Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Cyprian Kamil Norwid
“Stygmat” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Gdy zaś wirtuoz po pewnej chwili grania stawał już w sobie samym, zupełnie innym był. Coś olimpijskiego prostowało nagle linję całej jego postaci, głowa się podnosiła hardo, włosów wicher nawiewał się na czoło i ustępował tylko silnemu w takt stąpieniu. Ręka wyprzedzała wszystko i palcami zdała się garnąć pierwej tony, nim chwycić je można było smykiem, w powietrze rzucając zadyszane... Czyliż więc można było rozważniej uczynić, jak nie prezentować osobistości takowej w salonie, lecz w loży teatru? Alić, tak postąpiwszy roztropnie, czy mogłem był przewidzieć, że zajdzie to właśnie wtedy, gdy publiczność upodobała sobie była rzucać artyście kwiaty?... Lub czy jasnowidzieć kto mógł, że Róża P. mieć będzie różę w zbyt bujnych włosach swoich, które nie znoszą upiększeń, że róża ta upadnie, po ramieniu jej się stoczywszy, i że odemnie bliżej stojący, bo prezentowany właśnie, skrzypek uważać pośpieszy kwiat ów za sobie przynależny, jak onego wieczora wszystkie upadłe kwiaty? Że więc w sposób doraźny i piorunny (jak to niekiedy wydarza się) zajdzie z tego między Oskarem a Różą, nie powiem, sprzeczka, lecz jedno z tych nieporozumień, w których im mniej idzie o rzecz, tem są ważniejszemi!...” Fragment
Tadeusz Gajcy
Stygmat Od kiedy język mój jak czyżyk świergoce skąpo, i od kiedy ręka brzemienna w piśmie leży jak kłos na skibie -- obłok chyży przechyla się krawędzią lśniącą i niebo giętkie dając oczom powiada: codzienne dzwony w blasku pieją truchleje w ziemi nasion wstęga, bo dłoń człowieka w przerażeniu jest niby noc lub marmur ciężka. I ty podobny losom roślin daremnie patrzysz, barwy łowisz bo tylko nam, nie człowiekowi dany jest wieczny, wolny pościg. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Sublimacja. Dziesięć krótkich historii sennych
Magdalena Grzesiak
Proza Grzesiak jest pomysłowa - jednocześnie smutna i zabawna, realistyczna w sferze psychologii i groteskowa na poziomie przedstawień. W uniwersum jej krótkich form narracyjnych są latające dywany, gadające ryby i rozprawy sądowe o złe myśli, ale ich tematem są skomplikowane, na wskroś współczesne, problemy relacji międzyludzkich oraz trudne i wstydliwe, emocje. Całość utrzymana jest w dobrym tonie - nieprzesterowana stylistycznie, nienadmiarowa w języku. Idealne bajki na dobranoc dla przemęczonych i wypalonych dorosłych, polecam zamiast xanaxu. Natalia Królikowska, Miej Miejsce "Sublimacja" to intrygujący artystycznie, a zarazem psychologicznie tom, składający się z dziesięciu opowiadań, których autorka dokonała złożonego zabiegu przepuszczenia dramatu miłosnego przez pryzmat oniryzmu i groteski. A gdy pada słowo 'dramat', to słusznie myślimy o rozpaczy, nieznośnej udręce, cierpieniu. Jak wiadomo, nie ma dobrej konwencji literackiej, pozwalającej oryginalnie i bez banałów mówić o miłosnej traumie, o zranionej dumie i sponiewieranym uczuciu. Tymczasem te krótkie prozy ukazują taką możliwość, bo przenoszą je w inną rzeczywistość, w inny wymiar, wstawiając je w psychodeliczny cudzysłów. Łączy je problematyka ceny psychicznej, jaką przychodzi kobiecie płacić za miłość oraz wysiłek leczenia duchowych okaleczeń po zrujnowanym związku. Prof. Stanisław Bereś [FRAGMENT] Odrzuca przekazywaną od dwóch tysięcy lat historię o dziewicy i niepokalanym poczęciu jej syna. Ale przyjmuje, że była młoda dziewczyna o imieniu Miriam, czyli Maria, która zaszła w ciążę jeszcze przed ślubem. I musiała coś z tym zrobić, tak jak dzisiejsza Maria. Chociaż dzisiaj to nie jest już problem, z pewnością nie taki, jak przed wiekami. Żydowska Maria z Nazaretu poradziła sobie z tym i dlatego dzisiaj polska Maria podziwia ją, jej spryt, odwagę i determinację. Podziwia Marię, która obroniła siebie i swoje dziecko przed społecznym potępieniem i przed odrzuceniem. Nie pozwoliła, aby wytykali ją palcami jako puszczalską, postarała się, aby jej nieślubnego dziecka nie wyzywali od bękartów. Maria jest pełna szacunku dla swojej imienniczki. Zamieniła groźbę hańby w świętość. Polska Maria zastanawiała się, jak Maria przekonała Józefa, że jej dziecko jest dziełem Boga, dziełem Ducha, a nie drugiego ciała. ("O Marii, która wybrała Józefa") Magdalena Grzesiak (ur.1965) - wrocławianka, lekarz psychiatra, doktor nauk medycznych. Absolwentka Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, na którym przez 24 lata pracowała jako nauczyciel akademicki. Jedno z opowiadań ze zbioru Sublimacja otrzymało w 2023 roku pierwszą nagrodę w XII Ogólnopolskim Konkursie Literackim dla Lekarzy im. Profesora Andrzeja Szczeklika. *** "Partner Wydawniczy w ramach Wrocławskiego Programu Wydawniczego: Wrocławski Instytut Kultury"
Hanna Krall
NAJBARDZIEJ OSOBISTA PROZA HANNY KRALL Książka 40 lat temu zatrzymana przez cenzurę, teraz nie mniej aktualna niż wtedy. Historia dwóch dziewczynek, które łączył wiek różnił los. Opowieść o ciemności i jasności. Sami wybieramy czerń, czy jesteśmy na nią skazani? Autorka prowadzi grę z czytelnikiem, myli tropy, rozszczepia losy bohaterów, mówi o rzeczach najważniejszych. A jako narzędzia używa autoironii bo nie chce, by wielkie słowa przysłoniły prawdę. Tworzy na wskroś współczesną opowieść o życiu naznaczonym jasnością i ciemnością, o sztuce wyboru i strachu przed jego dokonaniem. Najbardziej awangardowa, kontrowersyjna i autobiograficzna książka Hanny Krall. Nowe wydanie, zmienione przez autorkę oraz uzupełnione o posłowie dr Natalii Judzińskiej. Rytm prozy był najprawdziwszym klejnotem talentu Krall. Maria Janion Jest to proza tak oszczędna, tak esencjonalna, że aby dotrzeć do sedna jej sensu i przesłania nie można uronić lub przeoczyć żadnego zdania, frazy czy słowa. Wielkim tematem Hanny Krall jest los człowieka uwikłanego w okrucieństwa historii (), przy czym historia nie jest tu jakimś straszliwym, a zarazem nieuchwytnym i niezdefiniowanym abstraktem, ale ma postać konkretnej i dającej się sprecyzować relacji człowieka do człowieka. Ryszard Kapuściński Sublokatorkę warto przeczytać, bo to powieść o tym, że aby wyćwiczyć w sobie jasność, trzeba przejść przez ciemność porządnie i do końca. Mariusz Szczygieł Rzeczywiście, książka Hanny Krall jest doskonała przeczytałem maszynopis z prawdziwym zainteresowaniem. Jerzy Giedroyć do Kazimierza Romanowicza, styczeń 1985
Adam Zagajewski
"Gdybym był filozofem, napisałbym rozprawę o uśmiechu o tym, jak zmienia twarz kobiety czy mężczyzny, jak sprawia, że twarde rysy twarzy kogoś nieuważnego, nieobecnego, wycofanego, niekiedy może pełnego niechęci, albo po prostu głęboko obojętnego, zmęczonego, zdeprymowanego, nagle miękną i ślą do innych sygnał mówiący: jestem człowiekiem, nie jestem taki zły. Może nawet mówi coś więcej: jestem wolny." [fragment] Adam Zagajewski w zbiorze Substancja nieuporządkowana prowadzi czytelnika drogą swoich myśli: od życia w wolności i prawie po symfonie Mahlera. Zagląda do korespondencji Czapskiego z Heringiem i daje się porwać niezrównanej sile ich rozmowy. Z nostalgią zerka w stronę Schulzowskiego irracjonalnego Drohobycza. Podgląda Herberta skupionego nad swoim notatnikiem w zapomnianym już muzeum w Dahlem. Skłania czytelnika do uważności. Poddaje pod rozważania tematy praw i zadziwienia. Wspomina artystów, których już nie ma wielkich poetów naszych czasów i zastanawia się nad ich przesłaniem w chaotycznym świecie dzisiaj. Próbuje zapanować nad nieuporządkowaną substancją literatury.
Władysław Reymont
„Suka" to opowiadanie Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “ — Acha! Już wiem, wiem. Przypomniała sobie Ewkę, zjeżdżającą z brogu po słupie. — Tylko nie patrz, jak będę schodziła. — Przez co? — No, nie patrz! — zawołała energicznie, rozczerwieniona i zła, że nie rozumiał dlaczego. Chłopak drwiąco się roześmiał i odwrócił, a ona książkę trzymaną w ręku rzuciła na drogę, i tak, jak radził, zsunęła się po słupku. Przez rów przeszła i wesoło zawołała: — Dawaj tu konia, pojedziemy trochę. Chłopak zaczął się kłopotliwie drapać w głowę. — Dajże rękę, siądę z tobą, i pojedziemy.” Fragment
Agnieszka Białomazur
Albert stara się o stanowisko trenera wewnętrznego. W ramach procesu rekrutacyjnego prowadzi pierwsze szkolenie, podczas którego wyjaśnia, w jaki sposób osiągnąć sukces na wielką skalę. Wskazuje też skuteczny sposób programowania umysłu na wspaniałe osiągnięcia.
Agnieszka Białomazur
Gustaw jest nauczycielem w Szkole Sukcesu. Podczas lekcji omawia kroki, które prowadzą do osiągnięcia upragnionego sukcesu.