Literatura
Seria Czarci dom i inne słowiańskie opowiadania erotyczne
Catrina Curant
" Czym jesteś? Nie odrywała od niego spojrzenia. Był dziwny, nieludzki, a jednocześnie tkwiło w nim coś niesamowitego. Bardzo chcesz wiedzieć? Usta ułożyły mu się w złośliwy uśmiech. Był coraz bliżej, omijał łóżko, poruszał się wolno, jakby nie chciał jej spłoszyć. Tak. Zdała sobie sprawę, że to wyszeptała. Był blisko, tak blisko, że poczuła jego zapach, jej ciało zareagowało na to bez jej wiedzy; był męski, mocny, naturalny. Pocałuj mnie, a ci powiem. Zatrzymał się, stał idealnie przed jej ręką, wystarczyło nacisnąć guzik, a gaz by w niego uderzył, dając jej czas na ucieczkę. To sen, sen, sen!" krzyczała do siebie w myślach, a jednocześnie zdawała sobie sprawę, że sen nie może być aż tak wyraźny, tak pachnący. Ma zimną dłoń, niczym listopadowa noc" przyszło jej znów do głowy. Wyłuskał jej spray z dłoni i rzucił go niedbale na podłogę. Trzymała kołdrę niczym tarczę, zdając sobie sprawę, że sama pozwoliła sobie na bezbronność." Co kryje się w starym domu w środku lasu? Pożądanie krąży jej w żyłach jak trucizna, która zatruwa zdolność odróżniania jawy od snu. A może sny tak naprawdę są jawą? Julia zawsze miała problemy z nawiązywaniem znajomości i relacji, samotność jej odpowiada, więc gdy dostaje w spadku stary dom, uznaje to za zrządzenie losu. Pakuje cały dobytek i Bohuna wielkiego kocura i wprowadza się do ruiny po ciotce, którą ledwo znała. Sielanka przestaje być sielanką, gdy okazuje się, że dom jest zamieszkany, a dziki lokator absolutnie nie chce z nią mieszkać. Nie wie, czym jest: wytworem umysłu, duchem czy demonem, który bawi się jej snami, ale oprócz niechęci, którą do siebie czują, pojawia się też pożądanie, któremu nie potrafią się oprzeć. Dodatkowo coś czai się w lesie, a mieszkańcy z lękiem opowiadają o starej Kruczycy. Czarci Dom skrywa wiele tajemnic, a Julia niebawem pozna te mroczniejsze oraz te, które rozpalą jej krew... Istoty z dawnych słowiańskich opowieści: szalone, zabójcze i fascynujące. Wiły, rusałki, południce, demony zostały już dawno zapomniane, a strach przed nimi wygasł. A gdyby jednak wciąż żyły między nami? Catrina Curant zaprasza Czytelniczki i Czytelników do świata, w którym wszystko jest możliwe. Nawet to, że demon potrafi kochać. Odważysz się wejść do lasu? Zbiór zawiera serię Czarci dom" oraz cztery inne opowiadania erotyczne o świecie pełnym tajemniczych stworzeń oraz pożądania sprawiającego, że przekraczamy granicę tego, co znajome. Czarci dom 1: Nocny demon Czarci dom 2: Leśniczy i wilk Czarci dom 3: Zagubiona w lesie Czarci dom 4: Nie jestem twoją własnością Czarci dom 5: Diabelska miłość Czarci dom 6: Przebudzenie wiedźmy Leszy, demon lasu, i Córka Lisa Morena, bogini zimy Wiła Noc Kupały: Zaklęty
Seria łódzka (Tom 1). Białe madonny
Agnieszka Płoszaj
Każdy zasługuje na drugą szansę. Sztuką jest ją wykorzystać. Marta Dziedzic popełniła niewybaczalny błąd. Za nieumyślne spowodowanie śmierci swojej córeczki dziewięć lat spędziła w więzieniu. Wyjście na wolność miało otworzyć nowy rozdział w jej życiu. Ale Marta nie żyje. Prokurator uznaje, że to samobójstwo, i chce zamknąć sprawę. Innego zdania jest podkomisarz Zoja Sterlak. Uparta śledcza zamierza dotrzeć do prawdy, nawet jeśli będzie zmuszona zaryzykować nie tylko karierę, ale i życie. Wspierana przez nowego partnera wkracza w świat rodzinnych sekretów, mafijnych powiązań i moralnych dylematów. Białe madonny to opowieść o iluzji kontroli, braku odpowiedzialności i konsekwencjach nie do przewidzenia. A także o pozornie dobrych domach, w których dzieją się przerażające rzeczy. Sięgnij po pierwszy tom serii z Zoją Sterlak i Jakubem Karskim. *** Białe madonny to kryminał utrzymany w autorskim, nieoczywistym stylu. Zderzenie różnych perspektyw zmusza do refleksji, a wniknięcie w mroczny świat patologii społecznych budzi niepokój i elektryzuje, wywołując przy tym palącą potrzebę poznania prawdy. Katarzyna Wolwowicz Ta powieść jest trochę jak jej główna bohaterka, Zoja. Bezkompromisowa i krnąbrna, za nic ma twoje prośby o tylko jeden rozdział. Nawet się nie spostrzeżesz, gdy wpadniesz po uszy w mroczny świat tajemnic i z wypiekami na twarzy oraz niebezpiecznie wysokim ciśnieniem, nagle, przewrócisz ostatnią stronę! Joanna Chrzanowska, @pani_jo_asia Świetny i trzymający w napięciu kryminał, z charakternymi bohaterami w rolach głównych. Przypuszczenia się nie sprawdzają, tropy prowadzą donikąd, ale nadal krążą niebezpiecznie blisko. Bo czasami najciemniej jest pod latarnią Paula Sieczko, @ruderecenzuje W świecie, w którym największe zło kryje się w rodzinie, każda tajemnica ma swoją cenę. Białe madonny to przejmujący kryminał o winie, która nie znika, i o matkach, które zamiast chronić ranią. Agnieszka Płoszaj prowadzi czytelnika przez historię, która zaczyna się od tragedii, a kończy pytaniem, na które nie ma prostej odpowiedzi: kto tak naprawdę jest winny? Bartosz Soczówka, @bliskiespotkania
Dominique de Villepin
Książka uhonorowana Nagrodą Ambasadorów oraz Grand Prix Eksportu w 2001 roku na targach książki w Paryżu. To pasjonujący i bardzo szczegółowy opis 100 dni Napoleona, napisany w innowacyjnej formie eseju. Skupia się przede wszystkim na Francji, wyróżniając się wyjątkowym, osobistym tonem, jaki nieczęsto dziś rozbrzmiewa na politycznych salonach.
Seria Napoleońska. 1812. Marsz na Moskwę
Paul Britten Austin
"1812" jest na swój sposób rewolucyjny. Ukazanie bowiem krok po kroku zdarzeń, widzianych jednocześnie przez stu ich uczestników różnej narodowości, będących zarówno blisko jak i daleko Napoleona jest niewątpliwie pionierskie. Oczywiście można gdybać, dlaczego autor wybrał te a nie inne źródła pamiętnikarskie i czy są one reprezentatywne dla uczestników wyprawy? [...] Jej największą wartością jest przedstawienie marszu na Moskwę w realnych szczegółach piórem jej uczestników, przez co staje się ona niemal "namacalnie" nam bliska. Żadna chyba ze znanych mi opublikowanych w Polsce książek nie oddaje nam okrucieństwa tej wojny tak dosadnie, jak dzieło Austina. Bitwa pod Borodino całkiem trafnie została zatytułowana - "Rzeź". Wspomnienia uczestników tej bitwy uświadamiają nam jak tanią wartością było w niej życie ludzkie i jak tragiczny był los rannych, a więc nieprzydatnych już do walki ludzi. Autor nie ustrzegł się niestety błędów faktograficznych, szczególnie dotyczących historii Polski. Zostały one wyszczególnione w przypisach redakcji. Nie mogą one jednak podważyć zasadniczej wartości książki. Zresztą najlepszą jej reklamą niech będzie zamieszczony poniżej tekst autorstwa D. Chandlera, niekwestionowanego autorytetu na Zachodzie w kwestiach napoleońskich. (ze wstępu) Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Seria Napoleońska. 1812. Napoleon w Moskwie
Paul Britten Austin
Książka ta jest następczynią tomu "1812. Marsz na Moskwę". Jest ona rodzajem słownego filmu czy też zbeletryzowanego dokumentu. Została zredagowana, mam nadzieję, w sposób niepozbawiony pewnych wartości artystycznych, na podstawie pochodzących z pierwszej ręki - dobrze ponad setki uczestników, tak Francuzów, jak i ich sojuszników" - opisów tego ogromnego, masowego dramatu, jakim był najazd Napoleona na Rosję. Oparłem się pokusie komentowania czy też oceniania ich narracji. Wszystkie są dla mnie uderzająco autentyczne, jeśli nawet niezbyt dokładne, a już na pewno nie bezstronne. W końcu wydarzenia, jakie opisują, były nadzwyczajne, w stopniu przekraczającym wszelkie wyobrażenia. Trzeba też uwzględnić fakt, że na to wszystko autorzy wspomnień spoglądali z perspektywy czasu minionego. Jak łatwo jest być mądrym, gdy ma się to już za sobą! (z przedmowy autora) Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Seria Napoleońska. 1812. Wielki Odwrót
Paul Britten Austin
Podczas odwrotu nawyk zwyciężania kosztował nas dro- żej niż kiedykolwiek. Chwalebny zwyczaj maszerowania zawsze naprzód gdy przyszło do wycofywania się zro- bił z nas po prostu uczniaków. Nigdy nie słyszałem o go- rzej zorganizowanym odwrocie Caulaincourt Skrajna nędza nie wie co to prawa człowieka. Często podporządkowuje się wszystko instynktowi samozacho- wawczemu. Luiza Fusil nad Berezyną Nigdy, do dnia kiedy to piszę, w 1828 roku, nie widzia- łem relacji z tego odwrotu, którą mógłbym uznać za prze- sadną. W istocie jestem pewien, że względem tego, co mu- sieli znosić jego uczestnicy przesada jest niemożliwa. Porucznik Vossler Być może, ze względu na honor ludzkości, nie powinie- nem opisywać wszystkich tych przerażających scen. Zde- cydowałem się jednak spisać wszystko to, co widziałem. A jeśli w czasie tej kampanii popełniono czyny haniebne, to należy pamiętać, że zdarzały się i szlachetne. Sierżant Bourgogne
Seria Napoleońska. Historia Napoleona
Emil Marco De Saint-Hilaire,
Ulubiona lektura z lat młodości marszałka Józefa Piłsudskiego, przedstawiająca historię życia Napoleona. Napisana żywym językiem, skrząca się anegdotami książka jest świetnym popularyzatorem historii. Zamieszczone w tej pracy rysunki Julesa Davida znakomicie uzupełniają i uatrakcyjniają tekst autora. Historia Napoleona jest jedną z tych książek, które tworzyły legendę Cesarza. Biorąc do ręki Historię Napoleona chłońmy tę opowieść o dobrym Cesarzu jako świadectwo czasów w których powstała i nieustającej fascynacji losem wielkich ludzi i ich niepospolitego życia. A Napoleon, bodaj jedyna postać historyczna regularnie obecna w reklamach progu XXI wieku, jest ich wszystkich nieustającym symbolem... Andrzej Nieuważny
Seria Napoleońska. Memoriał ze św. Heleny Tom I
Emmanuel De Las Cases
Memoriał ze św. Heleny to największy sukces literacki w XIX wieku. prof. Jean Tulard ...Była głęboka noc, świecił księżyc. Nagle spod jakiegoś trupa wyskoczył pies, rzucił się na nas, po czym natychmiast powrócił do swego pana, skowycząc żałośnie. Na przemian lizał twarz poległego i rzucał się w naszym kierunku, jak gdyby prosił nas o pomoc i szukał zemsty zarazem. Nigdy na żadnym polu bitwy nic nie wywarło na mnie tak wielkiego wrażenia. Bez najmniejszej emocji dowodziłem bitwami, które decydowały o losie armii. Bez mrugnięcia okiem posyłałem na śmierć wielu naszych żołnierzy. A tu czułem wzruszenie, przejęty skowytem jakiegoś psa!... Napoleon (Las Cases, Memoriał ze św. Heleny)