Literatura
Pieśń VIII (Iż rozum człowiekowi potrzebniejszy, niż skarby)
Mikołaj Sęp Szarzyński
Pieśń VIIIIż rozum człowiekowi potrzebniejszy, niż skarby Złoto znać na strzechstenie, człowieka na złocie; Mieć albo nie mieć złota —nic przez sie ku cnocie; Próżno chwalą i ganią ten kruszec łagodny: Komu Pan Bóg dał rozum, zawżdy jest swobodny. Wygnał chciwość niesytą, wygnał strach szkarady Więc nie wzdycha, nie mając, w dostatku nie blady. [...]Mikołaj Sęp SzarzyńskiUr. ok. 1550 r. pod Lwowem Zm. ok. 1581 r. w Wolicy Najważniejsze dzieła: O nietrwałej miłości świata tego, O Bożej Opatrzności na świecie, O Strusie, który zabit na Rastawicy Mikołaj Sęp (Szarzyński to przydomek od gniazda rodowego) żył i tworzył na przełomie baroku i renesansu. Pisał po polsku i po łacinie. Studiował od 1565 r. w Wittemberdze, a następnie w Lipsku. Zachowane utwory Sępa zostały zebrane i wydane pośmiertnie w 1601 r. jako Rytmy abo Wiersze polskie. Składają się na ten zbiór sonety, pieśni, parafrazy psalmów Dawidowych, epitafia i fraszki. Za pierwszy utwór uważa się powstałe ok. 1567 r. epitafium pamięci ojca przyjaciela. Twórczość poety uzupełniają odnalezione w XIX w. erotyki z tzw. rękopisu Zamoyskich. Sęp Szarzyński przyjął w liryce postawę artifex doctus - uczonego artysty. Był poetą metafizycznym, renesansowemu optymistycznemu humanizmowi przeciwstawiał obraz człowieka osamotnionego w kosmosie, narażonego na stałą niepewność poznawczą i eschatologiczną, rozdartego wewnętrznie, miotanego przez zmienny los i niezwykle słabego - stale narażonego na grzech i zbłądzenie. Jedynie Bogu przypisana jest we wszechświecie niezmienność (to wyraz arystotelizmu filozofii Sępa), dlatego tylko w nim człowiek może znaleźć ostoję i gwarancję swych dążeń. Szarzyński propagował postawę heroiczną zarówno w sferze duchowej, jak politycznej (był propagatorem koncepcji Polski jako przedmurza chrześcijaństwa). autor: Sabina Narloch Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Pieśń zemsty. Ostrze Erkal - tom 2
Grzegorz Wielgus
Droga wiodąca do zemsty jest czerwona od krwi. Zirra ma przed sobą tylko jeden cel - wbić Brzytwę w pierś Eristi i wyzwolić duszę swej siostry z objęć kultu Wszechśmierci. Zwycięstwo jednak ma swoją cenę. O tym, że tańcząc na ostrzu miecza, łatwo o upadek, dotkliwie przekonał się też Karamis. Ale gdy staje się oko w oko z Relikwiarzami, trzeba zapomnieć o strachu... albo zginąć. Kapitan Stauros wie już, że dochowanie wierności ideałom często oznacza sięgnięcie po broń. Do miasta rządzonego przez jego ojca zbliżają się wojska Lwicy Sagilei, lecz następca tronu musi jeszcze zniszczyć Znakodawców. Tymczasem Astris prześlizguje się między kolejnymi intrygami, choć wie, że przebywanie między młotem a kowadłem jest bardzo niebezpieczne. Grzegorz Wielgus kontynuuje fenomenalną "Pieśń pustyni", tym razem rozmieszczając bohaterów po obu stronach barykady. Muszą oni rzucić na szalę wszystko, aby przeżyć, podczas gdy stojąca na czele kultu Wszechśmierci Eristi zamierza wydobyć spod piasków pustyni tajemnicę, która rzuci na kolana całe Dominium. Strony "Pieśni Zemsty" buchają pustynnym gorącem, ale wydarzenia i zwroty akcji budzą zimne dreszcze. Grzegorz Wielgus stworzył drużynę, do której każdy chciałby należeć, i cieszę się, że możemy o niej czytać. Marcin Mortka Epickie fantasy w najlepszym wydaniu. "Pieśń Zemsty" to przemyślana i zaskakująca opowieść, która wciąga od pierwszych stron, trzyma w napięciu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Intrygujący bohaterowie, rozbudowany, ciekawy świat i mnóstwo emocji. Gorąco polecam! Katarzyna Wycisk "Pieśń Zemsty" ma wszystko, co powinno mieć dobre fantasy: znakomicie zbudowany, kompleksowy świat, wartką akcję, wiarygodnych bohaterów z krwi i kości oraz niesamowity klimat. To jest książka, która wciąga od pierwszej strony i trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Zdecydowanie polecam! Paulina Hendel
Detlev von Liliencron
Pieta Skądże tu Maria wraz z tym sinym trupem? Na piasku spoczął, tuż obok muszelek, i bezgranicznie morze pluska w dal. Niebiosa zmierzchu osnute są burzą i aż do tafli mroczna sięga tucza, wielka, skłębiona gęstwa czarnych chmur. Fale dygocą z lekka, senne wełny, igrając z wolna, liżą płaski brzeg i brudnej piany zostawiają ślady, które się ciągną jak linia wzdłuż piasków. Krucyfiks leży na tych muszlach twardych. Dłonie wygięte i stopy są jeszcze owite w miękkie chusty, by nie dostrzec okropnych znamion gwoździ powbijanych. [...]Detlev von LiliencronUr. 3 czerwca 1844 r. w Kilonii Zm. 22 lipca 1909 r. w Alt-Rahlstedt pod Hamburgiem (dziś Hamburg-Rahlstedt) Najważniejsze dzieła: Der Heidegänger und andere Gedichte, Poggfred, Arbeit adelt, Pidder Lüng Właśc. baron Friedrich Adolf Axel Freiherr von Liliencron. Niemiecki poeta, prozaik i dramatopisarz. Urodzony w rodzinie szlacheckiej, syn duńskiego urzędnika celnego. Studiował w Erfurcie. W mundurze pruskiego kawalerzysty walczył w wojnie duńskiej i francusko-pruskiej. Z wojska odszedł w randze kapitana. Przez dwa lata podróżował po Ameryce, zarabiając na życie jako nauczyciel niemieckiego i gry na fortepianie. W 1879 rozstał się z żoną po roku małżeństwa, w 1899 ożenił się z chłopką. Pierwszy zbiór wierszy opublikował w 1883 r., potem wydawał dramaty i nowele, ale dopiero tomik liryki Der Heidegänger und andere Gedichte przyniósł mu uznanie. Od 1901 otrzymywał pensję cesarza Wilhelma II za zasługi pisarskie. W 1909 uniwersytet w Kiel przyznał mu doktorat honoris causa.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Mateusz Górniak
[O KSIĄŻCE] "Adaptacja serialu" to lot przez pierwszy sezon serialu "M jak miłość" i Polskę przełomu wieków. "Adaptacja jutuba" to obrazkowy raport z zanurzeń w nudę i prędkości polskiego kontentu z platformy YouTube. "Adaptacja rzeźby" to rozmowy, wcielenia, fantazje i monologi narosłe wokół "Piramidy zwierząt" Katarzyny Kozyry. "Adaptacja dramatu" to depresyjny fanfik "Pleśni i keczupu" Filipa Matwiejczuka. "Adaptacja nastroju" to autofikcja, trening ze spiskowania i deklaracja polskości. W tych pisanych prozą poematach scenicznych perypetie Hanki Mostowiak montowane są z miksowaniem konstytucji, Katarzyna Kozyra zgodnie z prawem zabija konia, fale upałów psują lodówkę i pomieszkujące ją parówki, a ktoś w małym miasteczku przypadkowo nagrywa telefonem tragiczną śmierć gołębia i wrzuca to do sieci. Proces adaptacji jest tu aktem spontanicznych prób przyswojenia i przepisania własnego nastroju, kanonicznych dzieł polskiej kultury czy najważniejszych państwowych dokumentów prawnych. *** Kiedy skończy się już "fenomen" Górniaka i oswoimy się z jego obecnością, jego wyobraźnia i humor pozostaną z nami jeszcze na długo. Nie tylko dlatego, że autor "Pięciu adaptacji" tchnął nowego ducha w polską prozę, otwierając ją na nieobecne w niej wcześniej rejestry wrażliwości, ale również dlatego, że wynalazł język, którym opowiadać będziemy sobie transformację ustrojową, czasy "pierwszego Tuska", śmierć Andrzeja Leppera i komisję Antoniego Macierewicza. Żebyśmy zrozumieli się dobrze: w języku tym nie ma nic doraźnego, wręcz przeciwnie, jest w nim uniwersalizująca moc, która ideologii i sprawom bieżącym przywraca wagę ontologiczną. Nie da się nie kochać tego chłopaka. Dawid Kujawa [FRAGMENT KSIĄŻKI] hello sister midnight my name is Mateusz Gówniak witaj pierwsza godzino daj mi jakąś byczą myśl druga w nocy to nic złego o trzeciej dobranoc lampku marka zgaś czwarta nosz kurwa mać piąta ja już nic nie wiem o szóstej śpię o siódmej śpię o ósmej śpię o dziewiątej śpię o dziesiątej śnię o szpiegach o jedenastej wstaję sikać i sprawdzić godzinę i o jedenastej z kawałkiem kładę się znowu tulę się znowu do podusi i w południe śpię o pierwszej wstaję jako wymięty faryzeusz i zaczynam hodować wrzody na żołądku o drugiej idę coś zjeść o trzeciej nie mam już kasy o czwartej robię pompki i pęka mi jakaś żyłka o piątej i szóstej leżę z fosforyzującą lekturą w wannie o siódmej kłamię w żywe oczy o ósmej neoironicznie włączam na kompie telewizję o dziewiątej pracuję o dziesiątej pracuję o jedenastej szukam innej pracy i hello sister midnight jestem gotów żyć umierać *** Mateusz Górniak - autor "Trash Story" (Ha!art, 2022), "Dwóch powieści ruchu" (Filtry, 2023) i "Ćpuna i Głupka" (Convivo, 2025). Eseje i opowiadania publikował między innymi w "Dialogu", "Małym Formacie", "Kinie", "Stonerze Polskim" czy "Szumie". W sezonie artystycznym 2023/24 odbywał rezydencję dramaturgiczną w warszawskim Nowym Teatrze, podczas której stworzył na serwisie Tumblr "Adaptację Jutuba". W 2025 jest rezydentem miesięcznika "Dialog". Współrealizował projekty teatralne między innymi w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie ("Piramida zwierząt", reż. Michał Borczuch) czy Teatrze Współczesnym w Szczecinie ("Frankenstein", reż. Grzegorz Jaremko). Na pracę nad adaptacjami otrzymał stypendium z Funduszu Popierania Twórczości Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. "Publikacja ukazała się przy wsparciu Instytutu Książki w ramach programu wydawniczego Inne Tradycje. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach dotacji celowej Nr 90/DF-VII/2025".
Pięć butelek sherry i bukiet róż
Jonathan Trench
Trzy lata temu w tragicznych okolicznościach Jonathan stracił żonę i dziecko, a Patrick został ciężko ranny. Obaj pochowali także bliskich przyjaciół. Wspólna żałoba zbliżyła do siebie mężczyzn, którzy zamieszkali razem w Londynie. Dom przy Park Avenue 4 stał się dla nich azylem od przeszłości i nadzieją na przyszłość. Z codzienności wybija ich wiadomość o nowych sąsiadach. Budynek spod numeru 5 od lat uchodził za wyjątkowo pechowy. Kiedy kolejnych lokatorów spotkała nagła śmierć, nikt nie odważył się zająć ich miejsca. Dom od dłuższego czasu stał niezamieszkany. Teraz wszystko ma się zmienić. Kim są nowi mieszkańcy? Czy uda im się uniknąć losu poprzedników? Mroczne fatum zdaje się wisieć w powietrzu...
Jerzy Broszkiewicz
Teksty pięciu sztuk teatralnych Jerzego Broszkiewicza o raczej lekkim charakterze. Utwory sceniczne tego autora zostały przetłumaczone na angielski, niemiecki, francuski, bułgarski, czeski, duński, japoński, hiszpański, rumuński, szwedzki, włoski i rosyjski i były wystawiane, głównie w latach 60-tych XX wieku na scenach teatralnych w wielu krajach.
Stanisław Grzesiuk
Pierwsze wydanie bez skreśleń i cenzury. Wspomnienia z obozów koncentracyjnych Dachau, Mauthausen i Gusen. Stanisław Grzesiuk z właściwym sobie humorem, szczerością i bezpośredniością portretuje nazistowską machinę pracy i śmierci. I próbuje opowiedzieć o cenie człowieczeństwa w miejscu, które z niego odzierało. W maju 1958 roku książka trafiła do księgarń i natychmiast zniknęła z półek. W bibliotekach czekało się w kolejce nawet rok. Czytelnicy pisali do autora z prośbą o interwencję. O książce dyskutowali szeroko byli więźniowie, a Grzesiukowi wytoczono proces o zniesławienie, który zakończył się ugodą. Po latach tekst porównano z rękopisem i przywrócono wszystkie fragmenty usunięte przez cenzurę i wydawcę przy pierwszej publikacji. Wydanie zawiera fragmenty najważniejszych recenzji oraz wypowiedzi samego autora o książce. Od czasów Borowskiego nie mieliśmy w literaturze tak pasjonującego dokumentu z obozów koncentracyjnych. "Pięć lat kacetu" nie ma przy tym ambicji artystycznych: jest zimną, przenikliwą, piekielnie dokładną relacją człowieka, który dzięki swemu sprytowi i szansie jednej na milion przetrwał piekło. Życie Warszawy, 29 VI 1958 r. Stanisław Grzesiuk (19181963) pisarz, pieśniarz, zwany bardem Czerniakowa. Urodzony w Małkowie koło Chełma. Od drugiego roku życia mieszkał w Warszawie, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. W trakcie okupacji aresztowany i wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, następnie do obozów koncentracyjnych. W lipcu 1945 roku wrócił do kraju; leczył się na gruźlicę płuc, która była konsekwencją pobytu w obozie. Autor autobiograficznej trylogii "Boso, ale w ostrogach", "Pięć lat kacetu", "Na marginesie życia". Pochowany na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Obok Stefana Wiecheckiego zaliczany do grona najbardziej zasłużonych twórców kultury warszawskiej ulicy.
Michal Sýkora
Czerwiec, ZOO w Ołomuńcu - pełnię sezonu zakłóca dziwne wydarzenie. Nocą zabito portiera i skradziono trzy niedźwiedzie. Marie VYrova wraz z ekipą usiłują rozwiązać sprawę. Kim byli napastnicy i do czego były im potrzebne baribale? Tymczasem w pobliskim Sternberku rządzą układy i układziki, a pewien biznesmen w ortalionowym dresie ma pod sobą urzędników i policję. Przeniesiona do tutejszego komisariatu KristYna Horova bada sprawę zakopanych w lesie pięciu martwych psów. Czy znalezisko ma związek z organizowanymi w okolicy walkami? Ambitna policjantka, wbrew ostrzeżeniom, upiera się, by rozwiązać tę zagadkę. Dwa nieodległe miejsca i dwie "zwierzęce" sprawy - czy jakoś się ze sobą łączą? Pięć martwych psów to kolejna wciągająca część serii o śledczych z Ołomuńca. Michal SYkora znów sprawnie połączył wątki społeczne z niezbędnym dla dobrego kryminału napięciem i odpowiednią dawką czeskiego humoru. SERIA Z MARIE VYROVĄ - TOM 3