Literatura
Na Bałutach gryzą psy. Bałuckie opowieści
Jerzy Krzywik-Kaźmierczyk
Największa łódzka dzielnica Bałuty od dziesiątek lat to miejsce pełne kontrastów. Eleganckie domy Julianowa, a na drugim biegunie kamienice Starych Bałut. Taka scenografia tworzy niebanalne klimaty. Właśnie w nich rozegrało się wiele ciekawych, choć niezbyt grzecznych historii. Dostrzegł je i wyłuskał te najlepsze Jerzy Krzywik Kaźmierczyk oczywiście mieszkaniec tej dzielnicy. Wehikuł czasu przenosi do bałuckich knajp, do przybytku zwanego Javna Kuća i gabinetów Mojsze Pojta. Autor wyjaśnia, dlaczego okrągły kiosk z gazetami przy Bałuckim Rynku nieoczekiwanie zmienił swój wygląd, opowiada o nietypowej funkcji, którą pełnił saturator stojący przy kinie Zachęta. Czy skarb zwany Złotem Bałut istniał naprawdę i dlaczego pewna pani nosiła ksywkę Żelazko o tym wszystkim można się przekonać, delektując lekturą tej książki.
Komornicki Stanisław
"Na barykadach Warszawy" to prawdziwa historia młodych ludzi opisana niemal na gorąco przez jednego z nich i jest to jeden z najbardziej klasycznych pamiętników powstańczych. Stanisław Komornicki pierwsze fragmenty książki napisał niedługo po wojnie, mając zaledwie 22 lata, dlatego zapis był świeży i autentycznie emocjonalny. Z uwagi na blokadę cenzury, pierwsze wydanie ukazało się dopiero w 1964 roku. Realistyczny opis spowodował, że dla wielu czytelników książki postacie opisane w "Na barykadach Warszawy" stały się bohaterami kojarzonymi niemal automatycznie z historią powstańczej Starówki. Do dziś zdarza się spotykać osoby, które po przywołaniu tytułu odtwarzają z pamięci pseudonimy i powstańcze losy Tarzana lub Małego Henia. Autora wspomnień i jego kolegów z powstania połączyły szczególne więzi. Mimo że często reprezentowali bardzo różne „światy”, stanowili dla siebie jakby drugą rodzinę – nierzadko zwracali się do Autora o pomoc w nieoczekiwanych okolicznościach lub jemu przychodzili niespodziewanie z pomocą. Jako przedstawiciele najróżniejszych zawodów wzajemnie sobie pomagali przy okazji różnych wyzwań w trudnej PRL-owskiej codzienności. Niewielka już, grupa kolegów powstańców, pod sztandarem Zgrupowania Róg, odprowadzała Autora na warszawskie Powązki, gdy 10 kwietnia 2010 roku zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. Bez wątpienia to im właśnie, żyjącym i nieżyjącym najbliższym przyjaciołom z Powstania chciałby Autor zadedykować kolejne, ósme już wydanie "Na barykadach Warszawy". Obecna edycja książki zbiega się z 70-tą rocznicą powstania warszawskiego. Jest zarazem pierwszą po tragicznej śmierci Autora. Do książki dodano krótką notę biograficzną Stanisława Komornickiego. Lektura tego biogramu uzmysławia nam, jak bardzo i na jak długo powstanie warszawskie ciążyło na życiorysach jego uczestników...
Na beczce prochu. Śmierć frajerom. Tom 5
Grzegorz Kalinowski
Bestsellerowy cykl „Śmierć frajerom” w kolejnej odsłonie. Heniek rusza w przymusową, pełną przygód i romansów podróż po Europie. Zaczyna od zaokrętowania na transatlantyk Batory i wyruszenia w dziewiczy rejs legendarnego statku. Na pokładzie spotyka szkolnego kolegę – Tadeusza Meissnera, oraz literatów: starego wygę Melchiora Wańkowicza i wschodzącą gwiazdę reportażu Akradego Fiedlera. Po idyllicznym początku podróży następuje spotkanie z Portugalią Salazara, Hiszpanią rozdartą między zwolenników Frontu Ludowego i Nacjonalistów, olimpijskim Berlinem pod rządami Hitlera oraz Moskwą Stalina. Europa jest już beczką prochu, pod którą tli się lont, a Heniek ma do wypełnienia nie tylko wywiadowcze misje, ale przede wszystkim chce odnaleźć mordercę swojej matki…
Adam Dzierżek
Świat Karola, z pozoru spokojny i poukładany, zmienia się w ponury koszmar, gdy pewnej nocy odwiedza go ojciec przyjaciółki z dawnych lat z nietypową prośbą. Miałby pomóc mu odszukać córkę. Problem w tym, że dziewczyna opuściła dom rodzinny lata temu, a jej jedyny trop stanowi krążący po sieci film... Film, w którym Natalia gra główną rolę. Czy Karol odważy się zagłębić w mroczne, skrywane zakamarki internetu, aby odkryć prawdę? Czy ryzyko, jakie niesie ze sobą ta misja, warte jest odnalezienia dawnej przyjaciółki i naprawienia jej rozbitego życia? "Wiję się jak robal, próbując wyślizgnąć się spod góry spoconego, nagiego, przepasanego jedynie fartuchem mięsa nade mną. Jestem śliski od krwi. Udaje mi się wyrwać. Przygniecione zostają tylko nogi, które świńska maska obejmuje teraz i zgniata jak imadło. Robię, co mogę, uderzam na oślep tym, co zostało mi z dłoni, w ogóle nie czując, że rozbijam nimi głowę oprawcy. Świńska skóra, którą nosi na twarzy, faluje jak guma przy każdym uderzeniu. Wciskam palce w te dwie czarne otchłanie, którymi na mnie patrzy, licząc na to, że choć trochę poluzuje uścisk i uda mi się wyciągnąć nogi. Ale nie odpuszcza", Na białym koniu to niepokojący thriller psychologiczny z elementami gore, który przenosi czytelników w gęstą atmosferę zagrożenia i niepewności, gdzie zacierają się granice moralności, a umysł pogrąża się w nieludzkim szaleństwie.
Mad Bartnicka
Sasza ma niebywały talent do pakowania się w kłopoty. Postępując wbrew samemu sobie i raz po raz bojkotując własne postanowienia, winę przerzuca na mitycznego „złego bliźniaka”. Jaka jest prawdziwa natura dwoistości jego charakteru? Książka stanowi studium przypadku, które lekkim językiem opowiada o traumach, zaburzeniach osobowości i problemach z akceptacją własnej orientacji, sprawiających, że tak trudno czasem poradzić sobie z codziennością w dorosłym życiu.
Na boku. Pisarze teoretykami literatury?... T. 4
red. Józef Olejniczak, red. Anna Szawerna-Dyrszka
Tom jest kontynuacją serii wydawniczej Na boku, która podejmuje refleksję na temat różnych sposobów przenikania się dyskursu teoretycznoliterackiego i literackiego w nowoczesnej i ponowoczesnej literaturze polskiej. W niniejszym tomie obszar badawczy został rozszerzony o wiek XIX (reprezentuje go Henryk Sienkiewicz). Autorzy szkiców kontynuują poszukiwania wypowiedzi pisarzy na temat literatury, formułowanych obok dyskursu stricte literackiego (Zbigniew Herbert, Jacek Dukaj, Henryk Sienkiewicz), ale też subtelnie wnikających w ten dyskurs (Jan Zych, Stanisław Barańczak), a nawet ogarniających go w całości (Joanna Bartoń, Piotr Goźliński, Witold Gombrowicz). Tom rozwija też, zapoczątkowane w poprzednim tomie serii, przemyślenia dotyczące literackiej twórczości zawodowych literaturoznawców, w której dokonuje się przemieszczenie języka teoretycznego z „na boku” do centrum literatury (Zofia Mitosek). W otwierającym publikację eseju Józefa Olejniczaka pojawia się także nowe rozumienie „naboczności”, nieobecne w tomach wcześniejszych. Wynika ono z dostrzeżenia zmiany sytuacji literatury zdominowanej przez teorię. „Jeszcze parę lat temu pozycja literatury wydawała się niezachwiana, dzisiaj – jeśli wierzyć Olejniczakowi – gdy panoszy się teoria, literatura zajmuje pozycję »na boku«. Z drugiej strony, zebrane w tomie prace pokazują, że dyskurs teoretyczny nadal korzysta z dyskursu literackiego, aczkolwiek w formacji ponowoczesnych jest odwrotnie – dyskurs krytycznoliteracki i teoretycznoliteracki wyprzedza teksty literackie” (z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Anny Węgrzyniak). Adresatem tomu jest środowisko akademickie oraz humanistycznie ukierunkowana młodzież szkół ponadgimnazjalnych.
Piotr Bojarski
Wojna z Ukraińcami, starcie z bolszewikami, wreszcie niepewność na zachodnich krańcach odradzającej się w 1918-1920 roku Polski. Wszystko to w powieści historycznej o posmaku szpiegowsko - kryminalnym. Trzej bohaterowie, znani z powieści Piotra Bojarskiego "Cwaniaki", znowu stają do boju. Pilot Franciszek Jach, sierżant Józef Jęczkowiak i starszy strzelec Zbigniew Kaczmarek tym razem spieszą na odsiecz osaczonemu Lwowowi. Los sprawi, że dwaj z nich uratują z opresji samego Naczelnika Państwa. Kto zdradził w polskich szeregach? Śledztwo poprowadzi oczywiście Zbigniew Kaczmarek, późniejszy komisarz policji państwowej, znany z kryminałów retro Bojarskiego, takich jak "Szmery" , "Pętla" czy "Arcymistrz".
Wacław Potocki
Na chłopów podgórskich Pocóż do cudzych z młodu szlachta jeździ krajów? Żeby mogli nawyknąć tamtych obyczajów, Że na chłopów podgórskich nieprzystępne Włochy, Do bliskich Węgier chodzą na podobne fochy. Szlachta kłaniać, zalecać, stroić się chędogo, Nieznacznie albo raczej kształtnie odrwić kogo; A chłopi się kraść, kłamać, modą zabieszczadną Uczą, bowiem nad inszych kłamają i kradną. [...]Wacław PotockiUr. 1621 w Woli Łużańskiej Zm. 1696 w Łużnej Najważniejsze dzieła: Wojna Chocimska, Ogród Fraszek Poeta o wyjątkowo obfitej spuściźnie, najważniejszy przedstawiciel tzw. baroku sarmackiego. Autor fraszek (zebranych w książce, której tytuł rozpoczynał się od słów Ogród, ale nie plewiony, bróg, ale co snop, to inszego zboża; kram rozlicznego gatunku...), pieśni, wierszowanych romansów, dzieł heraldycznych, trenów na śmierć dzieci (przeżył je wszystkie) i poematów. Pochodził z ariańskiej rodziny herbu Szreniawa, w 1658 przeszedł jednak na katolicyzm, by uniknąć przymusowej emigracji po wygnaniu arian z Polski. Pomijając to wydarzenie, wiódł typowe życie szlachcica: gospodarzył, sprawował urzędy (m.in. podczaszego krakowskiego w latach 1678-1685), uczestniczył w walkach z Kozakami i ze Szwedami, procesował się o majątek. Przez historyków literatury oskarżany niekiedy o prymitywizm i ograniczone horyzonty, w istocie Potocki często przywdziewał retoryczną maskę prostaczka i programowo odcinał się od stylu uprawiania poezji dworskiej. Twórczość jego charakteryzuje plastyczność opisu i konkretny charakter metafor - przy jednoczesnym zamiłowaniu do konceptów i odległych porównań (Żywot ludzki do golenia, Nagrobek grobowi). Spora część jego utworów miała charakter moralizatorski. Widać to także w dygresjach z Transakcji wojny chocimskiej - poematu opowiadającego przebieg kampanii wojennej z 1621 roku a opartego m. in. na diariuszu naocznego świadka, Jakuba Sobieskiego. Potocki świadomie zrezygnował z wydania poematu drukiem za życia, zyskując w ten sposób wolną rękę w pisaniu fragmentów krytycznych i polemicznych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.