Literatura

1785
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Być Polakiem, czyli życie pisane wierszem i wiersze pisane przez życie

Rafał Pilarek

Patriotyzm? Oczywiście, że tak, przede wszystkim, lecz nie poprzez hasło „Polska, Polska, Polska”, bo od tego tylko krok do hasła: „Kupuj to, co polskie”, i już niedaleko do stwierdzenia: „Polska dla Polaków”, i sumą rzeczy z cnoty, która przez tysiące lat charakteryzowała się męstwem, oddaniem, pokorą i uczciwością, kreuje się nacjonalistyczna retoryka nienawiści. Więc co ja proponuję? Patriotyzm poprzez hasło: „Człowiek, Człowiek, Człowiek”, czyli na drodze odbudowy moralnej człowieka, aby w sercach i umysłach zdominowanych przez nienawiść wynikającą i z ciężaru historii, i z własnych słabości krzewić kulturę miłości i pokoju, miłości bez względu na płeć, wiek, wyznanie i poglądy, która jednocześnie cywilizuje każdego człowieka i z każdym pokoleniem zbliża ludzkość do Boga. Zapoznaj się z moją wizją miłości, patriotyzmu i człowieczeństwa, dowiadując się przy tym, co sprawiło, iż stałem się hybrydą marzyciela i realisty. Podróżując meandrami mych przemyśleń i  konfrontując je ze swoimi spostrzeżeniami, wzbogacisz własny warsztat życiowych doświadczeń i uzyskasz odpowiedź, w jaki sposób stałem się marzycielem twardo stąpającym po ziemi.

1786
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Być wolnym. Jak zachować kontrolę nad swoim życiem w państwie opiekuńczym?

Tom G. Palmer

Każdy z nas stoi przed wielkim wyborem Kto powinien decydować o kierunku naszego życia? Nie brakuje ludzi, którzy chcą kontrolować innych, narzucając swoją wolę i ograniczając wybór przemocą państwa. Książka pod redakcją dra Toma G. Palmera, wiceprezesa Atlas Network ds. międzynarodowych, wyjaśnia, jak wybór odpowiedzialności osobistej pozwala nam odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Być wolnym. Jak zachować kontrolę nad swoim życiem w państwie opiekuńczym? To zbiór przemyśleń ekspertów, którzy badają związek między wolnością a odpowiedzialnością, argumentując na podstawie filozoficznych i naukowych źródeł oraz wyjaśniają praktyczną wartość samokontroli. "Każdy z nas stoi przed wielkim wyborem" - pisze Palmer w pierwszym rozdziale. "Czy spokojnie zaakceptuję system kontroli państwowej, czy też stanę w obronie samokontroli? Samokontrola oferuje życie w wolności i odpowiedzialności. Pozwala nam realizować naszą godność w pokoju i harmonii z innymi. To życie godne istoty ludzkiej. Jest fundamentem dobrobytu i postępu. Etatyzm oferuje jedynie życie w posłuszeństwie, podporządkowaniu i strachu. Promuje wojnę wszystkich ze wszystkimi w walce o władzę nad życiem innych. Samokontrola to jasna i prosta zasada, która dotyczy wszystkich: każda osoba ma jedno, i tylko jedno, życie do przeżycia. Etatyzm nie ma jasnej i prostej zasady, a jej istotą jest konflikt, gdy jednostki i grupy walczą o kontrolę nad państwem, a więc nad sobą nawzajem lub próbują uniknąć kontroli innych". Dr Tom Gordon Palmer jest wiceprezesem ds. programów międzynarodowych w Atlas Network, gdzie pełni stanowisko George M. Yeager Chair for Advancing Liberty. Wraz z Mattem Warnerem jest współautorem książki Development with Dignity: Self-Determination, Localization, and the End to Poverty (Routledge, 2022) oraz wraz z Bryanem Cheangiem książki Institutions and Economic Development: Markets, Ideas, and Bottom-Up Change (Springer, 2023). Jest również starszym doradcą w Cato Institute. Był wiceprezesem Instytutu Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie George'a Masona. Współpracował z organizacjami pozarządowymi we wszystkich regionach świata (w szczególności w Brazylii, Argentynie i Polsce).

1787
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Bydlę

Gabriela Zapolska

Gabriela Zapolska Menażeria ludzka Bydlę Zaturkotało i na drodze od miasta wiodącej podniósł się tuman kurzu. Niewielki koczyk zielony, ciągniony przez czwórkę w poręcz sprzężonych koni, stuknął silnie o belkę położoną na poprzek tuż przed chatą Hieronima i ku bramie dworskiej podążał. Na koźle, w szaraczkowy surdut ubrany stangret i lokaj w długim czarnym anglezie, zetknęli się gwałtownie ramionami, zaklęli i do równowagi wrócili. Z koczyka tymczasem na obie stro... Gabriela Zapolska Ur. 30 marca 1857n r. w Podhajcach na Ukrainie Zm. 21 grudnia 1921 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: Moralność pani Dulskiej (1906), Kaśka Kariatyda (1886), Menażeria ludzka (1893), Żabusia (1897), Sezonowa miłość (1904), Ich czworo (1907), Panna Maliczewska (1910), Skiz (1909) Właśc. Maria Gabriela Janowska z Korwin-Piotrowskich, primo voto Śnieżko, inne pseudonimy: Marya, Józef Maskoff, Walery Tomicki. Autorka opowiadań, powieści i utworów scenicznych, aktorka. Publikowała swe utwory w prasie lwowskiej, krakowskiej i warszawskiej (debiutowała ogłoszonym w 1881 r. w Gazecie Krakowskiej opowiadaniem Jeden dzień z życia róży). Jej dzieła wyróżniały się dominującym naturalizmem o tonie dydaktycznym i publicystycznym oraz zaangażowaniem społecznym. Stała się symbolem walki z zakłamaniem tzw. moralności mieszczańskiej. Zapolska pisała o drastycznych jak na jej czasy tematach, np. o prostytucji czy chorobach wenerycznych (O czym się nie mówi 1909, O czym się nawet myśleć nie chce 1914). Z tego powodu jej twórczość stała się przedmiotem krytyki ze strony kół zachowawczych. Zapolska występowała w polskich, a także europejskich teatrach. W rozwoju kariery przeszkadzał jej krnąbrny charakter. Z tego powodu nie mogła dojść do porozumienia z dyrektorami teatrów. Ostatnie lata swego życia pisarka spędziła w willi Skiz, oszukana, otumaniona i pozbawiona majątku przez hipnotyzera. autor: Paweł Przybysz Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

1788
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Byk

Szczepan Twardoch

Życie to teatr. Życie to labirynt. Czasem i z jednego, i z drugiego nie ma ucieczki. Najnowszy utwór Szczepana Twardocha o mężczyźnie z przeszłością, ale bez przyszłości. Robert Mamok to zmagający się z własną tożsamością pięćdziesięcioletni rozwodnik. Mężczyzna uwikłany jest w wizerunkowy skandal, z którego, jak się zdaje, nie ma dobrego wyjścia. Całości dopełnia rodzinna tajemnica i skomplikowane relacje z bliskimi wynikające z surowego śląskiego wychowania. Mamok wkracza na scenę i rozpoczyna intensywny monolog, słowo za słowem rozlicza się ze swoją przeszłością, z sobą i całym światem. Z siłą dzikiego zwierzęcia rzuca oskarżenia, zadaje pytania, chce odkryć, co się z nim dzieje. I kim jest. Yno tyś tak d mie godoł, Roboczku, pamiyntosz? Nic niy pamiyntosz, nic już we tyj gowie niy mosz, nic. No i Roboczek pokazywał świadectwo, idiota. W liceum zaczęło się taki zdolny, a taki leniwy. Ale za świadectwo zawsze były pieniądze od ciebie. Ukradkiem, kiedy nikt nie widział. Yno mie niy godej. A potem przychodziła ma Hilda, i też wciskała mi w dłoń banknoty. Yno pie niy godej, pra? (fragment książki) Byk to pierwszy utwór napisany przez Szczepana Twardocha z myślą o scenie teatralnej. W formie książkowej ukazuje się z ilustracjami Bartka Arobala Kociemby.

1789
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Byk

Szczepan Twardoch

Życie to teatr. Życie to labirynt. Czasem i z jednego, i z drugiego nie ma ucieczki. Najnowszy utwór Szczepana Twardocha o mężczyźnie z przeszłością, ale bez przyszłości. Robert Mamok to zmagający się z własną tożsamością pięćdziesięcioletni rozwodnik. Mężczyzna uwikłany jest w wizerunkowy skandal, z którego, jak się zdaje, nie ma dobrego wyjścia. Całości dopełnia rodzinna tajemnica i skomplikowane relacje z bliskimi wynikające z surowego śląskiego wychowania. Mamok wkracza na scenę i rozpoczyna intensywny monolog, słowo za słowem rozlicza się ze swoją przeszłością, z sobą i całym światem. Z siłą dzikiego zwierzęcia rzuca oskarżenia, zadaje pytania, chce odkryć, co się z nim dzieje. I kim jest. Yno tyś tak d mie godoł, Roboczku, pamiyntosz? Nic niy pamiyntosz, nic już we tyj gowie niy mosz, nic. No i Roboczek pokazywał świadectwo, idiota. W liceum zaczęło się taki zdolny, a taki leniwy. Ale za świadectwo zawsze były pieniądze od ciebie. Ukradkiem, kiedy nikt nie widział. Yno mie niy godej. A potem przychodziła ma Hilda, i też wciskała mi w dłoń banknoty. Yno pie niy godej, pra? (fragment książki) Byk to pierwszy utwór napisany przez Szczepana Twardocha z myślą o scenie teatralnej. W formie książkowej ukazuje się z ilustracjami Bartka Arobala Kociemby.

1790
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Byk

Szczepan Twardoch

Życie to teatr. Życie to labirynt. Czasem i z jednego, i z drugiego nie ma ucieczki. Najnowszy utwór Szczepana Twardocha o mężczyźnie z przeszłością, ale bez przyszłości. Robert Mamok to zmagający się z własną tożsamością pięćdziesięcioletni rozwodnik. Mężczyzna uwikłany jest w wizerunkowy skandal, z którego, jak się zdaje, nie ma dobrego wyjścia. Całości dopełnia rodzinna tajemnica i skomplikowane relacje z bliskimi wynikające z surowego śląskiego wychowania. Mamok wkracza na scenę i rozpoczyna intensywny monolog, słowo za słowem rozlicza się ze swoją przeszłością, z sobą i całym światem. Z siłą dzikiego zwierzęcia rzuca oskarżenia, zadaje pytania, chce odkryć, co się z nim dzieje. I kim jest. Yno tyś tak d mie godoł, Roboczku, pamiyntosz? Nic niy pamiyntosz, nic już we tyj gowie niy mosz, nic. No i Roboczek pokazywał świadectwo, idiota. W liceum zaczęło się taki zdolny, a taki leniwy. Ale za świadectwo zawsze były pieniądze od ciebie. Ukradkiem, kiedy nikt nie widział. Yno mie niy godej. A potem przychodziła ma Hilda, i też wciskała mi w dłoń banknoty. Yno pie niy godej, pra? (fragment książki) Byk to pierwszy utwór napisany przez Szczepana Twardocha z myślą o scenie teatralnej. W formie książkowej ukazuje się z ilustracjami Bartka Arobala Kociemby.

1791
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Byle do przodu

Olga Rudnicka

Trup był, ale już sobie poszedł. Maria marzy o własnej restauracji. O jej prowadzeniu, tak jak o gotowaniu, nie ma pojęcia, ale od czego jest kucharz i menedżer? Piotr, jej brat, zarządza centrum urody, choć nie odróżnia jogi od feng shui. Pomocy, zwłaszcza finansowej, w spełnieniu tych marzeń rodzeństwu udziela ojciec, bogaty przedsiębiorca. Maria i Piotr nie mają złudzeń. Za darmo umarło. Ta propozycja musi mieć drugie dno. Co tak naprawdę planuje ich ojciec? Za wszelką cenę postanawiają się tego dowiedzieć. Szpiegostwo, szantaż, przekupstwo, nie cofną się przed niczym, by dociec prawdy i ubiec knowania ojca. Wszystkie chwyty są dozwolone! Olga Rudnicka (ur. 1988) - znana autorka powieści sensacyjnych "Natalii 5", "Cichy wielbiciel", "Były sobie świnki trzy" i wielu, wielu innych. Miłośniczka zwierząt, natury i dobrego jedzenia. Kocha jazdę konną i dobrą książkę. Nigdy nie polubi kawy i hipokryzji. Zawsze będzie podążać za swoimi marzeniami.

1792
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Byle wyżej

Michał Bałucki

Jedyna w polskiej literaturze historia w całości poświęcona rzemieślnikom. Tomasz Baryłkiewicz poślubiając żonę, otrzymał posag w wysokości kilkuset guldenów. Dzięki temu udało mu się zdobyć wykształcenie, otrzymać tytuł majstra i otworzyć własny warsztat. Jego kariera w cechu rozwija się w szybkim tempie, lecz wraz z sukcesami Baryłkiewicz coraz chętniej zleca pracę czeladnikom, a sam sięga po kieliszek... Inny rzemieślnik, Jędrzej Dyl marzy o tym, by jego synowie mogli wyrwać się z klasy rzemieślniczej. Jeden z nich jest na dobrej drodze zdobywa wykształcenie adwokackie, za to drugi, wbrew woli ojca, zostaje wierny rzemiosłu. Który z braci wybrał właściwą drogę? Odpowiedź może być zaskakująca. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.

1793
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Byli i będą

Maria Rodziewiczówna

Byli i będą to panorama społeczeństwa polskiego po upadku powstania styczniowego. W tej wielowątkowej powieści poznajemy różne grupy społeczne i środowiska arystokrację, ziemiaństwo kresowe, zagrodową szlachtę krośniańską, młodzież, życiowych rozbitków itd. Akcja rozgrywa się na Litwie oraz w Warszawie, gdzie pozbawieni swej ziemi kresowiacy nie marzą o niczym innym, jak tylko o powrocie w swoje rodzinne strony, podczas gdy lojalna wobec zaborcy arystokracja, nie gardząc przejmowaniem w zarząd zarekwirowanych na Litwie majątków ziemskich, prowadzi wystawny tryb życia i bawi się doskonale.Po upadku powstania 1863 roku mieszkający na Litwie Polacy ponieśli ogromne straty nie tylko osobowe i materialne, lecz także moralne. Wielu gwałtem zmuszono do przyjęcia prawosławia, co zdegradowało ich społecznie w oczach patriotów polskich. Ci, którzy przetrwali, próbują wszelkimi sposobami utrzymać ziemię pozostałą w ich rękach, a przy tym wspomagać się wzajem, jak również dbać o odradzanie się ducha patriotycznego.Doskonałym przykładem takiego postępowania jest matka powstańca Stefana Hrehorowicza. Jego majątek w Kozarach został po jego śmierci zarekwirowany przez zaborcę. Starsza pani Hrehorowiczowa po przeniesieniu się do dworu w Grelach jedynego majątku, który jej pozostał staje się ostoją nie tylko dla swych wnuków, których rodzice zostali zesłani na Sybir, lecz także dla będących w potrzebie sąsiadów. Z ogromnym trudem udaje jej się utrzymać tę ziemię dla jedynego syna Stefana, który wychowywany w Warszawie przez matkę i jej ojca na panicza długo nie wie, czyim jest synem, i nie utrzymuje żadnych kontaktów z babką. Dopiero gdy dowiaduje się, kim był jego ojciec, w jego życiu następuje diametralna zmiana, która doprowadza do zerwania z rodziną matki i zbliżenia się do babki.

1794
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Byliśmy tacy zakochani

Andrzej Horubała

Drugi tom szkiców krytycznych Andrzeja Horubały publikowanych w tygodniku Do Rzeczy. Zebrane w tej książce teksty stanowią gorący zapis polskiego życia kulturalnego w latach 2014 i 2015. Umieszczam w tych tekstach dużo z siebie, staram się pisać emocjami, eksponować swe przekonania, dzielić gniewem, furią, a czasem zachwytem i euforią. () Tu można mnie spotkać. () Nie chcę ukrywać swego ja, bo przecież to ja jestem czytelnikiem, widzem, świadkiem. Po co udawać przezroczystego, obiektywnego odbiorcę, konsumenta? () Teksty ukazują się w wersji publikowanej w tygodniku, ani ich nie uaktualniałem, ani też nie czyściłem. To ma być prawda o moich wyborach i opiniach z wtedy, to ma być zanurzenie się w tamtych sezonach.