Literatura

1345
Wird geladen...
E-BOOK

Biedny Henryk

Gerhart Hauptmann

Gerhard Hauptmann Biedny Henryk Baśń niemiecka tłum. Jan Kasprowicz ISBN 978-83-288-5299-0 OSOBY DRAMATU: * Henryk von Aue * Hartmann von der Aue * Brygita * Ottegeba * Ojciec Benedykt, mnich * Ottaker * Rycerze, służba zamkowa AKT PIERWSZY / Ogródek dzierżawcy Gotfryda. Dom zwrócony szczytem do sceny z drzwiami i schodami po lewej. Opodal stary cis, pod nim stół kamienny z ławką darniową. Spod cisu widać rozległe pola zielone. Na przedzie łany zżęte, n... Gerhart Hauptmann Ur. 15 listopada 1862 w Bad Salzbrunn (dziś: Szczawno-Zdrój) Zm. 6 czerwca 1946 w Agnetendorf (Agnieszkowie; dziś: Jagniątków, dzielnica Jeleniej Góry) Najważniejsze dzieła: Przed wschodem słońca (1889); Tkacze (1892); Biedny Henryk (1902); Szczury (1911); Szaleniec boży Emanuel Quint (1910), Kacerz z Soany (1918); Dyl Sowizdrzał (1927); Czarna maska (1928); Magnus Garbe (1942) Związany z Dolnym Śląskiem niemiecki dramaturg i prozaik, laureat literackiej Nagrody Nobla w 1912. Hauptmann urodził się w Szczawnie-Zdroju, gdzie jego rodzice prowadzili hotel. Dziadek pracował jako robotnik w fabryce włókienniczej w Malinniku, jednej z wielu w tym regionie. Rodowód z warstwy społecznej pracującej na swoje utrzymanie oraz rodzinne opowieści o wyzysku wobec pracowników przemysłu stanowią osobiste tło dla najbardziej znanego utworu dramatycznego Hauptmanna Tkacze, wystawionego po raz pierwszy w 1892 r. w Berlinie. Sztuka nawiązuje do zbrojnego buntu tkaczy śląskich z 1844 r., którzy domagali się podniesienia płac oraz poprawy warunków bytowych. Forma sztuki, stanowiącej montaż scen stanowiących dla siebie wzajemnie komentarz i uzupełnienie, ukazujących raczej panoramę sytuacji niż fabułę osnutą wokół losów bohaterów scenicznych, uznać można za zapowiedź estetyki właściwej filmowi. Natomiast treść i problematyka Tkaczy zadecydowała o umieszczeniu Hauptmanna na stałe wśród czołowych przedstawicieli nurtu naturalistycznego w teatrze. Nim zwrócił się ku literaturze, Hauptmann próbował różnych dróg. Pruski rygor oraz wyraźnie lepsze traktowanie kolegów z rodzin szlacheckich budziły w nim bunt i utrudniały edukację w szkole realnej we Wrocławiu, którą ukończył z trudem, powtarzając rok z powodu absencji uwarunkowanej kłopotami zdrowotnymi. Uczniowskie lata umilało mu jedynie bywanie we wrocławskim teatrze. W 1878 r. opuścił szkołę, by uczyć się prowadzenia gospodarstwa rolniczego u swego wuja w Łagiewnikach Średzkich, co jednakże porzucił po półtorarocznych staraniach w tym kierunku, znów z powodu stanu zdrowia (ujawniła się u niego choroba płuc). Brał pod uwagę karierę oficera armii pruskiej, lecz nie udało mu się zdać egzaminu. W latach 1880--1882 studiował na wydziale rzeźby w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu (wówczas: Königliche Kunst und Kunstgewerbeschule, Breslau). W tym czasie napisał swój pierwszy utwór sceniczny, okolicznościową sztukę Liebesfrühling wystawioną w przeddzień wesela jego brata Carla. Wesele to było również o tyle przełomowe w życiu Gerharda Hauptmanna, że poznał na nim swoją przyszłą żonę, siostrę panny młodej, Marię Thienemann. Zanim pobrali się w 1885 r., narzeczona wspierała go finansowo. Umożliwiło mu to podjęcie studiów z zakresu filozofii i historii literatury na Uniwersytecie w Jenie, a następnie odbycie podróży nad Morze Śródziemne i do Rzymu, gdzie osiadł na jakiś czas, próbując swoich sił jako rzeźbiarz. Po powrocie do Niemiec podjął ponownie studia artystyczne w Dreźnie, a następnie historyczne w Berlinie, na Uniwersytecie Humboldta. Znów jednak jego uwagę bardziej zaprzątało życie teatralne niż nauka. Po podróży poślubnej, podczas której Gerhard i Mary Hauptmann pojechali na Rugię i odwiedzili wyspę Hiddensee, ich ulubione odtąd ustronie, para osiadła na kilka lat w Erkner, gdzie przyszli na świat ich trzej synowie. W roku 1885 Hauptmann związał się z awangardową grupą literacką "Durch" (Karl Bleibtreu, Wilhelm Bölsche i in.), nawiązującą do tradycji preromantycznego ruchu Sturm und Drang oraz idei ożywiających koła inteligenckie w przededniu Wiosny Ludów 1848 r.; była to kuźnia naturalizmu w sztuce: wczesne dramaty Hauptmanna zalicza się do sztandarowych przykładów tego nurtu. Interesowały go również charakterystyczne dla tego okresu na poły polityczne, na poły religijne prądy myślowe i grupy. W 1887 r. padł ofiarą pierwszych antysocjalistycznych ustaw pruskich i został pozwany przed sąd we Wrocławiu jako zwolennik ruchu ,,ikarian" (od imienia Ikara), odwołujących się do komunistyczno-chrześcijańskich idei Étienne'a Cabeta. Aby uniknąć procesu, Hauptmann salwował się ucieczką i zamieszkał na jakiś czas u swego brata w Zurychu, co okazało się niezwykle stymulujące intelektualnie. Tu spotkał neurologa, neuroanatoma i psychiatrę Augusta Forela, wyznawcę bahaizmu (monoteizmu podkreślającego duchową jedność całej ludzkości), socjalizującego pacyfistę, oraz wędrownego kaznodzieję Johannesa Guttzeita ożywionego duchem dionizyjsko-chrystianistycznym. Obaj byli zwolennikami abstynencji, a ich wpływ jest widoczny w sztuce Hauptmanna Przed wschodem słońca, podnoszącej problem alkoholizmu. Wczesne fascynacje Hauptmanna ideami socjalizmu utopijnego znalazły swoją kontynuację przez kontakty z poetą Gusto Gräserem, którego kilkakrotnie odwiedzał w 1919 r. w pacyfistyczno-artystyczno-nudystyczno-wegetariańskiej komunie i kooperatywie w Monte Verit (okolice Ascony w Szwajcarii). Kacerz z Soany, Szaleniec boży Emmanuel Quint oraz finalna część Dyla Sowizdrzała stanowią plon kontaktów Hauptmanna z niebanalnymi postaciami epoki. Ponadto w jednej z części wierszowanego eposu o Sowizdrzale znalazła odzwierciedlenie historia Hansa Paasche, pacyfisty i reformatora zabitego przez ultranacjonalistów w 1920 r. Podczas pobytu w Zurychu Hauptmann ostatecznie zdecydował się obrać drogę pisarską: zaczął tworzyć prozę (począwszy od opowiadania Dróżnik Thiel) i wystawiać sztuki (pierwszą była Przed wschodem słońca). Odtąd nieprzerwanie kontynuował działalność literacką, zmieniając miejsca zamieszkania i czerpiąc nowe inspiracje. W 1889 r. przeprowadził się z żoną do Charlottenburga w Berlinie, zaś 1891 r. osiadł w Szklarskiej Porębie, na pograniczu wielu kultur i języków. Na tym gruncie powstała najbardziej znana jego sztuka Tkacze, zapisująca w wersji oryginalnej niem. odmianę dialektu śląskiego. Po rozpadzie pierwszego małżeństwa związał się ze skrzypaczką Margarete Marschalk (Marszałek); zamieszkali razem w Jagniątkowie i pobrali się w 1904 r. Twórczość Hauptmanna łączy rozmaite środki literackie, obok rysów naturalistycznych zaznacza się w niej też np. fascynacja baśniowością i kulturą średniowiecza. Na przełomie wieków Hauptmen był twórcą rozpoznawalnym i nagradzanym. Chętnie pisał scenariusze, zachęcony popularnością ekranizacji Atlantydy z 1913 r. (fabułę filmu kojarzono z katastrofą Titanika, która miała miejsce w tym czasie). Trzykrotnie został nagrodzony austriacką nagrodą literacką im. Franza Grillparzera, w 1896, 1899 oraz (za dramat Biedny Henryk) w 1905 roku. Kilka uczelni przyznało mu honorowy doktorat: Worcester College, Oxford (1905), Uniwersytet w Lipsku (1909) i Columbia University (1932). Kolejne okrągłe rocznice pisarza były w Niemczech uroczyście świętowane. Z okazji 70. urodzin, w 1932 r., wiele miast przyznało mu honorowe obywatelstwo, obchodom towarzyszyły wystawy i inscenizacje jego dzieł przez wybitnych twórców teatru (m.in. sztuka Przed wschodem słońca została wystawiona z Maxem Reinhardtem w roli głównej). W 1942 władze nazistowskie uczciły 80. urodziny sztandarowego pisarza Niemiec akademiami i przedstawieniami oraz 17-tomowym wydaniem jego Dzieł Wszystkich. Hauptmann nie udał się na emigrację po wprowadzeniu reżimu hitlerowskiego i ustanowieniu III Rzeszy, w przeciwieństwie do niektórych pisarzy, takich jak Tomasz Mann, który, nawiasem mówiąc, uwiecznił kolegę po piórze, tworząc postać Pietera ,,Mynheer" Peeperkorna w Czarodziejskiej górze. Chciał do końca pozostać w swoim domu w ukochanych Karkonoszach, przy nim też chciał być pochowany. Zmarł już po zakończeniu wojny (znów dały znać o sobie słabe płuca), a zwłoki noblisty zostały przetransportowane w 1946 z przyłączonego do Polski Śląska na wyspę Hiddensee. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

1346
Wird geladen...
E-BOOK

Biedny Miro

Celina Gładkowska

Opowieść o smutnym życiu pewnego chłopca i jego ukochanego psa, która pokazuje nam, jak wielka może być miłość, jaka wierność, jakie bezgraniczne oddanie psa i jak bardzo zwierzęta zasługują na to by je nie tylko szanować, ale i kochać... chociaż nasza miłość ku nim zapewne nigdy nie dorówna ich miłości do nas, bo chyba żaden człowiek nie zaryzykowałby życia w obronie swojego psa, a pies...

1347
Wird geladen...
E-BOOK

Biedny Miro

Celina Gładkowska

Opowieść o smutnym życiu pewnego chłopca i jego ukochanego psa, która pokazuje nam, jak wielka może być miłość, jaka wierność, jakie bezgraniczne oddanie psa i jak bardzo zwierzęta zasługują na to by je nie tylko szanować, ale i kochać... chociaż nasza miłość ku nim zapewne nigdy nie dorówna ich miłości do nas, bo chyba żaden człowiek nie zaryzykowałby życia w obronie swojego psa, a pies...

1348
Wird geladen...
E-BOOK

Biedny Miro

Celina Gładkowska

Opowieść o smutnym życiu pewnego chłopca i jego ukochanego psa, która pokazuje nam, jak wielka może być miłość, jaka wierność, jakie bezgraniczne oddanie psa i jak bardzo zwierzęta zasługują na to by je nie tylko szanować, ale i kochać... chociaż nasza miłość ku nim zapewne nigdy nie dorówna ich miłości do nas, bo chyba żaden człowiek nie zaryzykowałby życia w obronie swojego psa, a pies...

1349
Wird geladen...
E-BOOK

Biegański. Stereotyp Polaka bydlaka w stosunkach polsko-żydowskich i amerykańskiej kulturze popularnej

Danusha V. Goska

Antypolonizm, stereotypowe myślenie, szermowanie antysemityzmem, obarczanie Polaków winą za Holocaust i obozy koncentracyjne... Szokująca lektura, która może zmienić nasze myślenie o amerykańskim śnie... Książek, artykułów czy opracowań dotyczących polskiego antysemityzmu publikuje się w Stanach Zjednoczonych mnóstwo. Antypolonizm, na którym skupia się Goska, to temat, o którym mówi się rzadko albo wcale. „Biegański” wypełnia więc ważną lukę – napisała o książce Magdalena Rittenhouse. Biegański to nazwisko bohatera przyjętej przychylnie przez krytykę powieści „Wybór Zofii” Williama Styrona z 1979 r. Jest ograniczony, brutalny i antysemicki – to amerykański stereotyp Polaka. Uznany amerykański paleontolog prof. Henry Fairfield Osborn (1857–1935) uważał, że odwaga Pułaskiego i Kościuszki wskazuje raczej na to, że byli nordykami, a nie Polakami. Gdyby odkrywca słynnego tyranozaura (Tyrannosaurus rex) z taką samą uwagą, jaką poświęcił kompletowaniu kości mezozoicznych gadów, przyjrzał się historii żyjących obok niego Amerykanów polskiego pochodzenia, być może zmieniłby zdanie. To tylko jedna z wielu opisanych w książce stereotypowych opinii. Skłonność amerykańskie elity intelektualne do postrzegania Polaków z perspektywy polish jokes i ich stereotypizacji z wyeksponowaniem antysemityzmu jest przedmiotem szerokiej analizy przeprowadzonej przez autorkę Biegańskiego. To szokująca lektura, która może zmienić nasze myślenie o amerykańskim śnie.

1350
Wird geladen...
E-BOOK

Biegnij, Ida!

Ada Kussowska

Trzy przyjaciółki, trzy historie miłosne czas na wielki finał! Sekretny romans z szefem? Cóż, Ida już wie, że to nie był najlepszy pomysł. Pół biedy, gdyby tylko ona o tym wiedziała Niestety, wie cała firma. No i najlepsze przyjaciółki. Teraz Ida musi nie tylko posprzątać bałagan w swoim życiu, ale też odzyskać ich zaufanie. A to niełatwe, zwłaszcza gdy pewien blondyn o stalowych oczach wciąż nie daje o sobie zapomnieć. Natalia staje przed życiowym wyzwaniem: powiedzieć Piotrowi o ciąży. Wreszcie nadarza się ku temu idealna okazja romantyczna sceneria, jego piękne słowa, wszystko jak w filmie Aż do momentu, gdy on mówi coś, czego ona w żadnym scenariuszu by nie przewidziała. A Bernadetta? Bernadetta odkrywa, że czasem odgrzewane kotlety smakują najlepiej o ile odpowiednio je doprawisz. Jej związek z Szymonem nabiera rumieńców. O tak, nuda zdecydowanie im nie grozi. Będzie ogień i to na wszystkich frontach. Spalone mosty, pożary zmysłów i miłosne turbulencje gwarantowane. Jedno jest pewne: na tej ostatniej prostej żadna z przyjaciółek się nie zatrzyma. Biegnij, Ida! to czwarta, ostatnia część opowieści o miłosnych rozterkach trzech singielek z katowickiej korporacji.

1351
Wird geladen...
E-BOOK

Biegnij, mała, biegnij

Anna Goc

  To kameralne reportaże o intymnych tragediach, zmaganiach z systemem i doświadczeniach nie do zapomnienia. Także o walce o godność i przyszłości, która jest do wygrania. Matka, która nie może zapomnieć uwag nauczycielki tańca: "Pani córka ma za krótkie ręce". Odchodząca z zakonu dziewczyna, która wreszcie czuje się wolna, ale słyszy od przełożonej: "Tak się siostrze tylko wydaje". Dorosła kobieta, którą prześladuje powtarzane przez matkę zdanie: "Jesteś gruba". Egzorcyzmowana nastolatka, która pyta: "Dlaczego ja? Moglibyście zapukać do następnych drzwi. W co drugim domu w tym mieście są opętani". Pacjentka, która z wizyty u ginekologa zapamiętała tylko jedno zdanie: "Laleczka się nie boi". Anna Goc, laureatka Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za książkę Głusza, pisze w Biegnij, mała, biegnij o kobietach. Nie są to historie z pierwszych stron gazet, raczej takie, w których wiele z nas może odnaleźć echa własnych. Reporterka wybrała swoje reportaże z lat 2013-2023 publikowane w "Tygodniku Powszechnym" i dopisała nowe. Opowiada o współczesnej Polsce, która rzadko bywa kobietą.

1352
Wird geladen...
E-BOOK

Bieguni

Olga Tokarczuk

Międzynarodowa Nagroda Bookera 2018! Uhonorowana Literacką Nagrodą Nike, jedna z najgłośniejszych i najszerzej komentowanych powieści Olgi Tokarczuk. Co mamy wspólnego z biegunami prawosławnym odłamem starowierców, ludźmi, którzy zło oswajają ruchem? Ile jest w nas z biegunów? Od dawnych sułtańskich pałaców przez siedemnastowieczne gabinety osobliwości po współczesne hale odlotów Olga Tokarczuk zabiera czytelników w niezwykłą podróż przez różne miejsca i czasy. Zaprasza do wspólnego oswajania migotliwej, fragmentarycznej rzeczywistości, do porzucania utartych szlaków. Ta powieść nie ma granic dzieje się na całym świecie. Tokarczuk udało się w sposób niezwykły, inteligentny i wrażliwy przedstawić otaczający nas świat. Fascynująca powieść! TV ORF Bohaterami tej książki są nomadzi i koczownicy, nieprzywiązani do własnych korzeni. Kobiety wożące w torebkach zapasowe szczoteczki do zębów na wypadek nagłej podróży i mężczyźni umiejący spakować cały swój dobytek w 10 minut, zawsze gotowi do drogi. Proza Olgi Tokarczuk przekonuje, iż poczucie ładu wszechświata dostępne jest każdemu, o ile tylko podróżuje. Marta Cuber, Polityka Oryginalna, pasjonująca i znakomicie napisana. Le Figaro

1353
Wird geladen...
E-BOOK

Bieguny dzienniki dominy

Shewolf

Nasze spotkania zawsze były starciem podobnych światów, ale na dwóch jego krańcach. Podczas przygotowań zastanawiałam się, czego będzie chciał. Pytania, jakie sobie zwykle stawiałam. Ja, która uwielbia dominację. Czego pragnie? O czym skrycie fantazjuje? Co czai się w sekretnych i ciemnych zakątkach jego duszy? Rozeznanie nigdy nie jest łatwe. Trzeba wiele czasu, żeby poznać siebie nawzajem. Często nawet, gdy wydawało mi się, że już wszystko wiem, coś mnie nagle zaskakiwało. Aby uzyskać czyjąś bezwarunkową uległość, należy odpowiadać na fantazje także te, których się nie zna. Naciskałam przypadkowo mentalny guzik, który sprawiał, że swobodnie oddawał mi całą kontrolę..." Ona - dominująca kobieta ze sprecyzowanymi oczekiwaniami względem relacji, poszukująca świadomego, pełnego uległości i oddania mężczyzny. On stał się jej fascynacją i przepustką do realizacji pragnień. Czy pod potrzebą władania mężczyzną kryje się coś więcej? Czy połączy ich kontinuum perwersji?

1354
Wird geladen...
E-BOOK

Bieguny dzienniki dominy

Shewolf

Nasze spotkania zawsze były starciem podobnych światów, ale na dwóch jego krańcach. Podczas przygotowań zastanawiałam się, czego będzie chciał. Pytania, jakie sobie zwykle stawiałam. Ja, która uwielbia dominację. Czego pragnie? O czym skrycie fantazjuje? Co czai się w sekretnych i ciemnych zakątkach jego duszy? Rozeznanie nigdy nie jest łatwe. Trzeba wiele czasu, żeby poznać siebie nawzajem. Często nawet, gdy wydawało mi się, że już wszystko wiem, coś mnie nagle zaskakiwało. Aby uzyskać czyjąś bezwarunkową uległość, należy odpowiadać na fantazje także te, których się nie zna. Naciskałam przypadkowo mentalny guzik, który sprawiał, że swobodnie oddawał mi całą kontrolę..." Ona - dominująca kobieta ze sprecyzowanymi oczekiwaniami względem relacji, poszukująca świadomego, pełnego uległości i oddania mężczyzny. On stał się jej fascynacją i przepustką do realizacji pragnień. Czy pod potrzebą władania mężczyzną kryje się coś więcej? Czy połączy ich kontinuum perwersji?

1355
Wird geladen...
E-BOOK

Bieguny dzienniki dominy

Shewolf

Nasze spotkania zawsze były starciem podobnych światów, ale na dwóch jego krańcach. Podczas przygotowań zastanawiałam się, czego będzie chciał. Pytania, jakie sobie zwykle stawiałam. Ja, która uwielbia dominację. Czego pragnie? O czym skrycie fantazjuje? Co czai się w sekretnych i ciemnych zakątkach jego duszy? Rozeznanie nigdy nie jest łatwe. Trzeba wiele czasu, żeby poznać siebie nawzajem. Często nawet, gdy wydawało mi się, że już wszystko wiem, coś mnie nagle zaskakiwało. Aby uzyskać czyjąś bezwarunkową uległość, należy odpowiadać na fantazje także te, których się nie zna. Naciskałam przypadkowo mentalny guzik, który sprawiał, że swobodnie oddawał mi całą kontrolę..." Ona - dominująca kobieta ze sprecyzowanymi oczekiwaniami względem relacji, poszukująca świadomego, pełnego uległości i oddania mężczyzny. On stał się jej fascynacją i przepustką do realizacji pragnień. Czy pod potrzebą władania mężczyzną kryje się coś więcej? Czy połączy ich kontinuum perwersji?

1356
Wird geladen...
E-BOOK

Bielany

Karol Bołoz Antoniewicz

Bie­la­ny Na do­chód to­wa­rzy­stwa do­bro­czyn­no­ści Kra­kow­skie­go. Do­kąd ta ściesz­ka, krę­to wie­dzie w gó­re?  Po­mię­dzy ska­ły i gę­ste krze­wi­ny,  Noc sza­ty swo­ie za­sła­ła sze­ro­ko;  Tu na za­cho­dzie, wiatr usu­nął chmu­re,  Ku­le ogni­stą, łza­we że­gna oko,  A tam na wscho­dzie, mkną w ob­łok ru­iny;  Gdzie czy­stym nur­tem, ię­cząc Wi­sła pły­nie,  Sto­ię nad Wi­słą -- a myśl w my­słi gi­nie; --  Czy w twéy świą­ty­ni sta­ną­łem na­tu­ro?  Wiecz­ne­go spo­czyn­ku, tuż przy­by­tek świę­ty,  Py­tam was drze­wa, py­tam cie­bie gó­ro,  Py­tam was gwiaz­dy, lam­py głu­chéy no­cy,  Czy chce­cie łu­dzić, sła­by wzrok piel­grzy­ma,  Sta­wia­iąc szczę­ścia, roz­kosz­ne ob­ra­zy,  By gróm tem strasz­ni­éy, przed ie­go oczy­ma,  Uder­żył w dę­by, po­gru­cho­tał gła­zy? [...]Karol Bołoz AntoniewiczUr. 6 listopada 1807 w Skwarzawie koło Lwowa Zm. 14 listopada 1852 w Obrze Najważniejsze dzieła: Pieśni religijne: Chwalcie łąki umajone, W krzyżu cierpienie, W krzyżu zbawienie, Do Betlejemu pełni radości, Nazareński śliczny kwiecie, Nie opuszczaj nas, O Józefie uwielbiony, O Maryjo, przyjm w ofierze, Panie, w ofierze Tobie dzisiaj składam Polski poeta, duchowny katolicki pochodzenia ormiańskiego. Studiował na Uniwersytecie Lwowskim. Biegle znał łaciński, francuski, włoski, angielski i niemiecki. Pasjonowała go muzyka i poezja - pierwsze wiersze publikował w czasopismach lwowskich. W 1828 r. rozpoczął prace nad dziełem dotyczącym historii Ormian. Walczył w powstaniu listopadowym. W 1832 r. ożenił się z Zofią Nikorowiczówną i miał z nią piątkę dzieci - niestety wszystkie wcześnie zmarły. W swoim domu założyli przytułek i szpital dla chorych i ubogich, by poprzez pomoc potrzebującym ukoić własne cierpienie po utracie dzieci. Zofia również podupadła na zdrowiu i w 1839 r. umarła na suchoty. Po śmierci żony Antoniewicz zdecydował o wstąpieniu do zakonu Jezuitów w Starej Wsi. Szybko otrzymał funkcję przełożonego nowicjuszy i był darzony szacunkiem. W wolnych chwilach komponował pieśni religijne, śpiewane potem w kaplicy klasztornej. Antoniewicz rozdał majątek między krewnych i ubogich. Z Francji sprowadził zakonnice Serca Jezusowego. W 1846 r. prowadził misje na wsiach po buntach chłopskich. Pisał czytanki, powiastki, żywoty świętych, w których w przystępny sposób przedstawiał chłopom religijne nakazy. W 1852 r. wybuchła epidemia cholery i Antoniewicz zajął się opieką nad chorymi. Został wybrany przełożonym klasztoru w Obrze, gdzie sam zachorował na cholerę i zmarł. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.