Literatura
Ante Tomić
Jeden z najsłynniejszych pisarzy południa śmieszy, tumani i przestrasza w szalonym rajdzie po bałkańskiej prowincji, pokazując przy tym Chorwację, jakiej nie uświadczycie z balkonu apartamentu nad Adriatykiem. dr Aleksandra Wojtaszek, bałkanistka Jest to pełna humoru, czasami absurdalnego, opowieść o zbyt powolnym, pożegnaniu świata, którym (podobno) rządzą mężczyźni. Wysoko w górach leży Dolina Poskoków, rodu, który nosi nazwisko nie przez przypadek brzmiące tak samo jak nazwa wyjątkowo jadowitego gatunku żmij. W niewielkiej wiosce przetrwało już tylko pięciu mężczyzn Jozo Poskok i jego czterej synowie. Od śmierci Zory, żony Joza i matki chłopców, nie najlepiej im się wiedzie: jedzą mamałygę przyrządzaną na nieskończenie wiele sposobów, chodzą w bieliźnie zafarbowanej na różowo i nieskutecznie zmagają się z rosnąca stertą brudnych naczyń. Jednak mimo wszystko próbują nie tracić animuszu, są panami swojej ziemi i sami ustanawiają na niej prawo.Biada temu, kto spróbuje się im przeciwstawić. Na bolączki dnia codziennego zaprzyjaźniony ksiądz doradza, żeby któryś z nich się ożenił. Realizacji tego niezwykle trudnego zdania podejmie się Kreszimir, najstarszy z braci. Jego miłosne poszukiwania wywołają prawdziwą lawinę nieoczekiwanych zdarzeń i nadadzą narracji charakter trzymającego w napięciu thrillera i powieści drogi w jednym, z serią nagłych zwrotów akcji, w której pojawiają się policyjne pościgi, porwania, przebieranki, eksplozje i strzelaniny, a to wszystko w rytmie przebojów gwiazdy chorwackiego disco Mišy Kovača. Czy to całe zamieszanie doprowadzi do happy endu? Czy Poskok znajdzie wybrankę swojego serca, a w dolinie Poskoków wydarzy się cud?
Cuda cudaszki i cudasiątka. czyli wiersze i bajki z przekazem dla dzieci Nowej Ziemi
Yasmine Yas
Dzieci do około szóstego roku życia mają kontakt ze swoją duszą. Są jak otwarte bramy dla przepływu pasji i czystej ciekawości i radości istnienia w ciele swojej duszy. Potem zaczyna je coraz bardziej wciągać zewnętrzny świat. Coraz więcej programow wgrywamy do ich umysłów. "Cuda cudaszki i cudasiątka " to zbiór wierszy i bajek z przekazem dedykowany dla dzieci Nowej Ziemi aby z miłością, w lekki i dowcipny sposób przekazać im mądrość dusz... na dalszą ich drogę... w dorosłość. Pośród różnych przekazów zawartych w wierszach i bajkach... jest też takie przesłanie: że to w porządku jest zachwycać się pięknem tego świata, w którym żyjemy... Zapraszam i polecam. Yasmine
Michał Glejzer
Poznaj region skupiający Grecję w soczewce i odkryj znaczenie miejsc, wydarzeń oraz symboli, które ukształtowały europejską cywilizację. Podróż przez trzy i pół tysiąca lat kształtowania się Półwyspu Peloponeskiego miejsca, gdzie mity splatają się z faktami, a antyczne ruiny kontrastują z nowoczesnością. Dzięki tej książce kraina ta staje się bardziej dostępna, zrozumiała i bliska. W tym przewodniku oprócz opisów najważniejszych zabytków i atrakcji turystycznych znajdziesz rys historyczny, praktyczne porady i refleksje płynące z podróży autora. Oparty na rzetelnej wiedzy, a zarazem przesiąknięty doświadczeniem prowadzi czytelnika przez najpiękniejsze zakątki oraz dziedzictwo Peloponezu, pozwalając świadomie zgłębiać jego różnorodność. Z połączenia tych elementów powstała publikacja, która jest nie tylko zbiorem informacji, ale i żywą opowieścią. Michał Glejzer ur. 1961, historyk i miłośnik podróży, samorządowiec, nauczyciel, współorganizator wycieczek dla dzieci i młodzieży po Polsce i Europie. Pasjonat bałkańskiej historii i kultury, twórca podcastu Bałkany i ja na YouTube. Grecję, zwłaszcza tę kontynentalną i daleką od turystycznego blichtru, przemierzył wzdłuż i wszerz. Fascynacja magią Peloponezu sprawiła, że swoją wiedzą i wrażeniami postanowił podzielić się z czytelnikami.
Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina
Jacek Wróbel
W wozie Mistrza Haxerlina można znaleźć najbardziej kurioz... wszechstronne artefakty, takie jak stos rogów ostatniego jednorożca, oryginalne kopie mieczy z najgłębszych czeluści piekieł czy bezdenne dzbany na wino. Godziwe zarabianie na życie sprzedawaniem tych dziwów wiąże się jednak z niebezpieczeństwami czyhającymi na dzielnego przedsiębiorcę: demonami, bandytami, krwiożerczymi kapitalistami, seksaferami, reklamacjami i dawnymi kolegami ze studiów. Czy Mistrz Haxerlin poradzi sobie ze wszystkimi kłodami rzucanymi mu pod nogi przez los? Czy, o zgrozo, odkryje w sobie altruistę? Kto wie, jakie niespodzianki przyniesie życie właściciela obwoźnego magicznego kramiku... "Życie wędrownego maga i alchemika powinno być usłane różami. Zazwyczaj tak bywa. Haxerlin właściciel wędrownego kramu "Cuda i Dziwy" ma podwójnego pecha. Nie jest ani prawdziwym magiem ani prawdziwym alchemikiem. Dlatego oprócz wciskania ludziom kitu musi sobie dorabiać. Na przykład przemytem. Niestety życie wędrownego oszusta i kombinatora pełne jest trudów i niebezpieczeństw. W dodatku orżnięci klienci potrafią całe lata chować urazę..." - Andrzej Pilipiuk, jeden z najpoczytniejszych polskich pisarzy fantastycznych, "ojciec" Jakuba Wędrowycza Książce patronują: MadBooks.pl | Bookiatryk.pl | Bestiariusz.pl | eKomercyjnie.pl | Esensja.pl | GameExe.pl | Gildia.pl | Katedra.nast.pl | Nastek.pl | Polacy Nie Gęsi i Swoich Autorów Mają | Szortal.com
Paweł Zuchniewicz
Po śmierci Ojca Świętego na całym świecie pojawiły się doniesienia o cudach, których doświadczyli ludzie mający z Nim kontakt za życia. Zaczęły również napływać świadectwa o uzdrowieniach i innych łaskach przypisywanych wstawiennictwu Jana Pawła II po Jego odejściu z tego świata. Książka Cuda Jana Pawła II to zapis takich sytuacji. Jej autor dotarł do osób, które są przekonane, że modlitwa Papieża wyprosiła im uzdrowienie, rozmawiał ze świadkami i uczestnikami wydarzeń, które "odmieniały oblicze ziemi". Na 1 maja 2011 wyznaczono beatyfikację Papieża Polaka. To pierwsza niedziela po Wielkanocy. Ten dzień, na mocy postanowienia Jana Pawła II obchodzony jest w Kościele jako Święto Miłosierdzia Bożego. Przypomnijmy, że Papież z Polski zakończył swoją wędrówkę po ziemi w wigilię tego święta. Do licznych cudów uzdrowień, nawróceń, czy niezwykłych zjawisk atmosferycznych dołączył jeszcze jeden cud - wolne zazwyczaj watykańskie młyny obracały się tak sprawnie, że jest to najszybszy w epoce nowożytnej proces beatyfikacyjny. Od śmierci kandydata na ołtarze do jego wyniesienia mija nieco ponad sześć lat.
Cuda miłości (Karmię frasunkiem miłość i myśleniem...)
Jan Andrzej Morsztyn
Cuda miłości Karmię frasunkiem miłość i myśleniem, Myśl zaś pamięcią i pożądliwością, Żądzę nadzieją karmię i gładkością, Nadzieję bajką i próżnym błądzeniem. Napawam serce pychą z omamieniem, Pychę zmyślonym weselem z śmiałością, Śmiałość szaleństwem pasę z wyniosłością, Szaleństwo gniewem i złym zajątrzeniem. [...]Jan Andrzej MorsztynUr. 24 czerwca 1621 r. w Wiśniczu pod Krakowem Zm. 8 stycznia 1693 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Lutnia (1661, powst. 1638-1660), Kanikuła (1647), Fraszki (1645), Nagrobek (1647), Pokuta w kwartanie (1652), Pieśni (1658) Wszechstronnie wykształcony poeta i tłumacz polski, a także polityk związany z dworem królewskim i wysoki urzędnik państwowy. Jeden z czołowych twórców polskiej poezji barokowej. Jego utwory, wzorowane na modnym wówczas sposobie pisania zwanym ?marinizmem?, cechuje tematyka miłosna, towarzyska i polityczna. Opierają się na ciekawym pomyśle (?koncept?), zawierają różnorodne środki stylistyczne (niespotykane metafory czy odważne porównania), a kończą się zaskakującą pointą. Dzięki znajomości języków obcych, Morsztyn znakomicie przełożył utwory Corneille'a, Tassa oraz Marina. Jego tłumaczenia uznane zostały za wielkie osiągnięcia sztuki translatorskiej. autor: Olga Krawczak Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Cuda miłości (Przebóg! Jak żyję, serca już nie mając?)
Jan Andrzej Morsztyn
Cuda miłości Przebóg! Jak żyję, serca już nie mając? Nie żyjąc, jako ogień w sobie czuję? Jeśli tym ogniem sam się w sobie psuję, Czemuż go pieszczę, tak się w nim kochając? Jak w płaczu żyję, wśród ognia pałając? Czemu wysuszyć ogniem nie próbuję Płaczu? [...]Jan Andrzej MorsztynUr. 24 czerwca 1621 r. w Wiśniczu pod Krakowem Zm. 8 stycznia 1693 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Lutnia (1661, powst. 1638-1660), Kanikuła (1647), Fraszki (1645), Nagrobek (1647), Pokuta w kwartanie (1652), Pieśni (1658) Wszechstronnie wykształcony poeta i tłumacz polski, a także polityk związany z dworem królewskim i wysoki urzędnik państwowy. Jeden z czołowych twórców polskiej poezji barokowej. Jego utwory, wzorowane na modnym wówczas sposobie pisania zwanym ?marinizmem?, cechuje tematyka miłosna, towarzyska i polityczna. Opierają się na ciekawym pomyśle (?koncept?), zawierają różnorodne środki stylistyczne (niespotykane metafory czy odważne porównania), a kończą się zaskakującą pointą. Dzięki znajomości języków obcych, Morsztyn znakomicie przełożył utwory Corneille'a, Tassa oraz Marina. Jego tłumaczenia uznane zostały za wielkie osiągnięcia sztuki translatorskiej. autor: Olga Krawczak Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Joanna Szarańska
Pachnąca igliwiem i otulająca ciepłem nowa książka królowej powieści świątecznych Pewnego listopadowego dnia do lokalnego pisemka w Czterech Mostach trafia zagadkowe ogłoszenie. Poszukiwani są spadkobiercy miejscowego pensjonatu. Wkrótce u jego drzwi stają kandydaci zdecydowani zawalczyć o spadek. A stawka jest ogromna Bajka, pensjonat prowadzony przez małżeństwo Śmieszków, dała się poznać jako miejsce magiczne. W okresie Bożego Narodzenia, przybrana w igliwie, migoczące światełka i kolorowe bombki, przeistaczała się w krainę zimowych cudów. Każdy, kto choć raz odwiedził to miejsce, na zawsze zachowywał w sobie iskrę gwiazdkowej radości. Niestety, po śmierci żony Aleksander stracił serce do Bajki, pochował świąteczne ozdoby, zakazał nawet strojenia choinki. Nie jest zachwycony widokiem gości, a na wzmiankę o spadku wpada w szał, i to wcale nie przedświątecznych przygotowań Komuś jednak bardzo zależy, by w Bajce ponownie rozgościł się duch Bożego Narodzenia.