Literatura

13609
Wird geladen...
E-BOOK

Peter Ruff and the Double Four

E. Phillips Oppenheim

This is a connected collection of short stories about the leader of a secret society pledged to protect England and their German adversary. In The Double Four, Peter is called out of retirement by that organization, which, since his departure, has morphed into a sort of private diplomatic secret service. Peter acquires a title, some nice clothes, and a new archenemy, a German spy, Bernadine. Light hearted with a bit of romance along with the action and fancy pants English dialogue. This novel is an Oppenheim classic from 1919 about a high society villain: characteristic of Oppenheims typical works, with the characters living in luxury, and a very flowing and exact story.

13610
Wird geladen...
E-BOOK

Petersburg

Adam Mickiewicz

Adam Mickiewicz Dziadów części III Ustęp Petersburg Za dawnych greckich i italskich czasów Lud się budował pod przybytkiem Boga, Nad źródłem nimfy, pośród świętych lasów, Albo na górach chronił się od wroga. Tak zbudowano Ateny, Rzym, Spartę. W wieku gotyckim pod wieżą barona, Gdzie była cała okolic obrona, Stawały chaty do wałów przyparte; Albo pilnując spławnej rzeki cieków Rosły powoli z postępami wieków. Wszystkie te miasta jakieś bóstwo wzniosło, Jakiś obrońca ... Adam Mickiewicz Ur. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy wieszczów). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika Trybuna Ludów i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

13611
Wird geladen...
E-BOOK

Petersburg. Miasto snu

Joanna Czeczott

W delcie Newy nad Zatoką Fińską leży miasto niezwykłe. Piotrogród. Leningrad. Petersburg. Dla jednych rajska kraina swobody i oaza nowoczesności, dla innych miejsce bolesnych wspomnień, od których nie ma ucieczki. Joanna Czeczott prowadzi nas ulicami Petersburga, splatając przeszłość i teraźniejszość tego niezwykłego miasta. Car Piotr I, żelazną ręką pchający zacofaną metropolię w stronę Zachodu. Dyrektor petersburskiego teatru, który w żółtym trykocie postanawia dołączyć do trupy baletowej. Zrozpaczone matki, odwiedzające swoich synów w areszcie. Bananowe pokolenie lat 80., rozkochane w Putinie i pieniądzach swoich rodziców. Petersburg to przewodnik po miejscu, które pomimo niezliczonych klęsk i wojen, zawsze podnosiło się z upadku i z nadzieją spoglądało w przyszłość. Petersburg to miasto Dostojewskiego, obserwatora opisującego, jak w człowieku łączą się największa szlachetność i najpodlejsze draństwo. I to jest klucz do tego fascynującego, brawurowego przewodnika. Autorka skacze przez czas z Petersburga przez Leningrad do Piotrogrodu, od cara wyrywającego stolicę morzu do Galiny sprzedającej plastry w metrze. Skacze ze snu w jawę, ze stalinowskiego centrum emigracji wewnętrznej do błękitnej stolicy putinowskiej Rosji, gdzie lesbijki z całego Sojuza mogą chodzić za ręce. Warto zainwestować w tę podróż. Ewa Wieczorek

13612
Wird geladen...
E-BOOK

Petersburg. Pokój i wojna. Zapiski polskiego konsula o współczesnej Rosji

Grzegorz Ślubowski

KADENCJA KONSULA GENERALNEGO RP NA PLACÓWCE W PETERSBURGU (W REALIACH WOJNY Z UKRAINĄ) Książka Grzegorza Ślubowskiego to doskonała, bo uczciwa i wolna od moralizatorstwa opowieść o Rosji czasów wojny w Ukrainie. O realiach, w których w kawiarniach obok siebie popiją kawę skrajni nacjonaliści, konformiści, którzy władzę popierają dla pieniędzy, starzy demokraci, którzy mimo braku pieniędzy pozostali sobie wierni i większość, która ma jedynie nadzieję, że wojna ich nie będzie dotyczyć. To podróż w głąb zła, które inaczej niż w horrorze nie pojawia się nagle, a raczej narasta. Jest bezwzględne, ale też faluje. Choć wszechogarniające, bywa też niekonsekwentne, dzięki czemu gdzieś w tle, jednak tli się nadzieja. Witold Jurasz, dziennikarz Onetu, b. dyplomata   OPOWIEŚĆ O KRAJU W KTÓRYM POTRAFIĄ ZNIKAĆ BEZ ŚLADU NAWET WIELOTONOWE OBELISKI. Petersburg w blasku historii i teraźniejszości, barwna opowieść o Pitrze oczami autora. Czyta się świetnie. Kopalnia wiedzy o Rosji i Rosjanach. Jacek Bartosiak   Grzegorz Ślubowski łączący wrażliwość doświadczonego dziennikarza międzynarodowego oraz perspektywę Konsula Generalnego, któremu przyszło likwidować polski konsulat w Petersburgu zabiera czytelnika w fascynującą i gorzką opowieść o północnej stolicy Rosji. W swoim osobistym eseju odsłania paradoksy miasta letnich białych nocy, ale i zimowych czarnych dni. Przygląda się codzienności Pitera, w tym także okruchom polskości, które wciąż można odnaleźć w przestrzeni miasta i jego pamięci. Konfrontuje Petersburg, niegdyś symbol rosyjskiego otwarcia na Europę, z pesymistyczną rzeczywistością wojny rozpętanej przez Władimira Putina, rodowitego petersburżanina. Adam Eberhardt JAK BARDZO ROSYJSKI JEST DZIŚ MOSKWICZ? DLACZEGO JAZZ Z CHIN DORÓWNUJE POLSKIEMU, A NAWET GO PRZEWYŻSZA? Wysoki rangą dyplomata i obdarzony lekkim piórem korespondent. Kolebka rosyjskich despotów. Największy konflikt zbrojny w Europie od zakończenia II wojny światowej. Wyjątkowe połączenie autora, miejsca i czasu. Ślubowski obserwuje piekło na Ukrainie, stojąc w tłumie Rosjan, ale coraz bardziej sam pod masztem z Biało-Czerwoną. Stara się opisać postawy rodaków Putina, nie ulegając ani nienawiści, ani fascynacji. Dorzuca tu i ówdzie obrazki z bliższej i dalszej przeszłości Petersburga. W efekcie podarował nam przeciekawą opowieść o bardzo nieciekawym świecie - kolejną na półce obok "Na skraju imperium" i "Na nieludzkiej ziemi". Bartosz Cichocki JAK PETERSBURG, MIASTO ZBUDOWANE NA KAMIENIU JAKO OKNO ROSJI NA ZACHÓD, ZNOSI ROSYJSKI PIVOT W STRONĘ CHIN? Władymir Sorokin Dzień oprycznika. Kiedy czytałem tę książkę pewnie gdzieś około 2010 roku, wydawała się bardzo odległa od życia. Dzisiaj staje się narracją rzeczywistości. Jest rok 2027, Rosja odgrodziła się murem od świata, paszporty uroczyście spalono na Placu Czerwonym, wygoniono zagranicznych dyplomatów. Rządzą okrutni arystokraci oprycznicy, którzy mordują, odbierają własność i sieją terror. Jedynym oknem na świat są Chiny. To stamtąd pochodzą wszystkie towary pralki, muszle klozetowe, a nawet sprowadzane dla opryczników najlepsze, bo chińskie mercedesy. W zamian sprzedaje się surowce, czyli ropę i gaz. Przypomnę, że książka była napisana w roku 2009, ale opisany w niej zwrot na Wschód wygląda mocno realistycznie. Grzegorz Ślubowski

13613
Wird geladen...
E-BOOK

Pewien składnik mojej duszy

Małgorzata Staszyńska

Wiem, że myśli wyrażone w odpowiednich - dla nich - chwilach, podtrzymują nas jak ramię przyjaciela z nieba, jak najwyższa miłość istnienia, miłość własna... Nie istotne jest, czy dialog trwa za dnia, o poranku, czy ciemną nocą, gdy wszyscy już śpią... Monolog prowadzimy sami, a właściwie ten dialog - choć nie zawsze. Kontaktujemy się z wyższą częścią nas samych, z tymi, z którymi mamy kontakt i tymi, których już dla nas nie ma. Tymi, którzy są, a ich nie ma, i tymi, których już nie ma, a ciągle są. Opowiadamy sobie i innym - o własnych nie przypuszczeniach, a przez to bardziej rozumiemy samych siebie i jest nam lżej - nam, i może innym. Tęsknimy, bo to nieodłączna część naszego życia, kochamy, i nie ma nic ważniejszego. Jeśli wiemy za czym, to dobrze, bo wtedy obieramy właściwy dla siebie kierunek. Myśl jest czymś więcej niż tylko myślą, jest połączeniem - srebrną nicią z naszą duchową częścią. Każdy ma własną część siebie, każdy ma siebie, ta część, może być doświadczeniem, może być całym życiem, może być wspomnieniem, może być wnioskiem i napędem, myślą o świcie. A piosenki - istnieją zawsze z muzyką, czasami zagrane przez stację radiową przez duże "R" w nazwie, czasami przy ognisku, w samotności, czasami tylko na papierze - tak jak teraz i w tym tomiku... Zapraszam energetycznie z truskawkową tęsknotą. Małgorzata Staszyńska   Spis treści:   Część I "23"- Dalsza historia tej samej opowieści Wcale nie - po prostu Tylko tyle do powiedzenia Niemoc - Twoja PA  PA Może Morze Zapominanie Twoje miejsce Kochanie (przesłanie od K.M.) Oczekiwanie Powroty Moje myśli Jakaś chwila Wiem - Mam - Chcę - Już Czy Tak... Masz - Mam Co to jest Moje Ona Spadanie Mój wieczorny spacer Ja Cała Trawa 23 - o tym wszystkim co miało swoje miejsce - (różni ludzie i zdarzenia w tle...)   Część II Myśli, które pieszczę słowem i dotykam moją muzyką (moje piosenki) Pamiętam Inny Ląd Rzeka Która Niesie Mnie Chwile i Ja A Kiedy? Powiedz Chwile Nie Czekaj Ja Wiem Jak długo Ja i Ty Moja rozmowa Moja rozmowa - 2 Be - A Obok Płyniemy Wyznanie Jeśli Słowa I na koniec już... bez przymrużenia oczu moich   Prowokacyjna okładka, którą stworzyła, sprawia, że zadajemy sobie już na wstępie pytanie, jaki jest przekaz - zapraszający nas do "środka" i nie jest on taki, jak sobie "pewnie wyobrażamy". Chociaż po poznaniu symboli widzimy "powiązanie" z całością obrazu... To znak herbaty - nic wzniosłego, a tak można by było przypuszczać, nie znając znaczenia symbolu.Teksty śmiałe, oryginalne, mówiące o obserwacji i relacji ze światem, innymi, ze sobą, o miłości, a raczej o obraniu drogi w jej kierunku i doświadczaniu. O własnej indywidualności, wyborach, jakie wszyscy dokonujemy, ale każdy z nas inaczej. Myśli ocierające się wręcz, a nawet bardzo o ezoterykę, co ciekawe, ponieważ rzadko możemy spotkać taką tematykę opisywaną w ten sposób. Pojawia się również temat duszy, myśli "jako takiej", wędrówki jaką jest życie... Druga część tej publikacji - to jak sama artystka pisze - teksty jej piosenek, które "pieści słowem i dotyka swoją muzyką".

13614
Wird geladen...
E-BOOK

Pewien żołnierz. Opowieści szkolne

Tadeusz Borowski

"Jak uczyłem się podczas okupacji" - temat wypracowania szkolnego nakłonił uczniów pewnego profesora do osobistych opowieści na temat codziennego życia podczas II wojny światowej. Tadeusz Borowski zebrał te rękopisy, przeczytał i na ich podstawie stworzył zbiór opowiadań, w których młodzieńczy, prostoduszny, niewinny narrator zdaje sprawozdanie ze społecznych niesprawiedliwości, środowiskowych napięć czy subtelnych sposobów łamania życiorysów ludzi mieszkających pod okupacją. Doskonała lektura dla czytelnika poszukującego źródła informacji na temat wojennej codzienności z dala od frontu walki.

13615
Wird geladen...
E-BOOK

Pewna długa noc. Obraz Turcji oczami jej pisarzy pierwszej połowy XX w

Danuta Chmielowska, praca zbiorowa

Znów wyruszyliśmy w drogę. Mieliśmy zajechać pod wieczór do Develi. Potem zrozumiałam, co to jest Develi. Nie przypominało Cambaz ani też Sıhlar. Paliły się tam nawet latarnie. Nasz osiołek się zmęczył, my też byliśmy pokryci kurzem. Ojciec zadzwonił do drzwi dosyć dużego drewnianego domu. Otworzyła młoda kobieta o miłej powierzchowności. W jej twarzy widać było dobro. Potem przyszedł jej mąż. Wypłacił memu ojcu papierowe pieniądze. Tej sceny nigdy nie zapomnę. Potem ojciec spojrzał na mnie, uśmiechnął się lekko i nic nie powiedziawszy, odszedł. Fragment opowiadania "Ayşe" Opowiadania tureckich mistrzów pióra nikogo nie pozostawią obojętnym. Bogata biografia i twórczość pisarzy, których utwory prezentujemy w niniejszej antologii, ukazują intrygującą specyfikę ich czasów, ale i zaskakująco aktualne tematy. Lektura opowiadań udowadnia nam, że w każdym społeczeństwie niezwykłe umysły, pomimo upływu czasu, wielu przeszkód i trudności, nadal rozświetlają serca ludzi, zachęcając ich do refleksji i poznania samego siebie.

13616
Wird geladen...
E-BOOK

Pewnego dnia

Władysław Stanisław Reymont

Pewnego dnia... o świcie, o majowym wczesnym świcie, w małym domku, przypartym do ziemi pokrzywionymi ścianami, otwarło się okienko i w obramieniu fuksji rozkwitłych zamajaczyła siwa głowa i zaszemrał cichy, monotonny głos. / Pan Pliszka odmawiał pacierze poranne. / Miasto spało jeszcze. / Senne i ciężkie mroki przygniatały świat ciszą, tą dziwną, roztęsknioną, łzawą ciszą świtania... (fragment)