Literatura
Jerzy Żuławski
Trzecia część Trylogii księżycowej Jerzego Żuławskiego rozgrywa się równocześnie z akcją Zwycięzcy, tyle że na Ziemi. Pokazuje nowy system społeczny zapewniający bezpieczeństwo, ale oparty na wyzysku i nierówności. Planowana przez grupę intelektualistów rewolucja stanowi literacką odpowiedź na rozwijające się na przełomie XIX i XX wieku socjalistyczne ideały odnowy świata.
Jerzy Żuławski
"Wyciągnął pięści ku uciekającemu nad nimi Księżycowi i począł kląć grubymi, ludowymi wyrazami tego zwycięskiego przybysza, odgrażając mu się tak, jak gdyby go mógł jeszcze ujrzeć kiedy i pognębić. Mataret nie słuchał już tych krzyków. Zamyślił się, a po chwili rzekł: — Jesteś więc pewny ciągle, że Ziemia jest niezamieszkana i niemożliwa do życia dla żadnej istoty? (...) spadali na Ziemię, która wirowała z zachodu na wschód przed ich oczyma, coraz nowe morza i lądy im pokazując." [FRAGMENT]
Jerzy Żuławski
Jerzy Żuławski Trylogia księżycowa Stara Ziemia ISBN 978-83-288-2977-0 Część pierwsza I Nie umieli sobie zgoła określić czasu, który upływał. Godziny długie mijały, nieznaczone na żadnym zegarze pocisk, pędząc w międzygwiezdnej przestrzeni, wpadał z otchłani światła słonecznego w rzucony na bezmiar cień Ziemi, a wtedy nagła noc i mróz obejmowały zamkniętych w stalowej łupinie mimowolnych podróżników I znowu w czasie krótszym niż jedno mgnienie oka, bez przejś... Jerzy Żuławski Ur. 14 lipca 1874 w Lipowcu Zm. 9 sierpnia 1915 w Dębicy Najważniejsze dzieła: Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca (1903), Zwycięzca (1910), Stara Ziemia (1911) Pisarz, poeta i dramaturg okresu Młodej Polski; znany i ceniony przez głównych jej przedstawicieli: Przybyszewskiego, Kasprowicza, Tetmajera i innych. Studiował w Szwajcarii, początkowo na politechnice w Zurychu, następnie na Wydziale Filozoficznym uniwersytetu w Bernie, gdzie uzyskał tytuł doktora na podstawie pracy o filozofii Spinozy (Benedykt Spinoza. Człowiek i dzieło; wyd. 1902). Jako twórca swej epoki, wpisuje się w nurty dekadentyzmu i katastrofizmu. Od 1910 roku mieszkał w Zakopanem, w willi ,,Łada", gdzie spotykali się literaci starego i nowego pokolenia (np. Witkacy). Był współzałożycielem TOPR, brał udział w akcjach ratowniczych w górach. Był jednym z pierwszych polskich pisarzy science fiction; patronuje polskiej nagrodzie w zakresie literatury fantastycznej ufundowanej w 2008 r. Na podstawie jego Trylogii księżycowej powstał film Andrzeja Żuławskiego Na srebrnym globie (1976-1977, ukończony po przerwie w 1988 r.). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Alexina A. Glick
Jak zostać gwiazdą przez przypadek Jelly to miłośniczka książek, herbaty i kotów. Brzmi znajomo? Ale czy wspominałam, że jest także wyjątkowo irytującą, słyszącą głosy kelnerką ze sporymi szansami na przypadkowy samozapłon? Jakby tego było mało, jest sama w obcym mieście, kontakt utrzymuje tylko z rodziną, nowo poznanym chłopakiem i znajomym z pracy. Gdy więc podczas wieczornego zamykania kawiarni i całkiem pokracznego tańca z miotłą dostaje propozycję szalonego zakładu, nie waha się ani chwili i w efekcie idzie na przesłuchanie do nowego muzycznego talent show. Przyszła socjopatka w programie rozrywkowym? To brzmi rewelacyjnie! Sława, pieniądze, nowi przyjaciele i wspaniali trenerzy. Oczywiście do czasu, gdy okaże się, że jeden z nich ma nierówno pod sufitem, a luksusowy dom dla uczestników zmienia się w złotą klatkę. Dodam jeszcze, że w książce pojawia się sporo nagich i bardzo seksownych torsów. Jeśli sprzeda się dużo egzemplarzy, to nakręcą film i wtedy wszyscy zobaczymy te kształtne sylwetki na wielkim ekranie! (A tak na serio to książka o szalonych początkach głównej bohaterki w programie rozrywkowym Starburst Galaxy, czyli połączeniu talent i reality show, a także o jej miłosnych perypetiach w świecie show-biznesu!)
Mander
Wszystko co się w życiu dzieje, Można ująć w pewne ramy, Kochanka się z żony śmieje, Bo je różnią kilogramy. A wyraźna jest różnica, Bo choć waga wszystko zmieści, Ale zwykle kochanica, Lżejsza kilo jest trzydzieści. Weźmy męża i kochanka, Choć wygląda to na kpiny, Lecz różnicy widzi fanka, Zwykle jakieś pół godziny. W małżeństwie różnie bywa, Lecz się czepiać nie ma czego, Bo choć ciągle lat przybywa, To nie znajdziesz nic lepszego.
Józef Ignacy Kraszewski
“Stare dzieje” to książka Józefa Ignacego Kraszewskiego, polskiego pisarza i publicysty oraz autora największej liczby wydanych książek w historii literatury polskiej i siódmego autora na świecie pod tym względem. “Stare dzieje” to komedia w czterech aktach, napisana przez jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy XIX wieku. “Myśl do téj komedji podały mi istotnie podania stare, gdyż w każdéj prawie naszego kraju prowincji rozpowiadają po szlacheckich dworach o faktach podobnych temu który służył za osnowę naszéj sztuce. Tak bywało, tak było, nie wiem czy i dziś jeszcze byćby tak mogło; to pewna, że stara szlachta, wierna tradycjom rodowym i pojmująca swe obowiązki, dziś jeszcze czuje się z ludem w tym związku jaki dawniéj łączył węzłem nierozerwanym wszystkie klassy narodu. Majątek ziemski jest dla niéj spadkowym obowiązkiem, często ciężarem, a nigdy pozbycie się ziemi ojców i ludu, z którym wieki na jednym przeżyło się zagonie, nie przychodzi bez boleści. U nowych panków ziemia już stała się kapitałem, towarem, materjałem do robienia grosza i nic więcéj. Nie tak dawniéj bywało.” Fragment
Leopold Starzewski
Kronika niezwykłych czasów Pamiętniki powstają z różnych powodów. Często stanowią próbę uchwycenia chwil, które minęły, oceny minionych wydarzeń, a także rozrachunku z własnym życiem. To swoista rozmowa autora z przeszłością, a także z samym sobą. Pamiętnik Leopolda Starzewskiego powstawał w trudnych warunkach II wojny światowej i okresu powojennego. Autor, pochodzący z rodziny wunderkindów przedstawiciel Młodej Polski, przyjaciel Boya-Żeleńskiego, Wyspiańskiego i innych wybitnych osobistości, austriacki dygnitarz kolei, opowiada o czasach, które odchodzą w zapomnienie, i o ludziach, którzy nadawali ton życiu społecznemu, artystycznemu i intelektualnemu. W mistrzowski sposób oddaje atmosferę dawnego Krakowa i postaci, które go tworzyły. Zaskakujące są szczerość, otwartość, a także wiwisekcyjna głębia wspomnień uwiecznionych na kartach Starych kliszy. Starzewski jest świadkiem swojej epoki zarówno jej krytykiem, jak i apologetą ale przede wszystkim człowiekiem z pasją do opowiadania historii.
Alter Kacyzne
Stare miasto Kiedyś ten labirynt wąskich uliczek przebiegających między wysokimi, szarymi kamienicami był sercem Warszawy. Obecnie jest już tylko peryferyjną dzielnicą miasta. Przywodzi na myśl jakąś narośl na zdrowym ciele. Na ciele nowoczesnego miasta, w którego żyłach jakoś inaczej płynie krew i serce bije inaczej. Żydzi nazywają to miejsce Starym Miastem. Ma ono sobie tylko właściwą specyficzną atmosferę. Nawet powietrze w nim jest zupełnie inne niż w pozostałych dzielnicach Warszawy. I ludzie tutaj inaczej wyglądają. [...]Alter KacyzneUr. 31 maja 1885 w Wilnie Zm. 7 czerwca 1941 w Tarnopolu Najważniejsze dzieła: Der Gajst der mejlech (1918, Duch-król, poemat), Arabeskn (1922, Arabeski) Sztarke un szwache (1929-1930, Silni i słabi, powieść) Dzieła przełożone na język polski: Chore perły i inne opowiadania (przeł. Michał Friedman, Wydawnictwo Dolnośląskie ? seria Biblioteka Pisarzy Żydowskich, Wrocław 1999, fragm. także [w:] ?Literatura na świecie? nr 12(161)/1984; opowiadanie Nasturcje (przeł. Karolina Szymaniak [w:] Warszawska awangarda jidysz. Antologia tekstów, red. Karolina Szymaniak, Gdańsk 2005); Fragmenty powieści Silni i słabi: Stare miasto, przeł. Michał Friedman, ?Midrasz? nr 13(45) 2001; Dziwny Żyd, przeł. Michał Friedman, ?Midrasz? nr 3 (59)2002; Remedium dla literatów, przeł. Michał Friedman, ?Midrasz? nr 5(73) 2003. Dramaturg, poeta, autor opowiadań. Pochodził z ubogiej wileńskiej rodziny robotniczej ? jego ojciec był murarzem, a matka krawcową. Alter początkowo uczył się u mełameda, potem uczęszczał do rosyjsko-żydowskiej szkoły podstawowej. Przez cały ten czas samodzielnie pogłębiał też swoją wiedzę z różnych dziedzin. Po śmierci ojca postanowił przerwać naukę i wyjechał do wuja mieszkającego w Jekaterynosławiu (obecnie Dniepropietrowsk), od którego nauczył się zawodu fotografa. Debiut literacki Altera Kacyzne przypada na rok 1909, kiedy to Szymon An-ski wydrukował w swoim periodyku ?Jewrejski mir? dwa jego opowiadania napisane w języku rosyjskim. W 1910 Kacyzne wyjechał do Warszawy, gdzie założył swoje, legendarne potem, atelier fotograficzne. Bezpośrednim impulsem do przeprowadzki była osoba mieszkającego w Warszawie Icchoka Lejbusza Pereca. Pod jego wpływem Kacyzne zaczął pisać w języku jidysz (choć oprócz rosyjskiego doskonale znał też: polski, niemiecki, francuski i hebrajski), a przez krytyków obwołany został pierwszym uczniem ?szkoły Pereca?. W roku 1915, po śmierci Pereca, Alter Kacyzne napisał wspomnienie o swoim Mistrzu, które było pierwszym opublikowanym przez niego tekstem w języku jidysz. Jego debiutem literackim w tym języku, był z kolei fragment poematu Der Gajst der mejlech (Duch-Król) wydany w 1918 roku w Kijowie. Tytuł nawiązywał do poematu historiozoficznego Król-Duch autorstwa Juliusza Słowackiego. Po śmierci Preca, Kacyzne odnowił znajomość z przebywającym w Warszawie od 1918 An-skim, z którym dawniej intensywnie korespondował wymieniając poglądy i nowiny z żydowskiego życia kulturalnego. Po śmierci An-skiego (8 listopada 1920) Kacyzne, zgodnie z ostatnią wolą pisarza, dopisał trzeci akt niedokończonej sztuki Dzień i noc, która potem z powodzeniem grana była na deskach europejskich teatrów żydowskich. W latach 20. na zamówienie nowojorskiego dziennika ?Forwerts?, Alter Kacyzne fotografował życie w żydowskich miasteczkach Europy Środkowo-Wschodniej. Jednocześnie współpracował także z działającą w Warszawie awangardową grupą artystyczną Chaliastre (nigdy nie został jednak jej oficjalnym członkiem). Był współzałożycielem literackiego pisma ?Literarisze Bleter?, współredagował także periodyki: ?Di Tejwe?, ?Di Glokn?, ?Literatur?, ?Der Frajnd?. W ?Bicher welt?, ?Ilustrirte welt?, ?Folkscajtung? i in. publikował wiersze, ballady ludowe, fragmenty utworów dramatycznych, eseje o literaturze, sztuce i teatrze. Ten szeroki wachlarz wybieranych przez niego form literackich dobrze pokazuje ciągłą potrzebę do eksperymentowania, testowania możliwości literatury, szukania najbardziej odpowiedniej formy wyrazu dla treści, które chciał przekazać. Jednoczesna działalność na polu fotografii i literatury znalazła swoje odbicie w charakterystycznym dla Kacyzne sposobie opisu ? obrazowości, wrażliwości na barwy, a także umiejętność ?kadrowania? obrazów literackich. Inspirację czerpał zarówno z tradycji żydowskiej jak i kultury europejskiej próbując połączyć je ze sobą w swojej twórczości. W 1939 roku wyjechał wraz z żoną i córką do Lwowa, gdzie przez jakiś czas pracował w miejscowym radio i teatrze. Po wejściu Niemców do Lwowa ucieka do Tarnopola. 7 lipca 1941 roku został zamordowany przez Ukraińców podczas pogromu w Tarnopolu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.