Literatura
Taniec: Poza granicami opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Mam propozycję mówi. Zapach jego potu jest lekko słodki, jak mango. Oczywiście pije moją kawę, przestałam już z tym walczyć. Godzina za trzy. Trzyma rękę opartą na biurku, nachyla się lekko do mnie. Opieram brodę na dłoni i patrzę w parę zadziornych, brązowych oczu. Bełkoczesz. Zabieram mu mój kubek i wypijam łyk. Lubię drania, w tym wszystkim nie da się go nie lubić. Zostanę do zawodów. Patrzę, jak bezczelnie dobiera się do mojej kanapki, nadgryzionej. Wcześniej ukradł mi wafelka. Trzy godziny z dzieciakami za godzinę z tobą wyjaśnia i z lekkim wstrętem otwiera kanapkę. Patrzę, jak wyciąga ogórka i odkłada go, jakby był toksyczny, zamyka ją i gryzie. O czym ty mówisz? Zaskakuje mnie. Ten miesiąc kosztował majątek, jego treningi kosztują majątek. Dzieciaki pokazały mi film, jak tańczysz. Poszperałem. Wiem, kim jesteś i jak tańczyłaś. Odkłada skórkę i nachyla się do mnie, nasze nosy prawie się dotykają. Pierdolę to, że nie masz nogi. Chcę z tobą tańczyć. Po co? Odsuwam się, czuję się złapana w pułapkę. Bo mam taki kaprys. Wstaje i wkłada kurtkę. I tak, to będzie szantaż. Tańczysz ze mną albo mówisz dzieciakom, że mogłem zostać, ale się nie zgodziłaś." Życie nigdy nie rozpieszczało bohaterki tej historii, ale też wielokrotnie tańczyła na krawędzi. W momencie, w którym wydawało jej się, że poukładała sobie życie, miała wypadek. Straciła nogę. Dla tancerki to koniec świata, prawda? Na szczęście ona miała dla kogo żyć wychowankowie z Domu Dziecka nie pozwolili jej wpaść w depresję. Czy trener z zewnątrz, który ma jej pomóc przygotować dzieciaki do zawodów tanecznych, sprawi, że znów zatańczy? Czy mężczyzna rozpali w niej ogień? Taniec jest jak seks, a pozytywka dalej wiruje, mimo że rozbita.
Taniec we troje: 10 gorących opowiadań erotycznych
SheWolf, Veronica Must, Camille Bech, Fabien Dumaître,...
Rozkoszuje się tym, że wabi go i uwodzi na odległość. Pod jego spojrzeniem Elin staje się rozgrzana i mokra. To, że się jest pożądaną, oznacza posiadanie władzy, i właśnie w tym momencie to ona ma nad wszystkim kontrolę nad swoim życiem i nad jego pożądaniem". Elin bawi się w studenckim pubie, gdzie po raz pierwszy spotyka Rolanda. To prawdziwy dżentelmen, jest czarujący i do tego niesamowicie przystojny ma wszystko, o czym zawsze marzyła. Jest tylko jeden problem Elin ma już partnera. (Zawsze wierna, Lisa Vild) Życie potrafi zaskakiwać i tworzyć niespodziewane scenariusze. Zdarza się, że spotykamy kogoś w nieodpowiednim miejscu i czasie, kto rozpala nasze zmysły i burzy poukładaną codzienność. A my nie zawsze jesteśmy na to gotowi czy gotowe albo co gorsza jesteśmy już w związku z kimś innym... Czy warto wówczas zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę? A może nie zawsze trzeba uciekać się do tak radykalnych rozwiązań? Przekonajcie się, jak bohaterowie i bohaterki zbioru poradzą sobie z tańcem we troje... Spotkanie po latach 1 Spotkanie po latach 2 Masaż Gwiazda porno Zawsze wierna Taniec we troje Bądź online Co teraz, Panie Jones? Kocham Pana, Panie Jones Myśliwy
Beata Kępińska
Kiedy sielskie życie przeplata się z diabelskim U stóp słynnej z sabatów Łysej Góry Joanna Zalewska wiedzie nie zawsze przykładny żywot matki, żony i nauczycielki gimnazjum. Mimo swoich problemów małżeńskich i wybryków dorosłych już dzieci Aśka nie popada w depresję, bo sama również potrafi nieźle namieszać. Mierzy się z samotnością i pokusami czyhającymi na słomianą wdówkę, w której otoczeniu kręcą się nietuzinkowi faceci. Udziela sąsiedzkiej pomocy, wspiera ciężarną przyjaciółkę. Wciąż z pasją uczy polskiego, czerpiąc z tego dużą satysfakcję. Ponadto zapisuje się na kurs instruktorów teatralnych. Brzmi poważnie, ale na ogół jest zabawnie. Właściwie nadal sielsko (bo pejzaże piękne), czasami bardziej diabelsko (bo tutejsze scyzoryki to raczej nie anioły). Jest więc przemoc w rodzinie, miłość i przebaczenie oraz okrutna zemsta. A dokąd zmierza ta historia, dowiecie się, sięgając po tę książkę. Kontynuacja powieści Sielsko i diabelsko, o której mogliśmy przeczytać: Współczesna powieść obyczajowa, która nie ma kategorii typowo kobiecej powieści. Jej uniwersalność bez wątpienia może i powinna trafić do każdego odbiorcy, również tego płci męskiej. Każdy w powieści Sielsko i diabelsko odkryje swoje marzenia i pragnienia, dostrzeże losy bohaterów, które nagle w którymś momencie będzie mógł skojarzyć z własnymi przeżyciami. (...) Ważne jest to, że Sielsko i diabelsko nie tylko mile was zaskoczy, ale jeszcze sprawi, że będziecie chcieli podzielić się wrażeniami z kimś bliskim i w rzeczy samej dobrze zrobicie. Bo naprawdę warto! Artur G. Kamiński, IK Imperium kobiet
Taniec z diabłem. Santino Torres. Tom 1
Monika Nawara
Gorący romans HATE-LOVE! On postrzega ją jako irytująco charakterną i jednocześnie zachwycająco piękną kobietę, a ona widzi w nim chłodnego biznesmena o zniewalającym spojrzeniu. Oboje wpadają w pułapkę uczuć, w którą wpycha ich namiętność. Maribel Montemayor od pierwszej chwili przyciąga uwagę Santina, ale daje mu wyraźnie do zrozumienia, że nie będzie łatwo jej zdobyć ani tym bardziej poskromić. Kobieta wraca po kilku latach do rodzinnego Montblanc z nadzieją, że przez kilka miesięcy odetchnie od zgiełku wielkiego miasta. Zamiast jednak zgodnie z planem wypocząć, podejmuje bardzo ryzykowną decyzję o prowadzeniu restauracji La Tierra, a przez splot nieoczekiwanych wydarzeń przyciąga uwagę niebezpiecznego człowieka. Santino Torres, chcąc ją ochronić, proponuje, by udawali narzeczeństwo - wierzy, że dzięki temu kłamstwu jego wieloletni rywal w interesach straci nią zainteresowanie. Tak się jednak nie dzieje. Santino Torres i Maribel Montemayor rozpoczynają grę, w której powoli zaciera się granica między kłamstwem a prawdą. Dzieli ich przepaść i powstaje pytanie: czy któreś z nich odważy się skoczyć?
Maryla Ścibor Marchocka
Taniec z gronostajem powstał z prawdziwych opowieści kobiet, które doznały przemocy. Zaczyna się niewinnie: niczym romans, lecz romans ten wkrótce okaże się złym snem, horrorem, piekłem. Kolejne granice zostają przekroczone. Zdaje się, że nie ma powrotu… a jednak jest to opowieść o tym, że zawsze można się podnieść, zawsze – choć to niełatwe – można wstać. Napisana dwa lata przed publikacją słynnego Gnoja nie miała tyle szczęścia: opublikowana dopiero w 2007 roku, pozbawiona dystrybucji i promocji, choć używana przez terapeutów jako lektura dla podopiecznych (często powodująca decyzję o podjęciu terapii), czeka wciąż na swą szansę dotarcia do szerszego kręgu odbiorców. Zapraszam.
Taniec życia i pieśń śmierci. Historia Apaczów Cochise'a i Geronima
Zofia Kozimor
Walczyłem z wami długo i ze wszystkich sił. Zabiłem wielu waszych ludzi, lecz gdy ginęli jedni, dużo innych przychodziło na ich miejsce, a gdy ginął jeden Indianin, na jego miejsce nie przychodził nikt. I tak wielki lud, który przyjął was życzliwie na swej ziemi, stał się słabą grupą umykającą przed żołnierzami, jak jeleń umyka przed myśliwym. Czy zniknie on zupełnie z powierzchni ziemi, czy kilku z nas żyć będzie jeszcze kilka lat, żeby zobaczyć, jak słońce wschodzi nad tymi górami, naszą ziemią ojczystą? Cochise To jest moja ziemia, mój dom, ziemia moich ojców, na którą domagam się zezwolenia powrotu. Tam chcę spędzić swoje ostatnie dni i zostać pogrzebany wśród tamtejszych gór. Jeśli to się ziści, umrę spokojnie w poczuciu, że mój lud, wrócony rodzinnym stronom, będzie się rozmnażał, zamiast szczupleć, i nasze imię nie zaginie. Geronimo Nigdy już nie będą wolni. Nigdy już nie odzyskają odebranej im ziemi. Walecznych Apaczów spowijają mity i legendy. Podziwiamy ich męstwo, fascynuje nas ich więź z naturą. Biały człowiek zniszczył ich kulturę, zagrabił ich ziemię, odebrał im dzieci i zmusił do porzucenia wiary przodków. Żyją w rezerwatach, setki razy okłamywani i marginalizowani. Apacze nie zniknęli. Usiądźmy z nimi w kręgu przy ognisku, posłuchajmy ich pieśni. Usłyszmy o ich historii i kulturze, o ich zwyczajach i tradycjach, o ich dolach i niedolach. O historii świata, który pogardliwie został nazwany nowym, ale dla nich od zawsze był domem. To wielki zaszczyt. Poznaj bolesną prawdę o zapomnianych ludziach Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Gabriela Anna Kańtor
Opowieść o tańcu życia, w którym główna bohaterka dotyka stopami ziemi, a jednocześnie próbuje sięgnąć nieba. Paulinę Wojnowicz poznajemy w trzech kolejnych figurach jej tańca: jako osamotnione dziecko, jako młodą, pełną nadziei dziewczynę oraz jako dojrzałą, świadomą siebie kobietę. Kiedy jej dzieci wchodzą w dorosłość i zaczynają rozwijać skrzydła, gniazdo rodzinne nagle pustoszeje; obie córki emigrują z kraju, syn studiuje daleko od domu. Nieoczekiwanie pojawiają się problemy finansowe, a do tego wszystkiego małżeństwo Pauliny przeżywa poważny kryzys. W tym trudnym momencie prawdziwy taniec dopiero się dla Pauliny zaczyna: oto pojawia się tajemnicza osoba, która jedną krótką rozmową telefoniczną przewróci jej życie do góry nogami… Próba opowiedzenia o sytuacji kobiety w jej własnej rodzinie i w otaczającej ją społeczności, o jej szansach na zmianę status quo, o odwadze i marzeniach. I o tym, że tylko kobiety potrafią tańczyć na czubkach palców.
Cyryl Sone
MROCZNY KRYMINAŁ, KTÓREGO NIE DA SIĘ ODŁOŻYĆ! W Dunli, niewielkim powiatowym miasteczku, dochodzi do samobójczej śmierci młodej prostytutki. Mimo drastycznych okoliczności ujawnienia zwłok organy ścigania decydują się umorzyć sprawę. Wtedy jednak znajdują ciało następnej ofiary Początkowo nikt nie chce łączyć spraw w jedno śledztwo. Dunla rządzi się swoimi prawami, a pewnych sekretów lepiej nie ruszać. Kiedy jednak giną kolejne osoby, coraz trudniej zamykać oczy na prawdę. Opinia publiczna domaga się wyjaśnień. Czy w mieście grasuje SERYJNY MORDERCA?! Kolejne pojawiające się tropy szybko okazują się ślepą uliczką. Tymczasem w Dunli coraz głośniej mówi się o działalności tajemniczej neopogańskiej sekty wyznającej kult Rogatego Bóstwa. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Czy da się złapać mordercę, którym może jest sam Diabeł? CYRYL SONE bestsellerowy pisarz i zawodowy prokurator w mistrzowskim finale PRAWA DUNLI!