Literatura
K.M. Serafin
Dwa tygodnie zimowiska w Bieszczadach i uczucie, którego nie było w planach. Alina, świeżo upieczona pedagożka, przyjeżdża w góry jako wychowawczyni zimowiska dla licealistów. Ma perfekcyjnie przygotowany plan pracy z młodzieżą, regulaminy i jedno postanowienie: zachować pełen profesjonalizm.Wszystko komplikuje się w momencie, gdy poznaje Damiana, współwychowawcę będącego jej zupełnym przeciwieństwem. Wyluzowany, charyzmatyczny i uwielbiany przez młodzież, skutecznie burzy jej uporządkowany świat. "Między nami zima" to opowieść o uczuciu, które pojawiło się znikąd, oraz o cienkiej granicy między rozsądkiem a sercem i decyzjach, które potrafią zmienić wszystko.
Między prawem i sprawiedliwością
Adam Strzembosz, Stanisław Zakroczymski
Wywiad rzeka z prof. Adamem Strzemboszem to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć głęboki spór polityczno-prawny, który podzielił dziś Polskę na pół. Nie bez powodu prof. Strzembosz, pierwszy prezes Sądu Najwyższego w latach 1990-1998, w ostatnich miesiącach stał się najważniejszym autorytetem protestujących w obronie niezawisłości sądów i trójpodziału władzy. Biografia Profesora w naturalny sposób wprowadza do rozmowy tematy dotyczące systemu PRL i przemian ustrojowych, m.in. tworzenie polskiego sądownictwa, postawy sędziów wobec "Solidarności" i stanu wojennego, obrady Okrągłego Stołu czy wreszcie powstawanie ładu instytucjonalnego III Rzeczpospolitej. Są one dla rozmówców punktem wyjścia do refleksji nad wartościami takimi jak sprawiedliwość społeczna, granice władzy sędziowskiej czy stosunki między władzą świecką a duchowną. Smaku dodają książce anegdoty z udziałem najważniejszych aktorów historii politycznej końca XX wieku: Wojciecha Jaruzelskiego, Jacka Kuronia, Adama Michnika czy obu braci Kaczyńskich.
Między sensem a musem - i inne rozważania
Jan Widacki
Jest czas, gdy historia musi pełnić rolę mitu, być „ku pokrzepieniu serc”. To czas niewoli. Czas, gdy naród nie ma swego niepodległego państwa. Wówczas mit jednoczy, pozwala przetrwać niewolę. Ale dla narodu żyjącego w wolnym państwie mit jest szkodliwy. Nie pozwala wyciągać wniosków z błędów przeszłości, często te błędy utrwala i, co gorsza, sakralizuje. (Jan Widacki) Historia głęboko obecna jest w tej książce. Ale bez zacietrzewienia, bez obrazy. Raczej lekko przetkana nitką sarkazmu. Fakty, źródła, anegdoty. Konkret. Bardzo przyjaźnie czytelnikowi podane. Jak prezent. (Andrzej Celiński) Jan Widacki, ur. 1948, profesor prawa, wiceminister spraw wewnętrznych (1990-1992), współtwórca zreorganizowanych służb policyjnych i specjalnych III RP, pierwszy ambasador RP na Litwie (1992-1996), poseł na Sejm RP (2007-2011), adwokat, publicysta. Publikował w „Przekroju”, „Gazecie Wyborczej”, „Tygodniku Powszechnym” , paryskiej „Kulturze”, „Polityce”. Stały felietonista tygodnika „Przegląd” i miesięcznika „Kraków”. Aktualnie jest profesorem Krakowskiej Akademii im. Frycza Modrzewskiego, w przeszłości profesor KUL i UJ.
Tristan Derme
(Między siebie a życie...) Między siebie a życie gęstą mgłę rzuciwszy, Pogrzebawszy to serce, spokoju najchciwszy, Tulipan bardzo wiotki zasieję do ucha; A gdy wypalę włosy me, ciągnąc z cybucha, By zaznaczyć ustronie, gdzie się pogrzebałem, Na gołej czaszce skreślę dwie lilijki białe. [...]Tristan DermeUr. 13 lutego 1889 w Marmande (w płd.-zach. Francji) Zm. 24 października 1941 w Oloron-Sainte-Marie (w płd.-zach. Francji) Najważniejsze dzieła: Le Po?me de la pipe et de l'escargot (Poemat o fajce i ślimaku); La Verdure dorée (Złocista zieleń); Le Zodiaque ou les étoiles sur Paris (Zodiak, czyli gwiazdy nad Paryżem); Patachou, Petit Garçon (Patachou, mały chłopiec) Własc. Philippe Huc, pseud. Tristan Der?me, Théodore Decalandre, Philippe Raubert. Poeta francuski. Założyciel grupy poetyckiej zwanej szkołą fantastów, przyjaciel Francisa Carco. W latach 1908-1921 pracował jako urzędnik podatkowy. Zmobilizowany w 1914 r. Pełnił obowiązki sekretarza w gabinecie polityka A. Achille-Foulda. W 1922 r. został członkiem Plejady. W latach 1927-1929 prowadził stałą rubrykę w dzienniku Figaro. Działał w Paryżu, ale też na prowincji, w swojej małej ojczyźnie. Tam też umarł.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Berlin, przełom XIX i XX wieku. Hrabia Wentzel młody arystokrata z Prus, w którego żyłach płynie polska krew zakochuje się w dumnej i pięknej dziewczynie z Wielkopolski, Jadwidze Chrząstkowskiej. Zdesperowany mężczyzna wszelkimi sposobami stara się podbić serce pięknej Jadwigi. Na przeszkodzie stoi nie tylko narzeczony panny, lecz także niewygodne pochodzenie. Przypadek zrządza, ze Wentzel ratuje dziewczynę napastowaną na ulicy przez pijanego barona Wertheima. Mimo pomocy Jadwiga nie chce się z nim spotkać. Ale hrabia łatwo nie daje za wygraną... Między ustami a brzegiem pucharu to ciekawa i wciągająca od pierwszego akapitu lektura.
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Wiele się może zdarzyć między ustami a brzegiem pucharu. Pomiędzy chęcią a spełnieniem; pomiędzy decyzją a jej urzeczywistnieniem rozciąga się obszar niewiadomego, które czasami rozwiewa złudzenia, a czasem daje nadzieję. Akcja rozgrywa się w Berlinie na przełomie XIX i XX wieku. Hrabia Wentzel - młody arystokrata z Prus, w którego żyłach płynie polska krew, zakochuje się w dumnej i pięknej dziewczynie z Wielkopolski - Jadwidze Chrząstkowskiej. Jadwiga to siostra polskiego powstańca, kobieta, jak to u Rodziewiczówny, bez skazy. Zafascynowany kobietą postanawia się do niej zbliżyć. Pewnego dnia ratuje Jadwigę przed brutalnym baronem Wertheimem, który wypomina mu jego polskie pochodzenie. Mimo pomocy Jadwiga nie chce się z nim spotkać. Ale hrabia łatwo nie daje za wygraną. Będzie musiał jednak stawić czoła wielu przeszkodom zanim zdobędzie serce dziewczyny. Jest to też opowieść o powolnej, bolesnej przemianie zakochanego Wentzla w Wacława, sprusaczonego kosmopolity w polskiego patriotę, dowodzi, że nigdy nie jest za późno na zmianę, na wywikłanie się z przeszłości, na nowy początek. Dowodzi też, który to już raz, potęgi i siły miłości. (Wikipedia)
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Między ustami a brzegiem pucharu... wiele wydarzyć się może. I wydarzyło się wiele. Pomiędzy chęcią a spełnieniem, pomiędzy decyzją a jej urzeczywistnieniem rozciąga się obszar niewiadomego, które czasami rozwiewa złudzenia, a czasem daje nadzieję. Oto hrabia Wenzel - jak sam o sobie mówi, Prusak z wychowania, języka, poglądów - nienawidzi szczerze Polaków i wszystkiego, co polskie. Kiedy ktoś wypomni mu, że jest półkrwi Polakiem - gotowy jest zabić! Hrabia Wentzel Croy-Dülmen to hulaka, rozkapryszony, próżny, niestały, leniwy człowiek, który nie ma głębszych zasad... do czasu. Pewnego dnia poznaje przypadkiem kobietę, która odmieni jego życie. Zakochuje się od pierwszego wejrzenia w młodej Polce, siostrze powstańca, kobiecie, jak to u Rodziewiczówny, bez skazy. Historia powolnej, bolesnej przemiany zakochanego Wentzla w Wacława, sprusaczonego kosmopolity w polskiego patriotę, dowodzi, że nigdy nie jest za późno na zmianę, na wywikłanie się z przeszłości, na nowy początek. Dowodzi też, który to już raz, potęgi i siły miłości.
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Historia wielkiej miłości, która zawładnęła sercami dwojga ludzi z przeciwległych światów. On hrabia Wenzel, nienawidzi wszystkiego, co polskie. Czuje się Prusakiem i gdy ktoś odważy się przypomnieć mu jego polskie korzenie, naraża się na utratę życia. Ona Jadwiga to młoda Polka, siostra powstańca, ceniąca patriotyczne wartości. Jak to możliwe, że Wenzel zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia? Serce nie sługa, jednak hrabia, by zdobyć serce wybranki będzie musiał całkowicie zmienić swoje dotychczasowe życie. Czy będzie gotów na taki gest? Między ustami a brzegiem pucharu wszystko zdarzyć się może...