkich dramatach w powojennej rzeczywistości. Kąkolewski dał się również poznać jako autor doskonałych kryminałów, ze Zbrodniarzem, który ukradł zbrodnię (1969 i 2008) oraz Reporterem kryminalnym (2010) na czele. Krzysztof Kąkolewski powszechnie uznawany jest za mistrza reportażu oraz specjalistę od estetyki faktu. Wykładał na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. W 2008 roku został uhonorowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich prestiżową nagrodą "Dziennikarski Laur". "Krzysztof Kąkolewski mówi, że człowiek sam wybiera swój los. Dla siebie wybrał los reportera i pisarza niezależnego. W reportażu osiągnął wszystko. Stworzył nowy gatunek - reportaż psychologiczny. Wtedy zaczął się dla niego czas introspekcji. Zajął się beletrystyką i w tej dziedzinie również osiągnął mistrzostwo. Stał się klasykiem za życia. Barbara Stanisławczyk, autorka m.in. Kąkolewski bez litości
Bolesław Prus
"Tak przeraźliwego krzyku nigdy dotąd nie słyszałem ani nie mogłem sobie wyobrazić. Poraził mnie całkowicie. Przez chwilę nie uświadamiałem sobie niczego prócz własnego przerażenia! Na szczęście natrafiłem wreszcie ręką na broń, której szukałem, i znajomy kształt nieco mnie uspokoił. Zerwałem się na równe nogi, wytężając wzrok, by przeniknąć ciemność. Gwałtowne hałasy ustały, lecz usłyszałem bardziej jeszcze, przerażające, słabe, przerywane rzężenie jakiegoś żywego, konającego stworzenia!" (fragment)
Widziadło i inne smętne opowieści
Antologia
Książka zawiera zbiór dość smutnych opowiadań z odrobiną dreszczyku, które wyszły spod pióra polskich pisarzy, dzisiaj powoli skazywanych na zapomnienie. Antologia zawiera takie oto utwory: Jana Kleczyńskiego Widziadło, Jana Chryzostoma Zachariasiewicza Poseł-męczennik, Pauliny Wilkońskiej Sto lat dobiega. Uważamy, że warto sięgnąć po te teksty, których niezwykły klimat, dziś już nieobecny w podobnego typu, czy może rodzaju literaturze, przeniesie nas w inne czasy...
William Golding
Mroczna i tajemnicza powieść laureata Nagrody Nobla o dwoistości ludzkiej natury Z płomieni trawiących zbombardowany Londyn wyłania się cudem ocalały chłopiec. Nikt nie wie, skąd się wziął. Napiętnowany odrażającą blizną na twarzy Matty staje się wyrzutkiem, zarówno w dzieciństwie, jak i w swoim dorosłym życiu. Odrzucony, nie może odnaleźć swojego miejsca w społeczeństwie i coraz bardziej się w sobie zamyka. Na kartach książki pojawiają się jeszcze dwie podobnie zagubione osoby siostry bliźniaczki Sophy i Toni. Pierwsza wykorzystuje swoją urodę, by zdobywać władzę nad mężczyznami, druga wikła się w przemoc i terroryzm. Splatając ze sobą ich losy, Golding mistrzowsko ukazuje sprzeczność pomiędzy pozorami i rzeczywistością, zewnętrznym wyglądem i światem wewnętrznym bohaterów. Widzialna ciemność, mimo że jest mniej znana od najsłynniejszej powieści Goldinga Władca much, zyskała miano jego najbardziej zagadkowego dzieła, w którym pisarz przeniósł odwieczny problem walki dobra ze złem do współczesności, ujawniając ciemną stronę rzeczywistości, w której żyjemy.
Widzialne i niewidzialne. Zbiór opowiadań
Edward Frederic Benson
"Szkiełko i oko" pozwalają zobaczyć tylko fragment rzeczywistości. O całej reszcie pisze Benson! Miejsca zbrodni na zawsze tracą swoją niewinność, jeszcze wiele lat po makabrycznych wydarzeniach odbija się w nich echo krzyków i szlochów ofiar. Skrzypnięcie podłogi w środku nocy czy trzask drzwi z nagłego przeciągu - to sygnały, których nie należy bagatelizować. Benson metodycznie buduje napięcie z takich drobnych elementów, prowadząc czytelnika aż do spektakularnego finału. Zbiór klasycznych opowieści grozy, zachwalanych przez samego Mistrza z Providence. Wiele utworów ze zbioru doczekało się ekranizacji, . "Karawan" czy "Pani Amworth". Dla miłośników mocnych wrażeń i niesamowitości spod znaku Lovecrafta.
Filip Pierzchalski
Autor podnosi w sposób pionierski problematykę emocji w perspektywie mechanizmów życia politycznego. Bogata literatura, różnorodna problematyka, żywy i klarowny język sprawiają, że książka z pewnością spotka się z żywym zainteresowaniem czytelników i reakcją zwłaszcza środowisk akademickich. Widzialność zawiści... Pierzchalskiego to książka odważna, nowoczesna i jednocześnie książka o widzialności. Można tylko pogratulować Autorowi i życzyć, aby Widzialna zawiść... była bardzo dobrze widzialna. prof. Jerzy Kochan Pierzchalski, meandrując po historii myśli politycznej, filozofii i psychologii prowadzi czytelnika przez niemal wszystkie tropy refleksji, w której pojawiał się namysł nad socjo-kulturową (kolektywną, międzypokoleniową) naturą emocji kształtujących procesy indywidualnej percepcji obiektów i zjawisk politycznych. Może imponować swoboda, z jaką autor miksuje spostrzeżenia klasyków antyku, Kartezjusza, tradycji marksowskiej, kulturowego nurtu socjologii wiedzy z ustaleniami przedstawicieli współczesnej kognitywistyki i neuronauki. prof. Lech Szczegóła
Jacek Krakowski
Młody autor kryminałów zarywa noc, pracując nad nową powieścią. Nad ranem budzi go telefon od starej ciotki. Kobieta prosi o wykupienie leków. Janusz przemierza Łódź, by pomóc schorowanej krewnej. Katarzyna jest po osiemdziesiątce i mieszka samotnie na krańcu miasta. Wiele lat temu pochowała męża, a w zeszłym roku jej syn Zygfryd zginął w wypadku w zakładzie pracy. Ciotka spragniona kontaktu z ludźmi słynie ze swoich ekscentrycznych zachowań i manipulacji faktami. Tym razem wita Janusza słowami: Widziałam, jak zabił". Kto? Gdzie? Kogo? Mężczyzna nie wierzy w to, co słyszy. To pewnie kolejne wymysły zdziwaczałej ciotki. A co jeśli tym razem jest inaczej?
Alexander Polonius
Z płonącej stolicy przez Wilno, Kowno i Rygę do Londynu, a teraz książka o tym po 77 latach ukazuje się w Polsce. Widziałem oblężenie Warszawy jest jak scenariusz dobrego, trzymającego w napięciu filmu zwykły przyjazd na wakacje do Polski zamienia się nagle w ciąg dramatycznych przygód i walkę o życie we wrześniu 1939 roku. Oblężenie Warszawy, rdzeń tej książki, świetnie udokumentował już amerykański fotograf Julien Bryan który zresztą się tu pojawia. Dziennik Poloniusa jest równie dobrą relacją. Autor ma dar obserwacji i doskonale potrafi opowiadać jego opisy są szczegółowe i plastyczne jak zdjęcia, emocje doskonale ukazane, napięcie nie opada, a z kart wyłania się prawdziwy obraz życia w atakowanej Polsce i obleganej stolicy, z jasnymi, optymistycznymi akcentami, ale też z całym okrucieństwem wojny: ogromnymi zniszczeniami i śmiercią. O piszącym pod pseudonimem autorze wiadomo niewiele że jest naukowcem, że od kilku lat mieszka w Wielkiej Brytanii i że ma rodzinę w Warszawie. Tyle sam o sobie powiedział. Ale czy istotnie mało o nim wiadomo? Pewne jest, że dopóki nie uda się odkryć i potwierdzić jego tożsamości, będzie o nim mówiła ta książka. A z niej wyłania się nie tylko obraz walczącej w 1939 roku Polski, ale także obraz jednego z jej synów człowieka inteligentnego i wykształconego, zaradnego i wrażliwego, kochającego syna, wnuka i brata oraz bolejącego nad losem ojczyzny patrioty. Dobrego Polaka. Książka, wydana w Wielkiej Brytanii w 1941 roku, natychmiast zyskała rozgłos, a jej egzemplarze znajdują się w bibliotekach na całym świecie, w tym w bibliotece amerykańskiego Kongresu.
Katarzyna Jezierska-Tratkiewicz
Literatura pociągowa. Historyjki o rodzinie, mężu i "koleżance z pracy". Z perspektywy urlopu wychowawczego. Katarzyna Jezierska-Tratkiewicz Rocznik 1972. Ukończyła prawo na Uniwersytecie Warszawskim i studia podyplomowe "Zarządzanie przestrzenią i środowiskiem" na UWM w Olsztynie. Szczęśliwa mama trzech synów, szczęśliwa żona jednego męża.
Wacław Wolski
Wiec Zaszumiała dębów rada Otulonych w mgły Srebrzyste, Otulonych w mgły... O zamierzchłych czasach gada, Przypomina duchy czyste, Co na przebój szły Złociste, Co na przebój szły... Zaszumiała dębów rada, Otulonych w mgły Muśliny. Otulonych w mgły... O zamierzchłych czasach gada, Przypomina wielkie czyny, Dawnej chwały śni Wawrzyny, O wawrzynach śni... Zanim puszcza znów zahuczy W rozwichrzoną noc Potężnie, W rozwichrzoną noc. [...]Wacław WolskiUr. w 1866 lub 1867 r. w Płocku Zm. 6 kwietnia 1928 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Burza. Poemat (1891), Burza. Śpiewy 2 i 3 (1893), Wzloty na Parnas (1901), Nieznanym (1902), Powieść tajemna (1908), Ballady tatrzańskie (1908), Arcana (1911), Mare tenebrum (1912) Z wykształcenia prawnik; był związany z ruchem lewicowym; w młodości (1892) więziony w przeznaczonym dla więźniów politycznych X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Żył w biedzie, zmarł w szpitalu dla nerwowo chorych. Jako twórca przeszedł drogę od impresji poetyckich, przez nastrojowo-symboliczne wiersze głównie o tematyce tatrzańskiej, do tonów mistycznych; uznawany za naśladowcę Tadeusza Micińskiego. Poza wierszami o tematyce górskiej na uwagę zasługują również jego wierszowane felietony ogłaszane pt. Chlaśnięcia w czasopismach ?Sowizdrzał? i ?Robotnik?.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Catherine Cookson
Co czeka osieroconego chłopca, którego wychowywała stara zielarka? Jak ułożą się jego relacje ze znanymi od dzieciństwa przyjaciółmi Halem Roystanem i Mary Ellen? Kiedy ojciec Roddyego Greenbanka zostaje zabity, jego bliska znajoma Kate Makepeace postanawia zaopiekować się chłopcem. Mały sierota w domu czarownicy odnajduje bezpieczeństwo, a relacje z dwojgiem jego przyjaciół z czasem rozkwitają i nabierają mocy niczym mikstura z magicznych ziół uwarzonych przez tajemniczą opiekunkę. Na podstawie książki w 2000 r. powstał 6-odcinkowy serial w reżyserii Alana Grinta. Oto jedna z najbardziej wzruszających powieści Catherine Cookson, idealna dla każdego, kto lubi opowieści o zawiłych relacjach poddanych próbie czasu.
Catherine Cookson
Jak zapomnieć o ponurej przeszłości i ocalić najbliższych ze szponów tragicznego przeznaczenia? Drugi tom ,,Wieczerzy z ziół" przedstawia pełne emocji i zmiennego szczęścia losy Roddyego Greenbanka i jego przyjaciół. Dorastający bohaterowie usiłują zapomnieć o ponurych sekretach swoich rodziców, a przede wszystkim wyzbyć się nienawiści, która niczym magiczna trucizna niszczy przyjaźń, miłość, namiętność i popycha do straszliwych zbrodni. Przed wami pełna wzruszeń tragiczna opowieść o relacjach przyjaciół z trudną przeszłością. Na podstawie książki w 2000 r. powstał 6-odcinkowy serial w reżyserii Alana Grinta. Dzięki niej nabierzecie pokory wobec własnych błędów i przekonacie się, że zgodnie z przesłaniem C. Cookson: ,,Lepsza wieczerza z ziół, gdzie jest miłość, niż dom pełen mięsa, gdzie jest nienawiść".
Katarzyna Zyskowska
Czterdziestopięcioletnia Łucja to szczęśliwa matka, ale niezbyt szczęśliwa żona. Żyje u boku Marka, znanego lekarza, lecz brakuje w tej relacji miłości. Kobieta jednak poświęciła dla niej swoje młodzieńcze ambicje i marzenia. Gdy dorosłe już dzieci pary opuszczają rodzinne gniazdo, Łucja nie może dłużej odpychać od siebie druzgoczącej prawdy. Z jej małżeństwa nic nie pozostało. I wtedy spada na nią kolejny cios: choroba. Kobieta dowiaduje się, że ma raka... a przecież musi nadal zajmować się domem, opiekować wiecznie zajętym mężem, wspierać dzieci. Nie może egoistycznie porzucić tego wszystkiego i zająć się sobą. Życie zmuszą ją jednak, by stanęła na własnych nogach. Może uda się jej odzyskać radość życia, własne marzenia i potrzeby? Może nawet nie jest za późno na miłość? "Wieczna wiosna" Katarzyny Zyskowskiej to przejmująca powieść o godzeniu się z losem, nadziei oraz walce o siebie i swoje pragnienia.
Joe Haldeman
POWIEŚĆ ZDOBYŁA NAGRODY HUGO, NEBULA, LOCUS. Nazwanie Wiecznej wojny najlepszą powieścią wojenną SF byłoby krzywdzącym niedopowiedzeniem. Oprócz błyskotliwego technologicznego i społecznego wizjonerstwa jest ona tak dobrą i przejmującą powieścią wojenną jak żadna z tych, które czytałem. - William Gibson, autor Neuromancera. Znakomita powieść należąca do kanonu literatury SF. Łączy pełen rozmachu obraz przyszłego konfliktu z wizjonerskim i ponadczasowym spojrzeniem na człowieka i zmiany wywołane przez wojnę. Wojna to piekło i William Mandella przekonuje się o tym na własnej skórze, walcząc z Taurańczykami. Towarzyszymy mu przez całą służbę, obserwując jego oczami okrucieństwa, ogrom cierpień i absurdy walk a także przemiany na Ziemi, która w ciągu jego życia na skutek efektów relatywistycznych starzeje się o kilkaset lat. Wieczna wojna to powieść wojenna, ale i pacyfistyczna, w której walka z wrogiem przeradza się w walkę o człowieczeństwo.
Joe Haldeman
Kontynuacja Wiecznej wojny, laureatki nagród Hugo i Nebula. Pierwszorzędna science fiction - Asimovs Science Fiction Weteran William Mandella osiadł na pokrytej śniegiem planecie wydzielonej dla takich jak on. Ożenił się, ma dwoje dzieci i pracuje. Jednakże jego styl życia uważany jest za archaiczny. W wyniku ewolucji mieszkańcy Ziemi wytworzyli zbiorową świadomość nazywaną Człowiekiem i przejęli kontrolę nad nową ojczyzną Mandelli. Jej mieszkańcy uważani są za niebezpiecznych ze względu na swą niezależność, jednakże toleruje się ich w celu zachowania zróżnicowanej puli genów. Taka egzystencja nie odpowiada Williamowi i jego kolegom-żołnierzom. Porywają kosmolot i ruszają w próżnię, by dać początek nowej ludzkiej rasie.
Jakub Pawełek
Jest tylko jedna wojna, wieczna wojna. I właśnie zapukała do naszych drzwi... Na Morawach dochodzi do piekielnej manifestacji. Neutralizacją upiorów mają zająć się kanonicy - siły specjalne dotknięte boskim błogosławieństwem. I giną niemal wszyscy. Błąd? Sabotaż? Piekielna pułapka? Ocaleli wracają do Warszawy, gdzie o rząd dusz toczy się zupełnie inna rozgrywka. Między jej siłami tkwi Roksana, nawiedzana przez koszmary kanoniczka, która usilnie pragnie rozwikłać własną tajemnicę. Piekło nie zamierza czekać. Piekło adaptuje się tak samo, jak człowiek. I jest gotowe wymierzyć kolejny cios...
Wieczne państwo. Opowieść o Kazachstanie
Wojciech Górecki
W 2022 roku Wojciech Górecki wyruszył w kolejną podróż po Kazachstanie. Nie była to droga krótka dość powiedzieć, że z Polski do zachodniej kazachstańskiej granicy jest bliżej niż stamtąd do Ałmatów, dawnej stolicy kraju. Nie była to też wyprawa łatwa od miasta do miasta, od wsi do wsi, od człowieka do człowieka. Po stepie, w dzień lub w nocy, tysiące kilometrów koleją, samolotem, marszrutką. Ta książka to podróż po ścieżkach przeszłości do poligonu atomowego w Semipałatyńsku, nad znikające Morze Aralskie, do dawnych łagrów oraz miejsc zesłań Polaków. To próba uchwycenia charakteru i zmieniającej się tożsamości mieszkających tu ludzi, stosunków społecznych, politycznych układów. To wreszcie poszukiwanie odpowiedzi na pytanie o przyszłość narodu, który usiłuje wydostać się z przygniatającego cienia wielkiego sąsiada, Rosji.
Wieczne róże: Tajemniczy ogrodnik opowiadanie erotyczne
Nadia Drozd
Muszę mieć swoje tajemnice. Tych masz już chyba wystarczająco, nawet nie powiedziałeś mi, gdzie dokładnie mieszkasz próbuję odpowiadać z równą pewnością siebie, ale już się rozpływam, będąc tak blisko niego. Mężczyzna przewraca oczami i podchodzi do mnie; łapie mnie za biodra i dociska do ściany. Czy chcesz wszystko wiedzieć od razu? Nie wiedziałem, że jesteś taka ciekawska. W jego oczach błyszczą iskierki rozbawienia." Młoda pisarka spędza lato w domu na odludziu, gdzie w pisaniu książki skutecznie przeszkadza jej gorący romans z przystojnym ogrodnikiem. Ich relacja rozkwita jak róże porastające przydomowy ogród. Czy jednak tajemniczy ogrodnik, który zawrócił jej w głowie, na pewno jest tym, za kogo się podaje?
Wieczne strapienie. O kłamstwie, historii i Kościele
Jacek Leociak
Notuję tutaj to, co mnie zadziwia, irytuje i oburza w życiu publicznym, a co ma źródło w kłamstwie, zakłamaniu, hipokryzji. Nie wolno kłamać, ale przecież wciąż kłamiemy, życie składa się z wielkich kłamstw i drobnych kłamstewek. Człowiek zakłamany jest nieszczęśliwy i godny litości, ale też groźny dla innych i dla samego siebie. Szczególnie boli, kiedy kłamią ci, którzy powinni mówić prawdę dla dobra ogółu, dla pożytku społecznego, z szacunku dla drugiego człowieka i z bojaźni Bożej. Po politykach trudno dziś oczekiwać szczególnego przywiązania do prawdomówności. Wciąż oczekujemy go po Kościele. Tam hipokryzja jest jeszcze bardziej dewastująca niż w polityce. Musimy spojrzeć jej w oczy, wytknąć ją surowo i jasno, by umieć się bronić, by dać wyraz strapieniu, oburzeniu i niezgodzie. Jacek Leociak
Wieczne życie. O zwierzęcej formie śmierci
Bernd Heinrich
Kiedy jeden z przyjaciół Bernda Heinricha poważnie zachorował, zapytał, czy Heinrich byłby gotów wyprawić mu zielony pogrzeb w swojej posiadłości w lasach Maine. To był impuls, który skłonił wybitnego biologa do rozważań nad zagadnieniem fascynującym go od dawna. Czym w świecie zwierząt jest śmierć? Jak różne gatunki traktują przechodzenie na drugą stronę? Czy poznanie procesów zachodzących w naturze może przynieść człowiekowi duchowe korzyści? Żeby odpowiedzieć na te pytania, Heinrich obserwował niesamowite zachowania istot, których ludzie na ogół nie dostrzegają, a jeśli już, to często odwracają się z obrzydzeniem. Efektem tych obserwacji jest wyjątkowa książka, w której opisał tak niezwykłe z naszego punktu widzenia zdarzenie jak pogrzeb myszy wyprawiony przez chrząszcze grabarze. Zbadał też sposoby porozumiewania się kruków, które są naczelnymi grabarzami w krainach północnych, niezamierzoną współpracę wilków i dużych kotów, lisów i łasic, bielików i kowalików, które pomagają jedne drugim żerować w najtrudniejszym zimowym okresie. Przyjrzał się też uważnie temu, gdzie i w jaki sposób odwieczną i doniosłą rolę padlinożerców i grabarzy odgrywają ludzie, umożliwiając tym samym nie przemianę prochu w proch, lecz przemianę życia w życie.
Szczepan Twardoch
Moje życie, moja walka, moja klęska Od tej książki wszystko się zaczęło! Wznowienie przełomowej powieści Szczepana Twardocha z wyjątkowo szczerym, intymnym posłowiem Nie jestem żadnym z moich bohaterów. Nie jestem Paszkiem, nie jestem Kostkiem Willemannem z Morfiny, nie jestem którymkolwiek z bohaterów Dracha, nie jestem Jakubem Szapirą, nie jestem wreszcie Aloisem Pokorą, ani jeden z tych bohaterów nie jest też moim porte-parole, jednak każdy z nich jest mną właśnie w tym, co ich łączy, mimo że dzieli ich wszystko inne, każdy z nich jest mną, bo każdy z nich toczy tę walkę, moją walkę, walkę o godność. Dlaczego jednak piszę o sobie, przygotowując esej z okazji wznowienia Wiecznego Grunwaldu? Przede wszystkim dlatego, że zawsze piszę o sobie. Wieczny Grunwald ukazał się w 2010 roku. Od tej powieści, zdaniem wielu krytyków, rozpoczęła się era Szczepana Twardocha. To w niej odnalazł swój rozpoznawalny i niepodrabialny styl. W opowieści o Paszce po raz pierwszy widzimy zarysy głośnych bohaterów kolejnych, głośnych powieści. To w końcu w tej powieści sam Twardoch widzi punkt przełomowy dla swojej kariery. Z myślą o nowym wydaniu napisał wyjątkowy esej. Autobiograficzny, wspomnieniowy i intymny, obnażający słabości, które przekuł w sukces. Nigdy wcześniej, w tak szczerych słowach nie opowiedział o swoich korzeniach. O sobie, o swoim ciele, o tym co tworzy Szczepana Twardocha. O co walczy i kim jest. Nie jestem delikatny, moja wrażliwość to wrażliwość czułego instrumentu pomiarowego, jestem więc czuły na rzeczywistość, ale nie wrażliwy w sensie fragile, łatwy do zniszczenia. Wręcz przeciwnie, jestem nie do zajebania. Pod Grunwaldem ginie jeden z rycerzy zakonnych syn polskiego króla. Umiera, ale żyć i ginąć będzie jeszcze wielokrotnie. Śmierć to dopiero początek Wiecznego Grunwaldu. Wszystko zaczyna się od gwałtu króla Kazimierza na czternastoletniej córce norymberskiego kupca. Gdy królewski bękart przychodzi na świat, jego ojciec już nie żyje. Paszko zamieszkuje w domu publicznym, do którego trafia jego matka. Kiedy również ona umiera, chłopiec za cały majątek ma mały nóż, który już ubrudził krwią, i chustę z królewskim K jedyny symbol swojego pochodzenia. Wyrusza w drogę, która zaprowadzi go na pola grunwaldzkie. A wszystko, by dowiedzieć się, kim jest: bastertem królewskim czy kurwim synem? Rycerzem czy mordercą? Polakiem czy Niemcem? Nieszczęsnym indywidualistą czy pospolitą zabawką w rękach historii?