Literatura
Piotr Mazik, Kuba Szpilka
Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem Chociaż nie wydarzyło się to bardzo dawno temu, jej początki trudno dokładnie opisać. Niegdyś była ścieżką wśród łąk i lasów, ale potem, gdy mała wieś stawała się kolejno letniskiem, stacją klimatyczną, ośrodkiem walki z gruźlicą, centrum turystycznym i wreszcie modnym kurortem, zmieniła się i ona. Krupówki symbol miasta i serce zakopiańskiej historii charakteryzuje nieustanny ruch, narastanie pomysłów, idei i interesów. Dla jednych to chaos, dla innych wyraz wolności. I chociaż, jak twierdzą autorzy, megalomanią byłoby twierdzić, że pewne zjawiska występują tylko w Zakopanem, to krótka historia i niewielka powierzchnia czynią z tego miasta idealną doświadczalną pracownię. Kuba Szpilka i Piotr Mazik opowiadają o Krupówkach, najsłynniejszej ulicy w Polsce, opisując skomplikowane procesy, zdarzenia i postaci, które zdecydowały o jej istnieniu i obecnym kształcie.
Kruszenie świata. Podróż do Iranu
François-Henri Désérable
Gdy François-Henri Désérable ląduje na lotnisku w Teheranie, nie zdaje sobie sprawy, co go czeka. W planach ma wycieczkę śladami swojego mistrza Nicolasa Bouviera, autora Oswajania świata, który siedemdziesiąt lat wcześniej podróżował po Iranie szacha Rezy Pahlawiego. Ale kraj, do którego przybywa Désérable jesienią 2022 roku, to już zupełnie inne miejsce. Po śmierci Mahsy Amini, dwudziestodwulatki zakatowanej przez policję obyczajową za noszenie niewłaściwego stroju, Iran ogarnęły protesty. Kobiety zrzucają chusty i sprzeciwiają się dyktatorskiej władzy ajatollaha Chameneiego. Désérable nie przychodzi z gotową tezą: włóczy się po uliczkach Teheranu, nawiązuje kontakty z ludźmi, przygląda się ich codzienności. Jedna z jego rozmówczyń nazywa Iran krajem o popsutym DNA. To właśnie ze spotkań z Irańczykami wyłania się tragiczna opowieść o państwie, w którym religijny fundamentalizm rządzących zderza się z nienawiścią bezsilnych obywateli i wielkim głodem wolności. François-Henri Désérable udał się do Iranu podczas wielkiej fali protestów i powrócił stamtąd z wyjątkową książką. Le Point Désérable opowiada o dzisiejszym Iranie, o strachu, o narodzinach obecnego ustroju, ale przedstawia również życie codzienne i jego uroki. Europe 1 Ta książka zdumiewająco harmonijnie łączy w sobie dziennik podróży [], kompendium wiedzy o historii Iranu, hołd dla Nicolasa Bouviera oraz refleksje na temat odwagi i przygód. To żywa opowieść, lekka, a zarazem pełna głębi; pasjonująca lektura. Le Monde Wyjątkowa, pouczająca, poruszająca relacja z państwa mułłów, bardziej niż kiedykolwiek zamkniętego przed resztą świata. RTL
Jerzy Bandrowski
Fascynująca opowieść z Dalekiego Wschodu. Zacytowany dalej fragment chyba najlepiej zapowie jej treść i specyficzny mroczny klimat: Gdyby sam Wei-hsin Yang chciał opowiedzieć swą dziwną a pełną przygód rozlicznych historię, z pewnością nie wiedziałby, od czego zacząć, nie tylko dlatego, że umarli nie mają większych zdolności do monologów od żywych, ale przede wszystkim, ponieważ nigdy nie wiadomo, gdzie się, jaka historia zaczyna i gdzie jest początek człowieka. Należałoby może zacząć od jakiegoś wypadku nadzwyczajnego, od czegoś niezwykłego, co wpłynęłoby na bieg życia i jego kierunek, ale takich wypadków w życiu Wei-hsin Yanga nie było. Czyż bowiem można uważać za coś nadzwyczajnego, że matka Wei-hsin Yanga, widząc młodą swą latorośl w żarze jakiejś niezrozumiałej sobie gorączki, ucięła mu nożyczkami dwa palce u lewej ręki, uważając to za znakomity środek przeciw urokom? W ojczyźnie Wei-hsin Yanga uchodzi to za rzecz bardzo pospolitą. Albo może zaliczymy do jakichś nadzwyczajności, że w tym siole, zwanym Wsią Dobrotliwego i Kochającego Urzędnika, nigdy tam zresztą nie widzianego, siostra Wei-hsin Yanga powiesiła się, nie mogąc dłużej znosić morzenia głodem i razów, obficie wymierzanych jej przez świekrę? Wypadki takie były w tej okolicy niemniej liczne od topienia się z tej samej przyczyny w studniach. Nic też nie widziano dziwnego w tym, że liczna rodzina Wei-hsin Yanga, najechawszy z tego powodu dom świekry, potłukła i połamała wszystkie sprzęty, do krwi pobiła czcigodną matkę-świekrę i porzuciła ją nagą i skrwawioną na gościńcu, gdzie też ta bezlitosna matrona skonała.
Jerzy Bandrowski
Niewielka miejscowość na Dalekim Wschodzie o egzotycznej nazwie "Wieś Dobrotliwego i Kochającego Urzędnika". Poznajemy mroczną codzienność rodziny Wei-hsin Yanga: brutalne, zabobonne zabiegi na małych dzieciach, samobójstwa młodych kobiet i krwawy odwet za ich cierpienie. To historie odległe Europejczykowi, a jednak zawierające pewną uniwersalną prawdę na temat natury ludzkiej.
Krwawa hrabina Báthory. Mroczna powieść historyczna
Stanisław Antoni Wotowski
Kim była bohaterka powieści? Istotą mityczną, czy postacią historyczną. Na jej temat takie można znaleźć informacje: Elżbieta Batory, węg. Báthory Erzsébet (1560-1614) arystokratka węgierska zwana Krwawą Hrabiną z Čachtic od nazwy zamieszkiwanego przez nią zamku w Čachticach, którego nie należy mylić z pobliską twierdzą w Trenczynie na Słowacji (węg. Csejte); siostrzenica króla polskiego Stefana Batorego. Nazywana jest najsłynniejszą seryjną morderczynią w historii. Nazywana czasami wampirem z Siedmiogrodu. W 1573 odbyły się zaręczyny Elżbiety z Franciszkiem Nádasdym, za którego wyszła w wieku piętnastu lat. Istnieją zapisy, że miała ona wtedy już za sobą ciążę będącą skutkiem związku z miejscowym chłopem dziecko (córkę) miano oddać wiejskiej rodzinie. Jednakże zapisy te raczej zostały wymyślone w późniejszym okresie przez hrabiego Turzona bo Elżbieta w ciążę musiałaby zajść w wieku 12 lat lub wcześniej. 8 maja 1575 we Vranovie nad Toplą odbyła się pełna przepychu ceremonia ślubna Elżbiety z dwudziestosześcioletnim Nádasdym. Małżeństwo zamieszkało na Węgrzech w zamku Sárvár, rodzinnej posiadłości rodziny Franciszka, który jako żołnierz większość czasu spędzał na walkach z Turkami. Samodzielnie zarządzając majątkiem, Elżbieta zasłynęła okrucieństwem wobec sług, a także utrzymywaniem kontaktów z licznymi kochankami obojga płci. Pierwsze dziecko z Nádasdym córka Anna urodziło się dopiero w 1585. W ciągu następnych dziewięciu lat na świat przyszła jeszcze trójka dzieci: Urszula, Katarzyna oraz jedyny syn, Paweł. Elżbieta często odwiedzała ciotkę, Klarę Batory, kobietę o skłonnościach homoseksualnych, organizującą regularnie wyuzdane orgie. Możliwe, że właśnie w takich okolicznościach poznała Dorotheę Szantes, która podsyciła sadyzm Elżbiety. Rankiem 4 stycznia 1604 zmarł nagle mąż Elżbiety, Franciszek, prawdopodobnie z powodu otrucia. Gdy żył, z ochotą pomagał żonie w torturowaniu sług, zwłaszcza przyłapanych na kradzieży albo niewykonaniu polecenia lub tylko o to podejrzewanych; jego śmierć okazała się początkiem wielkich okrucieństw Elżbiety Batory. (za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Elżbieta_Batory)
Krwawa hrabina. Sensacyjna powieść historyczna
Stanisław Antoni Wotowski
Powieść historyczna z elementami biograficznymi. Elżbieta Batorówna, tytułowa krwawa hrabina, oddawała się rytualnym sesjom upiększającym. Zażywała kąpieli we krwi młodych kobiet. Miało to zagwarantować jej wieczną młodość... Studium psychologiczne głównej bohaterki.
Krwawa nić życia i zbrodni Wiktora Zielińskiego
Ludwik Marian Kurnatowski
Niesłychana w dziejach polskiej kryminalistyki walka jednego człowieka z regularnymi oddziałami policji. Kilka lat po ustaniu chaosu spowodowanego I wojną światową, na pierwsze strony gazet trafia przestępcza działalność Wiktora Zielińskiego. Nieuchwytny zbójca szybko staje się legendą. Niespodziewanie szybko zdobywa popularność i sympatię społeczeństwa, co znacznie utrudnia pracę policji. Opowiadanie oparte na faktach. Wieloletni nadkomisarz Policji Śledczej Ludwik Kurnatowski dzieli się z czytelnikami wspomnieniami z pracy. Zdradza, jakimi prawami rządził się ówczesny świat kryminalny i kim byli jego przedstawiciele. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
Ludwik Marian Kurnatowski
5 lutego 1922 ta data niechlubnie zapisała się w dziejach polskiej kryminalistyki. Krwawa zbrodnia swym bestialstwem przewyższyła wszystkie wcześniejsze przestępstwa. W zimowy wieczór nieznani sprawcy napadli na zagrodę młynarza Stanisława Rygla. Policja zastaje zdemolowane mieszkanie utopione we krwi ofiar, które przed śmiercią torturowano. Pięcioro z nich zamordowano, zaś dwie zostały poważnie ranne. Ocalała jedynie służąca i najmłodsza córka Ryglów. Na miejscu zjawia się naczelnik Policji Śledczej Ludwik Kurnatowski, który spróbuje dowiedzieć się, kto stoi za krwawym napadem. Jedno z wielu opowiadań kryminalnych opartych na prawdziwych wydarzeniach. Wieloletni nadkomisarz Policji Śledczej Ludwik Kurnatowski dzieli się z czytelnikami wspomnieniami z pracy. Zdradza, jakimi prawami rządził się ówczesny świat kryminalny i kim byli jego przedstawiciele. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.