Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Na królewskim dworze. Czasy Władysława IV
Józef Ignacy Kraszewski
"Na królewskim dworze" to fascynująca powieść historyczna autorstwa Józefa Ignacego Kraszewskiego, osadzona w czasach panowania Władysława IV Wazy. Władca, pragnąc umocnić swoją pozycję w kraju i podnieść prestiż Rzeczypospolitej na arenie międzynarodowej, snuje ambitne plany zorganizowania koalicji chrześcijańskich państw przeciwko Turcji. Liczy na to, że triumf w takiej wojnie wzmocni jego władzę i zapewni Polsce trwałe miejsce wśród największych potęg Europy. Jednak jego plany spotykają się z silnym oporem ze strony magnatów, którzy obawiają się zarówno katastrofalnych skutków porażki, jak i konsekwencji zwycięstwa. Obawiają się, że triumf militarno-polityczny wzmocni władzę królewską, co mogłoby zagrozić ich wpływom i przywilejom. Kraszewski mistrzowsko ukazuje napięcia na królewskim dworze, gdzie intrygi, ambicje i polityczne gry stanowią tło dla wielkich wydarzeń historycznych. Ta powieść to nie tylko zapis politycznych zmagań, ale także głęboka analiza motywacji i lęków, które kształtowały losy kraju.
Na kruchym lodzie. Opowieść o Arktyce i zmianach klimatu
Lech Stempniewicz
Czy można wyobrazić sobie Ziemię bez niedźwiedzi polarnych? Takie pytanie pojawiło się, gdy opinią publiczną na świecie wstrząsnęło zdjęcie skrajnie wychudzonego niedźwiedzia dryfującego na krze. Zwierzę szybko stało się symbolem negatywnych skutków zmian klimatu i dyskusji o przyszłości gatunku, który z winy człowieka zaczął stąpać po kruchym lodzie. Na kruchym lodzie. Opowieść o Arktyce i zmianach klimatu to książka niezwykła. Nie rozprawa naukowa, jak można by się spodziewać po profesorze nauk biologicznych, ale napisana ze swadą historia bliskich spotkań z niedźwiedziami polarnymi i nie tylko. Znajdziemy w niej także opowieści o fokach, pingwinach i wielu innych gatunkach, których ścieżki przecinają się ze ścieżkami niedźwiedzi. Okraszona humorem i mnóstwem anegdot duża dawka wiedzy! W opowieści Profesora przeszłość wraz z reminiscencjami polskich wypraw polarnych miesza się ze współczesnym wielogłosem zimnej i niegościnnej, ale przecież tak tętniącej życiem Arktyki ― obszaru, który ze swoimi mieszkańcami doświadcza coraz szybciej zachodzących zmian, w tym klimatycznych. Wędrujemy przez ten świat razem z niedźwiedziem polarnym, głównym bohaterem historii, co w połączeniu z narracją Autora, który poświęcił kilkadziesiąt lat życia badaniom ekosystemów polarnych, uświadamia nam nasze miejsce na kartach historii Ziemi. Miejsce, o które warto i trzeba dbać. Dagmara Bożek ― autorka książek o tematyce polarnej, polarniczka i tłumaczka Miałem to wielkie szczęście i przywilej, że mogłem z Lechem Stempniewiczem być w Arktyce. Niewielu ludzi ma taką wiedzę o tamtejszej przyrodzie jak Lech, a jeszcze mniej potrafi tak barwnie o niej opowiadać. Dzięki tej znakomitej książce będziecie mogli poczuć to, co ja, i dowiedzieć się naprawdę dużo o tym ― moim zdaniem najciekawszym ― regionie świata. Adam Wajrak - dziennikarz, ekolog i działacz na rzecz ochrony przyrody. Autor licznych artykułów i książek o tematyce przyrodniczej Autor w ciekawy sposób, z pewną dozą humoru, opisuje arktyczną przyrodę, a zwłaszcza niedźwiedzie polarne. Ale nie tylko o tym jest ta książka. Zwraca uwagę na konsekwencje ocieplenia klimatu, które jest już przecież tak namacalne. Pokazuje, jak wszystko się ze sobą łączy; że jeden element ma wpływ na drugi. Zachęcam do lektury, bo ludziom brak świadomości na temat tego, jak blisko jesteśmy katastrofy, jak wiele wspaniałych gatunków jest na wymarciu, w tym jeden z moich ulubionych ― właśnie niedźwiedź polarny. Zachęcam do poszerzenia swojej wiedzy i wyrobienia własnej opinii na ten temat. Marek Kamiński ― polarnik, podróżnik, innowator i filozof, w ciągu roku zdobył oba bieguny Ziemi, za co został wpisany do Księgi rekordów Guinnessa
Na krzyżyk na piersiach jednej panny
Jan Andrzej Morsztyn
Na krzyżyk na piersiach jednej panny O święta mego przyczyno zbawienia! Któż cię wniósł na tę jasną Kalwaryją, Gdzie dusze, które z łaski twojej żyją W wolności, znowu sadzasz do więzienia? Z którego jeśli już oswobodzenia Nie masz i tylko męki grzech omyją, Proszę, niech na tym krzyżu ja pasyją I krucyfiksem będę do wytchnienia. [...]Jan Andrzej MorsztynUr. 24 czerwca 1621 r. w Wiśniczu pod Krakowem Zm. 8 stycznia 1693 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Lutnia (1661, powst. 1638-1660), Kanikuła (1647), Fraszki (1645), Nagrobek (1647), Pokuta w kwartanie (1652), Pieśni (1658) Wszechstronnie wykształcony poeta i tłumacz polski, a także polityk związany z dworem królewskim i wysoki urzędnik państwowy. Jeden z czołowych twórców polskiej poezji barokowej. Jego utwory, wzorowane na modnym wówczas sposobie pisania zwanym ?marinizmem?, cechuje tematyka miłosna, towarzyska i polityczna. Opierają się na ciekawym pomyśle (?koncept?), zawierają różnorodne środki stylistyczne (niespotykane metafory czy odważne porównania), a kończą się zaskakującą pointą. Dzięki znajomości języków obcych, Morsztyn znakomicie przełożył utwory Corneille'a, Tassa oraz Marina. Jego tłumaczenia uznane zostały za wielkie osiągnięcia sztuki translatorskiej. autor: Olga Krawczak Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maria Konopnicka
Opis pełnej barw i przepychu giełdy kwiatowej w Nicei, a także rozrywek zgromadzonej tam ludności. Z atmosferą beztroski oraz zabawy kontrastuje koncept pewnego oficera, który postanawia zająć się ratowaniem życia wcześniaków.
Anna Szumacher
Szymon Fern ma wszystko w życiu poukładane, wypolerowane i w rządku. Nic nie jest w stanie zburzyć jego perfekcjonizmu, pedantyzmu i spokoju. Nic... No, chyba że jednak coś. Pewnego dnia Fern wraca do domu i odkrywa, że ma problem. A właściwie to problem ma jego, bo Fern w żaden sposób nie może wyplątać się z tej kabały, w którą wepchnął go nieżyczliwy, złośliwy, a głównie pogański los. To będzie dłuuuga czerwcowa noc w życiu Ferna. Jednak czy tylko...? Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Mateusz Glen
Matko Bosko Częstochosko! Ciotka wyrusza na pielgrzymkę z Gdyni na Jasną Górę. Niczym w jakimś Częstochowa Express pokonuje kolejne plagi: burze i ulewy, nawiedzenie przez Maślakową, a nawet żmiję kusiciela, co pokąsała Beatę. Lecz najgorsze dopiero przed nią. Na pielgrzymkę jak pierun z jasnego nieba spada wiadomość o kradzieży świętego obrazu przez jakichś BARABASZyńców. Ciotka liderka w czopku urodzona nie pozwoli pielgrzymom płakać. Przebiera się za zakonnicę i postanawia odzyskać obraz. Musi pokazać światu, że złodziejskie zbiry zostaną pokarane jak Maślakowa, gdy kefirem zapiła solidną porcję kapusty z grzybami. I tak się rodzi nowa legenda całej Polski! Takiego materiału to nawet tefałeny mogą Kaszubskim Wieściom pozazdrościć. TA JEDNA CIOTKA ulubienica każdego drzewa genealogicznego w Polsce i nie tylko, Królowa Ludzkich Serc 2.0, mistrzyni stylu i elegancji, cesarzowa witalności, arcymistrzyni wypieków, przodowniczka nurtu ciotkowości i papieżyca ciotkoizmu, dziedziczka walizki z rodowymi srebrami, miss regionu, caryca osiedla, matrona rodu, oponentka Maślakowej, czołowa przedstawicielka klubu wyszywania serwetek, nestorka chóru kościelnego, a teraz ot wyrocznia pisarska. Mówi o sobie: Złota, a skromna. Mateusz Glen Mój znak zodiaku to bliźnięta, więc prędzej czy później moja druga twarz musiała się pokazać. Od zawsze miałem smykałkę do naśladowania, grania, parodiowania i występowania. Pewnie dlatego skończyłem jako chłop przebrany za babę, czyli TA JEDNA CIOTKA. Myśleliście, że skończę na dwóch książkach? Co to, to nie!
Edward Słoński
Na łodzi Świat w powodzi srebrnych blasków tonie, W starym sadzie szumią stare drzewa... Z róż ku niebu wstają cudne wonie, Cała ziemia w dziwnych snach omdlewa... W starym sadzie szumią stare drzewa... Lśnień miesięcznych leje się kaskada, Róże pachną -- coś wzdycha, coś śpiewa, Coś serdecznym smutkom odpowiada. Lśnień miesięcznych leje się kaskada, Na jeziora toń i górskie szczyty... I powoli zasypia noc blada, Zapatrzona w budzące się świty... Na jeziora toń i górskie szczyty Jakaś jasność opalowa schodzi... Ziemia, niebo, góry i błękity W srebrnych blasków kąpią się powodzi. [...]Edward SłońskiUr. 1872, folwark Zapasiszki Zm.24 lipca 1926, Warszawa Najważniejsze dzieła: Dla mojej Pani. Kilka pieśni (1898), W więzieniu (1911), Idzie żołnierz borem lasem (1916), Ta, co nie zginęła (wybór poezji, 1917), Przebudzenie (1907), Bajka o Białym Orle (1918) Polski pisarz i poeta legionowy, z zawodu dentysta. Popularność zyskał podczas I wojny światowej, dzięki łatwo wpadającym w ucho, melodyjnym wierszom i pieśniom o tematyce patriotycznej. Poza nimi pisał m.in. nastrojowe liryki oraz utwory dla dzieci (Jak to na wojence). W jego twórczości widoczne są wpływy romantyczne. Członek Polskiej Partii Socjalistycznej, dwukrotnie aresztowany, więziony i zsyłany (w 1894 i 1900) za udział w manifestacjach i działalność konspiracyjną. Po powrocie ze zsyłki w 1906 r. zaangażował się w kawiarniane życie literackie Warszawy. W 1915 r. wstąpił do Legionów Polskich. Po odejściu z wojska w 1921 r. oddał się dalszej twórczości literackiej, jednak już bez spektakularnych sukcesów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Władysław Marek Turski
Zbiór miniesejów pisanych od końca lat dziewięćdziesiątych dla periodyków „Wiedza i Życie” oraz „Teleinfo”. W wydaniu zwartym nabierają dodatkowej mocy i pokazują szerokie horyzonty intelektualne ich autora, jednego z pionierów polskiej informatyki.