Literatura
Mateusz Łysoń
Wiedzieć więcej niż inni - cóż za tortura! Samson jest alfą wśród "Pierwszych" - tych, którzy poświęcili się, by zapewnić ludzkości lepszą przyszłość. Lata temu odłożył na drewniane biurko parujący kubek z herbatą i stawił się dla sprawy. Celem jego dalszego życia stało się zbudowanie stabilności Arki Zero. Dziś rezygnuje z misji. Woli odejść na własnych zasadach, nim wydadzą na niego wyrok. Gdy świat żyje w przekonaniu, że najgorsze już minęło, on jeden zna bolesną prawdę. Fani twórczości Janusza A. Zajdla powinni sięgnąć po tę książkę! Mateusz Łysoń - programista, projektant mechanik, pisarz tworzący w nurcie fantasy. Intrygują go takie tematy jak technologia i sztuczna inteligencja. Jako redaktor, recenzent i publicysta publikuje w serwisach Chip.pl i Focus.pl. Autor powieści "Powrót do korzeni", po raz pierwszy opublikowanej w 2024 roku.
Stanisława Fleszarowa-Muskat
Znany pisarz wraca do niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Przed wojną spędził tam dzieciństwo i okres dojrzewania. W wieku pięćdziesięciu lat postanawia dokonać rozrachunku ze swoim życiem. W miasteczku pozostaje anonimowy. Zdaje się, że nikt nie wie, kim jest ani skąd pochodzi. Daje mu to poczucie wolności. Jednak w zetknięciu z przestrzenią, która przed laty była jego domem, mężczyzna konfrontuje się z dawno nieodświeżanymi wspomnieniami. A te nie zawsze są dobre.
Didier Eribon
Anatomia społecznego wstydu i wykluczenia. Autor, francuski socjolog i filozof, miał na koncie wiele książek, między innymi biografię Foucaulta, gdy uświadomił sobie, że o ile przez lata zajmował się wykluczeniem i homofobią, o tyle nigdy nie przeanalizował tego, co naznaczyło całe jego życie: podziału klasowego i biedy. Wraca na prowincję, do rodzinnego domu i opisuje wszystko to, czego zawsze tak bardzo się wstydził i przed czym uciekał: poczucie krzywdy, upokorzenia, potrzebę społecznego uznania. Opowiada o swoich rodzicach matce sprzątaczce i ojcu robotniku o ich rozpaczliwych staraniach, by przebić szklany sufit, polepszyć byt, dokształcić się; o ich politycznych wyborach, życiowych decyzjach, a wszystko to podbudowuje wnikliwą analizą społeczeństwa kapitalistycznego i francuskiej prowincji. Eribon odpowiada na wiele pytań, które można by odnieść także do polskiego społeczeństwa i sposobów, w jakie ono ewoluuje. Świetnie napisana książka, która pomaga zrozumieć wiele aktualnych zjawisk polityczno-społecznych, w tym protest żółtych kamizelek.
Osamu Dazai
[...] Pewnego ranka w trzeciej klasie zatrzymałem się na moście po drodze do szkoły, oparłem o okrągłą, cynobrową belkę i pogrążyłem się w myślach. Poniżej wolno płynęła rzeka szeroka jak tokijska Sumida. Aż do tamtej pory nigdy nie pozwalałem sobie na roztargnienie, przez które straciłbym kontakt ze światem. Zawsze miałem wrażenie, że gdzieś za mną ktoś jest i mnie obserwuje, zawsze przybierałem jakąś pozę. Do każdego, nawet najdrobniejszego gestu dodawałem w głowie didaskalia: "zdezorientowany, patrzy na swoją dłoń", "mówi, drapiąc się za uchem" - zachowania, przy których mogłoby stać "odruchowo" czy "nieświadomie", dla mnie nie istniały. Kiedy ocknąłem się z zamyślenia, serce aż zadrżało mi z samotności. W takich momentach zawsze myślałem o przeszłości i przyszłości [...] Książka ta jest jednym z mniej znanych dzieł Dazaia, ale nie ujmuje to jej wyjątkowości. Można powiedzieć, że jest latarnią, która rzuci nieco światła na życie, poglądy, sposób myślenia tego niezwykłego twórcy - a także na inne jego utwory. Wraz z pisarzem odwiedzamy jeden z mniej znanych zakątków Japonii, jego rodzime strony, i jest to podróż bardzo osobista. Uczuciowa, złożona i elokwentna (znajdziemy tu wątki mityczne czy odwołania do dzieł innych pisarzy), specyficznie melancholijna - po prostu bardzo "dazaiowa". Osamu Dazai (1909-1948) w swym krótkim, zakończonym samobójczą śmiercią życiu napisał utwory niezwykle poczytne do dziś w Japonii, a także - za pośrednictwem przekładów - na całym świecie. Utwory uniwersalne, mimo iż pisane całe dekady temu, w innej przestrzeni kulturowej i oparte na osobistych doświadczeniach pisarza. Wykreowane przez niego postaci, ich dylematy i przemyślenia, to wciąż istotny punkt odniesienia dla części japońskiego społeczeństwa, w tym wkraczającej w dorosłość młodzieży.
Jim B. Tucker
Doktor Jim Tucker spędził ponad dziesięć lat, badając przypadki dzieci, które twierdzą, że pamiętają swoje dawne życia. W książce Powrót do życia przedstawia relacje z pierwszej ręki ze spotkań z tymi niezwykłymi dziećmi, głównie w Ameryce, prezentując ich historie rodzinne, a także własne poszukiwania. Jego celem jest rzetelne ustalenie faktów – co mówi dziecko, jak reagują na to rodzice, czy słowa dziecka pasują do wydarzeń z życia rzeczywistych osób zmarłych i czy dziecko mogło pozyskać wiedzę na ich temat tradycyjnymi sposobami. Tucker dotarł do przypadków, które stanowią przekonujące dowody na to, że niektóre dzieci naprawdę pamiętają swoje życie z okresu, gdy były inną osobą, w innym czasie. Czytelnicy poznają chłopca, który opisuje dawne życie na małej wyspie. Gdy Tucker zabiera go na tę wyspę, znajduje szczegóły, które dokładnie pasują do jego słów. Inny chłopiec pokazuje fotografię z lat 30. XX wieku, na której rozpoznaje sam siebie. Po wielu wysiłkach zmierzających do identyfikacji mężczyzny ze zdjęcia okazało się, że liczne wspomnienia chłopca odpowiadają elementom życiorysu tego mężczyzny. Inny chłopiec wkrótce po swoich drugich urodzinach zaczyna dzielić się wspomnieniami pilota z II wojny światowej, którego udało się zidentyfikować. Prowokująca i fascynująca książka Powrót do życia to propozycja nowego spojrzenia na kwestię życia po śmierci. DOKTOR JIM B. TUCKER, profesor psychiatrii i nauk neurobehawioralnych na Uniwersytecie Wirginii. Jest dyrektorem Wydziału Nauk Poznawczych na Uniwersytecie Wirginii i następcą Iana Stevensona, który rozpoczął zbieranie raportów wspomnień z poprzednich żyć. Napisał również książkę Życie sprzed życia. Mieszka wraz z żoną Charlottesville w stanie Wirginia. „Jim Tucker jest godnym następcą doktora Iana Stevensona. Przedstawia fascynujące przypadki dzieci, które zdają się pamiętać poprzednie życia, z inteligentną ciekawością, trzeźwym osądem i rzadką umiejętnością opowiadania historii”. – Tom Shroder, laureat nagrody Pulitzera i autor książki Old Souls
Tomasz Stawiszyński
Podobno każdy jest kowalem własnego losu. Ale czy na pewno? Wbrew temu, co sugerują wszechobecne samorozwojowe narracje, część ludzkiego doświadczenia zawsze pozostanie poza naszą kontrolą. Czy jednak jesteśmy zdani tylko na siebie? Czy raczej coś lub ktoś dyskretnie nad nami czuwa? A może wszystko, co wydarza się w naszym życiu, zostało z góry przesądzone? Tomasz Stawiszyński filozof i eseista, autor m.in. bestsellerowych Reguł na czas chaosu i Ucieczki od bezradności w swojej najnowszej książce skupia się na zagadnieniu losu i pokazuje, jak współcześnie się z nim mierzymy. Biorąc na warsztat obrazy świata ukształtowane przez racjonalizm, chrześcijaństwo i ezoterykę, zastanawia się, czy w obliczu wyzwań naszych czasów, na które nauka i religia nie potrafią udzielić już satysfakcjonujących odpowiedzi, powrót fatum jest czymś nieuchronnym. Z rzadko spotykaną śmiałością zachęca do podważania tego, co uchodzi za pewnik, szuka nieoczywistych ścieżek i jak zwykle nie unika niewygodnych pytań. Brawurowa podróż przez opowieści, ku którym zwracamy się, chcąc uporządkować naszą rzeczywistość.
Powrót kontrolowany czyli jak oprzeć się wykładowcy
Mila Lipa
Ukrywanie się, wręcz paranoiczne pilnowanie, miało swój urok budowało napięcie między nami, gdy mieliśmy ochotę rzucić się na siebie na uniwersyteckim korytarzu czy w jakimkolwiek innym miejscu, w którym nasze spojrzenia się spotykały tak jak teraz. Każda sekunda, gdy byliśmy obok siebie i nie mogliśmy się dotknąć, podsycała ogień tych minut, które trwoniliśmy na zachłannym eksplorowaniu naszych ciał. Każde przypadkowe otarcie się o siebie, kiedy nie mogliśmy ciaśniej do siebie przylec, znajdowało upust, kiedy już nikt nie patrzył i nas nie oceniał". Mimo usilnych prób kierowania się zdrowym rozsądkiem, ambitna studentka ulega dawnej fascynacji swoim wykładowcą i ekskochankiem. Walka z samą sobą przestaje być tak łatwa i oczywista, gdy w końcu spotykają się poza uniwersyteckimi murami...
Andrzej Boruszewski
W Typinie ktoś masakruje ludzi. Podejrzenie znowu pada na łosia z pobliskiego Ulewa. Zacny czytelniku, w "Powrocie łosia" spotkasz kilka postaci, które przeżyły w "Łosiu" oraz kilka nowych. Nie wszystkie polubisz, nie wszystkie przeżyją. Czasami się uśmiechniesz, czasami popukasz w czoło. Ziewać raczej nie będziesz. Andrzej Boruszewski Za młody by umrzeć, za stary na złudzenia ? parafrazując tytuł jednej z piosenek Jethro Tull, tak bym siebie scharakteryzował. Nie mam złudzeń, że wyrośnie ze mnie nowy Dostojewski, czy chociaż Chandler, ale nie zamierzam też z tego powodu być tylko czytelnikiem, skoro lubię też pisać i są chętni, by to czytać. Na sumieniu mam kilkadziesiąt anonimowych opowiadań wydrukowanych w różnych kobiecych czasopismach, dwa opowiadania pod własnym nazwiskiem w niewychodzącym od dawna czasopiśmie humorystyczno-literackim Grizzli, główną nagrodę w konkursie MAXa w 1999 roku, wyróżnienie w I Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Augustyna Barana organizowanym przez Polskie Muzy (za opowiadanie kryminalne "Łoś"), dwa e-booki ("Zakład" i "Łoś"). Skutecznie uprzykrzam życie jednej żonie, dwójce dzieci, jednej wnuczce, dwom psom i jednemu kotu.