Literatura

18041
Loading...
EBOOK

Symbole pożarły rzeczywistość

Bronisław Łagowski

Oddajemy czytelnikowi już drugi w „Bibliotece Kuźnicy” tom rozważań Bronisława Łagowskiego. Były pisane w okresie od żałoby po śmierci papieża do katastrofy smoleńskiej. Autor rozprawia się z poglądami na wydarzenia, jakie zachodziły w tym okresie i wcześniej, przeciwstawia się fałszywej polityce historycznej, a przede wszystkim dąży do odnowienia tradycji realizmu politycznego w Polsce. Posługuje się nieraz pojęciami filozofii polityki, stroniąc jednak od teoretycznego żargonu.   Zagraniczni pisarze polityczni w swoich wzmiankach o Polsce podkreślają nieraz polski brak poczucia rzeczywistości, rozmaicie tę wadę nazywając. Nic w tym osobliwego. Widział to Dmowski, widzieli krakowscy stańczycy, a także Aleksander Bocheński, Ksawery Pruszyński, Stanisław Stomma czy Stefan Kisielewski, żeby nie sięgać dalej, w głąb historii. Ten stereotyp jest prawdziwy, ale trzeba dodać dwa słowa, na czym polega. Najogólniej powiedziałbym, że jest to stawianie wyżej w ontologicznej hierarchii uświęconych symboli i mitów niż rzeczywistości.   Bronisław Łagowski

18042
Loading...
EBOOK

Symfonia jesienna

Maryla Wolska

Sym­fo­nia je­sien­na(frag­ment) Skoń­czy­ło się la­to i je­sień za­bi­ja mo­ty­le swym tchem,  Skoń­czy­ło się la­to i szro­nem zwa­rzo­ne pa­da­ją kwia­ty,    Pach­nie Za­dusz­nym Dniem...    Znu­żo­na, bla­da,  Z or­sza­kiem mar    Przy­cho­dzę,  A ze mną ra­dość i czar    Prze­pa­da.  Po mgli­stej dro­dze  Z or­sza­kiem mar    Przy­cho­dzę...  Na łą­ki zwię­dłe, spa­lo­ne,  Na po­la zżę­te, zo­ra­ne,    Na wrzo­so­wi­ska...  Wszyst­ko skoń­czo­ne!  Po­więd­ną kwia­ty, po­sną,    I ni­g­dy już z mar­twych zie­mia    Zbu­dzo­na wio­sną    Nie wsta­nie...  Mój dech ją mo­rzy, onie­mia,  Mój dech ją ści­na, ko­ły­sze,  Na wiecz­ne chło­dy, na ci­szę,    Na wiecz­ne spa­nie...  -- Szron si­wy bły­ska...  Za­po­mnij zie­mio, za­po­mnij,    Już ni­g­dy spod rżysk pu­sta­ci    Ry­ce­rze ogrom­ni,    Skrzy­dla­ci,  Sy­ny twe ja­sne nie wsta­ną!  Ży­cie jest bi­twą prze­gra­ną    Każ­de­mu.  Nikt tu zwy­cię­żyć nie mo­że,  Więc oto śmier­cią dziś mo­rzę    Wszyst­ko do­ko­ła...  I mę­kę ludz­ką i pra­cę i ser­ca ludz­kie i zio­ła    Za­mie­niam w garść czar­no­zie­mu...    Za­po­mnij!  Nie war­to ci by­ło, nie war­to,  Żyć ja­ko pta­cy bez­dom­ni,    Co z pier­sią pa­da­ją roz­dar­tą....  Za­po­mnij du­szo, za­po­mnij...  Za­po­mnij ser­ce, za­po­mnij,  Że w let­nie ran­ki go­rą­ce,  W po­ran­ki ro­są ja­rzą­ce    Świat ci się ja­wił i gra­ły    Świersz­czów cho­ra­ły    Na łą­ce.    Pa­ję­cza nić zbłą­ka­na na wie­trze rwie się, gnie,  O ży­cia śnie zni­ko­my, prze­śnio­ny, mar­ny śnie!...    Znu­żo­na, bla­da,  Z or­sza­kiem mar    Przy­cho­dzę,  A ze mną ra­dość i czar    Prze­pa­da...    Skoń­czy­ło się la­to i je­sień za­bi­ja mo­ty­le swym tchem,  Skoń­czy­ło się la­to i szro­nem zwa­rzo­ne pa­da­ją kwia­ty. [...]Maryla WolskaUr. 13 marca 1873 we Lwowie Zm. 25 czerwca 1930 we Lwowie Najważniejsze dzieła: Symfonia Jesienna, Święto Słońca, Z Ogni Kupalnych, Dzbanek malin, Arthur i Wanda Poetka młodopolska; pseud. Zawrat, D-mol, Iwo Płomieńczyk, Tomasz Raróg; pierwotnie nazywała się Maria Młodnicka, znana pod nazwiskiem męża, inżyniera-wynalazcy. Jej matka, Wanda z d. Monné była narzeczoną Artura Grottgera, a po jego śmierci wyszła za mąż za jego przyjaciela, malarza Karola Młodnickiego; w domu Młodnickich panował kult Grottgera, w przypadku Maryli zaowocowało to przygotowaniem bogato ilustrowanego wydania pamiętników i listów matki oraz jej narzeczonego, tworzących ,,dzieje miłości", jak głosi podtytuł Arthura i Wandy (1928). Lwowski dom Maryli i Wacława Wolskich, zwany Zaświecie, był miejscem spotkań artystów, m.in. literatów z grupy ,,Płanetników", do której należał Oskar Ortwin oraz Leopold Staff, którego debiutowi poetyckiemu patronowała; u Wolskich bywał także Ignacy Paderewski, platoniczna miłość pani domu. Wolska prowadziła obszerną korespondencję, dotąd w dużej części nieopublikowaną; oprócz wierszy, pisała artykuły publicystyczne, biografie, prowadziła pamiętnik, zatytułowany Quodlibet (wyd. 1974). Styl jej poezji ewoluował od pozytywistycznego, spod znaku Konopnickiej, przez młodopolski pesymizm, po bliską duchowi dwudziestolecia prostotę, które doszła do głosu w ostatnim tomie, zatytułowanym Dzbanek malin (Medyka 1929). W zbiorze tym krytyka doceniła szczególnie krótkie, aforystyczne utwory oraz cykl wspomnieniowych wierszy O dawnym Lwowie. Maryla Wolska była matką innej wybitnej polskiej poetki, Beaty Obertyńskiej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

18043
Loading...
EBOOK

Symfonia śmierci

Jørgen Jæger

Właściciel baru w Fjellberghavn po powrocie do domu zastaje makabryczny widok: ktoś obdarł ze skóry jego kota, a papugę przybił gwoździami do ściany. W tym samym czasie państwo Jorgensenowie odkrywają, że ich dom letniskowy został zniszczony przez wandali. Ale to jeszcze nie koniec, bo również dyrygenta miejscowej orkiestry odwiedzają nieproszeni goście. A wszystko to dzieje się w ciągu kilku gorączkowych nocnych godzin. Ole Vik i jego sztab mają przed sobą ciężką noc, usiłując znaleźć powiązania między tymi trzema pozornie niezależnymi zdarzeniami. Czy na tych wszystkich ludzi uwzięła się ta sama osoba? I dlaczego? Kiedy mieszkańcy Fjellberghavn zaczynają powoli dochodzić do siebie po wstrząsających wypadkach, przeżywają kolejny szok. Tym razem z powodu morderstwa. Jorgen Jaeger to chwalony przez krytyków norweski autor kryminałów. "Symfonia śmierci" to trzeci tom serii powieści kryminalnych, w których śledztwo prowadzi lensman Ole Vik.

18044
Loading...
EBOOK

Symfonie anielskie

Jan Żabczyc

Jan Żabczyc inaczej Jan Karol Dachnowski: Symfonie anielskie, abo Kolęda mieszkańcom ziemskim od muzyki niebieskiej, wdzięcznym okrzykiem na Dzień Narodzenia Pańskiego zaśpiewane, które usłyszane Roku Pańskiego 1630. Zbiór przepięknych staropolskich kolęd. Niektóre z nich śpiewane są do dziś (po przeróbkach i uwspółcześnieniu).

18045
Loading...
EBOOK

Syn

Jo Nesboo

Sonny Lofthus odsiaduje wyrok w najlepiej strzeżonym więzieniu Oslo. Jest znany z cierpliwego wysłuchiwania zwierzeń współwięźniów. Chodzą pogłoski, że przyznaje się do zbrodni popełnionych przez innych. W kłopoty z prawem popadł po śmierci ojca policjanta. Pewnego dnia jeden z więźniów opowiada Sonnyemu historię, która tragiczne odejście jego ojca przedstawia w zupełnie nowym świetle. Lofthus zaczyna dążyć do odkrycia prawdy. Fabuła rozwija się niczym skomplikowane równanie matematyczne z wieloma niewiadomymi. () Jo Nesbo znów triumfuje. Dagsavisen

18046
Loading...
EBOOK

Syn Bagien

Pawel Rzewuski

Przedwojenna Polska, o jakiej istnieniu nie śniliśmy w najgorszych koszmarach. Kapitan Maurycy Jakubowski i śledztwo, w którym przyjdzie mu się mierzyć z siłami nie tylko z tego świata Klimatyczny kryminał autora Grzechów Paryża Północy! Rok 1937. Na dzikiej, miejscami pogańskiej ziemi Polesia dochodzi do serii okrutnych morderstw i zaginięć. Podejrzenia kierują się w stronę Wacława Kostka-Biernackiego wszechwładnego wojewody poleskiego. To ubóstwiany przez mieszkańców, znienawidzony przez przeciwników politycznych i podejrzany o konszachty z samym diabłem niepodzielny władca. Jednym z zaginionych w odmętach poleskich bagien jest kapitan kontrwywiadu Adam Staff. Dowództwo w ślad za nim posyła młodego i ambitnego Maurycego Jakubowskiego, który niczym kapitan Marlow podąża na spotkanie z poleskim Kurtzem Wacławem Biernackim. Czy plotki o tym, że wojewoda składa swoje ofiary na ołtarzu szatana, okażą się prawdziwe? Maurycy trafia do Dawidgródka, poleskiego Twin Peaks, miejsca pełnego degeneratów, alkoholików oraz wyznawców Stalina i Hitlera. Chcąc rozwikłać zagadkę, będzie musiał wejść w świat pradawnych wierzeń i przerażających rytuałów, których istnienia nawet nie podejrzewał. Niezwykły kryminał z potężną dawką historii przedwojennej Polski. Erudycja i umiejętność snucia opowieści to wyróżnia Pawła Rzewuskiego, który do tej pory dał się poznać jako autor książek o historii dwudziestolecia, a teraz próbuje sił w zupełnie nowym gatunku. Z powodzeniem!

18047
Loading...
EBOOK

Syn Beliry

Antoni Ossendowski

"Przed szkołą kolonialną panował niezwykły ruch. Czarne chłopaki i dziewczęta otoczyły kilku białych kolegów i słuchały z zapartym tchem. - Do szkoły przybędzie sam gubernator!... - zawołał piegowaty, blady wyrostek o zwichrzonych włosach i złych bezbarwnych oczach. - Słyszałem od ojca, że gubernator oddaje swoją córkę do naszej szkoły. - Czy będzie się uczyła razem z nami, Pedro? - spytał mały wiotki Mulat, o pięknej brązowej twarzy. - A cóż ty sobie myślisz, "Cętkowany", że dla zabawy tylko? - odparł Pedro i roześmiał się brutalnie." - Będziesz musiał odstąpić jej pierwsze miejsce w klasie, inaczej... - Inaczej, co ?...- spytał znowu Mulat, a w płomiennych oczach jego, zasnutych mgiełką zadumy, zjawił się nagle wyraz uporu i gniewu. - Ba! - zaśmiał się stojący obok Mulata opasły, zawadiacki chłopak. - Inaczej - wyrzucą cię na zbity łeb! Pamiętaj o tym, Enriko, i wbij to sobie do łepetyny! To mówiąc, uderzył dłonią w czoło kolegi..." Opowieść o wielkiej miłości Mulata, syna oficera hiszpańskiego i Murzynki, do białej dziewczyny, córki gubernatora kolonii. - Będziesz musiał odstąpić jej pierwsze miejsce w klasie, inaczej... - Inaczej, co ?...- spytał znowu Mulat, a w płomiennych oczach jego, zasnutych mgiełką zadumy, zjawił się nagle wyraz uporu i gniewu. - Ba! - zaśmiał się stojący obok Mulata opasły, zawadiacki chłopak. - Inaczej - wyrzucą cię na zbity łeb! Pamiętaj o tym, Enriko, i wbij to sobie do łepetyny! To mówiąc, uderzył dłonią w czoło kolegi..." Opowieść o wielkiej miłości Mulata, syna oficera hiszpańskiego i Murzynki, do białej dziewczyny, córki gubernatora kolonii.

18048
Loading...
EBOOK

Syn Chaosu

Katarzyna Wycisk

W każdym z nas drzemie potwór. Czasami widać go na pierwszy rzut oka, jednak częściej ukrywa się gdzieś głęboko, czekając na odpowiedni moment. Berlin to miasto kontrastów - czeluść, w której zło przenika dobro, a bieda i bogactwo współistnieją obok siebie. Niezwykle łatwo dać się zwieść i zatracić w objęciach grzechu. O wiele trudniej z nich uciec. Cass doskonale wie, że odmówienie Amirowi, synowi bossa potężnego arabskiego klanu, to wyrok śmierci. Przyjmuje zlecenie, które początkowo wydaje się niemożliwe do wykonania. Wkrótce potem kobieta tonie w chaosie, gdzie różnica między prawdą a kłamstwem zupełnie zanika. Seth, miliarder ze skłonnością do agresji i destrukcji, skrywa niejedną mroczną tajemnicę. Mężczyzna pojawił się znikąd i od razu zwrócił na siebie uwagę całego miasta. Plotki na jego temat przeplatają się z teoriami spiskowymi, ale tylko nieliczni są bliscy prawdy. Co jest wyrachowaną grą, a co prawdziwym uczuciem? Czy uzależniające pożądanie ma szansę przerodzić się w miłość? A może ciężar sekretów zniweczy wszystkie starania?