Literatura
Oliver Sacks
Autobiografia autora bestsellerów Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem i Muzykofilia. Stale w ruchu jest jednym wielkim wyznaniem, w którym elementy czasami aluzyjnie czy skrótowo pojawiające się w poprzednich książkach autora teraz zostają przedstawione z wielką otwartością. Z niezwykłą szczerością i humorem słynny neurolog relacjonuje swoje burzliwe życie, od szalonej młodzieńczej podróży w poprzek Ameryki, przez fascynację narkotykami, po definiujące go aż po kres życia zaangażowanie w odzyskanie zdrowia przez pacjentów. Oliver Sacks występując w różnych rolach autora, lekarza, naukowca, doradcy duchowego każdą z nich starał się nasycać swą niepowtarzalną osobowością, dzięki czemu również świat jawił mu się jako uniwersum niepowtarzalnych osobowości, czego świadectwem jego bestsellerowe książki.
Lucas Hugo Pavetto, Giancarlo Villa
Przez ćwierć wieku (1929-1953) Józef Stalin był władcą absolutnym Związku Radzieckiego. Z urzędu na Kremlu lub z daczy pod Moskwą, gdzie często przebywał, dyktator żelazną pięścią zarządzał każdym aspektem życia społecznego, opartego na ekstremistycznej i ultra-uproszczonej interpretacji marksizmu. Mając obsesję na punkcie wewnętrznych wrogów" gotowych go zdradzić, Stalin ustanowił reżim terroru, który nigdy nie pozwalał żadnemu z obywateli czuć się bezpiecznie. Szacuje się, że 60 milionów niewinnych ludzi doznało tragicznych skutków dyskryminacji i represji, w tym kary śmierci. Jednak dzisiaj, w Rosji wydaje się rozkwitać mit Stalina jako postaci historycznie niezbędnej", która zasłużyła się przynajmniej w ten sposób, że przekształciła zacofany kraj w supermocarstwo przemysłowe, zdolne stawić czoła Hitlerowi i go pokonać. Biografia przedstawia życie radzieckiego dyktatora od lat seminarium w Tyflisie, przez rewolucję październikową, aż do szczytu władzy. Opisuje najistotniejsze aspekty życia prywatnego i publicznego oraz podkreśla złożoność człowieka, który stawił czoła epokowym wydarzeniom, oddziałującym do dziś na porządek świata, i ukierunkował je.
Jan Kochańczyk
Uroda. Niski wzrost, twarz pokryta dziobami (ślady po ospie, na którą zachorował w wieku 6 lat), górna warga wpadnięta, a dolna wysunięta do przodu. Defekt nogi, którego się wstydził: zrośnięte palce lewej stopy. Okaleczona lewa ręka po wypadku... W dzieciństwie małego Soso potrąciła bryczka, a ponieważ nie było pieniędzy na lekarza, ręka źle się zrosła. Józef Wissarionowicz zdawał sobie sprawę z wad swej urody. Potomek jednego ze znajomych Soso z lat dzieciństwa, Dziwilegow z Rostowa, pisał o Józefie: „Świetnie pływał, ale wstydził się pływać w rzece. Miał jakiś defekt nogi i mój pradziadek, który uczył się razem z nim w starszych klasach, kiedyś zażartował, że Soso ukrywa w bucie diable kopyto. Soso nic nie odpowiedział. Minął ponad rok. W tym czasie za Soso jak wierny pies chodził najsilniejszy w szkole Misza Ceradze. Pradziadek już o wszystkim zapomniał, kiedy Ceradze ciężko go pobił”. Już wtedy Józef Wissarionowicz był mściwy i pamiętliwy! Młody Dżugaszwili nie wyglądał na amanta. Koleżanka jego pierwszej żony tak go opisała: „Niski, wątły, jakby kaleki, w koszuli jakby ze starszego brata, na głowie idiotyczny turecki fez”. Już wtedy wiele kobiet widziało w nim fascynującego bojownika-rozbójnika w rodzaju Robin Hooda. To dodawało mu męskiego uroku.
Rudyard Kipling
“Stalky i Sp.” to powieść Rudyarda Kiplinga, angielskiego prozaika i poety, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Kanwą powieści "Stalky i Sp." stał się czteroletni pobyt autora w elitarnej szkole z internatem, wychowującej uczniów na typowych angielskich gentelmanów.
Rudyard Kipling
W lecie wszyscy chłopcy, jak się patrzy, budowali sobie za liceum chaty na wydmach porosłych żarnowcem. Były to właściwie małe gniazdka, wycięte kozikami w gąszczu kolczastych krzaków, pełne kikutów, splątanych korzeni i cierni, ponieważ jednak budowanie ich było surowo zakazane, uważano je za rozkoszne pałace. I przez pięć lat z rzędu Stalky, M'Turk i Beetle (było to w czasie, zanim jeszcze zaszczycono ich osobną pracownią) budowali jak bobry samotną świątynię dumania, w której palili fajki. (Fragment)
Rudyard Kipling
Stalky i spółka „Wielkich Ludzi, pieśni, chwal” Małego imienia, Bo ich dzieło rośnie wciąż, I ich dzieło rośnie wciąż, W głąb i wszerz się krzewi wciąż, Ponad ich marzenia. Wiatr zachodni, morza szum Wyrwały nas matkom, Rzuciły na nagi brzeg — Tuzin domów, gdzie ten brzeg,/ a lat siedem marzł w nich człek Z uczniacką czeladką. Sławnych ludzi był tam rój, Wielkiej uczoności; Wzięło się tam dużo trzcin, Wciąż słyszało się świst trzcin, Nikt nam nie żałował trzcin, Ze szczerej miłości. Od Egiptu aż po Pont I przez Himalaje — Pełno ludzi z naszych gron,/ Brazylia i Babilon, Wyspy czy też Andów skłon, Wszędzie nasz człek staje. Wielkim Ludziom sława wciąż: Cześć, Starzy Koledzy! Pokazali nam, w czym rzecz, Nauczyli nas, w czym rzecz. [...]Rudyard KiplingUr. 30 grudnia 1865 r. w Bombaju Zm. 18 stycznia 1936 r. w Londynie Najważniejsze dzieła: Księga dżungli (1894), Kim (1901), Takie sobie bajeczki (1902), Puk z Pukowej Górki (1906), Angielski poeta i prozaik, tworzył ballady żołnierskie, powieści (Kim) oraz opowieści fantasy (Księga dżungli). Jego dzieła wyrażają w wielu miejscach zafascynowanie egzotyką Indii i brytyjską ekspansją kolonialną jako misją cywilizacyjną. Wiele z jego dzieł jest kierowanych głównie do dzieci i młodzieży. Jego książki na stałe wpisały się do kanonu klasyki literatury dziecięcej, a jego dzieła cenione są za różnorodność stylu i dar opowiadania. W 1907 r. jako pierwszy pisarz anglojęzyczny otrzymał Nagrodę Nobla. autor: Aleksandra NowakKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Brandon Sanderson
W zdewastowanym świecie przyszłości superbohaterowie są dla ludzkości przekleństwem. Dziesięć lat temu pojawiła się na niebie Calamity. Był to impuls, który sprawił, że niektórzy ze zwykłych dotąd ludzi zaczęli się zmieniać i przejawiać niezwykłe umiejętności. Zdumione społeczeństwo nazwało ich Epikami. Epicy nie są przyjaciółmi gatunku ludzkiego. Niezwykłe zdolności sprawiły, że odczuwają wielkie pragnienie sprawowania władzy. Ale żeby rządzić ludźmi, trzeba skruszyć ich wolę. Teraz, w mieście znanym niegdyś jako Chicago, niewiarygodnie potężny Epik zwany Stalowym Sercem sprawuje rządy Imperatora. Posiada siłę kilku ludzi i potrafi kontrolować żywioły. Oznacza to, że nie można go pokonać. Nikt nie podejmuje więc z nim walki Nikt prócz Mścicieli.
Stałe fragmenty. Piękny i wstrętny. Opowieść o dwóch twarzach futbolu
Michał Okoński
Piłka nożna to piękna gra Finał mundialu, w którym Argentyna wygrywa, a Messi spaceruje. Wielkie mecze Ligi Mistrzów, gdy Guardiola ma zbyt wiele dobrych pomysłów, a Ancelotti unosi brew ze zdziwienia. Poruszająca postawa przyjaciół z boiska na Euro, kiedy Eriksen ma atak serca, a zmagający się z nowotworem Vialli wpada w objęcia Manciniego. Michał Okoński niestrudzenie szuka w futbolu stałych fragmentów chwil olśnienia, które pozwalają uwierzyć, że w tym świecie nie wszystko przelicza się na pieniądze. Piłka nożna to wstrętna gra Okoński jednocześnie mierzy się z brudami tej dyscypliny. Pisze o korupcji i sportswashingu, o idei Superligi i Barcelonie, która przestała być więcej niż klubem, a także o polskim piekle, z którego uciekł Sousa i w którym Michniewicz zakopał talenty piłkarzy. Przyciągające miliardową publiczność zmagania świetnie opłacanych gwiazd są dla niego lustrem, w którym odbija się współczesność. W książce Okońskiego gwiazdy te odzyskują ludzki wymiar i szukają wolności. Jest tu Pelé, któremu brakuje miłości, jaką lud obdarza Garrinchę. Jest dręczony demonami dzieciństwa Gascoigne, przypominający superbohatera Haaland i Marciniak, sędzia naszych spraw. Stałe fragmenty to niezwykły portret współczesnego futbolu. Jego piękna i brzydoty. Rozczarowań i zachwytów. Michał Okoński opowiada tak, że kibice zakochują się w piłce jeszcze bardziej, a ci, którzy trzymali się od niej na dystans, czują zaproszenie do nowej przygody.