Literatura

241
Wird geladen...
E-BOOK

Absurd Everestu

Denis Urubko

Mówią na niego "Denis-rozrabiaka". Rosyjski łobuz z polskim obywatelstwem Zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, wspiął się na dziesięć siedmiotysięczników i wytyczył nową drogę na Cho Oyu. Denis-rozdrabiaka. Cyborg-rozrabiaka. Nie mierzy tętna i nie łyka leków, nie bierze odżywek, ocieplacze uważa za niedozwolone, butle z tlenem za wykluczone. W górach nawet z jedzeniem jest na bakier: kiedy się wspina, pości. Tylko przed i po wysiłku zagryza ser i czekoladę. Uwielbia rywalizacje, tak z innymi jak i z samym sobą. Powtarza, że bycie pierwszym na szczycie to honor. Ale honorem jest też pomóc innym: w górach partnerstwo jest dla niego wszystkim. W 2001 roku sprowadził z Lhotse (8516 m npm) polską himalaistkę Annę Czerwińską, w 2018, z Nanga Parbat, Elizabeth Revol. Jak sam mówi: kocha życie i nie zamierza akceptować zwyczajności. Absurd Everestu opowiada o początkach himalajskiej przygody Denisa - pierwszym pobycie w najwyższych górach świata i przyjaźni z Simone Moro. Wyprawa w Himalaje była spełnieniem jednego z marzeń młodego ambitnego sportowca z Kazachstanu. Urubko nie tylko relacjonuje przebieg wyprawy, ale też pisze o tym, że góry uczą cenić życie.   Media o książce: "Człowiek o zagadkowej osobowości: zdolny do wyrzeczeń sybaryta; smakosz uroków płci pięknej, którego prawdziwą miłością są góry; niepokorny pogromca pionowych ścian górskich, który przez 20 lat akceptował hierarchiczność struktur wojskowych; wytrawny sportowiec, który skupia się przede wszystkim na estetyce; z natury oszczędny, szczodrze obdarza swych przyjaciół prezentami; z zawodu aktor, który nigdy nie udaje; prawdziwy samiec alfa, co „do morza adrenaliny wlewa odrobinę romantyzmu”; realista, który reinterpretuje wykładnię starogreckich mitów" wspinanie.pl "Niesamowite uczucie osiągnięcia celu dawało szczęście i wprawiało w ekstazę bliską narkotycznej. Tak długo walczyłem o zwycięstwo, tak długo i wbrew wszystkiemu marzyłem o najwyższych górach świata. Odczuwałem radość całym swoim jestestwem. Uśmiech był może niezgrabny i niefotogeniczny, ale całkowicie szczery. Dzięki ci, losie, że dałeś mi to mgnienie na Evereście, chwilę, której nigdy nie zapomnę". menway.interia.pl "Jest pan uzależniony od gór? Może mi pan nie uwierzyć, ale kiedy nie będę miał ochoty już się wspinać, to przestanę i bez problemu skoncentruję się na czymś innym. Mogę być dziennikarzem, mogę pisać książki, wkrótce na polskim rynku pojawi się moja kolejna pozycja – „Absurd Everestu". Mogę też prowadzić treningi dla osób, które będą się do czegoś przygotowywać. Góry dają mi teraz emocje, których szukam, ale jak je znajdę, to skończę z karierą wspinacza górskiego. Ryzyko nie jest dla mnie niezbędne do życia, nie szukam go na siłę. Teraz jestem w Warszawie, w hotelu dużo pracuję na komputerze, a jak chcę się poruszać, to idę do siłowni." www.rp.pl "A trawers Everest - Lhotse, to Cię jeszcze interesuje?  Nie, już nie. Jak ty coś robiłaś wiele lat temu, to teraz niekoniecznie chcesz do tego wracać. Pomysł dobry był parę lat temu. Teraz jest nieaktualny. W książce "Absurd Everestu" opisałem historię jak chcieliśmy ten trawers zrobić z Simone Moro. Nie udało się, ale historia jest bardzo piękna. Nie chcę tam wracać dla następnej historii. Jak bym popełnił jakiś błąd to powstałaby zła opowieść, a ja tego nie chcę." www.polskieradio.pl "Mówią o nim „Denis-rozrabiaka” i „Denis-cyborg”! Zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. To on uratował życie Elisabeth Revol na Nanga Parbat… „Nie mierzy tętna i nie łyka leków, nie bierze odżywek, ocieplacze uważa za niedozwolone, butle z tlenem za wykluczone. Kiedy się wspina, pości“! W PnŚ w męskiej rozmowie - nieokiełznany Denis Urubko, człowiek skazany na góry!" www.pytanienasniadanie.tvp.pl  

242
Wird geladen...
E-BOOK

Abu Sajid Fadlullah ben Abulchajr i tegoż czterowiersze

Abu-Said Ben Abil Chajr

Abu-Said ben Abil Chajr (967-1049), znany również jako szejk Abusaeid lub Abu Saeed, był znanym perskim sufim i poetą, który w znacznym stopniu przyczynił się do rozwoju tradycji sufickiej. Większość tego, co wiadomo o jego życiu, pochodzi z dzieła Asrar al-Tawhid napisanej przez Mohammada Ibn Monavvara, jednego z jego wnuków w 130 lat po śmierci poety. Przypisuje mu się autorstwo wielu krótkich wierszy i jest on uważany za jednego z najwybitniejszych średniowiecznych perskich poetów. Jego miłość do poezji była tak wielka, że nie tylko modlił się wierszem, ale nawet jego ostatnie słowa miały wierszowaną formę. Zanim umarł poprosił aby na pogrzebie zamiast recytacji wersetów Koranu wyrecytowano jeden z jego ulubionych z utworów poetyckich. Niniejsza publikacja prezentuje wiele jego utworów, których przesłanie pozostało aktualne aż do dziś. Zachęcamy do lektury.

243
Wird geladen...
E-BOOK

Abuzei i Tair

Ignacy Krasicki

Ignacy Krasicki Bajki i przypowieści Abuzei i Tair Winszuj, ojcze rzekł Tair w dobrym jestem stanie. Jutrom szwagier sułtana i na polowanie Z nim wyjeżdżam. Rzekł ojciec: Wszystko to odmienne. Łaska pańska, gust kobiet, pogody jesienne. Jakoż zgadł, piękny projekt wcale się nie nadał: Sułtan siost... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

244
Wird geladen...
E-BOOK

(Ach, jak ogłusza to wszystko...)

Krzysztof Kamil Baczyński

(Ach, jak ogłu­sza to wszyst­ko...) Ach, jak ogłu­sza to wszyst­ko; to drze­wo,  któ­re przy­gważ­dża nie­bo­skłon do zie­mi,  pach­ną­cej wio­sną, któ­rej jesz­cze nie ma,  choć się przy­cza­ją pą­ka­mi lep­kie­mi,  szep­cząc li­ścia­mi, któ­rych jesz­cze nie ma,    ta wiel­ka rze­ka na­brzmia­ła prze­czu­ciem,  któ­re roz­ta­pia po­wło­kę lo­do­wą,  nim w krę skru­szo­na w słoń­cu się ocu­ci  i ciem­ną wo­dą sta­nie się na no­wo.    ten cień su­ro­wy, co przed na­mi bie­gnie,  gdy ogłu­sze­ni prze­mi­ja­my obok,  mil­cząc wier­sza­mi, któ­rych jesz­cze nie ma,    za­nim gwiaz­da­mi w po­przek dro­gi le­gnie  zmierzch, w któ­rym wszyst­ko za­głu­szy­my so­bą. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

245
Wird geladen...
E-BOOK

(Ach! rzucić sieci zdarte...)

Tristan Derme

(Ach! rzucić sieci zdarte...) Ach! rzucić sieci zdarte, wędki i robaki,  I te książki! Być prostym, jak wiejskie chłopaki,  Być nie-smutnym, podrwiwać z mieszczuchów kataru,  W chłodne wieczory brzdąkać, szczycić się gitarą,  Na miłostkach poprzestać, nie wzdychać: niestety,  Są szczęśliwi, gdy grube złożą triolety,  Kiedy rymują: sągi-ongi, żonki-dżonki.  Lecz czuć, że życie siecią jest gęstej koronki,  Pod którą drga twarz obca, jej się, blady, boję...    Wokół twej kiści nagiej wiją się powoje.    [...]Tristan DermeUr. 13 lutego 1889 w Marmande (w płd.-zach. Francji) Zm. 24 października 1941 w Oloron-Sainte-Marie (w płd.-zach. Francji) Najważniejsze dzieła: Le Po?me de la pipe et de l'escargot (Poemat o fajce i ślimaku); La Verdure dorée (Złocista zieleń); Le Zodiaque ou les étoiles sur Paris (Zodiak, czyli gwiazdy nad Paryżem); Patachou, Petit Garçon (Patachou, mały chłopiec) Własc. Philippe Huc, pseud. Tristan Der?me, Théodore Decalandre, Philippe Raubert. Poeta francuski. Założyciel grupy poetyckiej zwanej szkołą fantastów, przyjaciel Francisa Carco. W latach 1908-1921 pracował jako urzędnik podatkowy. Zmobilizowany w 1914 r. Pełnił obowiązki sekretarza w gabinecie polityka A. Achille-Foulda. W 1922 r. został członkiem Plejady. W latach 1927-1929 prowadził stałą rubrykę w dzienniku Figaro. Działał w Paryżu, ale też na prowincji, w swojej małej ojczyźnie. Tam też umarł.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

246
Wird geladen...
E-BOOK

Ach, ta przecudna, cicha łąka

Maria Konopnicka

Ach, ta prze­cud­na, ci­cha łą­ka... Ach, ta prze­cud­na, ci­cha łą­ka,  Gdzie myśl się mo­ja we snach błą­ka,  Gdzie ma­rzeń pły­nie zdrój...  -- Anio­ły po niej cho­dzą ra­no  Ście­ży­ną w per­ły usy­pa­ną,  Ca­ły ich cho­dzi rój.    Do stóp anio­łom wie­ją sza­ty,  W tu­li­pa­no­we zwi­te kwia­ty,  W iry­sów dłu­gi pąk...  Z bar­ków im skrzy­deł wie­ją tę­cze,  Pió­re­czek pa­wich pół­ob­rę­cze,  A li­lie kwit­ną z rąk.    Ani się mo­dlą, ani kło­nią,  Sa­me są świa­tłem, cu­dem, wo­nią,  Sa­me są hym­nem łask...  Przed­po­ran­ko­wą, bło­gą ci­szą,  Wszech­u­ko­je­niem świa­ta dy­szą,  Ju­trzen­ny ro­niąc blask.    Pier­si im pa­sze stu­ła zło­ta,  Cho­dzą anio­ły ja­sne Giot­ta  Na tłach szma­rag­dów, róż...  Spo­koj­ne cho­dzą i bez­piecz­ne,  Nim wsiąk­ną w ja­kieś dro­gi mlecz­ne,  Nim buch­nie hej­nał zórz.    * Ach, ta prze­cud­na, ci­cha łą­ka,  Gdzie myśl się mo­ja we snach błą­ka,  Jak lek­ki tu­man mgły...  -- Sza­tan tam po niej cho­dzi no­cą,  Gdy się sto­kro­cie gwiazd roz­zło­cą,  I ro­ni gorz­kie łzy.    Z zwie­szo­ną gło­wą cho­dzi bla­dy,  A gdzie aniel­skie uj­rzy śla­dy,  Zgu­bio­nych li­lii pęk,  Przy­pa­da usty go­rą­ce­mi  Do tej ście­ży­ny, do tej zie­mi,  Wy­bu­cha w gło­śny jęk.    I w płacz ude­rza, w gło­śne łka­nie,  I śnia­de czo­ło kło­ni na nie,  Ca­łu­je śla­dy stóp. [...]Maria KonopnickaUr. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

247
Wird geladen...
E-BOOK

(Ach, umieram, umieram...)

Krzysztof Kamil Baczyński

(Ach, umie­ram, umie­ram...) I Ach, umie­ram, umie­ram. Je­sień  cień uno­si na cie­płe ogro­dy.  Jabł­ka tak już, śli­wy, ciem­ne wo­dy  na­marsz­cza­ją się w znu­że­nia pieśń.    O! Nie trze­ba mi tu by­ło wię­cej  po­nad drze­wa, po­nad ser­ca czu­łość.  O! Nie trze­ba by­ło lat, mie­się­cy,  ty­lu skarg nada­rem­nych i słów. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

248
Wird geladen...
E-BOOK

Ach, Ustka!

Bartosz Żurawiecki

Lata osiemdziesiąte. Kierownik literacki Teatru Współczesnego w Poznaniu jedzie zatłoczonym pociągiem nad polskie morze. Urlop jak urlop. Stołówka, dansing, plaża. A potem nagle romanse, intrygi i zbrodnia... "Ach, Ustka" może się z początku wydać powieścią lekką jak morska piana. Ale ta piana wieńczy fale coraz ciemniejsze i groźniejsze...