Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Przemysław Lis-Markiewicz
PRZEMYSŁAW LIS-MARKIEWICZ Засновник та голова Познанського Товариства ім. Івана Франка. Закінчив юридичний факультет в Польщі та в Україні, а також англійську, українську філологію та міжнародну торгівлю. Автор книг - "Біткойни. Майбутнє інвестування", а також "Сповідь Духа". Судовий експерт у галузі економіки та торгівлі. Має юридичну фірму. МОСКАЛЬ Вже сам жанр твору Москаль привертає увагу читача. Його можна окреслити як історико-політичний еротичний роман, написаний на документальній основі. Події, що розгортаються в творі, охоплюють період з кінця Другої світової війни аж до наших днів з особливим акцентом на подіях, які відбулися в Україні і в Польщі після розпаду СРСР. Треба сказати, що автор провів документальне дослідження операції Вісла, причин смерті В.Чорновола, отруєння В.Ющенка, подій на Майдані. Його герой - молодий хлопець Павел, якого з юного віку завербувало ФСБ, проходить потрійне переродження - усвідомлення своєї сутності, зміну світогляду, моральних цінностей. І хоч система врешті-решт ламає його, саме йому вдається відповісти на головні запитання: хто винен і хто зацікавлений в розбраті між народами.
Michael Fleischer
Moskwa, której już nie ma (1985) Michaela Fleischera to barwna, okraszona cierpkim humorem opowieść o Moskwie połowy lat osiemdziesiątych, do której trafił stypendysta z Niemiec. Składają się na nią luźne wspomnienia sytuacji, miejsc i osób, które jednak tworzą spójny obraz rzeczywistości opartej na sprzecznościach. W tym świecie autor odnalazł “jeszcze inny świat, wiele światów”, o których nieco opowiada i przyznaje: „Stąd zresztą później po latach wziął się w mojej teorii komunikacji społecznej pomysł na koncepcję światów równoległych. Wiem, to astrofizyka wymyśliła, ale Moskwa pokazała mi, że coś takiego jest też wśród i dookoła nas”. Dykteryjki przeplatane są czarno-białymi, niekorygowanymi zdjęciami, które sugestywnie szkicują klimat opisywanego świata. *** Jest rok 1985. Przyjechałem z Bochum do Moskwy zimą pociągiem. Jechało się prawie dwa dni w przedziałach sypialnych po cztery osoby, na korytarzu palił się piecyk węglowy i konduktorka gotowała wodę na herbatę. Piło się herbatę i wyglądało przez okno. Kiedy w Brześciu podnoszono wagon po wagonie, by wymieniać koła, do przedziału wchodzili robotnicy i odkręcali zawieszenie. Potem pociąg kiedyś ruszał i jechał dalej. Za oknem nie było nic, ciągnął się płaski krajobraz, czasem pojawiało się kilka wiejskich domków i dwa miasta. Tym drugim była Moskwa. Dworzec Białoruski. Z dwiema walizami wysiadłem. Przywitała mnie pani z Akademii Nauk, oddelegowana do przyjmowania takich jak ja. Miało nie być tak, by obcokrajowcy robili coś sami, a już na pewno nie, by sami korzystali z taksówek (to tu i tak trzeba było umieć) lub przyjeżdżali do hotelu i pytali o swój pokój (to też trzeba było tu umieć), nawet wtedy, kiedy wiedzieli, jaki to hotel. To wiedziała Akademia Nauk ZSSR; nie tylko dlatego, że był to jej hotel, stąd zresztą nazwa – Hotel Akademicki. Zatem zawiozła mnie do niego młoda asystentka z Akademii, którą zaskoczył fakt, że mówię po rosyjsku. Jak dotychczas pewnie nie potrafił tego nikt, kogo odbierała. Dotarłem do pokoju. Zostałem w nim przez rok. *** Całe wieczory i noce spędzaliśmy w tym jego ogromnym, wysokim na pięć metrów pokoju, zawieszonym obrazami, dywanami na ścianach, z dwóch stron pokoju znajdowały się nigdy nieotwierane drzwi, prowadzące kiedyś do innych pokoi mieszkających tam swego czasu państwa, a dzisiaj do pokoju innych rodzin obok. Drzwi o rzeźbionych ornamentach były wysokie, a za nimi był jeszcze inny świat, świat jakichś ludzi, niemających sobie nic do powiedzenia, ale nierzadko słyszących się przez te drzwi. Ściany pokoju pokryte były farbą o niedefiniowalnym kolorze, łuszczącą się lub odpadającą tu i ówdzie, pokazując swój kolor z czasów mieszkających tu poprzedników Saszy. Po kątach leżały jakieś przedmioty, będące wspomnieniami historii ważnych dla Saszy, lub dziś już nieważnych. Czasem szło się do kuchni, by coś ugotować. Kuchnia zastawiona była sześcioma kuchenkami, na i obok których stały wielkie garnki z jedzeniem lub czymś, co kiedyś nim było, stali ludzie gotujący coś i rozmawiający ze sobą lub nie. Kuchenki były kiedyś białe, dziś jednak przybrały już inne kolory. W kilku lodówkach trzymano to, co się w lodówkach trzyma. Trzeba było tylko wiedzieć, która jest Saszy. Wrażenie robiła też (jedyna) toaleta, głównie z powodu jej kształtu. Było to pomieszczenie wielkości może 1,5 metra kwadratowego, a wysokości właśnie pięciu metrów. Więc człowiek wchodząc tam, znajdował się w dziwnej, stojącej na sztorc rurze. Mieścił się i drzwi można było zamknąć, ale wrażenie było dziwne. Co jakiś czas odzywał się dzwonek u drzwi, wtedy zawsze przerywało się rozmowę, by liczyć ilość dzwonków. Kiedy ich liczba przekraczała tę lub nie dochodziła do tej, która dotyczyła Saszy, rozmowę się kontynuowało.
Katherine Paterson
Terabithia to sekretna kraina, do której można dostać się jedynie za pomocą zaczarowanej liny zawieszonej dawno temu na drzewie rosnącym na brzegu rzeki. Władcami tej twierdzy w środku lasu są Jess i Leslie. Terabithia jest ich tajemnicą. Strzegą jej i walczą o nią. Jednak pewnego dnia wydarzy się coś, co wszystko zmieni Na podstawie "Mostu do Terabithii" powstał film, zrealizowany przez producentów "Opowieści z Narnii", do którego zdjęcia kręcono w Nowej Zelandii, a fascynujący świat Terabithii ożywili montażyści "Władcy Pierścieni". Katherine Paterson stworzyła niezapomnianą książkę o przyjaźni i potędze wyobraźni, o odwadze i walce o swoje miejsce w świecie, o przełamywaniu barier i o byciu sobą!
Stanisława Fleszarowa-Muskat
Początek lat 80. to dla Polaków burzliwy okres niepokoju i niedostatku. Dla Dominiki i Łukasza wakacje w Hiszpanii są szansą na odkrycie zupełnie innej rzeczywistości. Śródziemnomorski klimat, radośni mieszkańcy i atrakcyjne przygody mogą zawrócić w głowie. Na drodze Dominiki pojawi się także przystojny muzyk Asman. Czy dziewczyna zdecyduje się na powrót do Polski z Łukaszem, a może zostanie przy boku Hiszpana? Kiedy uroki Zachodu są na wyciągnięcie ręki, decyzja nie jest łatwa... Stanisława Fleszarowa-Muskat znana z osadzania powieści nad polskim Wybrzeżem tym razem zabiera czytelników do gorącej Hiszpanii. Romantyczne wątki mieszają się z trudnymi wyborami. W tle społeczno-historyczne problemy Polski lat 80.
Mosty wszechzieleni. Yggdrasill 3 (#3)
Wawrzyniec Podrzucki
System Drzewa działał bezbłędnie przez wieki. Do teraz. Yggdrasill megastruktura, która stała się domem ludzkości wchodzi w fazę, jakiej nikt nie przewidział. Z nieba spadają zarodki nowych Drzew. Tylko nieliczni dostrzegają nadchodzącą katastrofę. Thomas Farquahart dociera do świątyni nauki i technologii. W tym samym czasie inni też ruszają w stronę Cytadeli. Noel Kreuff szuka sposobu, by przejąć kontrolę nad Drzewem. Odtworzony z neurogramu profesor Nils Hansen niesie wiedzę z minionej epoki. Pojawia się także legendarna postać matka Drzewa. Drogi bohaterów coraz mocniej się przecinają. Zaczyna się walka o przyszłość jednej cywilizacji i wyścig z czasem o świat, który może przestać istnieć. Finałowa część trylogii Yggdrasill rozbudowanej opowieści science fiction o eksploracji świata i zderzeniu kultur oraz o tym, kim staje się człowiek w rzeczywistości tworzonej przez technologię. Yggdrasill Seria Yggdrasill opisuje wydarzenia z odległej przyszłości, w której Ziemia znalazła się w cieniu gigantycznej struktury stworzonej przez nanomaszyny Drzewa, wokół którego rozwinęły się dziesiątki różnorodnych cywilizacji. Gdy Drzewo zaczyna przechodzić wielkie przemiany, rywalizujące frakcje od prymitywnych plemion po technologicznie zaawansowane społeczeństwa stają do walki o kontrolę nad jego potęgą. Wawrzyniec Podrzucki polski pisarz science fiction i biolog, który pracował naukowo m.in. w Centrum Onkologii w Gliwicach oraz Instytucie Nauk o Środowisku UJ. Publikował opowiadania w Nowej Fantastyce i Science Fiction, a jego cykl Yggdrasill przyniósł mu nominację do Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego za powieść Mosty wszechzieleni.
Janusz Korczak
Janusz Korczak Mośki, Joski i Srule ISBN 978-83-288-2380-8 Bardzo krótki wstęp Na ulicy Świętokrzyskiej w Warszawie jest niski, stary dom z dużym podwórkiem. Na podwórku zbierają się dzieci, które mają wyjechać na wieś, a w starym domu mieści się Biuro Towarzystwa Kolonii Letnich. Dzieci wyjeżdżają pod opieką dozorców do różnych wsi i o każdej można by całą książkę napisać. Opowiem wam teraz, co robili na kolonii w Michałówce chłopcy żydowscy. Byłem ich dozorcą,... Janusz Korczak Ur. 22 lipca 1878 (1879) w Warszawie Zm. 7 sierpnia 1942 w Treblince Najważniejsze dzieła: Król Maciuś Pierwszy (1923), Bankructwo Małego Dżeka (1924), Kajtuś czarodziej (1934), Kiedy znów będę mały (1925), Senat szaleńców (1931), Jak kochać dziecko (1920), Prawo dziecka do szacunku (1929) Właśc. Henryk Goldszmit. Z wykształcenia i zawodu lekarz, zasłynął jako pedagog i psycholog dziecięcy, twórca niezwykle nowatorskiego systemu wychowawczego, opartego na zasadach demokracji, szczerości, szacunku oraz wszechstronnej aktywizacji społecznej dzieci (np. jego podopieczni redagowali samodzielnie czasopismo ,,Mały Przegląd"). Współtwórca i kierownik żydowskiego Domu Sierot w Warszawie (1912-1942) oraz sierocińca dla dzieci polskich Nasz Dom (1919-1936) mieszczącego się na Bielanach w Warszawie. Wykładowca Instytutu Pedagogiki Specjalnej oraz Wolnej Wszechnicy Polskiej. Zajmował się publicystyką, współpracując m.in. z czasopismami ,,W słońcu" i ,,Szkoła Specjalna" oraz Polskim Radiem, w którym wygłaszał popularne pogadanki radiowe opublikowane następnie pt. Pedagogika żartobliwa. W 1942 w getcie warszawskim, pełniąc nieprzerwanie funkcję pediatry i opiekuna sierot, pisał Pamiętnik (wyd. po wojnie w Wyborze pism). Zginął w hitlerowskim obozie zagłady w Treblince wraz z wychowankami swojego zakładu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Janusz Korczak
“Mośki, Joski i Srule” to utwór Janusza Korczaka, polsko-żydowskiego lekarza, pedagoga, pisarza i publicysty, który był prekursorem działań na rzecz praw dziecka. Jest to faktyczny debiut Janusza Korczaka jako twórcy literatury dla dzieci.Takiego sposobu pisania dla dzieci polska literatura do tej pory nie znała. Nic dziwnego zatem, że powieść zrobiła na odbiorcach piorunujące wrażenie. Żadnego podziału na dzieci grzeczne, niegrzeczne, dobre i złe, żadnego pouczania, moralizowania. Dzieci ją pokochały, zaczęły naśladować zabawy bohaterów oraz ich pogląd na sprawiedliwość i słuszność.
Mary Cholmondeley
The author gives a satirical view of village life, which is so present in the work of her famous predecessors. The moral here may well be that swearing to keep someone elses secret safe is the best way to destroy your own future.