Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
J.D. Barker
Opowieść o czarownicy powracającej po upływie stuleci. Fikcja, która zmienia się w koszmarną rzeczywistość. Kiedy autor horrorów Thad McAlister zaczął pisać swoją najnowszą powieść, słowa płynęły bez wysiłku. Wypełniał kolejne stronice opisami procesu czarownicy przed kilkuset laty i akcja posuwała się gładko do przodu. Jeszcze nigdy nie stworzył równie przerażającej postaci. Jest przekonany, że to jego największe dzieło, które zapewni mu trwałe miejsce wśród klasyków gatunku. Ale czy Powrót czarownicy to tylko fikcja? Nieświadomie wyzwolił potężne siły i naraził rodzinę na śmiertelne niebezpieczeństwo. ONA naprawdę chce wrócić. Rachael, żona Thada, jest w ciąży. Podejmuje desperacką walkę o życie małej córeczki, nienarodzonego dziecka i własne. Zastanawia się, czy sama nie jest przyczyną okropnych wydarzeń... Przed laty kupiła coś mężowi. Zawarła pakt z Opuszczoną.
Opuszczona. Shadow Beast Shifters. Tom IV
Jaymin Eve
Każdy wojownik wie, że pewne rany nigdy się nie goją i przypominają o bitwach, które stoczyłaś. O ludziach, których straciłaś. O wyborach, których żałujesz. Reece, bóg Desert Lands, zmienił moje życie w piekło. Obwinił mnie o wszystko i poprzysiągł zemstę. Jego gniew był jak pustynna burza, niszczycielski i niepowstrzymany. Sądziłam jednak, że najgorsze mam już za sobą. Wierzyłam, że koszmar się skończył, a duchy przeszłości w końcu dadzą mi spokój. Los jednak bywa przewrotny. Recce i ja znów się spotykamy na Delforze, uwięzieni w miejscu naszej największej tragedii. W miejscu, gdzie kiedyś straciliśmy nie tylko siebie, ale i cząstkę własnych dusz. Czas się przekonać, czy ta historia musi się skończyć rozlewem krwi. Niekiedy największym aktem odwagi nie jest zemsta, a przebaczenie. Czasem miłość potrafi rozkwitnąć nawet na pustyni, wśród cierni nienawiści i żalu.
Guy de Maupassant
Guy de Maupassant Opuszczony okręt tłum. anonimowy ISBN 978-83-288-2484-3 Było to wczoraj, 31-go grudnia. Spożywałem właśnie śniadanie z moim starym przyjacielem, Jerzym Garin. Służący mój przyniósł mu list, którego koperta pokrytą była obcemi markami i pieczęciami. Jerzy zapytał mnie: Czy pozwolisz? Bardzo cię proszę. Zabrał się do czytania ośmiu stron zapisanych pismem angielskiem pokoślawionem w różne strony. Czytał powoli z głęboką uwagą, z zainteresowanie... Guy de Maupassant Ur. 5 sierpnia 1850 w Tourville-sur-Arques Zm. 6 lipca 1893 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Historia pewnego życia (1883), Bel-Ami (1885), Horla (1887), Mont-Oriol (1887), Piotr i Jan (1888), Jak śmierć silna (1889), Nasze serce (1890) Francuski powieściopisarz. Pracował jako urzędnik ministerialny. Pod wpływem Flauberta zaczął pisać nowele. Boule de Suif było pierwszy tytułem, którym zwrócił na siebie uwagę. Znajdował się także pod wpływem Zoli. Jego nowele i powieści miały pesymistyczny wydźwięk. Pod koniec życia zmagał się z chorobą psychiczną. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Opuszczony okręt oraz inne opowieści nadzwyczajne
Guy de Maupassant
"Guy de Maupassant: Opuszczony okręt oraz inne opowieści nadzwyczajne. Zbiór zawiera jedenaście opowiadań. Są to opowiadania noszące tytuły: Ojciec Amable, Rozsądny, Oczekiwanie, Ojciec, Sposób Rogera, Przyjaciel Patience, Odkrycie, Baronowa, Opuszczony okręt, Ciocia Klocia, Wieczór Trzech Króli. Fragment jednego z opowiadań: Ile nakryć? Zapytał Marchas, spostrzegając mnie. Jedenaście. Nas jest sześciu, potem proboszcz i cztery damy. Osłupiał. Ja tryumfowałem. Zapytał: Cztery damy! Mówisz: cztery damy? Będziemy mieli kobiety! zawołał Marchas. Ci trzej zaczęli tańczyć i głośno wyrażać swoje zadowolenie. Wszystko było gotowe. Czekaliśmy około godziny. Stuknięcie w okiennice porwało nas wszystkich równocześnie na nogi. Ponderel pobiegł otworzyć. Po upływie dobrej minuty, mała siostra zakonna zjawiła się w obramieniu drzwi. Była chuda, pomarszczona, nieśmiała i raz po raz kłaniała się przerażonym na jej widok huzarom. Za nią słychać było stuk lasek uderzających o posadzkę przedsionka i gdy weszła do salonu, spostrzegłem idące za nią, jedna za drugą, trzy stare głowy w białych czepkach, kiwające się w chodzie w różne strony, jedna na prawo druga na lewo. I zjawiły się trzy babki z przytułku, kulejące, ciągnące za sobą nogi, okaleczałe i pokurczone ze starości, jedyne trzy zdolne jeszcze chodzić pensjonariuszki ze szpitala siostry Saint-Benoit."
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki i przypowieści Oracze i Jowisz Posiał jeden na górze, a drugi na dole. Rzekł pierwszy: Pragnę deszczu; drugi: Suszą wolę. Kiedy się więc z prośbami poczęli rozwodzić, Jowisz, chcąc obu żądzy obficie dogodzić, Ustawicznie niziny suszył, góry moczył. Przyszło zbierać, aż każdy poznał, że wykro... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Oranges in the Snow Starter Level Oxford Bookworms Library
Phillip Burrows, Mark Foster
A Starter level Oxford Bookworms Library graded reader. Written for Learners of English by Phillip Burrows and Mark Foster. 'Everything's ready now. We can do the experiment,' says your assistant Joe. You are the famous scientist Mary Durie working in a laboratory in Alaska. When you discover something very new and valuable, other people want to try to steal your idea - can you stop them before they escape?
Janusz Brzozowski
Cassandra Williams po ośmiu latach nieobecności przylatuje do rodzinnego domu w Singleton (Zachodnia Australia) na odczytanie testamentu swojego wujka Denisa, który umarł od ukąszenia przez węża. Już pierwszego wieczoru po przylocie wokół Cassandry zaczynają dziać się dziwne, wręcz niewytłumaczalne rzeczy doprowadzając ją do obłędu. Z pomocą przychodzi jej ciotka, która daje jej namiary na prywatnych detektywów - Piotra i Annę Balickich, którzy postanawiają pomoc jej wyjaśnić wiele niezrozumiałych faktów. Zaskakujące wydarzenia oraz dokonane odkrycia w budynku oranżerii przez bohaterów książki sprawiają, że od początku aż po koniec tej historii trwająca akcja trzyma w napięciu i do końca nie można być pewnym, kto jest faktycznie przestępcą. Jesteś ciekawy, kto morduje członków rodziny Williams...? FRAGMENT: Zimny wiatr po raz już nie wiadomo który owiał twarz Anny. Stojąc na ganku patrzyła na światło ulicznej latarni, które rzucało skąpe oświetlenie na aleję i oranżerię, skąd spodziewała się nadejścia Piotra. Spojrzała nerwowo kolejny raz na zegarek. Przecież powiedziałem ci, że wrócę najdalej za dwie godziny. Piotr, wychodząc z zarośli, szedł przez trawnik, który jeszcze nie tak dawno badał ostrzem. Piotrze, nigdy tego więcej mi nie rób. Może dla ciebie jest normalne to, co robisz, ale moje nerwy też mają swoje granice wytrzymałości. Musiałem tam wejść. Wyjaśniłem wiele bardzo istotnych rzeczy, które do dziś były dla wszystkich wielką zagadką. Słuchaj, jak chcesz się na mnie złościć, to zrób to później, a teraz posłuchaj mnie. Zaczekaj, Adams jest tutaj. Myślę, że to z nim powinieneś porozmawiać. Mówiłam mu, że wszedłeś... Adams jest tutaj? Powinien być na przyjęciu u Katie Jones zdziwił się Piotr. Dobrze się składa, bo mam coś dla niego. Posłuchaj mnie... Miałeś kolejny raz szczęście, lecz wszystko, mój drogi, ma swój początek i koniec, musisz o tym pamiętać. Skoro powiedziałeś mi już wszystko, to powiedz mi jeszcze, kiedy chcesz lecieć do Sydney. A tak w ogóle to wejdźmy do środka, bo jeszcze chwila i podzielę los Cassandry powiedziała Anna, kiedy zakończył swoją opowieść. No właśnie, masz jakieś informacje odnośnie stanu jej zdrowia? Anna przybrała groźną minę spoglądając na męża. Już dobrze, nie denerwuj się. Myślę, że w niedzielę wieczorem wylecę. W Sydney będę rano w poniedziałek. Nie sadzę, by Heniu i jego znajomy, kapitan Peter Stonn nie pomogli mi ustalić, skąd ci tutaj dostają przesyłki kwiatów. Myślę Aniu, że w najgorszym wypadku we wtorek będę już z powrotem. Anna skinęła głową. Skoro musisz tam lecieć, to leć. Pytałeś o Cassandrę. Nic o niej nie wiem. Czekamy, aż zadzwoni ze szpitala David Jenkis.
Oratorstwo chrześcijańskie w IV wieku
Franz Joseph Holzwarth
Wiek IV jest periodem rozkwitu wymowy chrześcijańskiej na Wschodzie. Wszystko to, co wydali wielkiego od czasów Augusta w zakresie krasomówstwa sofiści i retorowie greccy i rzymscy, pod względem polotu myśli, głębokości uczucia a niekiedy i piękności formy nie może iść w porównanie z dziełami wielkich mówców chrześcijańskich IV wieku. Lecz wymowa chrześcijańska jest zupełnie odmienną od pogańskiej. Dla pogan mowa była widowiskiem a mównica była teatrem; o treść nie tyle im chodziło ile o piękną budowę periodów i o wytworną deklamację. Kunszt krasomówczy u Greków i Rzymian drobiazgowo przepisywał, jak mówca ma wstępować na mównicę, jak ma czoło sobie pocierać, lewą nogę naprzód wysuwać, ramiona rozstawiać, jak, ożywiwszy się wykładem rzeczy, ma on, niby od niechcenia rozwijać starannie obmyślane periody i na znak uniesienia w tył odrzucać togę. Wszystko to odpadło teraz. Mównica chrześcijańska stała nie na agorze, lecz w świątyni, w pobliżu ołtarza; mowa nie była tu spektaklem, nie schlebiała zmysłom, lecz oświecała ducha i serca poruszała; publiczność, z którą mówca miał do czynienia, była różnorodną; ludzie ubodzy, kobiety, niewolnicy, do których kaznodzieja przemawiał, nie znali się na subtelnościach retorycznych.