Literatura
Wszystko się zmieniło. Thriller psychologiczny i egzystencjalny
Marian Nocoń
Jedna podróż, jeden błąd, jedna chwila, po której nic już nie będzie takie samo. To myśl przewodnia "Wszystko się zmieniło" - thrillera psychologicznego i egzystencjalnego o współczesnych lękach, w którym dynamiczna akcja spotyka się z psychologiczną głębią. Jest zarazem przygodą i dramatem. W cieniu Kilimandżaro, w scenerii egzotycznej i nieprzewidywalnej, bohater staje twarzą w twarz z granicami własnej wytrzymałości emocjonalnej. Aktualność globalnych napięć, napięcie psychologiczne i portret człowieka w kryzysie czynią tę powieść lekturą, która wciąga nie tylko fabułą, ale i zmusza do refleksji nad kruchością współczesnego świata. Jakub rusza w podróż marzeń do Afryki licząc, że wyprawa na Kilimandżaro pozwoli mu odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Zostaje włączony do polskiej grupy podróżników mających wspólnie zdobyć ten ikoniczny szczyt Afryki. Dla każdego z nich to spełnienie marzeń, do których prowadzi jednak trudna droga. W jej trakcie zostaną obnażone wszelkie słabości, przetestowany hart ducha i zmierzona siła każdego z nich. Obserwując swoich towarzyszy, Jakub walczy również z własnymi lękami oraz wewnętrznymi konfliktami. Zdobycie szczytu Kilimandżaro okazało się jednak tylko początkiem prawdziwej drogi do przetrwania w świecie, który właśnie runął. Aktualność fabularnych wydarzeń, w parze z portretem człowieka walczącego z kryzysem, czynią tę powieść lekturą, która wciąga fabułą i zmusza do refleksji nad kruchością współczesnego świata.
Joanna Zaręba
Życie potrafi zaskakiwać. Pewnego dnia po prostu otwierasz oczy i nic nie jest takie jak dawniej. Prawdę mówiąc, nie pamiętasz, co było dawniej. Amnezja, zupełnie jak w filmach. Cudowne ocalenie z katastrofy samolotu, tropikalna wyspa z cudowną plażą, lazurowe niebo i ty. Brzmi jak początek romantycznych wakacji z kinowego hitu? Pomyłka. W tej produkcji szykuj się na jazdę bez trzymanki. Będziesz uciekać przed wściekłymi psami, tropić mordercę, wchodzić w układy ze śmiercią, a olbrzymi wąż spróbuje pożreć cię na śniadanie. Wątek uczuciowy również ci się nie spodoba. Znaczącą rolę odgrywa w nim siekiera. Owszem, po drodze pojawia się również książę, ale… Może lepiej nie psujmy niespodzianki. *** „Wszystko w mojej głowie” to doskonale skonstruowana historia. Czytając ją, co i raz masz wrażenie, że już wszystko wiesz, ale po chwili nagły zwrot akcji pozbawia cię tej pewności i na nowo zastanawiasz się, co będzie dalej. To opowieść pobudzająca wyobraźnię, a zarazem zmuszająca do refleksji nad tym, kim jesteśmy i czego tak naprawdę chcemy. Sporo w niej odniesień do znanego nam świata pokazanego w krzywym zwierciadle (choć jeśli się chwilę zastanowisz, dojdziesz do wniosku, że to zwierciadło wcale takie krzywe nie jest).
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Czasem jeden przypadek - a właściwie jeden kot - potrafi wywrócić życie do góry nogami... Lidia Makowska to autorka, której książki rozchodzą się w tysiącach egzemplarzy. Czytelniczki kochają jej historie o miłości, nadziei i drugich szansach. Problem w tym, że nikt nie zna jej prawdziwego nazwiska. Pod literackim pseudonimem Róża Mak ukrywa się kobieta, która ponad wszystko ceni prywatność i spokój. Spokój jednak kończy się w chwili, gdy do gry wkracza bezlitosny bloger literacki - tajemniczy Jack Sparrow. Każda nowa powieść Lidii staje się dla niego pretekstem do publicznej, kąśliwej recenzji. I choć krytyka boli, gdzieś pod warstwą ironii czai się coś, czego Lidia wolałaby nie dostrzegać - fascynacja? Złość? A może niebezpieczna ciekawość? Namawiana przez swoją agentkę i najbliższą przyjaciółkę Karolinę, Lidia decyduje się wreszcie wyjść z cienia. Planuje wystąpić w telewizyjnym wywiadzie i ujawnić, kim naprawdę jest. Stawia jednak jeden warunek: rozmowę ma poprowadzić właśnie Jack Sparrow - człowiek, który sam skrzętnie ukrywa się za pseudonimem. Kiedy ich światy zaczynają się przenikać, a internetowa wojna zamienia się w osobistą potyczkę pełną emocji, na scenę wkracza on - zupełnie niewinny, choć niezwykle sprytny futrzak. To właśnie seria drobnych, kocich "katastrof" prowadzi do spotkań, nieporozumień i odkryć, które zmienią wszystko. Bo czasem wystarczy jedno miauknięcie, by maski opadły, sekrety wyszły na jaw, a serce zaczęło bić szybciej. "Wszystko wina kota!" to ciepła, pełna humoru opowieść o tym, że za ekranem komputera kryją się prawdziwi ludzie, że od nienawiści do miłości bywa bliżej, niż się wydaje, i że los - zwłaszcza ten z pazurami - ma wyjątkowe poczucie humoru.
Wszystko za K2. Ostatni atak lodowych wojowników
Piotr Trybalski
Co naprawdę wydarzyło się pod K2? Niezwykła reporterska opowieść o Narodowej Zimowej Wyprawie na K2 i lodowych wojownikach. K2. Góra zabójca. Ci, którym udało się ją zdobyć, mówią jednym głosem: to najtrudniejsza góra świata, zimą nikt jej nie pokona. No chyba że Polacy. Tej bitwy nie można było przegrać. Oblegana przez Polaków po raz trzeci zimą K2, musiała się w końcu poddać. Od tych zdań Piotr Trybalski rozpoczyna swą opowieść o Narodowej Zimowej Wyprawie na K2, 8611 m n.p.m., która przez kilka pierwszych miesięcy 2018 roku emocjonowała miliony ludzi na całym świecie. Doborowy oddział himalaistów dowodzony przez legendarnego Krzysztofa Wielickiego, długie i kosztowne przygotowania, rekordowy budżet, gotowe strategie oblegania góry wszystko to rozbudziło wiarę, że tym razem słynny szczyt skapituluje. Wszystko za K2. Ostatni atak lodowych wojowników to znakomity reportaż, ukazujący nie tylko konkretne wydarzenia, ale przede wszystkim emocje i ludzkie charaktery. Piotrowi Trybalskiemu udało się przedstawić zjawisko zimowego himalaizmu z wielu perspektyw. Wyprawa na K2 okazała się punktem wyjścia do szerszej refleksji na temat sportu w najwyższych górach świata, ryzyka wkalkulowanego we wspinanie na ośmiotysięczniki i ambicji, która często wyrasta ponad ośnieżone szczyty Himalajów. Piotr Trybalski dziennikarz i fotograf, autor książek i licznych publikacji prasowych, zdobywca nagrody Travel Photographer of the Year. Od wielu lat podróżuje, organizując wyprawy ekspedycyjne, warsztaty fotografii reporterskiej i krajobrazowej. Współautor książki Ja, pustelnik o życiu Piotra Pustelnika, trzeciego Polaka zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum. Obecnie pracuje nad kolejną książką o górach biografią Andrzeja Zawady, legendarnego lidera wypraw wysokogórskich i fundatora himalaizmu zimowego.
Wszystko zaczyna się od marzeń
Marcin Pałasz
Asia i Maciek są przyjaciółmi. Razem pakują się w tarapaty, i razem ratują się z opresji. Zawsze są za sobą, czy to trzeba przejść przez ciemny tunel, czy obłaskawić leśnego diabełka, czy postawić się niemiłej koleżance z klasy. Są odważni, pomysłowi i prawie zawsze dobrzy! To wcale nie takie trudne, bo co dwie głowy (i dwa serca), to nie jedna!
Freya Sampson
Nic tak nie jednoczy sąsiadów, jak cudze sekrety W Shelley House ściany mają uszy, a uszy te należą do osobliwego duetu sąsiadek, gotowych wściubiać nos w nie swoje sprawy, szpiegować i zasadniczo robić wszystko, by uwikłać innych lokatorów w rozwiązanie zagadki kryminalnej. Siedemdziesięciosiedmioletnia Dorothy Darling mieszka w Shelley House dłużej niż którykolwiek z pozostałych lokatorów, a jeśli wierzyć ich słowom, trudno o bardziej zrzędliwą i wścibską osobę. Dorothy ma jednak swoje powody do przeszpiegów, a żaden z nich nie wymaga usprawiedliwiania się przed niejaką Kat Bennett. Dwudziestopięcioletnia Kat nigdy nie miała miejsca, w którym czułaby się jak u siebie w domu, a popadający w ruinę Shelley House nie stanowi wyjątku. Sąsiedzi uważają ją za drażliwą i nieprzystępną, ale pod twardą skorupą Kat prześladuje poczucie winy z powodu występków z przeszłości. Kiedy okazuje się, że dom jest przeznaczony do rozbiórki, śmiertelnie sobie wrogie Dorothy i Kat zaczyna łączyć jedno: chęć uratowania zabytkowego budynku. A gdy jeden z lokatorów pada ofiarą brutalnej napaści, obie kobiety postanawiają znaleźć winnego. Policja umarza śledztwo zbyt wcześnie, pozostawiając zadanie przywrócenia spokoju w małej, lokalnej społeczności detektywom amatorom, mającym u swego boku rozbrykanego Jack Russell terriera.
Wściekli na Boga. O tym, jak ateizm doprowadził mnie do wiary w Boga
Peter Hitchens
To osobista historia nawrócenia Petera Hitchensa, brata znanego ateisty sceptyka, jednego z przedstawicieli nowego ateizmu - Christophera. Peter stracił wiarę jako nastolatek, ponieważ przeżył osobistą tragedię. Przepełniony gniewem i buntem spalił swój egzemplarz Biblii, przekonany, że uwalnia się od szkodliwej religii i rozpoczyna wyzwolone życie w prawdzie jako ateista. Jednak po wielu latach przemyśleń i doświadczeń w roli zaangażowanego po stronie lewicy korespondenta podróżującego po byłym bloku komunistycznym Hitchens stopniowo dochodził do wniosku, że ateizm nie tylko nie wytrzymuje logicznej krytyki, ale też stanowi jedną z najbardziej niebezpiecznych ideologii w historii ludzkości. Opisując swój powrót do Boga, Peter wspomina wydarzenia sprzed upadku komunizmu, którego był świadkiem, i przekonuje, że wiara jest najlepszym antidotum na prowadzący donikąd utopizm, gdyż zachęca ludzi do działania w przekonaniu, że istnieje Bóg i uporządkowany, celowy Wszechświat rządzony niezmiennym prawem. Wspaniała odpowiedź wierzącego na książkę napisaną przez jego brata ateistę, Christophera Hitchensa, Bóg nie jest wielki. Simon Hoggart, "The Guardian", 27 marca 2010 Dogłębnie poruszająca opowieść o podróży do wiary, wpleciona w moralną i duchową historię XX wieku. "The Church Times", 18 czerwca 2010 Ta książka jest znakomitym, nieustającym sprzeciwem wobec agresywnego sekularyzmu, który przejmuje kontrolę nad naszą osłabioną kulturą. Quentin Letts, "The Spectator", kwiecień 2010 Autor demaskuje bezbożny utopizm, który przede wszystkim w Związku Radzieckim dał wyjątkowo potężną licencję tyranii. Charles Moore, "The Daily Telegraph", marzec 2010 Summa Nazwa serii nawiązuje do tytułu dwóch wielkich dzieł świętego Tomasza z Akwinu, który koncentrował się na tym, że chrześcijaństwo nie podważa wartości poznania intelektualnego. Proponujemy czytelnikowi publikacje, których autorzy nie boją się rzeczowej dyskusji prowadzącej do wykazania prawdziwości chrześcijaństwa. Mamy nadzieję, że będzie to doskonała lektura i nieocenione źródło wiedzy dla tych, którzy szukają argumentów na rzecz chrześcijaństwa oraz wszystkich wątpiących, a nawet niewierzących. Ci ostatni znajdą okazję, by wypróbować swoją niewiarę.
Ewa Podsiadły-Natorska
Niedaleka przyszłość – będąca u progu totalitaryzmu Polska realizuje pionierskie Programy Udoskonalania Rodziny. Niezamężne kobiety są napiętnowane: nie mogą samotnie wyjechać za granicę, kupić dużego mieszkania, zameldować się w hotelu czy nocą wyjść z domu, ponieważ na ulicach grasują bojówki. Kwitnie propaganda. Każdy przejaw niesubordynacji jest surowo karany, a donosicielstwo nagradzane. Tamara Taszycka, której babcia zaczytywała się w „Bluszczu”, a którą matka nauczyła, że nie jest gorsza od żadnego mężczyzny, staje na czele partyzanckiej grupy sprzeciwiającej się ograniczaniu praw i swobód Polek. Wspólnie z kobietami jak ona wściekłymi na system planuje akcje wymierzone przeciwko rządowi. Przez oponentów nazywana „maskulinistką” i „feminazistką”, zafascynowana Glorią Steinem oraz Freddiem Mercurym, żyjąca w totalnej konspiracji, nierozumiana przez najbliższych, rozpoczyna rewolucję, za którą przyjdzie jej zapłacić wysoką cenę. "Ja nie wiem, czym jest feminizm. Wiem natomiast, czym jest sprawiedliwość" Tamara Taszycka.